Dodaj do ulubionych

Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII

10.01.07, 18:18
i jego apelom o niestosowanie prezerwatyw. No ale Wojtyła był
Polakiem-papieżem a nie czarnym lewicowcem, więc pandemia AIDS w Afryce, którą
mu zawdzięczamy, to dla Polaków tylko ubytek statystyczny.
Obserwuj wątek
    • neoufik Zaraz Ci odpowiedzą, że wszystkiemu winni 10.01.07, 18:20
      komuniści.
    • smalltownboy Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII 10.01.07, 18:21
      W tej sytuacji takie tłumaczenie przypomina kawał....a u was to murzynów biją.
      • tornson [...] 10.01.07, 18:33
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • bard333 Re: To nie był żaden kawał,tylko typowo polski ra 10.01.07, 20:01
          Ależ bzdety pieprzysz! Masz na to jakieś dowody? A porównując zwyrodnialca, specjalnie zakażającego kobiety hivem, do człowieka, który starał sie przekonać innych pokojowo do swojej racji, dajesz dowód na to, że jesteś cepem.
          Nie chodzę do kościoła i stosuję się do kodeksu etycznego ludzi świeckich, ale prawych i uczciwych. Zawsze staram sie postępować fair, więc muszę przypomnieć, że prócz nie stosowania prezerwtaych, Watykan upowszechnia wierność partnerowi i nigdzie nie mówi o radosnym bzykaniu bez gumek.
          Nie ma tu żadnego znaczenia, czy to bydle jest czarne, białe, czy żółte. Dla Ciebie ma znaczenie, że jest czerwone... Przybył do naszego kraju, został przyjęty z rozwartymi ramionami i jak się okazuje, nie tylko ramionami... Wykorzystał na maksa naszą gościnność i odwdzięczył się jak mógł najgoerzej! Mam jednak nadzieje, że sąd nie ugnie się przed skowytem lewactwa i zkaże tego bandytę przynajmniej na wieloletnie więzienie.
          • tornson Na co dowody? Na hipokryzję antykomunistycznego 10.01.07, 23:02
            betonu z Polski? Wielce pokrzywdzeni antykomunistyczny Polacy, wielce
            prześladowani przez "totalitarną" władzę. We łbach się poprzewracało, ot co! O
            totalitaryźmie i prześladowaniu mogli mówić co najwyżej ci którzy pamiętali
            okres stalinowski, nazywanie tego co było po 1956 roku totalitaryzmem to śmiech
            na sali.
            Wytykanie jankeskim pacanom, wścibiającym nos w nasze wewnętrzne sprawy i
            pouczających wszystkich naokoło jak mają sie u siebie rządzić, ukrytego
            apertheidu w ich kraju było jak najbardziej zasadne. ZOMO czy ORMO to byli
            harcerze w porównaniu do tego co amerykańska policja i po cichu popierane przez
            władze rasistowskie bojówki wyprawiały wobec Czarnych w USA.
            Jeden czy drugi antykomunista z Polski powinien zasmakować tego co przeżywali do
            lat 70ych czarnoskórzy mieszkańcy Stanów, to może wtedy przestałby bredzić durne
            rasistowskie pseudodowcipy "a u was czarnych biją...".

            bard333 napisał:

            > Ależ bzdety pieprzysz! Masz na to jakieś dowody? A porównując zwyrodnialca, spe
            > cjalnie zakażającego kobiety hivem, do człowieka, który starał sie przekonać in
            > nych pokojowo do swojej racji, dajesz dowód na to, że jesteś cepem.
            Nie przypominam sobie by tego człowieka oskarżono o gwałt. On też "pokojowo"
            podrywał panienki i namawiał ich do seksu z sobą. Analogicznie JPII, mając
            świadomość jakie jest ryzyko zarażenia się AIDS w Afryce, namawiał do
            niestosowanie prezerwatyw.

            > Nie ma tu żadnego znaczenia, czy to bydle jest czarne, białe, czy żółte.
            Oj dla wielu ma, wszelkiej maści prawicowi faszyści mieli tu używanie że czarny
            i do tego lewak dopóścił się takiej zbrodni.
            • Gość: exebeche Re: Na co dowody? Na hipokryzję antykomunistyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 00:04
              tak, ludzie nie stosują prezerwatyw dlatego że Kościół Katolicki tego zabrania.
              A uprawianie seksu z wieloma partnerami im Kościół oczywiście nakazuje. Nie
              jestem katolikiem ale szkoda mi tak skrzywdzonych intelektualnie ludzi.
    • asienka32 Molele tez :))) ??? 10.01.07, 18:25

      • marouder Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 10.01.07, 18:37
        ...oraz przekonany Murzyn byl zdania, ze wirusa HiV mozna "oddac" kobietom w
        trakcie aktu seksualnego z nimi.
        Prezerwatywa chronilaby kobiete przed tym aktem ubogacenia, ze tak powiem,
        wewnetrznego!!
        • asienka32 Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 10.01.07, 18:38
          marouder napisał:

          > ...oraz przekonany Murzyn byl zdania, ze wirusa HiV mozna "oddac" kobietom w
          > trakcie aktu seksualnego z nimi.
          > Prezerwatywa chronilaby kobiete przed tym aktem ubogacenia, ze tak powiem,
          > wewnetrznego!!

          Ludzim żyjacym zgodnie z naukami JPII prezerwatywa jako środek ochronny
          przeciwko chorobom przenoszonym drogą płciową nie jest potrzebna.
          • marouder Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 10.01.07, 18:50
            Asiu, nie wierze, ze mozna zyc wg. wskazan JPII !
            Jego nauki cechowala daleko posunieta wzajemna sprzecznosc.

            W roku bodaj '67 czy moze '68 odbyl sie w Bogocie panamerykanski zjazd biskupow
            katolickich, ktory w jednym z przyjetych oficjalnie dokumentow dal poczatek tzw.
            teologii wyzwolenia naklaniajacej kaplanow do, poza praca duszpasterska,
            praktycznego zajecia sie problematyka biedy, nierownosci spolecznych etc.
            Jaki byl stosunek Wojtyly do tej aktywnosci biskupow i ksiezy w Ameryce lac.
            wszyscy wiemy.

            Mysle, ze przyjdzie czas, ze i w Polsce powstana krytyczne studia n/t mysli
            Wojtyly i jej wplywu na oblicza rzeczywistosci spolecznej w czasie jego
            pontyfikatu, to tylko kwestia czasu.
            • asienka32 Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 10.01.07, 19:09
              Można. I to nie byłoby złe życie.
              Pamiętaj, ze nauki dotyczące życia to prezentowanie modelu, do którego człowiek
              ma dązyć a nie gotowe rozwiazania.
              Kościół nie odtrąca grzeszników, a więc dopuszcza odstępstwa od swoich zasad.

              I jeszcze jedno. Jeśli ktoś kieruje się w zyciu zakazami kościoła jako główną
              wytyczną to na pewno ne znajdzie się w łóżku z przypadkowo poznanym murzynem o
              skłonnościach biseksualnych.
              A jeśli już to na pewno nie zrezygnuje z prezerwatywy z powodów ideologicznych
              oraz religijnych.
              • marouder Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 10.01.07, 19:24
                Obawiam sie, ze najblizszy czas przyniesie ci rozczarowanie. Kosciol mitow,
                symboli i rytualno-teatralnych gestow odchodzi wlasnie do...nie bede sie wdawal
                w szczegoly, gdzie jest jego miejsce, moim zdaniem:)

                Przebudzenie z medialnego marzenia, jakim dla wielu byl JP II bedzie bolesne.
            • Gość: g Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.07, 10:58
              > W roku bodaj '67 czy moze '68 odbyl sie w Bogocie panamerykanski zjazd biskupow
              > katolickich, ktory w jednym z przyjetych oficjalnie dokumentow dal poczatek tzw
              > .
              > teologii wyzwolenia naklaniajacej kaplanow do, poza praca duszpasterska,
              > praktycznego zajecia sie problematyka biedy, nierownosci spolecznych etc.
              > Jaki byl stosunek Wojtyly do tej aktywnosci biskupow i ksiezy w Ameryce lac.
              > wszyscy wiemy.

              Teologia wyzwolenia o której mówisz w praktyce oznaczała
              zaangażowanie księży w agitacje polityczną po stronie
              socjalistów i komunistów.
              Papierz pochodzący z europy wschodniej naznaczonej piętnem "walki klas"
              musiał zachować dystans do tego typu aktywności.
            • supaari Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 11.01.07, 11:49
              marouder napisał:


              > W roku bodaj '67 czy moze '68 odbyl sie w Bogocie panamerykanski zjazd
              biskupow
              > katolickich, ktory w jednym z przyjetych oficjalnie dokumentow dal poczatek
              tzw
              > .
              > teologii wyzwolenia naklaniajacej kaplanow do, poza praca duszpasterska,
              > praktycznego zajecia sie problematyka biedy, nierownosci spolecznych etc.
              > Jaki byl stosunek Wojtyly do tej aktywnosci biskupow i ksiezy w Ameryce lac.
              > wszyscy wiemy.

              Tragicznie upraszczasz. Nie chodziło o "zajęcie się problematyką", ale o jej
              formy. Skoro już mówimy o stosunku Watykanu do TW, to proponuję przeczytanie
              instrukcji "Libertatis nuntius". Poniżej mały fragment (LN, XI.1)

              Ostrzeżenia przeciw poważnym wypaczeniom, które głoszą niektóre "teologie
              wyzwolenia", bynajmniej nie należy interpretować jako aprobaty, nawet
              pośredniej, udzielanej tym, którzy przyczyniają się do utrzymania nędzy ludów;
              tym, którzy z niej korzystają; tym, którzy biorą w niej udział, lub tym, którzy
              pozostają wobec niej obojętni. Kościół, kierując się Ewangelią Miłosierdzia i z
              uwagi na miłość do człowieka, wsłuchuje się w wołanie o sprawiedliwość i ze
              wszystkich sił chce na nie odpowiedzieć

              > Mysle, ze przyjdzie czas, ze i w Polsce powstana krytyczne studia n/t mysli
              > Wojtyly i jej wplywu na oblicza rzeczywistosci spolecznej w czasie jego
              > pontyfikatu, to tylko kwestia czasu.

              Myślę, że znajdzie się tam pośmiertny akt oskarżenia za "miliony zmarłych na
              AIDS". Bez tego ani rusz!
            • mg2005 Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 11.01.07, 13:13
              marouder napisał:

              > Jaki byl stosunek Wojtyly do tej aktywnosci biskupow i ksiezy w Ameryce lac.
              > wszyscy wiemy.


              Papież był przeciwny łączeniu chrześcijaństwa z ideologią marksistowską.


              > Mysle, ze przyjdzie czas, ze i w Polsce powstana krytyczne studia n/t mysli
              > Wojtyly

              A póki co - podejmij krytyczne studia nad własnymi myślami...:))
              • jotkajot49 Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 14.01.07, 00:07
                >A póki co - podejmij krytyczne studia nad własnymi myślami...:))<
                Studia nad własnymi myślami maroudera nie zaowocują (niestety) zmniejszeniem
                skali rozszerzania się HIVa w Afryce. Krytyczne studia nad myślami JPII -
                - mogłyby:-(
          • taziuta Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 10.01.07, 18:54
            asienka32 napisała:

            > Ludzim żyjacym zgodnie z naukami JPII prezerwatywa jako środek ochronny
            > przeciwko chorobom przenoszonym drogą płciową nie jest potrzebna.

            A reszta zasługuje na HIV?
            • zwykly321 Re: Mnie Tata tłumaczył, nie b y l e jak, 10.01.07, 18:58
              nie b y l e gdzie, nie b y l e z kim.
              Posłuchałem.
              • marouder sie zbadaj, czy aby nie za pozno posluchales:)/nt 10.01.07, 19:02
              • Gość: ;) Re: Mnie Tata tłumaczył, nie b y l e jak, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:04
                zwykly321 napisał:

                > nie b y l e gdzie, nie b y l e z kim.
                > Posłuchałem.


                Ależ można to robić byle gdzie, pod jednym wszakże warunkiem- że się tego nie
                robi z byle kim, a wtedy na pewno nie będzie byle jak :)
            • asienka32 Re: Pan Murzyn Mol jako szczery katolik.... 10.01.07, 19:10
              taziuta napisał:

              > asienka32 napisała:
              >
              > > Ludzim żyjacym zgodnie z naukami JPII prezerwatywa jako środek ochronny
              > > przeciwko chorobom przenoszonym drogą płciową nie jest potrzebna.
              >
              > A reszta zasługuje na HIV?

              To twój /debilny/ wniosek.
        • Gość: obudzony Dowody że Pan Murzyn to katolik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:56
          Czekam, heheh
    • zwykly321 Re: Miliony ludzi zakażonych dlatego, że idiotki 10.01.07, 18:40
      lub idioci latały z waginą(penisem) po prośbie?
    • douglasmclloyd Ciebie tez dopadlo? nt 10.01.07, 18:57
    • reakcjonista1 Pono matka Karola była żydowką 10.01.07, 19:11

    • husyta Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII 10.01.07, 19:28
      To, że miliony ludzi w Afryce zostało zarażonych wirusem HIV jest w pewnym
      sensie skutkiem nauczania KK.

      Pokazuje to, że dla katolików większym problemem sumienia jest złamanie
      przykazania kościelnego: nie stosuj środków antykoncepcyjnych,
      niż przykazania Bożego: nie cudzołóż.

      Pokazał to katolicki europoseł z samoobrony, który miał seks z prostytutką bez
      prezerwatywy i dlatego został przez nią oskarżony o gwałt.

      Jaką pokutę nakłada się w konfesjonale ma tych, co cudzołożyli, a jaką na tych,
      co stosowali środki antykoncepcyjne (choćby w związku małżeńskim)?

      Czy ten zakaz nie jest dodatkowym i niepotrzebnym obciążaniem ludzkich sumień?

      Wiedząc o zachowaniach seksualnych ludzi - że cudzołożą, oraz wiedząc, że drogą
      płciową przenoszony jest HIV, zabranianie stosowania prezerwatyw czyni KK
      współodpowiedzialnego za rozwój epidemii.
      • allegro.con.brio Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII 10.01.07, 23:09
        husyta napisał:

        > Pokazał to katolicki europoseł z samoobrony, który miał seks z prostytutką bez
        > prezerwatywy i dlatego został przez nią oskarżony o gwałt.
        >
        > Jaką pokutę nakłada się w konfesjonale ma tych, co cudzołożyli, a jaką na tych,
        >
        > co stosowali środki antykoncepcyjne (choćby w związku małżeńskim)?

        A kiedy Jerzy był u spowiedzi i to sprawdzał?
      • supaari Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII 11.01.07, 12:23
        husyta napisał:

        > To, że miliony ludzi w Afryce zostało zarażonych wirusem HIV jest w pewnym
        > sensie skutkiem nauczania KK.

        Brawo!! Skutkiem nauczania KK są:
        1. Afrykańskie przesądy, że można AIDS "oddać" za pomocą stosunku seksualnego
        inne osobie.
        2. Afrykańskie przesądy, że seks z dziwicą leczy z AIDS.
        3. Plemienne wojny i gwałty w Afryce.

        > Pokazuje to, że dla katolików większym problemem sumienia jest złamanie
        > przykazania kościelnego: nie stosuj środków antykoncepcyjnych,
        > niż przykazania Bożego: nie cudzołóż.

        Szczgólnie do serca biorą je sobie afrykańscy animiści.

        > Pokazał to katolicki europoseł z samoobrony, który miał seks z prostytutką
        bez
        > prezerwatywy i dlatego został przez nią oskarżony o gwałt.

        Ależ oczywiście! Deputowany "niekatolicki" nawet by nie spojrza prostytutkę!
        Jednak mówiąc poważnie - czy jesteś w stanie podeprzeć się danymi pokazującymi
        jak często katolicy cudzołożąc nie stosują prezerwatyw z powodów religijnych (a
        nie np. uczulenia na lateks)? Jak często stosują prezerwatywy w małżeństwie?
        Jak często stosują prezerwatywy cudzołożąc? Jak często nigdy nie stosują
        prezerwatyw? Dzięki takim danym możesz próbowakazać, że "dla katolików większym
        problemem sumienia jest złamanie przykazania kościelnego: nie stosuj środków
        antykoncepcyjnych, niż przykazania Bożego: nie cudzołóż" (chyba aż prosi się,
        żeby policzyć chi-kwadrat).

        > Jaką pokutę nakłada się w konfesjonale ma tych, co cudzołożyli, a jaką na
        tych,
        > co stosowali środki antykoncepcyjne (choćby w związku małżeńskim)?

        Dałbym słowo, że wiesz! Wiesz o katolickich praktykach więcej niż ja!

        > Czy ten zakaz nie jest dodatkowym i niepotrzebnym obciążaniem ludzkich
        sumień?

        Czy dodatkowym? Nie wiem. Czy niepotrzebnym? Może... W końcu dzięki
        prezerwatywom ci, którzy cudzołożą przynajmniej nie będą rozpowszechniać chorób
        wenerycznych. I wtedy nie bedą cudzołożyć jedynie z obawy przed grzechcem, a
        nie przed chorobą.

        > Wiedząc o zachowaniach seksualnych ludzi - że cudzołożą, oraz wiedząc, że
        drogą
        >
        > płciową przenoszony jest HIV, zabranianie stosowania prezerwatyw czyni KK
        > współodpowiedzialnego za rozwój epidemii.

        QED! Może w celu zmniejszenia swych win KK powinien otwierać domy publiczne w
        Afryce, gdzie dostąpny byłby darmowy seks, ale tylko z prezerwatywą? Dalej,
        Husyto - nie żałuj sobie...
      • mg2005 Pokrętny jesteś... 11.01.07, 13:08
        husyta napisał:

        > To, że miliony ludzi w Afryce zostało zarażonych wirusem HIV jest w pewnym
        > sensie skutkiem nauczania KK.

        ??!!...

        > Wiedząc o zachowaniach seksualnych ludzi - że cudzołożą, oraz wiedząc, że
        drogą
        >
        > płciową przenoszony jest HIV, zabranianie stosowania prezerwatyw czyni KK
        > współodpowiedzialnego za rozwój epidemii.
        >

        Zabawna i pokrętna jest twoja logika: akurat ci, którzy cudzołożą -bardzo
        przejmują się zaleceniem Kościoła nt. prezerwatyw...))

        Stosujesz przedziwną logikę: Wiemy, że łamiecie przykazanie "Nie kradnij",
        więc kradnijcie tak, żeby was nie złapali...))
        • supaari Muszę bronić Husyty ;-) 11.01.07, 13:46
          mg2005 napisał:
          > Zabawna i pokrętna jest twoja logika: akurat ci, którzy cudzołożą -bardzo
          > przejmują się zaleceniem Kościoła nt. prezerwatyw...))
          >
          > Stosujesz przedziwną logikę: Wiemy, że łamiecie przykazanie "Nie kradnij",
          > więc kradnijcie tak, żeby was nie złapali...))

          Uważam, że popełniasz jakąś projekcję albo coś. Husycie przypisałbym raczej
          takie myślenie:
          Wiemy, że łamiecie przykazanie "Nie kradnij", więc zalecamy, abyście nie
          okradali tych, którzy mają broń palną, bo mogą was zabić podczas próby
          kradzieży.
          • mg2005 Re: Muszę bronić Husyty ;-) 11.01.07, 21:55
            Rzeczywiście, Twoja analogia jest trafniejsza...:)
    • allegro.con.brio Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII 10.01.07, 23:06
      tornson napisał:

      > i jego apelom o niestosowanie prezerwatyw. No ale Wojtyła był
      > Polakiem-papieżem a nie czarnym lewicowcem, więc pandemia AIDS w Afryce, którą
      > mu zawdzięczamy, to dla Polaków tylko ubytek statystyczny.

      Kościół naucza by nie puszczać się na prawo i lewo. Po waszemu znaczy to jeden
      parner na całe życie. Tfu, co za staroświecki zwyczaj.
      • des4 Re: ROTFL!!! 11.01.07, 07:52
        Z głupawej wypowiedzi wynika, że ogromna większość mieszkańców Afryki to
        katolicy. Bzdura oczywista. No ale przyjmijmy że to prawda. Jeśli tak to
        Murzyni gorliwie słuchali nauk JP II co do nieużywania gumek, ale jak przyszło
        do radosnego bzykania ne lewo i prawo i gdzie popadnie to już nauki te
        odrzucili w kęt, hehe....
      • sir.vimes AIDS to nie kara za grzechy. 11.01.07, 08:39
        Często obrywa "niewinny" - czyli np. osoba, która ma jednego partnera.

        Ile partnerów miał ów partner? Niesprawdzalne.
        • Gość: Kasia Re: AIDS to nie kara za grzechy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 09:19
          Tyle, że nauka Kościoła stawia identyczne wymagania co do wierności zarówno
          kobiecie jak i mężczyźnie.
        • mg2005 Re: AIDS to nie kara za grzechy. 11.01.07, 12:54
          sir.vimes napisała:

          > Ile partnerów miał ów partner? Niesprawdzalne.

          A słyszałeś o badaniach na aids ?...))

          Natomiast faktycznie: przygodny partner jest mało wiarygodny...
          • sir.vimes Re: AIDS to nie kara za grzechy. 13.01.07, 00:06
            A słyszałeś o badaniach na aids ?...

            Chyba na HIV...

            A zarazić cię może własna żona.
            • mg2005 Re: AIDS to nie kara za grzechy. 13.01.07, 13:19
              sir.vimes napisała:

              > A zarazić cię może własna żona.


              Jeśli nie dochowuje wierności...
              Jednak żona jest bardziej wiarygodna niż przygodna partnerka.
    • Gość: Kasia Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 09:17
      A z nauczania JPII pamiętasz tylko te apele o nie stosowanie prezerwatyw? A
      może po prostu nic nie wiesz tak naprawdę o jego nauczaniu i powtarzasz jak
      pusty dzwon zasłyszane frazesy? Poczytaj encykliki, listy do wiernych, teksty
      kazań na udiencjach i te wygłoszone w trakcie pielgrzymek do Afryki i wtedy
      wyrób sobie własne zdanie. Naprawdę warto
      • Gość: lsm Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII IP: *.lublin.mm.pl 11.01.07, 14:34
        Afryka i wpływa KK???
        Zob. pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Mapa_pa%C5%84stw_i_religii.JPG

        KK jakoś blado wygląda
        • Gość: Kasia Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:16
          Pomijając już liczbę katolików w Afryce, to takie twierdzenia to puste frazesy
          powtarzane, bo tak chcą postępowe media. JPII podróżował do Afryki wielokrotnie
          z racji obecności tam wiernych katolickich, ale nie oznacza to absolutnie, że
          stanowią oni większość na tym kontynencie. Tyle, że takie niuanse nie obchodzą
          ludzi, kótrym potrzebne są tylko pewne dane do udowodnienia swojej tezy :)

    • crax No i dobrze im tak... 11.01.07, 10:33
      Jeśli go posłuchali to teraz mają za swoje. Za głupotę się płaci. Czasem śmiercią.
      • jotkajot49 Re: No i dobrze im tak... 14.01.07, 02:03

        > Jeśli go posłuchali to teraz mają za swoje. Za głupotę się płaci. Czasem śmierc
        > ią.
        Nie zrozumienie zagadnienia z powodu braku informacji lub otrzymania
        informacji błędnej (i niemożliwej do zweryfikowania) nie jest głupotą. "Mają za
        swoje" nie dlatego, że posłuchali JPII, tylko dlatego, że jego personel,
        realizując nieprzystającą do tamtejszej rzeczywistości, chorą dyrektywę swojego
        szefa, zatajał lub przeinaczał informację, że istnieje coś, co może im ochronić
        życie a przy okazji zmniejszy ilość umierających z głodu. Propagowanie
        wstrzemięźliwości płciowej (jako metody zapobiegania HIV) ludziom, którzy
        jako jedyne rozrywki mają iskanie się z kleszczy, przeskakiwanie skorpionów
        i omijanie w odpowiedniej odległości polującej lwicy, jest delikatnie mówiąc
        mało mądre.
        Przykazanie "nie cudzołóż", miało sens w czasach, gdy człowiek nie dysponował
        metodami skutecznego zapobiegania niepożądanym urodzeniom. Ograniczało ilość
        dzieci pozamałżeńskich, których istnienie zaburzało porządek społeczny,
        wprowadzało zamieszanie w zasadach dziedziczenia itp. Stworzenie z tematu
        seksu w KK specjalnej "grzechogennej" sfery wynika między innymi z celibatu
        kleru i chęci podporządkowania sobie ludzi przez wmawianie im nieistniejących
        win.
    • mg2005 Żałosna prowokacja... 11.01.07, 12:52
      tornson napisał:

      > i jego apelom o niestosowanie prezerwatyw. No ale Wojtyła był
      > Polakiem-papieżem a nie czarnym lewicowcem, więc pandemia AIDS w Afryce, którą
      > mu zawdzięczamy, to dla Polaków tylko ubytek statystyczny.


      Kościół zaleca przede wszystkim czystość przedmałżeńską i wierność małżeńską.
      Epidemia aids wynika z braku stosowania tych zasad, a nie braku kondomów.
      Najlepsze wyniki w walce z aids w Afryce ma Uganda, która postawiła na
      propagowanie "czystości", a nie kondomów (tak jak inne kraje)
      Paradoksem jest ,że ONZ krytykuje Ugandę za tę strategię ...
      • des4 Re: Żałosna prowokacja... 11.01.07, 13:00
        Jeszcze raz przypomnę, że katolicy to ok. 10% mieszkańcow Afryki
        subsaharyjskiej. Miło słyszeć, że nauki społeczne KK i JPII cieszą się tak
        dużym autorytetem wśrod animistów, muzułmanów i protestantów. Tylko jak to
        jest, że murzyni sluchają JP II w zakresie niestosowania prezerwatyw, ale już w
        ogole jeśli chodzi o seks pozamałżeński czy wstrzemięźliwość seksualną. Co do
        tego paradoksu nasi młodzi gniewni antyklerykalowie już się nie wypowiadają....
        • mg2005 Fanatyzm 'antyklerykałów'... 11.01.07, 13:29
          "Pokolenie >Racjonalisty<" odrzuca ze wstrętem staroświecki balast tradycyjnej
          logiki, który tylko niepotrzebnie krępuje ich fanatyczne poglądy...:))
    • magnusg Zalosna lewacka prowokacja. 11.01.07, 13:41
      Nie popieram zakazu prezerwatyw, ale twoja wypowiedz jest bardziej niz
      zenujaca.Papiez i kosciol obok zakazu prezerwatyw propaguja lacznie z tym
      zakazem rowniez wiernosc malzenska.Jesli wiec ktos by sie stosowal do nauk
      kosciola w sferze seksu, to raczej by sie AIDS nie zarazil.
      A jezeli sie nie stosuje do zasady wiernosci, to prezerwatyw tez nie uzywa
      dlatego, ze kosciol tak mowi, tylko dlatego, ze tak jest mu
      wygodniej/taniej/przyjemniej itd.
      • Gość: EwaS Re: Zalosna lewacka prowokacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:05
        magnusg napisał:

        > Nie popieram zakazu prezerwatyw, ale twoja wypowiedz jest bardziej niz
        > zenujaca.Papiez i kosciol obok zakazu prezerwatyw propaguja lacznie z tym
        > zakazem rowniez wiernosc malzenska....

        No cóż, przeczytaj jeszcze raz UWAŻNIE, to co napisałeś. Wiernośc tylko się
        propaguje, a prezerwatyw sie zakazuje. I na tym polega różnica.
        • magnusg Re: Zalosna lewacka prowokacja. 13.01.07, 09:21
          Propagowanie wiernosci oznacza zakaz zdrady.Jest to przeciez nawet w 10
          przykazaniach.
          I nijak to nie zmienia faktu, ze jak ktos sie stosuje do nauk kosciola to
          bedzie sie trzymal i jego zakazow i jego zalecen.
    • Gość: lsm Ale pierdoły gadasz. Akurat stosowali się IP: *.lublin.mm.pl 11.01.07, 14:32
      do zakazu uzywania kondomow a juz do zakazu samego wspolzycia przedmalzenskiego
      nie???
    • Gość: obudzony Powiedział ci ktoś, żeś "mądry inaczej"??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:54
      Chłopie, akurat te miliony zarażonych to w krajach, co nauczanie kk mają w ...
      [bardzo głębokim poważaniu], hehe
      Jakim cudem JP2 ma odpowiadać za to, że protestant czy muzułmanin zaraził sie HIV???
    • Gość: Pawel Setki zarazone przez kamerunczyka , nie Papieza IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.07, 20:09
      Co za bzdury wypisujesz? Sam podejmujesz decyzje z kim kiedy i jak
      zabezpieczony idziesz do lozka. Czy Papiez stal przy tobie i grozil ci palcem,
      jak byles w lozku?
      • Gość: Echo Re: Setki zarazone przez kamerunczyka , nie Papie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 13.01.07, 08:48
        Ja tez mysle ze jak homoseksualisci dmuchaja sie w odbytnice to staraja sie za
        wszelka cene przestrzegac nauk Kosciola w sprawie kondomow. Podobnie poligamisci
        gdy biora ktoras tam zone. Dlaczego nie przestrzegaja zakazow dmuchania w
        odbytnice albo poligamii, tylko oglupiale lewactwo rozumie.
    • Gość: Matylda Re: Miliony ludzi zakażonych AIDS, dzięki JPII IP: 85.112.196.* 13.01.07, 14:29
      Nie słyszałam żeby Jan Paweł II nakłaniał do rozpusty. Przeciwnie podkreślał
      zalety wierności. Jeśli nie dotarło do ludzi to, że wierność jest podstawową
      ochroną przed AIDS to nie dotarłoby również to, że prezerwatywa jest niezbędna.
      Nawet gdyby dostawali miesięczny zapas razem z poborami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka