Dodaj do ulubionych

Nie otworzyłam dzrzwi policji!

15.02.07, 11:11
Czy czeka mnie za to jakaś sroga kara? W nocy przyjechała policja bo głośno słuchałam muzyki, i aby nie dostac mandatu nie otworzyłam im drzwi.
Obserwuj wątek
    • gringo68 Re: cześć gajowy! 15.02.07, 11:16
      Baleciki w leśniczowce? Misio doniósl czy zajączek...?
      • yoma Re: cześć gajowy! 15.02.07, 15:03
        Tym razem to nie gajowy. To ta, co jej pijana sasiadka krzesła wynosi, nie
        pamiętacie?
        • nelsonek Re: cześć gajowy! 15.02.07, 15:26
          Cos mi swita.
          A moze to zona/narzeczona Gajowego?

          :-)
        • andzialipka Re: cześć gajowy! 15.02.07, 16:33
          A witam, to ja. Tyle że tym razem to mnie sie zdarzyło nabroić... innym wolno a mnie nie? pzdr
          • nelsonek Re: cześć gajowy! 15.02.07, 18:02
            Srac sasiadom na wycieraczke (w ramach rewanzu)) tez mozesz...

            andzialipka napisała:
            > A witam, to ja. Tyle że tym razem to mnie sie zdarzyło nabroić... innym wolno
            a
            > mnie nie? pzdr
            • andzialipka Re: cześć gajowy! 16.02.07, 18:27
              taak, dobrze, świetna rada, dziękuję za radę
              • nelsonek Re: cześć gajowy! 16.02.07, 19:37
                To zadna rada. To tylko Twoje podejscie.

                andzialipka napisała:
                > taak, dobrze, świetna rada, dziękuję za radę
                • andzialipka Re: cześć gajowy! 17.02.07, 10:36
                  Nie znasz tej kobiety, i nic ci do mojego podejścia.
                  • nelsonek Re: cześć gajowy! 17.02.07, 18:33
                    Pewnie, ze nic mi do Twojego podejscia, ale moge stwierdzic jakie ono jest? A
                    moze nie pozwolisz mi?
    • Gość: Gość Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 11:18
      A może to byli przebierańcy nasłani przez sąsiadke?:)))
      Nic ci nie grozi.
    • wielki_czarownik Mandat i tak możesz dostać. 15.02.07, 11:27
      I tak ci mogą wystawić. Mandat zaoczny, albo jutro dzielnicowy przyjdzie i wystawi. Przypuszczam, że za chamstwo dostaniesz wyższy.
      • Gość: Waldek Re: Mandat i tak możesz dostać. IP: *.slowianin.pl 15.02.07, 11:34
        Powinnaś mieć sprawę w Sądzie,za zakłócanie ciszy.
        Jakim prawem nie dajesz spać innym.Wyrżnąć takie badziewo do 5-go pokolenia.
        • Gość: ellam Re: Mandat i tak możesz dostać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 11:38
          Waldi! Pszczoła Cię użądliła?
    • Gość: Wujek dobra rada Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! IP: 217.153.76.* 15.02.07, 11:43
      Powiedz im, że nie słyszałaś dzwonka bo ktoś z sąsiadów za głośno słuchał
      muzyki.
      • Gość: głośny_sąsiad to samo chciałem napisać! ;-) IP: *.olsztyn.mm.pl 15.02.07, 11:45
      • andzialipka Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 15.02.07, 11:51
        No, kurde mol, cos musze wymyslic na wypadek jak by postanowili jeszcze raz mnie dowiedzić... może jakoms herbatke zaparze alboco...
        • Gość: x lepiej loda ;-) IP: *.olsztyn.mm.pl 15.02.07, 16:41
    • Gość: zły dziwne że nie wyważyli drzwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:27
      baju baju baju...
    • Gość: Majka Się nie stresuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:46
      Jeśli nie mieli nakazu rewizji to nie musialas otwierać :) Nie przyjda jeszcze
      raz na pewno, w protokule zanotowali sobie że nikt im nie otworzył i tyle. Mają
      wazniejsze sprawy niż nachodzenie głośnych sąsiadów.
      • Gość: left Re: Się nie stresuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:48
        Nie wiem, jak to jest z tym nakazem rewizji w Polsce, ale chyba trochę inaczej
        niż w amerykańskich filmach.
        • Gość: Majka Re: Się nie stresuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:49
          To poszukaj przepisu i daj linka.
          • betka801 Re: Się nie stresuj :) 15.02.07, 15:12
            Niesamowite jak współczujecie niewychowanej pannicy,niestety i jak udzielacie
            dobrych rad,żeby ją"glina"nie prześladowała.
            Skarżycie się na młodzież niewychowaną,jak tak można,a kto z Was pomyślał o
            ludziach,którym zakłócała ciszę nocną,do której mają prawo.
            Wypowiedż autorki postu cyt."jakomś herbatkę zaparze",mówi sama za siebie.
            Mimo tych mądrych rad,nie uniknie kary na pewno.
            Nie ma znaczenia,czy wpuściła policję,czy nie,jest już zanotowana,teraz tylko
            zależeć będzie od desperacji sąsiadów i sumienności dzielnicowego.
            Życzę jej z całego serca,żeby kary nie uniknęła.
            • nuova Re: Się nie stresuj :) 15.02.07, 15:33
              Popieram Betkę.
              Niech nikt mi nie mówi, ze puścić ciszej muzyki nie da się o 22:00.
              Choć sama nie mieszkam w bloku, to umiem usznowac ciszę nocną, czytaj: do 22
              robie co mi sie podoba, ale o 22:00 basta. Każdy ma prawo do odpoczynku z
              różnych powodów.
              • Gość: Majka Re: Się nie stresuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:55
                Tez nie popieram bo sama kiedyś osobiście zadzwoniłam na policję aby uciszyć
                sąsiadów którzy o 2 w nocy w dzień powszedni!! robili sobie dyskotekę :) Ale
                post potraktowałam żartobliwie i nie będe się tutaj zaperzać i zapowietrzać - bo
                po co. Panienka już się i tak dostatecznie boi i pewnie więcej tego nie zrobi ;)
                A policja jej nie ścignie, bo za takie rzeczy nie ścigają więc nie opowiadajcie
                bredni.
              • Gość: stuara Re: Się nie stresuj :) IP: 62.233.214.* 16.02.07, 11:19
                Nie masz racji, do 22.00 też nie możesz robić co Ci się podoba, bo do 22.00
                hałasy bez uzasadnienia (głośna muzyka, słyszana w innych mieszkaniach) to
                zakłócanie spokoju a od 22.00 to zakłócanie ciszy nocnej. Zarówno jeden jak i
                drugi porzypadek podlega karze na żądanie osób poszkodowanych, którym Twoje
                zachowanie utrudnia życie. Należy pamiętać, że mieszkając wśród ludzi a nie w
                chałupie na uboczu na wsi, należy bardziej myśleć i szanować prawa innych ludzi
                do spokoju.
                • nuova Re: Się nie stresuj :) 16.02.07, 13:00
                  Po 1-sze nikt sie na mnie nie skarzy. Po 2-gie zle zrozumialas/es moj post -
                  nie robie rzewnie, co mi sie podoba, nie halasuje, tylko jesli chodzi o muzyke,
                  to nie stresuje sie tym, ze ktos mogłby zwrocic mi uwage za natezenie glosu, bo
                  puszczam ją na tyle, ze nie przeszkadza sasiadce (nawiasem mowiac jedynej jaka
                  mam, hehe). Po 3-cie mieszkam w centrum miasta, a nie na zadnej wsi - nie wiem
                  skad ci sie to wzielo :P
      • andzialipka Re: Się nie stresuj :) 15.02.07, 16:04
        Dzieki Majka za radę, wiem już że mogłam im nie otworzyć. Teraz tylko czekać na jakiś list polecony... mam nadzieję że masz rację i nie będzie im się chciało tego ciągnąć dalej! Ja uważam że nie powinni mnie karać mandatem bo przyjechali bez ostrzeżenia nikogo, a podobno za pierwszym razem mandatu nie dają tylko ostrzegają...
        pzdr
        • Gość: brum Re: Się nie stresuj :) IP: *.chello.pl 15.02.07, 16:15
          Bez ostrzeżenia?
          A ty oczywiście nie wiesz, że obowiązuje cisza nocna i tym hałasem naruszasz
          przepisy obowiązujące w bloku? Trzeba może jaśnie pani z Koziej Wólki udzielić
          imiennego przeszkolenia, co?
          Normalnie nóż się w kieszeni otwiera!
          • andzialipka Re: Się nie stresuj :) 15.02.07, 16:31
            A co cie to obchodzi do cholery! Zajmij sie swoimi sąsiadami i im urządzaj szkolenia!
            • Gość: brum Re: Się nie stresuj :) IP: *.chello.pl 15.02.07, 17:16
              andzialipka napisała:

              > A co cie to obchodzi do cholery! Zajmij sie swoimi sąsiadami i im urządzaj szko
              > lenia!

              Nikim nie muszę się zajmować, mam na szczęście kulturalnych sąsiadów, którzy
              wiedzą co to jest cisza nocna. Skoro tak lubisz słuchać głośnej muzyki, zafunduj
              sobie słuchawki, chyba cię stać? Jeszcze raz powtarzam, szkoda, że nikt cię nie
              nauczył kultury!
        • Gość: Majka Re: Się nie stresuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:57
          Owszem ostrzegają. I amm nadzieje że więcej już nie będziesz puszczac głośnej
          musyki po 22. Sąsiedzi mogą jeszcze na ciebie donieść do administracji i napisac
          skargę a jak skargę podpisze kilku lokatorów to jesteś ugotowana. Bardziej się
          bój administracji niż policji.
          • andzialipka Re: Się nie stresuj :) 15.02.07, 19:31
            > c
            > skargę a jak skargę podpisze kilku lokatorów to jesteś ugotowana. Bardziej się
            > bój administracji niż policji.

            Nieee bo sasiedzi mnie lubią, nie jestem taka zła jak niektórzy sobie wyobrażają. Nasz naród strasznie lubi dramatyzować dlatego nawet z nimi nie podejmuję polemiki. Tylko jedna się taka wieśniara trafiła która zawsze dzwoni o byle co. Swoją drogą zaczęłam jej robić na złość więc nawet się nie dziwię. Także skargi nie napiszą napewno. Raczej boję się mandatu bo kasy szkoda na takie bzdury. Pzdr!
      • wielki_czarownik Ale chrzanisz 15.02.07, 17:51
        Policja nie musi mieć nakazu. Wystarczy legitymacja. Za dużo filmów z USA.
        • Gość: Majka Udowodnij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:59
          Pokaż mi taki przepis. Cały czas czekam. Jeśli jest to ok.
          • Gość: Gość Re: Udowodnij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:32
            nie poda Ci takowego, bo takiego przepisu nie ma.Policjant nie może wejść do
            domu,bez twojej zgody jeśli nie zachodzi obawa popełnienia przestępstwa.Chyba,że
            ma nakaz przeszukania.Policjant zawsze musi się zapytać"Czy możemy wejść":)))
            • Gość: Majka Otóz to :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:24
        • Gość: kjhioudio Re: Ale chrzanisz IP: *.jmu.ac.uk 16.02.07, 10:07
          > Policja nie musi mieć nakazu. Wystarczy legitymacja.

          No nie wiem. Do nas kiedys, jeszcze na studiach, tez przyjechala policja,
          otworzylismy i nawet zapraszalismy na impreze, ale nie weszli. Mowili, ze im
          nie wolno. Tylko sobie stali na progu
          • andzialipka Re: Ale chrzanisz 16.02.07, 18:31
            No to zależy od nich!Jak zaprosisz to mogą wejść, wszystko zależy od nich samych. Tak samo z nakazem: jedni go załatwią szybko, inny po paru dniach ale napewno jak zechcą to wejdą.
    • Gość: brum Masz szczęście IP: *.chello.pl 15.02.07, 15:24
      Bo gdybyś mieszkała na mojej klatce, to już dawno sąsiedzi sprawiliby ci manto.
      I to solidne, żebyś na długo zapamiętała!!!!
      I nikt by policji takim drobiazgiem (czytaj wszą) głowy nie zawracał.
      • Gość: pingwinek Re: Masz szczęście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 15:32
        Prawdopodobnie skończy się tak, że zaaresztują cię w sądzie, przetrzymają 26
        godzin, z czego 22 nielegalnie i ogólnie będzie wesoło.Z trollami tak robią :-)
        • Gość: brum Re: Masz szczęście IP: *.chello.pl 15.02.07, 15:47
          Gość portalu: pingwinek napisał(a):

          > Prawdopodobnie skończy się tak, że zaaresztują cię w sądzie, przetrzymają 26
          > godzin, z czego 22 nielegalnie i ogólnie będzie wesoło.Z trollami tak robią :-)

          Mnie, a za co?
          Andzilipki też nie, bo jest brzydka, więc co mają z nia robić przez 26 godzin?

        • Gość: Róża Re: Masz szczęście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:11
          Stokrotka coś dawno się nie odzywała :)
          Ciekawe co u niej.
          • Gość: left Re: Masz szczęście IP: 62.29.168.* 15.02.07, 19:27
            Teraz spamuje na forum wrocławskim i poznańskim.
            • Gość: Gość Re: Masz szczęście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:51
              E jest tylko nową ortografie porzuciła.Widocznie była zbyt trudna w stosowaniu.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=57358677&a=57358677
      • Gość: Majka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:00
        A wtedy ona oskarżyła by cię o naruszenie nietykalności osobistej i sama byś
        wylądowała na Policji :))) Niezłe.
        • Gość: Melka Re: ? IP: *.slowianin.pl 15.02.07, 19:10
          A dlaczego uważasz,że brednie?
          Jest paragraf za zakłócanie spokoju społecznego,a drugi za zakłócanie ciszy nocnej.
          Policja ma prawo ukarać mandatem do 200 zł,a w razie dalszej niesubordynacji,ma
          prawo skierować sprawę do Sądu Grodzkiego.
          Jest prawo takie i nie kwestionuj.A może nie pocieszaj się.
          • Gość: Majka Re: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 01:05
            Kto ja??? Ja nigdy nie miałam takich problemów, tzn nikt nigdy na mnie nie
            skarżył, jestem bardzo grzecznym lokatorem :)))
            Policja ma prawo ukarać ale póki co jeszcze jej żadnego mandatu nie wręczyła
            więc nie wiem o czym mowa.
    • Gość: jan Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! IP: 195.245.213.* 15.02.07, 16:56
      Zapewne dostaniesz wezwanie do sądu grodzkiego. I to, że nie odbierzesz listu
      nic ci nie da. Jak się nie stawisz, to najpierw będzie grzywna, a jak sie nie
      stawisz to sąd może cię kazać doprowadzić przez policje. I wtedy te drzwi ci
      wyważą
      • uyu Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 15.02.07, 17:12
        A jak sie postaraja to skaza zaocznie i nalicza odsetki za kazdy dzien zwloki.
      • Gość: Majka Co za brednie, nie mogę :D n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:01
      • yoma Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 15.02.07, 18:49
        I właściciel mieszkania ściągnie z ciebie za te drzwi.
        • andzialipka Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 15.02.07, 19:35
          Taa sama siebie podam do sądu żebym sobie zapłaciła za swoje drzwi! hahaha!
          apropos drzwi, to gdy oni pukali były całkiem otwarte... wystarczylo złapać za klamkę... więc nie wymyślajcie proszę, chcialabym uzyskać jednoznaczną odpowiedź czy muszę otwierać policji drzwi!
      • andzialipka Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 15.02.07, 19:33
        Dlaczego mam dostać wezwanie? Czy mam obowiązek otworzyć drzwi policji?
        • yoma Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 15.02.07, 20:58
          Nie masz. A wtedy oni mają obowiązek przysłać ci wezwanie :)
          • Gość: ac Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 21:21
            A ponieważ sama już kiedys przyznałaś, że esteś "recydywistką" i miałas i
            police, i płaciłas mandaty, sprawa może trafić do sądu.
            • yoma Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 15.02.07, 21:28
              Jaaa?
            • Gość: Majka Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 01:12
              Gdzie się przyznała? Bo ja nie zauważyłam. Pisała że zdarzało jej się mieć na
              pieńku z jedną sąsiadką ale o wcześniejszych wizytach policji nic nie wyczytałam.
              Całe to strszenie przez niektórych nadgorliwych jest dosyć zabawne bo nie sądzę
              aby policja zajmowała sie ściganiem takich dupereli. Może by się nią
              zainteresowali gdyby mieli wezwania co tydzień, ale nie po 1 zdarzeniu.
              • yoma Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 16.02.07, 17:19
                Pisała, piosała, w tym watku o sąsiadce. Bardzo malowniczo zresztą :)
              • chwila.pl Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 16.02.07, 18:38
                Gość portalu: Majka napisał(a):

                > Całe to strszenie przez niektórych nadgorliwych jest dosyć zabawne bo nie sądzę
                > aby policja zajmowała sie ściganiem takich dupereli.

                Przykro o tym mówić, ale Policja głównie zajmuje sie takimi sprawami, bo tylko
                takie sprawy mieszczą sie w ich kompetencjach i kwalifikacjach zawodowych.
                Reszta spraw, wymagających inwencji, pomyślunku, umiejętności kojarzenia faktów,
                czy też szeroko rozumianej wiedzy leży sobie odłogiem, niestety...
    • cytadela.panx.ok Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 15.02.07, 21:18
      Może kiedyś przyjdą jeszcze raz albo wyślą wezwanie bo ktoś będzie chciał tą
      sprawę zamknąć,zobaczą że jesteś normalna i udzielą ci ustnej reprymendy.
    • elam1 Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 16.02.07, 11:47
      A dlaczego nie otworzyłaś drzwi, skoro miałaś odwagę słuchać głośno muzyki, to
      powinnaś mieć tyle odwagi, żeby rozmawiać z policją.
      A może ktoś w czasie sluchania przez Ciebie głośnej muzyki, żle się czuje, np.
      choroba wymaga ciszy, spokoju, a Ty słuchasz i nie koniecznie 22- 6, ale ktoś
      wcześniej napisał o zakłocaniu spokoju 6-22, Ty masz prawo słuchać, a ja mam
      prawo wypocząć po dniu pracy, lub w czasie choroby. Ile masz lat 20-30,
      poczekaj, zycie płynie szybko, nie życzę Ci choroby, ale z nabywaniem lat,
      nabywamy też różne dolegliści, a obok lub z góry będzie młodzież -
      której "wszystko wolno"?
      • andzialipka Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 16.02.07, 18:39
        Masz rację.
        Co do policji to faktycznie już u mnie bywała, wiem że nie ma znaczenia że sąsiadka się poprostu odgrywa, jest przewrażliwiona i sama imprezuje. I to nie w kilka osób , ale w kilkadziesiąt w bardzo małym mieszkaniu.
        No nic, wobec tego mogę się spodziewać wszystkiego, różnie to z nimi bywa, dzieki wszystkim za rady mi pozostaje czekać i żałować. Chyba zacznę uczyć się na błędach...
        • Gość: p Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 22:09
          Żałowac ? Czego ?
          Lepiej żałować , że się grzeszyło ,
          niźli żałować, że się nie grzeszyło.
    • renebenay Re: Nie otworzyłam dzrzwi policji! 17.02.07, 11:51
      Zawsze mozesz powiedziec ze,nie otwierasz pijakom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka