rozjasniacz Joanny

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 10:52
Dawno, dawno temu któraś z Was pisała, że razem z siostrą rozjaśniają sobie
już od dłuższego czasu włosy tym specyfikiem i bardzo go sobie chwalą.
Ponieważ przeżyłam miłe zaskoczenie po użyciu szamponu tej firmy, a włosy mam
ciemy blond, pomyślałam sobie, że może bym spróbowała delikatnie je
rozjaśnić. Niestety, nie pamiętam, kto to pisał, ale może się odezwie...
Pozdrawiam, a.
    • Gość: Drzazga Re: rozjasniacz Joanny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.10.02, 11:04
      Gość portalu: ananies napisał(a):

      > Dawno, dawno temu któraś z Was pisała, że razem z siostrą rozjaśniają sobie
      > już od dłuższego czasu włosy tym specyfikiem i bardzo go sobie chwalą.
      > Ponieważ przeżyłam miłe zaskoczenie po użyciu szamponu tej firmy, a włosy mam
      > ciemy blond, pomyślałam sobie, że może bym spróbowała delikatnie je
      > rozjaśnić. Niestety, nie pamiętam, kto to pisał, ale może się odezwie...
      > Pozdrawiam, a.

      To akurat nie ja pisałam, ale kolor włosów po użyciu rozjaśniacza zależy od ich
      barwy wyjściowej, na Twój ciemny blond wystarczy najsłabszy rozjaśniacz Joanny
      (2-3 tony), wyjdzie albo złocisto-żółty albo popielaty. Spróbuj na małym
      kosmyku, tak na wszelki wypadek.
      • fuga27 Re: rozjasniacz Joanny 08.10.02, 14:15
        Nie radzę używać rozjaśniacza - ostatnio bardzo się popsuł; Wczesniej używałam
        go przez 3 lata - mam krótkie wlosy z natury szatynka i rozjaśniałam sobie
        prawie do bialości rozjaśniaczem Joanna (5-6 tonów) i było super!!! ostatnio
        się zepsuł - po użyciu tego samego wyszłam żółciutka jak kurczaczek - myślałam,
        ze się zastrzelę! Nawet moja fryzjerka zauważyła, iz ostatnio bardzo zepsuł się
        ten rozjasniacz...
        Ostatnimi czasy przerzuciłam się na rozjasniacz L'Oreala + płukanka po tym pt;
        piochtanina - i jest superaśny efekt.
        Pewnie też zalezy to od koloru wyjściowego i kondycji włosów.
        Pozdrawiam
    • asiulek1 Re: rozjasniacz Joanny 08.10.02, 14:39
      a ja przestrzegam przed tym rozjasniaczem...moja kolezanka jakies 2 tyg temu go
      nabyla i fryzjerka robila jej pasemka...wiekszosc rozjasnionych wlosow jej
      wypadla od razu przy zmywaniu go z glowy,byla zalamana i stwierdzila ze juz
      nigdy go nie uzyje
      • ladybird77 Re: rozjasniacz Joanny 08.10.02, 16:11
        eee spokojnie...
        rozjasniacz joanny jest bardzo dobry- kiedys sama robilam nim pasemka!
        teraz robie mojej mamie i wychodza naprawde ladne i blyszczace!

        zastanow sie tylko czy chcesz miec zolte czy raczej biale- jesli bardziej biale
        to polecam ten rozjasniajacy o 5-6 tonow...ja kiedys uzywalam tego wlasnie i
        wszystkie kumpele byly zachwycone!
        a najwazniejsze - sprobuj na jednym kosmyku i wtedy sie okaze!!!

        powodzenia..

      • Gość: Drzazga Re: rozjasniacz Joanny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.10.02, 16:54
        asiulek1 napisała:

        > a ja przestrzegam przed tym rozjasniaczem...moja kolezanka jakies 2 tyg temu
        go nabyla i fryzjerka robila jej pasemka...wiekszosc rozjasnionych wlosow jej
        > wypadla od razu przy zmywaniu go z glowy,byla zalamana i stwierdzila ze juz
        > nigdy go nie uzyje

        No, fachowa ta fryzjerka nie ma co. Pewnie za długo przetrzymała ten
        rozjasniacz. Powinna chyba zorientować się, że klientka ma za delikatne włosy
        do takich sztuk? W końcu Joannę mozna kupic w większości kosmetycznych sklepów,
        więc z założenia jest słabsza niż preparaty profesjonalne? Mogłabys podpytać
        koleżankę, który rozjaśniacz ją tak załatwił - ten słaby 2-3 tony, czy
        mocniejsze (5-6 tonów?)
        • asiulek1 Re: rozjasniacz Joanny 08.10.02, 21:12
          juz mi kolezanka odpowiedziala ze byl to ten mocniejszy rozjasniacz 5-6 tonow
          • Gość: Drzazga Re: rozjasniacz Joanny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.10.02, 21:49
            asiulek1 napisała:

            > juz mi kolezanka odpowiedziala ze byl to ten mocniejszy rozjasniacz 5-6 tonow

            Dzięki za info.
    • Gość: ananies Re: rozjasniacz Joanny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 18:17
      Dziewczyny, dzięki za rady.
      Nie wiem, czy się odważę, może tak, bo włosy mam bardzo krótkie, i w razie
      czego szybko będę mogła wrócić do swojego koloru... Dlatego tak mnie kuszą
      jakieś eksperymenty.
      Pozdr, a.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja