Dodaj do ulubionych

czemu wiara katolików musi być podsycana zakazami?

25.05.08, 23:46

czy księża boją się, że jest tak mało atrakcyjna, że wierni nie będą
przestrzegać sami z siebie, z własnej wolnej woli przykazań swego boga i
nauczania kościoła?

chodzi choćby o zakazywanie (wszystkim, nie tylko katolikom) robienia zakupów
w święta (a może niedługo w niedziele), albo o zakazywanie usuwania ciąży... itd..
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 Re: czemu wiara katolików musi być podsycana zaka 26.05.08, 00:00
      v.prl.pisiorow napisała:

      >> czy księża boją się, że jest tak mało atrakcyjna, że wierni nie
      będą > przestrzegać sami z siebie, z własnej wolnej woli przykazań
      swego boga i > nauczania kościoła?

      Akurat chodzi o poczucie pełni władzy ;). Temu służą zakazy i nakazy
      do których kler jako, że jest ponad prawem stosować się nie musi.
      >
      > chodzi choćby o zakazywanie (wszystkim, nie tylko katolikom)
      robienia zakupów > w święta (a może niedługo w niedziele),

      Ta ustawa jest śmieszna, bo kościół jest placówką handlową. Czyli
      zakaz chodzenia do kościoła w niedzielę i żadnych chrzcin ślubów i
      innych pogrzebów. O komuniach nie wspomnę. Ktoś musi dbać o prawa
      kleru do niedzielnego wypoczynku ;). Tak więc wszyscy w niedzielę
      mają siedzieć w domu, a kler na plebaniach i kościoły mają być
      zamknięte!

      albo o zakazywanie usuwania ciąży... it> d..

      A to już służy pokazaniu, że Polska nie jest krajem chrześcijańskim.
      Bo jeśli jest to taka ustawa nie powinna powstać.
      >
    • kolter_hugh Re: czemu wiara katolików musi być podsycana zaka 26.05.08, 09:29
      v.prl.pisiorow napisała:

      >
      > czy księża boją się, że jest tak mało atrakcyjna, że wierni nie będą
      > przestrzegać sami z siebie, z własnej wolnej woli przykazań swego boga i
      > nauczania kościoła?
      >
      > chodzi choćby o zakazywanie (wszystkim, nie tylko katolikom) robienia zakupów
      > w święta (a może niedługo w niedziele), albo o zakazywanie usuwania ciąży... it
      > d..

      Komuniści też nakazywali chodzić na marsze pierwszo majowe, taki nakazy znane są
      systemom totalitarnym które przemocą utrzymują swoją dominację
    • chwila.pl Podsycana zakazami? 26.05.08, 10:28
      Z całym szacunkiem, ale tego typu sformułowania mają posmak bełkotu. Katolicy
      muszą przestrzegać przede wszystkim dekalogu, w którym najważniejsze jest
      przykazanie miłości. Respektowanie tego przykazania praktycznie decyduje o
      wartości człowieka. Kierując sie szeroko rozumianą miłością do siebie i innych
      eliminuje sie całe zło. Miłość nierozerwalnie łączy sie z szacunkiem. Szanuje
      sie więc innych ludzi, szanuje sie ich poglądy, odmienność postaw, o ile nie
      naruszają oni norm tak społecznych jak i prawnych. I tak, nie ma mowy o szacunku
      dla przestępców, zbrodniarzy wszelkiej maści. To truizm, ale przez niektórych
      nie brany pod uwagę. Szanując innych wymagam szacunku do siebie, do mojej wiary.
      Poruszasz modny ostatnio temat zakazu handlu w niedziele i święta. Mam do tego
      stosunek ambiwalentny. Z jednej strony wiem, że zapracowani ludzie tylko w tym
      dniu dysponują czasem i mogą tylko wtedy dokonać sensownych zakupów. Z drugiej
      strony, niedzielne zakupy stały sie dla wielu pretekstem do spędzania w
      hipermarketach, np. Obi metodą na spędzanie dnia. Wybierają sie tam całą
      rodziną, z małymi dziećmi i krążą przez kilka godzin między regałami, by w końcu
      kupić pelargonię za 3.99 zł. Męczą siebie i swoje dzieci. Zamiast zafundować
      dziecku teatrzyk kukiełkowy czy poranek filmowy, wolą wozić je w wózku
      sklepowym. I takich rodziców popędziłabym na cztery wiatry.
      • kolter_hugh Re: Podsycana zakazami? 26.05.08, 10:38
        chwila.pl napisała:

        > Z całym szacunkiem, ale tego typu sformułowania mają posmak bełkotu. Katolicy
        > muszą przestrzegać przede wszystkim dekalogu, w którym najważniejsze jest
        > przykazanie miłości. Respektowanie tego przykazania praktycznie decyduje o
        > wartości człowieka. Kierując sie szeroko rozumianą miłością do siebie i innych
        > eliminuje sie całe zło. Miłość nierozerwalnie łączy sie z szacunkiem. Szanuje
        > sie więc innych ludzi, szanuje sie ich poglądy, odmienność postaw,

        Powiedz to tym na zamieszczonych zdjęciach jak wyglądała według nich ,,miłość "
        braci katolików !!
        rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/pavelic_foto.php
        • Gość: :)) praktyka stosów i inkwizycji pochodzi od tej miłoś IP: *.chello.pl 26.05.08, 10:40
          • chwila.pl Re: praktyka stosów i inkwizycji pochodzi od tej 26.05.08, 10:51
            Pragnę przypomnieć temat wątku: wiara katolicka. I proponuję na tym sie
            skoncentrować. Stosowanie tanich chwytów już dawno przestało być cenione.
          • krytykantka07 Re: praktyka stosów i inkwizycji pochodzi od tej 26.05.08, 11:47
            Oczywiście, bo gdyby nie te praktyki to wyznawców tylu by nie było.
            Ludzie lubią wiedzieć, że są dobrzy, a ci inni są źli. Kler tak
            zawsze szukał wyznawców. Napuszczał ludzi na siebie wykorzystując
            ich przekonanie, że to inni odpowiadają za ich porażki i klęski. No
            to wtedy agresja była usprawiedliwiona i nawet można było iść do
            nieba. A czy teraz coś sie zmieniło? Metody ogłupiania i dzielenia
            ludzi te same. Metody wykonawcze nie. Ale to już nie zasługa kleru,
            a raczej tych, co znieśli feudalizm!
      • krytykantka07 Re: Podsycana zakazami? 26.05.08, 11:02
        chwila.pl napisała:

        > Z całym szacunkiem, ale tego typu sformułowania mają posmak
        bełkotu. Katolicy > muszą przestrzegać przede wszystkim dekalogu, w
        którym najważniejsze jest > przykazanie miłości. Respektowanie tego
        przykazania praktycznie decyduje o > wartości człowieka.

        Błąd w myśleniu. Katolicy muszą przestrzegać, bo sami z siebie
        dobrzy nie są. Czyli gdyby nie prawo kościelne, to prawa Boskiego by
        nie przestrzegali. A i tak nie przestrzegają, bo mogą sie
        wyspowiadać i grzeszyć od nowa. Czy o takich ludzi chodziło
        Jezusowi? Chrześcijanie chcieli być dobrzy, chcieli sie doskonalić i
        chcieli cierpieć z miłości do Jezusa. CHCIELI! Nikt im niczego ani
        nie zakazał ani nie nakazał. Jeśli zakazał to wyznawania tej
        religii, a oni woleli za nią oddać życie. Czy świat byłby taki jak
        jest gdyby byli na nim chrześcijanie? Chrześcijanie, którzy
        rozumieją słowa Jezusa nawet nie potrzebują prawa kościelnego a co
        dopiero ludzkiego. Sami CHCĄ być tacy jak Jezus.

        Kierując sie szeroko rozumianą miłością do siebie i innych
        > eliminuje sie całe zło. Miłość nierozerwalnie łączy sie z
        szacunkiem. Szanuje > sie więc innych ludzi, szanuje sie ich
        poglądy, odmienność postaw, o ile nie > naruszają oni norm tak
        społecznych jak i prawnych.

        O tak. Miłość nierozerwalnie łączy sie z szacunkiem do innych ludzi
        i brakiem ich oceniania. To co piszesz nijak sie ma do miłości.
        Chyba, że w wydaniu katolickim. Miłość chrześcijańska nie urządza
        parad przeciw homoseksualistom, przeciw aborcji i przeciw eutanazji.
        Dlaczego? Bo miłość chrześcijańska nie ocenia innych ludzi a takie
        manifestacje są jej niepotrzebne, bo JEJ nie dotyczą. A już
        wykrzykiwanie haseł z Bogiem na ustach o wyższosci katolików nad
        innymi to miłość w wydaniu Krzyżaków. Katolicy wraz z całym klerem
        są więc Krzyżakami rodzimego chowu.

        I tak, nie ma mowy o szacunk> u > dla przestępców, zbrodniarzy
        wszelkiej maści. To truizm, ale przez niektórych
        > nie brany pod uwagę. Szanując innych wymagam szacunku do siebie,
        do mojej wiary

        Szanując innych nie musisz wymagać. Jeśli widzą, że ich szanujesz to
        Ciebie szanują. Jeśli widzą, że Twoje czyny przeczą Twoim słowom to
        szanować Cie nie będą, jako, że ludzie nie szanują podwójnej
        moralności. Słowa miłości bliźniego były na ustach wszystkich,
        którzy głosili jedynie słuszne ideologie i w imię tej miłości
        mordowali i torturowali. Kler nie był wyjątkiem!. To raczej kler
        rozpoczął nawracanie i wcale nie dobrym przykładem, który dawał.
        Gdyby tak było to wszyscy byliby chrześciajanami i takich tematów
        jakie są - by nie było.
        > .
        > Poruszasz modny ostatnio temat zakazu handlu w niedziele i święta.
        Mam do tego > stosunek ambiwalentny. Z jednej strony wiem, że
        zapracowani ludzie tylko w tym > dniu dysponują czasem i mogą tylko
        wtedy dokonać sensownych zakupów. Z drugiej > strony, niedzielne
        zakupy stały sie dla wielu pretekstem do spędzania w
        > hipermarketach, np. Obi metodą na spędzanie dnia. Wybierają sie
        tam całą > rodziną, z małymi dziećmi i krążą przez kilka godzin
        między regałami, by w końc> u > kupić pelargonię za 3.99 zł. Męczą
        siebie i swoje dzieci. Zamiast zafundować > dziecku teatrzyk
        kukiełkowy czy poranek filmowy, wolą wozić je w wózku
        > sklepowym. I takich rodziców popędziłabym na cztery wiatry.

        O i to jest przykład katolickiej miłości. Decydować za kogoś. a jak
        doszłaś do takich wniosków? Przez obserwację innych. A co Ciebie
        obchodzą inni? Czyżbyś uważała, że Twoje metody okazywania miłości
        rodzicielskiej są lepsze niż innych? Skąd w katolikach taka pycha i
        chęć nawracania innych? Skąd ten monopol na jedynie słuszne racje?
        Racji jest tyle ilu jest ludzi. A ocenianie ludzi po pozorach nie
        prowadzi do niczego dobrego. I tego katolicy nie są w stanie pojąć,
        bo dzięki zakazom i nakazom nakręca sie spirala przemocy której
        patronuje kler, żeby panować nad innymi i napuszcza ludzi na siebie.
        Wiem, że łatwo rządzi sie ludźmi skłóconymi, ale zarządzać sie nimi
        nie da. Zresztą popatrz co dzieje sie w miejscach pracy. Kwitnie
        mobbing, bo rządzenie ludźmi do tego sie sprowadza, że walczy sie z
        lepszymi od siebie. I dzięki temu miejsc pracy nie ma, bo firmy
        upadsają, a ludzie są zestresowani. To wszystko w kraju katolickim?
        No to gdzie miłość bliźniego?
        • chwila.pl Hipokrytka 26.05.08, 11:14
          krytykantka07 napisała:

          > Błąd w myśleniu. Katolicy muszą przestrzegać, bo sami z siebie
          > dobrzy nie są.

          Przestrzegasz przed ocenianiem innych. A sama przyjmujesz pejoratywną ocenę
          katolików, i traktujesz ją jako bazową!!!!!!
          Hipokryzja, jakich mało.
          Nie mam ochoty na dyskusję z osobą, która traktuje mnie jako chodzące zło,
          wyssane nieomal z mlekiem matki.
          • krytykantka07 Re: Hipokrytka 26.05.08, 11:27
            chwila.pl napisała:

            > Przestrzegasz przed ocenianiem innych. A sama przyjmujesz
            pejoratywną ocenę > katolików, i traktujesz ją jako bazową!!!!!!
            > Hipokryzja, jakich mało.

            Taką właśnie hipokryzję wykazuje kler i jego wyznawcy. Jego nie
            Boga!

            > Nie mam ochoty na dyskusję z osobą, która traktuje mnie jako
            chodzące zło, > wyssane nieomal z mlekiem matki.

            Dokładnie tak samo Ciebie traktuję jak Ty traktujesz innych w imię
            katolickiej miłości bliźniego. Ale wy katolicy macie monopol na
            pouczanie innych. Pouczanie was to atak na Kościół i wasze wartości.
            Jakie wartości? Zakamanie i obłuda są wartościami? No są ale z
            pewnością nie sa pozytywnymi. Pycha jest jednym z grzechów głównych,
            a tej wam katolikom nie brakuje. A waszym przedstawicieleom nawet
            zbywa i własną pychą mogliby cały świat obdzielić, tak dużo jej
            jest. No i to przeświadczenie, że Bóg jest z wami. Jaki Bóg? Bóg
            który widzi jak z niego kpicie i wykpiwacie sie za pieniądze od
            ognia piekielnego? Po tym poznać, żeście prawdziwymi poganami!
            • chwila.pl Re: Hipokrytka 26.05.08, 11:38
              No comments.
    • hymenaios Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfikowana 26.05.08, 10:36
      kodeksem karnym?
      czy antyklerycy boją się, że są tak mało atrakcyjni, że nie będą
      przestrzegać zasad sami z siebie, z własnej dobrej wolnej woli.

      v.prl.pisiorow napisała:

      > chodzi choćby o zakazywanie (wszystkim, nie tylko katolikom)
      robienia zakupów
      > w święta (a może niedługo w niedziele), albo o zakazywanie
      usuwania ciąży... it
      > d..

      Zakaz usuwania ciąży nie jest kodeksowym zapisaniem wiary, podobnie
      jak zakaz handlu. Głupoty koleżanka pisze.
      • Gość: re dokładnie - kodeks karny jest na bandziorów!!! IP: *.chello.pl 26.05.08, 10:38

        jakże trafna risposta - złodzieje, zboczeńcy, mordercy - to do nich jest
        skierowany kodeks karny

        czyli wiara katolicka przewiduje, że wszyscy wierni są właśnie tacy - domniemani
        przestępcy, których należy straszyć???
        • chwila.pl Re: dokładnie - kodeks karny jest na bandziorów!! 26.05.08, 10:47
          Gość portalu: re napisał(a):

          > czyli wiara katolicka przewiduje, że wszyscy wierni są właśnie tacy -
          > domniemani przestępcy, których należy straszyć???


          Przestępców nie należy straszyć. Należy ich karać z całą surowością! Zgodnie z
          literą prawa.
          • Gość: re to jakbym słyszał kazanie księdza o piekle itd... IP: *.chello.pl 26.05.08, 10:50
            • chwila.pl Re: to jakbym słyszał kazanie księdza o piekle it 26.05.08, 10:52
              I jakie wyciągnąłeś z tego kazania wnioski?
          • krytykantka07 Re: dokładnie - kodeks karny jest na bandziorów!! 26.05.08, 11:05
            chwila.pl napisała:

            > Przestępców nie należy straszyć. Należy ich karać z całą
            surowością! Zgodnie z > literą prawa.

            Przestępców przede wszystkim nie należy produkować tak jak nie wolno
            produkować ofiar!!!Jakoś to jest za trudne do pojęcia. To grzechy
            katolików powodują produkowanie i przestępców i ofiar. Grzechy
            przede wszystkim ZANIEDBANIA!!!
            • chwila.pl Paranoya pictures 26.05.08, 11:17
              krytykantka07 napisała:

              > Przestępców przede wszystkim nie należy produkować tak jak nie wolno
              > produkować ofiar!!!Jakoś to jest za trudne do pojęcia. To grzechy
              > katolików powodują produkowanie i przestępców i ofiar. Grzechy
              > przede wszystkim ZANIEDBANIA!!!

              Wiara katolicka produkuje przestępców?
              Paranoya pictures
              • krytykantka07 Re: Paranoya pictures 26.05.08, 11:20
                chwila.pl napisała:

                >> Wiara katolicka produkuje przestępców? > Paranoya pictures

                Tak moja droga. Powtórzę: to wasza katolicka podwójna moralność i
                choroba zaprzeczeń produkuje zarówno przestępców jak i ofiary!
                Dlatego wam potrzebny jest kodeks karny a nie spowiedź.
                Chrześcijanom nie jest potrzebne ani jedno ani drugie.
                • chwila.pl Re: Paranoya pictures 26.05.08, 11:39
                  No comments.
              • kolter_hugh Re: Paranoya pictures 26.05.08, 11:21
                chwila.pl napisała:
                > Wiara katolicka produkuje przestępców?
                > Paranoya pictures

                Niektórych po prostu nie krytykuje , np; mussolini już po wojnie w Abisynii
                darzony był sympatią przez niejakiego pacellego z zawodu rzymskiego papieża
                • krytykantka07 Re: Paranoya pictures 26.05.08, 11:40
                  kolter_hugh napisał:

                  > Niektórych po prostu nie krytykuje , np; mussolini już po wojnie
                  w Abisynii > darzony był sympatią przez niejakiego pacellego z
                  zawodu rzymskiego papieża

                  Na tym polega podwójna moralność kleru. To, co poszerza grono
                  wyznawców i daje władzę nie jest zakazane. W tej religii wszystkie
                  chwyty są dozwolone.
        • krytykantka07 Re: dokładnie - kodeks karny jest na bandziorów!! 26.05.08, 11:17
          Gość portalu: re napisał(a):

          >> jakże trafna risposta - złodzieje, zboczeńcy, mordercy - to do
          nich jest > skierowany kodeks karny

          No tak bo już piekła sie nie boją, a grzechów nie wyznają na
          spowiedzi, bo za przykłądem kleru kpią sobie z religii i z Boga.
          Rozgrzeszenie więc dostaną. No to tylko zostaje prawo ludzkie i
          kodeks karny. Co to za wyznawcy, którzy grzechy zatajają i dlatego
          nie można im niczego wytłumaczyć?
          >
          > czyli wiara katolicka przewiduje, że wszyscy wierni są właśnie
          tacy - domnieman> i > przestępcy, których należy straszyć???

          Tak dokładnie jest. Wiara katolicka zakłada, że jej wyznawcy mogą
          spokojnie grzeszyć, czyli popełniać przestępstwa. A w razie czego
          kler ich zbuntuje i napuści przeciwko sobie. Co do cholery ma prawo
          świeckie do roboty skoro 99,9 % to katolicy? Jeśli nie teraz to byli
          w przeszłości? Skąd katolicy nauczyli sie żyć tak jakby Boga nie
          było? Oczywiście od kleru, bo to kler lansuje podwójną moralność i
          chorobę zaprzeczeń wmawiając ludziom, że grzech jest naturalnym
          stanem człowieka. W ten sposób kler grzeszy do woli. I ludzie sie
          jeszcze za niego modlą i grzechy mu wybaczają. Ale oczywiście prawo
          świeckie kleru nie dotyczy, bo 13 lat rozwiązuje sie w Kościele
          problem pedofila, a problemem jest przyznanie sie na spowiedzi
          spowiednikowi do tego przestępstwa! No i potem obrona pedofila przez
          oskarżenie zakonnika ( tego co doniósł ) o homoseksualizm. Zaiste
          wspaniały przykład miłości bliźniego i stosowania sie do zakazów i
          nakazów przez kler!
      • kolter_hugh Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 10:41
        hymenaios napisał:

        > kodeksem karnym?
        > czy antyklerycy boją się, że są tak mało atrakcyjni, że nie będą
        > przestrzegać zasad sami z siebie, z własnej dobrej wolnej woli.

        Zdaje sie ze apostoł Paweł tak nie uważał
        Rz 2,14-15
        Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co Prawo
        nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. (15) Wykazują oni,
        że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje
        jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające

        > Zakaz usuwania ciąży nie jest kodeksowym zapisaniem wiary, podobnie
        > jak zakaz handlu. Głupoty koleżanka pisze.

        Czy zakaz zabijania i czczenia dnia wolnego nie jest zapisany ??
        • hymenaios Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 10:44
          kolter_hugh napisał:

          > hymenaios napisał:
          >
          > > kodeksem karnym?
          > > czy antyklerycy boją się, że są tak mało atrakcyjni, że nie będą
          > > przestrzegać zasad sami z siebie, z własnej dobrej wolnej woli.
          >
          > Zdaje sie ze apostoł Paweł tak nie uważał
          > Rz 2,14-15
          > Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to,
          co Prawo
          > nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. (15)
          Wykazują oni,
          > że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich
          sumienie staje
          > jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające
          lub uniewinnia
          > jące

          A gdzie mi tu z bajkami wyjeżdżasz?

          >
          > > Zakaz usuwania ciąży nie jest kodeksowym zapisaniem wiary,
          podobnie
          > > jak zakaz handlu. Głupoty koleżanka pisze.
          >
          > Czy zakaz zabijania i czczenia dnia wolnego nie jest zapisany ??
          >

          a Tobie to oczywiście przeszkadza ;))))))))
          • kolter_hugh Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 10:50
            hymenaios napisał:
            > A gdzie mi tu z bajkami wyjeżdżasz?

            Co prawda ty o Ateistach napisałeś ,ale Paweł mówił o Poganach z definicji i
            jedni i drudzy są wrogami Boga,jednak prawo szanują

            a Tobie to oczywiście przeszkadza ;))))))))

            Co handel czy zabijanie ???
            • hymenaios Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 10:55
              Nie o ateistach, tylko antyklerykałach. Jeśli zaś Paweł jest dla
              ciebie wyrocznią, to stosuj się do jego nauk i tyle. Mnie nic do
              tego.

              kolter_hugh napisał:

              > Co handel czy zabijanie ???

              Co się głupio pytasz? Jednym tchem to napisałeś.
              • kolter_hugh Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:01
                hymenaios napisał:

                > Nie o ateistach, tylko antyklerykałach. Jeśli zaś Paweł jest dla
                > ciebie wyrocznią, to stosuj się do jego nauk i tyle. Mnie nic do
                > tego.

                Wielu ateistów jest zarazem antyklerykałami ,po prostu.
                Nie interesują mnie starożytne nakazy !!

                > Co się głupio pytasz? Jednym tchem to napisałeś.

                Głupie pytanie taka odpowiedż !
                • hymenaios Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:09
                  kolter_hugh napisał:

                  > hymenaios napisał:
                  >
                  > > Nie o ateistach, tylko antyklerykałach. Jeśli zaś Paweł jest dla
                  > > ciebie wyrocznią, to stosuj się do jego nauk i tyle. Mnie nic do
                  > > tego.
                  >
                  > Wielu ateistów jest zarazem antyklerykałami ,po prostu.
                  > Nie interesują mnie starożytne nakazy !!

                  I dlatego w dziesiątkach swoich postów je wklejasz ;))))


                  >
                  > > Co się głupio pytasz? Jednym tchem to napisałeś.
                  >
                  > Głupie pytanie taka odpowiedż !

                  He, he. To było pytanie, na które nie potrafiłeś dać jakiejkolwiek
                  odpowiedzi. Zamiast tego posłużyłeś się mantrą "głupie pytanie"
                  • kolter_hugh Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:18
                    hymenaios napisał:
                    > I dlatego w dziesiątkach swoich postów je wklejasz ;))))

                    Uświadamiając w ten sposób katolikom ich biblijny analfabetyzm !!!!

                    > He, he. To było pytanie, na które nie potrafiłeś dać jakiejkolwiek
                    > odpowiedzi. Zamiast tego posłużyłeś się mantrą "głupie pytanie"

                    Musiałbym mieć hymenaios za nick::))
                    Jednak wracając do meritum nie widzę powodu do zabijania !
                    Za handlem w niedziele tez nie jestem bo np kiedyś te kobiety muszą zabrać
                    dzieci np ;do zoo!!
                    • hymenaios Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:21
                      kolter_hugh napisał:

                      > Uświadamiając w ten sposób katolikom ich biblijny analfabetyzm !!!!

                      Misja godna wiary katolickiej. Nie pisałem Ci gdzieś tam, ześ klecha
                      jak się patrzy?

                      > Jednak wracając do meritum nie widzę powodu do zabijania !
                      > Za handlem w niedziele tez nie jestem bo np kiedyś te kobiety
                      muszą zabrać
                      > dzieci np ;do zoo!!

                      Ooo, jednak można się z Tobą dogadać ;))) Nie lubię zoo :)
                      • kolter_hugh Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:23
                        hymenaios napisał:
                        > Misja godna wiary katolickiej. Nie pisałem Ci gdzieś tam, ześ klecha
                        > jak się patrzy?

                        Już pisałem że katolicy to biblijni analfabeci , wiec z ta misja godna tej wiary
                        to przesada.

                        Ooo, jednak można się z Tobą dogadać ;))) Nie lubię zoo :)

                        Bo, dzieci widać swoich nie kochasz::)))
                        • hymenaios Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:32
                          kolter_hugh napisał:

                          > Już pisałem że katolicy to biblijni analfabeci , wiec z ta misja
                          godna tej wiar
                          > y
                          > to przesada.

                          Dlaczego?? Misyjność jest ściśle związana z wiarą z tą katolicką na
                          czele.

                          > Bo, dzieci widać swoich nie kochasz::)))

                          Dzieci też nie lubią zoo :)
                          • kolter_hugh Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:36
                            hymenaios napisał:
                            > Dlaczego?? Misyjność jest ściśle związana z wiarą z tą katolicką na
                            > czele.

                            E tam protestanci tez maja ,,misje"

                            >Dzieci też nie lubią zoo :)

                            Bo im to wmówiłeś ::)))
                            • hymenaios Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:47
                              kolter_hugh napisał:


                              > E tam protestanci tez maja ,,misje"

                              Pełna zgoda, z naciskiem na też.

                              >
                              > >Dzieci też nie lubią zoo :)
                              >
                              > Bo im to wmówiłeś ::)))

                              Eee tam, wystarczyło, że raz je tam zaprowadziłem. Chciałbym
                              zobaczyć jak Kolter cokolwiek im wmawia ;)))))
                    • krytykantka07 Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:38
                      kolter_hugh napisał:

                      > Za handlem w niedziele tez nie jestem bo np kiedyś te kobiety
                      muszą zabrać > dzieci np ;do zoo!!

                      Do jakiego zoo? To też placówka handlowa! Tam sie nie płaci? ;)
                      Dlaczego ktoś w niedzielę ma tam siedzieć i czekać na Twoje dzieci?
                      Też może posiedzieć w domu z rodziną!
                      • kolter_hugh Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:48
                        krytykantka07 napisała:
                        > Do jakiego zoo? To też placówka handlowa! Tam sie nie płaci? ;)
                        > Dlaczego ktoś w niedzielę ma tam siedzieć i czekać na Twoje dzieci?
                        > Też może posiedzieć w domu z rodziną!

                        W zoo ludzie muszą pracować bo przecież muszą tego co tam , tego tam doglądać !
                        • krytykantka07 Re: Czemu uczciwość antykleryków musi być weryfik 26.05.08, 11:51
                          kolter_hugh napisał:

                          >> W zoo ludzie muszą pracować bo przecież muszą tego co tam , tego
                          tam doglądać !

                          No właśnie czyli niedziele spokojnie mogą być pracujące dla
                          wszystkich ;). I żaden zakaz handlu w niedzielę. Chyba, że dla
                          kleru. Chrzcin komunii ślubów ma nie być. Bo wtedy restauracje są
                          oblegane i matki, ktore tam pracują nie mogą być z dziećmi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka