adela.fulbert
31.10.07, 11:45
Witam, ciekawa jestem, czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją?
Zaczynam być ścigana jak przestępca. Tele2 wysyła mi coraz to wyższe kwoty za
opłacenie ponaglenia od ponaglenia. Ostatnio otrzymałam list z firmy
windykacyjnej, której mój "dług" został sprzedany. Nikt tam nie pisze, że
zamknie mnie do więzienia, ale na liście jest wydrukowana fotografia smutnego
mężczyzny na tle miarki, trzymającego tabliczkę, niby to z numerem, okazuje
się, że jest to kwota opiewająca na kilkaset tys. Grafik się popisał :/
A oto treść listu, który wysyłam do Tele2, do Katowic, działu reklamacje.Listu
jeszcze nie wysłałam. Umieściłam taki sam wątek na forum "porady prawne". Co o
tym sądzicie, mam zapłacić? Czuję się naprawdę wyrolowna, nieprzyjemne uczucie...
Pozdrawiam
Adela
OŚWIADCZENIE
Oświadczam, że nie jestem dłużnikiem spółki z o.o. Tele 2 i uważam za
skandaliczne sprzedawanie mojego fikcyjnego (50zł za kolejne ponaglenia +
odsetki) długu spółce z o.o. P.r.e.s.c.o.
Klientem Tele 2 zostałam w grudniu 2005 roku.
W styczniu 2005 zrezygnowałam telefonicznie (rozmowy są nagrywane) z usług
Tele 2, co następnie potwierdziłam pismem wysłanym listem poleconym na adres
Tele 2 Polska, skr. Pocz. 811, 00-950 Warszawa (załączam kopię potwierdzenia)
dnia 25 stycznia 2006 roku.
25.01.2006 to była środa. List nadałam o godz. 14.00, przed godz. 15, a więc
liczy się to jako pierwszy dzień czasu przeznaczonego na doręczenie listu.
Poczta Polska gwarantuje, że przesyłka polecona ekonomiczna powinna być
doręczona na terenie kraju do 3 dni roboczych. W tym przypadku będzie to
piątek 27.01.06. Pozostają nam w zapasie jeszcze dwa dni robocze –
poniedziałek i wtorek 30 i 31.01.06r.
W § 7/1 regulaminu Tele2 czytamy:
Umowę z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia, ze skutkiem na
koniec miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu, w którym
wypowiedzenie wpłynęło do Tele2.
Mój list polecony wpłynął w styczniu 2006, więc rachunek powinnam zapłacić
również za luty 2006, co uczyniłam.
• Faktura VAT xxxxxxxx zapłacona 27.12.05
• Faktura VAT xxxxxxxx zapłacona 24.01.06
• Faktura VAT xxxxxxxx zapłacona 27.02.06
Następnie wyjechałam, listów z Tele 2 nikt nie otwierał, bo sprawa była
zamknięta.
Następnie otrzymałam fakturę za marzec. Zadzwoniłam do Tele 2 z zapytaniem:
dlaczego przyszła faktura za marzec, kiedy w styczniu zrezygnowałam z usług.
Otrzymałam odpowiedź, że moje pismo wpłynęło 2 lutego ( szło 9 dni w tym 7
roboczych(?)).
Zastanawiające, może leżało na biurku? Może ktoś nie przypilnował porządku? Może.
Pomyślałam: jesteśmy tylko ludźmi, zdarza się i zapłaciłam kolejną fakturę
• Faktura VAT xxxxxxxx zapłacona 23.06.06
Od tego czasu nękacie mnie Państwo kolejnymi wezwaniami do zapłaty 10 zł za
ponaglenie, co 3 miesiące doliczacie kolejne 10 zł, za przesłanie ponaglenia
do ponaglenia, a teraz sprzedaliście moje „zadłużenie” za ponaglenia firmie
windykacyjnej. Umowa, którą z państwem podpisałam, nie mówi o tym, mam ją
przed oczami, wszystkie jedenaście paragrafów.