Dodaj do ulubionych

czy polski partotyzm jest na pokaz?

15.02.07, 15:14
oj tak czasem czytam te posty i wydaje mi sie, ze wiekszosc ludzi mowi o
sobie patrioci, ale tak miedzy bogiem a prawda to z jakiegos powodu co 3
Polak chcialby oposcic kraj. Wiec co to za paotriotyzm? A moze to wlasnie
taki paotrityzm na pokaz? Bo tak nam w szkolach kazali?
No i w sumie co znaczy patriotyzm?
No i co znaczy byc dumnym z wlasnego kraju? Czy to wogole ma sens?

Bo w sumie z czego mamy byc dumni? Z poltykow, lasow? rzek? morza?..historii??
przeciez inne kraje maja to samo? Czy to wmawianie patroiotyzmu nie ma na
cellu przypadkiem zatrzymanie nas zebysmy placili podatki?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 15.02.07, 15:15
      Użyłeś słowa "patriotyzm" 5 razy i tylko raz poprawnie.

      O czym to świadczy? :)
      • camel_3d Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 15.02.07, 15:54
        bo pisze szybko i nie zwaracam uwagi na literowki.
        ok: PATRIOTYZM :)
        • yoma Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 15.02.07, 16:17
          A, tak się zastanawiałam, czy to dziadzio Freud, czy co :)
          • Gość: camel Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: 81.19.200.* 16.02.07, 11:00
            taaa...prawie trafiles
            • Gość: Kibic patriota moze pracowac za granico IP: *.2.251.72.1dial.com 16.02.07, 18:25
              patriota moze pracowac za granico - jedno nie przeczy drugiemu.

              Prawde mowiac to sie dziwie pierwszemu rozmowcy. Jade za granice aby zarobic
              troche grosza, ot i to wszystko. A czy Anglicy i Francuzi nie wyjezdzajo do
              Hameryki ? Przeciez wielu z nich tam zostaje, zakladajo swoje restauracje i
              biznesy. Mamy tu francusko knajpe, sa flagi francuskie, jedzonko, itp. widac
              ze facet to patriota. A ze w USA to co z tego ?

              Wiec jesli oni to czemu nie my ?
              • Gość: camel_3d Re: patriota moze pracowac za granico IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.07, 19:01
                ja mylalem o ludziech, ktorzy wyjezdzaja na stale..a nie zeby troch kasy zarobic
                • Gość: klamar Chopin, Kościuszko, Mickiewicz, Norwid IP: *.devs.futuro.pl 17.02.07, 05:52
                  czy oni nie byli patrioatami według ciebie, niestety, ale jak sytuacja tego
                  wymaga to trzeba wyjechać i walczyć o lepszą Polskę za granicę i tam dbać o jej
                  wizerunek, skoro ci co powinni to robić nie są wstanie wykonywać swoich obowiązków.
                  • kszynka Re: Chopin, Kościuszko, Mickiewicz, Norwid 17.02.07, 08:30
                    Gość portalu: klamar napisał(a):

                    > skoro ci co powinni to robić nie są wstanie wykonywać swoich obowiąz
                    > ków.

                    czy na masz na myśli naszą wspaniałą minister spraw zagranicznych?
                    ;-)
                  • inappropriate Re: Chopin, Kościuszko, Mickiewicz, Norwid 17.02.07, 09:33
                    na polskim powiedzieli Ci, że wymienieni przez Ciebie byli patriotami? pomyśl
                    sam. Mam tu na myśli głównie Mickiewicza. No ale, niestety, w szkole wielkimi
                    poetami-patriotami są!
                    • Gość: wiceminister Re: Chopin, Kościuszko, Mickiewicz, Norwid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 18:53
                      > Mam tu na myśli głównie Mickiewicza. No ale, niestety, w szkole wielkimi
                      > poetami-patriotami są!
                      Mickiewicz był patriotą, przyjacielu nieuczony, dla Polaków sam zrobił więcej
                      niż legion straceńców kładących swe martwe ciała na barykadach; jeżeli człowiek
                      umie pisać, powinien pisać, jeżeli człowiek umie ginąć dla sprawy, niech ginie,
                      Mickiewicz nie miał obowiązku walczyć zbrojnie w powstaniu listopadowym, miał
                      święte prawo bawić się w Wielkopolsce; każdy popełnia błędy, więc epizodzik
                      panslawizmu procarskiego też go nadmiernie nie obciąża, to poeta - nie polityk,
                      jego się nie rozlicza z tego co dmowskich-piłsudskich... Tradycja romantyzmu
                      wytworzona na naszym gruncie przez Mickiewicza pozostaje do dziś kluczową w
                      kulturze narodu polskiego, jest więc nieocenioną wartością, konstytuującą
                      tożsamość Polaków. Jak już się checie przyczepić do wieszcza narodowego, to
                      trzeba było z innej strony: podważyć jego związek z narodem, a jak - bo to
                      Żydek był (sam Krasiński tak o nim mówił: Ten Żydek) z matki obcej, krew jego
                      dawne bohatery, a imię jego 4O i 4 (z Barbary z Majewskich - przechrzty!),
                      dodać jeszcze, że ten Towiański taki podejrzany - masonowaty, to pewnie był też
                      cyklistą i już go mamy! Szukajmy innych wzorów, prawdziwych Polaków - niech go
                      wykreślą z podręczników, bo wszyscy wiemy, że Mickiewicza do niczego nam nie
                      potrzeba, pozbądźmy się kontrowersyjnych postaci z historii literatury
                      narodowej, oczyszczajmy, oczyszczajmy - i zostanie nam Konopnicka. Nie, zaraz -
                      ją skreślamy za nazwisko!


                      • Gość: ssss Re: Chopin, Kościuszko, Mickiewicz, Norwid IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.07, 22:19
                        a on nie byl Litwinem? :))))
                • Gość: magda Re: patriota moze pracowac za granico IP: *.range86-147.btcentralplus.com 17.02.07, 17:39
                  ja wyjechalam ,,na stale'' i tak sie zlozylo , ze wyszlam za maz za Anglika,
                  ale to nie oznacza, ze nie jestem patriotka i moje dziecko nie bedzie rozmawiac
                  po polsku!
                • Gość: Tvrg Re: patriota moze pracowac za granico IP: *.cable.mindspring.com 17.02.07, 23:07
                  malp kto jak wyjezdza to wie ze na stale bo nie sie to okazuje dopiero "w
                  pranu" - jak sie uklada to sie zostaje. A skad masz taki pomysl zeby
                  mierzyc "patriotyzm" tym ze sie siedzi na d... w zascianku i nie wystawia nosa
                  poza powiat?? Moze beda komisje od wystawiania papieru "prawdziwy pariota" - w
                  komisjac oczywiscie beda pracowac "super-prawidzi patrioci" a weryfkacje kadry
                  beda robic naprawde prwdziwi super p. - troche ja w III Rzeszy gdzie byly rone
                  kategorie Niemcow i tez rozne kategorie pod-ludzi. A z czego mozesz byc dumny -
                  na szczescie takie sa czasy ze kazdy moze byc dumny z czegos innego i to co ja
                  mam za powod dodumy moze tobie nie pasowac - i o to chodzilo. A jak sam nie
                  wiesz z "czego byc dumnm"to nie czekaj na instrukcje od prezesa jednyej
                  slusznej partii tylko but na nogi i w swiat - zobaczyc jak tam jest , co inni
                  robia, mysla, jedza i jak my na tym tle wygladamy, albo do ksiag i czytac i
                  swoich i innych albo do netu i ... milego dnia - Minneapolis
                • Gość: alek Re: patriota moze pracowac za granico IP: *.icpnet.pl 18.02.07, 20:10
                  Wątpię, by ludzie, którzy wyjeżdżają, robili to na stałe. Wrócą. Zarobią na
                  dom/samochód/dziecko/xyz i wrócą. Więc mowa o nikłym procencie, którzy mogą
                  zwyczajnie czuć się 'obywatelami świata' a nie Polski. Ot, co.
                  • Gość: Tomek Re: patriota moze pracowac za granico IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 19.02.07, 06:19
                    > Więc mowa o nikłym procencie, którzy mogą
                    > zwyczajnie czuć się 'obywatelami świata' a nie Polski.

                    Zgadza się, opisałeś m.in. mnie.
                • aga_agawa TAK, patriota może pracować za granicą 20.02.07, 09:55
                  a co to ma do rzeczy!!!!!
                  to jakieś ograniczone myślenie

                  _______________________
                  narracja.blox.pl
                  • camel_3d nie mowimy o pracy tylko.. 20.02.07, 10:10
                    o wyjezdzie na stale.
                    • aga_agawa Re: nie mowimy o pracy tylko.. 20.02.07, 10:36
                      ja to rozumiem, że nie tylko o pracy, a o mieszkaniu na stałe
                      przecież to się nie wyklucza
                      czy wszsycy emigranci mieli Ojczyznę gdzieś?!
                      litości...
                      • camel_3d Re: nie mowimy o pracy tylko.. 20.02.07, 10:42
                        nie chodzi o to czy mieli ojczyzne gdzies, ale o to po co trzymac sie kurczowo
                        ojczyzny, jak to robi woielu emigrantow, zamias zrobic wszytsko zeby
                        poznac "nowa" ojczyzne, skoro ktos sie juz decyduje na staly wyjazd.
                        • aga_agawa Re: nie mowimy o pracy tylko.. 20.02.07, 13:55
                          myślę, że to się nie wyklucza
                          pozdrawiam :)
                          • camel_3d Re: nie mowimy o pracy tylko.. 21.02.07, 10:15
                            nie wyklucza, ale niestety 90% emigrantow nie zna nawet odrobiny historii kraju
                            do ktorego wyjazdza, a za to "zna" wszytski tradycje wlasnego i tylko te
                            pielengnuje.
                        • dobiasz Re: nie mowimy o pracy tylko.. 21.02.07, 00:30
                          Camel daj spokój... Odwieczny flameware... Żadnej sensownej dyskusji nie
                          wywołasz, a tylko bredni ludzie ponapisują, jadem i kompleksami Cię obrzygają
                          jak wszędzie.

                          Szkoda gadać.

                          Pozdro z Getta
              • Gość: gó..jad ze stanów Re: patriota moze pracowac za granico IP: *.chello.pl 17.02.07, 21:12
                ja nie mogę lol lol lmao jacy wy jesteście śmieszni... taka pl_echa jak wy, w tydzień mogłąby być przerobiona w ukraińców, anglików, czy tam jakieś inne głupie nacje! Wy normalnie, nie umiecie po polskiemu :| Won za granicę :D Jak sciągniecie kapitał to dam wam lizaka.
      • supaari Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 15.02.07, 16:19
        yoma napisała:

        > Użyłeś słowa "patriotyzm" 5 razy i tylko raz poprawnie.
        >
        > O czym to świadczy? :)

        Ale "patrioci" tylko raz i do tego bez błędu!
        • uyu Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 15.02.07, 17:22
          Cos jednak w tym jest, bo od patriotow roi sie wszedzie. Problem w tym, ze
          niewielu z nich potrafi wypowiedziec sie poprawnie w ukochanym jezyku.

          Co do dumy narodowej to Schopenhauer napisal o niej tak:
          "Najmniej wartosciowym rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem sie nia
          odznacza, zdradza brak cech indywidualnych..., kazdy zalosny duren, ktory nie
          posiada nic na swiecie, z czego moglby byc dumny, chwyta sie ostatniej deski
          ratunku, jaka jest duma z przynaleznosci do danego narodu. Z wdziecznosci gotow
          jest bronic rekami i nogami wszystkich glupstw jakie ten narod reprezentuje".

          W tym tez cos jest :)
          Wystarczy posluchac nieudacznikow bredzacych o przedmurzu itp. Jakos zaden nie
          wspomina o tym z jaka szybkoscia zeszlismy z rangi pierwszej potegi
          europejskiej do stanu niebytu przez 123 lata.
          • Gość: camel swietny tekst... IP: 81.19.200.* 16.02.07, 11:09
            kurcze nie znalem tego tekstu, ale rzeczywiscie ..dokladnie o to mi chodzilo...
            o to, ze ci, ktorzy nie maja zadnego powodu by byc dumnymi z sobie ..nagrle sa
            dumni z przynaleznosci do narodu...
            • Gość: ja znowu piszesz nonsensy IP: *.2.251.72.1dial.com 16.02.07, 18:29
              co ma piernik do wiatraka ?

              zwykle jest tak ze wiekszosc ludzi malo osiagnela w zyciu, albo i nic nie
              osiagnela - ale sa patriotami

              a moze tylko bogaci sa patriotami ? haha, ci to pierwsi wyfruno za kaso
              ich bogiem jest $$$

              nawet kryminalista moze byc patrioto i byc dumny z ojczyzny

              pleciesz nonsensy jak jakas nastolatka
              • Gość: camel i o to chodzi... IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.07, 20:21
                > zwykle jest tak ze wiekszosc ludzi malo osiagnela w zyciu, albo i nic nie
                > osiagnela - ale sa patriotami

                ci, ktorzy nie maja powodu byc dumnymi z siebie, bo nic lub malo osiaglenli
                szukaja dumy w innych...bo sami nie maja powodu do dumy.

                > a moze tylko bogaci sa patriotami ? haha, ci to pierwsi wyfruno za kaso
                > ich bogiem jest $$$

                zdeje si eze nei rozumiesz... wlasnie bogaci sa najmniejszymi patriotami.

                > nawet kryminalista moze byc patrioto i byc dumny z ojczyzny

                no jasne, bo z siebie to on dumny nie moze byc.
                • Gość: tektek Re: i o to chodzi... IP: 69.32.167.* 16.02.07, 21:02
                  > zdeje si eze nei rozumiesz... wlasnie bogaci sa najmniejszymi patriotami.

                  Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Bogaci w Polsce czy na calym swiecie?
                  Sugerujesz ze istnieje odwrotny związek miedzy zamoznoscia a patryjotyzmem, ale
                  bardzo latwo jest temu zaprzeczyc powolujac sie na wiele badan. Dwa panstwa o
                  bardzo wysokim poziomie patriotyzmu w spoleczenstwie to USA i...Wenezuela.
                  Jedno bardzo bogate, a drugie raczej biedne spoleczenstwo. Jaki z tego wniosek?
                  Sadze ze twoja ekonomiczna sugestia jest pochopna i bledna.
                  • Gość: camel Re: i o to chodzi... IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.07, 22:02
                    No USA jest rzeczywiscie bogate..ale zobacz, kim sa najwieksi patrioci?
                    przecietni i biedni.. Bogaci raczej zyja na "swiecie"..maja domy poza USA gdzie
                    spedzaja zycie. Bradt Pitt i A. Jolie (tak to sie pisze)? wynosza sie z USA do
                    Berlina. W ubieglym tygodniu kupili mieszkanie.
                    Zobacz, najbardziej krzycza o patriotyzmie ci, ktprz ynie maja nic soba do
                    zaprezentowania, ktrzy sami z siebie nie maja powodu do dumy. Szukaja czegos, z
                    czego mozna byc dumnym. Fakt ze USA jest bogatsze, nie znaczy ze ludzie sa
                    bardziej dumni z siebie. Bieda jest pojeciem wzglednym. Czy wiedlug ciebie
                    amerykanie sa bogaci? czym to sie objawia? mysle, ze jest duzy odsete
                    bogatych..ale zdecydowana wiekszosc to przecietniacy. Zauwaz, ze w Polsc etez
                    najwiecej op patriotyzmie krzycza przecietniacy, biedni lub pseudopolitycy
                    szukajacy poparcia.
                    • Gość: tektek Re: i o to chodzi... IP: 69.32.167.* 17.02.07, 00:26
                      > kim sa najwieksi patrioci? przecietni i biedni..

                      Pytasz retorycznie, a w uzasadnieniu podajesz przyklad bogatych gwiazd
                      Hollywood. Sadze ze gwiazdy telewizyjne stanowia malo udany przyklad, ale jesli
                      juz, to gdzies mi wpadlo w uszy ze te same gwiazdy podobno przeprowadzaja sie do
                      New Orleans. Ale w kontekscie argumentu to i tak jest nieistotne, bo juz ktos w
                      toku dyskusji wykazal, ze miejsce zamieszkania nie koniecznie koreluje z
                      przekonaniami patriotycznymi.

                      > Bieda jest pojeciem wzglednym. Czy wiedlug ciebie
                      > amerykanie sa bogaci?

                      Najbardziej patriotyczny segment amerykanskiego spoleczenstwa to tzw. biala
                      srednia klasa. Jest to konserwatywny podzbior elektoratu GW Busha, wielkiego
                      patrioty notabene, skladajacy sie z ludzi ktorych pod zadnym wzgledem do
                      biednych nie mozna zaliczyc. Jest to tez najwieksza grupa spoleczna w stanach.

                      > ale zdecydowana wiekszosc to przecietniacy
                      Tu akurat nie wiem co masz na mysli w kontekscie ekonomicznym.

                      > Zauwaz, ze w Polsc etez
                      > najwiecej op patriotyzmie krzycza przecietniacy, biedni lub pseudopolitycy
                      > szukajacy poparcia.

                      Co do politykow w Polsce, to niestety sie zgadzam. Ale pod tym wzgledem, Polska
                      tez nie jest jakims swiatowym ewenementem.
                      • Gość: camel Re: i o to chodzi... IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.07, 22:11
                        > Najbardziej patriotyczny segment amerykanskiego spoleczenstwa to tzw. biala
                        > srednia klasa. Jest to konserwatywny podzbior elektoratu GW Busha, wielkiego
                        > patrioty notabene, skladajacy sie z ludzi ktorych pod zadnym wzgledem do
                        > biednych nie mozna zaliczyc. Jest to tez najwieksza grupa spoleczna w stanach.

                        no jezeli Bush jest patriota...to ja dziekuje...skoro jego elektora jest tak
                        inteligentny jak on sam, to ja nei wiem czy to dobry przyklad.

                        > Co do politykow w Polsce, to niestety sie zgadzam. Ale pod tym wzgledem, Polsk
                        > a
                        > tez nie jest jakims swiatowym ewenementem

                        jasne ze nie...


                        co nie zmienia faktu, ze patriotyzm jak taki..nie ma w sumie znaczenia. Skoro
                        jak wspominasz..klasa srednia amerykanow to najwieksi patrioci..musisz dodac, ze
                        w sumei to jakas brednia..bo baily amerykanie powinni bac (jezeli juz)
                        patriotami krajow z ktorych sie wywodza ich rodziny... Ameryka to tylko siedlisko.
                        Czyli idac za tym dalej, przenoszac sie do innego kraju powinnismy dbac o to,
                        zeby nasze dzeici byla patriotami (jezeli juz) wlasnei tego innego kraju.
                        Ostatecznie...co maja moje dzieci wspolnego z Polska oprocz..korzeni? w sumei
                        nic, anei szkola, anie jezyk uzywany na codzien, ani przyszlosc raczej nie sa
                        zwiazane z Polska, wiec wmawiac im patriotyzm do Polski to chyba lekko chore...
                      • Gość: paero123 Re: i o to chodzi... IP: *.compi.net.pl 20.02.07, 12:07
                        No coz gwiazdy zawsze beda szukac miejsca, gdzie moga zaplacic mniejsze podatki
                        i ich patriotyzm nie jest zbyt budujacy. Wezmy takiego M.Schumachera i paru
                        innych, ktorzy przeniesli sie do Monaco z wiadomych wzgledow
                        Tu zaskoczyl mnie G.Michael, ktory kiedys w jednym z wywiadow powiedzial, ze
                        jest dumny, ze placi podatki w UK, choc moglby wyniesc sie do jakiegokolwiek
                        raju podatkowego a nadal mieszkac w paru miejscach na swiecie. Uwazam, ze
                        wlasnie placenie podatkow w swoim kraju jest nowoczesna forma patriotyzmu...
                        Tzn. jestes Polakiem, zarabiasz w UK ale opodatkowujesz sie w Polsce byloby
                        patriotyczne. A nie pracowanie w UK, kupowienie mieszkania w Polsce i
                        wynajmowanie na lewo - to na pewno zwieksza zamoznosc ale czy jest patriotyczne?
                        • Gość: camel taaaaaaaaaaaa IP: 81.19.200.* 20.02.07, 13:00
                          > Tzn. jestes Polakiem, zarabiasz w UK ale opodatkowujesz sie w Polsce byloby
                          > patriotyczne.

                          ta..pod warunkiem, ze nie musialbys placic podatku w UK.. a tak to tylko
                          placisz 2 x ..zeby Kaczory mogly samolotami na wycieczki latac:)
                          • Gość: paero123 Re: taaaaaaaaaaaa IP: *.compi.net.pl 21.02.07, 15:55
                            Wydaje mi sie, ze jest chyba jakas umowa o unikaniu podwojnego opodatkowania
                            miedzy UK a Polską? Przeciez mozna dostac u nas w U.Skarbowym certyfikat
                            rezydencji podatkowej w Polsce i ten dokument przedstawic pracodawcy w UK?
                            No a jesli UK zmusza do opodatkowania u nich (choc to dziwaczne jesli pracuje
                            obcokrajowiec) to wtedy wziac odpowiedni papier o zaplaconych podatkach z ich
                            Tax Office i przedstawic naszym wladzom...
                            • Gość: ccc Re: taaaaaaaaaaaa IP: *.pools.arcor-ip.net 21.02.07, 20:49
                              rewelka... to ja juz bym wolal w UK podaki placic.
                    • Gość: Kaczoland Atakuje Re: i o to chodzi... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 18.02.07, 03:47
                      A patriotycznie nastawiony Donald Trump
                      (bogaty, a jakze!) wywiesil na swojej
                      posiadlosci najwieksza flage
                      amerykanska na calej
                      Florydzie!!
                      • Gość: :)) Re: i o to chodzi... IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 10:56
                        a glupi jak but..to tez wie kazdy.
                        • viking2 Re: i o to chodzi... 21.02.07, 02:45
                          Gość portalu: :)) napisał(a):

                          > a glupi jak but..to tez wie kazdy.

                          Porownaj swoje i jego konto bankowe. Wtedy zobaczysz, kto jest glupi, a kto madry...
                          • Gość: :) Re: i o to chodzi... IP: *.pools.arcor-ip.net 21.02.07, 20:50
                            to ja juz wole moje. nie takie opasle, ale przynjamniej nie jestem takim debilem:)))
                            • viking2 Re: i o to chodzi... 22.02.07, 02:59
                              Gość portalu: :) napisał(a):

                              > to ja juz wole moje. nie takie opasle, ale przynjamniej nie jestem takim debile
                              > m:)))

                              No dobrze, ale DLACZEGO on jest wedlug Ciebie debilem? To znaczy, w czym to sie
                              objawia (a nie jakie sa tego przyczyny)?
              • azufre Re: piszesz nonsensy 17.02.07, 23:27
                hm... wiesz, do zrozumienia filozofow trzeba miec pewne , ze tak powiem,
                zaplecze intelektualne.
                Jesli nie rozumiesz cytatu z Schopenhauera to znaczy, ze z zapleczem kiepsko :)
          • Gość: Patrita Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 22:01
            Coś mi się wydaje, że Schopenhauer pochodził z wiadomej mniejszości narodowej w
            Niemczech. Jest to dla nich typowa wypowiedź.
            • Gość: goj Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.240.123.17.Dial1.Phoenix1.Level3.net 17.02.07, 01:17
              potwierdzeniem twojej "teorii" jest brak patriotyzmu w Izraelu....
            • Gość: dalecooper Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 02:21
              Schopenhauer był Prusakiem z Gdańska. Nb. jego siostra była gorącą niemiecką
              patriotką, przynajmniej wg. Manna (vide "Lotta w Weimarza").
            • azufre Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 17.02.07, 23:31
              Patrita, zle sie tobie wydaje!
              Najgorsze jest to, ze wlasnie tacy ktorzy brak wiedzy zastepuja chora
              wyobraznia i przypuszczeniami krzycza najglosniej o tym o czym nie maja
              zielonego pojecia !!
          • Gość: kac Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 01:25
            w tm jest sedno sprawy. Bez bufanady i nadętej fanfaronady. W Polsce mamy 200%
            genetycznych patriotów, a gdy ktoś potrzebuje pomocy, to prędzej znajdzie ją za
            granicą niż wśród najjaśniejszych rodaków. Przeżyłem to.
      • Gość: autor Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.tktelekom.pl 17.02.07, 10:32
        Patriotyzm,a co to jest?Koń by się uśmiał z polskiego tzw patriotyzmu,Polak
        patriota to historia z innej galaktyki.Półtora milina lewych rent,miliony innych
        lewych zasiłków,lewe zwolnienia,lewe bezrobocie a kraj na skraju bankructwa.Z
        tym patriotyzmem jest jak z polską wiara-też pod publikę.rzygać się chce.Weżmy
        rzadzących.Im liczą się tylko koryta,kolesie i rodziny.Patriotyzm to oni mają w
        DUPIE!!!!!Dzieki własnie takim postawom Polaska była,jest i będzie zadupiem Europy!
        • Gość: gó..jad ze stanów Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.chello.pl 17.02.07, 21:29
          Nie zrzędź, proszę. Jęczysz jak stara ukraińska baba :D
      • Gość: wojtek Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.07, 15:50
        W Polsce nie ma patriotyzmu. To szacunek dla drugiego człowieka i nic poza tym.
        Wystarczy posprzatać kupkę po swoim piesku - to już jest patriotyzm. A te flagi
        i hymny to tylko pretekst do napicia sie wódki w narodowe święto.
        • Gość: wiceminister Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 19:11
          racja, wychodzą chamy z pieskami i pieseczki obsrywają swoimi kupkami nasze
          polskie miasteczka, to jest aspołeczna populacja miłośników zwierzątek, którzy
          tak kochają swoje potworzątka, że jeśli nazwie się ich wprost chamami, robią
          wielkie oczy i retorycznie pytają - a co mam z woreczkiem i rękawicami
          chodzić? - a to nie powinno być retoryczne pytanie, tylko zdrowa postawa
          odpowiedzialnego człoweika; jeśli chodzi o flagi to irytują mnie jełopy, które
          wywieszają flagi biało-czerwone z herbem (te z orzełkiem jeszcze), bo to nie
          jest flaga narodowa! Patriotyzm w Polsce polega na obwieszeniu się flagami i
          pijackim zaśpiewie Mazurka Dąbrowskiego, jak małysz wygra konkurs skoków
    • Gość: a Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:29
      > oj tak czasem czytam te posty i wydaje mi sie, ze wiekszosc ludzi mowi o
      > sobie patrioci, ale tak miedzy bogiem a prawda to z jakiegos powodu co 3
      > Polak chcialby oposcic kraj.
      Prwda w Polsce jest teraz tyle negatywnych zjawisk , ze tu sie nie da żyć, a za
      granicą jeszcze gorzej dla Polaka.
      Patrioci nie nieszczyli by ani Polski ani Polaków.

      > ...Wiec co to za paotriotyzm? A moze to wlasnie
      > taki paotrityzm na pokaz? Bo tak nam w szkolach kazali?
      > No i w sumie co znaczy patriotyzm?
      > No i co znaczy byc dumnym z wlasnego kraju? Czy to wogole ma sens?
      W szkole bardzo źle jest uczony patriotyzm.
      Sprawadza się do apeli, początkowo wierszyków,
      a potem lektur o martyrologii.
      A jak komuś z końca klasy wymsknie się "Małysz znowu wygrał",
      to zaraz go wezmą do rozwiązywania równania z 3 niewiadomymi.

      > Bo w sumie z czego mamy byc dumni? Z poltykow, lasow? rzek? morza?..historii??
      > przeciez inne kraje maja to samo?
      Z Kopernika, z Jana Pawła II, z enigmy, z Wawelu, z bigosu żurku i ogórków
      marynowanych, z .....
      Mamy powody, wcale nie każdy naród to ma.

      > Czy to wmawianie patroiotyzmu nie ma na
      > cellu przypadkiem zatrzymanie nas zebysmy placili podatki?
      ?

      • Gość: camel Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: 81.19.200.* 16.02.07, 11:16
        > A jak komuś z końca klasy wymsknie się "Małysz znowu wygrał",
        > to zaraz go wezmą do rozwiązywania równania z 3 niewiadomymi.

        no tak...a dlaczego mam byc dumny z malysza? przeciez to ani moj brat, ani
        rodzina..ani ja sam... wiec? ´facet swietnie skaczy i "chalwa :)" mu za to:)
        ale to jego wlasne osiagniecia..

        > Z Kopernika, z Jana Pawła II, z enigmy, z Wawelu,

        i co w zwiazku z tym? Patynie czy Kopernik byl Polakiem bo z tego co wiem
        wtedy torum byl miastem Pruskim. Al enie wzne.

        Dlaczego mam byc dumny z Kompernika i Jana P. II? Przeciezj ja nie mam z nimi
        kompletnie nic wspolnego. Moze poza obywatelstwem (kopernik nawet polksiego
        obywatelstwa nie mial)...

        >z bigosu żurku i ogórków
        > marynowanych, z .....

        aa...nie moge byc dumny z chinskiej zupy, pizzy i spaghetti?
        Niemcy tez maja marynowane ogorki.


        > Mamy powody, wcale nie każdy naród to ma.

        Ja tam nie widze zadnych powodow... kazd ynarod sobie cos moze wyszukac... A
        polka historia wcale nie jest AZ tak niesamowita i lepsza niz historie innych
        krajow.. wiec juz wogole nie wiem, po co mam byc z niej dumny..


        • jvenables14 Ty nieuku, nie masz wiedzy to sie nie udzielaj. 16.02.07, 20:36
          Kopernik urodził się w 1473 w Toruniu, który od II pokoju toruńskiego (1466)
          należał do Polski. Owszem, jego starzy byli szwabami, ale on cale życie stal
          przy Polsce. Wiec sie doucz zanim sie wypowiedz folksdojczu.
          • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Ty nieuku, nie masz wiedzy to sie nie? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 18.02.07, 03:53
            A tak - na marginesie - czy Kopernik
            umial poslugiwac sie jezykiem polskim?
            • Gość: camel Re: Ty nieuku, nie masz wiedzy to sie nie? IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 19:36
              tak na marginesie to nie wiadomo. Bo wszytsko co napisal jest po niemiecku albo
              lacina... wiec zachodzi podejzenie ..ze nie...
          • Gość: camel WOW!!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 19:35
            ciekawe czemu wszytsko co napisal jest w lacinie lub po niemiecku. studiujac w
            padwie nalezal do stowarzyszenia niemieckich studentow....

            hmm.....moz enie do konca jednak czul sie Polakiem, skor nawet
            najprawdopodobniej po polsku nie mowil, i podpisywal sie Nikalaus Coppernicus.
            hm.....
          • Gość: camel jvenables14..tak logicznei myslac... IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 19:38
            i idac za twoim tokiem rozumowania..ludzie ktorzy urodzili sie po rozborach na
            ziemiach nalezacych do Rosji, Pruss lub Austrii...takze nie byli Polakami...
    • Gość: Pawel Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.07, 21:26
      Czy nam sie to podoba czy nie , kazdy pyta drugiego skad pochodzi, jakie sa jego
      korzenie. Nie dotyczy to wylacznie nas Polakow, ale kazdego czlowieka. To cos na
      miare pytania: kim sa twoi rodzice, jak sie nazywaja... Patriota to czlowiek ,
      ktory kocha swoj kraj ojczysty. Nie ma tu znaczenie gdzie mieszka. Mozna kochac
      swoj kraj bedac za granica, mozna rowniez zle o nim mowic i go nie kochac zyjac
      w Polsce.
      • Gość: camel Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: 81.19.200.* 16.02.07, 11:21
        No tak. al czy jak powiem, ze jestem z Lodzi (np)... to co?
        Jak mowie ze jestem z Polski to zawsze sie dopytuja skad konkretnie, wiec
        Polska sama w sobie..nie jest niczym z czym moge sie identyfikowac. Ewentaulnie
        z mim miastem.
        No i teraz tak. Patriota to ktos kto kocha kraj w takich granicach jakie ma, a
        co jezeli sie np kraj powiekszy o kawalek ziemi, ktorej nie kochal? np..o
        kawalek Rosji. Czy ma od razu zaczac kochac ten dodatkowy kawalek?
        Jak dla mnei to ten przesadny patriotyzm powoduj raczej odgraniczanie sie i
        separowanie. Polsac y za granica skupiaja sie w takich gettach, gdzie
        pielegnuja swoje tradycje boim nic innego nie pozostalo.
        Wedlug mnie wyjezdzajac za granice nie powinno sie zapominac skad pochodzmy,
        ale jednoczesnie powinnismy sie starc, zeby nasz edzieci mowili o tym innym
        kraju, jako o ojczyznie.

        • Gość: Magnus Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.07, 12:41
          Mylisz integracje z asymilacja.
          • camel_3d Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 16.02.07, 12:59
            nie koniecznie..ja jestem za asymilacja. integracja raczej si enie sprawdza..
            co widac po gettach arabsko-tureckich w niemczech.
        • Gość: Pawel camel jestes tylko lokalnym patriota IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.07, 15:19
          Jestes tylko lokalnym patriota. Mysle, ze jedynie w Polsce moga cie pytac skad
          jestes dokladnie, bo zaden obcokrajowiec tego pytania ci nie zada.Jesli wiedza
          gdzie lezy Polska to juz duzo. Patriotyzm to patriotyzm, niezaleznie czy kraj ma
          taka czy inna powierzchnie. Zajrzyj do podrecznika historii a zorientujesz sie,
          ze granice Polski zmienialy sie.Przez wiele lat nie bylo nawet Polski na mapie a
          patriotyzm i walka o polskosc, o jezyk, o narodowe istnienie toczyla sie stale.
          Ludzie oddawali za nia zycie, za mowienie po polsku chocby. Czy mowienie po
          polsku to patriotyzm??? Jak najbardziej, szczegolnie jesli wrog mowi :nie. Jak
          slysze ze ktos mowi slowo:getto to od razu wiem ze ten czlowiek nigdy za granica
          nie byl , albo nie ma o tym zielonego pojecia. Totalna bzdura i ignorancja.
          Ludzie mieszkajacy na stale za granica , dobrze wyksztalceni, majacy za sasiadow
          wszystkie nacje swiata zyja w swoich skupiskach??? Albo nic im nie zostaje tylko
          ogladac Polakow??? Sam sobie zaprzeczasz piszac z jednej strony, ze nie powinno
          sie zapominac o kraju, a jednoczesnie ze nic innego nie zostaje tylko smazyc sie
          we wlasnym polskim sosie...
          • camel_3d mozliwe.... 16.02.07, 16:40
            mnie laczy z Polksa jezyk, rodzina i wspomneinnia. Ale szczerze mwoec, gdyby
            teraz wybuchal wojna to na 10000% nie pojechalbym walczyc. No niestety nie
            czuje potrzeby giniecia za jakies idee. Inie czuje takze potrzeby nadmiernego
            dbania o Polska kulture i trzymanie si ejej jak ostatniej deski. A niestety
            musze cie zaskoczyc, wiekszosc ludzi, z kt´rymi si epoznalem pytala skad jestem
            dokladnie. Wiadomo, ze jak im powiem, Tomaszow Mazowiecki, to niec im to nie
            da..ale mimo to pytaja. Co do gett.. mozeliwe, ze ci co tak mwoie nie byli za
            granica. Ja mieszma za granica i wiem co to sa "getta". Tak tu sie to okresla.
            Skupiska ludzi, ktorzy trzymaja sie kurczowo swojej kultury i tradycji..i boja
            si enosa wysciubic. W Berlinie to Kreuzberg, Neu Kölln i Wedding, gdzie
            dominuja Turcy i Aarbowie, mowieac ytylko we wlasnym jezyku. Nawet ich dzieci
            urodzone tutaj, chodzace tu do szkoly mowia jakims niezrozumialym belkotem.
            Oczywiscie sporo tez chodzi do szkol gdzie wiekszosc do Niemcy, ale to duuuza
            mniejszczosc. Turcy i Arabowie boja si eintergracji i dlatego dla nich
            waznejsze jest trzymanie sie kurczowo swojej kultury . To wlasnie taki chory
            przyklad maniakalnego patriotyzmu.
            Wiekszosc moich polskich znajomych raczej nie przywiazuje wygi do swoejej
            polskosci.
            • Gość: Pawel Re: mozliwe.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.07, 17:18
              Walczyc niekoniecznie trzeba trzymajac karabin w rece. Mysle, ze mieszkajac na
              stale poza Polska sila rzeczy trzeba zyc rowniez sprawami tego kraju. Trzymanie
              sie kurczowe polskiego srodowiska moze dotyczyc tych ktorzy maja problemy z
              jezykiem kraju zamieszkania. Ludzi ktorzy na sile chca wtopic sie w nowe
              srodowisko uwazam za biednych duchem. To sa ci ktorzy popelnili blad uczac swoje
              dzieci wylacznie nie-polskiego jezyka. Mieszkajac w Niemczech masz pewnie
              wieksze szanse byc zapytanym z jakiego rejonu Polski pochodzisz. W Kanadzie
              mozesz o tym zapomniec.Tutaj rowniez sa pewne dzielnice gdzie ludzie roznych
              narodowosci tworza swoje biznesy jeden obok drugiego, ale osobiscie nie lubie
              tego.Lubie patriotyzm w pozytywnym sensie, gdzie byt nie zalezy od trzymania sie
              swego ojczystego srodowiska, lecz wewnetrznej potrzeby.Co do jezyka ojczystego
              to uwazam ze im wiecej jezykow znasz tym jestes madrzejszy i lepiej
              przystosowany do zycia w roznych krajach. Nie pozwalam zle mowic o Polsce innym,
              chwale dobre zmiany i jestem dumny z moich korzeni.Mieszkajac w Kanadzie nie
              musze kryc sie ze mowie do dziecka po polsku. Mieszkajac w Niemczech niestety
              nieraz bylem zabijany przez Niemcow wzrokiem gdy mowilem po polsku.
              • camel_3d Re: mozliwe.... 16.02.07, 17:34
                mnie tu nikt wzrokiem nie zabija, a wszyscy wiedza, ze jestem z Polski. Nie
                wiem kto ci nagadal, ze bylbys zabijany wzrokiem mowiac z dzieckiem po polsku,
                al eto ktos z kompleksami. Zreszta z moim nazwiskiem mam male szanse, zeby ktos
                mnie wzal za Niemca:))) Zreszta nawet slychac. Co smieszne nigdy nikt nie
                powiedziel, ze mam polski akcent, raczej stawiaja na Francje..co juz wogole
                mnei dziwi...nie wazne.
                Nie wiem czymu uwazasz ludzi ktorzy chca sie zintegrowac z panstwem, w ktorym
                zyja za biednych duchem. Ja uwazam wrecz odwrotnie. Trzeba miec odwage, zeby
                odciac sie od pempowiny. Ja uwazam ze biednych duchem ludzi, ktorzyboja sie
                odciac i usilnie staraja sie szukac polskich kontaktow, licza na polskie
                organizacje i robia wszystko, zeby siedziec w "polskim " towarzystwie.


                Nie wiem tez czemu mam sie troszczyc o sprawy Polski, bardziej interesuje mnie
                polityka Niemiec bo dotyczy mnie osobiscie. A to co dzieje sie w Polsce nie ma
                ze mna nic wspolnego, wiec mniej mnie tez interesuje.
            • the_cause Re: mozliwe.... 19.02.07, 09:56
              Ostatnią wojną, jaka toczyła się na naszym terenie, była druga wojna światowa.
              Polscy żołnierze biorąc w niej udział nie walczyli w imię żadnej ideologii, a w
              imię obrony kraju przed najeźdźcą.
              • Gość: camel Re: mozliwe.... IP: 81.19.200.* 19.02.07, 10:23
                tak i? cos wywalczyli?

    • lupus76 Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 16.02.07, 12:24
      Słusznie zauważyłeś - nie wiadomo, czym partriotyzm tak naprawdę jest?
      Prawdziwi patrioci bez zadęcia bogoojczyźnianego po prostu chcą pracować w
      miejscu, które uważają za swoją ojczyznę i nie obnoszą się z patriotyzmem,
      tylko robią swoje...
      • no.morro Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 16.02.07, 16:45
        Troszkę zmieniłem pierwszy post tej niuni.
        ------

        "oj tak czasem czytam te posty i wydaje mi sie, ze wiekszosc ludzi mowi o
        sobie że kochają swoich rodziców. Ale co to jest miłość do rodziców? A moze to
        wlasnie taka miłość na pokaz? Bo tak nam w szkolach kazali?
        No i w sumie co znaczy miłość?
        No i co znaczy byc dumnym z wlasnej rodziny? Czy to wogole ma sens?

        Bo w sumie z czego mamy byc dumni? Z babci, dziadka, mamy, taty?
        przeciez inne rodziny maja to samo? Czy to wmawianie milosci do rodzicow nie ma
        na celu przypadkiem zatrzymanie nas zebysmy placili jak bedą już starzy?"
        • no.morro Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 16.02.07, 16:50
          Tak przy okazji, dorga autorko wątku, przejedź się do innych krajów, tam gdzie
          afiszowanie się z patriotyzmem jest codziennością. Np do USA, do Francji, na
          Węgry, na Litwę, na Ukrainę. Czy tam też jest to na pokaz?

          W Polsce znikoma część społeczeństwa afiszuje się z patriotyzmem.
          Z N I K O M A
          Wszyscy klną na Polskę jak tu jest beznadziejnie zapominając, że jeszcze w 1990
          roku ten kraj był bankrutem, mimo że od tego czasu dokonaliśmy naprawdę
          wielkiego skoku. Ale oczywiście malkontenci są zawsze nieszczęśliwi zwalając
          wszystkie swoje problemy nie na siebie ale na tę winną wszystkiemu Polskę.
          • Gość: tektek Re: Deus e brasileiro - Bog jest brazylijczykiem IP: 69.32.167.* 16.02.07, 17:11
            Bywam czesto w Brazylii (moja zona jest Brazylijka) i w zyciu nie widzialem
            ludzi bardziej zakochanych w swoim kraju....prawie we wszystkich swerach zycia
            (od faveli po bogate enklawy) brazylijczycy afiszuja sie brazylijskimi flagami,
            a narodowe elementy czesto sa wkomponowane nawet w ubrania. Poza Brazylia,
            Portorykanczycy tez szaleja na punkcie swojego narodu i kultury. Czesto nawet
            trzecie pokolenie Portorykanczykow urodzone w Stanach uwaza sie przedewszystkim
            za "Boricuas"...podobnie jest tez z wlochami w USA. Nie bardzo rozumiem tylko
            dzlaczego Polacy maja pod tym wzgledem jakies rezerwacje...ze duma narodowa to
            jakis obciach?
            • Gość: Pawel Polacy w Kanadzie sa dumni ze swoich korzeni IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.07, 17:26
              Najlepiej te narodowa dume bylo chyba widac w Kanadzie. Przy okazji mistrzostw
              swiata w pilce, olimpiad, wizyty Papieza ludzie kupowali specjalne choragiewki
              swego ojczystego kraju i wkladali je tak ze powiewaly dziarsko na
              wietrze:Polacy, Brazylijczycy, Wlosi, Kanadyjczycy, Portugalczycy, Niemcy,
              Francuzi.....
              • Gość: ccc Re: Polacy w Kanadzie sa dumni ze swoich korzeni IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.07, 20:19
                jno czyli patriotyzm na pokaz. jak cos sie dzieje to patrioci...a czemu zwiali z
                kraju, ktory tak kochaja? to tylko przynaleznosc do stada.
                Czyzby tylko ludzie biedni...byli patriotyczni, bo nie maja innych powodow, zeby
                byc dumnymi..np z wlasnych osiagniec.
                Niegdys byl progtam o ludziach, ktprzy wyjechali na zielona karte do usa. nie
                czarujmy si ...to ni ebyla smietakna intelektualna..ot bardzo zwykli
                ludzi..BARDZO. Za kazdym razem podkreslali swoje korzenie,
                przynaleznosc..jezyk.. a z drugiej stron.. nie zanli angielskiego ,lubn mowili
                kiepsko, wiec automatycznei nie maja szans na itegracje, praca..azbest lub
                zadna, no i popadanie w alkoholizm. To wlasnie ludzie, ktrzy sa najwiekszymi
                patriotami..bo nic innego im nie zostalo.
                • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Polacy w Kanadzie sa dumni ze swoich korzeni IP: *.dhcp.embarqhsd.net 18.02.07, 04:11
                  Bzdury pani(e) "ccc", bzdury! Znam w USA przynajmniej
                  kilkadziesiat osob pochodzenia polskiego (tzn. urodzonych
                  w Polsce), ktorzy sa`tutaj profesorami, naukowcami,
                  inzynierami, lekarzami, itp. Akurat nikt z nich
                  nie ma zupelnie nic wspolnego z "azbestem"!!

                  P.S. Oczywiscie - sa i tacy, ktorzy zajmuja sie owym
                  przyslowiowym juz "azbestem" ale czy oni stanowia
                  obecnie wiekszosc? Watpie...
                  • Gość: ccc Re: Polacy w Kanadzie sa dumni ze swoich korzeni IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 10:58
                    ta...na 2 miliony Polakow w USA..pewnei 1.5 mln to profesorowie:)
                    99% ludzi ktorzy przenosza sie do USA to zwyklie robole jadace za chlebem i
                    tyryjace na czarno. 1 % to ludzie jadacy na kontrakty, studia itd.
            • Gość: sss nie.... IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.07, 20:15
              ale jak to bylo... dumni ze kraju i innych sa tylko ludzie,ktorzy nei maja
              powodu, by byc dumnym z siebie...
        • lupus76 Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 19.02.07, 11:03
          to odpowiedź na mój komentarz?
    • Gość: glupota Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: 87.117.97.* 16.02.07, 17:52
      definicja patrioty ze slownika pwn:

      patriota «człowiek kochający swoją ojczyznę, gotów do poświęceń dla niej

      mozesz napisac jasniej o co ci chodzi? opuszczenie kraju nie oznacza ze nie
      jestes patriota...
      Co do ostatniego zdania 'Czy to wmawianie patroiotyzmu nie ma na celu
      przypadkiem zatrzymanie nas zebysmy placili podatki?' jest nielogiczne bo
      patriotyzmu nie mozna cie nauczyc, czy w jakis sposob wymusic...
    • Gość: mm Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.eu.org 16.02.07, 18:02
      Nie wydaje mi sie, zeby chec wyjazdu nawet na dlugo oznaczala brak patriotyzmu.
      Jeszcze niedawno dosc powaznie cos takiego rozwazalem. Ale niezaleznie od
      dlugosci pobytu chcialem zarobione pieniadze tam wydac na mieszkanie w Polsce.
      Nie wiem czy to brak patriotyzmu? Uwazam, ze wiekszym patriota jest ktos kto
      jedzie za granice i zarabia tam pieniadze, zeby np. postawic dom w Polsce (a to
      napedza nasza gospodarke) niz ktos kto siedzi w Polsce na zasilku.

      Uwazam, ze jestesmy patriotami. Objawia sie to szczegolnie w takich momentach
      jak wojny czy kryzysy. Niestety czasem nie rozumiemy, ze patriotyzm to tez np.
      nauka czy wykonanie dobrze swojej pracy, a dzis tego patriotyzmu nam trzeba.
    • Gość: moje miasto mój patriotyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 18:23
      Też się kiedyś zastanawiałam nad tą kwestią. Nawet miałam podobne myśli, jak
      Ty, Camel. Czemu mam być dumna z tego, że Małysz, Polak wygrał zawody? Co on ma
      wspólnego ze mną? Nic przecie. Czemu ma mnie radować fakt, że ktoś z Polski
      odniósł wielki sukces na świecie, że nazwisko jakiegoś Polaka jest na ustach
      całej Europy.. co to ma do mnie? No nic zgoła, masz rację.
      Dlaczego mam być dumna z naszej przyrody? Nie jest ona zasługą Polaków, nawet
      nie jest zasługą ludzi.
      Ale czasem jestem dumna. Wiem, że to głupie i umiem sama to wyśmiać, bo to
      idiotyczne, by czuć radość z faktu, że facet mieszkający na tym samym obszarze
      geograficznym co ja, skoczył najdalej:P To - jak sądzę - pozostałości po
      dawnym, prymitywnym, atawistycznym poczuciu wspólnoty. Najpierw grupa łowiecka,
      potem plemię, naród.. ale to w sumie to samo. Tylko teraz te atawizmy tłumaczy
      się ładniej i bardziej naukowo - wspólna historia, język, bla bla.. Ale sedno
      pozostało takie samo - "my" i "oni". Na takich kontrastach opiera się niestety
      patriotyzm i nieprędko będzie można się tego balastu pozbyć.

      A co do mojej definicji patriotyzmu, to... nie żadne tam martyrologie, flagi,
      wieńce itp. Płacę podatki, nie kantuję innych, nie jeżdżę na gapę autobusami,
      staram się pomagać chronić polską przyrodę, krew mnie zalewa, gdy widzę, jak
      politycy z Wiejskiej niszczą ten kraj (muszą Polski bardzo nienawidzieć), i
      tylko czasem tak miło się robi, gdy polscy piłkarze wygrają z dobrym
      przeciwnikiem, gdy coś się w PL uda fajnego zrobić.. W gruncie rzeczy Polska
      jako taka niewiele dla mnnie znaczy. Tylko język mnie łączy z Polską. Więcej
      sentymentu czuję do mojego (niezbyt pięknego w sumie) miasta. Naprawdę je
      lubię, nie chciałabym się z niego wyprowadzać, choć jest paskudne, ale "moje".
      No i ewentualnie region, gdzie mieszkam. Polska? Hmm.. to tylko takie odległe
      pojęcie..
    • obraza.uczuc.religijnych Kolejny wątek o zboczeniach... 16.02.07, 18:36

      • Gość: riposta Czemu? Przecież nie ma nic o ateizmie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 04:42
        ani o homoseksualizmie :D
        • obraza.uczuc.religijnych Jest o patridiotyzmie 17.02.07, 12:46
          w dodatku polskim... Obrzydlistwo.
          • Gość: mm Re: Jest o patridiotyzmie IP: *.eu.org 17.02.07, 13:13
            Droga obrazo. Czy mogla bys napisac cos o sobie, swoich idealach (Urban?),
            szlachetnych ludziach, ktorych cenisz... Bo czesto widze w Twoim wykonaniu
            krytyke (czasem sluszna) ale moze podasz jakas alternatywe do rzeczy ktore tak
            krytykujesz...
            • obraza.uczuc.religijnych Proszę bardzo. 17.02.07, 13:28
              W temacie wątku polecam oczywiście jak najszerszy kosmopolityzm, oderwanie się
              od tradycji. poza wątkiem w stosunkach międzyludzkich preferuję egoizm,
              szyderstwo i cynizm. Polecam.
              • Gość: mm Re: Proszę bardzo. IP: *.eu.org 17.02.07, 15:46
                Ponawiam pytanie o Twoje idealy. Jerzy Urban? Rzecznik komunistycznego rzadu?
                Ktory dzis zada wolnosci slowa? Czy preferujesz rowniez zaklamanie?
                • obraza.uczuc.religijnych Pan Jerzy Urban 18.02.07, 11:43
                  Bardzo go cenię. Wkurzał w latach 80. polaczków swoimi wystąpieniami. Nigdy nie
                  zapisał się do partii, dopiero kiedy motłoch poczuł wiatr historii i jak bydło
                  poleciał do solimarności Pan Jerzy na przekór tym ciemniakom na sam koniec
                  załatwił sobie partyjną legitkę. Tak sie poznaje super ludzi.
    • the.gypsy Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 16.02.07, 18:38
      nie jestem patriota i nie lubie tego slowa. jest klamliwe i falszywe.
      • renebenay Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 16.02.07, 19:15
        Patriotyzm jest jest rak,kazdy moze sie tym slowem poslugiwac.
        • xwegax Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 16.02.07, 20:59
          Czytam Wasze posty i przykro mi, że większość z Was uważa patriotyzm i dumę narodową za coś negatywnego, "jak już nie mam żadnych celów ani wartości- to mam patriotyzm i dumę narodową" :( Wcale nie uważam, że Polska to raj na ziemi, że nie ma tu biedy, bezrobocia, podłości, przestepstw... Są, jak wszędzie na świecie. Nasz naród też idealny nie jest... ale tak samo nie są idealni nasi najbliżsi, każdemu i każdej z nich moglibyśmy coś zarzucić... a jednak ich kochamy, bo to nasza rodzina, przyjaciele... z niektórymi cechami staramy się walczyć, inne traktujemy jak zło konieczne... tak samo jest z Polską. Nie jest idealna, ale wspólnymi siłami możemy wiele zmienić! Czasami to banalnie proste- kupując polskie produkty zmniejszamy bezrobocie, wyrzucając śmieci do kosza a nie gdzie popadnie- syf na ulicach i w lasach.
          Czym jest dla mnie patriotyzm? Miłością do Ojczyzny, miłością bezwarunkową. Jak już pisałam- nie znaczy to, że kocham pijaków i nietrafione akty prawne ;) Staraniem o to, aby w Polsce żyło się lepiej, aby młodzi ludzie nie chcieli wyjeżdżać. W sytuacji zagrożenia- poświęceniem swych planów, a w razie konieczności także życia za Polskę. Szacunkiem do Polski i Polaków.
          Nie wyjadę z Polski, choć pewnie za granicą powodziłoby mi się lepiej- za granicą nie czułabym się dobrze. Na koniec zacytuję fragment utworu "Świadectwo" zespołu Twierdza, który doskonale opisuje moje odczucia w tej kwestii: "Polska to jest mój kraj i dom, nie zdradzę Go i nie wyjadę stąd..."
          Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do polemiki :)

          ---
          jeśli nie widzisz nic złego w domowym rozmnażaniu psów i kotów, zapraszam na stronę: www.brightlion.com/InHope_pl.aspx - może warto zmienić zdanie? :)
          • Gość: gó..jad ze stanów Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.chello.pl 17.02.07, 21:45
            niepatrioci to zachłanne chamy, gotowi wydu_czyć cię w każdej czasoprzestrzeni z bylejakiego powodu. Takich pseudo polaków jest sporo, zresztą nie tylko w polsce i będzie tak zawsze. World is sad.
            • Gość: sss Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.07, 22:16
              a czym ma sie objawiac moj patriotyzm?
              ani nie mieszkam w Polsce, ani nie wiaze z nia mojej przyszlosci, anie
              przyszlosci moich dzieci..wiec nie bardzo wiem, czemu mam dbac o Polska kulture
              i pielegnoiwac tradycje... Owszem jadac do Polski czuje sie fajnie, bo znow
              slysze moj jezyk, ale poza tym.....jak widze te ulice, te ilosci ludzi
              wygolonych na zeroi, pijakow na ulicach..to sie zastanawiam..czy ja mam sie z
              tym identyfikowac???
          • Gość: Tomek Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 19.02.07, 07:04
            > Czasami to banalnie proste- kupując polskie produkty zmniejszamy bezrobocie

            To stary ale błędny mit popularnej ekonomii.
    • Gość: smutny_Polak Patriotyzm a nacjonalizm IP: *.ipt.aol.com 16.02.07, 21:38
      Polacy nie sa patriotami - sa nacjonalistami (lub bardziej dosadnie),
      szowinistami.
      Oczywiscie, nie wszyscy, ale wiekszosc wyborcow PiS.
    • Gość: Romantyczka Cała ta dyskusja jest dość prymitywna IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.02.07, 21:41
      Co to znaczy być dumnym z własnego kraju? Odpowiadam, szanowac siebie i swoich
      bliskich i ludzi mówiących tym samym językiem. Szanować ten swój "kawałek
      podłogi". Żebyście nie wiem jak się starali pytacze o potrzebę patriotyzmu
      zawsze będziecie stąd i nie uciekniecie od tego, choćbyście nie wiem jak plli
      na ten kraj.

      Żaden ptak nie sra do swojego gniazda a Polacy srają. Na siebie na Polskę.Czy
      słyszeliście żeby Francuz, NIemiec, Angol czy inny Amerykanin wypowiadali się
      negatywnie o swoim kraju w stylu syf, nic się nie udaje, kicha i zero
      przyszłości.

      Ja jestem dumna z tego, że jestem Polką. Dlaczego? Bo się tu urodziłam, bo moim
      ojczystym językiem jest polski, bo ten kraj ma wspaniałe tradycje i kulturę.

      Przytoczę słowa Mickiewicza: "Ten naród jest jak lawa, z wierzchu zimna i
      plugawa lecz zstąpcie do głębi...".

      Przez lata wmawiano Polakom, że są do niczego a ich martyrologia jest nudna.
      Barany. Takiej jazdy jak od Samosierry po strajki sierpniowe w 1980 roku nie
      przeżył żaden naród. I między innymi dlatego jestem dumna z tego, że jestem
      Polką. A że nie jest łatwo i przyjemnie? A kto powiedział że życie jest łatwe i
      przyjemne.
      • Gość: DumnizPolski.pl Dumnizpolski.pl IP: *.aster.pl 16.02.07, 21:48
        Zainteresowanych tematem polecam: dumnizpolski.pl
      • Gość: camel Re: Cała ta dyskusja jest dość prymitywna IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.07, 22:10
        > Co to znaczy być dumnym z własnego kraju? Odpowiadam, szanowac siebie i swoich
        > bliskich i ludzi mówiących tym samym językiem. Szanować ten swój "kawałek
        > podłogi". Żebyście nie wiem jak się starali pytacze o potrzebę patriotyzmu
        > zawsze będziecie stąd i nie uciekniecie od tego, choćbyście nie wiem jak plli
        > na ten kraj.


        Dalaczego mam szanowac ludzi mowiacych moim jezykiem, a innych nie?
        Jasne, ze moim rodzinnym jezykiem bedzie zawsze polski, ale ostatczenie..co mnie
        obchodzi co sie dzieje w Lublinie? W zyciu tam nie bylem....


        > Żaden ptak nie sra do swojego gniazda a Polacy srają. Na siebie na Polskę.

        Moze maja powod?

        >Czy> słyszeliście żeby Francuz, NIemiec, Angol czy inny Amerykanin wypowiadali się
        > negatywnie o swoim kraju w stylu syf,

        Nie wiem jaki inni, ale Niemcy potrafia sie bardzo negatywnie wyrazac o swoim
        kraju, politykach, sytuacji ekonomicznej, a przede wszytski m historii.
        Choc maja duzo lepiej niz Polacy.

        > Ja jestem dumna z tego, że jestem Polką. Dlaczego? Bo się tu urodziłam, bo moim
        >
        > ojczystym językiem jest polski, bo ten kraj ma wspaniałe tradycje i kulturę.

        A co wiesz o kulturze? Jaka kulture? Jakie tradycje?
        Inne kraje tez maja wspaniale tradycje i wspaniala kulture.
        Co wiesz o kulturze mazurow? pomorzan? gorali? ze chodza w kierpcach i skacza
        przez ogien??? :)) Ile tradycji polskich znasz? Puszczanie wiankow i marzanne?
        Kazdy kraj ma jakies tradycje, tore mieszkancypielegnuja i to jest swietne. Ale
        po jakiego grzeby mam pielegnowac te tradycje decydujac sie na wyjazd na stale
        za granice? mam sobie isc marzanne do wody wrzucic czy co??

        > Przez lata wmawiano Polakom, że są do niczego a ich martyrologia jest nudna.

        Wlasnei odwrotnie. Przez lata wmawiano nam, ze jestesmy nacudowniejszym narodem
        i kazdy nas powinien kochac.

        Barany. Takiej jazdy jak od Samosierry po strajki sierpniowe w 1980 roku nie
        > przeżył żaden naród. I

        Niemcy, Francja... Takiej rewolucji jak w eFrancji..Polska nigd ynei miala.
        A co ja mam wsolnego z samosierra? To nawet w Polsce nie bylo....

        > Polką. A że nie jest łatwo i przyjemnie? A kto powiedział że życie jest łatwe i
        >
        > przyjemne
        No to masz kaczynskiego i innych. zeby twoje zycie bylo jeszcze trudniejsze..
        wybranmych przez TWOICH wspolplemiencow patriotow. Bo nikt normalny na niego nie
        glosowal.#
        • Gość: Romantyczka Re: Cała ta dyskusja jest dość prymitywna IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.02.07, 22:37
          Kaczyński i Spółka przeminą. A Polska była, jest i jeszcze długo będzie. Dzięki
          takim jak ja. Ludziom, któzy w życiu nie chodzą na skróty i cenią wartości
          takie jak uczciwość, wierność, prcowitość, etc. Zapytasz pewno a dlaczego masz
          być uczciwy w Polsce? Odpowiadam. Bo ja akurat tu zyję. I to nie znaczy, że
          jestem nieuczciwa gdzie indziej bo oczywiście to się odnosi do tego gdzie
          indziej. Niemniej jednak nie wiem jak się na to zapatrują na przykład plemiona
          Tutsi lub Hutu, Hindusi czy inni Chińczycy.

          Szacunek dla ludzi wpojono mi akurat w tym miejscu na świecie, bo tutaj się
          urodziłam i to co tutaj zostałam po urodzeniu się i bardzo mi się tutaj podoba
          i to akceptuję. Po prostu. Wiem że jest mnóstwo krajów i pięknych miejsc na
          świece, ale widzisz dziubasku tylko na Wawelu serce mi bije jak oszalałe i tam
          czuję się wspaniale. Dalczego? A to patriotyzm właśnie:)
          • Gość: camel Re: Cała ta dyskusja jest dość prymitywna IP: *.pools.arcor-ip.net 16.02.07, 23:18
            > takim jak ja. Ludziom, któzy w życiu nie chodzą na skróty i cenią wartości
            > takie jak uczciwość, wierność, prcowitość, etc.


            tak jest w kazdym kraju. Ludzie pracuja, sa mniej lub bardziej uccziwi i wierni..

            >Niemniej jednak nie wiem jak się na to zapatrują na przykład plemiona
            > Tutsi lub Hutu, Hindusi czy inni Chińczycy.

            Maja inna kulture...i uwazaja ja za lepsze od innych...

            > Szacunek dla ludzi wpojono mi akurat w tym miejscu na świecie, bo tutaj się
            > urodziłam i to co tutaj zostałam po urodzeniu się i bardzo mi się tutaj podoba
            > i to akceptuję.

            A mnie sie nie podoba...niestety...co no eznaczy, zenei jestem do kilku miejsc
            przywiazany. Wawel..hmm..studiowalem w krakowie..ale serce mi nie bije wyjatkow
            na widok wawelu.. kompletnie mnie z nim nic nie laczy. Zdecydowanie szybciej mi
            bije na widok mojej kamienicy, w ktorej mieszkalem ..i to nie w krakowie.
            A najszczesliwszy jestem, kiedy wracam z pracy do mojego mieszkania TU w
            Berlinie. Bo to jest MOJ kawalek.. i CALA POLSKA nie zastapi mi moich 4 scian.
            I zaden WAEL ani PALAC KROLEWSKI nie jest lepszy niz moje wlasne mieszkanie, na
            ktore zapracowalem i z ktorego jestem dumny. A nie WAWEL...bo niby czemu?? nikt
            z moich przodkow nawet tam cegly nie polozyl.. wiec z czego mam sie cieszyc?


            • Gość: Romantyczka Re: Cała ta dyskusja jest dość prymitywna IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.02.07, 23:27
              Wawel. Jedni chcą być drudzy chcą mieć. Patriotyzm (m.in. serce walące na
              Wawelu) mieści się w kategorii być, 4 ściany w Berlinie to zaledwie mieć.
              • sewa1 Re: Cała ta dyskusja jest dość prymitywna 17.02.07, 01:13
                Uproszczenie i to w dodatku troche pretensjonalne; to gdzie ktos chce "byc" jest
                kwestia wyboru, a nie przynaleznosci etnicznej. Zarowno dom w Krakowie jak i w
                Berlinie mieszcza sie w kategoriach "byc" i "miec".

                Nie lubie slowa "patriotyzm" poniewaz zgadzam sie z camelem, iz jest ono
                naduzywane przez wszelkiej masci nieudacznikow zyciowych (nie mowie oczywiscie o
                Tobie, poniewaz Cie nie znam). Natomiast to, ze ma sie sentyment do kraju
                pochodzenia i zyczy mu sie dobrze jest dosc naturalne.

                Nie wiem czy jestem patriota czy nie ale staram sie byc porzadnym obywatelem -
                chodzic na wybory, brac udzial w debatach publicznych, miec dystans do swojego
                kraju i szacunek dla wszelkiego rodzaju odmiencow.
                • Gość: camel Re: Cała ta dyskusja jest dość prymitywna IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 10:55
                  > Nie wiem czy jestem patriota czy nie ale staram sie byc porzadnym obywatelem -
                  > chodzic na wybory, brac udzial w debatach publicznych, miec dystans do swojego
                  > kraju i szacunek dla wszelkiego rodzaju odmiencow.

                  no tak, ja to swietnie rozumime, jezeli mieszka sie w Polsce, DLa mnei WSZYSCY,
                  ktorzy olali ostatnie wyboary to "patrioci", ze o kant d.py potluc. Ale gdybys
                  te osoby zapytal czy sa patriotami..toaaa...OOOOOOOO!!!!!!!!
                  TAAAAAAAAAAAAAAKKK!! OCZYWISCIE!!!...
                  No i o to mi tez chcodzi. Moj przyklad. NIe biore udzialu w polskich debatach,
                  nie chodze na wybory, bo polska polityka mneinie dotyczy. zdecydowanie
                  istotnieszcze jest to co dzieje sie w Niemczech. Poniewaz dotyczy mneito
                  osobiscie. Gdybym mieszkal w Polsce interesowalo by mnie to co dzieje sie w
                  polskiej polityce.
                  Szacunek do kraju... wiesz, niby tak, al enei bardzo wiem co znaczy szacunek do
                  kraju.. Kraj to ostatcznie ludzie, osoby ktore reprezentuja ten kraj (politycy,
                  artysci) i ogolna kultura... I pytanie. Z czym przecietny Polak ma sie
                  identyfikowac? Z rydzykiem, Kaczynskim?

                  • sewa1 Re: Cała ta dyskusja jest dość prymitywna 19.02.07, 15:47
                    Podoba mi sie "definicja" patriotyzmu wg. Prof. Bartoszewskiego (patrz
                    www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3928847.html).
                    "Dla mnie patriotyzm jest wartością. To znaczy czymś pozytywnym. Postawą wolną
                    od demagogicznych podniet, od paranoicznego węszenia za wrogiem. Postawą na
                    rzecz czegoś, a nie przeciw komuś. Na rzecz godności, która wiąże się
                    nieodmiennie z szacunkiem dla ludzi innego pochodzenia, innej wiary. Bo uznanie
                    różnorodności kulturowej, różnorodności pamięci pokoleń, rozmaitość tradycji
                    wzbogaca wspólnotę państwową. Na rzecz czegoś! Na rzecz szklanych domów! Ja
                    wiem, że dziś Żeromski nie w modzie, ale te szklane domy trafnie symbolizowały
                    coś czystego, przejrzystego - przeciwstawiającego się zaduchowi, ciasnocie
                    poglądów, ciemnocie".

                    ----

                    Mysle, ze sprzeciwianie sie zaduchowi, ciasnocie pogladow, ciemnocie -
                    czyli "katosarmacji" , o ktorej pisal Michnik, to obowiazek patriotyczny na
                    dzis.

                    sewa
              • Gość: camel Re: Cała ta dyskusja jest dość prymitywna IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 10:47
                > Wawelu) mieści się w kategorii być, 4 ściany w Berlinie to zaledwie mieć.

                czyli lepiej byc byle kim i miec bijace derce na wawel niz miec wlasne
                mieszkanie??? ...eeeeeee..... to ja wole miec.
      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Z czego mozna byc dumnym, a z czego nie... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 18.02.07, 04:47
        W polskiej historii sa fakty, z ktorych mozna
        byc dumnym (np. Konstytucja 3 Maja) ale
        "Samosierra" to raczej nie jest
        zaden powod do dumy
        "Romantyczko"!
        • Gość: camel Re: Z czego mozna byc dumnym, a z czego nie... IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 11:00
          > W polskiej historii sa fakty, z ktorych mozna
          > byc dumnym (np. Konstytucja 3 Maja)

          aaa..czemu mam byc dumny z konstytucji 3 Maja?
          Ja jestem dumny, ze jestem umieszczony w Encyklopedi najbardziej interesujacych
          ludzi mojego miasta z roku 2000:) jako najmlodszy.. to powod do dumy..ale czemu
          mam byc dumny z konstytucji 3 Maja? Przeciez nawet mnie tam nei bylo...
    • Gość: Marcin L Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.mco.bellsouth.net 16.02.07, 22:14
      wszyscy Polacy to patrioci, ktorzy dziela sie na 2 grupy:
      1 grupa to tych co z polski wyjechali - bo tak ja kochaja, ze musieli wyjechac
      aby jej nie znienawidziec
      2 grupa to tych co tam zostali - bo nie maja jaj wyjechac lub nie musza i tak
      do konca na tej Polsce im nie zalezy
      ale jestesmy wielkim narodem, jak sie zjednoczymy caly swiat moze byc nasz
      • Gość: c4 Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 22:57
        Czytam te posty i mam wrażenie, że większość forumowiczów nie rozumie, czym jest
        patriotyzm. Patriotyzm na pokaz to nie patriotyzm - to m.in. afiszowanie się
        swoją narodowością, rzucanie populistycznych haseł, na które łapie się 'ciemny
        lud' (nie stawiajcie polityków w jednym szeregu z patriotami)...Analogicznie:
        patriotyzm 'stosowany' (w domyśle: przez władze) został przekształcony na własne
        potrzeby podobnie jak filozofia Nietzchego przez Hitlera (sorry, czy Nietzche
        pisał coś o antysemityzmie i czystości ras?).

        Co ma wyjeżdżanie za granicę do nie-patriotyzmu? Wielu ludzi czuje się
        obywatelami świata, a kosmopolityzm wcale nie oznacza nie-patriotyzmu.
        Wspomnijcie chociażby śp. Ryszarda Kapuścińskiego. Był wszędzie, podróżował, ale
        czy ktoś byłby gotów odsądzić go od czci dla Narodu?

        Patriotyzm to: język (bez wulgaryzmów i makaronizmów),takt i kultura, szacunek
        przede wszystkim do siebie, a nawet i narzekanie (chyba z troski o kraj), pod
        warunkiem, że samemu chce się coś zmienić, a nie czeka się na cud! Aktywne
        uczestnictwo w życiu kulturalnym, tworzenie opinii publicznej...

        Tu się urodziłam, tu moje miejsce. A jak wyjadę to wrócę. Robiąc karierę naukową
        trudno usiedzieć w jednym miejscu. Nawet w USA można podkreślać - jestem Polką,
        w moim kraju opadła żelazna kurtyna...
    • Gość: bd3art Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.range217-43.btcentralplus.com 16.02.07, 23:00
      Sami musimy sie okreslic jak sie czujemy czy chcemy sie bardziej asymilowac czy
      raczej nie...
      Czy jestem patriota? (samo slowo rodzi patos)
      Malzonka cudzoziemka i smiac mi sie chcialo jak na wigilie to ona zachwycona
      kupowala polska kielbase i krokiety w sklepie u goscia z Pakistanu ;-))))

      Na pewno smieszy mnie patos (wieszanie flag) oraz obrona wszystkich slabosci
      naszego narodu za wszelka cene (zanim wyprowadzilem, sie z kraju tez troche
      taki bylem)
      Ale z drugiej strony syn mowi w kazdym z 3 jezykow (malzonki, moim oraz kraju w
      ktorym chwilowo zyjemy) i uwazam ze jest to super
      Na portal gazety, ktory pisze glownie o wydarzeniach w kraju zagladam czesciej
      niz czytam lokalne gazety i nigdy nie powiedzialbym o sobie, ze pochodze z
      innego niz Polska kraju (choc opinie o nas sa tutaj rozne)

      Odrobina samokrytycyzmu zadnej nacji nie zaszkodzi. Dlatego, ze do kazdego izmu
      trzeba podchodzic z dystansem.
      A tak naprawde homofobow, ksenofobow mozna spotkac wszedzie. Tak samo jak
      ludzi, ktorzy sa troszke smieszni w swoich ...izmach

      Ludzie powinni czuc sie obywatelami calego swiata, nie zapominajac o wlasnych
      tradycjach i rzeczach pieknych.
      A niby dlaczego nie mam byc dumny z dokonac Witkacego, Wyspianskiego,
      Gombrowicza i Mrozka... Ich tworczosc zwiazana byla z Polska (miedzy innymi) i
      mowiac o nich ludziom z zagranicy przekazuje wiedze o rzeczach pieknych w
      naszej kulturze.

      Juz samo to ze poruszyles ten temat o czyms mowi...

      • uyu bd3art, gratuluje optymizmu :) 17.02.07, 02:57
        Optymizmu wyrazonego duma z "dokonan Witkacego, Wyspianskiego,
        Gombrowicza i Mrozka... Ich tworczosc zwiazana byla z Polska (miedzy innymi) i
        mowiac o nich ludziom z zagranicy przekazuje wiedze o rzeczach pieknych w
        naszej kulturze."

        Gebe dam sobie przyprawic jesli wskazesz mi posrod dzisiejszych "naczelnych
        patriotow" takich, ktorzy znaja wyzej wymienionych i sa z nich dumni :)))
        Swoja droga, sama mialam dosyc gdy na slowo Polska wiekszosc obcokrajowcow
        dawala odzew: wodka, folklor i kielbasa.
        To siermiezno-parciane wyobrazenie o Polsce przyprawialo mnie o drgawki.
    • Gość: kenenen A polski patriotyzm to jakaś odmiana patriotyzmu? IP: 91.64.165.* 16.02.07, 23:12
      Patriotyzm to po pierwsze odpowiedzialność a nie duma.
      To wspólny interes nas wszystkich i zaprzeczenie egoizmu.

      www.inicjatywa2009.fora.pl/
      • Gość: bnb Re: A polski patriotyzm to jakaś odmiana patrioty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 15:11
        > www.inicjatywa2009.fora.pl/
        Zapomnieliście o sądownictwie, ale może to i słusznie,
        bo ja bym sądownictwo zlikwidowała.
        Ale żeby zlikwidować trzeba o tym mówić/piać,
        a jak się będzie mówić/pisać to się oni zbuntują i nie dadzą zlikwidować,
        więc może tak jak na tym forum, nic nie mówić i zlikwidować.
        To by mi się podobało.
    • Gość: mahadeva w Polsce wszystko jest na pokaz IP: *.aster.pl 16.02.07, 23:33
    • Gość: jwd Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: 60.53.6.* 17.02.07, 04:58
      Jak czasami jade do Polski (bo musze) - to mnie rzuca ten polski patriotyzm...
      pchanie sie do autobusow, ludzie plujacy na ta sama polska ziemie co JP2
      calowal, przeklinanie, szarpanie dzieci, pijani, kradzieze... Moze sa tam jacys
      patrioci w Polsce - ale, albo jest ich bardzo malo (jakis 1%), albo po prostu
      przecietny Polak mysli ze jak zapamieta kilka chwil z historii (glownie jak w
      dupe jego rodacy dostawali od innych) i kilka ladnych imion, plus doprawi Marii
      Curie - SKLODOWSKA (no bo jak ona smiala po slubie odrzucic polskie nazwisko),
      to jest prawdziwym Polakiem przygotowanym na kazdy strajk, powstanie i wojne. I
      na tym sie konczy sie ten wielki patriotyzm.
      • mniklas5 Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 17.02.07, 06:07
        wlasnie Polacy w swoim kraju nie sa patriotami, jezeli patriotyzm to takt i
        kultura, poszanowanie drugiego, uczciwosc, honor i etyka pracy oraz moralnosc,
        mysle ze wiekszosc Polkaow jest zaprzeczeniem tego i wlasciwie prawdziwi
        patrioci mieszkaja poza Polska, z tym ze ta Polonia gardzia swoimi rodakami w
        Polsce ktorzy gwalca idealy jakimi zyje Polonia
        • Gość: lama Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:18
          Myślę ,że w nas Polakach ,szczególnie młodych, patriotyzmu tyle co kot
          napłakał.Nie ma i nigdy nie było chęci,aby zbudować etyczny ład w trosce o dobro
          wszystkich i samego siebie przecież.Polacy ciągle "wybiegają wzrokiem" gdzieś
          daleko i szukając spełnienia swoich ambicji poza granicami kraju,zapominają,że
          wszędzie będą tylko czyimiś sługami.Wyraża się to też poprzez hołubienie
          zagranicznych marek i towarów i czemu na miłość boską nabijamy im kieszenie!
          • pmro Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 17.02.07, 12:10
            Mam 25 lat. Jak mogę, kupuje polskie produkty. Są dobre (meble) jak i złe lub
            ich w ogóle nie ma (samochody). Nie traktuje tego jako niewiadomo jaki
            patriotyzm. Traktuje to jako wspieranie lokalnej społeczności i gospodarki, żeby
            NAM się żyło lepiej, a nie im.

    • Gość: wdm Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.range81-152.btcentralplus.com 17.02.07, 12:07
      patriotyzm jest w polityce srednia wieku w sejmie to 60 lat i jak tu mlodzi maja
      zaprowadzic jakies zmiany
    • Gość: Bartosz Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 12:31
      Taka dyskusja jest jałowa. Jeśli nie CZUJESZ w sobie dumy narodowej, to
      patriotyzm też jest dla Ciebie pojęciem abstrakcyjnym. Nikt Ci zatem nie
      wytłumaczy dlaczego dla niego jest to bardzo ważne, bo po prostu różnicie
      fundamentalnie w sposobie widzenia świata. Taka dyskusja to zwykła strata czasu.
      • old.european Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 17.02.07, 13:42
        Gość portalu: Bartosz napisał(a):

        > Taka dyskusja jest jałowa. Jeśli nie CZUJESZ w sobie dumy narodowej, to
        > patriotyzm też jest dla Ciebie pojęciem abstrakcyjnym.

        A Ty jak czujesz owa "dume narodowa"? Moze przyblizysz to uczucie innym, ktorzy
        nie wiedza, co to? Moze oni tez czuja ta "dume narodowa" a nie wiedza o tym?
        Wiec co to ta "duma narodowa"?
        • Gość: Bartosz Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 17:50
          > A Ty jak czujesz owa "dume narodowa"? Moze przyblizysz to uczucie innym, ktorzy
          >
          > nie wiedza, co to? Moze oni tez czuja ta "dume narodowa" a nie wiedza o tym?
          > Wiec co to ta "duma narodowa"?

          Toć właśnie o to mi chodziło, że moim zdaniem tego nie da się wytłumaczyć komuś
          kto po prostu tego nie czuje, bo dla kogoś takiego jest to pojęcie abstrakcyjne.
          Może ktoś bardziej elokwentny ode mnie Ci to wytłumaczy jeśli nie wiesz. Ja
          uważam, że dykusja o patriotyzmie pomiędzy ludźmi dumnymi ze swego pochodzenia,
          a ludźmi, któremu jest ono obojętne (internacjonaliści, czy wszystko jedno kto)
          nie ma sensu. Pierwszy drugiego nie przekona do miłości do ojczyzny i odwrotnie.
    • ablaszczuk6 Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? 17.02.07, 13:55
      camel_3d napisał:

      > oj tak czasem czytam te posty i wydaje mi sie, ze wiekszosc ludzi mowi o
      > sobie patrioci, ale tak miedzy bogiem a prawda to z jakiegos powodu co 3
      > Polak chcialby oposcic kraj. Wiec co to za paotriotyzm? A moze to wlasnie
      > taki paotrityzm na pokaz? Bo tak nam w szkolach kazali?
      > No i w sumie co znaczy patriotyzm?
      > No i co znaczy byc dumnym z wlasnego kraju? Czy to wogole ma sens?
      > TRak to jest POLSKI patriotyzm jeśli Polak odważy się opuścić ten patriotyczny
      skawek Europy i nawet zamieszka ( jak mu pozwolą ) w innym kraju wolnym,
      demokratycznym i płacącym min. za pracę by móc godnie żyć i utrzymywać rodzinę !
      > Bo w sumie z czego mamy byc dumni? Z poltykow, lasow? rzek? morza?..historii??
      > przeciez inne kraje maja to samo? Czy to wmawianie patroiotyzmu nie ma na
      > cellu przypadkiem zatrzymanie nas zebysmy placili podatki?
      >
      >
      >
    • Gość: gość Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: 83.168.79.* 17.02.07, 14:44
      Słowo patryjotyzm powinno być ZAKAZANE. Mówi się o nim za często (i wypaczyło jego sens), wielu polityków używa tego słowa by powiedzieć że oni są dobrzy, a tamci żli (bo niby nie są patryjotami).

      O tym kto jest prawdziwym patryjotą mowią tylko czyny, a nie słowa. Każdy kto używa tego słowa robi to na pokaz.
      • Gość: gość Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: 83.168.79.* 17.02.07, 14:46
        patriotyzm, i patriotą ma się rozumieć, przepraszam za błąd.
      • Gość: cv Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 15:14
        Może i masz rację, patriotyzm to miłość własnego narodu, i dbałość o niego.
        A dbałość, to nie pamięć o historii, to faktyczne działanie ku dobru Polaków:
        małych i dużych.
        To miłość do dzici by naród nie wyginął, to dbałość o sprawiedliwe emerytury,
        to pilnowanie by Polaków nie traktowano źle za granicą.
    • Gość: COVA(L) Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.stegny.2a.pl 17.02.07, 15:37
      Szkoda mi Cie, jeśli nie wiesz co to jest patriotzam.
      Weż si e za coś porzytecznego, zamiast pisać głupoty i czas marnować.
      • obraza.uczuc.religijnych Mamy tu polskiego patriotę. 17.02.07, 15:39
        jak na taki model przystało nie potrafi on pisać porządnie po polsku.
    • Gość: obrazoburca Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 18:16
      "Patriotyzm: choroba psychiczna, która zabiła, zabija i z pewnością jeszcze
      zabije miliony ludzi"

      Albert Einstein
    • Gość: Jarek Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 18:22
      Dumnym można być tylko z tego do czego się przyczyniło.

      Tu nie chodzi raczej o bycie dumnym, chodzi o to że ojczyzna to słowo bardzo
      zbliżone znaczeniem do słowa ojcowizna a jeżeli chodzi o obowiązki z tego
      wynikające to znaczenie jest identyczne.

      Tak samo jak możesz zostawić ojcowiznę i wyjechać tak samo możesz zostawić
      ojczyznę i wyjechać, kwestią wychowania i wolnego wyboru jest to czy zostaniesz
      czy wyjedziesz i jak będziesz się odnosił do swojej ojczyzny/ojcowizny.

      Mnie ojciec prosił żebym nigdzie nie wyjeżdżał, poprosił mnie żebym został w
      kraju i starał się robić wszystko aby ta Polska, nasz dom za który walczylio
      nasi przodkowie stawał się lepszy, nauczył mnie że cokolwiek by się nie działo
      to jest nasz dom i trzeba starać się o niego. Polska to nasz dom i można w nim
      zostać i starać się by rodzinie w nim mieszkającej żyło się lepiej lub to olać.

      Wyobraźcie sobie biedną rodzinę gdzie syn mówi nie chce was znać, jesteście
      biedni i nic mi nie możecie dać, wynoszę się stad i nie chce tu nigdy wracać,
      ta sytuacja obrazuje w sposób dobitny jak zachowują się Polacy którzy psioczą
      na swój kraj i odgrażają się że nigdy tu nie wrócą, nie odnosi się to do
      wszystkich Polaków, nie mam tu na myśli tych którzy wyjeżdżają po to żeby
      wrócić i tą Polską rodzinę wspomóc, wspomóc powtarzam nie dotyczy to tego wyżej
      wymienionego syna który wróci i powie: zobaczcie ile mam pienionchów a wy
      bedzieta u mnie robić za 500 zlotych.

      • Gość: obrazoburca Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 18:29
        > Wyobraźcie sobie biedną rodzinę gdzie syn mówi nie chce was znać, jesteście
        > biedni i nic mi nie możecie dać, wynoszę się stad i nie chce tu nigdy wracać,
        > ta sytuacja obrazuje w sposób dobitny jak zachowują się Polacy którzy psioczą
        > na swój kraj i odgrażają się że nigdy tu nie wrócą, nie odnosi się to do
        > wszystkich Polaków, nie mam tu na myśli tych którzy wyjeżdżają po to żeby
        > wrócić i tą Polską rodzinę wspomóc, wspomóc powtarzam nie dotyczy to tego wyżej

        A wyobraź sobie rodzinę gdzie ojciec pijak nie tylko nic nie wnosi ale jeszcze
        zabiera synowi zarobione pieniądze i przeznacza na wódkę dla siebie i koleżków.
        Co taki syn ma zrobić: w imię synowskiej miłości opłacać libacje tatusia czy
        raczej wynieść się jak najdalej i ułożyć sobbie życie?

        Analogia z duszeniem przez nasze "solidarne państwo" podatkami pracowitych i
        zaradnych aby rozdać te pieniądze leniwym i niezaradnym krzykaczom jest chyba jasna.
        • Gość: Jarek Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 19:53
          Podatki są w każdym państwie, korupcja mniejsza lub większa też, taki syn
          owszem może odejść od tego ojca ale mimo wszytsko powinien pomóc mu się się
          zmienieć , w końcu gdyby nie on nigdy by nie było go na świecie.

          A jeżeli uważasz że państwo powinno nie pobierać podatków od Kulczyka żeby nie
          rozdać ich potrzebującym od których on wyssał kase to chyba jesteś podły ?

          • Gość: obrazoburca Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 22:48
            > Podatki są w każdym państwie, korupcja mniejsza lub większa też, taki syn
            > owszem może odejść od tego ojca ale mimo wszytsko powinien pomóc mu się się
            > zmienieć , w końcu gdyby nie on nigdy by nie było go na świecie.

            Nie pisałem że podatki są niepotrzebne; wkurza mnie tylko MARNOTRAWIENIE przez
            pożal się Boże polityków nie tylko spod znaku kaczki-dziwaczki ciężko
            zarobionych przez kogoś pieniędzy żeby dogodzić różnym nierobom i nieudacznikom
            potrafiących tylko głośno wrzeszczeć i to tylko po to żeby się im przypodobać i
            utrzymać stołek.

            Co do analogii z ojcem-pijaczkiem: co zrobić jeżeli nie tylko nie rokuje on
            nadziei na poprawę ale jeszcze publicznie oskarża pracującego na niego syna, że
            ten go głodzi i ogranicza. Tak właśnie zachowuje się elektorat spod znaku
            Rydzyka, Kaczora i Leppera.

            > A jeżeli uważasz że państwo powinno nie pobierać podatków od Kulczyka żeby nie
            > rozdać ich potrzebującym od których on wyssał kase to chyba jesteś podły ?

            Patrz wyżej: uważam, że podatki są koniecznością tylko nie powinny ZABIJAĆ
            przedsiębiorczości a każdemu kto chce coś zrobić odbierać chęć do pracy a nawet
            do życia jak to się cały czas dzieje w Najjaśniejszej. Fragmentu o krwiopijczym
            Kulczyku nie będę komentował bo zalatuje marksistowsko-leninowską mumią. Radzę
            zmienić lekturę.
          • Gość: mm Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.eu.org 17.02.07, 22:53
            "A jeżeli uważasz że państwo powinno nie pobierać podatków od Kulczyka żeby nie
            rozdać ich potrzebującym od których on wyssał kase to chyba jesteś podły ?"

            Teraz to ladnie, zes ulozyl dyskusje... Bogaty Kulczyk i potrzebujacy... Wez
            sie zastanow ile od pensji 2000 zl czlowiek dostaje do reki i co dzieje sie z
            reszta zanim zaczniesz mowic, ze ktos jest podly. I zastanow sie jakie ludzie w
            innych miejscach placa podatki i co dostaja w zamian.

            Kochasz Polske? Oki ja tez... ale nie bron oczywistych patologi, ktore tu sa...

            A panstwo solidarne... Z kim? Oddajac 45 mln na swiatynie i nie majace na
            leczenie dzieci chorych na raka?
            • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Czy polski patriotyzm jest na pokaz? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 18.02.07, 05:52
              Fakt - patologie nie maja zupelnie nic wspolnego z patriotyzmem
              (podobnie jak niektorzy w Polsce myla patriotyzm z szowinizmem,
              ultra-nacjonalizmem, czy siermieznym, XIX-wiecznym katolicyzmem).
      • Gość: realista Skoro Polska nic dla mnie nie robi IP: *.aster.pl 17.02.07, 19:38
        to dlaczego ja mam coś robić dla Polski?
        • Gość: ZIomek Re: Skoro Polska nic dla mnie nie robi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 19:54
          Skoro nic nie robisz dla Polski to czemu czegoś od niej oczekujesz ?
          • Gość: cami smierdzi kolem.... IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.07, 22:13
            to zalatuje kolkiem graniastym. polska nie robi nic dla mnie, to ja dla niej
            tez, wiec nie mozesz nic oczekiwac. jak to nie?
            skoro politycy, ktorzy (teoretcznie) powinni dbac, zeby obywatele kraju czule
            sie w nim szczesliwi..robia dokladnie odwrotnie..wiec czemu obywatele maja
            chodzic usmiechnieci i zadowoleni?
            Fakt...POlacy wybrali sobie tych politykow, wiec powinni byc zadowoleni:)))

            • Gość: sexy_mf nie jestem zadowolony z wyboru Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 16:52
              nasz kraj jest rządzony przez ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z
              patriotyzmem, idee które głoszą są tak czytelnie nieprawdziwe, że nikt przy
              zdrowych zmysłach nie może w nie wierzyć

              dlatego zamierzam porzucić swój kraj, który nie jest już moim krajem
              dlaczego mam kochać swój kraj? "bo tu się urodziłem i tutaj pewnie umrę?"
              • Gość: camel Re: nie jestem zadowolony z wyboru Polaków IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 19:32
                > nasz kraj jest rządzony przez ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z
                > patriotyzmem, idee które głoszą są tak czytelnie nieprawdziwe, że nikt przy
                > zdrowych zmysłach nie może w nie wierzyć

                np ale oni sie okreslaja ogromnymi patriotami. a ich wyborcy tam bardziej.

                > dlatego zamierzam porzucić swój kraj, który nie jest już moim krajem
                > dlaczego mam kochać swój kraj? "bo tu się urodziłem i tutaj pewnie umrę?"

                powodzenia, ale wierz mi. nie jest to latwe..szczegolnie pierwsze 3 lata
    • Gość: piotrekgotrek Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 18:54
      Oczywiście, że w Polsce patriotyzm jest na pokaz. Z czego to wynika, nie wiem,
      być może z nakładu informacji w szkołach itp.
      A czym tak naprawdę jest patriotyzm ?
      Proponuję zajrzeć w przeszłość, przeczytać kilka książek piszących o ludziach,
      patriotach (Sprawa Honoru). Nie o wykwintnych postaciach, ale o zwykłych, na
      pozór nic nie znaczących osobach. W czasie II WŚ były ich setki tysięcy,
      Polaków, patriotów. Walczyli na wszystkich frontach, żeby tylko odzyskać jedno,
      Polskę wraz z należącą do niej wolnością. To byli patrioci, którzy mimo
      świadomości i widma jutrzejszej śmierci stawali cały czas do boju i parli
      naprzód. Aż żal serce ściska, kiedy jadąc zwykłym tramwajem widzę młodego
      młokosa, który bezczelnie śmieje się z dziadka 80 letniego, jego nieporadności.
      Kiedyś dziadek ten był bohaterem, patriotą, dziś jest tylko wspomnieniem.
      • Gość: Marta50 Re: czy polski partotyzm jest na pokaz? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.07, 23:14
        W dzisiejszej Polsce patriotyzm miesza sie z populizmem, wykorzystuje sie go do
        pozyskania wladzy, dla kariery politycznej, dla checi zemsty nad innymi, a
        naiwny narod wierzy w wszystko i idzie za populistami. Przyklad wybory w roku
        2005 - to byl wyczyn pseldopatriotyzmu.
        Czas skonczyc z idealizmem z historii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka