Dodaj do ulubionych

Swieta bez prezentow

19.11.07, 09:47
W tym roku spedzam swieta u tesciow i poniewaz w zasadzie wszyscy mamy wiecej
niz nam potrzeba zdecydowalismy, ze w tym roku nie bedzie prezentow. Nie bdzie
bieganiny po sklepach i kupowania niepotrzebnych rzeczy. Nie bedzie
popisywania si ekto dal wiecej i kto dostal wiecej i nie bedzie tego
wartiatkowa przedswiatecznego. Za to spotykamy sie po raz pierwszy w wiekszym
gronie, bezdie swiateczna kolacja i obiad na drugi dzien, wspolny wypad na
dlugi spacer po lesie i wspolne picie grzanego wina po powrocie:)) Akurat z
tesiciami mozna swietnie i godzinamy dyskutowac, wiec na pewno nie bedzie
nudno anie ponuro. Juz si eciesze na te swieta.. pierwszy raz od kilku lat,
kiedy pswieta kojarzyly mi sie przede wszytskiim zt bieganina po sklepach i
kupowaniem masy rzeczy... czyzby powort do korzeni?? :))
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Swieta bez prezentow 19.11.07, 13:49
      Osobiście nie dam odebrać sobie przyjemności wymyślania i nabywania prezentow, a
      wariatkowa unikam w ten sposób, że już mam jedną trzecią :)

      Ale jak u ciebie święta polegały na popisywaniu się, to faktycznie tak lepiej.
      • gringo68 mały upominek 19.11.07, 14:03
        zawsze jest sympatyczny...

        wspólczuję rodziny i znajomych skoro w twoim środowisku prezenty
        dawane są dla dla szpanu i lansu...

        współczuję też dzieciom w twojej rodzinie, którym oznajmiono że w
        tym roku prezentów nie będzie, w zamian za to pójdą na spacer....
        • camel_3d Re: mały upominek 27.11.07, 10:07
          >
          > wspólczuję rodziny i znajomych skoro w twoim środowisku prezenty
          > dawane są dla dla szpanu i lansu...

          no nie koniecznie tak, ale mazs racje..zawsze jakos mialem wrazenie, ze prezenty
          musza byc specjalnie wyszukane, wysmakowane itd.

          > współczuję też dzieciom w twojej rodzinie, którym oznajmiono że w
          > tym roku prezentów nie będzie, w zamian za to pójdą na spacer....

          hehe..najmlodsze ma 20 lat:)

          i szczerze mowiac bardzo sie ciesze, ze w koncu uda mi sie uniknac tej
          przedswiatecznej bieganiny. A dla mojej drugiej polowki kupie cos milego i dam
          osobiscie.:)
          • yoma Re: mały upominek 27.11.07, 16:20
            W naszej rodzinie najmłodsze ma 32 lata i jako to najmłodsze, lata po wódkę...
            tfu, chciałam powiedzieć: wyciąga prezenty spod choiny i rozdziela je. Ale
            widzę, jaką frajdę mają i starsze dzieci, te powyżej 60, ze swoich prezentów
            oraz z radochy, jaką mają młodsze dzieci :)
      • twoj_aniol_stroz Re: Swieta bez prezentow 19.11.07, 14:34
        Widzę, że mamy podobną metodę unikania galopad w okolicach 20.12 i
        nerwowego poszukiwania czegokolwiek na prezent. U mnie już dwa
        prezenty w szafce, 5 w drodze (Poczta + sklep internetowy), 4
        wymyślone i zlokalizowane, w sumie zostały dwa do wymyśłenia i
        kupienia (brat i bratowa) :)))) Potem jak już wszystko mam, to
        umawiam się z mężem, żeby zabrał dzieci gdzieś, byle daleko od domu,
        akcja pakowanie prezentów, paczki do wora, wór na strych i spokój. A
        potem w grudniu mam czas na obmyślenie Wigilii, dekoracji
        świątecznych na stół i kąty domu, robimy ozdoby choinkowe i jest
        dużo mniej nerwówki i niepotrzebnych awantur :)))
        • des4 Re: Swieta bez prezentow 19.11.07, 15:02
          gringo ma rajće, prezent to nie byle co dla szpanu ale coś czym
          uradujesz najblizszych, więc z zakupem nie czeka się na ostatnią
          chwilę i dobrzego trzxeba przemyśleć...

          no więc u mnie to bedzie np. dobry rocznik Montelpulciano wyszperany
          we Włoszech dla teścia i jego piwniczki, nowa ksiazka o pielęgnacji
          pnączy dla mamy i koleny wisiorek do naszyjnika do kolekcji żony...

          ja licze jak zwykle na kolejne zasilenie w klasyke jazzu...;)
          • Gość: Ja Re: Swieta bez prezentow IP: 195.117.232.* 19.11.07, 17:03
            > no więc u mnie to bedzie np. dobry rocznik Montelpulciano
            wyszperany
            > we Włoszech dla teścia i jego piwniczki, nowa ksiazka o
            pielęgnacji
            > pnączy dla mamy i koleny wisiorek do naszyjnika do kolekcji żony...

            To brzmi jak z jakiegoś serialu.
            • Gość: Lena Re: Swieta bez prezentow IP: 83.136.224.* 19.11.07, 21:58
              To nie brzmi jak z serialu, to brzmi jak z życia :) Znów płyta, znów
              wisiorek, znów ksiązka, znów wino :)
              Ani mój mąż ani córka nie słuchają muzyki klasycznej więc kupuję ją
              sobie sama i nie chcę by mi kupowali, mój mąz nie potafiłby wybrać
              dla mnie wisiorka ani pierścionka ani zegarka beze mnie a na mnie
              wszystko mu sie podoba więc i tak ja musze wybrać co robimy gdy
              widzimy cos fajnego i nie potrzebujemy do tego okazji. Ja moge mu
              kupić trzydziesty karwat nawet w zestawie z czterdziestą koszulą
              (zajmuja dużo miejsca ale za to piorę i prasuję hurtowo, bo kupuję
              je bez okazji - lubie kupować krawaty), czwarte prefumy. Możemy
              kupić sobie jakies nowości książkowe ale i tak po konsultacjach ze
              sobą bo kupujemy ksiązki na codzień i nigdy nie wiadomo czy tego nie
              ma. Wiemy jakie lubimy wino więc i to mozemy sobie kupić ale to
              robimy nawet bez okazji. To jest właśnie samo życie gdy ludzie są
              długoletnim związkiem i mają tzw. wszystko ...
        • yoma Re: Swieta bez prezentow 19.11.07, 15:08
          Anioł, o to to :)

          Z tą różnicą, że z powodu niemania dzieci pakowanie może się odbyć w noc
          przedwigilijną. Zagania się chłopa do kompa, prezenty wyjeżdżają z różnych
          skrytek, w pierwszej kolejności pakuje się te dla chłopa, a potem zamiana ról :)

          Dodatkowej atrakcji dostarcza pilnowanie prezentow przed kotem.
    • Gość: Lena Re: Swieta bez prezentow IP: *.jachpol.net 19.11.07, 15:10
      A ja zazdroszczę ci teściów :) Oni są jak prezent :)
    • nessie-jp Re: Swieta bez prezentow 20.11.07, 15:40
      U nas prezenty dawało się raczej dzieciom, dorośli wymieniali drobne upominki
      typu breloczek, krawat czy cuś takiego. Niemniej, lubię widok paczek pod
      choinką, czekających na otwarcie
      • yoma Re: Swieta bez prezentow 20.11.07, 16:27
        Przelejesz, a i tak wydasz i zabraknie ci na jedzenie :)
        • nessie-jp Re: Swieta bez prezentow 20.11.07, 21:58
          Jedzenie dla kotów kupię też z wyprzedzeniem :)) A ludzie sobie poradzą... ;)
          • yoma Re: Swieta bez prezentow 20.11.07, 22:43
            :)
    • listekklonu Re: Swieta bez prezentow 27.11.07, 09:33
      Ciekawy pomysł. Jeśli wszyscy się zgodzili i tego chcieli to tym lepiej. Chociaż
      mi by było trochę smutno bez prezentów, tak się już do tego elementu świąt
      przyzwyczaiłam.
      • camel_3d Re: Swieta bez prezentow 27.11.07, 10:12
        no coz, zobaczymy jak to sie sprawdzi w praniu:)




        > Ciekawy pomysł. Jeśli wszyscy się zgodzili i tego chcieli to tym lepiej. Chocia
        > ż
        > mi by było trochę smutno bez prezentów, tak się już do tego elementu świąt
        > przyzwyczaiłam.
    • 00x00 Świeta bez wódy i mięcha 27.11.07, 10:21
      Święta? Tak, ale bez wódy i mięcha, bez kiełbachy, bez zamęczonych ryb,
      kurczaków, zajączków :)
      www.greenangels.org/pliki/carpangel.gif
      • lekarstwo Re: Świeta bez wódy i mięcha 27.11.07, 16:19
        Oni nie pojmą tego, oni w kupowaniu albo w nie kupowaniu się zatracili, he,he,he
      • camel_3d Re: Świeta bez wódy i mięcha 29.11.07, 16:07
        no i bez meczonych gotowaniem warzyw. rosliy takze maja osrodki bolu.



        > Święta? Tak, ale bez wódy i mięcha, bez kiełbachy, bez zamęczonych ryb,
        > kurczaków, zajączków :)
        > www.greenangels.org/pliki/carpangel.gif
    • clockwork.orange Re: Swieta bez prezentow 27.11.07, 10:54
      a co wyscie się tak wszyscy uwzięli na te biedne prezenty?;)

      dla mnie obmyślanie i kupowanie prezentów dla rodziny i przyjaciół
      to chyba najprzyjemniejsza część świąt. ale jeśli u Ciebie polegało
      to na popisywaniu się i nerwowym bieganiu po sklepach, to faktycznie-
      tylko się cieszyć.
      pomysł z lasem i grzanym winem bardzo mi się podoba:)
      • camel_3d Re: Swieta bez prezentow 27.11.07, 13:15
        my zauwazylismy, ze z czasem z przyjemnosci kupowania prezentow zrobil sie szal
        zakupowy i dlatego zrezygnowalismy z tego. A poniewaz juz nie ma malych dzieci,
        wiec sterty prezentow sa nie potrzebne. Malymi upominkami obdarujemy sie w domu
        w 1 lub 2 dzien swiat. 1:1 :)
        A w czasie wigilie bedziemy tylko my dla siebie.
        A jak ktos lubi to niech biega i kupuje.
    • Gość: kiki Re: Swieta bez prezentow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.11.07, 15:49
      Unas w rodzinie od paru lat mamy taka tradycje.Robimy losy i kazdy kupuje tylko
      dla osoby ktora wylosuje. Zawsze ustalamy kwote ktorej nie wolno
      przekroczyc.Dziala to swietnie w naszej rodzinie.
      • camel_3d niezly pomysl... 27.11.07, 17:32
        musze przyznac, ze to calkiem fajny pomysl...
    • sebekbiker Re: Swieta bez prezentow 27.11.07, 16:47
      Ale fajnie masz - w sumie to też wolałbym święta bez prezentów bo tak prawdę mówiąc to całe kupowanie prezentów to jest bezsensowne - jedynie sens widzę w prezentach dla dzieciaków. Bo robienie sobie prezentów przez osoby które samodzielnie zarabiają wg mnie nie ma sensu i jest niepotrzebną stratą czasu i pieniędzy (zdarza się że prezent jest nie trafiony).
      • camel_3d Re: Swieta bez prezentow 27.11.07, 17:33
        jak wspomnialem dzieciakow takich malych na razie juz nie ma..bede w
        przyszlosci:)) i wtedy beda dla nich prezenty:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka