Dodaj do ulubionych

dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientacja?

04.01.08, 09:15
Dlaczego hetero obnoszą sie na każdym kroku ze swoja orientacja seksualną?
Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za rękę. Jednocześnie
odmawiają prawa do tego samego homoseksualistom.
I jeszcze obrzydliwie kłamią, ze sie nie obnoszą ze swoją orientacją:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=73942599
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 09:28
      No fakt, dlaczego jednym wolno drugim nie?
    • Gość: ferment Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac IP: *.chello.pl 04.01.08, 15:04
      >autenty napisał:

      > Dlaczego hetero obnoszą sie na każdym kroku ze swoja orientacja seksualną?
      > Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za rękę.<

      Nie powinni. Dobrze wychowani nie obnoszą się.

      >Jednocześnie
      > odmawiają prawa do tego samego homoseksualistom.<

      Homo też nie powinni. Ich też obowiążują zasady dobrego wychowania.


      > I jeszcze obrzydliwie kłamią, ze sie nie obnoszą ze swoją orientacją:
      • kot_behemot8 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 15:15
        > > Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za rękę.<
        >
        > Nie powinni. Dobrze wychowani nie obnoszą się.



        Trzymanie kogos za rękę to objaw złego wychowania twoim zdaniem??? A
        jak wiekowa para (hetero ofkors;) idzie pod ręke to tez
        jest "obnoszenie się" i dowód złego wychowania? Oj chyba sie troche
        zaplątałes...
        • Gość: ferment Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac IP: *.chello.pl 04.01.08, 16:14
          >idzie pod ręke to tez
          > jest "obnoszenie się" i dowód złego wychowania? Oj chyba sie troche
          > zaplątałes...<

          Zaplątałem się? Trochę.
          Nie wyciąłem trzymania się za ręce. Poszło.
          Jednak trzymanie się za ręce też może być oznaką nienajlepszego zachowania. Na
          przykład w sytuacji, gdy wiemy, ze komuś może być przykro, że nie ma kogo
          trzymać za rękę. Bywa.
          Lepiej publicznie być bardziej powściągliwym. Ale to już wyższa szkoła taktu.
          • xtrin Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 20:46
            Wysocy niech się garbią, bo komuś może być przykro, że nie ma ich wzrostu.
            Mądrzy niech udają głupich, bo jeszcze prawdziwie głupim się przykro zrobi.
            Ładni niech się oszpecają, żeby brzydkich nie urazić. Patrzyć wolno, ale lepiej
            nie mówić o tym, że się widzi, bo jeszcze jakiś ślepy usłyszy.
            • Gość: ferment Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac IP: *.chello.pl 04.01.08, 22:29
              >xtrin napisała:

              > Wysocy niech się garbią, bo komuś może być przykro, że nie ma ich wzrostu.
              > Mądrzy niech udają głupich, bo jeszcze prawdziwie głupim się przykro zrobi.
              > Ładni niech się oszpecają, żeby brzydkich nie urazić. Patrzyć wolno, ale lepiej
              > nie mówić o tym, że się widzi, bo jeszcze jakiś ślepy usłyszy.<

              Pisać poprawnie też nie?
              Na pewne sprawy mamy wpływ na inne nie.
              Zasady dobrego wychowania nie odnoszą się ani do wzrostu ani do wzroku. Dziwi
              mnie Twój post. Oceniam Cię wyżej.
              Czy nie lepiej używać określenia niewidomy lub ociemniały.
              Poprawniej i bardziej elegancko.
              By kogoś nie urazić, rzecz jasna.
              Głupim też staram się nie robić przykrości.

              • xtrin Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 00:16
                Chciałam po prostu zwrócić uwagę na absurdalną co nieco argumentację.
                Oczywiście, że są przypadki, w których nawet trzymanie się za ręce jest nie na
                miejscu, ale to raczej wyjątkowe sytuacje.
                Delikatne całowanie się na ulicy też mi totalnie nie przeszkadza. Wręcz
                przeciwnie, zawsze z przyjemnością patrzę na takie pary. Miłość jest piękna :).
            • figgin1 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 19.01.08, 11:19
              xtrin napisała:

              > Wysocy niech się garbią, bo komuś może być przykro, że nie ma ich wzrostu.
              > Mądrzy niech udają głupich, bo jeszcze prawdziwie głupim się przykro zrobi.
              > Ładni niech się oszpecają, żeby brzydkich nie urazić. Patrzyć wolno, ale lepiej
              > nie mówić o tym, że się widzi, bo jeszcze jakiś ślepy usłyszy.

              Vonnegut o tym pisał.
      • 33qq Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 18:26
        NIe powinni trzymać się za ręce? To dość purytańskie podejście
        • 33qq Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 18:26
          to i ja odwołuję :)
          • Gość: ferment Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac IP: *.chello.pl 04.01.08, 19:12
            >33qq napisał:

            > to i ja odwołuję :)<

            Odwołujesz pytanie o purytańskie podejście? Mam taką nadzieję:)
            • 33qq Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 19:17
              Po przeczytaniu całości :)
              • Gość: ferment Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac IP: *.chello.pl 04.01.08, 19:21
                Pozdrawiam:)
    • ell.a Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 15:31
      Hetero nie kryją swojej orientacji a nie się z nia obnoszą.
      Pzdr.
      ell.a
      • 5rano Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 19:34
        Jeżeli hetero "nie kryją", to dlaczego homo "obnoszą"?
        • ell.a Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 08.01.08, 11:16
          > Jeżeli hetero "nie kryją", to dlaczego homo "obnoszą"?

          Bo to nie hetero organizuja parady reklamujące orientację tylko homo.
          Pzdr.
          ell.a
          • 5rano Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 08.01.08, 11:53
            Biorę udział nie w "paradach reklamujących", ale zwracających uwagę. Mam do tego
            konstytucyjne prawo - jeżeli ktoś mi tego odmawia, to wchodzi w konflikt z
            legislacyjnym porządkiem przestrzeni, w której żyjemy - Pani i ja. Po prostu
            nieprawidłowo odczytuje Pani intencje organizatorów i uczestników, w tym również
            moje.
            Pozdrawiam i życzę większej otwartości oraz podjęcia próby zrozumienia,
            5rano
            • ell.a Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 08.01.08, 12:22
              > Biorę udział nie w "paradach reklamujących", ale zwracających
              uwagę.<

              Na jedno wychodzi. Obsceniczne zachowania gejów na europejskich
              paradach sa faktem.

              >Mam do teg> o> konstytucyjne prawo - jeżeli ktoś mi tego odmawia,
              to wchodzi w konflikt z> legislacyjnym porządkiem przestrzeni, w
              której żyjemy - Pani i ja. <

              Kwestia do czego geje maja prawo, do manifestacji czy do publicznej
              obsceny...

              >Po prostu> nieprawidłowo odczytuje Pani intencje organizatorów i
              uczestników, w tym równie> ż> moje.<

              Intencje sie liczą wobec faktów.

              > Pozdrawiam i życzę większej otwartości oraz podjęcia próby
              zrozumienia,
              > 5rano<

              I odwrotnie.
              Pzdr.
              ell.a
    • heretic_969 ??? 04.01.08, 17:44
      > Dlaczego hetero obnoszą sie na każdym kroku ze swoja orientacja seksualną?
      > Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za rękę. Jednocześnie
      > odmawiają prawa do tego samego homoseksualistom.

      Kto odmawia? Prawo?
      • 5rano Re: ??? 04.01.08, 19:36
        Czy jedyne zakazy, jakie nas obowiązują są skodyfikowane? Redukcjonizm.
        Zabrania homofobiczna moralność tego zaścianka.
        • Gość: ferment Re: ??? IP: *.chello.pl 04.01.08, 20:20
          >5rano napisał:

          > Czy jedyne zakazy, jakie nas obowiązują są skodyfikowane? <

          Są?

          >Redukcjonizm.<

          W jakiej kwestii?

          > Zabrania homofobiczna moralność tego zaścianka.<

          Zabrania się obnosić? Może moralność ma rację, skoro zabrania to może jest czego?
          Ty nie z zaścianka. Nie z tego, jak piszesz. Z innego? Ty skąd?
          • kot_behemot8 Re: ??? 04.01.08, 22:17
            Moralność twojego zaścianka nie widzi niczego złego w okazywaniu
            pogardy wobec odmiennosci nawet jesli ta odmienność niczym tobie nie
            zagraża. Moralnośc mojego zaścianka uważa takie zachowanie za
            obrzydliwe i haniebne. Cóż, rózne sa zaścianki...
            • mg2005 Re: ??? 05.01.08, 19:00
              kot_behemot8 napisała:

              > odmienność niczym tobie nie
              > zagraża. Moralnośc mojego zaścianka uważa takie zachowanie za
              > obrzydliwe i haniebne. Cóż, rózne sa zaścianki...

              Czym zagraża Ci zoofilia, kazirodztwo, seks grupowy, prostytucja ?
              Czy cała Europa (łącznie z Tobą) to "zaścianek" ?...
              • kot_behemot8 Re: ??? 05.01.08, 20:59
                > Czym zagraża Ci zoofilia, kazirodztwo, seks grupowy, prostytucja ?
                > Czy cała Europa (łącznie z Tobą) to "zaścianek" ?...


                A ten znowu z tą zoofilią... Skoro ten temat tak cie kręci, to kup
                sobie wreszcie jakąś kozę, może zejdzie z ciebie to niezdrowe
                napiecie;) Dla porzadku przypomnę, ze mówimy o trzymaniu sie za ręce
                przez dwóch panów a nie o tym co tobie na mysli.
          • 5rano Re: ??? 05.01.08, 21:54
            Gość portalu: ferment napisał(a):

            > >5rano napisał:
            >
            > > Czy jedyne zakazy, jakie nas obowiązują są skodyfikowane? <
            >
            > Są?

            To był komentarz do myśli przedmówcy.

            > >Redukcjonizm.<
            >
            > W jakiej kwestii?

            W takiej mianowicie, że należy zwrócić uwagę na moralność - rozmyty byt - który
            tłamsi ludzi. Jak każda inna cześć życia społecznego jest ona zmienna, a nie raz
            na wieki zadekretowana, więc trzeba ją prze-pracować.

            > > Zabrania homofobiczna moralność tego zaścianka.<
            >
            > Zabrania się obnosić? Może moralność ma rację, skoro zabrania to może jest czeg
            > o?

            Rację może mieć człowiek, a nie moralność. Dla mnie "racja moralności" jest
            krzywdząca, o czym chyba mogę wspomnieć?

            > Ty nie z zaścianka. Nie z tego, jak piszesz. Z innego? Ty skąd?

            Z krakowskiego, gdzie na szczęście turyści liberalizowali normy obyczajowe.
            • Gość: ferment Re: ??? IP: *.chello.pl 05.01.08, 22:19
              >> W takiej mianowicie, że należy zwrócić uwagę na moralność - rozmyty byt - który
              > tłamsi ludzi. <

              Co proponujesz zamiast moralności ?
              Dlaczego nazywasz moralnośc rozmytym bytem?

              >Jak każda inna cześć życia społecznego jest ona zmienna, a nie ra
              > z
              > na wieki zadekretowana, więc trzeba ją prze-pracować.<

              I to się dzieje. Proponujesz zmiany rewolucyjne?
              >

              >
              > Rację może mieć człowiek, a nie moralność.<

              Pojedyńczy człowiek? Moralnośc to twór społeczny. Tworzą ją ludzie. Sądzisz, że
              nie miewają racji?

              >Dla mnie "racja moralności" jest
              > krzywdząca, o czym chyba mogę wspomnieć?

              A nawet wyjaśnić, w czym krzywda Twoja.


              > Z krakowskiego, gdzie na szczęście turyści liberalizowali normy obyczajowe.<

              Jakieś szczegóły? O tych turystach i ichc liberalizowaniu norm obyczajowych w
              krakowskim/?/. To może być interesujące.

              >
              • 5rano Re: ??? 05.01.08, 22:38
                1. Niczego nie proponuje zamiast. Myślę, że "moralność" jest pojęciem, które
                traci swoją treść (podobnie jak "mocna"tożsamość), a zatem również siłę. Jedni
                boleją, ja się cieszę. Co najwyżej mogę mówić (pisać?)o zasadach, którymi
                kierują się grupy, ale to też wydaje mi się naciągane. Zamiast moralności mamy
                formalne zasady i indywidualną ich realizację. Mocno uproszczone, ale nie piszę
                traktatu etycznego.
                2. Nie pragnę zmian rewolucyjnych, ale uważam, że każdy z nas może mieć -
                niewielki - wpływ na ich kierunek. Moja propozycja: życie aktywne i odpowiedzialne.
                3. Przejście od posiadania racji przez kilkoro ludzi (z osobna) do przypisywania
                racji grupie jest logicznie nieuprawnione. Za pierwszym razem odnosimy się
                dystrybutywnie, a za drugim kolektywnie do zbioru jednostek. P.S. Uważam, że nie
                można przypisywać racji bytom ponad-indywidualnym, ale to jest założenie,
                którego nie musisz podzielać.
                4. W czym moja krzywda? W wulgarnych wyzwiskach i skutej m... Dla mnie wystarczy.
                5. Ostatniego problemu nie poruszę, gdyż będzie to - jak mniemam - ciągnąca się
                bez końca dyskusja, w której zostanę oskarżony o libertynizm, cynizm etc.

    • nelsonek Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 04.01.08, 20:25
      A kto konkretnie odmawia homosiom prawa do calowania sie w tramwajach, albo trzymania sie za reke?
      Jakie sankcje za to groza?
      • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 04.01.08, 22:14
        nelsonek napisał:

        > A kto konkretnie odmawia homosiom prawa do calowania sie w
        tramwajach, albo trz
        > ymania sie za reke?
        > Jakie sankcje za to groza?
        >


        Różne zapewne. Od głupich uśmieszków poczawszy, poprzez wulgarne
        uwagi aż do ciężkiego pobicia włącznie. Czyli ze grozi im cos co w
        analogicznej sytuacji nie grozi ludziom o orientacji hetero. Czyli
        mają pełne prawo czuc sie dyskryminowani. Obawiam sie ze w twoim
        przypadku to jak grochem o sciane, bo postanowiłes nie dostrzegac
        oczywistości, ale może jednak spróbuj tak:
        Powiedzmy, ze jestes rudy i ze rudy jak się usmiecha na ulicy to
        grozi mu to samo co gejowi za trzymanie sie za ręke (np pobicie albo
        znieważenie). Czy uważasz, ze twoja sytuacja jako rudego jest taka
        sama jak blondynów i brunetów czy może jednak czujesz że cos w tym
        społeczeństwie jest nie tak? Czy uważasz, ze jak żydowi groziło
        wytarganie za brode bo szedł sobie chodnikiem zamiast ulicą, to
        wszystko było ok czy może uznajesz, ze coś wtedy było nie ok jednak?
        • supaari Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 04.01.08, 22:56
          kot_behemot8 napisała:

          > nelsonek napisał:
          >
          > > A kto konkretnie odmawia homosiom prawa do calowania sie w
          > tramwajach, albo trz
          > > ymania sie za reke?
          > > Jakie sankcje za to groza?
          > >
          >
          >
          > Różne zapewne. Od głupich uśmieszków poczawszy, poprzez wulgarne
          > uwagi aż do ciężkiego pobicia włącznie. Czyli ze grozi im cos co w
          > analogicznej sytuacji nie grozi ludziom o orientacji hetero. Czyli
          > mają pełne prawo czuc sie dyskryminowani. Obawiam sie ze w twoim
          > przypadku to jak grochem o sciane, bo postanowiłes nie dostrzegac
          > oczywistości, ale może jednak spróbuj tak:
          > Powiedzmy, ze jestes rudy i ze rudy jak się usmiecha na ulicy to
          > grozi mu to samo co gejowi za trzymanie sie za ręke (np pobicie
          albo
          > znieważenie). Czy uważasz, ze twoja sytuacja jako rudego jest taka
          > sama jak blondynów i brunetów czy może jednak czujesz że cos w tym
          > społeczeństwie jest nie tak? Czy uważasz, ze jak żydowi groziło
          > wytarganie za brode bo szedł sobie chodnikiem zamiast ulicą, to
          > wszystko było ok czy może uznajesz, ze coś wtedy było nie ok
          jednak?
          >

          Stosując analogiczne rozumowanie uzupełnione o wiekopomną uwagę
          Autentego, że heterycy odmawiają homoseksualistom prawa do
          obnoszenia się ze swoją seksualnością muszę zauważyć, że:

          Biedni obnoszą się ze swoim statusem materialnym (chodzą w starych,
          łatanych ubraniach, jedzą publicznie kanapki z pasztetem etc.) i
          odmawiają bogatym obnoszenia się z ich statusem. Bo przecież
          obnoszenie się ze swoim bogactwem rodzi różne sankcje. Od
          zazdrosnych spojrzeń, poprzez sugestie, że majątek pochodzi z
          nieuczciwych źródeł, aż do kradzieży nierzadko połączonej z
          brutalnymi próbami wymuszenia kodu do serwisu internetowego banku.
          • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 12:46
            A jaki to ma związek z tym co ja napisałam? Chyba pomyliłeś posty po
            prostu:)
            • mg2005 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 18:52
              kot_behemot8 napisała:

              > A jaki to ma związek z tym co ja napisałam?

              Bardzo duży - zwłaszcza przy twoim wypaczonym
              rozumieniu 'dyskryminacji'...

              Dodam jeszcze "dyskryminację" ekshibicjonistów , którym odmawia się
              prawa do obnoszenia się ze swoją "orientacją"...
              To też przejaw "homofobii" ?...

              Przy okazji, jako specjalistka od "dyskryminacji", odpowiedz:
              z której toalety (damskiej czy meskiej) powinien korzystać
              transwestyta przebrany za kobietę ?
              • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 06.01.08, 08:05
                mg2005 napisał:

                > kot_behemot8 napisała:
                >
                > > A jaki to ma związek z tym co ja napisałam?
                >
                > Bardzo duży



                Nie ma to jak precyzyjna odpowiedź na pytanie:))


                >
                > Dodam jeszcze "dyskryminację" ekshibicjonistów , którym odmawia
                się
                > prawa do obnoszenia się ze swoją "orientacją"...



                A zoofilia gdzie? Tracisz styl.


                > To też przejaw "homofobii" ?...
                >
                > Przy okazji, jako specjalistka od "dyskryminacji", odpowiedz:
                > z której toalety (damskiej czy meskiej) powinien korzystać
                > transwestyta przebrany za kobietę ?


                A jaki to ma związek z tym co ja napisałam?
                • mg2005 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 06.01.08, 17:59
                  kot_behemot8 napisała:


                  > > Dodam jeszcze "dyskryminację" ekshibicjonistów , którym odmawia
                  > się
                  > > prawa do obnoszenia się ze swoją "orientacją"...
                  >
                  >
                  >
                  > A zoofilia gdzie? Tracisz styl.

                  " > Nie ma to jak precyzyjna odpowiedź na pytanie:)) " :)
                  Jednak odpowiedz. To pomoże ci lepiej zrozumieć czy jest
                  dyskryminacja.


                  > >
                  > > Przy okazji, jako specjalistka od "dyskryminacji", odpowiedz:
                  > > z której toalety (damskiej czy meskiej) powinien korzystać
                  > > transwestyta przebrany za kobietę ?
                  >
                  >
                  > A jaki to ma związek z tym co ja napisałam?

                  Chodzi o "dyskryminację" , która tak bardzo leży Ci na wątrobie... :)
                  Potrafisz odpowiedzieć ?...
                  >
                  >
                • mg2005 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 06.01.08, 17:59
                  kot_behemot8 napisała:


                  > > Dodam jeszcze "dyskryminację" ekshibicjonistów , którym odmawia
                  > się
                  > > prawa do obnoszenia się ze swoją "orientacją"...
                  >
                  >
                  >
                  > A zoofilia gdzie? Tracisz styl.

                  " > Nie ma to jak precyzyjna odpowiedź na pytanie:)) " :)
                  Jednak odpowiedz. To pomoże ci lepiej zrozumieć czy jest
                  dyskryminacja.


                  > >
                  > > Przy okazji, jako specjalistka od "dyskryminacji", odpowiedz:
                  > > z której toalety (damskiej czy meskiej) powinien korzystać
                  > > transwestyta przebrany za kobietę ?
                  >
                  >
                  > A jaki to ma związek z tym co ja napisałam?

                  Chodzi o "dyskryminację" , która tak bardzo leży Ci na wątrobie... :)
                  Potrafisz odpowiedzieć ?...
                  >
                  >
            • supaari Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 06.01.08, 14:38
              kot_behemot8 napisała:

              > A jaki to ma związek z tym co ja napisałam? Chyba pomyliłeś posty
              po
              > prostu:)

              Kotku, nie pomyliłem postów. Twierdzisz, że jak ktoś demonstruje swą
              homoseksualność, to może paść ofiarą agresji, a ja zauważam, że
              bogatych może spotkać to samo, gdy pokażą zawartość portfela.
              Autenty posunął się na tyle daleko, że posądza heteryków o
              blokowanie ekspresji homoseksualisów - ja zauważam, że jednako można
              biednych posądzić o blokowanie ekspresji bogatych.
              Jakbyś nie zauwazyła - kradzież jest tak zabroniona jak pobicie, co
              oznacza, że i Twój argument i moja parodia są jednakowo idiotyczne,
              ale mój wpis jest jednak przykładem z założenia absurdalnym, czego
              nie mogę powiedzieć o Twoim poście.
          • hypatia69 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 06.01.08, 19:15
            Pójdźmy krok dalej i zauważmy, ze nasi bracia z Afryki niestosownie
            obnoszą się ze swoją opalenizną, której w naszym klimacie nie da się
            osiągnać nawet z pomocą solarium, a choćby próbować, to koszta owego
            byłyby znaczne, efekt zaś znikomy w porównaniu z rodowitymi...
        • nelsonek Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 04.01.08, 23:01
          Bzdury pleciesz.
          Prawo nie dopuszcza bicia gejow za to, ze sa gejami, podobnie jak nie dopuszcza zniewazania kogokolwiek tylko dlatego, ze sa homosiami. A przykladu z Zydami nie bardzo rozumiem. Pytasz o traktowanie Zydow w III Rzeszy? No jesli tak to powiem, ze sytuacja nie jest analogiczna.

          Oczywiscie, ze kazdy ma prawo uwazac, ze jest dyskryminowany. W omawianym jednak przypadku sa to zwykle urojenia.
          • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 12:45
            nelsonek napisał:

            > Bzdury pleciesz.
            > Prawo nie dopuszcza bicia gejow za to, ze sa gejami, podobnie jak
            nie dopuszcza
            > zniewazania kogokolwiek tylko dlatego, ze sa homosiami.


            A pisałam coś o prawie? Co tu w ogóle ma prawo do rzeczy, nie
            rozumiem.



            A przykladu z Zydami n
            > ie bardzo rozumiem.


            Czego nie rozumiesz? Prawo drugiej Rzeczpospolitej zakazywało
            targania kogokolwiejk za brody a jednak do tego dochodziło w
            stosunku do okreslonej grupy osób. Prawo trzeciej Rzplitej zakazuje
            ponizania kogokolwiek a jednak geje trzymajacy sie za rękę maja to
            zagwarantowane (jak się odważą) Nie wiedzisz analogii, naprawdę?
            Ależ mnie to wcale nie dziwi. Nie widzisz, bo nie chcesz jej
            widzieć. Po prostu fakty nie pasuja do twojej ideologii więc
            odrzucasz fakty. Przykre, bo w sumie niegłupi z ciebie gość i inne
            twoje posty są na poziomie ale na punkcie gejów masz jakąś dziwną
            obsesje i mętlik w głowie.



            Pytasz o traktowanie Zydow w III Rzeszy? No jesli tak to po
            > wiem, ze sytuacja nie jest analogiczna.


            Nie wspominałam o 3 rzeszy.


            >
            > Oczywiscie, ze kazdy ma prawo uwazac, ze jest dyskryminowany. W
            omawianym jedna
            > k przypadku sa to zwykle urojenia.


            A ja myslę, ze ty po prostu boisz się przyznac coś co jest
            oczywistością bo boisz się że uzycie słowa dyskryminacja zmusi cie
            do zostania gejentuzjastą i zaakceptowania wszelkich ich pomysłów,
            takze tych głupich. Dziwne, bo jakos z tym problemu nie mam - widzę
            dyskryminacje a jednocześnie nie uważam by pary gejowskie powinny
            nazywać sie małżeństwami albo adoptować dzieci. Nelsonku, jesli
            hetoro moga spokojnie całowac sie w parku a homo nie to jest to
            dyskryminacja (pozaprawna - obyczajowa, społeczna itp) i żadne
            łamańce językowe nie sprawią ze będzie inaczej. Jak bardzo chcesz
            możesz taką dyskryminację nazwać inaczej, np "pomidor"... ale to
            będzie tylko słowo a treść pozostanie. Warto się kłócić o słowa?
            • nelsonek Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 13:51
              Kot: A pisałam coś o prawie? Co tu w ogóle ma prawo do rzeczy, nie rozumiem.

              Nelsonek: Prawo ma bardzo wiele do rzeczy. Jesli czegos nie dopuszcza, wiec omawiane przyklady sa scigane przez prawo. Czyli nie ma mowy o dyskryminacji, ktora zreszta tez jest zakazana. Nie chcesz chyba powiedziec, ze polski wymiar sprawiedliwosci odstepuje od postepowania przeciw ponizaniu godnosci drugiego czlowieka czy przeciw dyskryminacji. Czy jak zostane pobity przez grupe skinow za to, ze jestem rudy to bedziesz mowic, ze rudzi sa dyskryminowani? Nie zartuj.

              Kot: Czego nie rozumiesz? Prawo drugiej Rzeczpospolitej zakazywało targania kogokolwiejk za brody a jednak do tego dochodziło w stosunku do okreslonej grupy osób. Prawo trzeciej Rzplitej zakazuje ponizania kogokolwiek a jednak geje trzymajacy sie za rękę maja to zagwarantowane (jak się odważą) Nie wiedzisz analogii, naprawdę?

              Nelsonek: Czy wymiar sprawiedliwosci IIRP odstepowal od karania osob za ww postepowanie? Geje maja zagwarantowane co? Ze zostana pobici? Zniewazeni? Kpisz sobie.
              • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 14:50
                Rozumiem, okopałes sie na linii pod tytułem "jedyna forma
                dyskryminacji to dyskryminacja w prawie stanowionym" i ze swoich
                okopów wychodzic nie zamierzasz. Twój wybór, twoje prawo, tyle ze ze
                zdrowym rozsadkiem ani realiami wiele wspólnego to-to nie ma. Aha,
                jeszcze odpowiedź na twoje pytanie. Czy gdyby skini mieli zwyczaj
                bijać okresloną grupe ludzi z racji samego faktu przynależnosci do
                tej grupy (rudzi, niscy, wysocy, żydzi, geje, katolicy, bywalcy
                forum Społeczeństwo o nicku na literę "n" itp) to czy byłaby to
                dyskryminacja? Oczywiscie, ze tak. Oczywiscie, ze pozaprawna -
                obyczajowa, społeczna, zwyczajowa, jak zwał tak zwał. Chcesz nazwac
                to inaczej byle tylko nie dyskryminacją bo boisz się tego słowa?
                Ależ prosze bardzo, mi na słowach nie zależy. Może byc i pomidor;)
                Dla mnie liczy sie zjawisko. I twierdzę, że dopóki widok pary gejów
                trzymających się za ręce będzie wzbudzał w ludziach inne reakcje niz
                widok pary hetero, dopóty Polska pozostanie krajem postrzeganym jako
                homofobiczny co ja uważam za powód do wstydu. Nieuznawanie homofobii
                za powód do wstydu tez zresztą uważam za powód do wstydu;)
                • nelsonek Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 14:58
                  Zauwaz, ze mowimy o tym, ze geje sa (podobno) bici, badz wysmiewani (obrazani). Kto tak robi? Zauwazalna wiekszosc spoleczenstwa? Czy zwykly margines? Jak czesto sie to zdarza? Ta dyskryminaca, o ktorej mowi Autrenty, jest tak marginalnym zjawiskiem, ze nie widze powodu do wmawiania wszystkim dookola, ze to jakas norma obyczajowa. To zwykle urojenia.
                  • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 15:12
                    A skąd możesz wiedziec czy to są urojenia sam nie będąc gejem? Geje
                    twierdzą co innego i ja im wierzę, bo zdarzyło mi sie przeżyć taką
                    scenę:
                    Para gejów w tramwaju, migdalą się ale w granicach normy
                    przyzwoitosci (tej zarezerwowanej dla hetero ofkors;)) Nobliwa
                    starsza pani patrzy na nich wściekłym wzrokiem po czym... zaczyna
                    jakoś dziwnie ruszać policzkami. Dopiero gdy po kilku minutach
                    podeszła i opluła chłopaka zrozumiałam, ze te dziwne ruchy to było
                    pracowite gromadzenie śliny. A reakcja pasażerów? Ze dwie osoby
                    zażenowane odwróciły wzrok. Reszta usmiechnięta od ucha do ucha,
                    wyraźnie zadowolona, jakies małolaty krzyczą "brawo babcia"...
                    Dlatego wierzę gejom i nie sądzę, by homofobi stanowili w Polsce
                    margines. W tamtym tramwaju byli w wiekszości.
                    • nelsonek Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 15:38
                      Kot: A skąd możesz wiedziec czy to są urojenia sam nie będąc gejem?

                      Nelsonek: A skad Ty wiesz, ze to nie sa urojenia jesli nie jestes
                      lesbijka?

                      Kot: Geje twierdzą co innego i ja im wierzę, bo zdarzyło mi sie
                      przeżyć taką scenę(...)

                      Nelsonek: Z jednej sceny wyciagasz daleko idace wnioski? Po
                      pierwsze: nie pytalem o margines, po drugie: malolatom zdarzaja sie
                      durne odzywki, nie tylko w przypadku gejow zatem z dyskryminacja ma
                      to niewiele wspolnego, po trzecie: czemu sama nie zareagowalas?
                      Czyzbys dyskryminowala gejow? po czwarte: pomijajac maloatow
                      mielismy do czynienia ze znieczulica. To zjawisko dosyc czeste w
                      Polsce i rowniez niezwiazane z "homofobia". Usmiechy powiadasz?
                      Jakos Ci nie wierze. Zreszta: w mediach o rzekomej homofobii
                      polsiego spoleczenstwa jakos cicho.

                      Z powyzszego wnosze, ze obyczajowa dyskryminacja gejow (w
                      przypadkach o ktorych mowimy) to zwykly margines, a nie norma
                      spoleczna. Czyli jednak urojenia.

                      Stosujac analogie mozna stwiewrdzic mniej-wiecej tak: Bylem niedawno
                      na stadionie. Widzialem niezla zadyme. Stad wnosze, ze kibolstwo w
                      Polsce to nie margines. Na tamtym stadionie byli w wiekszosci.
                      • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 21:05
                        Miłego dalszego okopywania się na straconej pozycji:)) Darujmy sobie
                        dalsza rozmowę, ciebie przeciez nie przekona absolutnie nic - nawet
                        gdybym przedstawiła ci zaprzysiężone zeznania całej populacji
                        polskich gejów świadczące o homofobii naszego społeczenstwa, ty tez
                        przeciez powiesz że to nieistotne bo to tylko margines. No i
                        faktycznie, iluż w Polsce jest tych zdeklarowanych i ujawnionych
                        gejów, pewno jeszcze mniej niż żydów;)))
                        eot
                        • nelsonek Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 23:32
                          Kot: Miłego dalszego okopywania się na straconej pozycji:))

                          Nelsonek: Ze soba rozmawiasz?

                          Kot: Darujmy sobie dalsza rozmowę, ciebie przeciez nie przekona absolutnie nic - nawet gdybym przedstawiła ci zaprzysiężone zeznania całej populacji polskich gejów świadczące o homofobii naszego społeczenstwa, ty tez przeciez powiesz że to nieistotne bo to tylko margines.

                          Nelsonek: No tak. Dla Ciebie slowa geja sa swiete. Tak sie tylko zastanawiam co by Ciebie przekonalo. I dochodze do wniosku, ze... absolutnie nic. Po prostu masz wypaczone pojecie slowa dyskryminacja i margines (jak z tymi kibolami) rzutuje na cale spoleczenstwo. Po jednym incydencie w tramwaju (sic!)
                • tomekjot Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 15:45
                  Dla mnie kiciu- parą całujących sie męższczyzn- zawsze będzie parą całujących
                  sie męższczyzn, para całujących sie kobiet- lesbijkami, kobieta z męzszczyzną -
                  kochającą sie parą heteroseksualistów.
                  zaraz usłyszę, że jestem homofobem- tudzież mam skrzywiony obraz rzeczywistości.
                  Nie rozumiem dlaczego, mam darzyć jakąś sympatią odiosoby tylko dlatego, ze ma
                  inna odemnie orientacje. Nie obchodzi mnie czyjeś zycie prywatne- i drażni mnie
                  pokazywanie w telewizji wywiadów z gejami, feministakami i jakieś wielkie halo
                  wobec tego tematu.

                  Zdaje sie, ze dożyliśmy juz takich czasów, że homusie nie muszą sie ukrywać w
                  jakichś podziemnych lokalach (przynajmniej w stolycy)

                  Zaraz popadniemy w skrajność i chłopiec i dziewczynka bawiący sie w piaskownicy
                  to będą dzieci, a nie chłopiec i dziewczynka.
                  • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 21:17
                    tomekjot napisał:

                    > zaraz usłyszę, że jestem homofobem- tudzież mam skrzywiony obraz
                    rzeczywistośc
                    > i.


                    Nic nie usłyszysz. Co to ja jestem jakies towarzystwo krzewienia
                    kultury swieckiej żeby ciebie wychowywać?


                    > Nie rozumiem dlaczego, mam darzyć jakąś sympatią odiosoby tylko
                    dlatego, ze ma
                    > inna odemnie orientacje.


                    Ja tez nie rozumiem dlaczego miałbys darzyc sympatią kogokolwiek z
                    racji jego orientacji. Może ty mi wytłumacz skąd ci to w ogóle
                    przyszło do głowy, bo ja o sympatii ni słowem nie wspomniałam.



                    Nie obchodzi mnie czyjeś zycie prywatne- i drażni mnie
                    > pokazywanie w telewizji wywiadów z gejami, feministakami i jakieś
                    wielkie halo
                    > wobec tego tematu.


                    A to dopiero pocieszne. Pokazywanie wywiadów z gejami cie drażni a
                    co z wywiadami z hetero, te cię nie draznią? Podobno nie interesuje
                    cię cudza orientacja seksualna więc jakim cudem przeszkadzają ci
                    geje w tv? Że o "feministakach" nie wspomnę (to jakas żeńska odmiana
                    świstaka ta feministaka?)


                    >
                    > Zdaje sie, ze dożyliśmy juz takich czasów, że homusie nie muszą
                    sie ukrywać w
                    > jakichś podziemnych lokalach (przynajmniej w stolycy)


                    Ci którym nie przeszkadzają wulgarne uwagi albo głupawe uśmieszki
                    zapewne nie muszą. Pozostali wolą udawać "normalnych" bo tak jest
                    bezpieczniej.



                    >
                    > Zaraz popadniemy w skrajność i chłopiec i dziewczynka bawiący sie
                    w piaskownicy
                    > to będą dzieci, a nie chłopiec i dziewczynka.


                    No faktycznie, jak mozna powiedzieć "te dzieci bawią się w
                    piaskownicy". Zgroza i okropieństwo panie dzieju, dla tych pedałów
                    to żadnych świętości nie ma;)))
                    >
                    • tomekjot Re: Kolejne idiotyzmy 05.01.08, 22:11
                      Tak nie interesuje mnie kto z kim i dlaczego.

                      Ja tez nie rozumiem dlaczego miałbys darzyc sympatią kogokolwiek z
                      > racji jego orientacji. Może ty mi wytłumacz skąd ci to w ogóle
                      > przyszło do głowy, bo ja o sympatii ni słowem nie wspomniałam.

                      a to dlatego, że zaraz ktoś taki wyzywany jest homofobem- to tak jak ktoś by mi
                      przypiął łątkę antysemityzmu- dlatego że nie wypowiadam sie pozytywniw o zydach.

                      A nie czuje sie ani jednym ani drugim.

                      A to dopiero pocieszne. Pokazywanie wywiadów z gejami cie drażni a
                      > co z wywiadami z hetero, te cię nie draznią? Podobno nie interesuje
                      > cię cudza orientacja seksualna więc jakim cudem przeszkadzają ci
                      > geje w tv? Że o "feministakach" nie wspomnę (to jakas żeńska odmiana
                      > świstaka ta feministaka?)

                      Najczęsciej geje wystepują w telewizji jako geje.
                      Wywiady z hetero czasami mnie draznią, zwłaszca programy kobiece.

                      Ci którym nie przeszkadzają wulgarne uwagi albo głupawe uśmieszki
                      > zapewne nie muszą. Pozostali wolą udawać "normalnych" bo tak jest
                      > bezpieczniej.

                      Czyli nie ma już lokali stricte gejowkich?- przynajmniej na niwie rozrywki i
                      kultury zintegrowali sie z pozostała częścią społeczeństwa? - co za ulga!



                • mg2005 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 19:05
                  kot_behemot8 napisała:

                  I twierdzę, że dopóki widok pary gejów
                  > trzymających się za ręce będzie wzbudzał w ludziach inne reakcje
                  niz
                  > widok pary hetero, dopóty Polska pozostanie krajem postrzeganym
                  jako
                  > homofobiczny co ja uważam za powód do wstydu.

                  A co sądzisz o "dyskryminacji" nudystów ?
                  • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 21:20
                    Nie przeszkadza mi nagość, tobie przeszkadza?
            • nelsonek Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 14:53
              Kot: Nie wspominałam o 3 rzeszy.

              Nelsonek: Wiem, ze nie wspoinalas, dlatego zadalem PYTANIE. W konkretnym kontekscie.

              Kot: A ja myslę, ze ty po prostu boisz się przyznac coś co jest oczywistością bo boisz się że uzycie słowa dyskryminacja zmusi cie do zostania gejentuzjastą i zaakceptowania wszelkich ich pomysłów, takze tych głupich.

              Nelsonek: A ja mysle, ze wmawianie , ze jesli jakis margines marginesu z marginesu leje gejow, albo z nich szydzi, to znaczy iz cale spoleczenstwo (albo jego zauwazalna czesc) taka jest to zwykle urojenie. Ci ktorzy tacy sa to zwykli przestepcy. A "wywody" w stylu Autentego mnie po prostu smiesza.

              Kot: Nelsonku, jesli hetoro moga spokojnie całowac sie w parku a homo nie to jest to dyskryminacja

              Nelsonek: A ja sie pytam: kto, oprocz wspomnianego marginesu, zabrania calowania sie w parku gejom?
              • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 15:22
                nelsonek napisał:

                >
                > Kot: Nelsonku, jesli hetoro moga spokojnie całowac sie w parku a
                homo nie to je
                > st to dyskryminacja
                >
                > Nelsonek: A ja sie pytam: kto, oprocz wspomnianego marginesu,
                zabrania calowani
                > a sie w parku gejom?
                >


                Jakieś 80% społeczeństwa co najmniej. Zabranianie to nie tylko
                sankcja karna, wezwanie policji czy wziecie sprawy w swoje ręce
                czyli pobicie delikwenta. To takze wulgrne uwagi, wyśmiewanie,
                pouczanie czy głupawe usmieszki. Każda reakcja inna niż w przypadku
                pary hetero dowodzi homofobii, chcesz tego czy nie. Nie jesteś
                homofobem dopiero wtedy, gdy jest ci dokładnie obojetna płeć
                trzymajacych sie za ręce i albo usmiechasz sie z sympatią, albo
                patrzysz z potępieniem, albo nic cie oni nie obchodzą - ale ich płec
                jest dla ciebie czynnikiem bez znaczenia. Jak znany aktor mówi w tv,
                ze zamierza spedzić sylwestra ze swoim chłopakiem, to ja nie uważam
                tego za "obnoszenie się ze swoją orientacją" tak jak nie uważam
                za "obnoszeniem się" deklaracji o spędzeniu sylwestra ze swoją
                dziewczyną. Dopiero taki stan to zupełny brak homofobii. Ja tak mam,
                wiekszość Polaków - nie.
                • nelsonek Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 18:12
                  Kot: Jakieś 80% społeczeństwa co najmniej.

                  Nelsonek: Biedron Ci to powiedzial? Uwierzylas na slowo?

                  Chcesz zabronic usmieszkow (nawet tych glupawych) w imie walki? Z czym? Jak dla mnie glupawe usmieszki pozostana glupawymi usmieszkami a nie zadna homofobia.
                  • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 21:36
                    nelsonek napisał:

                    > Kot: Jakieś 80% społeczeństwa co najmniej.
                    >
                    > Nelsonek: Biedron Ci to powiedzial? Uwierzylas na slowo?


                    Nie znam Biedronia. Korzystam z własnych doświadczeń - patrzę,
                    myslę, wyciągam wnioski. Także i to forum mi ich dostarcza - widzę
                    wielu inteligentnych ludzi gotowych do upadu twierdzić, że człowiek
                    pobity, opluty i znieważony z racji przynalezności do okreslonej
                    grupy społecznej nie ma racji uwazając sie za dyskryminowanego...
                    tak, to daje do myslenia. Nie są to wnioski optymistyczne.


                    >
                    > Chcesz zabronic usmieszkow (nawet tych glupawych) w imie walki? Z
                    czym?


                    A pisałam gdzieś o jakims zakazywaniu głupich uśmieszków czy gestów?
                    Pisałam, ze są dla mnie objawem homofobii Polaków i tyle. Wiekszość
                    ludzi na świecie tak własnie nazywa takie reakcje wobec ludzi
                    odmiennej orientacji: HOMOFOBIĄ. I ich to zjawisko brzydzi podobnie
                    jak mnie.


                    Jak dla
                    > mnie glupawe usmieszki pozostana glupawymi usmieszkami a nie
                    zadna homofobia.


                    Wiem wiem, homofobia przeciez w ogóle nie istnieje, są tylko głupawe
                    uśmieszki z niejasnych powodów i nie wiedzieć dlaczego spotyka to
                    właśnie gejów a hetero jakoś nie... ale to oczywiście całkiem
                    przypadkowy przypadek i oczywista oczywistość ze nie jest to żadna
                    homofobia:)) Niepojety jest dla mnie ten strach przed nazwaniem
                    rzeczy po imieniu, no ale to twój problem nie mój. eot
                    • nelsonek Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 23:37
                      Ja caly czas twierdze, ze czlowiek opluty, pobity i zniewazony tylko za to ze jest gejem jest opluwany, bity i zniewazany przez margines. A Ty na podstawie obserwacji z tego forum, tramwaju i rozmow z aktywistami (a wiec samych zainteresowanych, przez co relacje moga byc wypaczone) wyciagasz wniosek, ze takie jest 80% naszego spoleczenstwa. Gratuluje.
                      I jeszcze jedno: postepek babci czy pobicie. Jak czesto sie to zdarza? Czy ludziom uchodzi to na sucho? Jesli tak to czy polski wymiar sprawiedliwosci jest homofobiczny?
                      • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 06.01.08, 08:10
                        nelsonek napisał:

                        > Ja caly czas twierdze, ze czlowiek opluty, pobity i zniewazony
                        tylko za to ze j
                        > est gejem jest opluwany, bity i zniewazany przez margines. A Ty na
                        podstawie ob
                        > serwacji z tego forum, tramwaju i rozmow z aktywistami (a wiec
                        samych zainteres
                        > owanych, przez co relacje moga byc wypaczone) wyciagasz wniosek,
                        ze takie jest
                        > 80% naszego spoleczenstwa. Gratuluje.


                        A twoim zdaniem na podstawie czego innego miałabym wyciagac wnioski
                        na ten temat jak nie na podstawie własnych obserwacji oraz relacji
                        samych zainteresowanych? Mozna wiedziec jak TY dochodzisz do swoich
                        wniosków, czyżbys miał jakies lepsze metody?


                        > I jeszcze jedno: postepek babci czy pobicie. Jak czesto sie to
                        zdarza? Czy ludz
                        > iom uchodzi to na sucho?


                        A dlaczego na litość boską miałoby im uchodzić na sucho skoro jest
                        niezgodne z prawem, jakie to w ogóle ma znaczenie?? Ja mówie
                        wyłącznie o tym, ze do takich zachowań dochodzi, ze sama je
                        zaobserwowałam oraz że zdaniem samych zainteresowanych są one czyms
                        powszechnym



                        Jesli tak to czy polski wymiar sprawiedliwosci jest ho
                        > mofobiczny?
                        >


                        Wątpie żeby tak było. Co to ma do rzeczy?
                    • nelsonek Jeszcze jedno: 05.01.08, 23:47
                      Jesli dla Ciebie homofobia to zlo z ktorym trzeba roznymi sposobami walczyc, a glupawe usmieszki to homofobia stad moje PYTANIE (nie stwierdzenie! masz problem ze zrozumieniem tekstu?) o zakazywanie usmieszkow.

                      Gdzie twierdzilem, ze homofobia to nieistniejacy problem? Moze jakis konkretny cytacik? Cos mi sie wydaje, ze sama probujesz wcisnac mi w usta stwierdzenia, ktorych w tej rozmowie nie uzylem. Tak sie zastanawiam skad ta postawa. Moze stad, ze uznajesz iz 80% spoleczenstwa jest homofobiczne jako dogmat, albo cos w tym stylu?

                      Tramwaj jako dowod. Wciaz sie trzese ze smiechu. (Co z kibolami i zadyma? To tez niby dowod na to, ze jest ich na stadionach wiecej niz normalnych ludzi? Moze 80%? Albo 95%? Przeciez to takie oczywiste i wziete z wlasnych obserwacji.)

                      Zycze powodzenia w podtrzymywaniu w sobie przekonania, ze 80% poslkiego spoleczenstwa to homofobi gotowi opluc i pobic homosiow.
                      ROTFL.
                      • kot_behemot8 Re: Jeszcze jedno: 06.01.08, 08:17
                        > Gdzie twierdzilem, ze homofobia to nieistniejacy problem?


                        A gdzie przyznałeś, ze istniejący?



                        > Zycze powodzenia w podtrzymywaniu w sobie przekonania, ze 80%
                        poslkiego spolecz
                        > enstwa to homofobi gotowi opluc i pobic homosiow.


                        A gdzie ja to napisałam? Ta babcia z autobusu miałaby stanowić 80%,
                        ciekawe jak to sobie wyliczyłes... Co z tymi co sie tylko głupio
                        patrzyli i nie ruszyli palcem by zademonstrować swój ostracyzm wobec
                        takich zachowań jak tamtej pani, bo oni sie w tak wyliczonych 80%
                        nie mieszczą. Zdajesz sobie sprawę, ze to co piszesz to demagogia i
                        to marnej jakosci?
                        • nelsonek Re: Jeszcze jedno: 07.01.08, 07:45
                          Kot: A twoim zdaniem na podstawie czego innego miałabym wyciagac wnioski na ten temat jak nie na podstawie własnych obserwacji oraz relacji samych zainteresowanych? Mozna wiedziec jak TY dochodzisz do swoich wniosków, czyżbys miał jakies lepsze metody?

                          Nelsonek: Ja na podstawie swoich wlasnych obserwacji i relacji niektorych ludzi dochodze do wniosku, ze Ziemia jest plaska i ze Slonce krazy wokol Ziemi. Kazdy to widzi. Albo inny przyklad: na podstawie relacji samych zainteresowanych mozna dojsc do wniosku, ze wiezienia wypelnione sa niewinnymi ludzmi na ktorych sady sie uwziely. A tak na powaznie: Wiesz czym sie roznia wlasne obserwacje od badan? Badania nie opieraja sie li tylko i wylacznie na "zeznaniach" samych zainteresowanych, oraz na wlasnych obserwacjach. Biora rowniez pod uwage inne czynniki. Nie wierze, ze takiej inteligentnej osobie musze to tlumaczyc. Zgrywasz sie.

                          Kot: A dlaczego na litość boską miałoby im uchodzić na sucho skoro jest niezgodne z prawem, jakie to w ogóle ma znaczenie?? Ja mówie wyłącznie o tym, ze do takich zachowań dochodzi, ze sama je zaobserwowałam oraz że zdaniem samych zainteresowanych są one czyms
                          powszechnym

                          Nelsonek: No ma takie znaczenie, ze ci ludzie powinni byc ukarani. Sa? Kiedy mowie Ci, ze prawo takich zachowan zabrania to mowisz, ze prawo nie ma nic do rzeczy. Kiedy mowie, ze takie zachowania to margines to mowisz mi, ze 80% spoleczenstwa jest homofobiczne, bo geje sa nie tylko bici i opluwani, ale rowniez spotykaja ich glupie usmieszki. Jedynie moge sie domyslac, ze wiekszosc z tych 80% dopuszcza sie najstraszniejszej z wymienionych zbrodni czyli glupio sie usmiecha.

                          Kot: Wątpie żeby tak było. Co to ma do rzeczy?

                          Nelsonek: No jesli dajmy na to prokurator, albo sedzia czy adwokat odstepuje od wykonywania swoich czynnosci tylko dlatego, ze pokrzywdzonym jest gej to chyba ma troche do rzeczy. Nie uwazasz?

                          Kot: A gdzie przyznałeś, ze istniejący?

                          Nelsonek: Spieramy sie o skale zjawiska, czy o jego wystepowanie?

                          Kot: A gdzie ja to napisałam?

                          Nelsonek: No caly czas mowisz, ze wiekszosc spoleczenstwa (padla liczba 80%) jest homofobiczna czyli, ze bije, obraza, poniza, glupio sie usmiecha a wiec przyzwala na wczesniej wymienione zachowania. Czyz nie?

                          Kot: Co z tymi co sie tylko głupio patrzyli i nie ruszyli palcem by zademonstrować swój ostracyzm wobec takich zachowań jak tamtej pani, bo oni sie w tak wyliczonych 80% nie mieszczą.

                          Nelsonek: Pisalem juz, ze to najprawdopodobniej przejaw znieczulicy, a nie domniemanej homofobii, dyskryminacji czy jak to tam sobie nazywasz. A tak przy okazji: Ty jakos wtedy zareagowalas czy NIC nie zrobilas (a wiec zgodnie z wlasnymi wywodami powinnas sie zaliczyc do homofobow)?
                • heretic_969 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 20:45
                  > Jakieś 80% społeczeństwa co najmniej. Zabranianie to nie tylko
                  > sankcja karna, wezwanie policji czy wziecie sprawy w swoje ręce
                  > czyli pobicie delikwenta. To takze wulgrne uwagi, wyśmiewanie,
                  > pouczanie czy głupawe usmieszki. Każda reakcja inna niż w przypadku
                  > pary hetero dowodzi homofobii, chcesz tego czy nie.

                  Owszem. Ale co z tego ma wynikać? Mas powstać Urząd ds. Zwalczania wulgarnych
                  uwag, wyśmiewania, pouczania i głupawych uśmieszków, jakie się pojawiają na
                  widok dwóch, ekhem, rowerzystów?
                  • kot_behemot8 Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 21:40
                    heretic_969 napisał:

                    > > Jakieś 80% społeczeństwa co najmniej. Zabranianie to nie tylko
                    > > sankcja karna, wezwanie policji czy wziecie sprawy w swoje ręce
                    > > czyli pobicie delikwenta. To takze wulgrne uwagi, wyśmiewanie,
                    > > pouczanie czy głupawe usmieszki. Każda reakcja inna niż w
                    przypadku
                    > > pary hetero dowodzi homofobii, chcesz tego czy nie.


                    >
                    > Owszem. Ale co z tego ma wynikać?


                    Nic. Przyznałeś, ze w Polsce istnieje homofobia? To wystarczy. Tego
                    typu zjawiska tuczą sie zaprzeczaniem swojego istnienia, im więcej
                    ludzi je zauważa tym bardziej one słabną.



                    Mas powstać Urząd ds. Zwalczania wulgarnych
                    > uwag, wyśmiewania, pouczania i głupawych uśmieszków, jakie się
                    pojawiają na
                    > widok dwóch, ekhem, rowerzystów?


                    Nie.
                  • 5rano Re: Kolejne idiotyzmy w wykonaniu naszego trolla 05.01.08, 22:14
                    Może wystarczy, że - gdy ktoś będzie znieważał gejów - świadkowie nie będą
                    odwracać wzroku, lub (co gorsze) przyłączać się? I naprawdę nie trzeba powoływać
                    specjalnego urzędu, a zamiast tego rozmawiać, informować i otwierać swój umysł
                    na "inne treście" :p
    • s.k.i.n-power do 1968 się z tym nie obnosili 04.01.08, 22:21
    • iberia.pl Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 04.01.08, 22:55
      autenty napisał:

      > Dlaczego hetero obnoszą sie na każdym kroku ze swoja orientacja
      seksualną?
      > Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za rękę.


      bo to jest normalne-dwoje hetero zgodnie z natura moze poczac
      dziecko, dwoch homosiow niestety nie.
      • xtrin Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 00:17
        iberia.pl napisała:
        > dwoje hetero zgodnie z natura moze poczac dziecko

        Na ulicy?!
        • nelsonek Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 01:39
          A co? Na ulicy nie moga?
          :))
          • xtrin Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 01:56
            Może to być stosunek przerywany...
            • sunneczko Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 06:03
              Obiektywnie rozumiem watek, podzielam retorycznosc pytania, nie
              umiem zgadnac czym budowana jest przewaga tzw. wiekszosci, skad ten
              twardy wyznacznik i definicja "normalnosci", skad ta klarownosc
              podejscia, konkretny wynik, czesto bez zastanowienia, olewwajcy
              zwyczajna sprawiedliwosc.
              Bo autor watku ma racje. Prawna, konstytucyjna, na zdrowy rozum,
              zwazywszy umiejetnosc kojarzenia i prosty rozsadek. Identygfikuje
              sie z tym, co pisze, za bezpodstawne a krzykliwa kontre mam posty na
              anty.
              Nie wiem skad bierze sie ta demonstracja awersji do innosci (na czym
              by nie polegala, reakcje sa podobne choc sondazowo tolerncyjni
              jestesmy podobniez. taaa - moj komentarz)
              Patrzenie najlatwiej zaczac od swojego gniazdka, miejsca w ktorym
              gniazdko. Coraz czesciej mysle, ze to ma ogromne znaczenie, mozna
              uciec z gniazdka, nawet wyprzec sie go, a i tak widac..
              Urodzilam sie i mieszkam w trojmiescie, od kiedy pamietam lubilam
              tanczyc, dyskoteki u nas juz wtedy staly w rzedzie, jedna obok
              drugiej w jakiej by nie bylo dzielnicy, w najpodrzedniejszych
              dzielnicach nawet (ze o centralnych nie wspomne) otwarte do rana,
              poludnia, ostatniego goscia, na okraglo. Nie wiem jak wczesniej, ale
              1982, 83 rok - w wielu z nich spotykali sie homoseksualisci. Nie
              czaili sie, glaskali po kolanach, calowali na parkiecie. Ja -
              wtedysiejsza bardzo wczesna nastolatka - no ubaw byl bo "patrz, no
              zobacz, chlopaki sie caluja", ale trzy dyskoteki pozniej to juz byla
              normalka, nie zwracalam uwagi. Zwracam uwage, ze to byly lata
              osiemdziesiate. Ale tak jest tu do teraz, w kilku knjpach bywam
              notorycznie (ech, ten kreciol do tanca nie minal), i dwoje
              calujacych sie na parkiecie ludzi (bez wzgledu na plec) nie zwraca
              tu niczyjej uwagi, powaznie. To takie normalne jest, odstawanie
              przez roznice zauwazy wylacznie ktos przyjezdny, jak sie dlugo gapi
              na taka "niby inna" pare, widac, ze nietutejszy, taki wiesiu, no.

              I nie ma tu znaczenia wielkosc miasta ani jego usytuowanie
              (jedenascie lat pozniej warszawa (ochota wzduz i wszerz) nie miala
              jeszcze knajpy otwartej dluzej niz do 1pm, obciach i zenada, a dla
              mnie zaskoczenie, a taki gej to juz w ogole nie mial sie gdzie
              podziac). I mysle, ze takie zaprzeszlosci odbijajaja sie czkawka,
              trzeba czasu, zrozumiec to nie tak, ze ktos powie wyjsni,
              przeczytasz. Musisz zobaczyc, oswoic sie, przywyknac, doknac,
              przekonac sie, ze nie parzy, i ze luz, a kazdemu jego niebo.





              • heterofob2 warszawa a... 05.01.08, 12:21
                twój wpis przypomniał mi porównanie między katowicami a warszawą paręnaście lat
                temu:
                u nas na mariackiej najzwyczajniej w świecie zapytasz kogoś z mieszkańców, gdzie
                jest dyskoteka (wtedy to była dyskoteka, później sauna) gejowska. pokażą ci z
                uśmiechem. zresztą sam szyld widoczny z daleka.

                w tym samym czasie w warszawie kluby gejowskie pochowane, bez szyldu, wejście na
                dzwonek (i jeszcze bodygard się obejrzy z każdej strony, czy nie jesteś
                prowokatorem/szpiegiem).
            • nelsonek Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 10:58
              A wiec zgodny z pewnymi naukami
              :]

              xtrin napisała:
              > Może to być stosunek przerywany...
              • xtrin Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 22:56
                nelsonek napisał:
                > A wiec zgodny z pewnymi naukami

                I dlatego też wolno im do woli się obnosić :).
            • hypatia69 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 06.01.08, 19:21
              Przez policję czy potykających sie przechodniów...
        • iberia.pl Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 09:25
          xtrin napisała:

          > iberia.pl napisała:
          > > dwoje hetero zgodnie z natura moze poczac dziecko
          >
          > Na ulicy?!

          ??????????????????????
          • Gość: tomekjot Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 10:40
            Tak- hetero obnosza sie ze swoja oriemtacją- w sposób niezwykle
            wulgarny i obsceniczny:

            1. całują sie na ulicy
            2. robia razem zakupy
            3. leżą obok siebie nago na plaży
            5. jadąc pociągiem przytulaja sie do siebie.

            robią wiele innych rzeczy, za które grozi odpowiedzialność karna-

            Tak- jest taki artykuł w k.w który mówi o karalność za czyn
            nieobyczajny.

            Więc uważajmy- homusie czuwają- maja nawet słuzbowe pały.


            • iberia.pl Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 17:57
              dzieki za ostrzezenie, bede czujna :-DDDD
      • lilu71 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 15:18
        > bo to jest normalne-dwoje hetero zgodnie z natura moze poczac
        > dziecko, dwoch homosiow niestety nie.
        Mam rozumieć, że tylko hetero w wieku rozrodczym mogą się publicznie całować i
        trzymać za rękę. Starsi (zwłaszcza kobiety), którzy są w wieku "poprodukcyjnym"
        to już nie?
        • iberia.pl Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 21:58
          lilu71 napisała:

          > > bo to jest normalne-dwoje hetero zgodnie z natura moze poczac
          > > dziecko, dwoch homosiow niestety nie.

          > Mam rozumieć, że tylko hetero w wieku rozrodczym mogą się
          publicznie całować i trzymać za rękę. Starsi (zwłaszcza kobiety),
          którzy są w wieku "poprodukcyjnym" to już nie?

          gratuluje czytania ze zrozumieniem.
          • xtrin Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 23:05
            iberia.pl napisała:
            > gratuluje czytania ze zrozumieniem.

            Szkoda, że Tobie nie można pogratulować pisania ze zrozumieniem.
            • iberia.pl Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 06.01.08, 15:04
              xtrin napisała:

              > iberia.pl napisała:
              > > gratuluje czytania ze zrozumieniem.
              >
              > Szkoda, że Tobie nie można pogratulować pisania ze zrozumieniem.

              jeszcze cos madrego i wnoszacego do watku napiszesz?
              • xtrin Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 07.01.08, 01:46
                iberia.pl napisała:
                > jeszcze cos madrego i wnoszacego do watku napiszesz?

                Równie mądrego jak Twoje (cytuję) "??????????????????????"? :)
                • iberia.pl Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 08.01.08, 21:39
                  jesli nie wiesz co oznacza znak zapytania to wroc sie do szkoly
                  podstawowej.
          • lilu71 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 06.01.08, 16:04
            Dziękuję. Chcesz się nauczyć? Udzielam bezpłatnych porad ;)
            • iberia.pl Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 08.01.08, 21:41
              lilu71 napisała:

              > Dziękuję. Chcesz się nauczyć? Udzielam bezpłatnych porad ;)

              nie pochlebiaj sobie, tamto to byla ironia....
              • lilu71 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 17.01.08, 22:42
                No coś Ty? W życiu bym nie zgadła ;) To może w takim razie mnie oświeć czego
                nie zrozumiałam w Twoim wcześniejszym poście? Tylko konkretnie proszę.
      • autenty tylko glupia krowa mogla cos takiego napisac 20.01.08, 21:50
        iberia.pl napisała:

        > autenty napisał:
        >
        > > Dlaczego hetero obnoszą sie na każdym kroku ze swoja orientacja
        > seksualną?
        > > Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za rękę.
        >
        >
        > bo to jest normalne-dwoje hetero zgodnie z natura moze poczac
        > dziecko, dwoch homosiow niestety nie.

        tylko glupia krowa mogla taka odpowiedz napisac, w dodatku nie na temat
    • polska_potega_swiatowa Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 11:35
      autenty napisał:

      > Dlaczego hetero obnoszą sie na każdym kroku ze swoja orientacja
      > seksualną? Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za
      > rękę. Jednocześnie odmawiają prawa do tego samego homoseksualistom.

      "Obnosza sie"? Nie, oni po prostu sa soba, tak bylo od wiekow jesli
      nie od tysiacleci, a akceptowanie homoseksualizmu to zupelnie swieza
      sprawa, stad ta nierownosc.

      A tak wogole, co mam sie przejmowac ze trzymajac moja zone za reke,
      jakis gej poczuje sie gorszy, ze on nie moze trzymac za reke swojego
      chlopaka bo dostanie w pale od skinheadow?

      • lilu71 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 15:23
        "Obnosza sie"? Nie, oni po prostu sa soba, tak bylo od wiekow jesli
        nie od tysiacleci, a akceptowanie homoseksualizmu to zupelnie swieza
        sprawa, stad ta nierownosc.
        No nie wiem czy taka "świeża", chyba raczej zapomniana. Z tego co wiem w antyku
        homoseksualizm nie był potępiany. A nawet przez niektórych traktowany jako
        najwyższa forma miłości.
        • polska_potega_swiatowa Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 06.01.08, 06:23
          lilu71 napisała:

          > No nie wiem czy taka "świeża", chyba raczej zapomniana. Z tego co
          > wiem w antyku homoseksualizm nie był potępiany. A nawet przez
          > niektórych traktowany jako najwyższa forma miłości.

          zapewne "najwyzsza" bo bezproduktywna, i nie przynoszaca zadnej
          przyjemnosci..:)
          • lilu71 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 06.01.08, 16:02
            > i nie przynoszaca zadnej przyjemnosci..:)
            Nie wiem, bo nie próbowałam. A Ty?
      • autenty Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 20.01.08, 21:52
        polska_potega_swiatowa napisał:

        > autenty napisał:
        >
        > > Dlaczego hetero obnoszą sie na każdym kroku ze swoja orientacja
        > > seksualną? Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za
        > > rękę. Jednocześnie odmawiają prawa do tego samego homoseksualistom.
        >
        > "Obnosza sie"? Nie, oni po prostu sa soba, tak bylo od wiekow jesli
        > nie od tysiacleci, a akceptowanie homoseksualizmu to zupelnie swieza
        > sprawa, stad ta nierownosc.

        Homoseksualizm byl akceptowany w starozytnosci bardziej niz teraz. W niektorych
        kulturach nawet wyzej ceniony niz heteroseksualizm (Indianie amerykanscy).

        > A tak wogole, co mam sie przejmowac ze trzymajac moja zone za reke,
        > jakis gej poczuje sie gorszy, ze on nie moze trzymac za reke swojego
        > chlopaka bo dostanie w pale od skinheadow?

        Powinienes sie przejmowac, solidarnosc to przeciez polska tradycja.
    • hypatia69 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 17:21
      Nie wiem. Mnie też to wnerwia. Masz jakąś teorię?
      • supaari Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 06.01.08, 14:48
        hypatia69 napisała:

        > Nie wiem. Mnie też to wnerwia. Masz jakąś teorię?
        >

        Nie mam teorii - mam radę! Islam! Strażnicy Rewolucji czy Coś Tam do
        Walki z Wstępkiem - czy jak to oni nawywają... Burka dla każdej
        kobiety. A dla mężczyzny... e tam! Prawdziwi mężczyźni nie muszą się
        specjalnie stroić.
        • hypatia69 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 06.01.08, 19:02
          No co? Musi mnie cieszyć, jak sie obnoszą? Bez wzgląedu na pć?
    • mg2005 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 05.01.08, 18:35
      Bo to normalne - w przeciwieństwie do pederastii... :)

      • arek103 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 07.01.08, 21:08
        mg2005 napisał:

        > Bo to normalne - w przeciwieństwie do pederastii... :)

        Przeciez homoseksualizm jest tez normalny... Nie uwazasz chyba, ze
        nie?...
        • mg2005 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 08.01.08, 08:48
          arek103 napisał:

          > Przeciez homoseksualizm jest tez normalny... Nie uwazasz chyba, ze
          > nie?...

          Tak samo "normalny" jak 'zespół Downa'...
    • Gość: lsm Ty sie leczysz? IP: *.lublin.mm.pl 05.01.08, 21:26
      Jesli nie to zacznij.
      • kot_behemot8 Re: Ty sie leczysz? 05.01.08, 21:42
        Tylko on? Chyba powinno to dotyczyc wszystkich odpowiadających na
        jego posty, nie sądzisz? No skoro jego zainteresowanie tematem
        uznajesz za chorobliwe a sam ze soba przeciez nie polemizuje...
      • nelsonek Re: Ty sie leczysz? 06.01.08, 00:03
        A na co ma sie leczyc?
        • Gość: lsm Re: Ty sie leczysz? IP: *.lublin.mm.pl 06.01.08, 00:16
          na heterofobie (skoro homofobia to choroba to i heterofobia:))
          • nelsonek Re: Ty sie leczysz? 07.01.08, 20:31
            A gdzie i jakimi sposobami mozna wyleczyc heterofobie?
            • Gość: lsm Re: Ty sie leczysz? IP: *.lublin.mm.pl 08.01.08, 22:36
              Homo uważają, że istnieje taka choroba jak homofobia. Zatem istnieje również i
              heterofobia. Jak się leczy? Trzeba spytać homosiów jak się leczy homofobię i
              podobnie będzie się leczyć heterofobię. Ja nie wiem jak, bo dla mnie homofobia
              to słowo służące do zastraszania społeczeństwa (że niby jak ktoś będzie
              przeciwko homo to jest chory)
    • supaari O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 06.01.08, 14:44
      autenty napisał:

      > Dlaczego hetero obnoszą sie na każdym kroku ze swoja orientacja
      seksualną?
      > Całują sie w tramwajach, idą ulicą trzymając sie za rękę.
      Jednocześnie
      > odmawiają prawa do tego samego homoseksualistom.
      > I jeszcze obrzydliwie kłamią, ze sie nie obnoszą ze swoją
      orientacją:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=73942599

      Tak! Hetero są obrzydliwi, bo na przykład pozwalają pedofilom
      obnosić się z ich seksualnością! Nie mają na przykład niczego
      przeciwko całowaniu dzieci przez dorosłych w tramwajach, ale nakże
      parkach i na ulicach. Nie mają nic przeciwko trzymaniu dzieci za
      ręce na przejściach dla pieszych...
      Tak - mamy do czynienia z powszechną akceptacją oboszenia się
      pedofili ze swoją seksualnością! I tej akceptacji brakuje w stosunku
      do homoseksualistów. Jedynym wyjątkiem są homoseksualiści-
      pedofile... Wiosek: heterycy promują pedofilię wśród
      homoseksualistów, gdyż jedynie wobec bardzo nieletnich
      przedstawicieli swej płci można bezkarie manifestować swoje uczucia.
      :-D
      • piwi77 Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 06.01.08, 14:51
        Natura tak mnie wyposażyła, ze jestem hetero i to nie takie łagodne
        w postaci bi, ale skrajne, cały czas sie czerwienię ze wstydu, ale
        co mam robić? Próbuje manifestować, ale autenty ma racje, że to
        nieprzyzwoite.
        • Gość: ferment Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) IP: *.chello.pl 06.01.08, 15:38
          >piwi77 napisał:

          > Natura tak mnie wyposażyła, ze jestem hetero i to nie takie łagodne
          > w postaci bi, ale skrajne, cały czas sie czerwienię ze wstydu, ale
          > co mam robić? Próbuje manifestować, ale autenty ma racje, że to
          > nieprzyzwoite.<

          Nieprzyzwoicie się czerwienić!
          Też jestem skrajnie hetero, ale nie czerwienię się z tego powodu. Tak jakoś mam,
          że się nie wstydzę. Taki bezwstydny ze mnie ferment. Heteroferment.
          Może poszukaj grupy wsparcia dla hetero?
          :))
          Heteroferment
          • mg2005 Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 06.01.08, 18:11
            Gość portalu: ferment napisał(a):

            > Też jestem skrajnie hetero, ale nie czerwienię się z tego powodu.
            Tak jakoś mam
            > ,
            > że się nie wstydzę.


            No co Ty ?! Nie wstydzisz się, że jesteś 'hetero' ?...
            To takie 'passe'... :)
            • Gość: ferment Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) IP: *.chello.pl 06.01.08, 22:18
              >mg2005 napisał:

              > Gość portalu: ferment napisał(a):
              >
              > > Też jestem skrajnie hetero, ale nie czerwienię się z tego powodu.
              > Tak jakoś mam
              > > ,
              > > że się nie wstydzę.
              >
              >
              > No co Ty ?! Nie wstydzisz się, że jesteś 'hetero' ?...
              > To takie 'passe'... :)<

              Wstyd jest >passe< :)

              Bezwstydnie wyznaję: hetero, średniowiecze, ciemnogród = ferment forumowy
          • hypatia69 Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 06.01.08, 19:29
            Dobra, ja sie tż nieprzyzwoicie czerwienię bo jestem wręcz
            obrzydliwie heteropatia69... Jak kiedyś będę zmieniać nick to
            właśnie na taki...
            :)))
            • Gość: ferment Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) IP: *.chello.pl 06.01.08, 22:27
              >hypatia69 napisała:

              > Dobra, ja sie tż nieprzyzwoicie czerwienię bo jestem wręcz
              > obrzydliwie heteropatia69... Jak kiedyś będę zmieniać nick to
              > właśnie na taki...
              > :)))<

              Też mam taki zamiar. Heteroferment brzmi dumnie!
              Pozdrawiam Cię, heteropatio69 - heteroferment:)
              • hypatia69 Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 07.01.08, 00:29
                I ja Cie, Heterofermencie, pozdrawiam:DDD
                • Gość: ferment Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) IP: *.chello.pl 07.01.08, 14:39
                  :))
              • heteropatia69 Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 07.01.08, 00:56
                Ten pomysł jest po prostu za dobry, żeby go sobie odpuścić:DDD
                • heteronelsonek Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 07.01.08, 20:41
                  To co? Przenosimy wizytowki i zapominamy o poprzednim nicku?
                  • heteropatia69 Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 08.01.08, 00:02
                    Ty nie dowcipkuj. Ja tu specjalnie sopie wzorem autentego specjalny
                    nick do jego wątków założyłam. I tylko w jego [oraz innych
                    heterofobicznych ewentualnie] wątkach dla niepoznaki wypowiadać sie
                    pod tym nickiem będę, a co!
                    A potem moze założę sobie na okoliczność wątków o bułkach jakąś
                    popatię69, a dla Polskiej_potęgi... afropatię69 itd... [dyskopatię
                    C567 już mam, jakby się kto chciał dowiedzieć:|]. I tak sobie bedę
                    tutaj działać na poważne incognito. A Ty mnie chcesz wizytówki z
                    teczą, łobuzie, i mnogościa wpisów pozbawić.
                    • heteronelsonek Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 08.01.08, 07:56
                      Multinickowy troll z Ciebie bedzie. Do tego heteroseksualny! A fe!
                      • hypatia69 Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 08.01.08, 20:31
                        Prawdziwa wróżka z Ciebie. I koniecznie musisz przewietrzyć to
                        miejsce, gdzie przebywasz...
                        • heteronelsonek Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 08.01.08, 21:14
                          Zeby ulecial duch trollingu?
                          :P
                          • heteropatia69 Re: O obrzydliwości i zakłamaniu heteryków! ;-) 09.01.08, 13:27
                            Nie. ebyś nie musiał robić "a fe". Widać wonieje u Ciebie czymś
                            zatęchłym.
    • serpentor666 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 09.01.08, 14:59
      Bo po 1 to większość, Po drugie nie jest to zakazane. Szczerze jakoś
      to chyba pederaści manifestują to, kim są. Jakoś nie słyszę o
      marszach hetero( a szkoda).
      • autenty Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 09.01.08, 17:43
        serpentor666 napisał:

        > Bo po 1 to większość, Po drugie nie jest to zakazane. Szczerze jakoś
        > to chyba pederaści manifestują to, kim są. Jakoś nie słyszę o
        > marszach hetero( a szkoda).

        A ktos dyskryminuje heteroseksualistow, ze mieliby organizowac marsze rownosci?
        Jesli tak, to w jaki sposob sa dyskryminowani i przez kogo?
        • serpentor666 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 15.01.08, 13:12
          Jak na razie nie. A czy ktoś krytykuje pederastów? Jakoś nie
          słyszałem ostatnio o takich wypadkach, a jeśli WYMUSZAJĄ tolerancje
          u innych to niech się nie dziwią że komuś to się może nie spodobać.
          Jakoś otrzymują co chwila nowe prawa.
          • pyorunochron Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 17.01.08, 22:28
            serpentor666 napisał:

            > Jak na razie nie. A czy ktoś krytykuje pederastów? Jakoś nie
            > słyszałem ostatnio o takich wypadkach, a jeśli WYMUSZAJĄ tolerancje
            > u innych to niech się nie dziwią że komuś to się może nie spodobać.
            > Jakoś otrzymują co chwila nowe prawa.

            jakie to prawa, ktorych by nie mieli hetero?
        • mg2005 Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 17.01.08, 10:49
          autenty napisał:

          > A ktos dyskryminuje heteroseksualistow,

          Jak są dyskryminowani homoseksy ?...
          • pyorunochron Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 17.01.08, 22:29
            mg2005 napisał:

            > autenty napisał:
            >
            > > A ktos dyskryminuje heteroseksualistow,
            >
            > Jak są dyskryminowani homoseksy ?...

            nie moga sie trzymac za rece idac ulica, bo ludzie im ublizaja
            • Gość: ferment Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac IP: *.chello.pl 18.01.08, 16:55
              >> nie moga sie trzymac za rece idac ulica, bo ludzie im ublizaja<

              Niech spóbują nie zwracać uwagi, skoro muszą chodzić za ręce.
              • pyorunochron Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 20.01.08, 21:40
                Gość portalu: ferment napisał(a):

                > >> nie moga sie trzymac za rece idac ulica, bo ludzie im ublizaja<
                >
                > Niech spóbują nie zwracać uwagi, skoro muszą chodzić za ręce.

                heterycy tez przeciez nie musza chodzic za rece a chodza
      • autenty Re: dlaczego hetero obnoszą sie ze swoja orientac 20.01.08, 21:55
        serpentor666 napisał:

        > Bo po 1 to większość, Po drugie nie jest to zakazane. Szczerze jakoś
        > to chyba pederaści manifestują to, kim są. Jakoś nie słyszę o
        > marszach hetero( a szkoda).

        Rzeczywiscie szkoda, bylby to niezly numer. A przez kogo to heteroseksualisci sa
        dyskryminowani, ze mieliby urzadzac Marsz Heteroseksualistow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka