edico 11.04.07, 01:34 od kazania do kazania. czy ktoś ma inne doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
troche_inny Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 02:08 Cielawi mnie twoja metodolofgia.. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 10:42 Moja teściowa-"ksiądz dzisiaj miał piękne kazanie. A o czym mówił? No ...tak pięknie mówił...Ale o czym? Zapomniałam, ale pięknie mówił."W większości, wierni opuszczając kościół po mszy nie mają pojęcia o czym było kazanie.Tylko jeden raz ,moja przyjaciółka wiedziała o czym ksiądz mówił, a mianowicie-Kto głosował na SLD , nie jest godzien wejść do tego kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 10:45 Sorry,ale ja nie pamietam co mówił do mnie wczoraj mój facet.To znaczy ,ze go nie kocham i z nim nie zyję? A co do kazan zwłaszcza tych o duchowosci trudno powtorzyc tresc, to nie gadanie o kupnie marchewki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minstrelboy Re: Pamięć katolika trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 10:50 Widać Twoją ignorancję - nie obraź się. O wiele ważniejsze od kazania są czytania. Jedno ze Starego Testamentu, jedno z Listów/Dziejów Apostolskich i jedno z Ewangelii. Podaję oczywiście najbardziej typowy układ. Co nie znaczy, że na reszcie mszy można sobie uciąć komara. tak czy siak pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lolek94 Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 11:39 Mala jesli nic nie pamietamy po 2 godzinach to znaczy ze idziemy tam na marne... bo po co chodzic gdzies gdzie sie nie wzrasta w poznaniu i w Łasce Jezusa :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 14:39 lolek94 napisał: > Mala jesli nic nie pamietamy po 2 godzinach to znaczy ze idziemy tam na > marne... bo po co chodzic gdzies gdzie sie nie wzrasta w poznaniu i w Łasce > Jezusa :) Nie pouczaj Boga jak dawac ludziom łaske i kiedy. I nie sądz. Ciekawe są Twoje aspiracje na stołek Pana Boga.Sugerował Ci to juz ktos? jakbys chodził do spowiedzi to ktos by Ci to zasugerował,ale cóz..Twoja strata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Pamięć katolika trwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 14:54 Mala mowie o tym ze po co chodzic gdzies gdzie sie nie wzrasta? Nie poznaje Boga? Czy Ty przypadkiem nie mylisz kosciola z Bogiem? w taburlnakum (chyba tak sie to pisalo) nie mieszka Bog, jak tak to gdzie wczesniej mieszkal jak takiego czegos nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: left Re: Pamięć katolika trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 15:03 Gość portalu: Tomek napisał: Mowie o tym ze po co chodzic gdzies gdzie sie nie wzrasta? Bardzo często chodzę tam, gdzie nie wzrastam, w miejsca, które do wzrastania przeznaczone nie są. I takich miejsc jest większość. Życie to nie rekolekcje duchaczy, życie jest brutalne i od nas zależy, co dla siebie ocalimy. w taburlnakum (chyba tak sie > to pisalo) Nie. Zdecydowanie nie tak. jak tak to gdzie wczesniej mieszkal jak takiego > czegos nie bylo. Pytanie z serii: czy Bóg jest w stanie stworzyć taki kamień, którego potem nie mógłby podnieść. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek94 Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 15:12 Left ale mowie o miejscach ktore powinny dążyć do Twojego duchowego wzrostu, poznania Boga. Chociaz poznalem katolikow z Kanady i sa naprawde nie dosc ze bardzo przyjazni, uczciwi, to czytaja biblie (na 25 osob 24 czytaly biblie) o takie cos mi chodzilo. Pytanie z nastepnej serii jesli czegos wczesniej nie bylo a dotyczy w gruncie rzeczy wiary i to naprawde nie jest nic , bo mozemy sie zastanawiac czy uzywac mikrofonow w kosciele, jak komu pasi, nikt nic nie powie, ale tworzyc nowe miejsca najswietszej adoracji ? nowe kulty, w wiekszosci z poganskich korzeni? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 15:04 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Mala mowie o tym ze po co chodzic gdzies gdzie sie nie wzrasta? Nie poznaje > Boga? Ale skad te sugestie,ze w kosciele sie nie poznaje? Sa bezzasadne z załozenia. > > Czy Ty przypadkiem nie mylisz kosciola z Bogiem? w taburlnakum (chyba tak sie > to pisalo) nie mieszka Bog, jak tak to gdzie wczesniej mieszkal jak takiego > czegos nie bylo. Izraelici mieli Arke Przymierza jesli cos Ci to mówi. Lolek, przepraszam,ale naprawde nie lubie gadac z neofitami...;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolek94 Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 15:14 Tak jak pisalem, jesli zyjesz za zakonu to spoko... Arka przymierza symbolizowala przymierze, pozniej znikla (jak wiesz jak daj znac, bo nie moge znalesc) Mowilem o nowym testamencie, czy cos takiego bylo? A Tobie wmowia wszystko a Ty bez sprawdzania temu ufasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum Re: Pamięć katolika trwa IP: *.chello.pl 11.04.07, 15:12 pocoo napisała: > Moja teściowa-"ksiądz dzisiaj miał piękne kazanie. A o czym mówił? No ...tak > pięknie mówił...Ale o czym? Zapomniałam, ale pięknie mówił." Ładnie tak obgadywać rodzinę na forum? :) Jakie to szczęscie, że się z toba nie ożeniłem, Pan Bóg nade mną czuwał :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Pamięć katolika trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:04 Katolik jest autentyczny,zjednoczony tylko podczas:komunii swietej i koniec. Nawet tzw.podniesienie jest juz teatrem wyznaniowym.Reszta to,obluda,festiwal, obyczaj,rewia mody i pogladow politycznych.Zada "nieba" bo byl w kosciele/jako budowli/i rzucil na tace lub wyslal Rydzykowi.Moja obluda byloby twierdzenie,ze wszyscy tacy sa,dotyczy to tylko tych ktorzy MANIFESTUJA wyznanie,katolicy tota- litarni,sekta wyznaniowa pod parasolem KK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: min Re: Pamięć katolika trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:08 O czym Ty piszesz... rozwijaj zdania, bo to tak niejasne, że głowa boli... Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Pamięć katolika trwa 11.04.07, 11:13 Gość portalu: min napisał(a): > O czym Ty piszesz... rozwijaj zdania, bo to tak niejasne, że głowa boli... Uważam, że tak samo uważnie słuchasz kazań i tyle samo rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: in Re: Pamięć katolika trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:16 Jasne, najlepiej tak odpowiedzieć... dobry jesteś, nie ma co... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnstrelboy Re: Pamięć katolika trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:24 spoko Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re:Zlituj się nad sobą mala.mi74 11.04.07, 15:06 Ujc.... daleko mi od użalania sie nad soba samą. A o co Ci naprawde chodzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum pocoo skarbie IP: *.chello.pl 11.04.07, 15:09 rozwiń swoją złota mysl, bo nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocoo Re: pocoo skarbie IP: *.tvteletronik.pl 11.04.07, 15:18 Kocham Cię brum, ale nie mam już siły na tłumaczenie point w wypowiedziach malej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum Re: pocoo skarbie IP: *.chello.pl 11.04.07, 15:33 Gość portalu: pocoo napisał(a): > Kocham Cię brum, ale ... O kurczę i co ja biedny mam zrobić z ta miłościa? Najlepiej byłoby ją skonsumować, ale co na to twój mąż? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: pocoo skarbie 11.04.07, 15:45 Żeby Cię kochać nie jest mi potrzebny mój mąż,chyba że potrzebujesz go aby wybawil Cię z opresji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum Re: pocoo skarbie IP: *.chello.pl 11.04.07, 15:51 Lepiej jednak, żeby go nie było...:) No, ale jak tak stawiasz sprawę, to nie widzę już przeszkód :) Odpowiedz Link Zgłoś