Dodaj do ulubionych

Casting na męża

23.06.07, 12:37
wygrzebałem ostatnio w sieci takie kuriozum... a może to nie jest kuriozum,
tylko rzeczywiście tak trzeba działać. Zawsze byłem zdania, że to kobiety
stawaiają nam wysokie wymagania


poz czymś takim zastanawiam się, czy sam nie powinienem rozpisac warunków
castingu na żonę... co Wy na to?
broszka.pl/index.php?a=si&iid=5309
Obserwuj wątek
    • Gość: Alka Re: Casting na męża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 08:40
      Przeczytałam te "warunki" czy raczej oczekiwania i deklaracje "co do co".
      Fajnie się to czytało ... I tak myślę że większość kobiet czegoś takiego by
      chciało, normalności ... Akurat autorka zwróciła uwagę też na drobiazgi, które
      w różnych przypadkach mogą być inne. Hm. Może też zastanów się czego oczekujesz
      od potencjalnego partnera i co możesz mu ofiarować, a czego nigdy nie będziesz
      w stanie... Taka refleksja czasem potem pomaga uniknąć dużego rozczarowania
      obu stronom.
    • Gość: noc Re: Casting na męża IP: *.aster.pl 24.06.07, 10:37
      Wcale nie kuriozum. Zabawny tekst napisany z przymrużeniem oka. Wymagania nie
      są jakieś abstrakcyjne i niesłychane, wręcz przeciwnie. Wrażenie robi to, że
      tekst jest napisany bardzo dobrą polszczyzną, co jest ogromną rzadkością w
      Internecie.
      • martiann Re: Casting na męża 24.06.07, 14:27
        przeczytałem ten tekst kilka razy... i im dłużej myślę, tym dochodze do
        wniosku, że chyba zapukam do autorki tego tekstu;) a nuż wygram casting, heheh?
        • Gość: noc Re: Casting na męża IP: *.aster.pl 24.06.07, 22:02
          Pewnie że spróbuj! Takiego tekstu nie mógł napisać ktoś głupi. Myślę, że fajnie
          jest mieć inteligentną żonę :-).
    • Gość: omnipotentny Re: Casting na męża IP: 217.153.246.* 24.06.07, 22:07
      > poz czymś takim zastanawiam się, czy sam nie powinienem rozpisac warunków
      > castingu na żonę... co Wy na to?


      uważam że jest to konieczne. ocenie podlegać powinny przede wszystkim:
      umiejętność robienia loda, natężenie i głośność jęków w trakcie seksu, ilość
      preferowanych pozycji itp
    • hypatia69 Re: Casting na męża 24.06.07, 23:34
      Gdyby kobiety odpuściły sobie "sugerowanie", "dawanie do zrozumienia" i inne
      zagrywki artystyczne, które fajne mogą być w tokowaniu, ale nie w sensownym
      działaniu; gdyby swoje autentyczne potrzeby komunikowały w taki właśnie prosty
      i bezpośredni sposób - niewątpliwie byłoby mniej singielek, rozwodniczek oraz
      nieudanych związków. [Co, oczywiście, nie znaczy, że panowie są bez skazy:)]
      • martiann Re: Casting na męża 25.06.07, 09:35
        hypatio bardzo mi się podoba to podejście, tylko nie wiem czy kobiety potrafią
        komunikowac wprost o co im chodzi... wydaje mi się, że to przychodzi z wiekiem;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka