Dodaj do ulubionych

Telewizja.

30.08.07, 23:24
Przeciętny Polak spędza przed telewizorem ponad 4 godziny dziennie.
Cztery godziny! To straszliwa ilość czasu.

A Wy ile spędzacie przed telewizorem?
Obserwuj wątek
    • Gość: zdziwiony Re: Telewizja. IP: *.hsd1.ma.comcast.net 30.08.07, 23:38
      Ja jakies 15minut(ogladam tam tylko pogode).
    • uyu Re: Telewizja. 30.08.07, 23:50
      Telewizor sobie brzeczy a ja siedze przy komputerze.
      Gdy wrocilam do Polskie wrecz rzucilam sie do ogladania tv. Teraz
      mnie odrzuca gdy slysze jak w niej kalecza jezyk - poczawszy od
      dziennikarzy skonczywszy na bezklasie politycznej.
      O jakosci programow nie wspominam, bo takowa nie istnieje.
      Brak mi bardzo satyry politycznej. Takiej do jakiej przyzwyczailam
      sie w prawdziwej demokracji. W polskiej tv niby pelno kabaretow,
      owszem, ale najodwazniejsze skecze to te o blondynkach.
      Jakosc tlumaczen filmow tez pozostawia wiele do zyczenia. Nie wiem
      skad wziela sie anglosaska maniera w ktorej wszyscy sa na ty.
      Tlumacz filmow francuskich w ktorych wszyscy sa na ty powinien byc
      publicznie wychlostany za wypaczanie tresci i formy.
      O idiotycznych akcentach lektorow reklam juz nie wspomne. Nie
      wiedzialam, ze w jezyku polskim akcent stal sie ruchomy.
      Duzo by mowic. Dlatego ogladam filmy dokumentalne i 'Europa da sie
      lubic', bo swiadomosc tego, ze nie on jeden ma smieszny akcent i
      myli rodzaje, to wielka frajda dla mego malzonka.
    • Gość: tivi Re: Telewizja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 10:02
      Tyle, ile trwa dobry film. Jak nie ma - to tylko wiadomości.
    • niedo-wiarek Re: Telewizja. 31.08.07, 10:10

      Czasem oglądam niekończące się reality show z udziałem polityków.
      Ale tylko do pierwszego zemdlenia - wtedy wyłączam.
    • piwi77 Re: Telewizja. 31.08.07, 10:22
      xtrin napisała:

      > Przeciętny Polak spędza przed telewizorem ponad 4 godziny dziennie.
      > Cztery godziny! To straszliwa ilość czasu.
      >
      > A Wy ile spędzacie przed telewizorem?
      >

      Dlaczego straszliwa ilość czasu? Wielu dzięki temu nie bije żony,
      nie łajdaczy się, za to czegoś się dowie, lub dozna, bardziej lub
      mniej godziwej, rozrywki.
    • astrotaurus Re: Telewizja. 31.08.07, 10:24
      Ja też chyba mogę sie przyznać do 4 godzin.

      Rocznie.



      Tyle dla siebie. Niestety mam nieduże dziecko, którego z wielu
      względów nie jestem w stanie utrzymać z dala od tego medium, więc
      muszę czasem obejrzeć z nim to i owo + nasłuchiwać co tam się dzieje
      kiedy nie oglądam, aby wiedzieć jak z dzieckiem rozmawiać.

      O ataku telewizji kiedy reszta domowników ją śledzi nie wspominam,
      bo dość dobrze opanowałem sprowadzanie tego ataku do poziomu
      szumów. :))

    • Gość: Matylda Re: Telewizja. IP: 85.112.196.* 31.08.07, 10:46
      Przeciętnie 4 godziny? to ciekawa jestem kto pracuje na moja
      średnią. Ja oglądam najwyżej godzine a bardzo często wcale.
      • salimis Re: Telewizja. 31.08.07, 11:16
        Gdy chodzę na II zmianę do pracy to od poniedzialku do czwartku w ogóle nie
        włączam telewizora.Myślę ze najwięcej czasu ludziom zabiera komputer.
        • xtrin Telewizja a komputer. 31.08.07, 22:52
          salimis napisała:
          > Myślę ze najwięcej czasu ludziom zabiera komputer.

          Oj, nie sądzę... Telewizję ogląda jakieś 98-99% rodaków, z komputera wciąż
          korzysta zdecydowanie mniej.
          Poza tym osobiście uważam komputer za rozrywkę o wiele bardziej wartościową, a
          przynajmniej o wiele mniej odmóżdżającą jak telewizja. Komputer jednak wymaga
          pewnej aktywności, a telewizja to rozrywka absolutnie bierna.
          Dodatkowo na komputerze robimy to co chcemy i kiedy chcemy. W przypadku
          telewizji nie ma tak łatwo.
          • Gość: nieprzeciętny Re: Telewizja a komputer. IP: 195.117.232.* 31.08.07, 23:02
            > Dodatkowo na komputerze robimy to co chcemy i kiedy chcemy. W
            przypadku
            > telewizji nie ma tak łatwo.

            A niby dlaczego? Mnie się prawie nie zdarza oglądać filmu
            telewizyjnego w porze nadawania - zawsze nagrywam i odtwarzam, kiedy
            chcę. Mało kto nie ma nagrywarki czy magnetowidu.
            • xtrin Re: Telewizja a komputer. 31.08.07, 23:31
              Szczerze wątpię, by wiele z tych 4h przypadało na oglądanie nagranych programów.
      • xtrin Re: Telewizja. 31.08.07, 22:48
        Gość portalu: Matylda napisał(a):
        > Przeciętnie 4 godziny? to ciekawa jestem kto pracuje na moja średnią.

        Ja jestem ciekawa kto na moją. Bo 4 godziny to może przez miesiąc wyrabiam i to
        też nie zawsze.
    • Gość: soames Re: Telewizja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 13:43
      Ja wcale nie oglądam. Odstąpię moje 4 godziny chętnemu, niech ma
      osiem.
    • heretic_969 To zależy od tygodnia. 01.09.07, 00:02
      Gdy coś się ważnego w Polsce/na świecie wydarzy, dużo oglądam serwisów
      informacyjnych. Np. po zamachach na WTC bardzo dużo oglądałem CNN. A tak
      zazwyczaj to oglądam Wiadomości i pogodę. Ale nie zawsze.
      Gdy są dobre filmy w TV, to też je oglądam, choć zazwyczaj jest to maksimum 3 w
      tygodniu. Często nie ma żadnego.
      No i czasem - w odruchu zupełnego odmóżdżenia - puszczam sobie jakiś kanał
      muzyczny.
      Podsumowując: pewnie średnio wyjdzie z godzina dziennie, może nawet 1,5
    • cytadela.panx.ok Re: Telewizja. 30.09.07, 14:13
      Kawa na ławę"w niedzielę obowiązkowo, panorama i wiadomości,pogoda,
      czasem w nocy jak się obudzę i jest coś fajnego to też oglądam. Ale
      generalnie od kiedy pracuję w tv to wszystko co pokazują mnie nudzi,
      telewizja już nie jest magiczna.
      • zwykly_kierowca Re: Telewizja. 30.09.07, 20:46
        Ja podobnie, średnio może 20 min dziennie (bo czasem film a czasem nic).

        Powstaje pytanie, jeśli tyle osób tak mało ogląda to KTOŚ musi oglądać po 8
        godzin dziennie. Co to za ludzie?
        • chwila.pl Re: Telewizja. 30.09.07, 21:00
          zwykly_kierowca napisał:

          > Powstaje pytanie, jeśli tyle osób tak mało ogląda to KTOŚ musi
          > oglądać po 8 godzin dziennie. Co to za ludzie?

          Ja. Wychodząc wieczorem do znajomych, (kina, teatru, gdziekolwiek) włączamy w
          domu telewizor. Włączamy via timer lampy nocne. Niebieskawa poświata telewizora
          sugeruje, że ktoś jest w domu, odstraszając tym samym potencjalnych złodziei.
          Często nie ma nas w domu przez cały weekend, a telewizor w salonie włączony 24
          h/dobę. Dokładnie te samą metodę stosują nasi znajomi, sąsiedzi.
          • zwykly_kierowca Re: Telewizja. 30.09.07, 21:17
            Ale tu chodzi nie o to jak długo jest włączony TV tylko jak długo siedzisz przed
            ekranem! Te 4 godziny dziennie to godziny wysiedziane przed telewizorem a nie
            godziny właczonego urządzenia.
            • chwila.pl Re: Telewizja. 30.09.07, 22:08
              zwykly_kierowca napisał:

              > Ale tu chodzi nie o to jak długo jest włączony TV tylko jak długo
              > siedzisz przed ekranem!

              Autorka wątku nie podaje źródła informacji. Na ogół wszystkie badania dotyczące
              tzw oglądalności sprowadzają się do badania odbioru/włączenia programu o danej
              częstotliwości. Nikt nie wnika, czy w danym czasie rzeczywiście ktoś ogląda dany
              program, czy np bierze w tym czasie kąpiel albo idzie z psem na spacer.
              • Gość: jaija Re: Telewizja. IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.07, 22:33
                Są rodziny, których dzień zaczyna się od włączenia odbiornika TV. I
                leci tak cały czas - są momenty, w których domownicy oglądają, a
                czasem gada do ściany, ale grać musi.
                Ja bym tak nie mogła, marnotrawstwo energii, nie mówiąc już o
                oglądaniu odmóżdżających seriali i innych show z udziałem gwiazd.
                Czekam tylko, aż powstanie program "Gwiazdy tańczą na rurze z piórem
                w dupie".
                A sama oglądam tylko filmy, które mnie interesują (rzadziej, niż raz
                na tydzień), czasem wiadomości i pogodę na TVN Meteo, choć tam
                kłamią i jak ma padać, jest słońce i na odwyrtkę ;)
              • astrotaurus Re: Telewizja. 30.09.07, 23:37
                chwila.pl napisała:

                "Autorka wątku nie podaje źródła informacji. Na ogół wszystkie
                badania dotyczące tzw oglądalności sprowadzają się do badania
                odbioru/włączenia programu o danej częstotliwości. Nikt nie wnika,
                czy w danym czasie rzeczywiście ktoś ogląda dany program, czy np
                bierze w tym czasie kąpiel albo idzie z psem na spacer."

                Czytałem gdzieś o współczesnych badaniach telemetrycznych - na
                przyrządach używanych do tych badań jest odnotowany każdy ruch
                domowników. Każdy klika przy wejściu i wyjściu z pokoju z
                telewizorem. Dzięki temu dokładnie wiadomo nie tylko jaki program
                jest w jakiej sekundzie oglądany, ale jaka ma dokładnie (wiekowo,
                płciowo, środowiskowo itp.) widownię.
                • chwila.pl Re: Telewizja. 01.10.07, 08:23
                  Dochodzimy do sedna sprawy.
                  Badania telemetryczne, dokonywane aktualnie przez firmy AGB Polska i TNS OBOP
                  dotyczą wybranych grup społecznych, ze względu na różne zmienne demograficzne,
                  poprzedzone dokładną analizą.
                  Ankiety przeprowadza się dwa razy do roku. Na tej podstawie tworzy się
                  minispołeczeństwo polskie, będące reprezentacją cech demograficznych.
                  W każdym wybranym gospodarstwie domowym instalowany jest telemetr. Domownicy
                  mają pilota służącego do logowania. W ten sposób rejestrowane są dane.
                  Telemetr to coś w rodzaju małego komputera. Zawiera procesor i dysk, na którym z
                  dokładnością do minuty zapisywane są wszystkie informacje o tym, kto oglądał
                  telewizję i jaki wybrał kanał. Telemetry maja byc teraz zastąpione urządzeniami
                  PPM, wielkości zapalniczki, noszonymi przy sobie.

                  Wszystko pięknie i ładnie, gdybyśmy dysponowali najnowocześniejszą nawet
                  techniką, to zakrawa na kpiny fakt, że to minispołeczeństwo liczy 1650 osób!!!!!!
                  Mam poważne wątpliwości, czy grupa 1650 osób jest reprezentatywna w 38
                  milionowym kraju, czy można poważnie traktować otrzymane wyniki badań, czy tylko
                  z przymrużeniem oka?????????

                  (stan na 30 czerwca 2005 roku - liczba ludności w Polsce wynosiła 38 161 313 osób)
    • Gość: Kasik Re: Telewizja. IP: 213.17.180.* 01.10.07, 10:50
      Jak przychodzimy popołudniu z pracy to włączamy telewizor i gra do wieczora, w
      tym czasie robimy inne rzeczy więc nie jest tak, że siedzimy ze wzrokiem
      wpatrzonym w ekran. trudno więc określic czas, który spędzam przed telewizorem.
      Oglądam fakty i wiadomości, pogodę, jakiś serial jak mi sie przypomni i prawie
      codziennie Animal Planet bo tam moim zdaniem lecą jedne z najbardziej
      wartościowych programów... Fakt, że przy telewizji jesteśmy bardziej bierni ale
      po 8 godzinach przed komputerem w pracy, w domu zazwyczaj nie moge juz na niego
      patrzeć... zamiast przed nim ślęczeć wole położyć się na kanapie i obejrzeć
      wiadomości.
    • markus.kembi Re: Telewizja. 01.10.07, 10:57
      Różnie z tym bywa. Zazwyczaj patrzę kilka razy dziennie w program i pilnuję,
      żeby niczego ciekawego nie przeoczyć. Najchętniej oglądam filmy na KinoPolska i
      transmisje sportowe.

      Ale 4 godziny to wcale nie aż tak dużo - mecz piłki nożnej czy siatkówki albo
      zamiast tego jakiś film to już połowa tego czasu. Wieczorem Fakty w TVN, później
      "Uwaga", później włączę na "Szkło kontaktowe" TVN24 - i już mamy 4 godziny.
    • naprawdetrzezwy Mam telewizor w pracy za plecami. 01.10.07, 11:51
      Czyli siedzę przed telewizorem.
      W domu mam telewizor przed fotelem, na którym czytam. Co więcej, ten telewizor
      stoi też przed łóżkiem.
      W sumie spędzam przed telewizorem jakieś 22 godziny dziennie.
      Koszmar?


      (ciekawe, czy zadasz pytanie o oglądanie programu telewizyjnego, czy tylko o
      czas przed odbiornikiem: włączonym lub wyłączonym)
      • gringo68 elyta yntelektualna się znalazła, hehe 01.10.07, 14:58
        niekt się nie odważy przyznać, że śpieszy z wywieszonym językiem do
        domu aby zalapać się na kolejny odcinek Klanu...co to to nie,
        snobizm, ksiązki (Hegel i Kafka oczywiście), nieodmóżdzający
        komputer, robótki ręczne itp, cztery godzinmy TV rocznie - każdy na
        forum oczywiście jest ponad medialną papkę i z wyżyn spogląda na
        tłuszczę oglądająca M jak Miłość i Kiepskich...cztery godziny TV
        rocznie, oczywiście TV Kultura i kino moralnego niepokuju, bo akcja
        ze Szwarcym to już dla mas, nie dla elyty...

        żałośni i nadęci jesteście, bo o poziomie człowieka stanowi nie to
        co on ogląda, tylko czy potrafi się do tego przyznać...
        • Gość: cytadela.panx.ok Re: elyta yntelektualna się znalazła, hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 18:31
          A co to za krzykacz? Tak ciężko zrozumieć, że ktoś nie spieszy na
          klan, a jak w necie ciekawsze zajęcia to i na m jak miłość z żoną
          nie ogląda.
    • piekielnica1 Re: Telewizja. 01.10.07, 15:38
      0dkad jestem za granica telewizor jest wlaczony na okraglo jak tylko
      jestem w domu, coby mowil do mnie w jezyku obcym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka