Dodaj do ulubionych

O teściowej

16.05.08, 11:36
Dowiedziałam się wczoraj, że moja sąsiadka ma na imię Zofia.
Zdziwienie ogromne, bo mieszkamy obok siebie, odkąd się urodziłam
(ona jest sporo ode mnie starsza) Jak to Zofia? Zawsze było Teresa!
Bezczel jestem, to zapytałam.I się okazało, że gdy się sprowadziła
po ślubie do męża, to męża mamusia stwierdziła, że imię Zofia się
jej nie podoba, że Zośka to co druga itd. i KAZAŁA rodzinie mówić na
synową Teresa. Teściowa nie żyje od jakiegoś czasu i teraz
Teresa/Zofia wraca do starego imienia, które zawsze się jej
podobało - jej i mężowi, któremu najbardziej się dziwię. Jego matka
była taką stereotypową teściową, ale aż do tego stopnia? Jakie ta
Teresa/Zofia miała życie? Tudno to sobie wyobrazić.

Zatkało mnie i nie odetkało do tej pory.

Do czego są jeszcze zdolne teściowe?
Obserwuj wątek
    • muerte2 Re: O teściowej 16.05.08, 12:18
      Nie ma się co dziwić - Zofia, czyli zdrobniale Teresa. Albo odwrotnie ;-)
      • konto_online Re: O teściowej 16.05.08, 12:46
        Zofia - co to za imię jest, kto to w ogóe wymyślił? Teresa - o tak,
        to jest to! :)
    • Gość: Lena Re: O teściowej IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.05.08, 17:44
      Oj! Znowu zaczynacie o teściowych!!! Ja zanłąm taką któa po
      dwudziestulilku latach małżeństwa swjego syna do synowej
      powiedziałą,że jej syn jest jej ofiarą bo ona widziała dla niego
      inne życie !!! Wiadomo, życie przy boku mamusi!!! Nie wiadomo czy
      współczuć kobiecie czy jej mężowi (temu synkowi)!!!!
      • Gość: jotka Re: O teściowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 19:29
        nienawidzę swojej teściowej, jestem już 28 lat po ślubie i nigdy
        mnie nie zaakceptowała, zrobiła mi w życiu tyle przykrości, że
        niczym już mnie nie obłaskawi.Jest to osoba, której nic nie pasuje,
        wszytko jej przeszkadza, nie ma przyjaciół, jej syn a mój mąż mówi o
        niej źle, cała rodzina się od niej odwróciła.Ciekawa jestem jak
        takiemu człowiekowi żyje sie na tym świecie....mój teść jest taki
        sam....aż się zastanawiam co ja takiego zrobiłam w swoim życiu, że
        spotkała ,mnie taka kara
        • Gość: Peter Re: O teściowej IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.08, 20:13
          28 lat nienawisci,hmmmmm to tylko kobiety potrafia
    • kot_behemot8 Re: O teściowej 17.05.08, 09:07
      Zawsze mnie zastanawia, jak to jest mozliwe - te wszystkie teściowoe-
      potwory i synowe-ofiary potwora...
      Przeciez każda teściowa kiedyś była synową a większość synowych
      będzie teściowymi. W którym momencie następuje ta cudowna przemiana
      charakteru? ;))
      • jdbad Re: O teściowej 17.05.08, 09:24
        I tu masz Kocie rację:)
      • matylda1001 Re: O teściowej 17.05.08, 13:25
        Ciekawe dlaczego ta pani Zosia i jej szanowny małżonek nie
        usamodzielnili sie przez te 28 lat...Moja teściowa jest dobrą
        kobietą, oddaną i pomocną. Ja też staram sie taką byc dla niej.
        Lubimy sie ale nawet przez jeden dzień nie mieszkałyśmy razem.
        Myslę, że to zagwarantowało 3/4 sukcesu. Gdyby przyszło nam żyć
        razem, gotować w tej samej kuchni i dogadzać jednemu facetowi to kto
        wie jak by było?
        • aamg Re: O teściowej 19.05.08, 08:53
          Teresa/Zofia przyszła mieszkać do męża, do dużego domu, który był
          zapisany dla niego - razem z gospodarstwem rolnym. Teściowa była "na
          stanie". Często jest tak, że rodzice budują dom, który zapisują
          jednemu z dzieci, zastrzegając sobie jednocześnie mieszkanie i
          opiekę do końca życia.
          Też myślę, że osobno byłoby im lepiej, ale sądzę, że takiej
          możliwości nie brali pod uwagę.
    • annas1961 Re: O teściowej 17.05.08, 14:59
      A ja na odmiane lubię moja teściową. Jestem po ślubie 27 lat z
      hakiem , zdaję sobie sprawę że nie jestem wymarzoną synową ,ale
      ktora z nas jest? ona nigdy mi nie okazała tego że jest
      niezadowolona z wyboru syna,nie buntuje go,nie wtrąca się , dużo
      się od niej nauczyłam ,dla jasności nie jest to cały czas idylla,
      ale ja staram się rozumieć jej odmienne zdanie
    • 33qq Re: O teściowej 17.05.08, 15:06
      Teściowa to pikuś, Zośka, ta dopiero jest dupa.
      • yoma Re: O teściowej 19.05.08, 11:49
        Masz na myśli Teresę? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka