Dodaj do ulubionych

Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ?

02.03.07, 22:45
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/policjant-oskarzony-o-zgwalcenie-pijanej-studentki,878227,2943

"Zarzut dwukrotnego doprowadzenia do obcowania płciowego kobiety zatrzymanej
w policyjnej izbie zatrzymań postawiła prokuratura funkcjonariuszowi Komendy
Miejskiej Policji w Lublinie 32-letniemu Grzegorzowi K.

Jak poinformował z-ca szefa Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marek Woźniak,
policjantowi grozi do 8 lat więzienia......."

Za gwałt jest w Kodeksie Karnym 10 lat,
a jak gwałci policjant, to mu grozi tylko 8 ?


Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 23:06
      chyba niecelnie;najpierw dziennikarze 8 potem ty 10;Za gwałt grozi do 12 lat
      więzienia.
      • nessie-jp Re: Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ? 02.03.07, 23:13
        Od ustalania maksymalnego wymiaru kary jest sędzia, który zna wszystkie
        okoliczności sprawy. Różne okoliczności różnie modyfikują maksymalny pułap kary,
        którą można zastosować.
        • Gość: Gość Re: Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 23:17
          od ustalania jest sędzia ,ale kieruje sie kodeksem,

          Różne okoliczności różnie modyfikują maksymalny pułap kary
          > ,
          > którą można zastosować.
          Tak ,a ile jest paragrafów na okoliczność gwałt???
          • Gość: ktos Re: Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 12:25
            a jaka kara dla ksiedza , ktory dopuszcza sie gwaltu i dla jego przelozonych,
            ktorzy ten fakt ukrywaja/tuszuja....?
            • mike.recz Re: Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ? 03.03.07, 12:28
              Gość portalu: ktos napisał(a):

              > a jaka kara dla ksiedza , ktory dopuszcza sie gwaltu i dla jego przelozonych,
              > ktorzy ten fakt ukrywaja/tuszuja....?

              W Polsce przedewszystkim kary w zawieszeniu:(
        • Gość: Gość Re: Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 23:22
          Art. 197 & 1 Kodeksu karnego mówi, że kto przemocą, groźbą bezprawną lub
          podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze
          pozbawienia wolności od roku do lat 10. Jak z tego wynika, do zgwałcenia może
          dojść nie tylko wtedy, gdy sprawca używa brutalnej siły, ale też i wtedy, gdy
          bezprawnie grozi albo używa podstępu.

          Art. 197 & 2 Kodeksu karnego mówi z kolei, że jeżeli sprawca, w sposób określony
          w & 1, doprowadza inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej albo
          wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do
          lat 5.

          Jeżeli natomiast sprawca dopuszcza się zgwałcenia określonego w & 1 lub
          2, działając ze szczególnym okrucieństwem lub wspólnie z inną osobą, podlega
          karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12 (art. 197 & 3 Kodeksu karnego). Jest
          to tak zwany typ kwalifikowany, a więc cięższa, surowiej karana postać tego
          przestępcy.


    • mac.card To zupełnie inna kwalifikacja czynu. 03.03.07, 16:47
      "Prokuratura postawiła mu zarzut wykorzystania bezradności i doprowadzenie
      kobiety do obcowania płciowego."

      To oznacza:
      Art. 198.
      Kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikający z upośledzenia
      umysłowego lub choroby psychicznej brak zdolności tej osoby do rozpoznania
      znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do
      obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do
      wykonania takiej czynności,
      podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

      Wystarczy czytać co jest napisane, zamiast domyślać się bógwieczego.
      • Gość: kjbhhh Re: To zupełnie inna kwalifikacja czynu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 17:21
        > Kto, wykorzystując bezradność innej osoby ..
        Sugerujesz, że nietrzeżwość jest dostatecznym powodem by nazwać kogoś
        bezradnym ?
        Wielu ludzi po alkocholu jest raczej niezwykle zaradna niż bezradna.

        Dlaczego więc nie jest tu zastosowany, ten paragraf podany przez kogoś wyżej z
        karą do 10 lat ?
        • mac.card Re: To zupełnie inna kwalifikacja czynu. 03.03.07, 17:27
          Gość portalu: kjbhhh napisał(a):

          > > Kto, wykorzystując bezradność innej osoby ..
          > Sugerujesz, że nietrzeżwość jest dostatecznym powodem by nazwać kogoś
          > bezradnym ?

          Sugeruję, że prokurator lepiej zna materiał sprawy niż my, którzy oceniamy
          tylko na podstawie nieprecyzyjnych doniesień prasowych.

          > Wielu ludzi po alkocholu jest raczej niezwykle zaradna niż bezradna.

          Ale wielu jest bezradnych. Bo to zależy od ilości wypitego alkoholu i od
          indywidualnych cech osobniczych.

          > Dlaczego więc nie jest tu zastosowany, ten paragraf podany przez kogoś wyżej
          z
          > karą do 10 lat ?

          Przypuszczam, że właśnie dlatego co napisałem powyżej.
          • Gość: Gość Re: To zupełnie inna kwalifikacja czynu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 18:21
            > > > Kto, wykorzystując bezradność innej osoby ..
            > > Sugerujesz, że nietrzeżwość jest dostatecznym powodem by nazwać kogoś
            > > bezradnym ?
            >
            > Sugeruję, że prokurator lepiej zna materiał sprawy niż my, którzy oceniamy
            > tylko na podstawie nieprecyzyjnych doniesień prasowych.

            To prawda doniesienia prasowe są nieprecyzyjne i na ich podstawie nie można
            domniemywać jaki faktycznie w toku śledztwa zostanie mu przedstawiony zarzut.

            Powołujesz się na art. 198 k.k. Przestępstwo to można inaczej nazwać
            zgwałceniem, lecz dokonanym na szczególnej ofierze przestępstwa: bezradnej(w
            rozumieniu życiowym)lub na osobie chorej psychicznie lub upośledzonej umysłowo,
            która nie ma zdolności do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim
            postępowaniem.

            Od kiedy to studentka,nawet pijana jest bezradna życiowo???

            Co do sytuacji; pijana studentka i policjant.Uważam,ze to podpada pod
            paragraf199 kk. Sytuacja doprowadzenia do obcowania płciowego (w rozumieniu
            takim samym jak w art. 197 par. 1 k.k.) lub innej czynności seksualnej (jak w
            rozumieniu art. 197 par. 2 k.k.) przez sprawcę, który działa poprzez
            wykorzystanie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia ofiary
            (wierzyciel - dłużnik),a w tym wypadku policjant i aresztowana .Zdarzenia takie
            są jednak odrębnym przestępstwem,i nie mogą być nazwane gwałtem. Najbardziej
            nasuwającym się określeniem będzie w tym przypadku "molestowanie seksualne".


            Przestępstwa gwałtu są ścigane z oskarżenia publicznego dopiero wtedy, gdy -
            zgodnie z wymogiem art. 205 k.k. - ofiara przestępstwa złoży wniosek do policji
            lub prokuratury o ściganie sprawcy czynu. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy
            pokrzywdzony przestępstwem wymienionym w art. 198 k.k. cierpi na trwałe
            zaburzenia psychiczne.
            O ile wiem, takim przypadku ściganie sprawcy następuje z oskarżenia publicznego.
            Organa ścigania dowiedziawszy się o zgwałceniu, a nawet o samym fakcie czynności
            seksualnych podjętych wobec osoby chorej psychicznie, mają obowiązek wszcząć i
            przeprowadzić postępowanie karne. W wypadku zgwałcenia osoby chorej psychicznie
            należy się jednak liczyć z tym, że może ona być (a nawet, dla dobra sprawy,
            powinna) bez jej zgody przesłuchana z udziałem biegłego lekarza lub psychologa.

            W wypadku zaistnienia przestępstwa określonego w art. 197 par. 1-3 k.k. raz
            złożonego wniosku o ściganie nie można cofnąć (wymóg art. 12 par. 3 Kodeksu
            Postępowania Karnego, w skrócie - k.p.k.).
            Wniosek przewidziany do uruchomienia ścigania w pozostałych art.198,art199, -
            można wycofać, ale wtedy ponowne złożenie wniosku jest niedopuszczalne! Przepis
            ten stanowi szczególną "ustawową pułapkę" dla niezdecydowanych pokrzywdzonych, a
            do takich należą np. ofiary przemocy, także seksualne.

            > > Dlaczego więc nie jest tu zastosowany, ten paragraf podany przez kogoś wy
            > żej
            > z
            > > karą do 10 lat ?

            Nie wiadomo jeszcze dokładnie,z jakiego paragrafu policjantowi został postawiony
            zarzut,jest to tylko domniemanie dziennikarzy,i ludzi którzy wiedzą ,że dzwoni
            tylko nie wiedza gdzie.Przypominam,że zarówno podczas śledztwa prokuratorskiego
            jak i przewodu sądowego,można zmienić kwalifikacje czynu.
            • mac.card Re: To zupełnie inna kwalifikacja czynu. 03.03.07, 18:48
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              >
              > Od kiedy to studentka,nawet pijana jest bezradna życiowo???

              Pisano coś o depresji.
              Dodatkowo zwracam uwagę, że są studenci i "studenci", tak samo jak są Szkoły
              Wyższe i szkoły wyższe (gotowania na gazie).
              A na koniec zauważam, że bycie studentem nie uodparnia np. od nagłej choroby,
              załamania psychicznego czy od stanu patologicznego upojenia alkoholowego, który
              może być powodem niepoczytalności.


              > Co do sytuacji; pijana studentka i policjant.Uważam,ze to podpada pod
              > paragraf199 kk. Sytuacja doprowadzenia do obcowania płciowego (w rozumieniu
              > takim samym jak w art. 197 par. 1 k.k.) lub innej czynności seksualnej (jak w
              > rozumieniu art. 197 par. 2 k.k.) przez sprawcę, który działa poprzez
              > wykorzystanie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia
              ofiar
              > y
              > (wierzyciel - dłużnik),a w tym wypadku policjant i aresztowana .

              Ale art. 199 jest zagrożony jeszcze niższą karą, bo do lat 3 (bo studentka
              chyba nie jest małoletnia).
              Nie czuję się ekspertem, ale wydaje się że art. 199 jest zastrzeżony do
              rzeczywiście istniejącego stosunku zależności. Między policjantem, a osobą
              zatrzymaną (bo nie aresztowaną - to inna bajka) takiego rzeczywistego stosunku
              zależności nie ma. Chyba, ze ta zależność została studentce wmówiona przez
              sprawcę. Ale to oznaczałoby jednak pewną nieporadność życiową studentki, czyli
              większe prawdopodobieństwo art. 198 kk.

              Zdarzenia takie
              > są jednak odrębnym przestępstwem,i nie mogą być nazwane gwałtem. Najbardziej
              > nasuwającym się określeniem będzie w tym przypadku "molestowanie seksualne".

              Dokładnie - zgwałceniem. To w języku dziennikarskim istnieje przestępstwo
              gwałtu i takiego też języka użyto w omawianej informacji.

              > Przestępstwa gwałtu są ścigane z oskarżenia publicznego dopiero wtedy, gdy -
              > zgodnie z wymogiem art. 205 k.k. - ofiara przestępstwa złoży wniosek do
              policji
              > lub prokuratury o ściganie sprawcy czynu. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy
              > pokrzywdzony przestępstwem wymienionym w art. 198 k.k. cierpi na trwałe
              > zaburzenia psychiczne.
              > O ile wiem, takim przypadku ściganie sprawcy następuje z oskarżenia
              publicznego
              > .

              A jeśli zaburzenia psychiczne nie były trwałe? Jeśli wystąpiły tylko w
              określonym miejscu i czasie, a obecnie ofiara ma pełną zdolność psychiczną?

              Dalszej części nie ma co komentować, bo jest tam sama prawda.

              Pozdrawiam.
              • Gość: Gość Re: To zupełnie inna kwalifikacja czynu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 20:13
                No tak, właściwie to chcąc określić dokładny paragraf trzeba by mieć szersze i
                bardziej wnikliwe spojrzenie na sprawę,niż tylko kilka doniesień prasowych.
                Nie chcę nic przesądzać,ani gdybać ale powiem tak ...średnia kara za gwałt
                orzekana w Polsce 3 lata...
    • jorge.martinez Re: Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ? 03.03.07, 18:25
      To już nie ma znaczenia. Jeśli ten policjant rzeczywiście jest winien
      zarzucanych mu czynów i trafi do więzienia, to cały z tego miejsca nie wyjdzie
      (szczególnie jego tyłek).
      • mike.recz Re: Za gwałt 10, a jak gwałci policjant tylko 8 ? 03.03.07, 18:45
        jorge.martinez napisał:

        > To już nie ma znaczenia. Jeśli ten policjant rzeczywiście jest winien
        > zarzucanych mu czynów i trafi do więzienia, to cały z tego miejsca nie wyjdzie
        > (szczególnie jego tyłek).
        Nieprawda.Na samym wejściu do aresztu śledczego zostanie przez administrację
        tej placówki skierowany do celi tzw. chronionej.
        Przypuszczam,że nawet włos mu z głowy nie spadnie.
        Więcej realiów n/t.Mniej zasłyszanych,obiegowych plotek.
    • 0golone_jajka A jak ksiądz to ZERO! 03.03.07, 19:42

      • troche_inny Pomysl o teriapii.. 03.03.07, 19:54
        Kosciol za bardzo zaprzata twe mysli..
        • 0golone_jajka Re: Pomysl o teriapii.. 04.03.07, 20:19
          a może za mało zaprząta twoje?
    • troche_inny Kastrowac.. n/t 03.03.07, 19:54

      • mac.card Re: Kastrowac.. 03.03.07, 20:44
        To nie rozwiąże problemu.
        Bo w zgwałceniu nie musi chodzić o zaspokojenie popędu płciowego. Czasem
        sprawca chce zaspokoić potrzebę dominacji. Poczucie bezwzględnej władzy nad
        ofiarą daje mu kopa lepszego od seksu.

        A to, że wykastrowany nie będzie miał czym?
        Czynności seksualnej można dokonać różnymi częściami ciała i nie tylko nimi.

        Byłaby to więc tylko i wyłącznie okrutna zemsta, bo karą nazwać tego nie
        sposób. Nie zapewniałaby też ona wcale bezpieczeństwa ewentualnym kolejnym
        ofiarom.
        • Gość: bxc Re: Kastrowac.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 20:52
          Może też celem być poniżenie ofiary.
          • mike.recz Re:Związek zawodowy wynajął mu adwokata. 03.03.07, 21:04
          • Gość: jaija Re: Kastrowac.. IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.03.07, 23:24
            W tym przypadku świnia wykorzystał okazję, że dziewczyna była bezbronna, więc
            się łajdus wyżył. Niech mu ch... zgnije i odpadnie wraz z nabiałem.
            • Gość: vb Re: Kastrowac.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 15:58
              > W tym przypadku świnia wykorzystał okazję, że dziewczyna była bezbronna, więc
              > się łajdus wyżył. Niech mu ch... zgnije i odpadnie wraz z nabiałem.

              A skąd wiesz jak było w tym przypadku ?
              Skąd wiesz , że celem było wyżycie się, a nie poniżenie ofiary?
              Policja się w tym lubuje, 95% po to tam idzie by mieć władzę, by poniżać, by
              być ponad prawem .
              • mac.card Re: Kastrowac.. 04.03.07, 16:39
                Gość portalu: vb napisał(a):

                > Policja się w tym lubuje, 95% po to tam idzie by mieć władzę, by poniżać, by
                > być ponad prawem .

                Witam policjanta. Musisz nim być skoro tak dokładnie znasz ich motywacje.
                Jesteś z tych poniżających, czy z pozostałych 5%?

                Ale, po co ja pytam... Przecież to widać. Uwielbiasz poniżać. Na forum nie
                możesz poniżać innych bo by cię zbanowano. Poniżasz więc swoich kolegów po
                fachu. Wszystko ci jedno kogo, byle kogoś sponiewierać.
                • Gość: sdvcd Re: Kastrowac.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:08
                  Przeciwnie, byłam poniżona prez policję,
                  głodzili mnie, kazali mi się rozbierać do naga itd,
                  spośród tych których ja spotkałam WSZYSCY lubowali się w poniżaniu ludzi,
                  te 5% dodałam na wszelki wypadek, a nuż się jeden zdarzy bez takich cech, ale
                  wtedy oznacza, że jest debilem, bo normalny człowiek nie wlezie w to
                  towarzystwo.
            • mike.recz Re: Kastrowac.. 04.03.07, 16:03
              Gość portalu: jaija napisał(a):

              > W tym przypadku świnia wykorzystał okazję, że dziewczyna była bezbronna, więc
              > się łajdus wyżył. Niech mu ch... zgnije i odpadnie wraz z nabiałem.

              Żaden z nas nie wie jak było faktycznie.
              • Gość: jaija Re: Kastrowac.. IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.03.07, 00:16
                No, chyba nie sądzisz, że dobrowolnie się oddała. W każdym przypadku jest to
                wymuszenie stosunku, więc niech mu odpadnie.
                • mike.recz Re: Kastrowac.. 05.03.07, 00:45
                  Gość portalu: jaija napisał(a):

                  > No, chyba nie sądzisz, że dobrowolnie się oddała. W każdym przypadku jest to
                  > wymuszenie stosunku, więc niech mu odpadnie.

                  Przyjmuję po prostu do wiadomości doniesienie prasowe.

                  Zakładam 2 możliwości

                  I Kobieta go pomawia i nic takiego nie miało miejsca.
                  II Policjant jest zwykłym penerskim gwałcicielem.

                  Wynika to z mojego uczulenia na pomówienia.Nie było mnie tam i nie wiem jak
                  faktycznie ta sytuacja wyglądała.Jeżeli jest winien,to moim zdaniem zasłużył na
                  karę z górnej półki ze względu na wykonywany zawód.
                  • mac.card Re: Kastrowac.. 05.03.07, 08:03
                    Jeżeli doszło do kontaktu seksualnego, bez względu czy był dobrowolny czy nie,
                    to facet nie powinien być policjantem. Na służbie trzeba umieć trzymać zapięte
                    spodnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka