yesamin
21.03.07, 16:07
Czy, będąc obywatelką Polski, muszę się stosować do prawa polskiego na
terenie tylko Polski, czy w ogóle?
Logiczne wydaje się, że np. w Czechach miałabym się stosować do prawa
czeskiego - czyli że człowiek ma się stosować do prawa kraju, w którym w
danym momencie przebywa. A jego kraj nie może wnikać w to, co robił będąc za
granicą i ścigać go za to - jeśli ten czyn był zgodny z prawem państwa, w
którym ten ktoś był.
Jak to jest? Jak świat to rozstrzyga? Wie ktoś?
Bo jak tak, to spoko można sobie abortować na Litwie i w Czechach, i g.. nas
obchodzi polska ustawa! Jesteśmy w Unii i nikt nam nie odbierze swobody
poruszania się po jej terenie! :) HURRRRA!!!! :))))