Dodaj do ulubionych

Praca w fabryce

30.04.07, 00:18
We wszystkich piwiarniach w sobotnie i niedzielne wieczory panował ścisk:
”A wieczorem o jedenastej, kiedy się je zamyka, wylega z nich tłum pijanych,
którzy zwykle przesypiają swego rausza w przydrożnym rowie{…}. Przyczyny tego
zjawiska są zupełnie jasne; jedną z najpoważniejszych jest praca w fabryce.
Praca w niskich pomieszczeniach, gdzie ludzie wdychają więcej czadu i kurzu
niż tlenu – i to przeważnie już od szóstego roku życia, nadaje się wręcz do
tego, by pozbawić ich wszelkiej siły i radości życia. Tkacze, którzy mają u
siebie w domu po jednym krośnie, siedzą nad nim pochyleni od rana do nocy, a
gorący piec wysusza im mlecz pacierzowy. Ci spośród nich, którzy nie stają
się ofiarami mistycyzmu, popadają się w nałóg pijaństwa...”

Friedrich Oswald (Engels)
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: Praca w fabryce IP: 85.112.196.* 30.04.07, 10:19
      No proszę, a niektórzy zastanawiają sie dlaczego świętować 1 Maja. Najgorszy
      jednak to ten wysychający mlecz pacierzowy, ciekawe którędy odparowuje...uszami?
    • Gość: Gość Re: Praca w fabryce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.07, 10:58
      Aleternatywą jest strajk, za uczestnictwo w którym wylatujesz z pracy....


      hmmm...co wybrać?! ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka