Dodaj do ulubionych

wspólnota a baklkon

04.05.08, 19:38
Przed chwila w faktach podali info, ze w w jednej wspólnocie zabronono włascicielom mieszkań wiedszania na swoich balkonach pranioa do suszenia (sic!). jAK DLA MNIE TO PRZEGIĘCIE.

Zzy mozna włascicielowi mieszkania nakazać co ma robić na swoim balkonie?.

Rzekomo chodzi o estetykę.
Obserwuj wątek
    • Gość: 1 Re: wspólnota a baklkon IP: *.stk.vectranet.pl 04.05.08, 20:24
      takie durne zarządzenia wymyślają tylko nikomu nie potrzebni urzędnicy których
      stanowiska powinny dawno nie istnieć a poza tym to jest wspólnota i reszta
      świata może się od nich odwalić.
      • Gość: !!! Re: wspólnota a baklkon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 20:34
        zależy gdzie ten balkon - ja, pomimo ślicznie urządzonego swojego
        mieszkania, latami musiałam się gapić na gacie sąsiada. Potem się
        wyprowadził a ten następny urządził sobie warsztat na balkonie i
        zacięcie stukał, pukał, piłował, szlifował - ile razy była piękna
        pogoda i chciałam otworzyć swój balkon.
        Wielu ludzi zapomina że wokół mieszkają inni ludzie i nie koniecznie
        chcą mieć styl życia taki jak ich sąsiad. Balkony są już w części
        wspólnej - jak klatka schodowa czy podwórko więc swoje gacie należy
        trzymać sobie u siebie w domu a nie pod nos komuś upychać!
      • tomaszjedrzejewski że jak ?! 04.05.08, 20:52
        we wspólnocie prawa sami ustanawiaja własciele mieszkań a realizuje je zarządca lub wybrany administrator.

    • matylda1001 Re: wspólnota a baklkon 04.05.08, 22:03
      Zabronili suszyć pranie na balkonach...Rozumiem, że w bloku jest
      odpowiednio urządzona i wentylowana suszarnia? W przeciwnym razie
      moga sobie zabraniać. Pewnie, że gacie na balkonie to nie szczyt
      dobrego smaku ale gdzieś trzeba je suszyć. Łazienka nie jest
      najlepszym do tego miejscem. Nie po to urządzałam łazienkę wkładając
      w to całe serce (i kupę forsy), żeby teraz patrzeć na rozwieszone
      pranie, które przez kilka dni nie chce wyschnąć. Na balkonie mam
      suszarkę stojącą, która doskonale spełnia swoje zadanie i nie jest
      widoczna dla sąsiadów.
    • Gość: bli Re: wspólnota a baklkon IP: *.aster.pl 05.05.08, 12:01
      tomekjot napisał:


      > Zzy mozna włascicielowi mieszkania nakazać co ma robić na swoim
      balkonie?.
      >
      > Rzekomo chodzi o estetykę.

      Można a nawet trzeba. I nie rzekomo, a z pewnością chodzi o
      estetykę. U nas w ogóle nie ma poszanowania dla przestrzeni
      wspólnej, a elewacja bloku, a więc i balkon, do niej należy. Tak jak
      budynek szpeci odpadający tynk, graffiti, tak szpecą go stare graty
      i wiszące gacie na balkonach.
      • muerte2 Re: wspólnota a baklkon 05.05.08, 12:10
        Owszem, chodzi o estetykę. To pewnie dla wielu błahy problem, ale generalnie
        lepiej mieszkac w ładnym otoczeniu niż brzydkim. Doprowadzając sprawę do absurdu
        można by na balkonach stawiać beczki z kiszoną kapustą, wychodek, kisić kompost
        i hodować kury - bo przecież w końcu to mój balkon! Płacę, więc robię co chcę.
        Mam nadzieję, że obrońcy schnących na balkonie gaci, fruwających płacht i innych
        składów wszelakiego ustrojstwa chcą tylko cokolwiek prowokacyjnie podtrzymać
        dyskusję niż naprawdę walczą o ten aspekt "wolności" obywatelskiej.
        • Gość: autor Re: wspólnota a baklkon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 12:23
          Co do beczek - zgodzę się. Ale gdzie te gacie suszyć? Suszarnia
          zajęta albo nie ma. Kisić 5 dni w wilgoci łaziebnej?
          • muerte2 Re: wspólnota a baklkon 05.05.08, 12:28
            Znam problem wolno schnących gaci. Sam nieraz param się tym niecnym procederem
            (praniem gaci). Generalnie jednak optowałbym za jakimś innym rozwiązaniem niż
            epatowanie otoczenia swoimi majteczkami w kropeczki ;-)
    • matylda1001 Re: wspólnota a baklkon 05.05.08, 12:48
      Jeżeli władzom spółdzielni mieszkaniowych tak bardzo zależy na
      estetyce to dlaczego nie zabronią malowania wnęk balkonowych na
      dowolny kolor? dlaczego pozwalają na okładanie balustrad koszmarną,
      różnokolorową, plastikową folią? dlaczego nie pomalują ścian tylko
      zostawiają obrzydliwe, betonowe płyty? dlaczego pozwalają wymieniac
      okna na takie jak się podoba lokatorowi, o formie innej niż całość?
      Wydaje się, że niektórzy prezesi całą swoją ambicje umieścili
      w...gaciach! Dla większości ludzi estetyka to ważna sprawa i chętnie
      otaczaliby sie pięknym. Nikt nie suszyłby prania na balkonie gdyby
      była jakas sensowna alternatywa. Gdy sie czegoś od ludzi wymaga
      najpierw trzeba dać im szanse. W moim bloku, w pomieszczeniu
      przeznaczonym na suszarnię jest lekarski gabinet a wiem, że
      większość ludzi chętnie skorzystałaby z suszarni.
      • muerte2 Re: wspólnota a baklkon 05.05.08, 12:58
        Poruszasz istotny problem - wszędzie jest coś nie tak. Z wielu kątów wyziera
        bida, a co obrotniejsi wykorzystują możliwość, żeby z suszarni zrobić gabinet
        lekarski albo solarium. Jeżeli jednak ktoś chciałby przywrócić w jakimś wąskim
        wycinku normalność, to zaraz się podnosi larum, że to zamach na demokrację.
        A może faktycznie zacząć od gaci na balkonie. Potem wypędzić solarium z suszarni
        i tam suszyć gacie. Potem pomalować blok i ucinać łapę gnojom, którzy upiększają
        elewacje swoimi niewątpliwymi arcydziełami. Itd, itd....
        Ale czy to możliwe w Polsce?
      • Gość: bli Re: wspólnota a baklkon IP: *.aster.pl 05.05.08, 18:28
        matylda1001 napisała:

        > Jeżeli władzom spółdzielni mieszkaniowych tak bardzo zależy na
        > estetyce to dlaczego nie zabronią malowania wnęk balkonowych na
        > dowolny kolor? dlaczego pozwalają na okładanie balustrad
        koszmarną,
        > różnokolorową, plastikową folią? dlaczego nie pomalują ścian tylko
        > zostawiają obrzydliwe, betonowe płyty? dlaczego pozwalają
        wymieniac
        > okna na takie jak się podoba lokatorowi, o formie innej niż
        całość?
        > Wydaje się, że niektórzy prezesi całą swoją ambicje umieścili
        > w...gaciach! Dla większości ludzi estetyka to ważna sprawa i
        chętnie
        > otaczaliby sie pięknym. Nikt nie suszyłby prania na balkonie gdyby
        > była jakas sensowna alternatywa. Gdy sie czegoś od ludzi wymaga
        > najpierw trzeba dać im szanse. W moim bloku, w pomieszczeniu
        > przeznaczonym na suszarnię jest lekarski gabinet a wiem, że
        > większość ludzi chętnie skorzystałaby z suszarni.

        Ależ zabraniają sobiepaństwa! Jest cała masa przepisów, które
        nakazują lokatorom zachowanie elewacji zgodnej z projektem. Tylko,
        że nikt tych przepisów nie egzekwuje. Nikomu się nie chce.
        Bezradność i pasywność. Jest tyle ważniejszych spraw niż estetyka
        otoczenia. Nie zależy ani lokatorom, ani zarządcom nieruchomości.
        Dlatego nasze osiedla wyglądają jak wyglądają. Ostatnio jest jakby
        lepiej, ale dotyczy to wyłącznie nowych bloków z drogimi
        mieszkaniami. W tych starszych balkony nadal straszą.
        • matylda1001 Re: wspólnota a baklkon 05.05.08, 19:13
          Masz rację ale nie we wszystkim. Mieszkańcom raczej zależy na
          estetyce bo w większości sa włascicielami mieszkań a co za tym idzie
          całego osiedla. Lokatorów, szczególnie teraz, po wykupach za
          przysłowiowa złotówkę, jak na lekarstwo. Problem w tym, że
          członkowie spółdzielni jako własciciele nie zdają sobie sprawy z
          faktu, iz prezes to ich pracownik i jest dla nich a nie oni dla
          niego. Nie potrafią wyegzekwowac od zarządu uczciwej pracy za
          (zawsze!) ciężkie pieniądze. Opłaty za mieszkanie sa już bardzo
          wysokie i tak naprawde nikt nie kontroluje co zarząd robi z
          wpływami. Skoro mieszkańcy malują swoje wnęki balkonowe to znaczy,
          że lubia miec ładnie i czysto. Robia to co moga zrobić. Farba też
          kosztuje. Problem w tym żeby ludzie nie musieli robic tego na własną
          ręke, każdy inaczej. Spółdzielnia mogłaby pomalowac te balkony z
          jakimś sensem. Na jeden kolor czy w/g jakiegoś wzoru. Ludzie chętnie
          zlożyliby się na farbę skoro sami i tak kupują.
          • Gość: bli Re: wspólnota a baklkon IP: *.aster.pl 06.05.08, 07:48
            > Mieszkańcom raczej zależy na
            > estetyce bo w większości sa włascicielami mieszkań a co za tym
            idzie
            > całego osiedla.

            To "raczej" robi dużą różnicę. Wystarczy kilku, którym nie zależy i
            już cały blok wygląda jak slums. Poza tym dlaczego tylko
            właścicielom lokali miałoby zależeć na estetyce? To jest takie
            typowe w naszym kraju: zadbam ewentualnie o to, co jest moje, a
            reszta nic mnie nie obchodzi i nie interesuje mnie pstrokaty kicz za
            drzwiami mojego mieszkania. Bo nawet ci, którzy sami malują swoje
            balkony, nie zadają sobie trudu, żeby zrobić to w sposób zgodny z
            pierwotnym projektem. W rezultacie sąsiad nade mną chlapnął sobie
            barierkę na żółto, pode mną na niebiesko (ja - zgodnie z projektem -
            maluję na czarno). Jeszcze inny oplótł ją ohydną, turkusową folią.
            Jakiś cymbał chlapnął sobie wnękę na kanarkowo, inny na brąz, choć
            standardowo mamy na biało. I tak można bez końca. Jeśli już ktoś
            szarpie się na farbę, to dlaczego nie taką, jak zakładał projekt? Bo
            u nas nie ma zwyczaju szanowania przestrzeni wspólnej. Niemcy
            mieszkający w jednej kamienicy potrafią nawet dogadać się, jakie
            kwiaty będą kupować do skrzynek, żeby było ładnie, bez nadmiernej
            pstrokacizny. Ich bloki stanowią miłą, estetyczną całość. A u nas?
            Wystarczy spojrzeć: graty i szmaty.
    • hamerykanka Re: wspólnota a baklkon 05.05.08, 19:05
      A czemu nie zainwestowac w suszarke, jak sie ma pralke?
      • ewa9717 Re: wspólnota a baklkon 05.05.08, 20:23
        I ustawić ją na balkonie :-)))
        • Gość: hamerykanka Re: wspólnota a baklkon IP: 199.133.213.* 07.05.08, 19:17
          Suszarke elektryczna, ktora dziala na zasadzie przewiewania goracym
          powietrzem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka