Szlak mnie trafił

15.05.08, 13:09
Słuchajcie moje dziecko w niedziele przystepuje do komunij św i
wczoraj przyniosło karteczkę od siostry zakonnej i tu cytat z tej
kartki :"Darowizna na remont kościoła od dzieci pierwszokomunijnych
wynosi 50 zł .Proszę o możliwie najszybsze dokonywanie wpłat" (I tu
jak na wstepie) I co wy na to .
Dodam że na wystruj koscioła i prezenty zbieraliśmy sie oddzielnie .
Jestem ciekawa waszej opini czy dać czy nie bo te 50 zł nie jest aż
taką straszna kwotą ,ale forma mi się nie podoba .
    • prawicowiec2 100 % współodczucia. 15.05.08, 13:14
      Taki atak "zza węgła" :(
      Chociaż mogło byz gorzej i mogli składkę ogłosić np w piątek przed.
      • prawicowiec2 Doczytałem. Wy jesteście PRZED!!!! 15.05.08, 13:22
        poszli po bandzie.
    • Gość: jawołga Re: Szlak mnie trafił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 13:19
      Rodzice powinni wysłać karteczki do księdza o treści "Probostwo ma dać każdemu
      dziecku pierwszokomunijnemu darowiznę w postaci laptopa. W przeciwnym przypadku
      zmieniamy parafię"
      • leftt Mnie też kiedyś szlak trafił. 15.05.08, 13:53
        Szedłem sobie sam po górach , szlaki były słabo oznaczone i nagle
        znalazłem się na jakimś bezdrożu. Pokręciłem się trochę, popatrzałem
        wokół bez większego zastanawiania się i nagle znalazłem się z
        powrotem na szlaku. Ja tego szlaku specjalnie nie szukałem toteż go
        nie trafiłem. Prawdopodobnie więc to mnie szlak trafił.
        • yoma Re: Mnie też kiedyś szlak trafił. 18.05.08, 15:19
          No właśnie się zastanawiałam, czy Gabi chodziło o szlak niebieski, czy czarny :)
      • zgred.polarny Re: Szlak mnie trafił 15.05.08, 14:49
        Gość portalu: jawołga napisał(a):
        > Rodzice powinni wysłać karteczki do księdza o treści ...

        Mam, qrwa, takie samo stanowisko w tej tej obrzydliwej sprawie ! ! !
    • radosny_trubadur Nie marudź! 15.05.08, 14:18
      Albo należysz do jakiejś wspólnoty religijnej i postępujesz zgodnie z zaleceniami zarządzających tą wspólnotą, albo nie należysz to tej wspólnoty.

      Nie podoba ci się? Droga wolna. Możesz przejść na buddyzm, islam, itd. albo wybrać jakąś formę ateizmu albo,... masz wiele, wiele możliwości.

      Bóg jest wszędzie, mieszka zawsze w twoim sercu i nie potrzebuje żadnych świątyń, kapłanów, wpłat/składek/darowizn na to albo na tamto.

      Publiczne forum nie jest miejscem na rozprawianie o twoich obyczajowych frustracjach :( Jeśli nadal masz z tym problem, wybierz się do psychiatry.
      • prawicowiec2 Bronię Gabi 15.05.08, 14:30
        > Publiczne forum nie jest miejscem na rozprawianie o twoich
        obyczajowych frustra
        > cjach :( Jeśli nadal masz z tym problem, wybierz się do
        psychiatry.
        >

        idziesz po bandzie (w sensie że przesadzasz trochę)

        > Nie podoba ci się? Droga wolna. Możesz przejść na buddyzm, islam,
        itd. albo wyb
        > rać jakąś formę ateizmu albo,... masz wiele, wiele możliwości.

        .... i zyć oraz umrzeć bez sakramentów ?
        Winny grzechu będzie pazerny proboszcz, czy wierzgający
        jużniekatolik?
        • radosny_trubadur Re: Bronię Gabi 15.05.08, 14:34
          prawicowiec2 napisał:

          > > Publiczne forum nie jest miejscem na rozprawianie o twoich obyczajowych frustracjach :( Jeśli nadal masz z tym problem, wybierz się do psychiatry.

          OK, możliwe, że wystarczy dobry psycholog ;)
          • prawicowiec2 Re: Bronię Gabi 15.05.08, 14:43
            Chyba wystarczy wyżalić się na forum. Zawsze ktoś zrozumie i
            pocieszy.
          • kochanica-francuza Re: Bronię Gabi 15.05.08, 22:34
            A ja myślę, że wieczne uwagi o psychiatrach i chorych "na głowę" są rzygawiczne.
        • krytykantka07 Re: Bronię Gabi 15.05.08, 14:42
          > .... i zyć oraz umrzeć bez sakramentów ? > Winny grzechu będzie
          pazerny proboszcz, czy wierzgający > jużniekatolik?

          Trudne pytanie. Wszak Jezus powiedział, żeby wystrzegać sie
          fałszywych proroków. A pazerny ksiądz jest fałszywym prorokiem, no i
          sakramenty przez niego udzielone nie mają mocy sprawczej ;). Czyli
          będąc w grzechu ( a chciwość to drugi z grzechów głównych ) nie
          powinien dostać rozgrzeszenia od swego spowiednika. Jest więc takim
          samym grzesznikiem i taką samą moc mają sakramenty udzielane przez
          takiego księdza, jak udzielane przez kogoś kto księdzem nie jest.


          • prawicowiec2 Re: Bronię Gabi 15.05.08, 14:49
            Nie będę próbował wertować prawa kanonicznego, ale coś mi tu nie
            gra. Czy wierny przystępujący do komunii, niezaopatrzony w wiedzę o
            ewentualnym stanie grzechu księdza, przyjmuję komunię, czy tak jakby
            jej nie przyjął? A ksiądz udzielający ślubu świeżo po powrocie z
            orgietki, może na drugi dzień powiedzieć młodym, że sobie ślubowali
            na żarty?
            • krytykantka07 Re: Bronię Gabi 15.05.08, 14:58
              prawicowiec2 napisał:

              > Nie będę próbował wertować prawa kanonicznego, ale coś mi tu nie
              > gra. Czy wierny przystępujący do komunii, niezaopatrzony w wiedzę
              o > ewentualnym stanie grzechu księdza, przyjmuję komunię, czy tak
              jakby > jej nie przyjął?

              No właśnie tak to wygląda. Ksiądz, który nie otrzymał rozgrzeszenia
              lub zataił grzech przy spowiedzi nie ma prawa być księdzem.

              A ksiądz udzielający ślubu świeżo po powrocie z > orgietki, może na
              drugi dzień powiedzieć młodym, że sobie ślubowali > na żarty?

              Tak powinien powiedzieć, bo nie zdążył sie wyspowiadać i nie jest w
              stanie łaski uświecającej. A nawet gdyby zdążył, to nie wiadomo, czy
              otrzymałby rozgrzeszenie. Wszak mógł to zrobić tylko jeden raz.
              Następne to już recydywa ;)
              • muerte2 Re: Bronię Gabi 16.05.08, 08:49
                krytykantka07 napisała:

                >
                > A ksiądz udzielający ślubu świeżo po powrocie z > orgietki, może na
                > drugi dzień powiedzieć młodym, że sobie ślubowali > na żarty?
                >
                > Tak powinien powiedzieć, bo nie zdążył sie wyspowiadać i nie jest w
                > stanie łaski uświecającej. A nawet gdyby zdążył, to nie wiadomo, czy
                > otrzymałby rozgrzeszenie. Wszak mógł to zrobić tylko jeden raz.
                > Następne to już recydywa ;)

                Zatrzymajcie się w tym szaleństwie!
                Wszyscy wiedzą powszechnie, że wracając z orgietki ksiądz zahacza o konfesjonał
                i referuje swoje grzechy - w sensie chwali się jakich to wiekopomnych czynów
                właśnie dokonał. I następnego dnia jego serce jest już czyściutkie i bielutkie
                jak komża nastoletniego ministranta, po którym musiał się wczoraj wyspowiadać ;-)
                W tym stanie rzeczy jego decyzje o przyznaniu przedstawicielom gawiedzi
                jakiegokolwiek sakramentu mają jak najbardziej obowiązującą moc prawna!
      • zgred.polarny Re: Nie marudź! 15.05.08, 14:52
        radosny_trubadur napisał:
        > Albo należysz do jakiejś wspólnoty religijnej...

        Radosny, nie pisz głupot i zacznij myśleć!!!
        Tu nie chodzi o wspólnotę ale o cwaniaków [czytaj hieny] łukających
        kasę dowolnej wielkości!!!!!!!!!1
      • kochanica-francuza Re: Nie marudź! 15.05.08, 22:45
        Rozmówcę, z którym się nie zgadzamy, eliminujemy z dyskursu, sugerując mu wizytę
        u psychiatry.

        Jak to od razu widać, że jesteśmy w Polsce.

        A już myślałam, że radosny trubadur to cywilizowany osobnik.
      • kiddo5 Re: Nie marudź! 16.05.08, 23:50
        >Nie podoba ci się? Droga wolna. Możesz przejść na buddyzm, islam, itd. albo
        wybrać jakąś formę ateizmu albo,... masz wiele, wiele możliwości.

        A jakież to formy może przybrać ateizm, ateizm tylko w poniedziałki, ateizm dla
        wegetarian, ateizm dla zmotoryzowanych??? ateizm to ateizm
        • kochanica-francuza Re: Nie marudź! 17.05.08, 18:28
          poniedziałki, ateizm dla
          > wegetarian, ateizm dla zmotoryzowanych??? ateizm to ateizm

          Ateizm albo agnostycyzm?
    • krytykantka07 Re: Szlak mnie trafił 15.05.08, 14:25
      gabi9921 napisała:

      > Jestem ciekawa waszej opini czy dać czy nie bo te 50 zł nie jest
      aż > taką straszna kwotą ,ale forma mi się nie podoba .

      I pomysleć, że razem pójdziecie do tego samego nieba, bo w końcu
      dlatego jesteś w tym Kościele i dlatego dziecko idzie do komunii ;).
      Nic tylko współczuć.
    • mallard Re: Szlak mnie trafił 15.05.08, 14:42
      gabi9921 napisała:

      > wystruj


      Aaaaaaa!!!
      • Gość: lol Re: Szlak mnie trafił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 14:52
        i szlak. pewnie rowerowy, chociaz "gorale" przestaly byc modne
        :)))))))))))))
    • p.s.j A ja na to, że... 15.05.08, 14:53
      Dziecko w wieku pierwszokomunijnym nie może przecież dać darowizny, zgodnie z
      art. 14 § 1 kc :)

      A jest wyraźnie napisane ("...mówi pismo"), że to darowizny od dzieci.
      • krytykantka07 Re: A ja na to, że... 15.05.08, 15:02
        p.s.j napisał:

        > Dziecko w wieku pierwszokomunijnym nie może przecież dać
        darowizny, zgodnie z
        > art. 14 § 1 kc :)
        >
        > A jest wyraźnie napisane ("...mówi pismo"), że to darowizny od
        dzieci.

        Może dać darowiznę z otrzymanych prezentów komunijnych. Przepis nie
        jest ważny, jeśli dziecko samo taką darowiznę chce dać. Czyli sprawa
        nie dotyczy rodziców tylko dzieci, a termin składania darowizn
        zaczyna się od dnia otrzymania prezentów...
        >
        • p.s.j (na mel. "nie nie nie" T.Love) Nie, nie, nie...! 15.05.08, 15:07
          Z prezentu darowiznę mogłaby dać ewentualnie osoba o ograniczonej zdolności do
          czynności prawnych, tj. np po skończeniu 13 roku życia. O ile pamiętam, do
          1.Komunii idzie się mając coś koło 9-10 (?) lat, i nie ma się zdolności do
          czynności prawnych. A więc nawet darowizny z własnego zarobku lub rzeczy
          oddanych do swobodnego użytku NIE wchodzą w grę.
          • krytykantka07 Re: (na mel. "nie nie nie" T.Love) Nie, nie, nie. 15.05.08, 15:10
            p.s.j napisał:

            > Z prezentu darowiznę mogłaby dać ewentualnie osoba o ograniczonej
            zdolności do > czynności prawnych, tj. np po skończeniu 13 roku
            życia. O ile pamiętam, do > 1.Komunii idzie się mając coś koło 9-10
            (?) lat, i nie ma się zdolności do > czynności prawnych. A więc
            nawet darowizny z własnego zarobku lub rzeczy > oddanych do
            swobodnego użytku NIE wchodzą w grę.

            To inna darowizna ;). W tym przypadku dziecko obdarowane z okazji
            komunii dzieli się z najbliższymi. A jednym z najbliższych jest
            ojciec duchowy. Czyli to tak jakby dziecko dało np. bombonierkę
            rodzicom ;).
            >
            >
    • chwila.pl Re: Szlag mnie trafił 15.05.08, 15:00
      Ceremonia I komunii wiąże się z dodatkowymi kosztami. Odświętnie udekorowany
      kościół, ławki przystrojone kwiatami, dodatkowe świece, oświetlenie kościoła itd itd
      Rodzice powinni partycypować w tych kosztach, to zrozumiałe. Pewnie sami nie
      domyślili się takiej prozaicznej konieczności. I nie zasugerowali księdzu
      opłacenia dodatkowych kosztów uroczystości ich własnych dzieci. Stąd też trzeba
      było wystosować karteczki do rodziców z prośbą o uiszczenie opłaty. Szkoda
      tylko, że zrezygnowano z podania explicite celu opłaty na rzecz eufemistycznego
      sformułowania - remontu kościoła.
      • ewa9717 Re: Szlag mnie trafił 15.05.08, 16:06
        Chwila, poświęć chwilę na przeczytanie tekstu, który komentujesz.
        Toć tam masz, że na wystrój kościoła i prezenty, zapewne dla
        katechetów, była osobna składka.
        • chwila.pl Re: Szlag mnie trafił 15.05.08, 17:15
          ewa9717 napisała:

          > Chwila, poświęć chwilę na przeczytanie tekstu, który komentujesz.
          > Toć tam masz, że na wystrój kościoła i prezenty, zapewne dla
          > katechetów, była osobna składka.

          Toć tam mam napisane....
          Nie wiem tylko, czy zebrana składka była wystarczająca i należało podjąć próbę
          dofinansowania rzeczywistych kosztów ceremonii.
          Nie lubię taniej egzaltacji i używając gwary, "robić z igły widły".
          Każdy pretekst służy niektórym z nas do krytykowania KK, a to niespecjalnie mi
          sie podoba.
    • Gość: Kasik Re: Szlak mnie trafił IP: 212.160.99.* 15.05.08, 15:41
      Dla mnie to skandal, w życiu bym nie dała, czy te 50 zł to warunek
      by dziecko mogło przystapić do Komunii? Bo jak nie da to co?
      Naprawdę należałoby chyba porozmawiać z proboszczem, darowiznę można
      dac ale tyle ile się uzna za stosowne a nie narzuconą sumę, i nie
      wymuszoną w takiej formie, jeszcze z zaznaczeniem, że ma być szybko.
      Na dawanie datków jest czas na mszy, dobrze że jeszcze nie dołączyli
      blankietu do zapłaty.
    • Gość: lol Re: Szlak mnie trafił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 17:13
      Nie podoba sie? To nie posylaj dziecka do komunii. Obowiazku nie ma.
      • minniemouse Re: Szlak mnie trafił 15.05.08, 22:20
        Jest darowizna, i jest przymusowa komunijna darowizna. to drugie to
        kreacja KK.
        a mnie sie zdawalo ze Jezus cos w swiatyni narozrabial wlasnie przez
        wymuszane pieniadze??


        Minnie
        • Gość: lol Re: Szlak mnie trafił IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 15.05.08, 22:55
          Po pierwsze: jak przymusowa to nie darowizna.
          Po drugie: jesli ktos ma inna wizje interpretacji Biblii to wcale nie musi
          sluchac tego co mowi Kosciol. Droga wolna. Nikt nikogo na sile nie trzyma.
    • kochanica-francuza szlaG, jeżeli już 15.05.08, 22:29
      to pochodzi od niemieckiego "Schlag", czyli uderzenie

      na szlak (np. polskich marynarzy) to najwyżej ty możesz trafić
      • yoma Re: szlaG, jeżeli już 18.05.08, 15:21
        Jeśli już, to pochodzi od niemieckiego Schlag, czyli piana, a wiąże się z pianą
        na pysku występującą w ataku apopleksji. Szlag mnie trafia, czyli apopleksja
        mnie zaraz tknie...
        • Gość: jowita771 Re: szlaG, jeżeli już IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.08, 18:27
          to chyba jednak o uderzenie chodzi. Po polsku jest podobnie "piorun kogoś trafia".
          • yoma Re: szlaG, jeżeli już 18.05.08, 18:39
            Zgódźmy się zatem krakowskim targiem na udar - jak się wku... to trafia cię
            piorun czy apopleksja? :)

            >SCHLAG
            CIOS
            >SCHLAG
            PORAŻENIE
            >SCHLAG
            RODZAJ
            >SCHLAG
            UDAR
            >ELEKTRISCHER SCHLAG
            PORAŻENIE PRĄDEM
    • agulha Re: Szlag mnie trafił 15.05.08, 23:57
      Zastanów się, czy chcesz należeć do tej właśnie wspólnoty. Pewnie nie wyobrażasz
      sobie inaczej, bo co by ludzie powiedzieli. Ano, to musisz się z tym pogodzić.
      Zgadzam się, że byłoby ładniej, gdyby ubrali to w inne słowa, np. "z tej
      szczególnej okazji zachęcamy rodziców (...) do przyczynienia się do remontu
      naszego kościoła (...)".
      • Gość: lop Re: Szlag mnie trafił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 08:19
        A jam mam gdzieś tę wspólnotę i jakoś nikt mnie palcem nie wytyka i ludzie na
        ten temat nie gawędzą.
    • luksusowy_yacht Re: Szlak mnie trafił 16.05.08, 08:03
      jaki szlak? zolty, czerwony, czarny...?
      • Gość: Kocham $$$$$$$$$$$ Re: Szlak mnie trafił IP: 139.48.155.* 16.05.08, 18:04
        Oni wszyscy w KK koczaja twoje pieniadze.
        • uyu Re: Szlak mnie trafił 17.05.08, 11:40
          Nalezy sie zastanowic co szczera wiara ma wspolnego z polskim
          odlamem KK. Niewiele, wrecz nic.
          I gdzie jest napisane, ze jedynym lacznikiem z Bogiem jest kaplan?
          Tez nigdzie.

          Nie wiem, w normalnej demokracji grupy wymuszajace haracz od
          obywateli sa uznawane za grupy przestepcze!
          Ale to w normalnych krajach!
          • Gość: lol Re: Szlak mnie trafił IP: 80.51.159.* 17.05.08, 12:38
            gdzie tutaj wymuszenie?
    • caryca_polski Należysz to tej firmy? 17.05.08, 11:56
      Należysz do tej firmy?
      To czego się wypłakujesz na forum? A może po prostu prowokujesz?
      Nie podoba ci się ta firma (ten kościół)? Wybierz coś innego i nie zawracaj głowy.
    • 33qq Re: Szlak mnie trafił 18.05.08, 18:33
      Najpierw dajecie sobie wchodzić na głowy, a później narzekacie, że kler śpi na
      kasie, może należałoby pomyśleć, wyciągnąć wnioski?
    • migreniasta Zdarzają się błędy każdemu 18.05.08, 18:48
      Gabi nie potrafi napisać słowa "szlak" a zakonnica słowa "characz"
      W słowie darowizna trudniej popełnić błond.
      Ciekawe co Urząd Skarbowy na to?
      Ja bym opodatkowała!
      • Gość: goren Re: Zdarzają się błędy każdemu IP: *.chello.pl 18.05.08, 19:32
        migreniasta napisała:

        > Gabi nie potrafi napisać słowa "szlak" a zakonnica słowa "characz"
        > W słowie darowizna trudniej popełnić błond.

        Migreniasta też "błondzi"....
        • migreniasta Re: Zdarzają się błędy każdemu 18.05.08, 19:35
          Errare humanum est perseverarre autem diabolicum.
          Oj Goren Goren.Ty tu polujesz na mnie czy co?
          Chłopaka Ci odbiłam ,że tak zamną latasz?
          • Gość: goren Re: Zdarzają się błędy każdemu IP: *.chello.pl 18.05.08, 20:00
            Krytykujesz gabi, że nie potrafi pisać poprawnie, a tymczasem sama sadzisz byki
            aż miło. W myśl przysłowia:
            "Uczył Marcin Marcina,
            a sam głupi jak świ..nia".
            • migreniasta Re: Zdarzają się błędy każdemu 18.05.08, 20:02
              To racz mnie poprawić słotka Goren
              • Gość: goren Re: Zdarzają się błędy każdemu IP: *.chello.pl 18.05.08, 20:08
                Ja mam cię poprawiać? Miej pretensje do rodziców, że spłodzili taki wybrakowany
                towar.
                • migreniasta Re: Zdarzają się błędy każdemu 18.05.08, 20:12
                  Jestem im wdzięczna za materiał genetyczny jaki mi przekazali.Żal mi CIebie.
                  • Gość: goren Re: Zdarzają się błędy każdemu IP: *.chello.pl 18.05.08, 20:16
                    Ośmieszaj sie dalej. Nic ci tak dobrze nie wychodzi....nieuku.
                    • migreniasta Re: Zdarzają się błędy każdemu 18.05.08, 20:26
                      Kto tu się ośmiesza?Tobie wydaje się ,że spełniasz tu jakąś misję.Ale na tle
                      innych forumowiczów wyróżniasz się tylko chamstwem,obscenicznością i skłonnością
                      do zaczepek słownych.Strzelam w ciemno-nie masznawet matury.Trafiłam?
                      • Gość: goren Re: Zdarzają się błędy każdemu IP: *.chello.pl 18.05.08, 20:53
                        Błędy ortograficzne popełniają zazwyczaj osoby bez skończonej szkoły
                        podstawowej....:)))))))))))))
                        Zwłaszcza podstawowe jakim jest bez wątpienia słowo "błond".
                        • migreniasta Re: Zdarzają się błędy każdemu 18.05.08, 20:59
                          O tym,żemasz problemy ze zrozumieniemtekstu wiadomo było zawsze.Skonsultuj z
                          kimś mądrzejszym moją wypowiedźa powie Ci ,że "błond" i "characz" były
                          środkami wyrazu.Tylko nie szukaj środka bo go i tak nie dostrzeżesz.To dla
                          Ciebie zbyt skomplikowane.Tu też dziękuję!
                          • Gość: goren Re: Zdarzają się błędy każdemu IP: *.chello.pl 18.05.08, 21:02
                            Idiotyczna linia obrony.
                            • migreniasta Re: Zdarzają się błędy każdemu 18.05.08, 21:04
                              Żeby było jasne> Ja się nie bronię-ja staram się izolować od Ciebie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja