Dodaj do ulubionych

czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szkoły!

11.04.08, 10:07
zamiast dyskutować czy powinno się robić maturę z tego "przedmiotu" czy o
ocenach na świadectwie to może czas najwyższy się zastanowić czemu tak w
zasadzie te lekcje służą?
bo jak na razie więcej z tego skód i ludzkich tragedii!

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5108831.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Lena Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.04.08, 10:36
      Do tego trzeba zmienić Konkordat :))))
      • leftt Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 10:55
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Do tego trzeba zmienić Konkordat :))))

        Tak jest! Poza tym za chwilę Polacy zaczną zakładać skarpetki do
        sandałów!
        • hypatia69 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 11:11
          "za chwilę Polacy zaczną zakładać skarpetki do sandałów!"
          A to z racji nadchodzacej pory roku. Jak co roku.
        • piwi77 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 11:13
          leftt napisał:

          > Tak jest! Poza tym za chwilę Polacy zaczną zakładać skarpetki do
          > sandałów!

          Jak ktoś to lubi to jego sprawa, problem ma ten co widzi w tym
          problem.
          • leftt Dlaczego skarpetki? 15.04.08, 18:11
            Tłumaczę zatem , o co mi chodziło ze skarpetkami. Po prostu
            konkordat i lekcje religii jest na tym forum tematem poruszanym
            1000000 razy. I powtarza się jak skarpetki do sandałów na wiosnę,
            tyle, że z większą częstotliwością. Tyle na ten temat.
        • Gość: Lena Do niedouczonej leftt ... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.04.08, 11:38
          Lepiej ubrać skarpetki niż demonstrować słomę :))))

          Jeśli się o czymś dyskutuje to należy przynajmniej pobieżnie znać
          temat.
          www.mateusz.pl/dokument/konkordt.htm
          Dla potrfiących czytać jedynie brukowce i małe notki
          polecam art.12
          Albo nikt nie będzie posyłał dzicka na religie wtedy szkoła nie ma
          dla kogo organizować religii albo trzeba zmienić konkordat :)
          • leftt Re: Do niedouczonej leftt ... 15.04.08, 18:12
            Jeśli można prosić - do niedouczonego, jeżeli już :-) Reszta
            wyjaśnień kilka wpisów wyżej.
        • dwa-filary Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 20:11
          leftt napisał:

          > Gość portalu: Lena napisał(a):
          >
          > > Do tego trzeba zmienić Konkordat :))))
          >
          > Tak jest! Poza tym za chwilę Polacy zaczną zakładać skarpetki do
          > sandałów!

          Co ma piernik do wiatraka??????????????????
    • hypatia69 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 10:48
      Zgadzam sie, że należy wycofać. Ale to raczej mało prawdopodobne...

      Tyle tylko, ze nawet gdyby religia była w salce katechetycznej, to
      nie sądzę, zeby ten ksiadz sie zachowywał inaczej.
    • piwi77 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 11:00
      Religii należało do szkół w ogóle nie wprowadzać, ale jeżeli już
      wprowadzono, błędem byłoby teraz urzędowe jej wycofanie. Raz, że
      takie wprowadzanie i ponowne wyprowadzanie ośmiesza państwo, które
      nie wiadomo czego chce, po drugie akt taki byłby świetnym żerem dla
      fundamentu katolickiego, jak to religia jest prześladowana. Skoro
      jest jak jest, niech tak już zostanie, a problem niech rozwiąże się
      sam. Trend jest taki, że uczniowie sami przestaną chodzić na
      religię, lekcje opustoszeją, katechetom zabraknie roboty, aż stanie
      się jasne, że przedmiot ten jest nikomu nie potrzebny.
    • raveness1 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 11:02
      Popieram. Ale wszyscy boja sie ksiedza. Taki grozny w czarnej
      sutannie, i wymachuje palcem przed nosem. Perspektywa piekla za
      lekcewazenie klechostanu odstrasza ludzi od buntu.
      A little courage is needed.
    • uasiczka Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 11:19
      to tego dochodzą jeszcze "dziewice konsekrowane", które też uczą
      dzieci, np. tego, ze małżeństwo z bogiem jest możliwe i realne. z
      dwojga, wolałabym już usłyszeć od dziecka, że chce poślubić osobę
      tej samej płci niż boga...
      • piwi77 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 11:21
        uasiczka napisała:

        > to tego dochodzą jeszcze "dziewice konsekrowane", które też uczą
        > dzieci,

        Kogo uczą, tego uczą, przypominam, że religia nie jest obowiązkowa.
        • uasiczka Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 12:28
          oczywiście, ze nie jest, ale już sam fakt wpuszczania do PUBLICZNEJ,
          ŚWIECKIEJ szkoły osoby z lekka obłąkanej budzi mój sprzeciw
          • piwi77 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 13:09
            Mój sprzeciw także, ale teraz niech giną od broni którą wojują,
            niech mają swoją religię w szkole, religię, na którą nikt nie
            chodzi. To lepsze niż religia poza szkołą, prawda?
        • lilith.b Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 12:39
          piwi77 napisał:


          > Kogo uczą, tego uczą, przypominam, że religia nie jest obowiązkowa.

          hmm to chyba dawno nie byłeś w szkole i nie masz pojęcia co sie dzieje. Obowiązkowa nie jest owszem , ale w teorii. W rzeczywistości presja otoczenia jest tak duża, że małe, lub słabsze psychicznie dziecko może sobie nie poradzić z atakami innych dzieci (przypadków takich znam kilka)
          Poza tym szkoły nie oferują innych zajęć dla dzieci nie chodzących na religię i taki maluch siedzi sam nie pilnowany na korytarzu. Żaden rozsądny rodzić się na to nie zgodzi i dziecko na religię pośle.

          Co do pierwszego Twojego postu: religię wprowadzona do szkół niemal 20 lat temu, decyzja była błędna i należy się z niej wycofać. Twoje argumentowanie, że państwo sie będzie miotać czego chce a czego nie jest dziwaczne. Absolutnie nie nalezy się kurczowo trzymać błędnych decyzji.
          • piwi77 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 13:12
            Człowiek, choć zwierzę stadne owcą nie jest i beczeć jak reszta nie
            musi. Presja jest na tych co chcieliby ale się boją, bo komunia, bo
            pogrzeb, a co powiedzą ludzie, co powie ksiądz. Dziecko, którego
            rodzic nie ma wątpliwości też wątpliwości mieć nie będzie, a
            koledzy, koleżanki mu będą jeszcze zazdrościc.
            • lilith.b Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 13:26
              Mylisz się. W praktyce nie wygląda to tak łatwo jak piszesz.
              Dużo zależy też od środowiska w jakim dziecko sie otacza.

              piwi77 napisał:

              > Człowiek, choć zwierzę stadne owcą nie jest i beczeć jak reszta nie
              > musi. Presja jest na tych co chcieliby ale się boją, bo komunia, bo
              > pogrzeb, a co powiedzą ludzie, co powie ksiądz. Dziecko, którego
              > rodzic nie ma wątpliwości też wątpliwości mieć nie będzie, a
              > koledzy, koleżanki mu będą jeszcze zazdrościc.
              • piwi77 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 13:56
                lilith.b napisała:

                > Mylisz się. W praktyce nie wygląda to tak łatwo jak piszesz.
                > Dużo zależy też od środowiska w jakim dziecko sie otacza.

                Na pewno. Ale tym większy to powód aby nie składać broni a
                środowisku się przeciwstawiać.
                • lilith.b Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 14:11
                  piwi77 napisał:


                  > Na pewno. Ale tym większy to powód aby nie składać broni a
                  > środowisku się przeciwstawiać.
                  >

                  Jako osobie dorosłej łatwo Ci mówić, a teraz wczuj się w sytuacje 8latka, z którego szydzą koledzy z klasy, że nie idzie do komunii.
                  Też będziesz wymagał od niego walki na miarę dorosłego?
                  Na prawdę różnie to bywa, a dzieci potrafią być podłe.
                  • kolter_hugh Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 14:23
                    lilith.b napisała:
                    > Jako osobie dorosłej łatwo Ci mówić, a teraz wczuj się w sytuacje 8latka, z któ
                    > rego szydzą koledzy z klasy, że nie idzie do komunii.
                    > Też będziesz wymagał od niego walki na miarę dorosłego?
                    > Na prawdę różnie to bywa, a dzieci potrafią być podłe.

                    Miałem Kumpla w podstawówce , nie chodził na religie bo jego Matka była ,,mało"
                    pobożna jednak nie był gnębiony to raczej on się z nas nabijał że idziemy płatki
                    jeść ::))albo ze jesteśmy komunistami !!
                    • lilith.b Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 15:59
                      No toż mówie, że zalezy od dziecka i otoczenia w którym dane mu jest zyć.
                      Nie twierdzę, że wygłaszam prawdę absolutną.

                      kolter_hugh napisał:

                      > lilith.b napisała:
                      > > Jako osobie dorosłej łatwo Ci mówić, a teraz wczuj się w sytuacje 8latka,
                      > z któ
                      > > rego szydzą koledzy z klasy, że nie idzie do komunii.
                      > > Też będziesz wymagał od niego walki na miarę dorosłego?
                      > > Na prawdę różnie to bywa, a dzieci potrafią być podłe.
                      >
                      > Miałem Kumpla w podstawówce , nie chodził na religie bo jego Matka była ,,mało"
                      > pobożna jednak nie był gnębiony to raczej on się z nas nabijał że idziemy płatk
                      > i
                      > jeść ::))albo ze jesteśmy komunistami !!
                      • kolter_hugh Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 16:10
                        lilith.b napisała:

                        > No toż mówie, że zalezy od dziecka i otoczenia w którym dane mu jest zyć.
                        > Nie twierdzę, że wygłaszam prawdę absolutną.

                        Ja nie mieszkałem w stu tysięcznej metropolii ::)) tam klecha do dziś ustawia
                        burmistrza !!
                    • mg2005 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 18:03
                      > Miałem Kumpla w podstawówce , nie chodził na religie bo jego Matka
                      była ,,mało"
                      > pobożna jednak nie był gnębiony to raczej on się z nas nabijał że
                      idziemy płatki
                      > jeść ::))albo ze jesteśmy komunistami

                      No to 'mądry i tolerancyjny' był...- jak typowy ateista... ))
                      • kolter_hugh Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 21:04
                        mg2005 napisał:

                        > > Miałem Kumpla w podstawówce , nie chodził na religie bo jego Matka
                        > była ,,mało"
                        > > pobożna jednak nie był gnębiony to raczej on się z nas nabijał że
                        > idziemy płatki
                        > > jeść ::))albo ze jesteśmy komunistami
                        >
                        > No to 'mądry i tolerancyjny' był...- jak typowy ateista... ))

                        Słuchaj no ynteligencie to było dziesięcioletnie dziecko !! po prostu czy wasze
                        dzieci od razu rodzą sie dorosłe i doskonale do życia przygotowane ?? fakt dużo
                        mają teorii z seksem dzięki księdzu dobrodziejowi co 18 parafii musiał już
                        zmienić z powodu swojej ,,miłości" do dzieci ::))
                        • mg2005 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 13.04.08, 09:11
                          kolter_hugh napisał:
                          >
                          > Słuchaj no ynteligencie to było dziesięcioletnie dziecko !!

                          Dokładnie! Po prostu powtarzał to, co usłyszał w domu od "mało
                          religijnej" (ale za to bardzo tolerancyjnej i mądrej:))) mamusi...
                          • kolter_hugh Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 18.04.08, 19:12
                            mg2005 napisał:

                            > kolter_hugh napisał:
                            > >
                            > > Słuchaj no ynteligencie to było dziesięcioletnie dziecko !!
                            >
                            > Dokładnie! Po prostu powtarzał to, co usłyszał w domu od "mało
                            > religijnej" (ale za to bardzo tolerancyjnej i mądrej:))) mamusi...

                            Jego mamusia nauczyła jego tego co ja sam musiałem dzięki katolickiej miłości
                            bliżniego zrozumieć kilka lat potem
                  • piwi77 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 14:23
                    lilith.b napisała:

                    > Jako osobie dorosłej łatwo Ci mówić, a teraz wczuj się
                    > w sytuacje 8latka, z którego szydzą koledzy z klasy,
                    > że nie idzie do komunii.
                    > Też będziesz wymagał od niego walki na miarę dorosłego?
                    > Na prawdę różnie to bywa, a dzieci potrafią być podłe.

                    Sytuacja na pewno nie jest łatwa, ale zawsze warto sobie zadać
                    pytanie, czy szydzą z powodu, że nie chodzi na religię (mimo
                    wszystko trudno mi sobie to wyobrazić) czy z innego powodu, a z
                    powodu religii już tylko przy okazji. Może warto zaprosić pół klasy
                    na urodziny albo imieniny 8-latka, aby oswoić dzieciaki ze sobą?
                    • truten.zenobi Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 18.04.08, 22:40
                      pewnie masz rację że dzieciak który potrafi się znaleźć w grupie potrafi sobie z
                      taką sytuacja poradzić, a w przypadku "ofiary" jak nie ten to inny powód by się
                      znalazł.. tyle że pamiętaj że nie chodzi tylko o zachowania innych dzieci ale
                      też o wpływ nauczycieli religii.
              • kolter_hugh Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 14:19
                lilith.b napisała:

                > Mylisz się. W praktyce nie wygląda to tak łatwo jak piszesz.
                > Dużo zależy też od środowiska w jakim dziecko sie otacza.

                To zależy tylko od tego jak zachowują sie rodzice czy staja realnie w obronie
                dziecka czy udają ze coś robią !!
            • kolter_hugh Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 14:18
              piwi77 napisał:

              > Człowiek, choć zwierzę stadne owcą nie jest i beczeć jak reszta nie
              > musi. Presja jest na tych co chcieliby ale się boją, bo komunia, bo
              > pogrzeb, a co powiedzą ludzie, co powie ksiądz. Dziecko, którego
              > rodzic nie ma wątpliwości też wątpliwości mieć nie będzie, a
              > koledzy, koleżanki mu będą jeszcze zazdrościc.

              Moja Córka nie chodziła nigdy na religię , jakoś nie przypominam sobie aby
              uczniowie z jej klasy lub innej robili jej z tego powodu przykrości !!
          • xtrin Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 16:15
            lilith.b napisała:
            > Obowiązkowa nie jest owszem , ale w teorii.

            To, że presja otoczenia wymusza takie a nie inne zachowanie nie zmienia faktu,
            że religia obowiązkowa nie jest.

            > Poza tym szkoły nie oferują innych zajęć dla dzieci
            > nie chodzących na religię i taki maluch siedzi sam
            > nie pilnowany na korytarzu. Żaden rozsądny rodzić
            > się na to nie zgodzi i dziecko na religię pośle.

            W takim przypadku rozsądny rodzic zrobi w szkole awanturę i będzie się domagać
            należnych mu praw.
    • Gość: marajka Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko IP: *.rzeszow.mm.pl 11.04.08, 11:40
      No to wycofuj. Irytujący są tacy internetowi krzykacze, którzy poza
      krzykiem nic nie robią. Wiesz co to inicjatywa ustawodawcza? Zbierz
      100 tys. podpisów i już.
    • lilith.b Jaki masz plan działania? 11.04.08, 11:56
      Autorze wątku, problem istnienia religii w szkołach jest dla mnie niezwykle istotny i całym sercem podpisuje się pod Twym hasłem zniesienia jej. Ale jak chcesz to zrobić? Pomogę jak tylko będę mogła.
      • truten.zenobi Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 13:26
        1. zbierać argumenty przeciw.

        strona przeciwna stosuje taktykę drobnych kroczków i wywierania presji
        społecznej (sprawianie wrażenia że wszyscy są za, tylko jacyś malkontenci marudzą).

        czyli może czas najwyższy sobie (na wzajem) uświadomić jak wielkie ustępstwa
        zostały już poczynione, i że ludzi mających racjonalne oczekiwania
        (niekoniecznie antyklerykałów) jest trochę więcej (niż słuchaczy radia bez twarzy)

        2. organizacja
        problemem polski nie jest to że nie mamy ludzi uczciwych, mądrych i pracowitych
        ale to że ludzie ci nie potrafią stworzyć organizacji politycznych
        reprezentujących ich interesy, że dają się zakrzyczeć poplecznikom ojca
        malwersanta, biurokratom, czy populistom rożnej maści.

        gdybym wiedział jak to skutecznie osiągnąć nie pisał bym na forum a przynajmniej
        nie skupiał bym się na marudzeniu.
        mogę jedynie liczyć na rosnący sprzeciw społeczny czy to w formie takiej jak
        opisał piwi77, czy jakiegoś zrywu na wybory....
        • lilith.b Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 13:49
          truten.zenobi napisał:

          > 1. zbierać argumenty przeciw....

          To ja to już stosuję w praktyce od dłużeszgo czasu. Nawet mój mały (dużo młodszy) bratpodjął decyznję, że od nowego roku szkolnego na religię nie pójdzie. Ale obawia się.

          > 2. organizacja
          > problemem polski nie jest to że nie mamy ludzi uczciwych, mądrych i pracowitych
          > ale to że ludzie ci nie potrafią stworzyć organizacji politycznych
          > reprezentujących ich interesy, że dają się zakrzyczeć poplecznikom ojca
          > malwersanta, biurokratom, czy populistom rożnej maści.

          Takie organizacje pewnie gdzieś są, ale siedzią cicho w uryciu.
          Może trzeba je wydobyć i zmobilizowac do pracy na rzecz zniesienia religii w szkole?
          Pójść do jednej, drugiej gazety z powyższym tematem, jakimś gotowym materiałem na reportaż?

          > gdybym wiedział jak to skutecznie osiągnąć nie pisał bym na forum a przynajmnie
          > j
          > nie skupiał bym się na marudzeniu.
          > mogę jedynie liczyć na rosnący sprzeciw społeczny czy to w formie takiej jak
          > opisał piwi77, czy jakiegoś zrywu na wybory....

          Eee nie! a co z inicjatywami obywatelskimi?
          Ja myślę, że należałoby zacząć o problemie mówić głośniej i odwazniej, aby dotarło do opinii publicznej a potem zbierać podpisy?
          • truten.zenobi Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 14:09
            > Ale obawia się.

            i na tym polega siła klerykałów,...


            > Może trzeba je wydobyć i zmobilizowac do pracy na rzecz zniesienia religii w
            szkole?

            ja myślę że może wato bardziej się skupić na budowaniu a nie na walce z
            czymśtam. przed 89 walczyliśmy z komuna skutek jest taki jaki widać - po 89
            niewiele osiągnęliśmy.

            może warto by się skupić na reformie oświaty - takiej z prawdziwego zdarzenia, a
            myślę ze problem lekcji religii sam się wtedy rozwiąże.

            > Eee nie! a co z inicjatywami obywatelskimi?
            > Ja myślę, że należałoby zacząć o problemie mówić głośniej i odwazniej, aby dota
            > rło do opinii publicznej a potem zbierać podpisy?

            ... i założyć partię,

            w przeszłości dużo ludzi głosowało na SLD mając nadzieję że min. to ukróci
            zapędy fundamentalistów religijnych (i nie czarujmy się pewnie niewielu
            głosowało na nich z przyczyn ideowych)
            teraz ludzie pewnie nikomu nie wierzą... ale z drugiej strony część polityków
            się przekonała czym się kończą ustępstwa wobec kk
            • lilith.b Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 14:15
              truten.zenobi napisał:

              > > Ale obawia się.
              >
              > i na tym polega siła klerykałów,...

              Alez on się nie księdza obawia.

              A co do reszty, nie pisałam w duchu walki, lecz raczej budowaniu pozytywnego wizerunku niereligijnych. Nie wiem.
              Masz też dużo racji w tym co piszesz.



              >
              > może warto by się skupić na reformie oświaty - takiej z prawdziwego zdarzenia,
              > a
              > myślę ze problem lekcji religii sam się wtedy rozwiąże.
              >
              • truten.zenobi Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 20:43
                > Alez on się nie księdza obawia.

                niestety wiem jak to działa
        • mg2005 Re: Jaki masz plan działania? 12.04.08, 18:09
          > 2. organizacja
          > problemem polski nie jest to że nie mamy ludzi uczciwych, mądrych
          i pracowitych

          A co, jeśli 'uczciwi, mądrzy, pracowici' chcą religii w szkole ?...
          :)
          • truten.zenobi Re: Jaki masz plan działania? 15.04.08, 17:46
            oczywiście możemy sobie poteoretyzować...
            jak to mówią "lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć"

            gdyby 'uczciwi, mądrzy, pracowici' chcieli wprowadzić w szkole nawet feng-shui
            to raczej nie miał bym nic przeciwko,

      • paskudek1 Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 13:28
        no cóż, myslę, że kwestia WYCOFANIA lekcji religii ze szkoły prosta nie jest, ale byc może sprawę załatwiłoby twarde i stanowcze stanowisko państwa i władz oswiatowych w szczególności w sprawie RÓWNEGO TRAKTOWANIA lekcji religii i ludzi, którzy je prowadzą, z pozostałymi przedmiotami. Wbrew pozorom bowiem te kwestie nie sa uregulowane, a własciwie są - na bezsporna korzyść katechezy i uczących jej ludzi. A mianowicie - zwykły nauczyciel oprócz tego że naucza i dostaje za to od pańśtwa, przewidziane ustawą i zagwarantowane pieniądze, to jest POD NADZOREM organów tego państwa w osobie: dyrektora szkoły, wizytatora, kuratora oświaty i MInistra Edukacji. Musi spełnić szereg warunków, wypełnić stosy dokumentów i wywiązać się z obowiązków biurokratycznych jak choćby przedstawienie uczniom PSO i PRZESTRZEGANIE TEGOŻ w czasie oceniania.
        Otóż katecheta czy to świecki czy duchowny NIE ODPOWIADA przed nikim takim z dyrektorem szkoły na czele. Dyrektor go tylko formalnie zatrudnia a państwo płaci mu pensje zgodnie ze stawkami przewidzianymi dla nauczycielami. Niestety druga część układu której podlegają wszyscy inni nauczyciele juz katechetów NIE DOTYCZY czyli są całkowicie poza kontrolą. Do tego stopnia, że w praktyce dyrektor szkoły nie ma żadnego prawa do zwrócenia uwagi księdzu, który np. nie wychodzi na lekcje bądź pozostawia uczniów bez opieki. Wobec każdego innego nauczyciela dyrektor ma prawo go upomnieć, księza nie. I wiem to od dyrektorów szkół.
        Także kwestie programowe są pod całkowita kontrolą organów kościelnych i te zagwarantowały sobie ich nadzór.
        Niech więc państwo polskie postawi twarde warunki Episkopatowi - albo wszystko albo nic i zobaczymy co z tego wynikmnie. Bo jak dla mnie to ten układ jest chory - państwo płaci ale kontrolować już prawa nie ma, Ko0sciół zaś, jako instytucja ma jeszcze czelność próbować wpływać na to jaka jest treść programów nauczania z innych przedmiotów lub czego nauczycać w szkole nie należy - tak jak to jest w przypadku kwestii homoselsualizmu czy wychowania seksualnego.
        • lilith.b Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 13:50
          Paskudek, a skąd masz tę wiedzę? szkole pracujesz?
          • paskudek1 Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 14:54
            dokładnie, co prawda w szkole dla dorosłych ale tu też udało mi sie poznac realia prawa oświatowego no i mam kontakt z innymi nauczycielami ze szkół zwyczajnych. Z dyrektorka rozmawiałam osobiście, co prawda to jest była dyrektorka, juz na emerytorze ale własnie o takich problemach z ksieżmi uczącymi religii w szkole mówiła. O tym, że sa poza kontrola wizytatora czy kuratora pod względem rpgramowym czy biurokratycznym też wiem.
            Moze jakby Kosciół jako instytucja MUSIAŁ dostosowac sie do wymogów formalnych a nie tylko dostawać kasę to sprawa sama by sie rozwiązała. Tylko, że nie ja jedna wiem, że "raz zdobytej władzy nie oddamy" i z przywilejów to oni tak łatwo i bez walki nie oddadzą. No i złudzeń nie mam, chyba żaden rząd taki odważny nie będzie a drugi Zappatero nam raczej nie "grozi"
          • Gość: Lena Re: Jaki masz plan działania? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.04.08, 15:16
            Więc jeszcze raz ja ... religia w szkołąch została wprowadzona
            ustawą nadrzędną czyli międzynarodową zwaną Konkordatem
            www.mateusz.pl/dokument/konkordt.htm
            Przeczytac w całości albo chociaż art. 12. Proste!!!
            • nelsonek Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 15:34
              Nieprawda. Religia do szkol zostala wprowadzona w 1990 roku w drodze "instrukcji ministerialnej" owczesnego ministra edukacji Henryka Samsonowicza. Konkordat podpisany zostal w 1993 roku.

              Gość portalu: Lena napisał(a):

              > Więc jeszcze raz ja ... religia w szkołąch została wprowadzona
              > ustawą nadrzędną czyli międzynarodową zwaną Konkordatem
              • kolter_hugh Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 15:38
                nelsonek napisał:

                > Nieprawda. Religia do szkol zostala wprowadzona w 1990 roku w drodze "instrukcj
                > i ministerialnej" owczesnego ministra edukacji Henryka Samsonowicza. Konkordat
                > podpisany zostal w 1993 roku.

                Dodaj do tego że to rozporządzenie zostało podpisane tuz przed rozpoczęciem roku
                szkolnego !!
                • nelsonek Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 15:39
                  Jest jeszcze gorzej! To nie bylo zadne rozporzadzenie.
              • mg2005 Re: Jaki masz plan działania? 12.04.08, 18:14
                nelsonek napisał:

                > Nieprawda. Religia do szkol zostala wprowadzona w 1990 roku w
                drodze "instrukcj
                > i ministerialnej" owczesnego ministra edukacji Henryka
                Samsonowicza.

                Cie choroba!...to teraz już nie wiem: czy Samsonowicz i Mazowiecki to
                żydy i masony - czy katolski beton ?... :)
                • kolter_hugh Re: Jaki masz plan działania? 12.04.08, 21:05
                  mg2005 napisał:

                  > Cie choroba!...to teraz już nie wiem: czy Samsonowicz i Mazowiecki to
                  > żydy i masony - czy katolski beton ?... :)

                  Nie ,ale wtedy i dziś każdy kto u władzy to czarnej stonce w dupę włazi !
            • Gość: paskudek1 Re: Jaki masz plan działania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 15:46
              zawsze wydawało mi się, ze KAŻDA umowa, nawet ta międzynarodowa podlegac może renegocjacji:) Tak np. zrobił pan Zappatero w Hiszpanii, ale takich odważnych nawet na lewicy u nas nie ma, niestety. Nasi lewicowcy dziwią się, że obietnic przedwyborczych MOŻNA dotrzymać i je zrealizować:)
              • kolter_hugh Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 15:54
                Gość portalu: paskudek1 napisał(a):

                > zawsze wydawało mi się, ze KAŻDA umowa, nawet ta międzynarodowa podlegac może r
                > enegocjacji:) Tak np. zrobił pan Zappatero w Hiszpanii, ale takich odważnych na
                > wet na lewicy u nas nie ma, niestety. Nasi lewicowcy dziwią się, że obietnic pr
                > zedwyborczych MOŻNA dotrzymać i je zrealizować:)

                To nie widzisz ze u nas każda umowa jest robiona przez kretynów spolegliwych
                wobec oponentów
            • lilith.b Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 15:58
              przeczytałam art 12 i co widzę:
              Artykuł 12

              1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne
              podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych.

              A więc pytam, czy w mojej szkole , jeśli nie będzie chętnych można nie rozpocząć lekcji religii?
              Czy jakikolwiek dyrektor pyta dzieci i rodziców -"chcecie religię"? Nie, wpisuję się ja w plan zajęć i jest.

              Szkoda tylko że wolność i godność tych niereligijnych zostaje w Polsce często pogwałcona?
              Gość portalu: Lena napisał(a):

              > Więc jeszcze raz ja ... religia w szkołąch została wprowadzona
              > ustawą nadrzędną czyli międzynarodową zwaną Konkordatem
              > www.mateusz.pl/dokument/konkordt.htm
              > Przeczytac w całości albo chociaż art. 12. Proste!!!
              • kolter_hugh Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 16:08
                lilith.b napisała:

                > przeczytałam art 12 i co widzę:
                > Artykuł 12
                >
                > 1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę toleranc
                > ji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne
                > podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administ
                > racji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych nau
                > kę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych.

                Wszystkie szkoły w Polsce łamią prawo które nakazuje rodzicom dzieci które
                uczęszczają na katechezy pisemną deklarację że ich pociecha ma uczęszczać na
                takowe , rodziców których dzieci nie korzystają z tego ,,daru " nie obowiązuje
                pisemna deklaracja !!
                Jednak nieświadoma tego wychowawczyni mojej córki zażądała ode mnie takiej
                deklaracji ,wyśmiałem to naiwne dziewczę, kiedy ta naiwna panienka nadal tkwiła
                w swoim tępym uporze mimo iż udowodniłem jej na podstawie rozporządzenia
                zawartego w dzienniku ustaw że nie ma racji dopiero kiedy zagroziłem że zapytam
                sie w kuratorium ilu to rodziców zadeklarowało swoją zgodę na naukę ich dzieci ,
                zmiękła ona i jej ,,pani dyktator"
              • xtrin Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 16:29
                lilith.b napisała:
                > Czy jakikolwiek dyrektor pyta dzieci i rodziców -"chcecie religię"?

                Bywa jeszcze gorzej - od rodziców nie oczekuje się deklaracji chęci uczestnictwa
                w religii, ale deklaracji REZYGNACJI z religii. Co jest stawianiem sprawy na głowie.
                Nie wiem na ile to powszechne, ale wiem, że w niektórych szkołach tak właśnie jest.
          • Gość: jowita771 Re: Jaki masz plan działania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 15:26
            ma rację, niestety, tak to wygląda. mam nadzieję, że moje dziecko nie zechce
            chodzić na religię, ale jeśli jednak zechce, ochrzczę i puszczę :(
            • kolter_hugh Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 15:37
              Gość portalu: jowita771 napisał(a):

              > ma rację, niestety, tak to wygląda. mam nadzieję, że moje dziecko nie zechce
              > chodzić na religię, ale jeśli jednak zechce, ochrzczę i puszczę :(

              Bzdura , dziecko zechce to je puszczę !!!! jak nie masz pieniędzy przy sobie a
              dziecko robi ci skandal w sklepie o jakąś zabawkę to kradniesz ją bo dziecko
              tak chce ??? to ty je wychowujesz nie katecheza !!! skoro masz swoje zdanie o
              religii to przekaż je dziecku , nie patrz co ludzie powiedzą !!!
              • Gość: jowita771 Re: Jaki masz plan działania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 15:48
                nie zamierzam pozwolić dziecku wejść sobie na głowę. wolałabym, żeby nie było
                zainteresowane kościołem katolickim. nie wiem tylko, czy moje dziecko będzie
                potrafiło iść pod prąd, kiedy okaże się, że jako jedyne w klasie nie idzie do
                komunii. jeśli nie będzie miało siły, to nie zamierzam go poświęcać dla idei. ja
                mam siłę się postawić, nawet w rodzinie jestem jedyna osobą z takimi poglądami i
                umiem postawić na swoim, ale nie wiem, czy ośmiolatek będzie umiał.
                ja jestem wierząca, ale nie czuję się katoliczką, bliżej mi do protestantów.
                jeśli znajdę swoje miejsce, pokażę dziecku chrześcijaństwo od wartościowej
                strony, a dala od kk.
                • kolter_hugh Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 15:57
                  Gość portalu: jowita771 napisał(a):

                  > nie zamierzam pozwolić dziecku wejść sobie na głowę. wolałabym, żeby nie było
                  > zainteresowane kościołem katolickim. nie wiem tylko, czy moje dziecko będzie
                  > potrafiło iść pod prąd, kiedy okaże się, że jako jedyne w klasie nie idzie do
                  > komunii. jeśli nie będzie miało siły, to nie zamierzam go poświęcać dla idei. j
                  > a
                  > mam siłę się postawić, nawet w rodzinie jestem jedyna osobą z takimi poglądami
                  > i
                  > umiem postawić na swoim, ale nie wiem, czy ośmiolatek będzie umiał.
                  > ja jestem wierząca, ale nie czuję się katoliczką, bliżej mi do protestantów.
                  > jeśli znajdę swoje miejsce, pokażę dziecku chrześcijaństwo od wartościowej
                  > strony, a dala od kk.

                  To w takim razie katechezy nie powinny zagrażać twojemu dziecku, bo zdaje się ze
                  protestanci też nie chodzą na katolickie nauki :::
                • xtrin Re: Jaki masz plan działania? 11.04.08, 16:32
                  Gość portalu: jowita771 napisał(a):
                  > nie wiem tylko, czy moje dziecko będzie potrafiło iść pod prąd,
                  > kiedy okaże się, że jako jedyne w klasie nie idzie do komunii.

                  Problem w tym, że być może gdyby mniej osób miało podejście podobne Twojemu to
                  tych nieidących byłoby w klasie kilkoro i byłoby im wspólnie łatwiej. Jednak gdy
                  wszyscy zgadzają się iść z prądem to jest jak jest.
                  • Gość: jowita771 Re: Jaki masz plan działania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 18:04
                    ja mam takie podejście jak Ty - nie chcę iść z prądem. nie chcę jednak zmuszać
                    mojego dziecka, aby szło pod prąd. póki decyduje o tym ja - moje dziecko nie
                    jest ochrzczone. jeśli podrośnie i podejmie taka decyzję - ochrzci się i nie
                    będę mu zabraniać.
                  • mg2005 Re: Jaki masz plan działania? 12.04.08, 18:21
                    xtrin napisała:

                    >> Problem w tym, że być może gdyby mniej osób miało podejście
                    podobne Twojemu to
                    > tych nieidących byłoby w klasie kilkoro i byłoby im wspólnie
                    łatwiej. Jednak gd
                    > y
                    > wszyscy zgadzają się iść z prądem to jest jak jest.


                    To jest problem skrajnego oportunizmu i braku przekonań...
                    >
    • hymenaios W wielu krajach Europy 11.04.08, 15:53
      religia nauczana jest w szkołach. Dlaczego nie w Polsce?
      • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 16:00
        hymenaios napisał:

        > religia nauczana jest w szkołach. Dlaczego nie w Polsce?

        Bo w wielu krajach katolicy płacą podatek w naszym kraju całe społeczeństwo musi
        za to płacić , a uwierz mi wbrew kościelnej propagandzie w Polsce nie ma 95 %
        katolików , realnie uczęszcza do niego około 40 %
        • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 16:22
          kolter_hugh napisał:

          > hymenaios napisał:
          >
          > > religia nauczana jest w szkołach. Dlaczego nie w Polsce?
          >
          > Bo w wielu krajach katolicy płacą podatek w naszym kraju całe
          społeczeństwo mus
          > i
          > za to płacić , a uwierz mi wbrew kościelnej propagandzie w Polsce
          nie ma 95 %
          > katolików , realnie uczęszcza do niego około 40 %

          Ale zastanów się, jaką bzdurę napisałeś. Uważasz, że w innych
          krajach podatki płacą wyłącznie katolicy? Wiara góry potrafi
          przenosić ;)
          • xtrin Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 16:36
            hymenaios napisał:
            > Ale zastanów się, jaką bzdurę napisałeś.

            Lubisz czepiać się słówek?
            Oczywistym jest, że przedmówcy chodziło o to, że w innych krajach płaci się
            podatek kościelny.
            Inna sprawa, czy to akurat z niego finansowana jest religia w szkołach.
            • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 19:42
              xtrin napisała:

              > Lubisz czepiać się słówek?
              > Oczywistym jest, że przedmówcy chodziło o to, że w innych krajach
              płaci się
              > podatek kościelny.

              Nonsens. To nie jest czepianie się słówek a koledze chodziło o to,
              że nie życzy sobie, żeby religia w szkole opłacana była z jego
              podatków.

              > Inna sprawa, czy to akurat z niego finansowana jest religia w
              szkołach.
              >
              • xtrin Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 20:02
                hymenaios napisał:
                > Nonsens.

                Co nonsens? Podatek wyznaniowy? Wręcz przeciwnie, świetne rozwiązanie, którego
                być może kiedyś się wreszcie doczekamy.

                > koledze chodziło o to, że nie życzy sobie, żeby
                > religia w szkole opłacana była z jego podatków.

                Bo i nie powinna.
                • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 20:19
                  xtrin napisała:

                  > hymenaios napisał:
                  > > Nonsens.
                  >
                  > Co nonsens? Podatek wyznaniowy? Wręcz przeciwnie, świetne
                  rozwiązanie, którego
                  > być może kiedyś się wreszcie doczekamy.

                  Nie. Nonsensowna była twoja interpretacja odpowiedzi. Podatek
                  wyznaniowy jest do zaakceptowania. Można się jedynie zastanawiać,
                  czy to akurat najlepsza forma rozwiązania problemu. Ja nie widzę
                  żadnych przyczyn, dla których państwo miałoby uczestniczyć jako
                  pośrednik w pozyskiwaniu pieniędzy przez kościół. Konkordat mówi
                  jasno, państwo i kościół to odrębne instytucje. Dużo lepiej byłoby,
                  gdyba ta zasada wreszcie w pełni zaczęła obowiązywać. Wypisywanie
                  głupot nie sprzyja temu celowi.

                  >
                  > > koledze chodziło o to, że nie życzy sobie, żeby
                  > > religia w szkole opłacana była z jego podatków.
                  >
                  > Bo i nie powinna.
                  • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 20:36
                    hymenaios napisał:
                    > Nie. Nonsensowna była twoja interpretacja odpowiedzi. Podatek
                    > wyznaniowy jest do zaakceptowania. Można się jedynie zastanawiać,
                    > czy to akurat najlepsza forma rozwiązania problemu. Ja nie widzę
                    > żadnych przyczyn, dla których państwo miałoby uczestniczyć jako
                    > pośrednik w pozyskiwaniu pieniędzy przez kościół.

                    Choćby dlatego ze znana by była suma zebranych podatków , i racjonalne
                    podzielenie tej sumy dziś i tak państwo dzieli pieniądze z podatków dotując
                    fanaberie kleru, gdyby zaś były by one zebrane od tej części społeczeństwa która
                    chce na kler płacić w stosunku do tych którzy woleliby byłoby po prostu
                    uczciwiej !!

                    Konkordat mówi
                    > jasno, państwo i kościół to odrębne instytucje. Dużo lepiej byłoby,
                    > gdyba ta zasada wreszcie w pełni zaczęła obowiązywać. Wypisywanie
                    > głupot nie sprzyja temu celowi.

                    Tak konkordat swoje a co roku coś około 5 miliardów zł trafia do rąk
                    watykańskiego okupanta !!
                    • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 22:01
                      kolter_hugh napisał:

                      > Choćby dlatego ze znana by była suma zebranych podatków , i
                      racjonalne
                      > podzielenie tej sumy dziś i tak państwo dzieli pieniądze z
                      podatków dotując
                      > fanaberie kleru, gdyby zaś były by one zebrane od tej części
                      społeczeństwa któr
                      > a
                      > chce na kler płacić w stosunku do tych którzy woleliby byłoby po
                      prostu
                      > uczciwiej !!

                      Specjalnie nie interesuje mnie, ile kasy uzbiera ksiądz na tacę.
                      Niech się o to martwią wierni. Pieniądze, które wrzucają księdzu za
                      kołnierz zostały już opodatkowane i punktu widzenia prawa winno być
                      wszystko jedno, czy dajesz czarnemu na limuzynę czy pijaczkowi na
                      flaszkę gorzały.

                      >

                      > Konkordat mówi
                      > > jasno, państwo i kościół to odrębne instytucje. Dużo lepiej
                      byłoby,
                      > > gdyba ta zasada wreszcie w pełni zaczęła obowiązywać. Wypisywanie
                      > > głupot nie sprzyja temu celowi.
                      >
                      > Tak konkordat swoje a co roku coś około 5 miliardów zł trafia do
                      rąk
                      > watykańskiego okupanta !!

                      Bzdety. Podobne do tych o miliardach wyszarpywanych przez Żydów.
                      Ładnie się wpisałeś.
                      • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 22:46
                        hymenaios napisał:
                        > Bzdety. Podobne do tych o miliardach wyszarpywanych przez Żydów.
                        > Ładnie się wpisałeś.

                        No tak ! bzdeta wielokrotnie powtarzana przez posłankę na sejm prof Senyszyn
                        Demneti na temat tych wypowiedzi nie usłyszałem !!!
                        • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 22:52
                          kolter_hugh napisał:

                          > hymenaios napisał:
                          > > Bzdety. Podobne do tych o miliardach wyszarpywanych przez Żydów.
                          > > Ładnie się wpisałeś.
                          >
                          > No tak ! bzdeta wielokrotnie powtarzana przez posłankę na sejm
                          prof Senyszyn
                          > Demneti na temat tych wypowiedzi nie usłyszałem !!!
                          >

                          Fajny autorytet se wybrałeś. Wypowiedzi pewnych osób sę nie
                          dementuje. I to zarówno tych z lewej jak i z prawej strony. ;)
                          • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 12.04.08, 09:41
                            hymenaios napisał:
                            >
                            > Fajny autorytet se wybrałeś. Wypowiedzi pewnych osób sę nie
                            > dementuje. I to zarówno tych z lewej jak i z prawej strony. ;)

                            Fajny , bardzo inteligentna Osoba .
                            Fakt bo w tym wypadku opinia publiczna nie zniosłaby tego że kler dostaje
                            szpitale padają ::)))
                  • xtrin Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 23:21
                    hymenaios napisał:
                    > Nie. Nonsensowna była twoja interpretacja odpowiedzi.

                    Starałam się dotrzymać Ci kroku :).

                    > Ja nie widzę żadnych przyczyn, dla których państwo miałoby
                    > uczestniczyć jako pośrednik w pozyskiwaniu pieniędzy przez kościół.

                    Jest to pewien krok w kierunku przeczyszczenia kościelnej kasy.
                    Dobre źródło finansowania np. katechezy.
                    No i świetny sposób na dowiedzenie się ilu rzeczywiście mamy katolików w tym
                    kraju :).
                    • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 15.04.08, 10:46
                      xtrin napisała:

                      > Starałam się dotrzymać Ci kroku :).

                      Staraj się :)

                      > Jest to pewien krok w kierunku przeczyszczenia kościelnej kasy.
                      > Dobre źródło finansowania np. katechezy.

                      Nie sądzę. Równie dobrze można by powiedzieć, że podatek drogowy
                      rozwiązał nasze problemy z drogami a składka zdrowotna ze służbą
                      zdrowia. Podstawą jest tu unormowanie zasad obowiązujących w KK.
                      Instytucja ta w sferze finansowania w pełni powinna podlegać prawu
                      panstwowemu. Takie postawienie sprawy jest również w interesie
                      kościoła czemu nawet episkopat dał kiedyś wyraz. Przeszkodą jest
                      brak woli politycznej.

                      > No i świetny sposób na dowiedzenie się ilu rzeczywiście mamy
                      katolików w tym
                      > kraju :).

                      Z tym nie ma problemu. Kościół sam prowadzi takie badanie i je
                      publikuje. Nawet kiedyś tu na forum posługiwałem się nimi w jakimś
                      wątku.
                      • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 18.04.08, 18:01
                        hymenaios napisał:
                        > > No i świetny sposób na dowiedzenie się ilu rzeczywiście mamy
                        > katolików w tym
                        > > kraju :).
                        >
                        > Z tym nie ma problemu. Kościół sam prowadzi takie badanie i je
                        > publikuje. Nawet kiedyś tu na forum posługiwałem się nimi w jakimś
                        > wątku.

                        Ciekawe czy te dane są tak samo wiarygodne jak te na temat inkwizycji, za życia
                        wojtyły coś wspominali o chęci przeproszenia za życie 99 ofiar tej zbrodniczej
                        sekty, dziwne że jeden tylko torquemada w ciągu 14 lat w ośmiuset leniej
                        historii tej organizacji zamordował około 8 tysięcy niewinnych ludzi
                        • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 19.04.08, 22:18
                          kolter_hugh napisał:

                          > hymenaios napisał:
                          > > > No i świetny sposób na dowiedzenie się ilu rzeczywiście mamy
                          > > katolików w tym
                          > > > kraju :).
                          > >
                          > > Z tym nie ma problemu. Kościół sam prowadzi takie badanie i je
                          > > publikuje. Nawet kiedyś tu na forum posługiwałem się nimi w
                          jakimś
                          > > wątku.
                          >
                          > Ciekawe czy te dane są tak samo wiarygodne jak te na temat
                          inkwizycji, za życia
                          > wojtyły coś wspominali o chęci przeproszenia za życie 99 ofiar tej
                          zbrodniczej
                          > sekty, dziwne że jeden tylko torquemada w ciągu 14 lat w ośmiuset
                          leniej
                          > historii tej organizacji zamordował około 8 tysięcy niewinnych
                          ludzi

                          Jasne, może podasz dane o ilości ofiar 800 lat inkwizycji tylko w
                          Hiszpanii, żeby było łatwiej. ;))))))))))))))
                          • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 20.04.08, 16:45
                            hymenaios napisał:
                            > Jasne, może podasz dane o ilości ofiar 800 lat inkwizycji tylko w
                            > Hiszpanii, żeby było łatwiej. ;))))))))))))))
                            >

                            Dowiesz sie tego na sądzie ostatecznym ,aż ci kopara opadnie kiedy poznasz
                            rozmiar zbrodni kościółka którego tak namiętnie bronisz::)))
                • swiatowidz Re: W wielu krajach Europy/@@## 11.04.08, 23:18
                  @@##
                  co by nie myśleć
                  co by nie gdybać... religia jest jednym z przyczółków KK w świecie świeckim
                  przyczółkiem przytułkiem
                  jest elementem drenującym i tak pustą państwową kiesę
                  jest furtką za pomocą której KK wdziera się w świat do którego nie może
                  przedrzeć się z wysokości ambony
                  jest bastionem którego bronić się będzie do ostatniej kropli krwi
                  i fortecą będącą kartą przetargową
                  kartą którą grać będzie można bez końca
                  drugim takim bastionem jest ordynariat polowy WP
                  kolejne ordynarne przedsięwzięcie
                  kolejny przyczynek do wyciągnięcia łapy po nasze dla nich
                  wiem co piszę
                  wiem że mogę spodziewać się krytycznych ripost
                  ale napiszę jeszcze jedno
                  nie obrażam niczyich uczuć religijnych
                  rozgraniczam wiarę od zapędów kleru
                  a jeśli dla kogoś kler i wiara to jedno to z góry przepraszam
            • a_weasley Re: W wielu krajach Europy 22.05.08, 23:06
              xtrin napisała:

              > Oczywistym jest, że przedmówcy chodziło o to, że
              > w innych krajach płaci się podatek kościelny.
              > Inna sprawa, czy to akurat z niego finansowana
              > jest religia w szkołach.

              Jeszcze inna sprawa, że wcale nie we wszystkich krajach, w których jest religia
              w szkołach, jest też podatek kościelny.
              A jeszcze inna sprawa, że mnie też nikt nie pyta, czy chcę, żeby z moich
              podatków finansowano wydatki na Euro 2012.
              • opornik4 Re: W wielu krajach Europy 22.05.08, 23:24
                W Niemczech jest podatek koscielny,ale lekcje religii
                sa oplacane z budzetu panstwa,czyli ten podatek jest przeznaczany
                na inne cele.
          • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 16:37
            hymenaios napisał:
            >
            > Ale zastanów się, jaką bzdurę napisałeś. Uważasz, że w innych
            > krajach podatki płacą wyłącznie katolicy? Wiara góry potrafi
            > przenosić ;)

            Ale zastanów sie jaka bzdurę ty napisałeś w wielu krajach płaci sie podatek
            kościelny ; najbliżej patrz na niemcy !!
            • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 19:38
              kolter_hugh napisał:

              > Ale zastanów sie jaka bzdurę ty napisałeś w wielu krajach płaci
              sie podatek
              > kościelny ; najbliżej patrz na niemcy !!
              >

              A co to ma wspólnego z religią w szkole? Istnieje jakaś zależność
              między podatkiem kościelnym a religią w szkole w państwach
              europejskich?
              • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 20:27
                hymenaios napisał:
                > A co to ma wspólnego z religią w szkole? Istnieje jakaś zależność
                > między podatkiem kościelnym a religią w szkole w państwach
                > europejskich?

                Czyli podatek religijny nie ma nic ze szkołą !!!
                Od ponad 22 lat nie byłem w kościele ,w tamtym roku podatkowym zapłaciłem prawie
                30 tysięcy zł podatku , gdyby w Polsce obywatele płaciliby podatek kościelny to
                wiedzieliby za co państwo utrzymuje darmozjadów w koloratkach , ja nie mam
                ochoty płacić na np: katechetów z których nauk ani ja ani moje dzieci nie
                korzystają !!! po prostu.
                • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 22:04
                  kolter_hugh napisał:

                  > hymenaios napisał:
                  > > A co to ma wspólnego z religią w szkole? Istnieje jakaś zależność
                  > > między podatkiem kościelnym a religią w szkole w państwach
                  > > europejskich?
                  >
                  > Czyli podatek religijny nie ma nic ze szkołą !!!
                  > Od ponad 22 lat nie byłem w kościele ,w tamtym roku podatkowym
                  zapłaciłem prawi
                  > e
                  > 30 tysięcy zł podatku , gdyby w Polsce obywatele płaciliby podatek
                  kościelny to
                  > wiedzieliby za co państwo utrzymuje darmozjadów w koloratkach , ja
                  nie mam
                  > ochoty płacić na np: katechetów z których nauk ani ja ani moje
                  dzieci nie
                  > korzystają !!! po prostu.
                  >

                  Mógłbym powiedzieć, że nie życzę sobie by opłacano z moich podatków
                  naukę idiotów, którzy nawet jak skończą studia i tak pozostaną
                  idiotami. Podobny sens. Opłata katechetów nie jest równoznaczna z
                  utrzymywaniem czarnych.
                  • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 22:49
                    hymenaios napisał:
                    > Mógłbym powiedzieć, że nie życzę sobie by opłacano z moich podatków
                    > naukę idiotów, którzy nawet jak skończą studia i tak pozostaną
                    > idiotami. Podobny sens. Opłata katechetów nie jest równoznaczna z
                    > utrzymywaniem czarnych.

                    Bzdura szkoła jest obowiązkowa, religia nie wiec różnica jest kolosalna !!
                    katecheci wielokrotnie biorą większe pieniądze od dyplomowanych nauczycieli ,
                    zresztą skoro misją księdza jest niby to ewangelizować to za radą Jezusa należy
                    mu sie miska strawy i kąt do spania !!
                    • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 22:55
                      kolter_hugh napisał:

                      > hymenaios napisał:
                      > > Mógłbym powiedzieć, że nie życzę sobie by opłacano z moich
                      podatków
                      > > naukę idiotów, którzy nawet jak skończą studia i tak pozostaną
                      > > idiotami. Podobny sens. Opłata katechetów nie jest równoznaczna z
                      > > utrzymywaniem czarnych.
                      >
                      > Bzdura szkoła jest obowiązkowa, religia nie wiec różnica jest
                      kolosalna !!
                      > katecheci wielokrotnie biorą większe pieniądze od dyplomowanych
                      nauczycieli ,
                      > zresztą skoro misją księdza jest niby to ewangelizować to za radą
                      Jezusa należ
                      > y
                      > mu sie miska strawy i kąt do spania !!
                      >

                      Nie mówimy o obowiązkowości, tylko o formach finansowania. Nie ma
                      zależności, finansowne z podatków = obowiązkowe.
                      • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 12.04.08, 09:44
                        hymenaios napisał:
                        > >
                        >
                        > Nie mówimy o obowiązkowości, tylko o formach finansowania. Nie ma
                        > zależności, finansowne z podatków = obowiązkowe.

                        Więc powtarzam skoro nie jest to obowiązkowe to niech finansowanie tego spoczywa
                        na tych którzy chcą zabobonu w szkołach ,czyli kler i jego poddani !! gdyby
                        wprowadzono podatek kościelny mogłoby się nagle okazać ze mamy w Polsce
                        zdecydowanie mniej wiernych niż oficjalnie sie teraz podaje !
                        • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 15.04.08, 10:33
                          kolter_hugh napisał:

                          >
                          > Więc powtarzam skoro nie jest to obowiązkowe to niech finansowanie
                          tego spoczyw
                          > a
                          > na tych którzy chcą zabobonu w szkołach ,czyli kler i jego
                          poddani !! gdyby
                          > wprowadzono podatek kościelny mogłoby się nagle okazać ze mamy w
                          Polsce
                          > zdecydowanie mniej wiernych niż oficjalnie sie teraz podaje !

                          To nie zależy od twojego widzimisie ani od oszołomskiej wzji
                          Senyszyn. Nikt nie nakazuje udziału w lekcjach religii a szkoła ma
                          ustawowy obowiązek w taki sposób zorganizować lekcje, byś na tą
                          religię niechodził. Problem leży w tym, że gębę się otwiera na
                          anonimowym forum a w szkole nabiera się wody w usta.
                          • nessie-jp Re: W wielu krajach Europy 15.04.08, 22:32
                            > Nikt nie nakazuje udziału w lekcjach religii

                            Mówi ci coś pojęcie "mobbing"?


                            > a szkoła ma
                            > ustawowy obowiązek w taki sposób zorganizować lekcje, byś na tą
                            > religię niechodził.

                            Ale go nie realizuje, i w tym wielki problem. O którym warto dyskutować.
                            • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 15.04.08, 22:51
                              nessie-jp napisała:

                              > > Nikt nie nakazuje udziału w lekcjach religii
                              >
                              > Mówi ci coś pojęcie "mobbing"?

                              Mówi, tylko jaki to ma związek z lekcjami relgii?

                              > Ale go nie realizuje, i w tym wielki problem. O którym warto
                              dyskutować.

                              Czy przypadkiem nie jest tak, że rodzice wolą, żeby ich dzieci miały
                              komunię i jednak chodziły na tę religię? Im starsze klasy, tym mniej
                              chętnych do skorzystania z usług katechety. I nie jest to tylko tak,
                              że szkoła nie realizuje, bo nie chce.
                              • nessie-jp Re: W wielu krajach Europy 16.04.08, 02:24
                                > > > Nikt nie nakazuje udziału w lekcjach religii
                                > >
                                > > Mówi ci coś pojęcie "mobbing"?
                                >
                                > Mówi, tylko jaki to ma związek z lekcjami relgii?

                                Podaj proszę definicję mobbingu. Potem powiedz raz jeszcze, że nikt nie nakazuje
                                udziału w lekcjach religii. Nikt? Na pewno?

                                > Czy przypadkiem nie jest tak, że rodzice wolą, żeby ich dzieci miały
                                > komunię i jednak chodziły na tę religię?

                                Nie wiem. A jest tak? Jakieś badania to potwierdzają? A tak w kontekście
                                poprzedniego pytania, to DLACZEGO rodzice "wolą, żeby ich dzieci miały komunię"?

                                Co z rodzicami, którzy wolą, żeby ich dzieci były uczone etyki? Nie przez księdza?
                                • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 16.04.08, 09:43
                                  nessie-jp napisała:

                                  > Podaj proszę definicję mobbingu. Potem powiedz raz jeszcze, że
                                  nikt nie nakazuj
                                  > e
                                  > udziału w lekcjach religii. Nikt? Na pewno?

                                  Oczywiście. Raz, mobbing od motłochu, tłumu polega na wywieraniu
                                  presji zwykle w relacji do pracownika w celu zastraszenia, ogólnie
                                  rzecz biorą przeciwko niemu. W bardziej ogólnym znaczeniu polega to
                                  na działaności na rzecz określonej grupy interesów, ale wówczas nie
                                  jest to mobbing a lobbing. Jak można zastraszyć rodzica, który chce
                                  wysłać dziecko do komunii? Dziecko, które w grupie kilkudziesięciu
                                  innych dzieci nie będzie miało komunii siłą rzeczy będzie się czuło
                                  wyobcowane.

                                  >
                                  > Nie wiem. A jest tak? Jakieś badania to potwierdzają? A tak w
                                  kontekście
                                  > poprzedniego pytania, to DLACZEGO rodzice "wolą, żeby ich dzieci
                                  miały komunię"
                                  > ?

                                  Zapewne są takie. Ale powszechność komunii chyba nie podlega
                                  dyskusji?

                                  >
                                  > Co z rodzicami, którzy wolą, żeby ich dzieci były uczone etyki?
                                  Nie przez księd
                                  > za?
                                  >

                                  Muszą się zorganizować i zastosować mobbig, lobbing czy jakoś tak. Z
                                  doświadczenia wiem, że tego typu działania są skuteczne, chociażby w
                                  kwestii odwołania katechety czy zmiany organizacji planu lekcyjnego.
                              • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 18.04.08, 18:06
                                hymenaios napisał:
                                > Mówi, tylko jaki to ma związek z lekcjami relgii?

                                Przeprowadż sie na wiochę i jak nie dasz w ryj dwu metrowemu bucowi którego
                                bachory bija twoje dzieci za że nie chodzą na religię to zobaczysz co to mobbing
                                na własnych dzieciach.

                                > Czy przypadkiem nie jest tak, że rodzice wolą, żeby ich dzieci miały
                                > komunię i jednak chodziły na tę religię? Im starsze klasy, tym mniej
                                > chętnych do skorzystania z usług katechety. I nie jest to tylko tak,
                                > że szkoła nie realizuje, bo nie chce.

                                Czy przypadkiem rodzice nie chcą posyłać dzieci na religię ale boja się ,,
                                tolerancyjnej" młodzieży katolickiej bijącej ich pociechy ???
                                • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 19.04.08, 22:09
                                  kolter_hugh napisał:

                                  > Przeprowadż sie na wiochę i jak nie dasz w ryj dwu metrowemu
                                  bucowi którego
                                  > bachory bija twoje dzieci za że nie chodzą na religię to zobaczysz
                                  co to mobbin
                                  > g
                                  > na własnych dzieciach.

                                  Z wiochy jesteś, że tak dokladnie znasz to środowisko?

                                  > Czy przypadkiem rodzice nie chcą posyłać dzieci na religię ale
                                  boja się ,,
                                  > tolerancyjnej" młodzieży katolickiej bijącej ich pociechy ???

                                  Od kiedy to wiocha nie chce religii?? Masz jakieś dane dotyczące
                                  bicia tych twoich pociech?
                                  • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 20.04.08, 16:42
                                    hymenaios napisał:
                                    > Z wiochy jesteś, że tak dokladnie znasz to środowisko?

                                    > Od kiedy to wiocha nie chce religii?? Masz jakieś dane dotyczące
                                    > bicia tych twoich pociech?

                                    Ty w ogóle zrozumiałeś mój post ??
                          • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 18.04.08, 17:56
                            hymenaios napisał:
                            > To nie zależy od twojego widzimisie ani od oszołomskiej wzji
                            > Senyszyn. Nikt nie nakazuje udziału w lekcjach religii a szkoła ma
                            > ustawowy obowiązek w taki sposób zorganizować lekcje, byś na tą
                            > religię niechodził. Problem leży w tym, że gębę się otwiera na
                            > anonimowym forum a w szkole nabiera się wody w usta.

                            Koniowi on ma duży łeb i uwierzy w to !!
                            szkoła poza chęciami po prostu nie jest w stanie tak zorganizować lekcji żeby
                            jakieś dziecko nie musiało godziny przesiedzieć w jakiejś auli
                            Uwierz mi ja potrafię nie tylko gębę otworzyć ale jak trzeba to i dobrze w nią
                            przywalić
                            • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 19.04.08, 22:11
                              kolter_hugh napisał:

                              > hymenaios napisał:
                              > > To nie zależy od twojego widzimisie ani od oszołomskiej wzji
                              > > Senyszyn. Nikt nie nakazuje udziału w lekcjach religii a szkoła
                              ma
                              > > ustawowy obowiązek w taki sposób zorganizować lekcje, byś na tą
                              > > religię niechodził. Problem leży w tym, że gębę się otwiera na
                              > > anonimowym forum a w szkole nabiera się wody w usta.
                              >
                              > Koniowi on ma duży łeb i uwierzy w to !!
                              > szkoła poza chęciami po prostu nie jest w stanie tak zorganizować
                              lekcji żeby
                              > jakieś dziecko nie musiało godziny przesiedzieć w jakiejś auli
                              > Uwierz mi ja potrafię nie tylko gębę otworzyć ale jak trzeba to i
                              dobrze w nią
                              > przywalić

                              Nie wierzę. Wyglądasz dokładnie na takiego, o ktorych tu pisałem.
                              Jeśli na szkołę z pięcioma oddziałami przypadnie 1 dziecko, które
                              nie chce religii, tożadne przepisy i organizacja nie pomoże. Szkola
                              rzeczywiście nie bedzię w stanie dostosować się do potrzeb tego
                              jednego dziecka.
                              • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 20.04.08, 16:43
                                hymenaios napisał:

                                > Nie wierzę. Wyglądasz dokładnie na takiego, o ktorych tu pisałem.
                                > Jeśli na szkołę z pięcioma oddziałami przypadnie 1 dziecko, które
                                > nie chce religii, tożadne przepisy i organizacja nie pomoże. Szkola
                                > rzeczywiście nie bedzię w stanie dostosować się do potrzeb tego
                                > jednego dziecka.

                                Ale ma taki zasrany obowiązek !!
        • mg2005 Re: W wielu krajach Europy 12.04.08, 18:56
          kolter_hugh napisał:
          > wbrew kościelnej propagandzie w Polsce nie ma 95 %
          > katolików , realnie uczęszcza do niego około 40 %

          Ciekawe kryterium :) Sam to wymyśliłeś ?...
          • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 12.04.08, 21:14
            mg2005 napisał:

            > kolter_hugh napisał:
            > > wbrew kościelnej propagandzie w Polsce nie ma 95 %
            > > katolików , realnie uczęszcza do niego około 40 %
            >
            > Ciekawe kryterium :) Sam to wymyśliłeś ?..

            Nie, ze dwa lata temu KrK liczył wiernych uczestniczących w mszach, oficjalnie
            podano że jest to około 46% uwzględniając zakłamanie tej instytucji oraz fakt ze
            minęło już dwa lata w tym czasie Polaków ubyło nie przybyło a wielu odeszło od
            KrK to liczba czterdziestu procent jest realna
            • mg2005 Re: W wielu krajach Europy 13.04.08, 09:16

              >
              > Nie, ze dwa lata temu KrK liczył wiernych uczestniczących w mszach,

              OK, natomiast zadziwiło mnie twoje kryterium 'katolickości':
              regularne uczestnictwo w niedzielnej Mszy...
              • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 18.04.08, 18:08
                mg2005 napisał:

                >
                > >
                > > Nie, ze dwa lata temu KrK liczył wiernych uczestniczących w mszach,
                >
                > OK, natomiast zadziwiło mnie twoje kryterium 'katolickości':
                > regularne uczestnictwo w niedzielnej Mszy...

                Przecież nie muszę tam chodzić żeby wiedzieć co tam sie dzieje
            • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 15.04.08, 10:37
              kolter_hugh napisał:

              > Nie, ze dwa lata temu KrK liczył wiernych uczestniczących w
              mszach, oficjalnie
              > podano że jest to około 46% uwzględniając zakłamanie tej
              instytucji oraz fakt z
              > e
              > minęło już dwa lata w tym czasie Polaków ubyło nie przybyło a
              wielu odeszło od
              > KrK to liczba czterdziestu procent jest realna

              No, proszę! Jak sam grzecznie napisałeś, kosciół twierdzi zupełnie
              coś innego od tego, co wciskasz mu w swoich oszołomiastych wizjach.
              • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 18.04.08, 17:57
                hymenaios napisał:
                > No, proszę! Jak sam grzecznie napisałeś, kosciół twierdzi zupełnie
                > coś innego od tego, co wciskasz mu w swoich oszołomiastych wizjach.

                Słuchaj no matole oszołomstwem od lat nazywa sie prawa stronę społeczeństwa ta
                klerykalną !!
                • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 19.04.08, 22:20
                  kolter_hugh napisał:

                  > hymenaios napisał:
                  > > No, proszę! Jak sam grzecznie napisałeś, kosciół twierdzi
                  zupełnie
                  > > coś innego od tego, co wciskasz mu w swoich oszołomiastych
                  wizjach.
                  >
                  > Słuchaj no matole oszołomstwem od lat nazywa sie prawa stronę
                  społeczeństwa ta
                  > klerykalną !!
                  >


                  Grzeczniej proszę. Bzdety na temat inkwizycji napisałeś, więc radzę
                  ci ostrożniej z tymi epitetami. Zrozumiał oszołom?
                  • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 20.04.08, 16:47
                    hymenaios napisał:
                    > Grzeczniej proszę. Bzdety na temat inkwizycji napisałeś, więc radzę
                    > ci ostrożniej z tymi epitetami. Zrozumiał oszołom?

                    Goń się kleszy pomiocie, następny błazen który za zbrodnie inkwizycji każe
                    przepraszać ::))) cmoknij w pompkę swojego proboszcza
      • lilith.b Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 16:01
        A w jakich konkretnie krajach jest ona obowązkowa?
        • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 16:21
          Chyba w żadnym, w Polsce też nie jest obowiązkowa.
          • kolter_hugh Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 16:36
            hymenaios napisał:

            > Chyba w żadnym, w Polsce też nie jest obowiązkowa.

            W Grecji prawosławie to religia państwowa , może tam jest to obowiązkowy
            przedmiot ??
            • hymenaios Re: W wielu krajach Europy 11.04.08, 19:46
              kolter_hugh napisał:

              > hymenaios napisał:
              >
              > > Chyba w żadnym, w Polsce też nie jest obowiązkowa.
              >
              > W Grecji prawosławie to religia państwowa , może tam jest to
              obowiązkowy
              > przedmiot ??


              Nie. nie ma przymusu.
            • mg2005 Re: W wielu krajach Europy 12.04.08, 18:33
              > W Grecji prawosławie to religia państwowa

              A w Skandynawii protestantyzm... :)
      • truten.zenobi a w ilu krajach europy... 11.04.08, 20:53
        dzieci uczą się na zmiany w klasach 30 osobowych?
        • hymenaios Re: a w ilu krajach europy... 11.04.08, 21:55
          truten.zenobi napisał:

          > dzieci uczą się na zmiany w klasach 30 osobowych?
          >

          A to co znowu? Masz jakiś plan organizacji nauczania w szkołach?
          • lilith.b Re: a w ilu krajach europy... 11.04.08, 22:46
            hymenaios napisał:


            >
            > A to co znowu? Masz jakiś plan organizacji nauczania w szkołach?
            >

            No może jakby każdej klasie wyciąć po 2 godz religii to jakoś by sie dało to rozwiązac inaczej/lepiej. Znalzło by się więcej czasu na inne lekcje i wolne sale.
            • hymenaios Re: a w ilu krajach europy... 11.04.08, 22:54
              lilith.b napisała:

              > No może jakby każdej klasie wyciąć po 2 godz religii to jakoś by
              sie dało to ro
              > związac inaczej/lepiej. Znalzło by się więcej czasu na inne lekcje
              i wolne sale
              > .

              Szkoły jakoś sobie radzą z kilkoma językami obcymi w jednej klasie.
              Chcieć to móc.
              • lilith.b Re: a w ilu krajach europy... 12.04.08, 09:47
                hymenaios napisał:

                > lilith.b napisała:
                >
                > > No może jakby każdej klasie wyciąć po 2 godz religii to jakoś by
                > sie dało to ro
                > > związac inaczej/lepiej. Znalzło by się więcej czasu na inne lekcje
                > i wolne sale
                > > .
                >
                > Szkoły jakoś sobie radzą z kilkoma językami obcymi w jednej klasie.
                > Chcieć to móc.
                >
                Porównujesz języki do religii?
                Bezsensowna rozmowa z Tobą w takim razie, albo moja nieudolność. Bo ręce mi opadły. Matematyki może też jest za dużo bo az 4godziny?
                • chwila.pl Re: a w ilu krajach europy... 12.04.08, 10:33
                  lilith.b napisała:

                  > Porównujesz języki do religii?

                  Nie. Mówi o sprawnej organizacji zajęć w szkole.

                  • hymenaios Re: a w ilu krajach europy... 15.04.08, 10:38
                    chwila.pl napisała:

                    > lilith.b napisała:
                    >
                    > > Porównujesz języki do religii?
                    >
                    > Nie. Mówi o sprawnej organizacji zajęć w szkole.
                    >

                    Owszem, ale jak widać na obrazku, ciężko to co poniektórym
                    zrozumieć.
    • xtrin Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 16:04
      Że religię należy ze szkół wycofać (tragedia, że w ogóle się tam znalazła) to
      się w pełni zgodzę.

      Natomiast za bezpodstawne uważam wyciąganie tego tematu w kontekście sprawy
      księdza-sadysty. Czy gdyby tak zachowywał się nauczyciel matematyki to
      założyłbyś wątek "czas najwyższy wycofać lekcje matematyki ze szkół"?

      Warto natomiast zwrócić uwagę na to jak - i czy w ogóle - KK weryfikuje osoby
      pracujące z dziećmi - w szkole, szkółce parafialnej na pielgrzymce,
      gdziekolwiek. Nauczyciel musi mieć odpowiednie przygotowanie pedagogiczne, a co
      z księżmi?
      • Gość: paskudek1 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 16:28
        gdyby tak sadystycznie zachowywał sie matematyk, bo\iolog czy polonistka to mieliby na karku: rodziców, dyrektora szkoły, wizytatora, kuratorium oświaty, telewizje i lokalne gazety. POnadto z zachowania nauczyciela tłumaczyłby sie dyrektor, przeprowadził kontrolę, napisał raport itd. Na karygodne zachowanie księdza mozna poskarżyc sie proboszczowi czy dziekanowi lub wyższym władzom kościelnym, po czym pies z kulawą noga nnie odpowie na twoje pytanie "CO Z TYM FANTEM zrobiono?" na tym własnie polega różnica pomiędzy księdzem a nauczycielem biologii, polskiego cyz matematki.
        • hymenaios Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 16:29
          Gość portalu: paskudek1 napisał(a):

          > na tym własnie polega różnica pomiędzy księdzem a nauczycielem
          biologi
          > i, polskiego cyz matematki.

          Zdaje się, że księdzem zajął się prokurator.
          • Gość: paskudek1 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 16:55
            owszem, księdzem zajął sie prokurator, ale zważ KIEDY się zajął?? Po samobójstwie dzieciaka i pozostawieniu przez tegoz listu. Gdyby WCZEŚNIEJ którykolwiek z rodziców zgłosił sprawę dyrekcji - NIC by sie nie działo, nawet pewnie nie sprawdzonoby zasadności skargi. gdyby nauczyciel polskiego pociągnął za włosy ucznia to nastęnego dnia ma na kraku rodziców i dyrekcję szkoły co najmniej. Przy NAJMNIEJSZYM podejrzeniu o czyny nierządne - przymusowy urlop.
            PRzykre jest to, że ksiezmi zajmuje sie prokuratura dopiero wtedy, kiedy stają się trakgedie, a nie dyrekcja szkoły po PIERWSZYCH niepokojących incydentach.
            Inna sprawa, że rodzice z zębami i pazurami rzucą sie na nauczyciela polskiego czy matematyki na JEDNO słowo skargi swojej latorośli, a jakos tej odwagi nie mają kiedy idzie o duchownego.
            • xtrin Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 18:05
              Księża to święte krowy, szczególnie na tzw. "prowincji".
              Ta sprawa jest o wiele szersza jak religia w szkole. Ksiądz znęcał się nad
              uczniami na lekcjach, ale też i w kościele. Z relacji świadków wynika, że
              chłopak który popełnił samobójstwo był przez księdza bity w zakrystii.
              Tragedią tutaj jest przede wszystkim brak reakcji kurii, do której skarżono się
              na proboszcza. Ba, odmówiono przysłania innego księdza do odprawienia pogrzebu
              chłopca!
              • hymenaios Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 19:52
                xtrin napisała:

                > Księża to święte krowy, szczególnie na tzw. "prowincji".
                > Ta sprawa jest o wiele szersza jak religia w szkole. Ksiądz znęcał
                się nad
                > uczniami na lekcjach, ale też i w kościele. Z relacji świadków
                wynika, że
                > chłopak który popełnił samobójstwo był przez księdza bity w
                zakrystii.
                > Tragedią tutaj jest przede wszystkim brak reakcji kurii, do której
                skarżono się
                > na proboszcza. Ba, odmówiono przysłania innego księdza do
                odprawienia pogrzebu
                > chłopca!


                Niestety, ale tragedii uczniowskich jest bardzo dużo. Do szkoły
                trafiają zbyt często niedpowiedzialni i nieodpowiedni ludzie.
                Uczniowie potrafią znęcać się również nad swoimi kolegami czy
                koleżankami. Należy z tym walczyć a nie wyciągać bzdurne wnioski czy
                korzystać w swoich krucjatach przeciw księżom czy homoseksualistom.
        • xtrin Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 16:40
          W tym akurat przypadku sprawa jest nie dla dyrektora, wizytatora, kuratora czy
          nawet ministra edukacji, ale dla prokuratora. Bez względu na to czego delikwent
          nauczał.

          Jak najbardziej zgadzam się z tym, że jednym z problemów z religią w szkole jest
          brak kontroli nad katechetami. Opisywany przypadek w pewnym stopniu zakrawa o tę
          sprawę, o czym wspomniałam zapytując o pedagogiczne przygotowanie księży.

          Natomiast rozważanie samej idei religii w szkole - w dowolnej formie - w
          aspekcie tej sprawy jest moim zdaniem nie na miejscu.
      • truten.zenobi Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 21:00
        > Natomiast za bezpodstawne uważam wyciąganie tego tematu w kontekście sprawy
        > księdza-sadysty.

        1. teoretycznie matematyk by zostać nauczycielem musi spełnić określone warunki
        2. w przypadku jakiś "odchyleń" matematyka prędzej zostaną wyciągnięte
        konsekwencje czy szybciej zostanie odsunięty od nauczania (przypadek księdza
        pedofila dobitnie pokazuje jak hierarchia kościelna zachowuje się w takich
        przypadkach)
        3. matematyka jest ważną podstawa wykształcenia, religia jest to jakiś tam
        zabobon, nawet w odniesieniu do etyli i moralności można mieć wątpliwości.
        jedyna podstawą nauczania religii jest wolność wyznania (a nie jej społeczna
        użyteczność)
        • chwila.pl Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 22:24
          truten.zenobi napisał:

          > 1. teoretycznie matematyk by zostać nauczycielem musi spełnić
          > określone warunki

          Katecheta lub ksiądz również.

          > 2. w przypadku jakiś "odchyleń" matematyka prędzej zostaną
          > wyciągnięte konsekwencje czy szybciej zostanie odsunięty od
          > nauczania

          Należy zmodyfikować istniejący system dyscyplinujący zatrudnienie księży i
          katechetów. Nie spełnia on bowiem oczekiwań społeczeństwa.

          > 3. matematyka jest ważną podstawa wykształcenia, religia jest to
          > jakiś tam zabobon

          Żenujące stwierdzenie, które miało na celu zdyskredytowanie katolików. Tymczasem
          obnaża Twój niezwykle ubogi poziom intelektualny. Z takimi "argumentami" nikogo
          nie przekonasz do swoich racji. Zapewniam Cię, że dla katolika oba ww przedmioty
          są równie ważne.
          • kolter_hugh Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 22:51
            chwila.pl napisała:
            > truten.zenobi napisał:
            > Żenujące stwierdzenie, które miało na celu zdyskredytowanie katolików. Tymczase
            > m
            > obnaża Twój niezwykle ubogi poziom intelektualny. Z takimi "argumentami" nikogo
            > nie przekonasz do swoich racji. Zapewniam Cię, że dla katolika oba ww przedmiot
            > y
            > są równie ważne.

            Mnie truten przekonał , ma racje w całości swojego wywodu !!!
            • chwila.pl Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 23:07
              kolter_hugh napisał:

              > Mnie truten przekonał , ma racje w całości swojego wywodu !!!

              Ależ truteń nie musiał Cię przekonywać. Reprezentujecie takie same poglądy,
              przedstawiacie zbliżone argumenty, jesteście rzecznikami tej samej idei -
              wycofania religii ze szkoły.
              • kolter_hugh Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 09:44
                chwila.pl napisała:

                > kolter_hugh napisał:
                >
                > > Mnie truten przekonał , ma racje w całości swojego wywodu !!!
                >
                > Ależ truteń nie musiał Cię przekonywać. Reprezentujecie takie same poglądy,
                > przedstawiacie zbliżone argumenty, jesteście rzecznikami tej samej idei -
                > wycofania religii ze szkoły.

                Więc nie pisz że nikogo nie przekonał !!!
                • chwila.pl Religia ma pozostać w szkole! 12.04.08, 10:29
                  Czy z faktu, że ktoś się nie mył można wysnuć wniosek, że jest umyty? Moim
                  zdaniem nie.
          • truten.zenobi Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 00:14
            > > 1. teoretycznie matematyk by zostać nauczycielem musi spełnić
            > > określone warunki
            >
            > Katecheta lub ksiądz również.

            moja wina nie wyraziłem się precyzyjnie wymagania wobec katechetów są dużo
            niższe niż wobec pozostałych nauczycieli, przynajmniej jeśli chodzi o
            merytoryczne przygotowanie do zawodu.

            > Należy zmodyfikować istniejący system dyscyplinujący zatrudnienie księży i
            > katechetów. Nie spełnia on bowiem oczekiwań społeczeństwa.
            tak już to widzę jak KK zmienia swoje nastawienie ... prędzej jeszcze zwiększy
            nagonkę na ludzi mających czelność mówić prawdę

            > Żenujące stwierdzenie, które miało na celu zdyskredytowanie katolików. Tymczase
            > m
            > obnaża Twój niezwykle ubogi poziom intelektualny. Z takimi "argumentami" nikogo
            > nie przekonasz do swoich racji. Zapewniam Cię, że dla katolika oba ww przedmiot
            > y
            > są równie ważne.

            nikogo nie miało zdyskredytować! ale tez z drugiej strony w czym rożni się Twoja
            religia od wróżkarstwa? jedno i drugie jest oparte na wierze i przekonaniu o
            pozaracjonalnych bytach.
            Rozumiem że dla Ciebie może być to ważne i mieć większą wartość ale z innego
            punktu widzenia niczym się nie różni...
            bez żadnych dodatkowych podtekstów, a użyłem tego stwierdzenia by uświadomić co
            poniektórym że dla wielu nie ma nic wyjątkowego w wierze katolickiej i jest ona
            tak samo racjonalna jak wróżby z fusów..
            Obawiam się że Twój niezwykle kumaty mózg i tak nie pozwoli Ci znaleźć różnicy
            :P


            A! i chciałbym Ci przypomnieć że to nie dyskusja o czyichś prywatnych
            przekonaniach ale o tym jak sa wydawane publiczne pieniądze!
            czyli nie interesuje mnie Twoje przekonanie jako katolika o potrzebie
            uczestnictwa w takich zajęciach. bo to jest Twoja prywatna sprawa i mnie nic do
            tego (dopóki nie łamie prawa). Za to interesuje mnie racjonalna gospodarka
            środkami publicznymi. system edukacji powinien kształcić i wychowywać.
            chyba sam przyznasz że lekcje religii nie uczą żadnej wiedzy praktycznej?
            wiec można jedynie rozważać to czy pełnia pozytywną role wychowawczą
            tak więc z Twojego punktu widzenia mogą być tak samo ważne ale z punktu widzenia
            zarządzania oświatą nie powinny!
            • chwila.pl Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 10:24
              Piszesz:
              " użyłem tego stwierdzenia by uświadomić co poniektórym że dla wielu nie ma nic
              wyjątkowego w wierze katolickiej i jest ona tak samo racjonalna jak wróżby z fusów".

              Ci "poniektórzy" nie wymagają chyba dodatkowych akcji uświadamiających. Wiedzą
              bowiem o Twoim odrzuceniu wiary i przyjmują to ze spokojem. No dobrze, mówmy nie
              o wyimaginowanych "poniektórych", tylko o mnie. Wg mnie twierdzenie, że brak
              racjonalizmu dyskredytuje religię jest co najmniej karkołomne. Jest też, z całym
              szacunkiem, bardzo prymitywne. Nie debatujmy zatem nad zagadnieniem, który
              światopogląd jest lepszy, bo taka dyskusja prowadzi donikąd, tylko, szanując
              nasze przekonania podyskutujmy o rzeczach bardziej konkretnych, będących
              jednocześnie tematem wątku.
              Postulujesz, po raz n-ty na tym forum, konieczność wycofania religii ze szkół. A
              ja, ze stoickim spokojem, po raz m-ty powtarzam, że trzeba przeprowadzić
              referendum na ten temat. Wyniki referendum powinny być decydujące dla
              podejmowanych decyzji za lub przeciw tej akcji. Argument gospodarowania
              publicznymi finansami i celowości finansowania lekcji religii jest małej wagi.
              Dlaczego? Bo większość i to zdecydowana większość obywateli tego kraju to
              katolicy. I to ich podatki w głównej mierze finansują lekcje religii. Gdyby
              finanse państwa uznawały system roszczeniowy swoich obywateli, to ja stanowczo
              protestuję, by z moich podatków, a są one niemałe, finansowano program leczenia
              alkoholików np. Ktoś inny wysunął by inny postulat i w ten sposób mielibyśmy
              swoisty koncert życzeń. Jak w wariatkowie.
              • swiatowidz @@## -zasadność religii 12.04.08, 10:54
                @@##
                nie jesteśmy państwem wyznaniowym-tak stanowi konstytucja
                ale III RP nosi jego znamiona
                podczas lekcji religii nie realizuje się programu edukacyjnego zgodnego z polską
                racją stanu tylko usiłuje się forsować postulaty i wytyczne mające swoje źródła
                w instytucjach pozapaństwowych
                problem religii jako przedmiotu rozgrywa się na płaszczyźnie emocjonalnej
                potrzeba prowadzenia zajęć tego typu ma podobną wagę edukacyjną co nie
                przymierzając wychowanie seksualne czy podstawy udzielanie pierwszej pomocy
                podstawy religii postulowałbym włączyć w zakres programu historii
                z możliwością prowadzenia lekcji przez personel kościelny(przepraszam za
                wyrażenie-ale poza "murami"kościoła jest to personel)
                wychowanie seksualne - jako dział nauk biologicznych(broń boże społecznych bo
                wtedy prezentowane poglądy będą płaszczyzną do przemycania różnych ideologii...)
                a udzielanie pierwszej pomocy -w ramach przysposobienia obronnego
                utrzymywanie religii w takiej postaci przynosi więcej szkód dla wszystkich stron
                niż rezygnacja z niej jako autonomicznego przedmiotu
                takie jest moje zdanie
                • chwila.pl zasadność religii 12.04.08, 11:17
                  swiatowidz napisał:

                  > podczas lekcji religii nie realizuje się programu edukacyjnego
                  > zgodnego z polską racją stanu tylko usiłuje się forsować postulaty
                  > i wytyczne mające swoje źródła w instytucjach pozapaństwowych

                  To Twoja hipoteza? A jesli tak, to podaj proszę kilka przykładów
                  potwierdzających tę hipotezę.
                  • goren Re: zasadność religii 12.04.08, 11:28
                    Ciekawe, co światowidz miał na mysli? Może szpiegostwo? Naoglądał sie
                    chłopaczyna filmów na dobranockę i teraz bredzi. Tajemniczy człowiek w sutannie
                    - to być może nowa wersja "Szpiega w masce"?????????
                  • swiatowidz Re: zasadność religii-@@## 12.04.08, 20:46
                    @@##
                    po pierwsze nie hipoteza tylko stwierdzenie faktu
                    samo podanie przykładów nic nie da
                    zawsze możesz mi napisać że wyssałem to z palca
                    faktem jest że program został zatwierdzony przez men
                    ale jest konkordat-czyż nie ?
                    religia weszła do szkoły jako przedmiot na fali przemian społecznych
                    od pewnego czasu wykładowcy są etatowymi pracownikami szkół
                    podlegają zoptymalizowanej siatce płac
                    ale dyrektor szkoły może im ....naskoczyć
                    lekcje nagminnie się nie odbywają
                    program realizowany jest na zasadzie "widzi mi się"
                    wtedy kiedy lekcje się odbywają dochodzi do sytuacji kuriozalnych kiedy
                    wykładowca -ksiądz niczym udzielny książę na włościach naucza czego chce i jak chce
                    nie chcę iść z tobą na zwarcie ale taka jest rzeczywistość która dotyczy tego co
                    widzę na własne oczy i co potwierdzają znajomi
              • truten.zenobi Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 13.04.08, 09:02
                > Wg mnie twierdzenie, że brak
                > racjonalizmu dyskredytuje religię jest co najmniej karkołomne.

                w ogóle, być może, wale w tym konkretnym przypadku, włączenia do systemu
                edukacji państwowej, uważam że wręcz przeciwnie!

                Wyniki referendum powinny być decydujące dla
                > podejmowanych decyzji za lub przeciw tej akcji.
                to może przeprowadźmy referendum czy w ogóle potrzebne są szkoły...
                może przeprowadźmy referendum w sprawie wprowadzenia tak ważnych przedmiotów jak
                astrologia, alchemia, wrózkarstwo, różdzkarstwo, feng shui, kreacjonizm, ....

                powiem tak system edukacji powinien się opierać na racjonalnych podstawach, jego
                celem powinien być rozwój intelektualny młodzieży, przygotowanie zawodowe,
                wychowanie, rozwój fizyczny(ale jego z oczywistych względów nie będę omawiał)
                rozwój intelektualny i przygotowanie zawodowe musi się opierać na racjonalnych
                zasadach czyli czerpać z zdobyczy nauki. chyba zgodzisz się ze mną?
                tak więc w tym aspekcie nie ma miejsca na naukę religii? prawda?
                a może masz jakieś logiczne uzasadnienie odmiennego twierdzenia? ciekaw bardzo
                jestem!
                tak więc czy uważasz że referendum jest lepszym sposobem poszukiwania dobrych
                rozwiązań niż logika?

                drugi aspekt to wychowanie. tu oczywiście lekcje religii mają prawo bytu. i
                teoretycznie nawet jestem gotów zgodzić się z Twoimi argumentami...
                teoretycznie, gdyż praktyka niestety dowodzi że bardzo często jest źródłem
                patologi... a więc stąd moje pytanie o sens!

                inną sprawą jest też to czy ma prawo społeczeństwo zmuszać jednostkę do
                ujawniania swojego światopoglądu, zwłaszcza że chodzi o dzieci

                > Dlaczego? Bo większość i to zdecydowana większość obywateli tego kraju to
                > katolicy. I to ich podatki w głównej mierze finansują lekcje religii.
                hmmm z drugiej strony byłbym ciekaw wyników takiego referendum bo mogło by się
                okazać ile tak naprawdę popiera politykę KK
                (myślę ze się mylisz co do ilości katolików w tym kraju)
                i jestem pewien że KK nigdy nie dopuściłby do tego typu głosowań
                tak więc myślę że to całkiem mylony argument bo to właśnie wy nie jesteście tym
                zainteresowani.

                > I to ich podatki w głównej mierze finansują lekcje religii.
                znów twierdzenie oparte jedynie na Twoim chciejstwie. wprowadźmy podatek
                kościelny i niech z tego podatku będą opłacane lekcje religii, budowy kościołów
                itp..
                czemu KK unika tego jak ognia?

                Gdyby
                > finanse państwa uznawały system roszczeniowy swoich obywateli, to ja stanowczo
                > protestuję, by z moich podatków, a są one niemałe, finansowano program leczenia
                > alkoholików np. Ktoś inny wysunął by inny postulat i w ten sposób mielibyśmy
                > swoisty koncert życzeń. Jak w wariatkowie.

                dlatego trzeba racjonalnie gospodarować środkami!
                gdyby szkoły miały wszystko co mieć powinny (sale, boiska, wyposażenie itp.),
                gdyby dzieci uczyły się na jedna zmianę w 15 osobowych klasach, ...
                i gdyby postawa KK nie negowała ekumenizmu, tolerancji, poszanowania odmienności...
                gdyby lekcje religii funkcjonowały na zasadzie udostępnienia sal a nie
                pełnoprawnego przedmiotu...
                na razie można pomarzyć...
        • xtrin Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 23:25
          Super, tylko jak to się ma do wycofywania religii ze szkół?
          • truten.zenobi Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 00:21
            czy nie ponosimy zbyt wysokich kosztów by zadowolić ambicje KK?
            • xtrin Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 10:46
              truten.zenobi napisał:
              > czy nie ponosimy zbyt wysokich kosztów by zadowolić ambicje KK?

              Ależ niewątpliwie.
    • nessie-jp Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 11.04.08, 16:43
      Oh, nic nie należy wycofywać
      • Gość: paskudek1 Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 16:52
        jakże proste i jakże niewykonalne w naszym kraju, gdzie władze boją sie najmniejszego fuknięcia ze strony władz koscielnych, a te na hasło JAKICHKOLWIEK ustepstw, zwłaszcza finansowych dostaja piany na obliczach i ogłaszają, że bezboznicy znowu Kosciół atakują:)
      • truten.zenobi świetny pomysł!!! 11.04.08, 20:37
        nikt nie może wtedy mieć do nikogo pretensji. proste sprawiedliwe, tyle tylko że
        dobrze by było gdyby salki były udostępniane w miarę możliwości a nie jak u mnie
        na osiedlu przykościelne salki katechetyczne są wykorzystywane do robienia
        biznesów a w szkole dzieciaki uczą się na zmiany...
      • markus.kembi Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 10:34
        Dlaczego szkoła miałaby użyczać sal? Szkoła nie jest od tego, by wynajmować sale lekcyjne. Poza tym szkoła powinna być neutralna pod względem światopoglądowym i politycznym.
        • nessie-jp Re: czas najwyższy wycofać lekcje religii ze szko 12.04.08, 15:42
          markus.kembi napisał:

          > Dlaczego szkoła miałaby użyczać sal? Szkoła nie jest od tego, by wynajmować sal
          > e lekcyjne. Poza tym szkoła powinna być neutralna pod względem światopoglądowym
          > i politycznym.

          Ponieważ taką umowę zawarto między państwem polskim a państwem Watykan.
          Niestety. Można (a nawet trzeba) nad tym ubolewać, ale jako państwo
          zobowiązaliśmy się do zapewnienia nauki religii w szkołach.

          Dlatego też, aby nie naruszyć umowy konkordatowej, proponuję nie wycofywać
          religii ze szkół, a jedynie przesunąć obowiązek finansowania tych zajęć z MEN na
          konkretne związki wyznaniowe.

          Alternatywą mogłoby być nauczanie religii przez *nauczycieli* wyznaczanych i
          kontrolowanych przez kuratoria, na takich samych zasadach, jak nauczyciele
          matematyki czy historii.

          Natomiast nie do przyjęcia jest sytuacja, w której MEN (reprezentujący ogół
          uczniów niezależnie od ich wyznania) ma obowiązek finansować zajęcia, nad
          którymi nie ma żadnej kontroli.
    • mg2005 "siła spokoju"... 12.04.08, 18:25
      Przecież to Mazowiecki wprowadził religię do szkół...
      A to 'katol' jeden!... :)
      • obraza.uczuc.religijnych Re: "siła spokoju"... 12.04.08, 18:51
        No i?
      • kolter_hugh Re: "siła spokoju"... 12.04.08, 21:09
        mg2005 napisał:

        > Przecież to Mazowiecki wprowadził religię do szkół...
        > A to 'katol' jeden!... :)

        Nawet średnio rozgarnięty (ciebie nie dotyczy)wie ze Kler wtedy dawał gwarancje
        ze nie będzie do rozruchów zachęcał ,a to ze raczej spróbuje je powstrzymać
        .Mazowiecki dobrze wiedział jak i wszyscy ze wszelkie manifestacje anty rządowe
        za komuny wychodziły z kościołów, to było powodem jego spolegliwości dla czarnej
        stonki!!
        • Gość: anna Re: "siła spokoju"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 22:31
          Rzeczywiście Konkordat nic nie mówi o finansowaniu katechezy przez
          państwo, wiec KK powinien sanm to czynic, zważywszy, że przeciez
          jest to indokrynacja dzieci. Jeżeli MEN ma płacic, to powinno
          nazywac sie to religioznawstwo. Taki przedmiot poszerzałby horyzonty
          zgodnie z rola szkoły. Oczywiście nie móglby byc prowadzony przez
          niedouczonych i w wiekszości prymitywnych katechetow, lecz przez
          nauczycieli o odpowiednich kwalifikacjach. Prowadzenie katechezy
          przez szkoły jest po prostu skandaliczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka