Żywność "made in USSR”

07.09.07, 09:41
Aż dziw, że nikt nie wpadł wcześniej na ten pomysł i nie handlował w Bornem
Sulinowie żywnością "made in USSR”.

www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070907/MAGAZYN/70906037
    • mmk9 iiiii tam, 07.09.07, 12:21
      myślalam, że gdzieś w bunkrze odgrzebał tuszonkę i sowietskoje
      igristoje sprzed 1991. Milo, ze sie Saszy w Polszy spodobało.
    • polska_potega_swiatowa Żywność "made in USSR”?? Przterminowana o 17 lat! 07.09.07, 12:24
      Ja bym sie nie tknal zywnosci ktora zostala wyprodukowana bagatela
      minimum 17 lat temu :)
      • Gość: ;) Re: Żywność "made in USSR”?? Przterminowan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:45
        polska_potega_swiatowa napisał:

        > Ja bym sie nie tknal zywnosci ktora zostala wyprodukowana bagatela
        > minimum 17 lat temu :)


        Waldek, a gdzie ty wyczytał, że on handluje żywnością wyprodukowaną
        17 lat temu? Problemy ze zrozumieniem słowa pisanego? Aaa?
    • pink.freud Re: Żywność "made in USSR” 07.09.07, 16:42
      Hehehe.. niezły kit. Rosjanie ściągali żywność do Polski???:)
      W Borne stacjonowali czołgisci. Normalnie w rosyjskiej armii obowiązuje model żołnierza szkieletor, a do czołgów to już w ogóle specjalna selekcja. Na ogół na obiad oficerowie zabierali ich do okolicznych sadów i na pola. W zimie sami sobie obiady pędzili:)
      • 33qq Re: Żywność "made in USSR” 07.09.07, 19:36
        Ty to masz wiadomości, aż ci zazdroszczę. :D
    • Gość: wasyl Re: Żywność "made in USSR” IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:33
      Ale pracownicy browaru we Lwówku Śląskim handlowali z ruskimi, ludzie jakie
      dobroci to były, takich słodyczy albo ryb to wy dzisiaj nigdzie nie kupicie o
      tuszonce nie wspominając.
Pełna wersja