Dodaj do ulubionych

Dziś dam popis kulinarny

05.07.08, 11:00
Będzie duszona wołowina z grzybami z lasu .
Chętnie bym zaprosiła takiego jednego ale nie wiem czy wypada.
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 11:14
      migreniasta napisała:

      > Będzie duszona wołowina z grzybami z lasu .

      To ważne, bo z grzybami, tymi nie z lasu, mogłaby się nie udać.
    • 33qq Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 11:40
      a czemu nie wypada?
    • Gość: ryzyko Re: Dziś dam popis kulinarny IP: *.chello.pl 05.07.08, 12:49
      migreniasta napisała:

      > Będzie duszona wołowina z grzybami z lasu .
      > Chętnie bym zaprosiła takiego jednego ale nie wiem czy wypada.

      Zaprosisz biedaka, a potem, po obiedzie z trującymi grzybami w wołowince powiesz
      niewinnie:

      > O nieszczęsny su/piwi/33qq/....../ niepotrzebne skreślić/
      > Ja przy Tobie nie mam tchu
      > Ty w mych rękach
      > Zginiesz w mękach
      Lepiej sobie sama zjedz, co upitrasiłaś....
      Ja bym nie ryzykował i za żadne skarby świata nie skosztował ani kęsa!
      • migreniasta Czyli masz nieadekwatny nick! 05.07.08, 14:47
        Prawdziwe RYZYKO by się dało skusić.Wyszło całkiem ładne i smaczne.Wołowinka
        rozwłókniła się podczas duszenia i była kleista.
        • Gość: ryzyko Aekwatny, adekwatny nick IP: *.chello.pl 05.07.08, 14:54
          Ryzyko tylko wtedy ma sens, jeśli istnieje chociaż cień szansy na osiągnięcie
          celu. Bez tego minimalnego prawdopodobieństwa, podejmowanie ryzyka jest
          szaleństwem, inaczej zwanym głupotą. A ja głupcem nie jestem. Ot co. To tyle w
          sprawie nicka.

          migreniasta napisała:

          > Wyszło całkiem ładne i smaczne.Wołowinka
          > rozwłókniła się podczas duszenia i była kleista.

          Tyle kleju wcinasz, a jakoś nie klei ci się romans z Su. Może zmień klej albo
          obiekt pożądania:)
    • crax Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 12:51
      "Będzie duszona wołowina z grzybami z lasu ."

      TEGOROCZNYMI grzybami? A są już?
      • 33qq Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 13:16
        Halucynacje gratis
    • jeanie_mccake Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 15:09
      migreniasta napisała:

      > Będzie duszona wołowina z grzybami z lasu .

      Z Lasu Vegas?
    • piwi77 Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 18:40
      migreniasta napisała:

      > Będzie duszona wołowina

      A tak na marginesie, wołowina to mięso z czego? Z krowy?
      • Gość: (*_*) Re: Dziś dam popis kulinarny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 18:48
        Wołowina to uduszona krowa.
        • piwi77 Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 20:54
          Okazuje się, że wcale nie masz racji, po przeprowadzeniu dogłębnego
          research, znaczy dyskusji z chłopem przy wódce, wiem już, że krowa
          musi coś dawać, inaczej nie miałaby sensu i daje albo mleko albo
          wołowinę.
      • genoveva Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 21:27
        piwi77 napisał:

        > A tak na marginesie, wołowina to mięso z czego? Z krowy?

        Jak sama nazwa wskazuje - z wołu (mianownik wół) czyli z wykastrowanego byka.
        • piwi77 Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 21:30
          I to wykastrowane to jest wołowina? I migreniasta toto pichci? O,
          Jezu!
          • genoveva Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 21:40
            Mnie bardziej ciekawią te grzybki ;)
            • piwi77 Re: Dziś dam popis kulinarny 05.07.08, 21:45
              Tu i ówdzie podobno są już pierwsze halucynacyjne, byłaby niezła
              przyprawa do tej wołowiny z wykastrowanego byka.
              • migreniasta Dajcie spokój z kastrowaniem byka 05.07.08, 21:47
                Robi mi się niedobrze jak pomyślę ,że konsumowałam kalekę!
                • genoveva Re: Dajcie spokój z kastrowaniem byka 05.07.08, 21:58
                  Robi Ci się niedobrze ? Niedobrze. Ile godzin temu jadłeś te grzybki ?
                  • migreniasta Re: Dajcie spokój z kastrowaniem byka 05.07.08, 22:00
                    To nie grzybki-to ten kulawy byk bez mi zaszkodził.Jakaś otępiała się robię. A
                    może to tylko tęsknota za Su?
                    • genoveva Re: Dajcie spokój z kastrowaniem byka 05.07.08, 22:15
                      Niemożliwe, wołowina jest pyszna i nikomu nie może zaszkodzić (o ile świeża).
                      Poza tym jaki on tam kulawy ? Że czegoś tam mu brakuje, to jeszcze nie znaczy,
                      że kulawy ;)
                      PS. Sorry za pomyłkę płci.
                      • migreniasta Re: Dajcie spokój z kastrowaniem byka 05.07.08, 22:27
                        Ale mnie obrzydzenie dopadło z całkiem innych
                        przyczym...raczejmentalnych.Mięskobyło całkiem zjadliwe-tylko świadomość,że
                        byczka okaleczono zanim mógł ...to mógłby gdyby no wiesz....
                        nie udało mi się uniknąć kropek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka