camel_3d
29.06.07, 08:59
hej...zrobilo sie cieplo i nawet w miastech ludzie lubia posiedziec na sloncu.
tyle ze nie zawsze jest na to czas. W Nieczech (nie wiem jak w innych
panstwach) podczas przerwy obiadowej ludzie po prostu ida na najblizszy
trawnik (czy to w parku czy przed katedra), rozkladaja sobie koce i
rozkoszuja sloncem. Czasem sciagaja nawet czesc garderoby.. tzn koszule:) Nie
sa to pojedyncze przypadki. Czasem az trudno znalezc miejsce na trawniku.
Ach..no i nie sa to panowie z placu budowy tylko najczesciej studnenci i
pracownicy biur.
Jak jest w Polsce? Czy to sie juz przyjelo czy jeszcze nie?
Jakis czas temu bylem w Warszawie i chcialem sobie odpoczac. Polozylem sie na
trawce w Parku..chyba kolo ul. Grzybowskiej. Po czym podeszla do mnei straz
miejsc ai powiedziala, ze nie mozna tam lezec..eeeeeeee????