Dodaj do ulubionych

Co wybrać? Cycki a tyłek

10.01.07, 11:48
Gdyby łatwo było znaleźć dziewczynę idealną to bym problemu nie miał. Ale jak ktoś ideałem nie jest to jemu też trudno ideał znaleźć. Jestem ciekaw którą z poniższych kombinacji byście woleli. Jest to pytanie teoretyczne, bo wiadomo że w życiu jeszcze inne czynniki są brane pod uwagę (np. ma gruby tyłek, ale tylko ona mnie chciała :). Oto konfiguracje:
- idealny cyc, ale grubawy tyłek i nogi
- świetny tyłek i nogi, ale płaski cyc

Co jest dla was ważniejsze?
Obserwuj wątek
    • mike.recz Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 11:55
      I cycuszki i pupcia są apetyczne,będę sprewiedliwy i nie wyróżniam.
      • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 13:06
        problem polega na tym że nieraz trudno znaleźć posiadaczkę i apetycznej pupy i apetycznych cycuszków. często jest jedno ALBO drugie. Co wówczas?
    • Gość: chujek Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: 212.160.172.* 10.01.07, 12:04
      ważne żeby dupsko i giry były zgrabne , cycki ugniote se sam
      • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 13:05
        a jak nie ma co ugniatać?
    • Gość: chwila Obrażasz kobiety, jestem oburzona! IP: *.chello.pl 10.01.07, 12:12
      • 0golone_jajka Re: Obrażasz kobiety, jestem oburzona! 10.01.07, 13:07
        dlaczego obrażam?
    • Gość: lsm Czy ten przykład to z twego doświadczenia?:D IP: *.lublin.mm.pl 10.01.07, 12:19
      • gringo68 Re: Czy ten przykład to z twego doświadczenia?:D 10.01.07, 12:46
        Jak dla ciebie najważniejsze, aby nie była katoliczką...
        • 0golone_jajka Re: Czy ten przykład to z twego doświadczenia?:D 10.01.07, 13:08
          napisałem, że w życiu są też inne kryteria którymi się kierujemy przy wyborze partnerki czy partnera, ale prosiłem o skupienie się tylko na tych dwóch o których wposmniałem
      • 0golone_jajka Re: Czy ten przykład to z twego doświadczenia?:D 10.01.07, 13:07
        też, poznałem kilka dziewczyn które miału tu fajnie a tam nie
        • Gość: lsm Re: Czy ten przykład to z twego doświadczenia?:D IP: *.lublin.mm.pl 10.01.07, 13:55
          Jakby to powiedzieć: "niezła du.a z twarzy z ciebie jest":D:D
    • Gość: Matylda Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: 85.112.196.* 10.01.07, 13:13
      Ty, "jajka" nie patrz ani na biust ani na pupę. Ty skup się na mózgu i wybierz
      taką, żeby była odpowiednio głupia do Twoich potrzeb bowiem zbyt duża różnica
      intelektualna między partnerami to dopiero problem.
      • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 13:19
        no a prosiłem by skupić się na temacie... widać dla niektórych to zbyt trudne
        • Gość: jarek Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 13:22
          odpowiadam na pytanie: wybrałbym nogi i pupę
        • Gość: Matylda Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: 85.112.196.* 10.01.07, 13:32
          W takim razie wybierz ładną pupę bo biust to dla Ciebie "zbyt wysoki poziom".
          Musiałbyś włazić na "intelektualny stołeczek".
          • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 13:40
            pani już dziękujemy
            • Gość: Matylda Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: 85.112.196.* 10.01.07, 13:53
              Doceniam, że grzecznie. Życzę owocnych poszukiwań.
              • kochanica-francuza Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:16
                Ja proponuję, żeby jajos nie dręczył swego jajowatego mózgu tym problemem, tylko
                udał się do seksshopu po odpowiednie akcesorium.
                • des4 Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:20
                  Jajco, ty podobno masz żonę, a nawet dziecko. Jakimi parametrami kierowaleś się
                  przy doborze? Dupa jak Jennifer Lopez, a cycki jak Pamela Anderson? Daj też
                  żonie spojrzeć na przekrój wątków jakie tu zapodajesz, może ona będzie miala
                  coś ciekawego do powiedzenia na temat twoich upodobań....
                  • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:22
                    to już pytanie osobiste i pozwolę sobie na nie nie odpowiadać, ok?
                • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:22
                  A jakie to będzie odpowiednie?
              • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:21
                > Doceniam, że grzecznie.

                Bo ja grzeczny jestem. Do chamstwa mnie nie sprowokujesz.
                • kochanica-francuza Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:27
                  0golone_jajka napisał:

                  > > Doceniam, że grzecznie.
                  >
                  > Bo ja grzeczny jestem.

                  Dowcip miesiąca.
                  • Gość: Matylda Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: 85.112.196.* 10.01.07, 14:31
                    Ja też jestem pod wrażeniem...
                  • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:35
                    No to cytat mego chamstwa poproszę. Albo przeprosiny publiczne.
                    • Gość: Matylda Re: Ogolone_jajka IP: 85.112.196.* 10.01.07, 20:18
                      Zagrożona możliwością przeprosin zadałam sobie odrobinę trudu ni i proszę,
                      cytat jak się patrzy!


                      Re: Kolęda to dar bożego błogosławieństwa
                      Autor: 0golone_jajka
                      Data: 04.01.07, 12:08 + dodaj do ulubionych wątków

                      skasujcie post

                      + odpowiedz

                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Ano chodzi o taką wizytę co to pasterz chodzi wzdłuż pastwiska (w poprzek też,
                      ale to gorzej brzmi) i błogosławi barany. Tylko co
                      to daje baranom?
                      • Gość: Jajko Matylda IP: *.acn.waw.pl 10.01.07, 20:55
                        To miło że zadałas sobioe trud w sprawie mej skromnej osoby, ale ja adresowałem wypowiedź o przeprosinach do kochanicy :)

                        A co do rzekomego chamstwa w przytoczonej przez Ciebie wypowiedzi... to gdzie ono jest? Bo chyba nie o te barany chodzi? Przecież księża tak mówią o swoich kasodawcach, tyle że zdrabniają. Ja użyłem formy podstawowej.
                        • Gość: Jajko barany a owce IP: *.acn.waw.pl 10.01.07, 20:57
                          Aha, najczęściej to w ogóle używają zwrotu w formie żeńskiej "owieczki". Ciekawe dlaczego? ;p
                          • kochanica-francuza Re: barany a owce 10.01.07, 20:59
                            Gość portalu: Jajko napisał(a):

                            > Aha, najczęściej to w ogóle używają zwrotu w formie żeńskiej "owieczki". Ciekaw
                            > e dlaczego? ;p
                            Bo nie ma formy "ten owiec".
                        • kochanica-francuza Re: Matylda 10.01.07, 20:57
                          Gość portalu: Jajko napisał(a):

                          > To miło że zadałas sobioe trud w sprawie mej skromnej osoby, ale ja adresowałem
                          > wypowiedź o przeprosinach do kochanicy :)

                          Ja cię jajko już znam z innego forum. I wiele ci zapamiętałam.
                        • Gość: Matylda Re: Ogolone_jajka IP: 85.112.196.* 10.01.07, 21:10
                          Drobiazg. Na drugi raz adresuj post.

                          Kilka razy zwróciłam uwagę na Twój napastliwy ton w dyskusjach z katolikami.
                          Ten cytat to taka sobie wprawka. Między barankiem a baranem jest jednak jakaś
                          różnica i Ty doskonale wiesz na czym ona polega. Nie udawaj tępaka.
                          • kochanica-francuza Re: Ogolone_jajka 10.01.07, 21:14
                            Gość portalu: Matylda napisał(a):

                            > Drobiazg. Na drugi raz adresuj post.
                            >
                            > Kilka razy zwróciłam uwagę na Twój napastliwy ton w dyskusjach z katolikami.
                            > Ten cytat to taka sobie wprawka. Między barankiem a baranem jest jednak jakaś
                            > różnica i Ty doskonale wiesz na czym ona polega. Nie udawaj tępaka.

                            Matyldo. Nie znoszę cię za to, co napisałaś o kobietach Simona, jednak myslę, że
                            warto poinformować cię, że udawanie tępaka stanowi 60 % stałej strategii
                            forumowej jajka. Najlepiej więc zrobisz ignorując tegoż.
                            • Gość: kochanica-francuza Re: Matylda IP: 85.112.196.* 10.01.07, 21:26
                              Dzięki za ostrzeżenie w sprawie jajeczka.
                              ................................................................................
                              Nie znosisz mnie? za co, czy za to, że mam własne zdanie? czy może za to, że
                              tego własnego zdania wstydliwie nie schowałam sobie w buty i nie udaję takiej
                              nowoczesnej i światowej?
                              • kochanica-francuza Re: Matylda 10.01.07, 21:28

                                > Nie znosisz mnie? za co, czy za to, że mam własne zdanie?

                                Za to, że w twoim zdaniu na temat tych kobiet jest aspekt "niemoralności".
                                Zupełnie jakby one jakieś orgie robiły.
                              • Gość: Matylda Re: kochanica-francuza IP: 85.112.196.* 10.01.07, 21:29
                                No i proszę! dopiero mówiłam o poprawnym adresowaniu... oczywiście miało być
                                odwrotnie.
                              • kochanica-francuza Re: Matylda 10.01.07, 21:29
                                Gość portalu: kochanica-francuza napisał(a):

                                > Dzięki za ostrzeżenie w sprawie jajeczka.
                                > ...............................................................................
                                > .
                                > Nie znosisz mnie? za co, czy za to, że mam własne zdanie?

                                Poza tym one NIE BYłY OSRZEżONE, że on ma HIV.
                                • Gość: Matylda Re: kochanica-francuza IP: 85.112.196.* 10.01.07, 21:44
                                  Nie jestem taka okrutna. Gdybym mogła im wymazać z życiorysu ten epizod,
                                  napewno bym to zrobiła. Niestety, nie da się.
                                  Nadal jednak uważam, że nie wykazały się zmysłem moralnym. Myślenie też nie
                                  jest ich najmocniejszą stroną. W jednej z wypowiedzi ks. Arkadiusza Nowaka,
                                  którego bardzo szanuję za to co robi, padło takie mniej więcej zdanie: jeśli
                                  zabrakło moralności to powinien zadziałać instynkt. I ja się pod tym podpisuję.
                                  • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 11.01.07, 18:57
                                    jeśli
                                    > zabrakło moralności

                                    Dla mnie w seksie wolnego z wolną nie ma niemoralności.
                                  • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 11.01.07, 19:28

                                    > którego bardzo szanuję za to co robi, padło takie mniej więcej zdanie: jeśli
                                    > zabrakło moralności to powinien zadziałać instynkt. I ja się pod tym podpisuję.

                                    Oj bardzo mi się nie podobacie. I ty i ksiądz. "Nie ma moralności, więc działa
                                    instynkt" - odniesienie do zwierząt. Sugerowanie, że te panie są na poziomie
                                    zwierząt. Głupie są, owszem, ale trochę szacunku dla bliźnich by się przydało.
                                    >
                                    • Gość: Matylda Re: kochanica-francuza IP: 85.112.196.* 11.01.07, 20:29
                                      Tak jak przypuszczałam. Rozbieżność naszych poglądów wynika z różnic
                                      światopoglądowych a przy takiej dyskusji potrzeba dużo taktu, dobrej woli i
                                      spokoju. Nie wiem czy tu jest na to dobre miejsce. Jedno, mimo wszystko
                                      chciałabym wyjaśnić. Chodzi tu o instynkt samozachowawczy, który cechuje ludzi
                                      i każe im stać przed przejściem dla pieszych zanim zapali się zielone
                                      światełko. Ludzie instynktownie czują respekt przed czerwonym kolorem. Są
                                      jednak tacy, którzy pchają się na jezdnię wprost pod rozpędzonego TIR-a bo u
                                      nich instynkt nie zadziałał. Jeśli chodzi o zwierzęta to szkoda jednak, że
                                      ludzie nie biorą z nich przykładu. Chociażby takie łabędzie...niby móżdzek mały
                                      ale serce wielkie, tylko dla jednego partnera... Pozdrawiam.
                                      • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 11.01.07, 20:31

                                        > nich instynkt nie zadziałał. Jeśli chodzi o zwierzęta to szkoda jednak, że
                                        > ludzie nie biorą z nich przykładu. Chociażby takie łabędzie...niby móżdzek mały
                                        >
                                        > ale serce wielkie, tylko dla jednego partnera... Pozdrawiam.

                                        Taaak, a kret zjada swoje małe, jak tylko je dorwie... Dojrzałe seksualnie
                                        zwierzęta kopulują kazirodczo... Paralele ze światem zwierząt daleko nas nie
                                        zaprowadzą. ;-)
                                        • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 11.01.07, 20:35
                                          kochanica-francuza napisała:

                                          >
                                          > > nich instynkt nie zadziałał. Jeśli chodzi o zwierzęta to szkoda jednak, ż
                                          > e
                                          > > ludzie nie biorą z nich przykładu. Chociażby takie łabędzie...niby móżdze
                                          > k mały
                                          > >
                                          > > ale serce wielkie, tylko dla jednego partnera... Pozdrawiam.
                                          >
                                          > Taaak, a kret zjada swoje małe, jak tylko je dorwie... Dojrzałe seksualnie
                                          > zwierzęta kopulują kazirodczo... Paralele ze światem zwierząt daleko nas nie
                                          > zaprowadzą. ;-)


                                          Nie wspominając już o modliszce, której przypisano genderowe konotacje. ;-)
                                          • Gość: Matylda Re: kochanica-francuza IP: 85.112.196.* 11.01.07, 20:54
                                            A ja Cię lubię Kochanico (chociaż za Francuzami nie przepadam <jedzą żaby!>).
                                            Fajnie się z Tobą rozmawia. Że człowiek jest ssakiem najwyżej zorganizowanym to
                                            chyba się zgodzisz. Dlatego mamy najbardziej sprawny mózg. Możemy dokonywać
                                            wyboru między tym czego warto nauczyć się od zwierząt a co nie jest dla nas
                                            dobre. I tu też czasami dokonujemy złych wyborów. Wszak ani kanibalizm ani tym
                                            bardziej kazirodztwo nie są człowiekowi obce. Trzeba korzystać z możliwości
                                            jakie daje mózg, przecież nawet nie w każdym człowieku możemy doszukać się
                                            autorytetu.
                                            • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 11.01.07, 21:00
                                              G
                                              > Fajnie się z Tobą rozmawia. Że człowiek jest ssakiem najwyżej zorganizowanym to
                                              >
                                              > chyba się zgodzisz.

                                              Fizycznie? Nie jestem pewna.Podobny stopień uorganizowania organizmu mogą mieć
                                              wyższe ssaki.


                                              Dlatego mamy najbardziej sprawny mózg.

                                              Dlaczego go mamy, tego u cholery nikt nie wie. ;-)


                                              Możemy dokonywać
                                              > wyboru między tym czego warto nauczyć się od zwierząt a co nie jest dla nas
                                              > dobre.

                                              No tak ale to trochę infantylne - "bądźmy wierni bo łabądki są". Jak już, to
                                              "bądźmy wierni, bo tak!"
                                              • Gość: Matylda Re: kochanica-francuza IP: 85.112.196.* 11.01.07, 21:17
                                                <Dlatego mamy najbardziej sprawny mózg.>

                                                > Dlaczego go mamy, tego u cholery nikt nie wie. ;-)<

                                                Pewnie, że nikt nie wie. Dlatego tak łatwo niektórych przekonać do teorii
                                                stworzenia świata w ciągu siedmiu dni. :)

                                                >No tak ale to trochę infantylne - "bądźmy wierni bo łabądki są". Jak już, to
                                                "bądźmy wierni, bo tak!" <

                                                1. Nie wszystko co infantylne jest złe.
                                                2. No i właśnie o to chodzi.
                                                • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 11.01.07, 21:21
                                                  \
                                                  > 1. Nie wszystko co infantylne jest złe.
                                                  Złe jest infantylizowanie na siłę osób dorosłych w narzuconej formie. Chyba że
                                                  to "bądźmy wierni, bo wierne są łabądki" wychodzi bezpośrednio od pary, ale
                                                  sądzę, że sugerował to ksiądz (czyli narzucenie z zewnątrz)




                                                  > 2. No i właśnie o to chodzi.


                                                  O wierność? Tyle to ja widzę z twoich postów od dawna.
                                                  • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 11.01.07, 21:21
                                                    kochanica-francuza napisała:

                                                    > \
                                                    > > 1. Nie wszystko co infantylne jest złe.
                                                    > Złe jest infantylizowanie na siłę osób dorosłych w narzuconej formie. Chyba że
                                                    > to "bądźmy wierni, bo wierne są łabądki" wychodzi bezpośrednio od pary, ale
                                                    > sądzę, że sugerował to ksiądz (czyli narzucenie z zewnątrz)


                                                    Nie w tym sensie, że ksiądz jest be, tylko nie jest nikim z tej pary ;-)
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > > 2. No i właśnie o to chodzi.
                                                    >
                                                    >
                                                    > O wierność? Tyle to ja widzę z twoich postów od dawna.
                                                  • Gość: Matylda Re: kochanica-francuza IP: 85.112.196.* 11.01.07, 21:34
                                                    >Nie w tym sensie, że ksiądz jest be, tylko nie jest nikim z tej pary ;-)<

                                                    Rozumiem, oczywiście :)
                          • Gość: Jajko Re: Ogolone_jajka IP: *.acn.waw.pl 10.01.07, 21:52
                            No przecież wyraźnie napisałem pod postem kochanicy
        • Gość: nan mylisz pojęcia IP: *.chello.pl 10.01.07, 22:59
          prośba to nie rozkaz. ;)
    • Gość: jaija Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.01.07, 14:28
      Właśnie, masz żonę i dziecko, a tu erotoman gawędziarz wychodzi. Widać w
      sypialni raczej nie wychodzi, skoro musisz na forach internetowych takie rzeczy
      poruszać...
      • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:36
        wątki osobiste pominę milczeniem
    • Gość: Gość Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 14:37
      Źle postawione pytanie. Świadczy o niedojrzałości Autora.
      • 0golone_jajka Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 14:38
        a może nia autora tylko podmiotu lirycznego?
    • Gość: Marek Tu i tu po trochu IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.07, 21:05
      Byłem z dziewczynami u góry bardzo duzymi, ale prawie bez pupy - i czegos mi brakowało.

      Byłem z dziewczynami z ładna okragła pupa ale prawie bez biustu - i tez czegos mi brakowało.

      Najfajniej jest jezeli i tu i tu troche ma (nawet jezeli biust jest tylko "C").

      --
      Studio opracowań filmów, oddział Włodzi
      • Gość: kichanica-francuza Re: Tu i tu po trochu IP: *.acn.waw.pl 10.01.07, 21:32
        "tylko"?????????? C
        C to jest duży biust!! O czym ty mówisz?
        • kochanica-francuza Nie podszywać się pode mnie 11.01.07, 18:58
      • Gość: romantyk Re: Tu i tu po trochu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:32
        Marek popieram:tu i tu.Ale ja zawsze zwracalem zawsze PIERSI,zawsze tam prowa-
        dzil mnie wzrok,zawsze mowilem o tym/mowiono wsrod znajomych "maniak biustu",
        kolezanki-nie ma szans z "trojka"/.I tak zostalo,szczyce sie biustem mojej zony.
        • Gość: dwójeczka Re: Tu i tu po trochu IP: *.acn.waw.pl 10.01.07, 21:37
          a resztą żony też się szczycisz?
        • Gość: Matylda Re: romantyk IP: 85.112.196.* 10.01.07, 21:50
          >szczyce sie biustem mojej zony<

          Fajnie ale jaka w tym Twoja zasługa, dałeś żonie na silikon, czy jak?
          • Gość: romantyk Re: romantyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 22:51
            Moja zasluga to tylko to ze ja poznalem,i pomimo "konkurencji" wybrala mnie.
            Matyldo silikon nie wchodzi w rachube,to natura tak chciala,a na dodatek mamy
            blizniaki/tez natura/,pieknie wygladalo karmienie.Zona niezbyt zadowolona byla
            mowila do tesciowej "kto mnie bedzie chcial z takimi "buforami"",po czasie uzna-
            la je za "skarb".Jest bardzo nam bardzo dobrze w czworke.Biust uwazam za najbar-
            dziej seksowny wabik na faceta,a jest nas wiekszosc tak myslacych,chodz niekto-
            rzy sie "boja" takich kobiet.Pozdrawiam.
            • Gość: Matylda Re: romantyk IP: 85.112.196.* 11.01.07, 15:07
              Wobec tego wszystko w porządku. Gratuluję bliżniaków tym serdeczniej, że zawsze
              chciałam mieć dwie córeczki bliżniaczki. Mam dwie córeczki, niestety pojedyncze
              ale jedną...z dużym biustem. Na razie jeszcze nie jest taki duży ten biust ale
              ma zadatki. Córka rozpacza co będzie jak kiedyś wykarmi dziecko, jej chłopak
              uśmiecha się zagadkowo a ja nie wiem co o tym myśleć. Być matką wcale nie jest
              tak łatwo, niestety... pozdrawiam.
    • Gość: jorge.martinez No to oczywiste IP: 83.238.225.* 10.01.07, 21:53
      ... a ja jestem punk w ramach walki z wszelkimi schematami,
      lubię laski z małymi cyckami...
    • znj2 Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 10.01.07, 22:04
      Lepiej wybierz tyłek. Baba , to nie krowa.
    • Gość: bozia Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: *.chello.pl 10.01.07, 22:43
      Rozważania godne myślicieli<brawo panowie>Wydłużcie babką łańcuchy z kuchni ,a
      będzie ciekawie.pozdrawiam.
    • Gość: ant jestem zachłanny, chcę i tyłek i cyc ładny !! IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.07, 13:26
      inaczej spadywa !!!
      :))
    • Gość: obudzony Re: Co wybrać? Cycki a tyłek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 15:01
      Jajko, zazwyczaj duży biust koreluje z poszystością jego właścicielki :))
      Szczupłe (i zgrabne) mają mały biust :)
      A ja raczej nie mam w zwyczaju oglądac się za "wielorybami"...
      • kochanica-francuza Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 11.01.07, 19:29
        Gość portalu: obudzony napisał(a):

        > Jajko, zazwyczaj duży biust koreluje z poszystością jego właścicielki :))
        > Szczupłe (i zgrabne) mają mały biust :)

        Hahaha, bzdura.
    • paskudny_ryjek Re: Co wybrać? Cycki a tyłek 11.01.07, 16:25
      ale jesteś beznadziejnym kretynem. wspólczuję twojej kobiecie, ze na takiego
      debila trafila.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka