jszhc
28.03.07, 21:32
Ja krotko, moze jutro to rozwine lub sie samo, dzieki Wam:), rozwinie....Nie
wiem, czy ogladaliscie w telewizji reportaz o dzisiejszej manifestacji pod
Sejmem, ale Ci ktorzy to widzieli chyba zauwazyli, ze zwolennicy zmian
konstytucyjnych, oprocz Giertycha i Rydzyka, to sami staruszkowie,
tzw.moherowe berety. Krew mnie zalala! 80 letnia kobieta, ktora na pewno nie
jedno ma na sumieniu, dodtakowo fanatyczna, naiwna i ograniczona istota
(kazdy fanatyk jest ograniczony)nie bedzie dyktowac mnie, mlodej, w wieku
rozrodczym kobiecie, co ma robic ze swoim cialem, jak zyc, jakie decyzje
podejmowac. To paranoja! I wstyd dla naszego kraju, gdyz mam wrazanie, ze
Uganda jest bardziej rozwinieta cywlizacyjnie, choc ludzie zyja tam w klitach
i bez telefonu. I ta paplanina, medialna propaganda, ile to osob
przyszlo 'bronic zycia'.... no wybaczcie, ale co ci starsi ludzie maja do
roboty, nic. Zas mlodzi, pracujacy, ktorzy chetnie wzieliby udzial w tej 2
demonstracji, nie byli w stanie tego zrobic, chocby ze wzgledu na prace.
Po swietach odbedzie sie referendum, prosze zainteresowanych, pojdzcie na to
referendum, oddajcie glos. Pamietajcie, ze 'wyznawcow' Rydzyka jest cala masa
i oni na pewno juz o swicie zaloza swe kapelusiki i popedza do urn.
Jeszcze mala dygresja. Pewna starsza Pani powiedziala, ze zycie poczete
trzeba choronic, nawet jesli to zagraza zyciu matki, bo zycie dane trzeba
oddac...skoro zycie daje nam Bog, to cos nie widze w tej logice i w nim
milosierdzia, no ale w sumie nie o tym chce powiedziec. W chwile pozniej byl
program o maloletnich przestepcach, dzieciach z niechcianych ciaz, gdzie
matka wolala kupic wino niz chleb dla dziecka. Te dzieci trafily do Domu
Dziecka, na ulice, kradly, prostytuowaly sie, nawet pobily czlowieka.
Zastanowilam sie wtedy, co ta starsza kobieta, by powiedziala, gdyby
to 'zycie poczete', ktorego matka nie chiala, napadlo ja, okradlo i pobilo!
Byla tez audycja o rodzinie, biednej rodzinie, gdzie na swiat przyjdzie 6
dziecko i znowu naszla mnie mysl: 'no i gdzie teraz jest ten Giertych'....a
tam dzieci na kolacje jedza chleb z maslem (i pominmy tutaj sama
wielodzietnosc rodziny, bo tez mam awersje do takich rodzin, ale oni wydawali
sie porzadni, tylko niedoinformowani).
Dobranoc!