Dodaj do ulubionych

Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę.

31.07.07, 09:34
Mniej więcej co trzeci wątek ma w tytule "zapyziałą Polskę", "złodziejskich
Polaków", "katoland" itp..
Polacy nie zdają sobie sprawy, że są częścią tego syfu i zamiast zacząć od
siebie plują na swój kraj a potem dziwią się, że nikt ich ponoć nie szanuje.
Z kolei Volksdeutsche zamiast wielbić krainę powszechnej szczęśliwości za
Odrą i budować swój dobrobyt, za punkt honoru poczytują sobie plucie płynną
(choć często niezbyt gramatyczną) polszczyzną na ten kraj.

Piszę to, bo mnie już to irytuje i chcę powiedzieć dlaczego nie będę już
czytywał Gazety Wyborczej i bywał na jej forum. Pozdrawiam wszystkich
rozsądnych.

Pamdirac
Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 09:40
      > Polacy nie zdają sobie sprawy, że są częścią tego syfu i zamiast zacząć od
      > siebie plują na swój kraj a potem dziwią się, że nikt ich ponoć nie szanuje.

      A więc krytykujesz Polaków. Czyli plujesz na Polskę.
      • kicior99 Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 09:45
        wiesz, mało kto z nas dostaje intelektualnego i emocjonalnego orgazmu myśląc i
        pisząc o Polsce. Wciąż dzieli nas przepaść od cywilizowanego świata. A ci,
        którzy mają odwagę dupę nazwać dupą są niestety w mniejszości. Widać na salonach
        paryskich bywałeś i wąchałeś tylko fiołki, skoro brutalna prawda Ci przeszkadza.
        Rozstajemy się zatem bez żalu.
        • pamdirac Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 09:57
          I co masz zamiar wskórać nazywając jak się wyraziłeś "dupę dupą"? Czy to coś
          zmieni w tym kraju. Czy powtarzaniem jakim to Polska nie jest zapyziałym
          kraikiem przyczynisz się do tego, że to się zmieni? Wszyscy wiemy jak jest i
          świetnie zdajemy sobie sprawę jak wiele jest do zrobienia. Do ZROBIENIA a nie
          do naplucia. Nie znam przypadków, w których ciągłe gadanie że jest źle
          przyczyniło się do zmian na lepsze. Paradoksalnie już lepiej działa wiara w to,
          że jest dobrze choćby było to nieco na wyrost.
          Poza tym dobrze by było aby owi zdystansowani forumowicze przestali sobie
          tworzyć iluzję, że ich to nie dotyczy. Polska to MY i naprawdę ciągłym
          powtarzaniem, że mamy się wstydzić nie sprawimy, że wstydzić się w końcu
          przestaniemy.

          Tak, rozstajemy się bez żalu.
          • Gość: ;-) Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 10:07
            wczoraj (poniedziałek) stałam na przystanku (centrum W-wy) ok godz 16 przez ok
            10 minut - w tym czasie jeden pijany mężczyzna (ok. 40) grzebał w śmieciach,
            drugi stał i kiwał się kopcac niemiłosiernie zabierał się za podryw, gdy trzeci
            w tym czasie wyturlał się z autobusu.
            Pewnie nie mają internetu ;-(
            • pamdirac Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 10:15
              Wczoraj, jadąc pociągiem słyszałem rozmowę trzech ok. 30-letnich mężczyzn w
              garniturach, opowiadających ze śmiechem o wyczynach pewnego "nasterydowanego
              nastolatka" z ich osiedla, który zaczepia kobiety i wyzywa je od kurew. Widać
              było że świetnie się bawią a skończyli konkluzją, że to dziki kraj i nikt na to
              nie zareaguje.

              Myślę, że to wystarczy za cały komentarz.
              • Gość: :-( to dziki kraj ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 10:33
    • Gość: ;-) Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 09:55
      chyba lepiej na forum niż na ulicy? A że nie da sie nic dobrego powiedzieć to
      czyja wina?
      • pamdirac NASZA wina. Wina ludzi, którzy tworzą Polskę. 31.07.07, 09:58
        Twoja, moja, huligana na stadionie i ministra w rządzie. Wszystkich dokładnie
        po równo.
        • gelimer Re: NASZA wina. Wina ludzi, którzy tworzą Polskę. 31.07.07, 10:11
          Daj spokój. Przecież łatwiej jest się zdystansować i pisać o Polsce jako o
          jakimś bliżej nieokreślonym bycie niż przyznać się, że jest się po równo ze
          wszystkimi odpowiedzialnym za to że jest jak jest.
        • kicior99 Re: NASZA wina. Wina ludzi, którzy tworzą Polskę. 31.07.07, 10:12
          jak tak kochasz tę Polskę, to naucz się ortografii ojczystego języka. Z większą
          korzyścią dla siebie niż pisanie jałowych postów na forum.
          • pamdirac Re: NASZA wina. Wina ludzi, którzy tworzą Polskę. 31.07.07, 10:17
            Fakt. Nie wybiło mi "c" w słowie chuligan za co bardzo przepraszam. Czy zmienia
            to fakt, że każdy z nas jest odpowiedzialny za stan tego kraju?
            • kicior99 Re: NASZA wina. Wina ludzi, którzy tworzą Polskę. 31.07.07, 10:34
              Czułem się do pewnego momentu. Później wyjechałem za granicę.
              • Gość: :-) Wyjechałem i opowiadam wszystkim z jakiego IP: 193.109.212.* 31.07.07, 11:39
                syfu się wywodzę. Urocze.
                • kicior99 Re: Wyjechałem i opowiadam wszystkim z jakiego 01.08.07, 20:05
                  jeszcze bardziej jest pieprzenie bez sensu o czymś. o czym sie nie ma
                  najmniejszego pojęcia. Nie lubie obrabiać dupy innym. Polacy kompromitują się
                  sami, bez mojego udziału.
        • kot_behemot8 Re: NASZA wina. Wina ludzi, którzy tworzą Polskę. 31.07.07, 10:18
          > Twoja, moja, huligana na stadionie i ministra w rządzie. Wszystkich dokładnie
          > po równo

          To dlaczego czepiasz się tylko Wyborczej?
          Masz jakąś obsesje na jej punkcie. A przecież to polska gazeta, krytykując
          Wyborczą obrażasz polskość;)))
          Wygląda jednak na to, że dla ciebie niepatriotyczna jest tylko taka krytyka
          tego co polskie która tobie jest nie w smak. Wieszanie psów na Wyborczej,
          Geremku, feministkach, ekologach z Rospudy, polskich Zydach czy partiach
          których nie popierasz zapewne ci zupełnie nie przeszkadza.
          Serio nie rozumiesz, że to zwykła hipokryzja czy udajesz?
          I podobnie jak inni, żegnam bez żalu.
          • pamdirac Re: NASZA wina. Wina ludzi, którzy tworzą Polskę. 31.07.07, 12:06
            Spokojnie, spokojnie. A gdzie ja napisałem, że forum Wyborczej to miejsce
            gremialnego plucia na Polskę?
            Ale cieszy mnie, że poruszyłeś ten temat. Faktycznie masz rację, że akurat na
            forum Wyborczej widać najwięcej wątków w stylu „Polska to syf” nie mających z
            konstruktywną krytyką nic wspólnego.
            Geremek? – szacowny pan profesor, któremu zasług nie ujmę, ale którego ostro
            skrytykuję za wygadywanie różnych rzeczy na Polskę w zagranicznej prasie. Do
            krytyki ma święte prawo, ale swoje brudy należy prać u siebie.
            Feministki? – Popieram ich walkę w całej rozciągłości. Metody już niekoniecznie.
            Ekolodzy z Rospudy? – oczywiście trzeba chronić środowisko. Ale stawiając
            sprawę na ostrzu noże nie zrobili tej sprawie na pewno dobrze. Choć trzeba
            powiedzieć, że w tym wypadku zainteresowali zapewne tysiące turystów, którzy…
            zadepczą Rospudę.
            Polscy Żydzi? – odnoszę się do nich tolerancyjnie podobnie jak znakomita
            większość moich znajomych. Pewnie dlatego, że Polska ma długie tradycje
            tolerancji a zbrodni na Żydach Polacy w historii popełnili mniej niż
            którykolwiek duży europejski naród, choć nie mam zamiaru zaprzeczać temu że
            takie epizody miały miejsce i zapominać o nich lub twierdzić, że się
            przedawniły jest rzeczą wysoce niestosowną.

            Tak czy owak cieszę się, że na koniec mojej bytności na tym forum nasza rozmowa
            ma znamiona dyskusji o konkretnych bolączkach a nie plucia na Polskę i mówienia
            że to syfi nic się już zrobić nie da.
            • kot_behemot8 Re: NASZA wina. Wina ludzi, którzy tworzą Polskę. 31.07.07, 12:52
              Rzecz w tym, że ludzi nazywających Polske syfem i NAPRAWDĘ ją opluwających
              jestna tym forum moze z 2-3 i mało kto traktuje ich powaznie - to tylko
              folklor. Reszta nie opluwa ale ma po prostu inne niż ty poglady na różne
              sprawy - ta zaś pakujesz ich (nas) do jednego wora razem z "opluwaczami".
              Dlatego własnie zwróciłam ci na twoję niekonsekwencję (hipokryzję?) uwagę -
              skoro twoja krytyka pewnych przejawów polskości nie jest opluwaniem, to nie
              jest nim takze np krytyka kaczolandu czy polskiej religijnosci.
              • mar-len-ecz-ka A czym jest nieustająca krytyka? 31.07.07, 12:55
                • kot_behemot8 Re: A czym jest nieustająca krytyka? 31.07.07, 13:25
                  Zdefiniuj określenie "nieustająca krytyka". Czy jak ktos zawsze źle pisze o
                  Wyborczej albo o gejach to znaczy że uprawia "nieustajacą krytykę" i czy taka
                  krytyka jest równoznaczna z opluwaniem polskości? A potem to samo, ale w
                  miejsce "wyborcza" i "geje" daj "polski katolicyzm" i "wyborcy PiS"... co wtedy?
                  • mar-len-ecz-ka Re: A czym jest nieustająca krytyka? 31.07.07, 13:49
                    Jeśli nie krytykuje konkretnych zagadnień (tak jak autor wątku skrytykował
                    forumowe plucie na Polskę) a potępia coś w czambuł to jest to nieustająca
                    krytyka nie mająca nic wspólnego z konstruktywnością i można ją z czystym
                    sumieniem nazwać pluciem. Jeśli, więc ktoś powtarza non stop np.: "Wyborcy PiS
                    to idioci, katole itp." to nie jest to krytyka tylko zwyczajne plucie.
                    Konstruktywna jest krytyka znanych poglądów pewnych wyborców PiS a nie
                    opowiadanie o szarej masie której poglądy i powody dla których zagłosowała tak
                    a nie inaczej są po prostu nieodgadnione. Konstruktywna jest dyskusja jak to
                    się stało, że właśnie to a nie inne ugrupowanie zwyciężyło w wyborach a nie
                    opowiadanie, że idioci je wybrali.

                    Co Ty z tymi gejami? Niech sobie będą jeśli chcą.
                    • kot_behemot8 no to się zgadzamy:) n/t 31.07.07, 14:45

    • Gość: brum Masz rację IP: *.chello.pl 31.07.07, 10:33
      Żyjemy tu i teraz i dostrzegamy nasze wady i absurdalne decyzje naszych
      przywódców politycznych. Czym innym jednak jest krytyka, najlepiej gdyby była
      konstruktywna, a zgoła czym innym ordynarne plucie. Do szewskiej pasji
      doprowadzaja mnie próby utożsamiania społeczeństwa z "elitami" politycznymi, w
      czym specjalizują się Polacy przeflancowani aktualnie do innych krajów. Muszą
      jednak pamietać o prostej zasadzie: plując, sami się opluwają. I często narażają
      na śmieszność...
      • leftt Są różne rodzaje krytyki 31.07.07, 10:47
        Można i trzeba krytykowac z sensem. Np. wiemy, że w Polsce panuje przyzwolenie
        na korupcję (prezenciki dla lekarzy, łapówki przy mandatach), drobne oszustwa
        (zaczyna się od ściągania w szkole), chamstwo, brak życzliwości na codzień,
        oszołomstwo i nepotyzm polityków itp Co nie znaczy, że nie ma zachowań
        pozytywnych. Są, tylko nie rzucają się tak w oczy i ja obserwuję ich coraz
        więcej - w drobnych, codziennych sytuacjach.
        Natomiast do szewskiej pasji doprowadzają mnie posty typu: "Polska to syf, kiła
        i mogiła, z tym krajem nie da się już nic zrobić, Deutschland, Deutschland uber
        alles (nie chciało mi się szukać umlauta, gdyby ktoś znowu czepiał się
        ortografii.)" A ciagnąc dalej: odpowiedzialni za ten syf są Kaczyńscy, Rydzyk,
        Lepper, Kościół i wszyscy święci. Wszyscy - tylko nie autorzy takich opinii.
        • inteligent-na Tak jest po prostu łatwiej. 31.07.07, 11:45
          Ustawić się w swoim mniemaniu z boku i gadać, że tu jest syf i że nikt Polaków
          nie szanuje.

          Jeśli tu jest syf tzn. że to TY z niego się wywodzisz lub w nim żyjesz i
          przynajmniej po części przyłożyłeś do niego rękę.
          Jeśli nikt Polaków nie szanuje tzn. że nikt CIEBIE nie szanuje i jeśli tylko
          się zorientuje, że masz coś wspólnego z tym syfem, wpłynie to na jego zdanie o
          TOBIE.

          Mieć tego świadomość jest trudno. A jeśli się przez ten syf i brak szacunku
          dostanie po tyłku to zwali się to na innych i będzie się dalej wiodło swój
          marny żywot.
    • piwi77 Niech każdy odpowiada sam za siebie, ja nie pluję 31.07.07, 10:58
      i znam paru, co tego też nie robią, więc proszę bez uogólnień.
    • Gość: gość Mówić trzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 11:01
      Mnie cieszy ilość postów w których krytykuje sie to co dzieje się u nas w
      kraju. Nareszcie jest to dostrzegane - to znaczy. Nic nie przyniesie
      przemilczanie i przymykanie oczu. A to 'plucie' to frustracja. Bo zwykły
      człowiek nie wiele może zrobić. Tak, może żyć przykładnie i jak Chrystus zostać
      ukrzyżowanym - bo tyle to mniej więcej obecnie przynosi. Spójrz na ogromne
      rzesze emerytów - oni już nie plują :-(
      • gelimer Jak to nic nie można zrobić!? 31.07.07, 11:34
        Czy 30 letni facet nie może zwrócić uwagi nastolatkowi by nie rzucał niedopałka
        na ulicę?
        Czy każdy z nas nie może założyć psu kagańca i nie pozwalać mu załatwiać swoich
        potrzeb na chodniku?
        Czy Polak wyjeżdżający za granicę nie może po prostu nie wygadywać złych rzeczy
        na swój kraj pogarszając jedynie jego i swój własny obraz.
        Czy nie możemy iść do wyborów i zagłosować na tych, którzy w naszym mniemaniu
        będą najlepsi?
        Czy nie możemy zacząć społecznej inicjatywy choćby w sprawie jednomandatowych
        okręgów wyborczych abyśmy faktycznie wybierali tych, których znamy?
        Czy nie możemy być uprzejmi i przestać wściekle trąbić na innych za kierownicą
        wykazując nieco zrozumienia?

        Faktycznie. Nic nie możemy zrobić.
    • hypatia69 Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 14:07
      "zamiast zacząć od siebie plują na swój kraj" A może niektórzy [albo i
      wiekszość] zaczęli od siebie, może coś robią? Tylko nie odczuwają potrzeby
      napisania: "Słuchajcie! Słuchajcie czego dokonałem...!"? A może to nie zawsze
      jest plucie? A może za moało dobrego w Polsce, zeby było się czym ekstra
      chwalić? Za mało... chociaż nie nic.
      A jak już Ci się uda znaleźć miejsce, gdzie wszyscy są zadowoleni z sytuacji w
      Polsce [i nie będą to np. Tworki] to daj znać...
      • pamdirac Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 14:17
        Nie mam nic przeciwko konstruktywnej krytyce tego co się komuś w naszym kraju
        nie podoba. Czymś innym jest jednak powiedzenie: - Słuchajcie, akurat tego typu
        postępowanie pewnej grupy ludzi jest naganne, a czymś innym jest napisanie że
        Polacy to z definicji durnie, "katole", złodzieje, kombinatorzy czy coś jeszcze
        gorszego.
        • kot_behemot8 Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 14:47
          pamdirac napisał:

          > Nie mam nic przeciwko konstruktywnej krytyce tego co się komuś w naszym kraju
          > nie podoba. Czymś innym jest jednak powiedzenie: - Słuchajcie, akurat tego
          typu
          >
          > postępowanie pewnej grupy ludzi jest naganne, a czymś innym jest napisanie że
          > Polacy to z definicji durnie, "katole", złodzieje, kombinatorzy czy coś
          jeszcze
          >
          > gorszego.



          Tak zdefiniowanej krytyki jest na tym forum bardzo mało, ty natomiast hurtem
          obrażasz sie na wwszystkich.
          • pamdirac Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 15:11
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=66335414&s=0
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=66142845&a=66365533
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=66617566
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=66648093
            Wyszukanie drobnej części tej niewielkiej ilości tak zdefiniowanej krytyki
            zajęło mi ledwie chwilę.
            • hypatia69 Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 15:43
              Zauważ,, że osób pisujących takie rzeczy jest raptem kilka... I zazwyczaj te
              same osoby powtarzają te same opinie... Czyli nicki przy głupotach sie
              powtarzają...
      • wraczek Tych, którzy coś robią i nad sobą pracują 31.07.07, 14:24
        praktycznie nigdy nie cechuje skrajnie krytykancka postawa względem środowiska
        w którym się obracają. Ciężko mi uwierzyć, że typek wykrzykujący na
        forum "Deutschland, Deutschland über alles" to człowiek, który nad sobą pracuje.
    • gato.domestico zegnam... 31.07.07, 15:02

    • seth.destructor Ze slowa volksdeutsche wnosze 31.07.07, 18:48
      Ze uzytkownik zza Buga?

      Ja tam pluje tylko na polactwo. Zreszta oni to lubia. Jakby nikt na nich nie
      plul, bylo by im trudniej czuc sie ofiarami losu.
      • cluniak Co to znaczy tylko na polactwo? 31.07.07, 19:00
        Czyli na wszystkich mieszkających między Odrą a Bugiem wyjąwszy mniejszość
        niemiecką?
        • seth.destructor Nie na wszystkich! 01.08.07, 19:18
          Polactwo to taka grupa ludzi, ktorych cecha wspolna jest wiara, ze celem zycia
          jest bycie ofiara losu. Z tego wynikaja pewne zachowania i przekonania. Na
          przyklad to, ze kazdy z polactwa mysli, ze to on ma najbardziej przechlapane, a
          pierwszy lepszy sasiad ma lepiej, z czym wiaze sie zazdrosc i zawisc. Ten sam
          sasiad zreszta zazdrosci mu czego innego. Nie przeszkadza to im zejsc sie i
          razem stwierdzic, ze oni w dwojke i tak maja bardziej przechlapane od kogos
          innego. Ten ktos inny ma zwyczajowa nazwe ONI. Grupa ta nie ma stalego skladu,
          do ONYCH moze zawsze nalezy aktualny rzad oraz wszyscy ludzie, ktorzy sa
          bardziej przedsiabiorczy od polactwa.

          Polactwo musi dbac o swoj wizerunek OFIAR, wiec wyraza to notorycznym
          narzekaniem. Na wszelki wypadek, zeby ktos nie pomyslal, ze polactwo jest
          zaradne, kazdy sukces musi podkreslic kilkoma "ale". Jedyna rzecza godna chwaly
          dla polactwa jest zrobienie czegos ale tak, aby podkreslic swoja ofermowatosc.
          Cos w stylu przekopania lopatami zamiast koparka, albo zaharowaniem sie po
          kilkanascie godzin dziennie, albo byciem bitym przez malzonka - polactwo z
          luboscia podkresla jak bardzo ma przechlapane i wyczekuje w twoich oczach
          litosci i potwierdzenia. Nie waz sie zaprzeczyc - od razu trafisz do kategorii
          ONYCH.
          Inna cecha charakterystyczna polactwa jest brak poczucia czyjejs wlasnosci.
          Polactwo rozgranicza wlasnosc na swoja, niczyja oraz ONYCH. Po te dwie ostatnie
          siega bez skrupulow: pierwsza, bo jest niczyja, a druga, bo ONI maja za duzo, a
          my polactwo jestesmy biedni i nam sie nalezy. Zadnej z tych kradziezy polactwo
          nie nazywa kradzieza, pierwsza jest to cos w rodzaju zbieractwa, a druga
          lowiectwa.

          No i tego polactwa nie cierpie.
    • Gość: :-) Polacy to po prostu banda idiotów, która zawsze IP: 81.210.38.* 31.07.07, 19:02
      będzie wyśmiewana i kopana przez wszystkich. Taka już wasza rola.
      • Gość: Rex. Re: Polacy IP: *.toya.net.pl 31.07.07, 19:41
        Jak człowiek drugiemu wilkiem, to i języka za wilczymi zębami utrzymać nie może.
        • chwila.pl Re: Polacy 01.08.07, 08:45
          Gość portalu: Rex. napisał(a):

          > Jak człowiek drugiemu wilkiem, to i języka za wilczymi zębami utrzymać nie może
          > .

          Wilkiem? Wilk, to bardzo inteligentne zwierzę, więc porównanie go z osobnikiem
          :-) jest co najmniej nie na miejscu. Nie bądź aż takim altruistą...:)
    • yoma Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 19:47
      Żegna się, żegna i rozstać się nie może
      • cluniak Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 19:52
        Nie ma go już od kilku dobrych godzin geniuszu.
        • yoma Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 20:01
          Dziękuję za komplement. 9:34 - 15:11 to też parę godzin :)
          • Gość: pol_pol Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę IP: *.chello.pl 31.07.07, 20:57
            Nie ty tu rozdajesz karty, yoma. Więc przymknij z łaski swojej, z prośby mojej
            jadaczkę. Zrobi co będzie chciał, a ty co najwyżej możesz go pocałować, wiesz gdzie.
            • yoma Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 01.08.07, 10:44
              Prośba wysłuchana, nieprzyjęta :)
        • kot_behemot8 Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 20:04
          I chciało ci się sprawdzać godziny wysłania wszystkich postów żeby móc to
          stwierdzić...?
          Od dawna mam wrażenia, że ty i on to jedna osoba pod dwoma nickami... tak wiem,
          zaprzeczysz i wysmiejesz. Ale ja nadal tak sadzę.
          • yoma Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 20:23
            Tylko pierwszego i ostatniego, po co mi wszystkie? Zaprzeczę. Nie wyśmieję.
            • kot_behemot8 Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 02.08.07, 20:16
              yoma napisała:

              > Tylko pierwszego i ostatniego, po co mi wszystkie? Zaprzeczę. Nie wyśmieję.


              Przeciez nie do ciebie pisałam tylko do cluniaka-palmidraca...
      • Gość: pol_pol Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę IP: *.chello.pl 31.07.07, 20:53
        yoma napisała:

        > Żegna się, żegna i rozstać się nie może

        Zamknij sie głupia babo.
        • 33qq Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 21:12
          Ty jakiś upośledzony jesteś.
          • Gość: pol_pol Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę IP: *.chello.pl 31.07.07, 22:20
            33qq napisał:

            > Ty jakiś upośledzony jesteś.

            eeeeeee tam, nie lubię tej wrednej kamicy nerkowej i tyle.
            A że yoma kojarzy mi się z dżuma, to co w tym dziwnego?
            • 33qq Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 31.07.07, 23:12
              tia, ludzie mają dziwne skojarzenia, ale żeby się na ich podstawie aż tak
              uprzedzać...
              • yoma Re: Forum to miejsce gremialnego plucia na Polskę 01.08.07, 10:45
                Daj spokój. Miło mieć swego trolla, bo to świadczy o popularności :)
    • Gość: pol_pol Pamdirac IP: *.chello.pl 31.07.07, 20:52
      Nie rób tego, kolejny rozsądny i prawy człowiek odejdzie z tego forum.
      Zobacz, jak głupie peje już się cieszą z Twojej decyzji, już przebierają
      kopytami, już nie mogą się doczekać, już kwiczą z radości. Dasz im satysfakcję?
      Bądź twardym facetem i zostań. Proszę.
      • Gość: gość Re: Pamdirac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 21:44
        ... i uświadom sobie że ten kraj to ... syfff... upsssssssss! ;-(
        • Gość: Marta50 Re: Pamdirac IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.07, 22:40
          Syf to moze nie ale kraj nieudacznikow wybierajacych rownych siebie, nawet
          polskie media napietnuja tych wybranych przez was nieudacznikow. Jakie
          swiadectwo o sobie dajecie swiatu taki obraz macie o was samych. Zachecam
          przeczytac, co maja myslec Amerykanie o Polakch skoro nieudacznicy okazali sie
          tam jeszcze wiekszymi jak przypuszczano nieudacznikami.
          www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2946
          I na tym fundamencie chcecie budowac sprawiedliwa praworzadnosc polska?
          Obraz polskiej "dokladnosci, sprawiedliwosci, praworzadnosci" obiegl swiat i po
          co skarzycie sie na krytyke innych? Macie powody do skarg ze inni wytykaja wam
          prawde? Prawdy nie da sie zaprzeczyc, wiec trzeba sie z nia pogodzic i wyciagnac
          wnioski na przyszlosc. Jak widac nie jestescie w stanie wyciagnac sobie nauke z
          mienionej przeszlosci, gdyby byliscie w stanie do tego w Polsce bylo by napewno
          dzis inaczej jak jest dzis, taka jest prawda do ktorej nawet przyznac sie nie
          chcecie. Co mozna od was wiecej oczekiwac?
          www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=256

          • Gość: access Re: Pamdirac IP: *.chello.pl 31.07.07, 23:11
            zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew
            • Gość: Rex. Re: Pamdirac IP: *.toya.net.pl 31.07.07, 23:46
              Nasz naród jak lawa,
              Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa;
              Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi,
              Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.
              ( Adam Mickiewicz )
              • inteligent-na To miał być sarkazm? 01.08.07, 08:52
                • Gość: Rex. Re: To miał być sarkazm? IP: *.toya.net.pl 01.08.07, 19:14
                  Jaki inteligent-na taki sarkazm.
          • wraczek Genetyczni nieudacznicy, Marto50? 01.08.07, 08:54
            Tzn. że Ty również jesteś tym nieudacznictwem skażona?
    • mala.mi74 Re: Brawo pamdirac! 01.08.07, 11:21
      Masz rację kolego.
      Mysle, że,ze to kwestia "wychowania" narodu przez lata komunizmu, a takze
      wychowania w rodzinach. Komuna szczuła przez lata jednych Polaków na drugich,
      zamykała kraj szerzac nietolerancje na wszelką innosc, szczuła na Kosciół,
      który głosił wolnosc wypowiedzi. Owoce tego pewnie bedziemy zbierac jeszcze z
      dwa pokolenia.
      Do tego dochodzi wychowanie w domach, widocznie u wielu ludzi tutaj piszacy hw
      domach się nie przelewało, wychowywanie "zimne" bez rozmów, prawdopodobnie
      wyłacznie z kłotniami i pretensjami, moze pijanstwo itd. powoduje u niektórych
      nabytą agresje i frustrację. A forum to swietne miejsce aby bezkarnie na kims
      się "wyżyc", ot np. na katolikach, którzy przeciez muszą wszystko przyjmowac
      bez nienawisci,a spróbuja chamstwa i oplucia nie przyjac.
      Swoją droga przyczynia się faktycznie do tego GW - własciwie porusza same
      skandale,o wszytskim pisze w negatywnym świetle i wpedza w frustrację ,nie
      pisze własciwie o zdnych dobru,kytóre się przeciez w okół na co dzien dzieje.
      Kiedys sama próbowalam załozyłam na forum S. watek o tym,ze niepotrzebnie
      jestesmy narodem zakompleksionym, bo za granica oporcz wikeszej ilosci
      pieniedzy spotyka się taka sama głupote a czasem i wiekszą niz w Polsce.
      Zostałam od razu obrzucona błotem- wmieszano to zupłenie bez zwiazku z tematem
      moją wiare itd. Same komunały.
      Innym razem zakładałam watki o pomocy wolontariuszy lub o pomocy krajom II
      swiata okrzyknięto mnie naiwną ,głupią i ogólnie skrytykowano.
      Myslże, e wielu piszacych tu ludzi ma przede wszytskim problem Z SAMYM SOBĄ,
      ze znalezieniem się w zyciu w ogóle.
      I taego nie zwlaczysz apalujac w tym watku bo to sa głebokie problemy
      emocjonalne i egzystencjonalne tutaj piszacych specyficznych ludzi.
      Tez bywam juz na forum coraz rzadziej, bo jaki jest dla mnie zysk i przyjemnosc
      obracac się wciaz w ludzkiej frustracji?
      Pozdrawiam ze zrozumieniem.
      • leftt Re: Brawo pamdirac! 01.08.07, 11:25

        Polska nie jest idealnym krajem. Ale czy gdzie indziej jest lepiej?
        www.wprost.pl/ar/?O=111083
        • wraczek Łatwiej jest gadać, że wszyscy sie z Polski śmieją 01.08.07, 11:38
          niż nauczyć się śmiać z siebie.
          • Gość: Rex. Polska jest OK. IP: *.toya.net.pl 01.08.07, 19:46
            Polska jest OK. To ludzie psują jej opinię.
      • kicior99 Re: Brawo pamdirac! 01.08.07, 20:07
        Pewnie, wszystkiemu jest winna Wyborcza.... A jeśli zakładasz wątki w dobrej
        wierze w których, jak sama nazwa mówi, nie zostawiają na Tobie suchej nitki - o
        kim to źle świadczy, o Wyborczej czy Polakach?
    • Gość: hal Polska bez Slonska!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 19:36
      Godoom woom za niydugo taak bydzie!!!!!!!
      • Gość: Rex. Polak IP: *.toya.net.pl 01.08.07, 19:51
        Polak, jak mu przyjdzie fantazja do głowy, może być całkiem porządnym
        człowiekiem.
        • Gość: gość Re: Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 20:09
          - jak mu przyjdzie fantazja do głowy<
          Brawo! Lubię to ;-))
        • Gość: Marta50 Re: Polak IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.07, 20:12
          A taaaak, widac na przykladzie tego wywiadu :-))))))
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,69907,4355111.html
          Jak tu sie nie smiac, nie krytykowac ze tacy ludzie rzadza Polska, a tych
          rzadzacych wybral wlasnorecznie z pelna swiadomoscia odpowiedzialnosci za kraj
          narod Polski.

          Ten pan zyje w swoim wlasnym swiecie iluzji a nie w swiecie prawie 40
          milionowego panstwa.
          Jak nazywa sie ta choroba?
          • Gość: gość Re: Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 20:23
            ;-))) Wzięły go!
            • Gość: Marta50 Re: Polak IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.07, 20:27
              Kogo prezia?
              Ale co go wzielo atak?
              • Gość: gość Re: Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 20:29
                nie mam siły tego czytać - patrzę na zdjecia. Dureń!
                • Gość: Marta50 Re: Polak IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.07, 20:36
                  Warto przeczatac, zachecam
      • Gość: Marta50 Re: Polska bez Slonska!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.07, 20:38

        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: hal napisał(a):

        > Godoom woom za niydugo taak bydzie!!!!!!!
        *************************

        Keremu gadasz
        • Gość: Rex. Re: Polska IP: *.toya.net.pl 01.08.07, 22:16
          Bardzo ci było zle i zostałaś srogo upokorzona przez Polskę i Polaków, kiedy
          teraz siedząc sobie poza krajem masz dziką satysfakcję dowalając ile możesz
          swojej /a może już się wyrzekłaś/ Ojczyznie i swoim ziomkom. Sr..ie do swojego
          byłego gniazda też można nazwać chorobą lub obsesją.

          "Największe świnie wymagają zazwyczaj od ludzi, aby byli aniołami"
          (Julian Tuwim)
          • Gość: Marta50 Re: Polska IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.07, 22:36

            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: Rex. napisał(a):

            > Bardzo ci było zle i zostałaś srogo upokorzona przez Polskę i Polaków, kiedy
            > teraz siedząc sobie poza krajem masz dziką satysfakcję dowalając ile możesz
            > swojej /a może już się wyrzekłaś/ Ojczyznie i swoim ziomkom. Sr..ie do swojego
            > byłego gniazda też można nazwać chorobą lub obsesją.
            >
            > "Największe świnie wymagają zazwyczaj od ludzi, aby byli aniołami"
            > (Julian Tuwim)
            **************
            Na ja szkola prezydenta zatacza kregi, jak sie okazuje jablko nie pada daleko od
            jabloni. Rex czyzbym cie urazilam faktami? Ten artykul nie napisali ani Niemcy,
            ani Ruscy tylko sami Polacy w polskojezycznych mediach, a wywiadu udzilil sam
            prezydent Polski. Nie sposob ominac tak waznego wywiadu, ktory tak dobitnie
            charakteryzuje obecne wladze Polski. Kto wybral adequatne wladze reprezentujace
            Polske? Ruscy, Niemcy, Czesi czy ludzie z Marsa? Wybrali ich wlasnorecznie sami
            Polacy w demokratycznych wolnych wyborach z pelna swiadomoscia polityczna, kto
            tu jak nazywasz "wasze gniazdo"? Ruscy, Niemcy, Czesi, Marsjanie?
            A swiat ma ubaw.
            • Gość: Marta50 Re: Rex IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.07, 22:40
              Na Tak, szkola prezydenta zatacza kregi, jak sie okazuje jablko nie pada daleko
              od jabloni.
              Rex czyzbym cie urazilam faktami? Ten artykul nie napisali ani Niemcy, ani Ruscy
              tylko sami Polacy w polskojezycznych mediach, a wywiadu udzilil sam prezydent
              Polski.
              Nie sposob ominac tak waznego wywiadu, ktory tak dobitnie charakteryzuje obecne
              wladze Polski.
              Kto wybral adequatne wladze reprezentujace Polske? Ruscy, Niemcy, Czesi czy
              ludzie z Marsa?
              Wybrali ich wlasnorecznie sami Polacy w demokratycznych wolnych wyborach z pelna
              swiadomoscia polityczna, kto tu jak nazywasz "wasze gniazdo" zanieczyscil?
              Ruscy, Niemcy, Czesi, Marsjanie?
              A swiat ma ubaw.
              • Gość: Rex. Re: Rex IP: *.toya.net.pl 01.08.07, 22:59
                >A świat ma ubaw<
                A ty jesteś światowa i też masz ubaw.
                Dla jednych medium opiniotwórczym jest GW i cokolwiek tam ktoś napisze to staje
                się jedynie słuszne, inni łeb dadzą sobie uciąć za wiadomości w "Faktach", inni
                za drogowskaz mają "Wprost" lub "NIE".Jest też "armia" rydzykowa która słowa
                swego idola uważa za święte i jest w stanie zagryzć każdego kto ma inne zdanie.
                Dla twojej wiadomości- krajowy rynek medialny jest polem dość brutalnej walki o
                wpływy.Mało który wydawca oprze się pokusie zdobycia popularności prawie za
                każdą cenę a z tym związanych wpływów finansowych. To media polują na sensacje
                i z nich żyją.
                Ważne w tym wszystkim aby nie dać się zwariować i nie powtarzać wszystkich
                głupot spisywanych przez dziennikarzy goniących za sensacjami.

                Tylko niekochani nienawidzą.
                • Gość: Marta50 Re: Rex IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.07, 23:10
                  Odpowiadasz na :

                  Gość portalu: Rex. napisał(a):

                  > >A świat ma ubaw<
                  > A ty jesteś światowa i też masz ubaw.
                  > Dla jednych medium opiniotwórczym jest GW i cokolwiek tam ktoś napisze to staje
                  >
                  > się jedynie słuszne, inni łeb dadzą sobie uciąć za wiadomości w "Faktach", inni
                  >
                  > za drogowskaz mają "Wprost" lub "NIE".Jest też "armia" rydzykowa która słowa
                  > swego idola uważa za święte i jest w stanie zagryzć każdego kto ma inne zdanie.
                  > Dla twojej wiadomości- krajowy rynek medialny jest polem dość brutalnej walki o
                  >
                  > wpływy.Mało który wydawca oprze się pokusie zdobycia popularności prawie za
                  > każdą cenę a z tym związanych wpływów finansowych. To media polują na sensacje
                  > i z nich żyją.
                  > Ważne w tym wszystkim aby nie dać się zwariować i nie powtarzać wszystkich
                  > głupot spisywanych przez dziennikarzy goniących za sensacjami.
                  >
                  > Tylko niekochani nienawidzą.
                  ***************
                  O kim dyskutujesz o wywiadzie prezydenta albo chcesz go tak usprawiedliwic za te
                  niespotykana miernote na najwyzszym szczeblu w panstwie, pogarde do wyborcow (w
                  ton wypowiedzi byl wyrazna pogarda dla innych) i ludzi inaczej myslacych?
                  Nie dziwie sie ze nie maja powazania w swiecie, ze kazdy ich jak to nazywacie
                  olewa i wykorzystuje jak moze.
                  Wszystko wedlug zaslug.
                  • Gość: Rex. Re: Rex IP: *.toya.net.pl 01.08.07, 23:31
                    Posłuchaj jak codziennie /poza wakacjami/ M.Olejnik robi wała z polityków
                    zapraszanych rano do radia "Z" lub na niedzielne przedpołudnie pomiędzy
                    godz.9.oo i 10.oo . Na podstawie umiejętnie zadawanych pytań można z każdego
                    zrobić imbecyla. Zadając pytania i kończąc je za rozmówców.Od sympatii
                    prowadzącej zależy kogo pogrążyć. Ci co nie dają się tak zagadać muszą się
                    wykócać i kilkakrotnie prostować swoją wypowiedz.
                    Poczytaj inne zródła medialne i nie wierz wszystkiemu co napisane.
                    Niemcy nie mieli nigdy dobrego zdania o nas a ty starasz się zblatować z nimi.
                    Nigdy ci się to nie uda.I tak nigdy nie będziesz do nich należała, bo oni cię
                    nie przyjmą.
                • Gość: Marta50 Re: Rex IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.07, 23:25
                  Chlopcze kogo chcesz uczyc? Jak sadzisz czyje media sa ostrzejsze zachodnie czy
                  polskie? Jak dluga praktyke z takimi mediamy maja Polacy a jak dluga zachod?
                  Kto udzielal wywiadu w wlasnej osobie, nieprzygotowany gosc z ulicy czy sam
                  prezydent?
                  Temat wywiadu i pytania sa wczesniej ustalane z osoba z ktora chce sie
                  przeprowadzic wywiad, wiec o co chcesz tu powiedziec i co chcesz drugim do glowy
                  wciskac? Usprawiedliwienie na nieudacznictwo prezydenta?
                  • Gość: Rex. Re: Rex IP: *.toya.net.pl 01.08.07, 23:52
                    Ty do mnie chłopcze, więc ja do ciebie dziecino.
                    Siedzisz sobie z daleka i jak możesz krytykujesz.Wpisujesz się właśnie w krąg
                    malkontentów. Bardzo często ci co opuścili kraj wybierając się do raju /Reichu/
                    starają się jak mogą zapomniec mówić i myśleć po Polsku i mają satysfakcję
                    kiedy wykorzystają każdą okazję aby napaskudzić na miejsce z którego wyszli. I
                    to nie dotyczy akurat tego wywiadu z prezydentem. Twoje wcześniejsze posty są
                    dowodem na specyficzną "sympatię"do mojego kraju /bo on już chyba nie jest
                    twój/.
              • Gość: Gość A o uczciwej grze Niemców Francuzi piszą tak IP: 193.109.212.* 02.08.07, 09:12
                www.sport.fr/Handball/han/Scandaleux-82353.shtm
                Ale co tam. Deutschland, Deutschland über alles!
            • Gość: Gość Cały świat pękał ze śmiechu kiedy kanclerz IP: 193.109.212.* 02.08.07, 08:54
              prowadząc niemiecką politykę tak naprawdę szykował sobie posadkę na podnóżku
              Putina.
              • Gość: Gość Cały świat pękał ze smiechu kiedy Niemcy IP: 193.109.212.* 02.08.07, 08:56
                złożyli Żydom propozycję wysłania 300 tys. masek przeciwgazowych.
                • Gość: Gość To że Ty, Marto masz kompleks swojego pochodzenia IP: 193.109.212.* 02.08.07, 08:58
                  i próbujesz go zakrzyczeć plując na kraj z którego się mimowolnie wywodzisz to
                  nie jest problem świata tylko twój.
                  • chwila.pl Stary, zmęczony patefon 02.08.07, 09:17
                    Gość portalu: Gość napisał(a):

                    > i próbujesz go zakrzyczeć plując na kraj z którego się mimowolnie wywodzisz to
                    > nie jest problem świata tylko twój.

                    Daremny Twój trud. Ta kobieta to uosobienie pojęcia "nieprzemakalni". Nic do
                    niej nie dociera. Ani kultura wypowiedzi, ani zasady moralne, ani poprawna
                    polszczyzna, ani nasza pogarda... Przypomina mi stary patefon, na którym ktoś
                    położył jedną płytę. I ten poczciwina, odtwarza, odtwarza, odtwarza, licząc na
                    aprobatę, na docenienie trudu. Już ledwo dyszy, ale wciąż pracuje. Czy znajdzie
                    sie tu jakiś dobry człowiek, i wyjmie wtyczkę z gniazdka? Niech się już wreszcie
                    patefon wyłączy i trafi tam, gdzie jego miejsce, na śmietnik...:)
    • prawak Tak, to jest skandal niebywały! 02.08.07, 08:59
      Najczęściej ci sami głosują w wyborach na postkomunistyczną lewicę.
      • Gość: Echo Re: Tak, to jest skandal niebywały! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.08.07, 17:12
        Ogolnie, na kazdym swiecie lewactwo nienawidzi swojego kraju.

        W Ameryce, niejaki Ward Churchill wyglaszal kazania jak to ci co zgineli 11
        wrzesnia to byly "male Eichmanny". Inni twierdza ze to zrobil Bush. Jest duzo
        takich objawow choroby umyslowej ktore sprowadzaja sie do nienawisci tego co
        jest podstawa istnienia danego kraju.

        Polskie lewactwo rzyga nienawiscia do Kosciola. Nie moze zapomniec wielkich
        czasow kiedy to ateizm byl religia panstwowa, a "rzad sie jakos wyzywil". Ciagle
        marza ze moze Kosciol sie rozleci. Ostatnio widze rezygnacje: mowia ze za 2-3
        pokolenia. Poza tym lewactwo wyczuwa ze religia jest objawem zywotnosci
        czlowieka. Wystarczy porownac martwiejaca ateistyczna Europe do USA. Dlatego
        dostaja nirwany na sama mysl ze Europa zniknie za 2-3 pokolenia. Jak Marks
        powiedzial "filozofowie roznie interpretowali ten swiat, idzie jednak o to zeby
        go zmienic." Niewazne czy na lepsze czy gorsze. Stad pol-potyzm, leninizm,
        stalinizm etc.
        • agnostyk11 Re: Tak, to jest skandal niebywały! 02.08.07, 21:48
          "I nie ważne czy Poska biedna czy bogata. Ważne aby była katolicka".
          • Gość: Marta50 Re: Tak, to jest skandal niebywały! IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.07, 22:53
            Sami na siebie napluliscie i teraz pokazujecie palcem na innych?
            Swiat ma ubaw z glupcow!
            Cytat:
            PiS szkodzi Polsce
            Wybory parlamentarne i prezydenckie 2005 roku wyniosły do władzy partie i ludzi,
            którzy uznali pewne zasady demokracji za zagrożenie dla państwa
            Longin Pastusiak
            Obecna koalicja PiS-LPR-Samoobrona zaledwie niespełna dwa lata sprawuje w Polsce
            władzę, a już spowodowała niepowetowane straty, by nie powiedzieć spustoszenia,
            w polskiej kulturze politycznej. Przez kulturę polityczną rozumiem nie tylko
            styl rządzenia państwem, sposób posługiwania się instrumentami władzy, politykę
            wewnętrzną i zewnętrzną rządu, ale także postawy społeczeństwa oraz funkcję,
            jaką pełnią mass media. Kultura polityczna jest materią delikatną i nie daje się
            zadekretować politycznymi deklaracjami. Kultura polityczna jest procesem, i do
            tego procesem długotrwałym. Doświadczenie wykazuje, że najtrwalsza i najbardziej
            poprawna jest ta kultura polityczna, która wyrasta od dołu, od korzeni, czyli
            długiej praktyki organów władzy samorządowej. Amerykanie nazywają to grass root
            democracy – demokracją, która jak trawa wyrasta z najniższego podłoża.
            Nasza demokracja rozwijała się w przeciwnym kierunku, od góry w dół. Przy
            Okrągłym Stole uzgodniono zmiany ustrojowe o demokratycznym charakterze, które
            stopniowo wprowadzano i upowszechniano z góry w dół. Najpierw skodyfikowano te
            zasady w postaci prawa, a następnie społeczeństwo wprowadzało je w życie. Innymi
            słowy, byliśmy silni w teorii, natomiast brakowało nam praktyki, tzn.
            wykształconych w praktyce demokratycznej postaw. Stąd też zarzuca się nam,
            Polakom, brak postaw koncyliacyjnych, nieumiejętność prowadzenia negocjacji,
            brak gotowości do zawierania kompromisów, tendencje do narzucania własnych
            poglądów itp. Na gruncie takich postaw potwierdziła się w kraju słuszność
            przysłowia „mądry Polak po szkodzie”, a za granicą

            utrwaliły się negatywne opinie

            o praktyce polskiej demokracji. Te opinie pogłębiły się szczególnie od czasu
            dojścia do władzy w końcu 2005 r. obecnej ekipy rządzącej.
            Po przemianach ustrojowych zaczęło się optymistycznie. Okrągły Stół dowiódł, że
            w fundamentalnych sprawach, takich jak zmiana ustroju, można się porozumieć.
            Konsensus istniał w ciągu ostatnich kilkunastu lat odnośnie do celów
            strategicznych polskiej polityki zagranicznej. Dopiero wyniki wyborów
            parlamentarnych i prezydenckich 2005 r. wyniosły do władzy partie i ludzi,
            którzy uznali pewne zasady demokracji za zagrożenie dla państwa polskiego.
            Zarzucam obecnej ekipie rządzącej w Polsce brak zrozumienia, czym we
            współczesnych warunkach jest demokracja i jak w XXI w. buduje się nowoczesne
            społeczeństwo demokratyczne. Postawy braci Kaczyńskich i ich najbliższych
            współpracowników kształtowały się w warunkach podziemia politycznego. A w takich
            warunkach liczą się przede wszystkim kontakty osobiste, ograniczone zaufanie do
            wszystkich, podejrzliwość i nieufność wobec nienależących do „swoich”. Te
            doświadczenia kształtują postawy dzisiejszych liderów PiS, ich zachowanie
            polityczne i stosunek do społeczeństwa. Dlatego wyraźna jest u nich tendencja do
            dzielenia społeczeństwa na „lepsze” i „gorsze”. W skład tych „lepszych” wchodzą
            sami swoi, „gorsi” to są wszyscy inni. To zadziwiające, jak PiS potrafi dzielić
            i skłócać Polaków. Widać to choćby na przykładzie polityki lustracyjnej. PiS
            jest mistrzem w antagonizowaniu różnych środowisk, np. lekarzy, prawników,
            nauczycieli, naukowców, dziennikarzy. Jest to realizacja starej imperialnej
            zasady „dziel i rządź”. Ostatnio kuriozalny pogląd wyraził prezydent Lech
            Kaczyński, oświadczając, że inteligentem ma prawo określać się tylko zwolennik
            lustracji.
            Dzielenie i skłócanie społeczeństwa, kreowanie podejrzliwości i nieufności jest
            sprzeczne z podstawową zasadą zachowania się rządów w krajach demokratycznych.
            Rządy w tych krajach starają się wspierać zwartość, spoistość społeczeństwa i tą
            drogą pozyskiwać jak najszersze poparcie polityczne. PiS natomiast z góry
            spisuje pewne środowiska na straty, zaliczając je do wrogów „IV Rzeczypospolitej”.
            Dla „swoich” natomiast stara się pozyskiwać wszystkie możliwe instytucje.
            Dlatego PiS mówi

            „o odzyskaniu” kolejnych instytucji

            rządowych i państwowych, nawet tych, które konstytucyjnie czy ustawowo powinny
            mieć pluralistyczny i politycznie reprezentatywny charakter, np. Krajowa Rada
            Radiofonii i Telewizji, media publiczne. Nawet Trybunał Konstytucyjny naraził
            się obecnemu premierowi, który grozi rekonstrukcją Trybunału, czyli obsadzeniem
            go swoimi ludźmi.
            Skutkiem tej polityki jest bezwzględna czystka kadrowa, usuwanie kompetentnych,
            doświadczonych ludzi tylko dlatego, że nie należą „do swoich”, i powoływanie na
            ich miejsce miernot bez żadnego doświadczenia w dziedzinach, za które
            odpowiadają. W rezultacie takiej polityki kadrowej Polska, która wykształciła
            wielu specjalistów, profesjonalistów w różnych dziedzinach, ponosi i ponosić
            będzie ogromne straty gospodarcze, kadrowe i polityczno-społeczne. Jest to
            działanie na szkodę interesów państwa polskiego. Prowadzi również do zagrożenia
            bezpieczeństwa kraju i ludzi, o czym świadczy nieszczęsny raport w sprawie WSI.
            Dobrego polityka, wśród wielu innych zalet, powinna cechować umiejętność
            przewidywania skutków podejmowanych decyzji. Tymczasem wskutek braku
            doświadczenia, wskutek niekompetencji obecnie rządzący podejmują decyzje, z
            których szybko trzeba się wstydliwie wycofywać, ponieważ wywołują niepożądane
            skutki. Widać to choćby na przykładzie ustawy lustracyjnej, którą trzeba było
            szybko nowelizować, zanim jeszcze weszła w życie. Jakie buble uchwala obecny
            Sejm, widać na przykładzie licznych zaskarżeń ustaw z powodu ich niezgodności z
            konstytucją RP.
            Niekompetentni ludzie, ale wyposażeni w siłowe instrumenty władzy, mają
            tendencję do nieodpowiedzialnego stosowania tych instrumentów. Mamy aż nadto
            przykładów spektakularnych aresztowań z towarzyszeniem kamer telewizyjnych,
            nieoczekiwanego wtargnięcia policji do mieszkań obywateli, nieuzasadnionego
            stosowania środków przymusu czy aresztowania. Nic więc dziwnego, że coraz więcej
            ludzi czuje się zaszczutych, zastraszonych. Stwarza to uczucie podejrzliwości,
            nieufności i ostrożności. W wielu środowiskach utrwala się przekonanie, że
            „żyjemy na podsłuchu”.
            Ostatnio mieliśmy kilka spektakularnych afer spowodowanych faktem, że w wielu
            środowiskach gospodarz bez wiedzy swojego gościa nagrywał rozmowę i tak sterował
            jej przebiegiem, aby skompromitowała jego gościa. W krajach demokratycznych takie

            prywatne nagranie

            bez upoważnienia sądu uznawane jest za nielegalne i nie może być materiałem
            dowodowym w przewodzie procesowym. W Polsce natomiast szeroko nagłaśnia się
            takie nielegalne praktyki, zwłaszcza jeżeli kompromitują one osoby stojące w
            opozycji wobec Prawa i Sprawiedliwości. Zastanawiam się, co się stało z
            tradycyjną polską gościnnością, kiedy gość przebywający w domu gospodarza był
            pod jego ochroną.
            Bracia Kaczyńscy często mówią o potrzebie budowy „silnego”, „uczciwego” państwa.
            W ich zrozumieniu jednak państwo – „to my”. Widać to na przykładzie zmian
            personalnych w strukturach państwowych na różnych szczeblach, obsadzania
            stanowisk swoimi ludźmi, tworzenia aparatu biurokratycznego silnie
            scentralizowanego i podporządkowanego centrum. W centrum zaś jest premier i
            wyznaczony przez niego superminister koordynujący, a ściślej rzecz biorąc,
            nadzorujący i kontrolujący pracę innych ministrów. Zawłaszczanie wszystkich
            struktur państwa, mające miejsce obecnie, może być porównywane z sytuacją, jaka
            istniała w krajach bloku radzieckiego.
            Kolejna cecha rządu PiS-LPR-Samoobrona to fakt, że poświęca on więcej uwagi
            walce z opozycją aniżeli rozwiązywaniu problemów społecznych i gospodarczych
            • Gość: Marta50 Re: Ciag dalszy artykulu IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.07, 22:56
              Ciag dalszy artykulu.
              Cytat:
              Kolejna cecha rządu PiS-LPR-Samoobrona to fakt, że poświęca on więcej uwagi
              walce z opozycją aniżeli rozwiązywaniu problemów społecznych i gospodarczych
              kraju. W krajach o ustabilizowanej demokracji dialog z opozycją należy do
              codziennych, rutynowych obowiązków klasy rządzącej. W Polsce, jeżeli dochodzi do
              spotkania premiera i lidera (tylko wybranego lidera jednej partii), jest to
              wydarzenie sensacyjne. Ten brak stałego dialogu rządu z opozycją bierze się
              stąd, że w polskiej kulturze politycznej, zwłaszcza ze strony PiS, oponenta
              traktuje się jak wroga. A z wrogiem, jak wiadomo, nie rozmawia się. Z wrogiem
              się walczy. Dlatego w naszym parlamencie widzimy ciągłe starcia, konflikty i
              brak woli politycznej do kompromisu i merytorycznego wzajemnego wsłuchiwania się
              w argumenty merytoryczne.
              Najbardziej nieudolna i najmniej profesjonalna jest polityka zagraniczna
              obecnego rządu polskiego. Polityka w swojej istocie jest działaniem skierowanym
              ku przyszłości. Jedna z obiegowych definicji polityki mówi, że jest to sztuka
              przewidywania. Polska uczestniczy w rywalizacji międzynarodowej, w wyścigu ku
              przyszłości. Ale nie wygra wyścigu ten biegacz, który wprawdzie posuwa się do
              przodu, lecz z głową stale odwróconą do tyłu. A taki charakter ma sławetna
              „polityka historyczna” obecnego rządu, lansowana przez PiS jako twórcza
              koncepcja polskiej polityki zagranicznej. Historię trzeba znać, ale po to, aby
              nie popełniać błędów z przeszłości. W bieżącej polityce zagranicznej trzeba
              myśleć natomiast, jak najlepiej zabezpieczyć interesy Polski w systemie
              międzynarodowym i jak sprostać zagrożeniom i wyzwaniom w przyszłości.
              Z przykrością stwierdzam, że polityka obecnego rządu PiS-LPR-Samoobrony
              doprowadziła do osłabienia i marginalizacji pozycji Polski na arenie
              międzynarodowej.


              Autor jest profesorem politologii, amerykanistą, byłym marszałkiem Senatu
              • Gość: Rex a coś takiego! IP: *.toya.net.pl 02.08.07, 23:38

                W latach 1976 - 1982 pan Longin Pastusiak pracowal w Instytucie Badan
                Wspolczesnych Problemow Kapitalizmu. Byl tam bodajze zastepca dyrektora i
                przewodzil badaniom ukazujacym jak haniebna jest burzuazyjna Ameryka. Powstaly
                dziesiatki ksiazek, publikacji i artykulow potepiajacych Zachod i Ameryke
                szczegolnie.Ach, jakze elokwentnie i z poczuciem najwyzszego oddania swej
                misji, glosil pan Longin swa wiernosc socjalizmowi, partii i jej wiodacej wizji
                marksistowsko-leninowskiej Polski. To wszystko mozna sobie poczytac, na
                przyklad w archiwach "Polityki". Albo przestudiowac sobie zapomniana juz
                (czyzby celowo?) ksiazke "Amerykanie w Berlinie Zachodnim" autorstwa Longina
                Pastusiaka. A dzis prosze, z wczesniej odbytej wizyty na paradzie Pulaskiego w
                Nowym Jorku mielismy zaszczyt goscic pana Pastusiaka i w Calgary, bo Panstwo
                organizatorzy nie chcieli zauwazyc przeszlosci, jakze "czerwonej" tego
                czlowieka.

                Raczki teraz wymyte u niego, pioro zmienione, pewne osrodki pamieci w mozgu
                wylaczone wiec hulaj dusza i lecimy na kontynent amerykanski. A ze kiedys
                obrazilo sie Ameryke, kto to pamieta. Panowie organizatorzy tegoz wieczoru, czy
                Wy cos czytaliscie z tego co ten Pan pisywal w latach siedemdziesiatych i
                osiemdziesiatych, co on robil i komu sluzyl swym intelektualnym wsparciem,
                jakie idee popieral? Mam nadzieje, iz to nie jest problem Waszej chilowej i
                wybiorczej demencji. Ba, smiem przypuszczac, ze tak nie jest. Wasze cele na
                pewno sa inne. A moze podzielicie sie nimi z nami co Wami kierowalo, bo
                przeciez to moze byc bardzo interesujace dla wielu z nas, przed ktorymi tak
                skrzetnie powstrzymywano informacje o przyjezdzie tak powaznego przedstawiciela
                polskiej wladzy ustawodawczej. O ile wiem nic nie ukazalo sie w miejscowych
                polskich zrodlach informacyjnych w Calgary o tejze wizycie. A jak przybywa
                drugorzedny zespol artystow z Pcina, to informacja na dlugo przed pojawia sie i
                tu, i tam, nieprawdaz?

                Czyz choc przez moment nie potrafiliscie pomyslec o czyms takim jak narod,
                honor, prawda historyczna, wolna ojczyzna i pamiec tysiecy meczonych, bitych,
                stlamszonych i zakatowanych przez system socjalistyczny w Polsce. Pan Longin
                Pastusiak lata cale pracowal nad podwalinami teoretycznymi tegoz systemu. Czy
                nie czujecie w takim momencie jaki to dysonans moralny dla wielu tutejszych
                emigrantow z Polski? Co oni moga myslec i odczuwac? Czy to ma jakies znaczenie
                dla Was?
                www.polishnews.com/text/politics/dysonas_w_swiecie_wartosci.html
                link dla tych co chcą wiedzieć więcej.
                Marta, masz fajnego idola.
          • Gość: Echo Re: Tak, to jest skandal niebywały! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.08.07, 04:46
            agnostyk11 napisał:

            > "I nie ważne czy Poska biedna czy bogata. Ważne aby była katolicka".

            Alez skad? Socjalizmu przeczekac sie nie da. Chcemy aby wrocilo nowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka