Dodaj do ulubionych

Niewolnictwo XXI w.

26.03.08, 10:49
Niewolnictwo można przedstawić jako utratę wolnej woli i wolnego
wyboru. Wiąże się z tym przemoc, którą stosuje właściciel niewolnika
lub agendy rządowe. W niewolnictwie tworzy się specyficzna więź
między właścicielem a jego niewolnikiem, której najczęściej nie
można w sposób prosty przerwać. We współczesnych formach
niewolniczej zależności polega to na tym, że zniewolony człowiek,
najczęściej z przyczyn ekonomicznych, godzi się ze swoim losem.
Zaczyna się od prostej zależności, przemyt bez zgody przemycanego,
sprzedaż dziecka do pracy, dalej opłata za wyżywienie, mieszkanie
czy transport potrącana z wypłaty tak, że zależność ekonomiczna trwa
latami. Kiedy po latach niewolniczej pracy, teoretycznie człowiek
mógłby odejść, bo dawno jego lub jego rodziców długi zostały
spłacone, praktycznie nie może tego zrobić, bo nie znajduje dla
siebie miejsca poza sferą, w której się znalazł wbrew własnej woli.
Istnieją jeszcze inne formy niewolniczego uzależnienia, które
występują najczęściej w sferze usług seksualnych. Problem
niewolnictwa dotyczy przede wszystkim Indii (szacunkowo 18 mln
niewolników) i Pakistanu (2,5 mln). Jednak niewolnictwo występuje na
całym świecie. Poniżej szacunkowe dane opracowane przez profesorem
socjologii w University of Surrey Roehampton w Londynie Kevina
Balesa. Bales objął swoimi badaniami prawie wszystkie kraje świata,
ja przedstawiłem tylko wybrane dane (dolny pułap szacunków).

Indie 18000000
Pakistan 2500000
Brazylia 300000
Chiny 250000
Mauretania 250000
Nepal 250000
USA 100000
WΠochy 30000
Turcja 20000
Francja 10000
Hiszpania 10000
Rosja 8000
Polska 2000
Obserwuj wątek
    • kot_behemot8 Re: Niewolnictwo XXI w. 26.03.08, 11:00
      A kogo dotyczą dane z Polski - gdzie pracuje tych 2 tys niewolników?
      Nie znam Indii, byc moze tam ten problem naprawdę istnieje,
      zwłaszcza w odniesieniu do dzieci. Ale w Polsce?
      • hymen Re: Niewolnictwo XXI w. 26.03.08, 11:26
        kot_behemot8 napisała:

        > A kogo dotyczą dane z Polski - gdzie pracuje tych 2 tys
        niewolników?
        > Nie znam Indii, byc moze tam ten problem naprawdę istnieje,
        > zwłaszcza w odniesieniu do dzieci. Ale w Polsce?
        >
        Z punktu widzenia prawnego sprawy te objęte są art. 204 par 4 oraz
        art. 253 par 1 KK. Szacunki dotyczą sfery, którą niełatwo objąć jest
        statystyką. W Polsce dotyczy to handlu kobietami i przymuszania do
        prostytucji. Ogółem pokrzywdzonych kobiet (przyjęto, że dotyczy to
        lat 95-99) było 818. Ponieważ większość tego typu spraw nigdy nie
        wychodzi na jaw, stąd zapewne takie szacunki.
        • kot_behemot8 Re: Niewolnictwo XXI w. 26.03.08, 14:41
          Teraz jasne, dziekuje za wyjasnienia. Nie pomyslałam o prostytucji -
          to chyba jedyna "branża" w której moge sobie wyobrazic istnienie
          niewolnictwa w Polsce anno 2008.
          • hymen Re: Niewolnictwo XXI w. 26.03.08, 15:09
            Nie ma sprawy, cała przyjemność po mojej stronie :) A pamiętasz może
            sprawę Polaków przetrzymywanych we Włoszech? To była głośna sprawa.
            W Polsce też zdarzyło się coś podobnego, gdy grupa Ukrainek była
            zmuszana do pracy przy maszynach do szycia i przetrzymywana w
            piwnicach. Usługi seksualne też należały do obowiązków, ale to nie
            tylko prostytycja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka