Dodaj do ulubionych

"trawnikowanie"

29.06.07, 08:59
hej...zrobilo sie cieplo i nawet w miastech ludzie lubia posiedziec na sloncu.
tyle ze nie zawsze jest na to czas. W Nieczech (nie wiem jak w innych
panstwach) podczas przerwy obiadowej ludzie po prostu ida na najblizszy
trawnik (czy to w parku czy przed katedra), rozkladaja sobie koce i
rozkoszuja sloncem. Czasem sciagaja nawet czesc garderoby.. tzn koszule:) Nie
sa to pojedyncze przypadki. Czasem az trudno znalezc miejsce na trawniku.
Ach..no i nie sa to panowie z placu budowy tylko najczesciej studnenci i
pracownicy biur.
Jak jest w Polsce? Czy to sie juz przyjelo czy jeszcze nie?

Jakis czas temu bylem w Warszawie i chcialem sobie odpoczac. Polozylem sie na
trawce w Parku..chyba kolo ul. Grzybowskiej. Po czym podeszla do mnei straz
miejsc ai powiedziala, ze nie mozna tam lezec..eeeeeeee????
Obserwuj wątek
    • Gość: brum Re: "trawnikowanie" IP: *.chello.pl 29.06.07, 09:11
      camel_3d napisał:

      > Jakis czas temu bylem w Warszawie i chcialem sobie odpoczac. Polozylem sie na
      > trawce w Parku..chyba kolo ul. Grzybowskiej. Po czym podeszla do mnei straz
      > miejsc ai powiedziala, ze nie mozna tam lezec..eeeeeeee????

      W Warszawie wielbład na ulicy? Rozwalony brzuchem do słońca?
      To dziwne i niestosowne jakieś.
      Dlatego ci zabronili. :)
    • 0golone_jajka Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 09:15
      u nas na trawnikach parkują samochody i srają psy, więc raczej to średni pomysł bo można byc rozjechanym albo wymazać się w kale
      • 33qq Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 09:30
        Poza tym za chodzenie po trawnikach w PL można dostać mandat, tak dbamy o
        przyrodę, nie to co te zachodnie dzikusy.
        • camel_3d Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 09:43
          a..no to rozumiem--
          • 33qq Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 11:34
            Tak, my tu dbamy o trawniki, jak trzeba to nawet na zielono malujemy
            • camel_3d Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 12:11
              to juz za gierka bylo:)
              • Gość: J07 Re: "trawnikowanie" IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.07.07, 21:42

                Ktorym jestes wielbladem;jedno,czy dwugarbnym?
    • Gość: Matylda Re: "trawnikowanie" IP: 85.112.196.* 29.06.07, 09:47
      No cóż... co kraj to obyczaj.
    • chicarica Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 10:16
      Mnie się ten zwyczaj bardzo podobał, w Londynie w czasie przerwy na lunch
      widziałam ludzi ucinających sobie drzemkę w St. James's Park, fajnie to
      wyglądało, facio w gajerku, pod głową teczka z dokumentami, widać że nie
      bezdomny. Są tam nawet rozstawione leżaki do tych celów.
      U nas nie ma tego zwyczaju, skwerki i parki okupowane są przez okoliczne
      dzieci-śmieci i piwkującą młodzież, a usiąść na trawie się nie da bo można
      trafić na psią minę.
      • camel_3d to pewnie jak z rowerami.... 29.06.07, 11:09
        w Berlinie czy Londynie facet na rowerze w garniturze to norma... I wcale nie
        musi byc to zwylky pracownik biurowy. Moj szef tak jezdzi..mysle, ze zarabia
        kolo 5000 € na reke. A rower ma stary..a nie jekis wypasiony i tez chodzi na
        trawe:) podczas przerwy.

        W Polsce jazda do pracy na rowerze kojarzy sie z niskim statusem spolecznym...a
        pewnie polozenie si ena trawniku z pijanym:)))
    • niedo-wiarek Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 10:18
      Niby tak, ale Warszawa to specyficzne miasto. W centrum praktycznie każdy
      kawałek trawki to miejsce pamięci narodowej, więc zawsze strażak miejski może
      przegonić (nie kalać świętości, nie kalać świętości!)Dawno temu po Saskim
      Ogrodzie paradowały prostytutki, obecnie uloklowano tam kilka wymagających
      skupienia i powagi pomników, nie wspominając już pobliskim Grobie Nieznanego
      Żołnierza. Świecić gołą d... trochę jednak nie wypada ;)
      • camel_3d Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 11:10
        no ta..i pewnie na tych trawnikach powstancy gineli i jeszcz ezaschnieta krew jest:)

        ale psy kupy robia... jak ktos to powiedzial..
        • nessie-jp Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 14:03
          > ale psy kupy robia... jak ktos to powiedzial..

          Bo psy mają wbudowany brak szacunku dla męczennictwa narodu polskiego... niestety :)

          Moda na "kocyki" w Polsce była w latach 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku.
          Doskonale ją pamiętam. Całe osiedla pędziły na trawnik, układały się z kocykiem,
          smarowały ciała kremem Nivea (przywożonym z Bułgarii), kładły plastry ogórków na
          oczy, dzieciom rzucały piłki plażowe...

          Teraz nikt tak nie robi, po prostu moda przeminęła. Studenci nie mają czasu się
          wygrzewać na słoneczku tylko pędzą z wykładu na wykład, a biznesmeni nie miewają
          przerw obiadowych. Jeśli miewają, to raczej spędzają je, jedząc obiad.
          • camel_3d Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 14:45
            jaki zapedzny narod..a tu wszyscy na wszysko maja czas:))

            szudenci na 20 minut sloca i businesmeni takze...
            pewnie dlatego tu sie jednak latwiej zyje:)
          • default Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 15:06
            nessie-jp napisała:

            > smarowały ciała kremem Nivea (przywożonym z Bułgarii),

            E, no raczej Ci się pomyliło, krem Nivea to marka polska, woziło się go DO, a
            nie Z Bułgarii. Krem Nivea i biseptol :))
            • nessie-jp Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 15:28
              > E, no raczej Ci się pomyliło, krem Nivea to marka polska, woziło się go DO, a
              > nie Z Bułgarii. Krem Nivea i biseptol :))

              Miałam wrażenie, że to było tak, że żeby zdobyć ten krem dla siebie (nie "na
              eksport" w kieszeniach), to trzeba było dopaść kogoś wracającego z Bułgarii. Ale
              może rzeczywiście było tak, że sprzedawał w Polsce to, czego nie zdołał sprzedać
              w Bułgarii :))
            • Gość: wylogowana Re: "trawnikowanie" IP: *.hsd1.ma.comcast.net 30.06.07, 13:39
              default napisała:
              > krem Nivea to marka polska, woziło się go DO, a
              > nie Z Bułgarii. Krem Nivea i biseptol :))

              Oraz "Byc moze" i "Pania Walewska" (to dla bogatych ;))
    • Gość: Matylda Re: "trawnikowanie" IP: 85.112.196.* 29.06.07, 11:13
      Jak byłam mała to uczono mnie że po trawniku się nie chodzi. Było nawet takie
      powiedzenie "na drodze osła trawa nie wyrosła". Teraz wszystkie trawniki omijam
      szerokim łukiem.
    • Gość: :))) człowieku :)))) na tych psich gówienkach ??? IP: *.gdynia.mm.pl 29.06.07, 11:15

      no bo tabliczek 'nie deptać' jest już na całe szczęście coraz mniej :))
      • camel_3d Re: człowieku :)))) na tych psich gówienkach ??? 29.06.07, 11:24
        wszedzie sa???

        kurcze pamietak, ze jako dzieciaki bawilismy sie godzinami na trawnikach w parku
        i nigdy nie wdepnalem w kupe...psa.

        ale keidys do mojego miasta przyjechala grupa amerykanow (takich kolo 20-.25
        lat) i rozsiedli sie w kolko na trawniku w parku. Ludzie si epatrzyli na nich
        jak na UFO..:)
        • Gość: :)) na trawniku w jakim państwie? IP: *.gdynia.mm.pl 29.06.07, 12:01
          • camel_3d Re: na trawniku w jakim państwie? 29.06.07, 12:11
            no w Polsce
    • mike.recz Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 11:25
      camel_3d napisał: Po czym podeszla do mnei straz
      > miejsc ai powiedziala, ze nie mozna tam lezec..eeeeeeee????

      Spisali cię przy okazji?
      • camel_3d Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 12:28
        > Spisali cię przy okazji?+


        nie..a mogli???
        • mike.recz Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 12:31
          Mogą każdego.
          • camel_3d Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 12:37
            pocalowac:) heehe
            • mike.recz Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 12:39
              ;)fotka

              www.tvn24.pl/0,1512313,0,1,wiadomosc.html
              • camel_3d Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 12:58
                i co? chodzi ci o to, ze na zielonym tle??
                • mike.recz Re: "trawnikowanie" 29.06.07, 13:05
                  Temat straży miejskiej i trawników uznałem za skończony i wrzuciłem fotkę,
                  która mnie rozśmieszyła. To wszystko.
                  • des4 średnia przyjemność 29.06.07, 14:14
                    prażyć się na trawniku w pełnym slońcu w 30-stopniowym upale, koca do pracy nie
                    noszę, a garnituru nie chce mi się potem czyścić z plam...

                    lepiej pójśc do parku, siaść na ławeczce w cieniu i relaksowań się w sposób
                    cywilizowany...
                    • camel_3d Re: średnia przyjemność 29.06.07, 14:46
                      a jak usiadziesz na ptasiej kupie?
                  • camel_3d aaaaaaaaaa.... 29.06.07, 14:44
                    no ta...
                    • mike.recz Re: aaaaaaaaaa.... 29.06.07, 14:51
                      Jeżeli spowodowałem "zabicie ćwieka" to przepraszam.
                      • camel_3d Re: aaaaaaaaaa.... 29.06.07, 14:53
                        eee.. nie .. tylko nie wiedzialem o co ci chodzilo..
                    • Gość: aja Re: aaaaaaaaaa.... IP: 84.38.160.* 29.06.07, 14:53
                      Ale to przypadkiem może być kupa nisko przelatującej Kaczki....
    • camel_3d o..tak to wyglada:) 29.06.07, 14:51
      a jednak mozna...i na ma wymoweg.. ze to i tamto:)


      images.knieling.org/empfehlungen/deutsche_dom_large.JPG
      www.berlin.citysam.de/fotos-berlin/berlin/berliner-dom/wiese/lustgarten-und-berliner-dom-8.jpg
      www2.tu-berlin.de/uebertu/fotogalerie/campus/Wiese_Pressestelle.jpg
      • mike.recz Re: o..tak to wyglada:) 29.06.07, 14:57
        images.knieling.org/empfehlungen/deutsche_dom_large.JPG
        www.berlin.citysam.de/fotos-berlin/berlin/berliner-dom/wiese/lustgarten-und-berliner-dom-8.jpg
        www2.tu-berlin.de/uebertu/fotogalerie/campus/Wiese_Pressestelle.jpg

        Jeżeli jest sucho i czysto, to oczywiście czemu nie.Każdy robi tak jak lubi.
        Ja akurat wybrałbym murek widoczny na jednej fotce lub ławeczkę gdyby była.
        • venus22 Re: o..tak to wyglada:) 30.06.07, 11:32
          w Polsce trawniki nie sluzyly ludziom tylko ludzie trawnikom. tak bylo jest i
          bedzie.
          ja rowniez bylam zdziwiona ze w RFN i w Kanadzie trawniki sa po to aby ludzie
          po nich po prostu lazili.


          """no raczej Ci się pomyliło, krem Nivea to marka polska"""

          nie polska tylko niemiecka.

          Venus
    • Gość: :) trzeba mieć takie Błonia lub Bulwary wiślane IP: 213.134.181.* 01.07.07, 12:06
      jak w Krakowie:-)))) tam nikt leżakować nie zabroni , bo to norma i miejsce do tego przeznaczone (no i jeszcze okolice miasteczek studenckich), a nie jakiś trawnik w centrum miasta, typu planty krakowskie, gdzie raczej nie wypada się rozkładać
      • Gość: ferment Re: krem Nivea IP: *.chello.pl 01.07.07, 18:52
        > Kilka kartonów kremu sprzedanego na plaży w Złotych Piaskach załatwiało wczasy
        w Bułgarii dla całej rodziny. <

        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53661,2838284.html
        • nessie-jp Re: krem Nivea 01.07.07, 21:25
          :) Ale nam się wyprawa w zamierzchłe czasy zrobiła...

          Ja przyznaję się bez bicia, że nie pamiętam, jak to było z kremem Nivea za
          komuny. Zostało mi w głowie tylko takie skojarzenie - lato - trawnik - Nivea -
          Bułgaria. I wszystkie panie z tymi plasterkami ogórka na oczach i listkiem na
          nosie. I kostiumy bikini z grubej bawełny, kolorowe, w wielkie grochy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka