Dodaj do ulubionych

Młode lale i ich zachowania

09.01.07, 19:23
Drażnią mnie zachowania siedemnasto-dwudziestokilkulatek. Rozmawiają bardzo
głośno, przy tym wydają piski i zawodzenia. Używają bardzo ubogiej polszczyzny
i slangu i jeżeli akurat łaskawie nie rzucają mięsem, to i tak nie da się ich
wymiany zdań (ubogaconej piskami) słuchać.

Ciszej, kobity!
Obserwuj wątek
    • raveness1 Re: Młode lale i ich zachowania 09.01.07, 19:39
      Duze dzieciaki. Teraz mlodziez rozwija sie bardzo powoli, a niektorzy to w
      ogole zatrzymuja sie gdzies na poziomie gimnazjum.
      A te piski i pogardliwe spojrzenia...jakby wszyscy samce mysleli tylko o tym by
      sie pod nie podczepic.
      Oj, ta bujna wyobraznia mlodych dziewczat.
      • kochanica-francuza Raveness 09.01.07, 19:48
        kiedyś mnie trafił szlag, przestałam być uprzejma i syknęłam "ćśśśśś". O dziwo,
        lale ściszyły się nieco , z czego płyną dwa wnioski:

        1. Wrzeszczenie tudzież głośne wyrażanie uczuć i ocen typu "jaką tamta laska ma
        wieśniacką kurtkę" jest dla lal normą.

        2. Nie zdają sobie sprawy, że to może przeszkadzać - istotnie reagują jak dzieci.
    • Gość: seth.destructor A chodzi ci o foki, niunie czy tipsiary? IP: *.cable.ubr06.stav.blueyonder.co.uk 09.01.07, 19:40
      A moze gotki?
      • kochanica-francuza Nie rozumiem pojęć, których użyłeś 09.01.07, 19:46
        poza pojęciem "gotki" . Gotki to, sądząc ze stroju, nie są. Pojęcie "foka",
        "foczka" jest natomiast obelżywe, gdyż w intencji użytkowników słowa sprowadza
        kobietę do obiektu seksualnego.
        • Gość: grzehuu Re: Nie rozumiem pojęć, których użyłeś IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.07, 20:03
          droga kochanico-francuza wniosek jest prosty - nie rozumiesz dzisiejszej
          młodzieży :) i tak teraz jest lepiej niż jak było kilka lat temu :)
        • al_star Re: Nie rozumiem pojęć, których użyłeś 09.01.07, 20:10
          Pojęcie "foka",
          > "foczka" jest natomiast obelżywe, gdyż w intencji użytkowników słowa sprowadza
          > kobietę do obiektu seksualnego.

          w przeciwieństwie do użytego przez ciebie określenia "lala"
          • kochanica-francuza Re: Nie rozumiem pojęć, których użyłeś 09.01.07, 20:31

            >
            > w przeciwieństwie do użytego przez ciebie określenia "lala"
            Jako kobieta heteroseksualna nie używam go w znaczeniu "obiekt seksualny". Słowa
            "lala" obecnie się używa? Jestem kiepska w slangu.
            • fan.giertycha Re: Nie rozumiem pojęć, których użyłeś 09.01.07, 22:32
              > Jako kobieta heteroseksualna nie używam go w znaczeniu "obiekt seksualny". Słow
              > a
              > "lala" obecnie się używa? Jestem kiepska w slangu.
              wcale sie nie uzywa
              laska, dupa, dupcia sie mowi.
              • kochanica-francuza Re: Nie rozumiem pojęć, których użyłeś 10.01.07, 14:03

                > wcale sie nie uzywa

                no też sądziłam, że raczej "laska"
                • al_star Re: Nie rozumiem pojęć, których użyłeś 10.01.07, 17:02
                  mówisz o człowieku płci żeńskiej - mów o niej dziewczyna albo kobieta, lalo :P
                  • kochanica-francuza Re: Nie rozumiem pojęć, których użyłeś 10.01.07, 20:19
                    al_star napisał:

                    > mówisz o człowieku płci żeńskiej - mów o niej dziewczyna albo kobieta, lalo :P

                    Mówię nie o dowolnym człowieku płci żeńskiej, tylko o lalach alias
                    pindrzycielkach (od "pindrzyć się").
    • Gość: Matylda Re: Młode lale i ich zachowania IP: 85.112.196.* 09.01.07, 20:04
      Widziałam kiedyś, stała sobie taka pannica, może 16-letnia i trzech
      chłopaczków. Jeden coś opowiadał i co drugie słowo to był "przecinek". Pannica
      patrzyła na niego jak w obraz. Tylko niech nie ma pretensji jak on ją kiedyś
      opluje...
      • Gość: grzehuu Re: Młode lale i ich zachowania IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.07, 22:30
        > Widziałam kiedyś, stała sobie taka pannica, może 16-letnia i trzech
        > chłopaczków. Jeden coś opowiadał i co drugie słowo to był "przecinek". Pannica
        > patrzyła na niego jak w obraz. Tylko niech nie ma pretensji jak on ją kiedyś
        > opluje...

        hmmm... może i tak ale to nie znaczy ze wszyscy są tacy, z reguły teraz jest
        coraz mniej już takich wulgarnych chłopaków powiedział bym ze na 10 chlop. jest
        1 co używa przecinka co drugie słowo. Moda co chwile się zmienia teraz głownym
        problemem jest alkohol i papierosy :]
        • venus22 Re: Młode lale i ich zachowania 09.01.07, 22:41
          ""kiedyś mnie trafił szlag, przestałam być uprzejma i syknęłam "ćśśśśś". O
          dziwo,
          lale ściszyły się nieco , z czego płyną dwa wnioski:""

          a ja wyciagam trzeci: przekwitasz, kochanek odszedl w sina dal, wiec
          zazdroscisz...

          ;)

          Venus
          • kochanica-francuza Re: Młode lale i ich zachowania 10.01.07, 14:00

            > a ja wyciagam trzeci: przekwitasz, kochanek odszedl w sina dal, wiec
            > zazdroscisz...

            no taaaak... oczywiście... fakt, że prawię znacznie młodszym koleżankom
            komplementy co do wyglądu się nie liczy...

            PISKI mi przeszkadzają, nie URODA, proste?
            • venus22 Re: Młode lale i ich zachowania 10.01.07, 22:41
              """PISKI mi przeszkadzają, nie URODA, proste?"""


              a gdzie ja pisze o URODZIE?

              Venus


          • Gość: tiy Re: Młode lale i ich zachowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:39
            enus22 napisała:

            > ""kiedyś mnie trafił szlag, przestałam być uprzejma i syknęłam "ćśśśśś". O
            > dziwo,
            > lale ściszyły się nieco , z czego płyną dwa wnioski:""
            >
            > a ja wyciagam trzeci: przekwitasz, kochanek odszedl w sina dal, wiec
            > zazdroscisz...

            He he zawsze ktoś musi wyjechać z tym inteligentnym argumentem, a właściwie
            szantażem psychicznym.
            Jak tobie ktoś młodszy zajdzie za skórę, to pozostaje tylko cierpieć w
            milczeniu, co? I słusznie, złość piękności szkodzi :D
    • supaari Re: Młode lale i ich zachowania 09.01.07, 22:48
      kochanica-francuza napisała:

      > Drażnią mnie zachowania siedemnasto-dwudziestokilkulatek. Rozmawiają bardzo
      > głośno, przy tym wydają piski i zawodzenia. Używają bardzo ubogiej polszczyzny
      > i slangu i jeżeli akurat łaskawie nie rzucają mięsem, to i tak nie da się ich
      > wymiany zdań (ubogaconej piskami) słuchać.
      >
      > Ciszej, kobity!

      Zachowują się głośno, bo przez walkmany, discmany, dyskoteki i technoparties
      mają upośledzony słuch.
      Słownictwo stosują do poziomu odbiorcy. Ponieważ uważają, że mówią cicho (ten
      słuch, ten upośledzony słuch...), sądzą, że nie wiesz o czym rozmawiają.
      Tylko te chichy... To na pewno wina Dody!
    • Gość: bozia Re: Młode lale i ich zachowania IP: *.chello.pl 09.01.07, 23:05
      No jak patrzę na przyjaciółki<15letniej córki>to fajne z nich dzieciaki,ale
      trochę nadzoru nie zawadzi.Każde pokolenie ma swoje prawa pamiętacie
      Jarocin,TSA itp rzeczy.<nas ukazywano wtedy jako margines
      społeczny,zapewmiam,że cześć z nas wyrosła na porządnych ludzi>-doJOlki
      pamiętasz wagary w Sopocie.Jestem za kulturą języka,jednak to także promują
      media<zajebiście-za moich czasów to był wulgaryzm.>Siema!!
      • kochanica-francuza Re: Młode lale i ich zachowania 10.01.07, 14:02
        Gość portalu: bozia napisał(a):

        > No jak patrzę na przyjaciółki<15letniej córki>to fajne z nich dzieciaki
        > ,ale
        > trochę nadzoru nie zawadzi.Każde pokolenie ma swoje prawa pamiętacie
        > Jarocin

        Pamiętacie, ale nie byliście tam. Ja rozumiem, że człowiek ma swoje
        "wrzeszczalnie", ale na Boga, nie wszeszczmy WSZęDZIE!
      • Gość: jdbad Re: Młode lale i ich zachowania IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 10.01.07, 20:30
        Z mojego punktu widzenia słowo, które tak rozpowszechnił chyba M. Wiśniewski,
        jest w dalszym ciągu wulgaryzmem. Czasy nic do tego nie mają.
        • kochanica-francuza Re: Młode lale i ich zachowania 10.01.07, 20:34
          Gość portalu: jdbad napisał(a):

          > Z mojego punktu widzenia słowo, które tak rozpowszechnił chyba M. Wiśniewski,
          > jest w dalszym ciągu wulgaryzmem.

          Które słowo rozpowszechnił Wiśnia?
    • pochodnia_nerona Re: Młode lale i ich zachowania 09.01.07, 23:25
      Ja traktuję takie zachowanie, jako upierdliwe, ale przejściowe. O wiele
      bardziej niepokojące jest używanie wulgaryzmów przez młodzież i to, że
      dziewczyny pozwalają chłopakom na takie zachowanie w swojej obecności. Potem
      patologiczne rodzinki, on ją bije - a ona mu na to pozwoliła. Było od razu
      spławić leszcza.
    • xtrin Re: Młode lale i ich zachowania 09.01.07, 23:35
      > Drażnią mnie zachowania siedemnasto-dwudziestokilkulatek.
      > Rozmawiają bardzo głośno, przy tym wydają piski i zawodzenia.
      > Używają bardzo ubogiej polszczyzny i slangu i jeżeli akurat łaskawie
      > nie rzucają mięsem, to i tak nie da się ich wymiany zdań
      > (ubogaconej piskami) słuchać.

      Slang niech sobie będzie, każde pokolenie ma swój język, byle nie zapominały
      "poprawnych" odpowiedników pewnych słów. Niestety z tym często krucho i uboga
      już polszczyzna jeszcze ubożeje.
      Przekleństwa wydzielane z umiarem mi nie przeszkadzają, sama czasami klnę jak
      szewc. Przeszkadza mi natomiast nieumiejętność wyrażania się "wegetariańsko",
      gdy sytuacja tego wymaga, a niestety i to się wśród współczesnej młodzieży
      zdarza. I zasmuca to, że nadużywanie pewnych określeń zupełnie pozbawia je
      kwieścistości. Jaka siła w "k..." zostanie, jeżeli stanie się przecinkiem?
      Natomiast mord w oczach mi się pojawia gdy słyszę PISK. Tego jednego nie trawię
      w żadnej sytuacji. Nie wiem skąd owa piskliwość owych "lal", ale faktem jest, że
      piszczą na potęgę.

      A i tak bardziej niż forma przeraża treść większości tych wypowiedzi.
      • venus22 Re: Młode lale i ich zachowania 10.01.07, 00:45
        ""O wiele
        bardziej niepokojące jest używanie wulgaryzmów przez młodzież""

        to idz posluchaj jakiego jezyka uzywaja rodzice....

        Venus
    • nessie-jp Re: Młode lale i ich zachowania 10.01.07, 14:35
      Mnie bardziej drażnią młodsze dziewczynki - tak okolice gimnazjum. Piski,
      cienkie a głośne chichoty, a im która ma mniej do powiedzenia, tym głośniej
      wrzeszczy. Ja rozumiem, że to taki okres w życiu, kiedy kompleksy się pojawiają,
      kiedy każda chce zwrócić na siebie uwagę koleżanek i być tą najfajniejszą i
      najbardziej wyluzowaną. Ale, kurczę, czy ja naprawdę muszę wiedzieć, co
      powiedziała Julicie pani od fizy i że ktoś tam znowu nie odrobił matmy, ale k...
      polewka, nie?

      Gimnazjalistki, myjcie uszy i odrabbiajcie matmę w domu, nie w autobusie.
      • Gość: miesiekido Re: Młode lale i ich zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 20:35
        a za lat trzydziesci usiądą przy kompie cy przy czymś tam i będą narzekały na
        chamstwo ,piski itp. Lata lecą ludzie się zmieniają tylko czy zawsze na lepsze ?
        • kochanica-francuza Re: Młode lale i ich zachowania 10.01.07, 20:52
          Gość portalu: miesiekido napisał(a):

          > a za lat trzydziesci usiądą przy kompie cy przy czymś tam i będą narzekały na
          > chamstwo ,piski itp.

          Za 30? Czyli w wieku 45 - 50? Bo ja mam 32, więc chyba nie o mnie piszesz...

          Lata lecą ludzie się zmieniają tylko czy zawsze na lepsze
          > ?
          Nie wiem, czy na lepsze, ja nie piszczałam i nie bluzgałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka