nie.mamy
13.10.07, 09:22
nie ma miejsc (nie oglaszaja ze sa) w ktorych przyjmuja obudowy kompow na
sztuki, a nawet gdyby byly to ci ktorzy przyszliby z minimalna iloscia
oczekiwali by nagrod, a przyjmujacy wysmiewaliby tych ktorzy nieoczekiwaliby
nagrod
sa ludzie, ktorzy prowadza ewidencje uczestnictwa w imprezach kulturalnych i
sa ludzie ktorzy rezygnuja z powodu atmosfery na widowni (cena biletu nie jest
zaporowa)
tak wiec nastepna rewolucja to rewolucja stanowisk do fakturowaniach w
sklepach komputerowych gdzie to stanowisko jest polaczone (w taki lub inny
sposob) z hurtowniami czesci