mjot1
21.07.07, 13:20
Zaszyty hen na swojej polance z dala od ludzi, siedząc sobie w cieniu pod
brzózką całkowicie pochłonięty w błogiej czynności nicnierobienia i siorbiąc
leniwie złocisty napój szlachetny tak sobie dumam, iż niezmiernie zajmującym
mogłoby być spoglądanie na świat poprzez monokl przeciwsłoneczny...
Hm... Ciekawe czy gdzieś ktoś para się wytwarzaniem monokla takowego...
Najniższe ukłony!
Pogrążon w zadumie M.J.