abceee
30.07.08, 20:39
pracuje w dużej firmie jako konsultant. na sali jest okolo 100 stanowisk z
komputerami.
Jeden z pracownikow zaczal sie mnie czepiac, ze siedze na jego miejscu.
Oczywiscie miejsca nie sa podpisane i kazdy siada tam, gdzie chce.
"kolega" ten jest starszy ode mnie stazem i wiekowo.
Myslicie, ze powinienem mu grzecznie powiedziec "spadaj" czy wpuscic go na to
miejsce (przewaznie tam siedzi)?
jakie obyczaje panuja w takich "duzych" firmach ?