Dodaj do ulubionych

Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła.

28.08.08, 10:24
To nie jest łatwe, bo kościół katolicki jest właścicielem ponad
tysiąca podmiotów gospodarczych i skąd kupujący ma wiedzieć, że
sprzedającym jest w istocie rzeczy kosciół. Ale warto taki zakaz
wprowadzić. Kościół katolicki jest bowiem nielegalnym posiadaczem
wszystkich nieruchomości, które w Polsce posiada. I nieważne czy
nielegelana operacja wejscia w posiadanie miała miejsce niedawno,
czy przed wiekami. Zakaz jest dlatego ważny, że kościół ostatnio
coraz więcej nieruchomości spienięża. Ludzie kierujący tą
organizacją głupi nie są i czuja pismo nosem, że koniec ich bliski.
Wiedzą, że o majątek nieruchomy Państwo Polskie sie upomni i
przyjdzie go oddać. Niestety pieniądze za juz sprzedaną ziemię będą
nie do odzyskania. I temu miałby zapobiec taki zakaz.
Obserwuj wątek
    • chwila.pl Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 10:28
      piwi77 napisał:

      > Kościół katolicki jest bowiem nielegalnym posiadaczem
      > wszystkich nieruchomości, które w Polsce posiada.

      Nie masz wrażenia, że głosząc takie rewelacje ocierasz sie o śmieszność?
      • supaari Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 11:11
        chwila.pl napisała:

        > piwi77 napisał:
        >
        > > Kościół katolicki jest bowiem nielegalnym posiadaczem
        > > wszystkich nieruchomości, które w Polsce posiada.
        >
        > Nie masz wrażenia, że głosząc takie rewelacje ocierasz sie o śmieszność?

        Piwi ma baaaardzo małe poczucie obciachu. Na pewno nie ma takiego wrażenia.
        Swoją drogą - byłaś bardzo łagodna pisząc o "ocieraniu się". Śmieszność to
        istota Piwiego. Wręcz komiczność. Facet się marnuje na forum - powinien zając
        miejsce Benny'ego Hilla!
        • chwila.pl Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 11:37
          Lubię Piwiego. Wprawia mnie w dobry nastrój. Wypisuje banialuki, ale potrafi też
          być zabawny. I pewnie dlatego traktuję go jak niesfornego łobuziaka,
          zbuntowanego na KK. A ponieważ bardzo kocham dzieci, nawet te usmarkane, więc i
          Piwiego darzę uczuciem, zbliżonym do macierzyńskiego. Pewnie teraz zleci
          Krytykantka i zarzuci mi grzech pychy...:)
        • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 11:38
          Piwi to wariat jakiś, olewa obowiązujące standarty, gada co mu ślina
          na język przyniesie i wtyka nos w nie swoje sprawy. Życie mu niemiłe.
          • chwila.pl Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 11:43
            piwi77 napisał:

            > Piwi to wariat jakiś, olewa obowiązujące standarty, gada co mu ślina
            > na język przyniesie i wtyka nos w nie swoje sprawy. Życie mu niemiłe.

            Nie wariat.
            Co najwyżej wariatuńcio.
            • kot_behemot8 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 12:50
              > Nie wariat.
              > Co najwyżej wariatuńcio.


              Bo mówi głośno to co większość myśli po cichu?
              • king_rat Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 13:26
                > > Nie wariat.
                > > Co najwyżej wariatuńcio.
                >
                >
                > Bo mówi głośno to co większość myśli po cichu?

                Bo ośmiela się mówić źle o KK. A wiadomo, że w tym kraju nawet gdy ksiądz jest
                pedofilem to nie wolno głośno tego powiedzieć.
                • magnusg Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 16:20
                  A kto ci zabrania o tym mowic?
                  • king_rat Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 17:25
                    > A kto ci zabrania o tym mowic?

                    Mnie nikt, ale ja mam w dupie KK. Gorzej z wiernymi, którzy często wręcz
                    fanatycznie bronią księdza. Dobrym przykładem takiej fanatycznej obrony jest Rydzyk.
                    • lepian4 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 18:53
                      My dyskutujemy tu o gruntach, nie o wiernych. Proponuje na gruntach
                      koscielnych zasiac wsio kukurydze, tak by Piw*ne oczeta wiedzialy,
                      gdzie maja pluc.
              • chwila.pl Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 15:50
                kot_behemot8 napisała:

                > Bo mówi głośno to co większość myśli po cichu?

                Nie.
                Bo wypisuje głupoty w rodzaju:
                > Kościół katolicki jest bowiem nielegalnym posiadaczem
                > wszystkich nieruchomości, które w Polsce posiada.

                • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 16:36
                  chwila.pl napisała:

                  > Bo wypisuje głupoty w rodzaju:
                  > > Kościół katolicki jest bowiem nielegalnym posiadaczem
                  > > wszystkich nieruchomości, które w Polsce posiada.

                  Nieznane mi są przypadki aby kosciół katolicki wszedł w posiadanie
                  nieruchomości na drodze kupna - sprzedaży, a więc w jedynie legalny
                  sposób. Zarówno teraz jak i w przeszłosci, albo
                  1. Otrzymuje jako odszkodowanie za niewiadomo co.
                  2. Przejmuje mienie tych których skazał na smierć za herezję albo
                  inne bzdury
                  3. Otrzymuje jako zapis testamentowy od osób, które ogłupił
                  fałszywymi obietnicami (postepowanie takie jest karalne)
                  4. Przejmuje nieruchomości na drodze wymuszenia i zastraszenia
                  (przykładów jest mnóstwo)

                  Jako, że nie sposób podać przykład legalnego wejścia kościoła w
                  posiadanie tego co posiada, łatwo wysnuć wniosek, że cały jego stan
                  posiadania jest skutkiem popełnionych przestepstw.
                  Wyłożyłem dość jasno?
                  • 33qq Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 21:58
                    Koło mnie kupili legalnie z 5tys m2





                    ...za symboliczną złotówkę

                    Więc, jak widzisz czasami zdarzają się takie przypadki
                  • opornik4 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 02:41
                    piwi77 napisał:

                    > Nieznane mi są przypadki aby kosciół katolicki wszedł w posiadanie
                    > nieruchomości na drodze kupna - sprzedaży, a więc w jedynie
                    legalny
                    > sposób.

                    A nie przyszlo Ci do glowy,iz przed wiekami fundatorami klasztorow
                    byli krolowie,ksiazeta i inna magnateria?
                    Malo tego,do wybuchu II WS idac do klasztoru nalezalo
                    miec (niemaly wcale) posag.

                    > 3. Otrzymuje jako zapis testamentowy od osób, które ogłupił
                    > fałszywymi obietnicami (postepowanie takie jest karalne)

                    Ja Cie prosze - nie wymyslaj.
                    Moja (i tylko moja)sprawa jest komu zechce zapisac
                    swoja wlasnosc.Jedni sporzadzaja testament na rzecz dzieci,
                    inni na schronisko dla zwierzat,a jeszcze kolejni maja kaprys
                    oddac swoj majatek (nawet niewielki)Kosciolowi.
                    Tym sie wlasnie rozni zycie w krajach wolnych,od zycia w rezymie.
                    • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 10:21
                      opornik4 napisała:

                      > A nie przyszlo Ci do glowy,iz przed wiekami fundatorami klasztorow
                      > byli krolowie,ksiazeta i inna magnateria?

                      Przyszło. Ale z czego ci książęta, magnaci, królowie kościołowi
                      fundowali? Odbywało się to kosztem chłopa polskiego, który już dawno
                      przestał być wolnym włościanem, a stał się niewolnikiem. Rozdawano
                      ziemię razem z niewolnikami po to, aby pogłębić niewolnictwo chłopa.
                      Aby miał pana i plebana na karku.
                      Ten rachunek krzywd też należy wyrównać.
                      • Gość: Gienia Piwi bolszewik? IP: *.chello.pl 29.08.08, 10:53
                        Ta ideologia juz dawno została skompromitowana. Ale, jak widać jakieś zombi
                        przeżyło i nazywa sie piwuś.
                        Przestań straszyć nas, bolszewiku jeden. Marzy ci sie rewolucja?
                        To ją sobie zafunduj w żołądku, albo w jelicie grubym.
                        • piwi77 O, a teraz próbują przypiąć mi brzydką łatę, 29.08.08, 11:02
                          stare, szablonowe metody kościółkowych.
                          • Gość: Gienia Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:06
                            bez czyichkolwiek instruktaży. To ty chodzisz na szkolenia i w zależności jaki
                            temat przerabiacie, taki poruszasz na forum.
                            • krytykantka07 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:08
                              Myślisz, że do głoszenia prawdy szkoleń trzeba? Jaki jest koń każdy
                              widzi. Wystarczy poczytać w jakim tonie wypowiada sie kler.
                              • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:10
                                Ty raczej jesteś szkapą, nie koniem, prawda?
                                • krytykantka07 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:15
                                  Może zechciałabyś objaśnić swoje pytanie, bo nie zrozumiałam o co
                                  pytasz.
                                  • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:19
                                    Nic dziwnego, że nie zrozumiałaś. Do mądrych przecież nie należysz.
                                    • krytykantka07 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:21
                                      Ależ tu nie chodzi o mądrość. Jestem zbyt delikatna, aby zrozumieć
                                      gruboskórne uwagi:P. Dlatego poprosiłam abyś wyjaśniła.
                                      • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:27
                                        Wyjaśnia sie po to, żeby ktoś zrozumiał. Zrozumiałaś?
                                        Pewnie nie, bo głupia jesteś jak tabaka w rogu.
                                        • krytykantka07 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:31
                                          No właśnie proszę, abyś wyjaśniła tak, aby delikatna i wrażliwa
                                          osoba jaka ja jestem - zrozumiała. Na razie to, co napisalaś jest
                                          niezrozumiałe dla mnie, bo jestem na takie grubiaństwo zbyt
                                          delikatna. O i jeszcze dokładasz nowe obelgi. Też niezrozumiałe.
                                          • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:40
                                            Wiem, że jesteś delikatna, jak ta roślinka przy drodze.
                                            Zbyt delikatna, i zbyt cienka by znalazł w niej miejsce mózg.
                                            Zakurzona, obsikana przez okoliczne psy i koty drży przed zbliżającą się zimą. I
                                            skamle sobie cichutko, bez sensu i ładu, żaląc sie na okrutny los zgotowany jej
                                            przez KK...
                            • piwi77 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:12
                              Gość portalu: Gienia napisał(a):

                              > bez czyichkolwiek instruktaży. To ty chodzisz na szkolenia i w
                              > zależności jaki temat przerabiacie, taki poruszasz na forum.

                              Zmień dziewczynko rozgłośnię.
                              • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:15
                                Juć ci mówiłam, głąbie, że reprezentuję swoje i tylko swoje opinie. Ale tumanowi
                                to można mówić i mówić, a tuman nadal swoje...
                                • piwi77 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:22
                                  Wiem, że to twoje, własne i jakie tam jeszcze chcesz, opinie. Tyle,
                                  że nawet nie wiesz, że sama ich nie wymysliłaś. Myslisz, że po co,
                                  co niedziela, chodzisz do kościoła?
                                  • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:29
                                    No też bracie strzelił, jak kulą w płot.
                                    Głupie to, a na dodatek ślepe.
                                    • piwi77 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:36
                                      Zamiast miotać się, powiedz, że do kościoła nie chodzisz. I
                                      wystarczy.
                                      • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:42
                                        Znów się mylisz. Jestem w doskonałym nastroju. Bawię sie tobą, jak kot myszą. I
                                        widzę, że jesteś w coraz słabszej kondycji.
                                        • piwi77 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:45
                                          Już prawie się z desek podnieść nie mogę.
                                          • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:54
                                            I tam jest twoje miejsce, na deskach. Jeszcze znajdę parę gwoździ, potężny młot
                                            i ....
                                            • piwi77 Re: Nazywam rzecz po imieniu 29.08.08, 11:59
                                              Gość portalu: Gienia napisał(a):

                                              > I tam jest twoje miejsce, na deskach. Jeszcze znajdę parę gwoździ,
                                              > potężny młot i ....

                                              Zawsze mówiłem, że figury ukrzyżowanego mogą dla niektórych być
                                              czymś więcej niż tylko fikcją.
                                              • Gość: Gienia Re: Nazywam rzecz po imieniu IP: *.chello.pl 29.08.08, 12:13
                                                Zrobię ci w łepetynie dziurę i wleję ci trochę oleju. Nie gwarantuję jakości, bo
                                                szkoda mi będzie forsy na oliwę z oliwek, może wleję oleju od kosiarki?
                                                • piwi77 Zauważ ciekawą rzecz. 29.08.08, 12:17
                                                  To ty masz cały czas wizje wszelakich okrucieństw i się tym jeszcze
                                                  napawasz. Dalej uważasz, że chodzenie do kościoła i nieprzerwane
                                                  oglądanie Torturowanego, nie szkodzi?
                        • kolter_hugh1 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 14:15
                          Gość portalu: Gienia napisał(a):

                          > Ta ideologia juz dawno została skompromitowana. Ale, jak widać jakieś zombi
                          > przeżyło i nazywa sie piwuś.
                          > Przestań straszyć nas, bolszewiku jeden. Marzy ci sie rewolucja?
                          > To ją sobie zafunduj w żołądku, albo w jelicie grubym.

                          Gienia twoje dziecko nie szuka po śmietnikach ? , za komuny rzecz nie do
                          pomyślenia !!
                          • Gość: Gienia Re: Piwi bolszewik? IP: *.chello.pl 29.08.08, 14:24
                            kolter_hugh1 napisał:

                            > Gienia twoje dziecko nie szuka po śmietnikach ?

                            Nie, bo twoje bachory już je splądrowały.

                            Ale z ciebie prostak, specjalisto od seksu w sraczach publicznych.
                            • kolter_hugh1 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 16:11
                              Gość portalu: Gienia napisał(a):

                              > kolter_hugh1 napisał:
                              >
                              > > Gienia twoje dziecko nie szuka po śmietnikach ?
                              >
                              > Nie, bo twoje bachory już je splądrowały.

                              No widzisz jaki to mamy w Polsce dobrobyt dzięki rządom kleru i solidarności ::((((
                              >
                              > Ale z ciebie prostak, specjalisto od seksu w sraczach publicznych.

                              Tak, w szczególności w opisywaniu jak za symboliczną złotówkę robisz wszystkim
                              dobrze w tym sraczu .
                              • Gość: Gienia Re: Piwi bolszewik? IP: *.chello.pl 29.08.08, 17:31
                                Czy poza obrażaniem kobiet, potrafisz coś jeszcze?
                                • kolter_hugh1 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 17:39
                                  Gość portalu: Gienia napisał(a):

                                  > Czy poza obrażaniem kobiet, potrafisz coś jeszcze?

                                  Jaka z ciebie kobieta skoro masz fajusa ??
                                  • chwila.pl Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 17:44
                                    kolter_hugh1 napisał:

                                    > Gość portalu: Gienia napisał(a):
                                    >
                                    > > Czy poza obrażaniem kobiet, potrafisz coś jeszcze?
                                    >
                                    > Jaka z ciebie kobieta skoro masz fajusa ??

                                    Wstyd.
                                    • kolter_hugh1 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 18:21
                                      chwila.pl napisała:

                                      > kolter_hugh1 napisał:
                                      >
                                      > > Gość portalu: Gienia napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Czy poza obrażaniem kobiet, potrafisz coś jeszcze?
                                      > >
                                      > > Jaka z ciebie kobieta skoro masz fajusa ??
                                      >
                                      > Wstyd.

                                      Wstyd !niby to czemu ?
                                • kolter_hugh1 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 17:40
                                  Gość portalu: Gienia napisał(a):

                                  > Czy poza obrażaniem kobiet, potrafisz coś jeszcze?

                                  Zresztą dałaś dowód tego ze jesteś obojniakiem nazywając dzieci bachorami !!
                                  Kobieta i Matka tak nie mówi .

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=83934900&wv.x=2&a=83998425
                                  • chwila.pl Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 17:46
                                    kolter_hugh1 napisał:

                                    > Gość portalu: Gienia napisał(a):
                                    >
                                    > > Czy poza obrażaniem kobiet, potrafisz coś jeszcze?
                                    >
                                    > Zresztą dałaś dowód tego ze jesteś obojniakiem nazywając dzieci bachorami !!

                                    Gdzie pobierałeś lekcje logiki?









                                    • kolter_hugh1 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 18:21
                                      chwila.pl napisała:
                                      > Gdzie pobierałeś lekcje logiki?

                                      Też dzieci nazywasz bachorami ?? Logiko
                                      • chwila.pl Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 18:35
                                        kolter_hugh1 napisał:

                                        > Też dzieci nazywasz bachorami ?? Logiko

                                        Czym innym jest stosowanie niewłaściwych sformułowań, a czym innym wyciąganie
                                        błędnych, a właściwie bezsensownych wniosków. Nie dość, że atakujesz w brutalny,
                                        wręcz rynsztokowy sposób kobietę, to jeszcze starasz się to uzasadnić wyciągając
                                        nielogiczne, bezsensowne wnioski z punktu widzenia logiki. Wstyd.
                                        • kolter_hugh1 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 19:03
                                          chwila.pl napisała:
                                          Nie dość, że atakujesz w brutalny
                                          > ,
                                          > wręcz rynsztokowy sposób kobietę, to jeszcze starasz się to uzasadnić wyciągają
                                          > c
                                          > nielogiczne, bezsensowne wnioski z punktu widzenia logiki. Wstyd.

                                          Jaki masz dowód ze to kobieta ??
                                          • piwi77 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 19:06
                                            kolter_hugh1 napisał:

                                            > Jaki masz dowód ze to kobieta ??

                                            Nick każe wierzyć, że Gienia nią jest. Możesz tego nie rozumieć (tak
                                            jak i ja), bo wiara nie jest Twoją specjalnością.
                                            • chwila.pl Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 19:08
                                              Dziękuję, Piwi.
                                            • kolter_hugh1 Re: Piwi bolszewik? 29.08.08, 19:11
                                              piwi77 napisał:

                                              > kolter_hugh1 napisał:
                                              >
                                              > > Jaki masz dowód ze to kobieta ??
                                              >
                                              > Nick każe wierzyć, że Gienia nią jest. Możesz tego nie rozumieć (tak
                                              > jak i ja), bo wiara nie jest Twoją specjalnością.

                                              Ja wierzę ze jutro będzie sobota ::)))
          • nutka_re Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 11:46
            Po ty co napisałes wyżej to muszę przyznać ci rację - ludzie na ogół
            najpierw myslą a potem piszą (lub mówią). Czsem napiszą i potem
            myślą a czasem napiszą i ... już nie myslą. Myslą jak obronić to co
            napisali :))) Jeśli to uważasz za olewanie obowiązujących stanardów
            (tu poprawię twoje olewnie stanardów językowych) to ja raczej
            uważam,że to życie za ciebie zrobiło - nie masz wyboru... Myślenie
            nie boli ale trzeba mieć taki nawyk ... może da się wyrobić ...
            spróbuj przeczytać to co napisałeś, uważnie, ze zrozumieniem,
            jeszcze raz, jeszcze raz i zanleźć analogię (trudne słowo) do życia
            normalnego człowieka w naszym kraju. Podpowiem - jak
            określenie "zabronić kupowania" może wpłynąć np. na twoje życie ..
            • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 11:52
              nutka_re napisała:

              > (tu poprawię twoje olewnie stanardów językowych)

              Dzięki, ale w czym stanardy lepsze od standartów?
              • nutka_re Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 11:59
                Może to być dużo i mało.
                Jak człowiek myśli i łamie "standarty" to różnica żadna a jak nie
                myśli to łamanie przez niego "standartów" jest żałosne.
          • supaari Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 13:43
            piwi77 napisał:

            > Piwi to wariat jakiś, olewa obowiązujące standarty, gada co mu ślina
            > na język przyniesie i wtyka nos w nie swoje sprawy. Życie mu niemiłe.

            "Wariat" brzmi zbyt dumnie jak na piwiego.... Piwi to zwykły ignorant.
            • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 16:39
              supaari napisał:

              > "Wariat" brzmi zbyt dumnie jak na piwiego....
              > Piwi to zwykły ignorant.

              Przymiotnika, zwykły, użyłeś świadomie, czy z rozpędu? Zwykły
              ignorant rózni się od po prostu, ignoranta? A jeżeli tak, to w
              pozytywną, czy negatywną stronę?
              • supaari Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 10:54
                piwi77 napisał:

                > supaari napisał:
                >
                > > "Wariat" brzmi zbyt dumnie jak na piwiego....
                > > Piwi to zwykły ignorant.
                >
                > Przymiotnika, zwykły, użyłeś świadomie, czy z rozpędu? Zwykły
                > ignorant rózni się od po prostu, ignoranta? A jeżeli tak, to w
                > pozytywną, czy negatywną stronę?

                "Słownik języka polskiego" (PWN, W-wa, 2007) podaje 3 znaczenia słowa "zwykły"
                (w skrócie):
                1. Nie wyróżniający się niczym korzystnym ani interesującym.
                2. Zgodny z pewną normą lub zwyczajem, taki jak w większości podobnych przypadków.
                3. Słowo podkreślające fakt oczywisty lub typowy przykład czegoś.

                Mam nadzieję, że tyle ci wystarczy. Jeśli nie - służę bliższymi wyjaśnieniami.
        • Gość: Bambaryło Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. IP: *.aster.pl 28.08.08, 12:01
          supaari napisał:

          > chwila.pl napisała:
          >
          > > piwi77 napisał:
          > >
          > > > Kościół katolicki jest bowiem nielegalnym posiadaczem
          > > > wszystkich nieruchomości, które w Polsce posiada.
          > >
          > > Nie masz wrażenia, że głosząc takie rewelacje ocierasz sie o
          śmieszność?
          >
          > Piwi ma baaaardzo małe poczucie obciachu. Na pewno nie ma takiego
          wrażenia.
          > Swoją drogą - byłaś bardzo łagodna pisząc o "ocieraniu się".
          Śmieszność to
          > istota Piwiego. Wręcz komiczność. Facet się marnuje na forum -
          powinien zając
          > miejsce Benny'ego Hilla!
          >
          Kto wie? Może pod tym pseudonimem jest jakiś znany komik?
      • kolter_hugh1 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 21:51
        chwila.pl napisała:
        > Nie masz wrażenia, że głosząc takie rewelacje ocierasz sie o śmieszność?

        Co takiego w tym śmiesznego ? przecież to prawda że kler wykorzystując swoje
        układy z rządzącymi zdobywa co raz to nowe kąski, które gdzieś potem musi zbywać !!
    • piwi77 Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 28.08.08, 12:03
      wątek nie łamie netykiety i skasowany nie będzie.
      • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 28.08.08, 13:41
        piwi77 napisał:

        > wątek nie łamie netykiety i skasowany nie będzie.

        Podejrzewam jednakowoż, że łamie prawo powszechne. Jednak może zostać, gdyż to
        najświeższy dowód braku wiedzy i zdrowego rozsądku Piwiego... Jego wypociny na
        temat średniowiecznych uniwersytetów i konkordatu pokryły się warstewką kurzu...
        • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 28.08.08, 16:40
          supaari napisał:

          > Podejrzewam jednakowoż, że łamie prawo powszechne.

          Co to jest prawo powszechne? Ma związek z kościołem powszechnym?
          • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 11:20
            piwi77 napisał:

            > supaari napisał:
            >
            > > Podejrzewam jednakowoż, że łamie prawo powszechne.
            >
            > Co to jest prawo powszechne? Ma związek z kościołem powszechnym?

            Prawo powszechne to ogół przepisów powszechnie obowiązujących. Z Kościołem
            powszechnym ma wspólny przymiotnik.
            Ty powołałeś się na prawo wewnętrzne (netykieta), obowiązujące jedynie
            uczestników forum GW. Ja uważam, że post nadawałby się do skasowania z powodu
            pomówienia, które jest karalne w oparciu o prawo powszechne (art. 212. § 1.
            kodeksu karnego). Chciałbym cię także poinformować, że obok netykiety obowiązuje
            także regulamin forum (także prawo wewnętrzne), który w punkcie 4. stanowi, że
            "niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
            treści sprzecznych z prawem".
            • krytykantka07 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 11:26
              Prawo powszechne to prawo dane przez Boga, a On kleru nie wyróżnił!
              Czyli kler ma sie podporządkować prawu, które jest takie samo dla
              wszystkich. Jeśli kradł - ma zwrócić i to w dwójnasób! Nie ma taryfy
              ulgowej.
              • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 13:02
                krytykantka07 napisała:

                > Prawo powszechne to prawo dane przez Boga, a On kleru nie wyróżnił!
                > Czyli kler ma sie podporządkować prawu, które jest takie samo dla
                > wszystkich. Jeśli kradł - ma zwrócić i to w dwójnasób! Nie ma taryfy
                > ulgowej.

                Za "fałszywe świadectwo" Piwi, ty i wielu innych powinno zatem być zbanowane na
                twardo o oparciu o regulamin forum. Zaś w kwestii "zwracania w dwójnasób" to
                zapewne wymyśliłaś (tfu!!! znów sugeruję, że jesteś zdolna do myślenia!) to sama?
                • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:04
                  supaari napisał:

                  > Za "fałszywe świadectwo" Piwi, ty i wielu innych powinno zatem być
                  > zbanowane na twardo o oparciu o regulamin forum.

                  Otrzyj piankę z buzi, otwórz okno i postaraj się na chłodno znależć
                  różnicę między fałszywym świadectwem, a opinią. Bo moje, że kościół
                  katolicki jest nielegalnym posiadaczem wszystkiego co posiada (co
                  podtrzymuję), jest opinią, nie fałszywym świadectwem. Nie podaję
                  żadnych (fałszywych czy nie) faktów, ja je oceniam. Ale to bardziej
                  do krytykantki, niż do Ciebie, bo to dla Ciebie za trudne.
                  • supaari Do książek! 31.08.08, 10:07
                    piwi77 napisał:

                    > Otrzyj piankę z buzi, otwórz okno i postaraj się na chłodno znależć
                    > różnicę między fałszywym świadectwem, a opinią. Bo moje, że kościół
                    > katolicki jest nielegalnym posiadaczem wszystkiego co posiada (co
                    > podtrzymuję), jest opinią, nie fałszywym świadectwem. Nie podaję
                    > żadnych (fałszywych czy nie) faktów, ja je oceniam. Ale to bardziej
                    > do krytykantki, niż do Ciebie, bo to dla Ciebie za trudne.

                    Zapewne książki kojarzą ci się z księżmi i starasz się ich unikać, ale wierz mi
                    - gdybyś więcej czytał, a mniej pisał, odniósłbyś z tego duży pożytek. Na
                    przykład taki, że wiedziałbyś czym się różni opinia od stwierdzenia. Opinia to
                    sposób, w jaki coś oceniamy. Kiedy piszesz, że "należy zakazać kupowania ziemi
                    od kościoła", to jest to opinia. Kiedy piszesz, że "Kościół katolicki jest
                    bowiem nielegalnym posiadaczem wszystkich nieruchomości, które w Polsce posiada"
                    - jest to stwierdzenie.
                    Opinia może być głupia lub nie, ale nie może być prawdziwa lub nieprawdziwa.
                    Stwierdzenie może być prawdziwe lub nieprawdziwe. Twierdzenie nieprawdziwe
                    godzące w jakiekolwiek dobra człowieka lub grupy ludzi to "fałszywe świadectwo".
                    Żebyś lepiej zrozumiał... Gdybym napisał, że piwi77 powinien iść do lekarza, to
                    byłaby to opinia. Gdybym dodał, że wynika to tego, że ma syfilis - byłoby to
                    stwierdzenie. Byłoby to wręcz kłamstwo, gdyż bez względu czy masz lues, czy nie
                    - ja nie mam o tym bladego pojęcia i nie znając faktów nie mam prawa do
                    formułowania takich twierdzeń.
                    Co do tego, że nie podajesz żadnych faktów - zgadzam się!!! Ty nie z tych, co
                    przejmowaliby się faktami...
                    • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 10:23
                      Jeżeli powiem, że niebo w południe ma kolor różowy, to jest to
                      opinia, bo każdy może podnieść głowę do góry, sprawdzić i mieć inną,
                      swoją. Jeżeli powiem, że nauczyciel od polskiego nie umie swojego
                      przedmiotu, też nie jest żadnym dawaniem świadectwa, lecz tylko moją
                      opinią. Itd. itd. Czytaj książki, jak najbardziej, ale staraj się
                      jeszcze mysleć. Wtedy nie ze wszystkim się zgodzisz co napisane.
                      • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 10:40
                        piwi77 napisał:

                        > Jeżeli powiem, że niebo w południe ma kolor różowy, to jest to
                        > opinia, bo każdy może podnieść głowę do góry, sprawdzić i mieć inną,
                        > swoją. Jeżeli powiem, że nauczyciel od polskiego nie umie swojego
                        > przedmiotu, też nie jest żadnym dawaniem świadectwa, lecz tylko moją
                        > opinią. Itd. itd. Czytaj książki, jak najbardziej, ale staraj się
                        > jeszcze mysleć. Wtedy nie ze wszystkim się zgodzisz co napisane.

                        Niczego nie zrozumiałeś! Stwierdzenie dotyczy rzeczy weryfikowalnych. To jest
                        zdanie, które może mieć wartość logiczną 0 (fałsz) lub 1 (prawda). Zatem twoja
                        hipotetyczna wypowiedź jest stwierdzeniem, a nie opinią. Opinią byłaby ocena:
                        "Tfu, jaki paskudny kolor". Zrozumiałeś różnicę???
                        • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 10:47
                          Nie.
                          • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 11:01
                            piwi77 napisał:

                            > Nie.

                            Biję się w piersi! To moja wina, że nie zrozumiałeś. Nie potrafię cię nauczyć...
                            Jeśli leży ci na sercu twoja własna wiedza, zgłoś się do jakiejś nauczycielki
                            nauczania początkowego - ona powinna znać bardziej skuteczne w twym przypadku
                            metody nauczania.
                            • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 11:05
                              Zawsze masz ambicję wszystkich dookoła nauczać swojej wiedy? Odpuść
                              sobie, są różne punkty widzenia i pozwól innym mieć swój.
                              • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 11:08
                                piwi77 napisał:

                                > Zawsze masz ambicję wszystkich dookoła nauczać swojej wiedy? Odpuść
                                > sobie, są różne punkty widzenia i pozwól innym mieć swój.

                                Mogę zaakceptować dowolny punkt widzenia, jeśli nie jest oparty na kłamstwie
                                i/lub niewiedzy. Twój kojarzy mi się z jednym i z drugim.
                                • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 11:10
                                  supaari napisał:

                                  > Mogę zaakceptować dowolny punkt widzenia, jeśli nie jest oparty
                                  > na kłamstwie i/lub niewiedzy. Twój kojarzy mi się z jednym i z
                                  > drugim.

                                  Kojarz sobie jak chcesz.
                                  • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 11:14
                                    piwi77 napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    >
                                    > > Mogę zaakceptować dowolny punkt widzenia, jeśli nie jest oparty
                                    > > na kłamstwie i/lub niewiedzy. Twój kojarzy mi się z jednym i z
                                    > > drugim.
                                    >
                                    > Kojarz sobie jak chcesz.

                                    Dziękuję łaskawie za pozwolenie. Nie było konieczne. Podobnie uważam, że moje
                                    pozwolenie nie jest konieczne, abyś kłamał i wyrażał idiotyczne opinie. Dlatego
                                    powstrzymam się od jego (pozwolenia) werbalizowania.
                                    • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 11:20
                                      supaari napisał:

                                      > abyś kłamał i wyrażał idiotyczne opinie.

                                      Z większością Twoich opinii też się nie zgadzam i nie widzę w tym
                                      problemu, bo forum nie musi być jednomyślne. Ale nie nazywam Twoich
                                      opinii ani idiotycznymi ani kłamliwymi. Tym m.in. sie różnimy.
                                      • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 14:07
                                        piwi77 napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > > abyś kłamał i wyrażał idiotyczne opinie.
                                        >
                                        > Z większością Twoich opinii też się nie zgadzam i nie widzę w tym
                                        > problemu, bo forum nie musi być jednomyślne. Ale nie nazywam Twoich
                                        > opinii ani idiotycznymi ani kłamliwymi. Tym m.in. sie różnimy.

                                        Różnimy się tym, że ja nie wygłaszam idiotycznych opinii i nie wygłaszam
                                        kłamliwych twierdzeń.
                                        • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 17:25
                                          I znów, idiotyczne, i znów, kłamliwe...
                                          • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 17:50
                                            piwi77 napisał:

                                            > I znów, idiotyczne, i znów, kłamliwe...

                                            I co ja na to poradzę? Nie kłam! Nie bzdurz!!! Będzie lepiej!
                    • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 10:31
                      Moja opinia o kościele katolickim jest jak najgorsza. Ale jest to
                      tylko opinia, bo kościół ciągle istnieje, każdy może się do niego
                      przejść, sprawdzić i wyrobić opinię swoją. Inaczej by było, gdyby kk
                      juz nie było, a ja byłbym ostatnim żyjącym świadkiem jego ostatnich
                      dni (może tak będzie, kto wie), wtedy moje zdanie o nim byłoby może
                      i świadectwem. Ale nie dzisiaj. Moją opinię, że kościół wszystko co
                      ma zdobył nielegalnie, każdy ma szansę zweryfikować, więc nie jest
                      żadnym świadectwem. Jeżeli moja opinia pod coś podpada, to nie pod
                      rozpowszechnianie czegoś, ale pod obrazę uczuc religijnych jego
                      slepych wyznawców.
                      • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 10:46
                        piwi77 napisał:

                        > Moja opinia o kościele katolickim jest jak najgorsza.

                        Tak, to może być opinia. Jeśli uważasz, że jest szkodliwy, że powinno się go
                        zdelegalizować, jego majątek przeznaczyć na finansowanie "racjonalisty", zaś
                        księży skazać na darmową pracę w kopalni, to JEST TO OPINIA.
                        Kiedy jednak piszesz, że wszystkie nieruchomości Kościoła w Polsce zostały
                        "zdobyty" nielegalnie, to jest to stwierdzenie, choćbyś poprzedzał je po
                        trzykroć zaklęciem: "Uważam, że...". Takie zdanie jest weryfikowalne!

                        Ale jest to
                        > tylko opinia, bo kościół ciągle istnieje, każdy może się do niego
                        > przejść, sprawdzić i wyrobić opinię swoją. Inaczej by było, gdyby kk
                        > juz nie było, a ja byłbym ostatnim żyjącym świadkiem jego ostatnich
                        > dni (może tak będzie, kto wie), wtedy moje zdanie o nim byłoby może
                        > i świadectwem. Ale nie dzisiaj. Moją opinię, że kościół wszystko co
                        > ma zdobył nielegalnie, każdy ma szansę zweryfikować, więc nie jest
                        > żadnym świadectwem. Jeżeli moja opinia pod coś podpada, to nie pod
                        > rozpowszechnianie czegoś, ale pod obrazę uczuc religijnych jego
                        > slepych wyznawców.

                        Sęk w tym, że niczego nie rozumiesz! Opinia jest nieweryfikowalna, stwierdzenie
                        - owszem!
                        • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 10:50
                          Z opinia można się zgadzać lub nie, ale Ty najchętniej zamknąłbyś
                          usta tym co mają inne opinie niż Ty, prawda? Przyzwyczaj się w
                          końcu, że te czasy już minęły.
                          • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 10:57
                            piwi77 napisał:

                            > Z opinia można się zgadzać lub nie, ale Ty najchętniej zamknąłbyś
                            > usta tym co mają inne opinie niż Ty, prawda? Przyzwyczaj się w
                            > końcu, że te czasy już minęły.

                            Gdybyś przejrzał naszą dyskusję choćby z tego wątku, to być może (choć pewności
                            nie mam) zauważyłbyś, że nie pozbawiam cię prawa do wyrażania opinii, choć mam
                            je za głupie. Kwestionuję jedynie twierdzenia, które legły u ich podstaw (jeśli
                            takie twierdzenia w ogóle się znalazły w twych postach).
                            • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 11:02
                              supaari napisał:

                              > Kwestionuję jedynie twierdzenia, które legły u ich podstaw

                              To Twoje święte prawo, nigdy Ci go nie odbierałem. Pozwól zatem, że
                              ja też sobie coś potwierdzę, czy wyraże swoją opinię, wszystko jedno
                              jak to nazwiemy.
                              • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 11:12
                                piwi77 napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > Kwestionuję jedynie twierdzenia, które legły u ich podstaw
                                >
                                > To Twoje święte prawo, nigdy Ci go nie odbierałem. Pozwól zatem, że
                                > ja też sobie coś potwierdzę, czy wyraże swoją opinię, wszystko jedno
                                > jak to nazwiemy.

                                Znalazłeś gdzieś choć cień kneblowania cię przeze mnie? Zabraniałem ci wyrażać
                                opinię (choćby była najgłupsza)? A może wręcz zakazywałem ci formułowania
                                twierdzeń (choćby nieprawdziwych)?
                                • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 11:16
                                  Nie masz fizycznych możliwości kneblowania, ale to, że nieprzerwanie
                                  wartościujesz innych, wskazuje, że gdybyś je miał, kneblowałbyś.
                                  • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 14:12
                                    piwi77 napisał:

                                    > Nie masz fizycznych możliwości kneblowania, ale to, że nieprzerwanie
                                    > wartościujesz innych, wskazuje, że gdybyś je miał, kneblowałbyś.

                                    Nieprzerwanie wartościuję kłamliwe twierdzenia i idiotyczne opinie. Z rzadka
                                    piszę coś o innych - czasem nazwę kłamcą, jeśli unika uprawdopodobnienia swoich
                                    twierdzeń. Gdybym chciał kneblować - zgłosiłbym się na moderatora, ale NIGDY
                                    TEGO NIE ZROBIŁEM. I unikam pisania o tym, co moim zdaniem chcą robić inni (choć
                                    to byłaby tylko opinia).
                                    • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 17:29
                                      supaari napisał:

                                      > Nieprzerwanie wartościuję kłamliwe twierdzenia i idiotyczne
                                      > opinie.

                                      Staraj się bardziej wartościować same opinie, bez nieptrzebnego
                                      dodawania przymiotników. Skrócisz wypowiedź i łatwiej wyłożysz swój
                                      pogląd.
                                      • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 17:53
                                        piwi77 napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > > Nieprzerwanie wartościuję kłamliwe twierdzenia i idiotyczne
                                        > > opinie.
                                        >
                                        > Staraj się bardziej wartościować same opinie, bez nieptrzebnego
                                        > dodawania przymiotników. Skrócisz wypowiedź i łatwiej wyłożysz swój
                                        > pogląd.

                                        Mój drogi, omawiam i opisuję. W omawianiu staram się nie stosować sądów
                                        wartościujących, ale w skrócie - jak najbardziej!!! W końcu to marketing!
                                        Wyłożyłem swój pogląd i co? Ano - nic (z twojej strony)!
                                        • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 18:02
                                          supaari napisał:

                                          > Wyłożyłem swój pogląd i co? Ano - nic (z twojej strony)!

                                          Specjalnie swojego poglądu nie wykłądałeś. Wyszukałeś jedynie
                                          starannie (tak mniemam) dobrany przykład kościoła w Polsce, zapewne
                                          w przekonaniu, że na legalności wejścia w posiadanie którego, nie
                                          może być skazy. Przypominam, przykład był Twój. I co? Wyszło, że
                                          nawet tak starannie dobrany przypadek jest co najmniej dwuznaczny.
                                          Wysnuwa się tylko jeden wniosek. Strach pomysleć jak wygląda owa
                                          legalność w pozostałych, nie mogących służyć jako Twój przykład,
                                          kościelnych nieruchomościach.
                                          • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 18:16
                                            piwi77 napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > > Wyłożyłem swój pogląd i co? Ano - nic (z twojej strony)!
                                            >
                                            > Specjalnie swojego poglądu nie wykłądałeś. Wyszukałeś jedynie
                                            > starannie (tak mniemam) dobrany przykład kościoła w Polsce, zapewne
                                            > w przekonaniu, że na legalności wejścia w posiadanie którego, nie
                                            > może być skazy. Przypominam, przykład był Twój. I co? Wyszło, że
                                            > nawet tak starannie dobrany przypadek jest co najmniej dwuznaczny.
                                            > Wysnuwa się tylko jeden wniosek. Strach pomysleć jak wygląda owa
                                            > legalność w pozostałych, nie mogących służyć jako Twój przykład,
                                            > kościelnych nieruchomościach.

                                            Chłopczyku, z ziemią nie jest tak, jak z zabawkami: nie kupuje jej się w
                                            sklepie! Łączy się z nią pracę i zdobywa się tym sposobem tytuł prawny! To
                                            pogląd Locke'a, którego nie chcesz znać! Wyłożyłem go starannie, tylko ty masz
                                            problem z myśleniem! Dopiero potem pojawia się uznanie własności przez właściwe
                                            władze...
                                            Gdyby nie twój opór przed wiedzą - doszlibyśmy do tego punktu wcześniej... Ale
                                            ty latałeś na uniwersytecie, na którym Locke'a nie było!!!! Co to było? UM-L? :-)))
                                            • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 18:33
                                              supaari napisał:

                                              > Chłopczyku, z ziemią nie jest tak, jak z zabawkami: nie kupuje
                                              > jej się w sklepie!

                                              Ziemia, towar jak każdy inny, i oczywiście, że się kupuje, choć nie
                                              w sklepie. Zaczytałeś się w niedobrych przykładach, przejmowania
                                              gruntów przez kościół katolicki, i tę prostą oczywistość przestałeś
                                              zwyczajnie rozumieć. Czasem, gdy przyjdzie Ci do głowy, kupić sobie
                                              działkę, nie spraw sobie miecza, żeby uciąć aktualnemu właścicielowi
                                              głowę, powołując się na Locka. Nie rób tego, spróbuj lepiej z
                                              agencją nieruchomości.
                                              • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 21:57
                                                piwi77 napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > > Chłopczyku, z ziemią nie jest tak, jak z zabawkami: nie kupuje
                                                > > jej się w sklepie!
                                                >
                                                > Ziemia, towar jak każdy inny, i oczywiście, że się kupuje, choć nie
                                                > w sklepie. Zaczytałeś się w niedobrych przykładach, przejmowania
                                                > gruntów przez kościół katolicki, i tę prostą oczywistość przestałeś
                                                > zwyczajnie rozumieć. Czasem, gdy przyjdzie Ci do głowy, kupić sobie
                                                > działkę, nie spraw sobie miecza, żeby uciąć aktualnemu właścicielowi
                                                > głowę, powołując się na Locka. Nie rób tego, spróbuj lepiej z
                                                > agencją nieruchomości.

                                                Chłopcze, wg Loscke'a nie jest tak, że przychodzisz i ucinasz głowę
                                                właścicielowi ziemi... On dowodzi, że jeśli ziemia nie ma kogoś, kto o nią dba,
                                                to jest niczyja. Jeśli wlezę na działkę i zabije kogoś, kto tę działkę uprawia:
                                                podlewa, nawozi, pieli, orze... to popełniam przestępstwo. Jeśli jednak
                                                przychodzę w las (knieję, puszczę, bór) i karczuję teren, zapitalam z pługiem,
                                                to - jeśli nie ma właściciela lasu - staję się legalnym posiadaczem działki.
                                                To właśnie chciałem ci przekazać, ale dość skutecznie unikałeś tej wiedzy
                                                dyskredytując Locke'a!
                                                • piwi77 Re: Do książek! 31.08.08, 22:09
                                                  Fajnie, tylko nie weź się czasem za karczowanie lasu, albo osuszanie
                                                  bagien. Nie przebijesz się nawet z Locke.
                                                  • supaari Re: Do książek! 31.08.08, 22:20
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Fajnie, tylko nie weź się czasem za karczowanie lasu, albo osuszanie
                                                    > bagien. Nie przebijesz się nawet z Locke.

                                                    A skąd to podejrzenie? Zapewniam cię, że w razie potrzeby dam sobie radę...
                                                    Ścinanie drzew zacząłem (legalnie - na rodzinnej działce leśnej) ze ćwierć wieku
                                                    temu i to samodzielnie konstruując narzędzie! Ostatnio zaś (4 lat temu) zająłem
                                                    się kumulowaniem ojcowizny (dziadowizny w zasadzie). Może kiedyś ruszę z
                                                    siekierą w las nad Pisą? Locke nie będzie mi potrzebny - wystarczy system ksiąg
                                                    wieczystych!
                • krytykantka07 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:48
                  Widzisz Supaari i tak byłam wspaniałomyślna, bo nie napisałam w
                  czwórnasób tak jak było w przypadku Zacheusza ;))).

                  1 Potem wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. 2 A [był tam]
                  pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo
                  bogaty. 3 Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie
                  mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. 4 Pobiegł więc
                  naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem
                  miał przechodzić. 5 Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w
                  górę i rzekł do niego: "Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę
                  się zatrzymać w twoim domu". 6 Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął
                  Go rozradowany. 7 A wszyscy, widząc to, szemrali: "Do grzesznika
                  poszedł w gościnę". 8 Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: "Panie,
                  oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym
                  skrzywdziłem, zwracam poczwórnie". 9 Na to Jezus rzekł do
                  niego: "Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest
                  synem Abrahama. 10 Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić
                  to, co zginęło".

                  Sam widzisz jak reagują ludzie, gdy dostąpią łaski od Boga. Nie
                  kradną, a oddają poczwórnie, chociaż prawo nakazało oddać w
                  dwójnasób. Czyż zatem nie godne to i sprawiedliwe słuszne i
                  zbawienne, aby kler oddał tylko w dwójnasób, to co sobie w sposób
                  nieuczciwy przywłaszczył? Tym bardziej, że łatwiej wielbłąd
                  przejdzie przez ucho igielne niż bogaty wejdzie do królestwa
                  niebieskiego. No a gdzie w takim razie prowadzi swoje owieczki?

                  • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:59
                    krytykantka07 napisała:

                    > Czyż zatem nie godne to i sprawiedliwe słuszne i
                    > zbawienne, aby kler oddał tylko w dwójnasób, to co sobie w sposób
                    > nieuczciwy przywłaszczył?

                    Ja bym mu darował i nie musiałby niczego oddawać, gdyby nadal nie
                    kradł. A dlatego, że nadal nas okrada, niech odda wszystko co ma, bo
                    to recydywa bez nadziei na poprawę.
                    • krytykantka07 Piwi, Tyś prawdziwy chrześcijanin ( n/t ) 29.08.08, 20:11
                      • kolter_hugh1 Re: Piwi, Tyś prawdziwy chrześcijanin ( n/t ) 29.08.08, 20:12
                        Do nieba z nim ::))))))))))))))))))))))))))
                        • piwi77 Re: Piwi, Tyś prawdziwy chrześcijanin ( n/t ) 29.08.08, 20:14
                          kolter_hugh1 napisał:

                          > Do nieba z nim ::))))))))))))))))))))))))))

                          No co? Przeszkadzam Ci na ziemi?
                          • kolter_hugh1 Re: Piwi, Tyś prawdziwy chrześcijanin ( n/t ) 29.08.08, 20:26
                            piwi77 napisał:

                            > kolter_hugh1 napisał:
                            >
                            > > Do nieba z nim ::))))))))))))))))))))))))))
                            >
                            > No co? Przeszkadzam Ci na ziemi?

                            No co ty żyj ,a do nieba potem ci pomożemy załatwić dostęp ::))))
                            Wymodlimy u bozi ::))))))
                        • krytykantka07 Re: Piwi, Tyś prawdziwy chrześcijanin ( n/t ) 29.08.08, 20:27
                          Do jakiego nieba teraz? Niech katolicy patrząc na Piwiego się
                          nawracają. Toż Piwiego Bóg posłał, aby dał świadectwo prawdzie
                          zwanej miłością bliźniego...
                  • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 10:30
                    krytykantka07 napisała:

                    > Widzisz Supaari i tak byłam wspaniałomyślna, bo nie napisałam w
                    > czwórnasób tak jak było w przypadku Zacheusza ;))).

                    1. Przypomnę, że chodziło o "prawo dane przez Boga", a nie o przykład biblijny.
                    Pisałaś wszak: "Prawo powszechne to prawo dane przez Boga, a On kleru nie
                    wyróżnił! Czyli kler ma sie podporządkować prawu, które jest takie samo dla
                    wszystkich. Jeśli kradł - ma zwrócić i to w dwójnasób! Nie ma taryfy ulgowej".
                    Zatem ponowię pytanie: gdzie prawo Boże nakazuje zwracać podwójnie?
                    2. Gdybyś napisała "poczwórnie" wiedziałbym, że pijesz do Zacheusza, ale to nie
                    zmieniłoby faktu, że nie jest to "prawo dane przez Boga".


                    > Sam widzisz jak reagują ludzie, gdy dostąpią łaski od Boga. Nie
                    > kradną, a oddają poczwórnie, chociaż prawo nakazało oddać w
                    > dwójnasób.

                    Gdzie? Już cię o to pytałem, ale nie doczekałem się odpowiedzi. Byłoby to
                    dziwne, gdybyś się posłużyła 21. i 22. rozdziałem Księgi Wyjścia, gdyż twoja
                    opinia o ST jest dość jasna. W wielu przypadkach rzeczywiście mowa o oddawaniu
                    "podwójnym", ale zdarza się także oddawanie poczwórne i "popiątne".

                    Czyż zatem nie godne to i sprawiedliwe słuszne i
                    > zbawienne, aby kler oddał tylko w dwójnasób, to co sobie w sposób
                    > nieuczciwy przywłaszczył? Tym bardziej, że łatwiej wielbłąd
                    > przejdzie przez ucho igielne niż bogaty wejdzie do królestwa
                    > niebieskiego. No a gdzie w takim razie prowadzi swoje owieczki?

                    Interesowało mnie jak wybrniesz z konieczności odwołania się do ST jako prawa
                    "danego przez Boga". Kwestia godności, sprawiedliwości, słuszności i
                    zbawienności jakiegokolwiek postępowania mnie tutaj nie obchodziła. Jaki wniosek
                    wyciągam z twojej odpowiedzi? Nie odpowiadasz na pytania... Znów.
            • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 11:34
              art. 213. § 1. K.k.
              Nie popełnia przestępstwa zniesławienia, kto publicznie podnosi lub
              rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego
              interesu.
              Jak sam widzisz sprawa nie taka jest prosta.
              • Gość: Gienia Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:45
                Nie podskakuj, bolszewiku. Za głoszenie nieprawdy, oszczerstw, za podżeganie do
                czynów przestępczych pójdziesz do pierdla jak nic. To kwestia czasu.
                • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 11:46
                  Znacznie szybciej za epitet, którego ty byłas łaskawa wobec mnie
                  użyć.
                • kolter_hugh1 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 14:25
                  Gość portalu: Gienia napisał(a):

                  > Nie podskakuj, bolszewiku. Za głoszenie nieprawdy, oszczerstw, za podżeganie do
                  > czynów przestępczych pójdziesz do pierdla jak nic. To kwestia czasu.

                  Tobie to nie grozi byle jaki psychiatra wyciągnie ciebie z tarapatów ::))))
              • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 13:12
                piwi77 napisał:

                > art. 213. § 1. K.k.
                > Nie popełnia przestępstwa zniesławienia, kto publicznie podnosi lub
                > rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego
                > interesu.
                > Jak sam widzisz sprawa nie taka jest prosta.

                Nie mam wątpliwości, że w twoim przypadku taka możliwość nie zachodzi. Pisałeś
                bowiem, że KK "nielegalnym posiadaczem
                wszystkich nieruchomości", które ma (posiada) w Polsce. Dam przykład: kościół
                Nawiedzenia NMP w Świętej Lipce. Wykaż nielegalność posiadania tej jednej
                chociaż nieruchomości.
                • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 15:25
                  supaari napisał:

                  > Dam przykład: kościół Nawiedzenia NMP w Świętej Lipce. Wykaż
                  > nielegalność posiadania tej jednej chociaż nieruchomości.

                  Ta niewątpliwie piekna nieruchomość sięga swą historią czasów
                  krzyżackich, którzy byli pierwszymi jej gospodarzami. Raczej mało
                  prawdopodobne, aby ziemię pod te świątynie zakupili od Prusów,
                  prawdziwych gospodarzy tych ziem. Krzyzaczy przejmowali ziemię,
                  mordując tych, co na niej żyli. Tak kościół katolicki stał się
                  posiadaczem tego gruntu. Dla mnie jest to ewidentnie nielegalny
                  sposób, bo nie wolno zabijać ludzi, aby zabrać im co posiadają. Masz
                  prawo być innego zdania, bo przecież wiemy, że nasze systemy
                  wartości bardzo sie różnią.
                  Jeszcze jakieś przykłady?
                  • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 15:51
                    piwi77 napisał:

                    > supaari napisał:
                    >
                    > > Dam przykład: kościół Nawiedzenia NMP w Świętej Lipce. Wykaż
                    > > nielegalność posiadania tej jednej chociaż nieruchomości.
                    >
                    > Ta niewątpliwie piekna nieruchomość sięga swą historią czasów
                    > krzyżackich, którzy byli pierwszymi jej gospodarzami. Raczej mało
                    > prawdopodobne, aby ziemię pod te świątynie zakupili od Prusów,
                    > prawdziwych gospodarzy tych ziem. Krzyzaczy przejmowali ziemię,
                    > mordując tych, co na niej żyli. Tak kościół katolicki stał się
                    > posiadaczem tego gruntu. Dla mnie jest to ewidentnie nielegalny
                    > sposób, bo nie wolno zabijać ludzi, aby zabrać im co posiadają. Masz
                    > prawo być innego zdania, bo przecież wiemy, że nasze systemy
                    > wartości bardzo sie różnią.
                    > Jeszcze jakieś przykłady?

                    Prosiłem o wykazanie nielegalności. Nie zrobiłeś tego. Jedyne, co zrobiłeś, to
                    wykazałeś, że w okolicach mieszkali Prusowie, których Krzyżacy w ciągu kilku
                    stuleci wymordowali. Nie wykazałeś natomiast, że konkretna nieruchomość
                    (mniemam, że chodzi jedynie o grunt) miała jakiegokolwiek właściciela
                    indywidualnego lub instytucjonalnego innego niż KK. Ba! Nie wiadomo jak
                    wyglądały kwestie własności ziemi wśród Prusów. Może obowiązywał mechanizm,
                    który opisał John Locke w "The Essey Concerning the True Original Extent and End
                    of Civil Government"? Może teren w czasach krzyżackich był niezamieszkały i
                    możliwe było zastosowanie tego mechanizmu w odniesieniu do tego właśnie terenu?
                    Stosując podobne rozumowanie możesz dowodzić, że jakakolwiek własność nie
                    istnieje! Zawsze - cofając się w czasie - dojdziemy do pierwszego
                    udokumentowanego właściciela, który jednak wcześniej - zapewne - przegonił kogoś
                    innego z ziemi. Zdajesz się wręcz za Proudhonem dowodzić, że "własność jest
                    kradzieżą"! To czemu się oburzasz, kiedy nazywa się ciebie "bolszewikiem"????
                    Moim zdaniem droga niedaleka!
                    • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 16:01
                      Oczywiście, że wcale nie ma pewności, że Prusowie też wcześniej
                      kogoś nie przepędzili, ale to nie zmienia faktu, że Krzyżacy tę
                      ziemię siłą zabrali i od tego czasu jest w rękach kościoła
                      katolickiego. I niczego tu nie zmienia fakt, że Prusowie sprawę
                      zaniedbali i zapomnieli wpisać się do ksiąg wieczystych, żeby dziś
                      było czarne na białym. Choć i wtedy kościół miałby dość czasu aby
                      księgi wieczyste sfałszować. A w tym był i jest doskonały.
                      • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 16:19
                        piwi77 napisał:

                        > Oczywiście, że wcale nie ma pewności, że Prusowie też wcześniej
                        > kogoś nie przepędzili, ale to nie zmienia faktu, że Krzyżacy tę
                        > ziemię siłą zabrali i od tego czasu jest w rękach kościoła
                        > katolickiego. I niczego tu nie zmienia fakt, że Prusowie sprawę
                        > zaniedbali i zapomnieli wpisać się do ksiąg wieczystych, żeby dziś
                        > było czarne na białym. Choć i wtedy kościół miałby dość czasu aby
                        > księgi wieczyste sfałszować. A w tym był i jest doskonały.

                        Wciąż poruszasz się w sferach domniemań. Nie ma najmniejszego znaczenia jak
                        Prusowie trafili nad dorzecze dolnej Wisły i Niemna. Kluczowe pytanie brzmi: w
                        jaki sposób człowiek (lub grupa ludzi) staje się właścicielem ziemi. Ja
                        proponuję podejście Locke'a i pytam czy ta konkretna działka - lub chociaż jej
                        część - twoim zdaniem należała do kogokolwiek innego niż KK i czy KK wszedł w
                        jej posiadanie w sposób nielegalny. Jeżeli twierdzisz, że tak, ale nie możesz
                        tego udowodnić, a swoje przekonanie opierasz na cieniutkich domniemaniach, to
                        jesteś "pomawiaczem". Jeśli dodatkowo zdajesz sobie sprawę, że twoje rozumowanie
                        jest tożsame z rozumowaniem Proudhona, to nie powinieneś się oburzać, kiedy
                        jesteś nazywany bolszewikiem.
                        Dalej - zdajesz się utożsamiać władztwo publiczne z prawami własności (być może
                        nawet vice versa), co w systemie feudalnym jest poniekąd słuszne, ale Prusowie
                        takowego raczej nie stworzyli). Wierz mi - to droga donikąd i podejście skrajnie
                        głupie.
                        • kolter_hugh1 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 16:24
                          supaari napisał:
                          >
                          > Wciąż poruszasz się w sferach domniemań. Nie ma najmniejszego znaczenia jak
                          > Prusowie trafili nad dorzecze dolnej Wisły i Niemna. Kluczowe pytanie brzmi: w
                          > jaki sposób człowiek (lub grupa ludzi) staje się właścicielem zie

                          No chyba qu.. logiczne ze jak wyrżnęli właścicieli gruntów to zostali ich
                          właścicielami w sposób bezprawny !!, mimo nadania im tych ziem przez pana z
                          watykanu , bo zdaje się ze te zakonny miały szerzyć ewangelie a ta wyklucza
                          zabójstwo człowieka !!ale moherowe cioteczki zrobią wszystko aby prawda została
                          zagłuszona słowotokiem wiernych piesków watykanu .
                          • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 16:30
                            kolter_hugh1 napisał:

                            > supaari napisał:
                            > >
                            > > Wciąż poruszasz się w sferach domniemań. Nie ma najmniejszego znaczenia j
                            > ak
                            > > Prusowie trafili nad dorzecze dolnej Wisły i Niemna. Kluczowe pytanie brz
                            > mi: w
                            > > jaki sposób człowiek (lub grupa ludzi) staje się właścicielem zie
                            >
                            > No chyba qu.. logiczne ze jak wyrżnęli właścicieli gruntów to zostali ich
                            > właścicielami w sposób bezprawny !!, mimo nadania im tych ziem przez pana z
                            > watykanu , bo zdaje się ze te zakonny miały szerzyć ewangelie a ta wyklucza
                            > zabójstwo człowieka !!ale moherowe cioteczki zrobią wszystko aby prawda została
                            > zagłuszona słowotokiem wiernych piesków watykanu .

                            Kolejny, który nie odróżnia własności od władztwa. I kolejny, który dałby sobie
                            głowę uciąć, że ziemia miała właściciela!!! Dałby sobie uciąć, bo strata niewielka.
                            Kolterku - gdybyś powstrzymał się od pisania, kiedy nie masz nic ciekawego do
                            przekazania, na forum nie byłoby ani jednego twego wpisu. Ale wymagać tego od
                            ciebie to zbyt wiele.
                            • kolter_hugh1 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 16:48
                              supaari napisał:
                              > Kolejny, który nie odróżnia własności od władztwa. I kolejny, który dałby sobie
                              > głowę uciąć, że ziemia miała właściciela!!!

                              Do cholery przecież te zamieszkujące tam plemiona miały tam swoje domy, szałasy
                              , swoje pola , miejsca polowań wiec była to ich ziemia ,czy tylko ziemią nadana
                              przez papieża była ziemią nadaną w sposób legalny ???

                              Dałby sobie uciąć, bo strata niewie
                              > lka.

                              Ta to ciekawe że tak mówi ktoś komu bozia tyle nadaje z ambony że życie ludzkie
                              jest bezcenne ::)))

                              > Kolterku - gdybyś powstrzymał się od pisania, kiedy nie masz nic ciekawego do
                              > przekazania, na forum nie byłoby ani jednego twego wpisu. Ale wymagać tego od
                              > ciebie to zbyt wiele.

                              Za to twoje teksty aż proszą o komentarz
                              • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 17:59
                                kolter_hugh1 napisał:

                                > Za to twoje teksty aż proszą o komentarz

                                Porównując teksty pisane przez Supaariego i Twoje należy stwierdzić obiektywnie,
                                że Supaari jest znawcą HISTORII, Ty natomiast HISTERII, w która wpadasz gdy nie
                                masz nic sensownego do napisania. Histerią i epitetami starasz się ukryć
                                ewidentne braki w wykształceniu.


                                • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:06
                                  Masz prawo do takiej oceny, tyle, że Ty tu jesteś stroną, więc Twoja
                                  ocena nie ma wartości obiektywnej.
                                  • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:11
                                    piwi77 napisał:

                                    > Masz prawo do takiej oceny, tyle, że Ty tu jesteś stroną, więc Twoja
                                    > ocena nie ma wartości obiektywnej.

                                    Oczywiście, że jest to moja subiektywna opinia.
                                    Nie rozumiem tylko, co oznacza stwierdzenie, że jestem stroną.
                                    Stroną w czym?
                                    • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:22
                                      No chyba, że nie stroną w książce, jesteś po stronie supaari i paru
                                      innych, ideologicznie Tobie bliskich, forumowiczów.
                                      • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:48
                                        piwi77 napisał:

                                        > No chyba, że nie stroną w książce, jesteś po stronie supaari i paru
                                        > innych, ideologicznie Tobie bliskich, forumowiczów.

                                        Tak, jestem po stronie Supaariego. Bo on, w przeciwieństwie do Ciebie prezentuje
                                        po pierwsze wysoki poziom kultury, a po drugie przedstawia rzeczowe, oparte na
                                        faktach historycznych argumenty. Gdybyśmy dokonali prostego, acz pracochłonnego
                                        zabiegu polegającego na analizie merytorycznej Twoich wypowiedzi, to poza
                                        kilkoma fałszywymi i kłamliwymi stwierdzeniami, nie uzyskalibyśmy nic, co
                                        stanowi obiekt zainteresowania. To dlatego w Twoich wątkach nikt rozsądny nie
                                        chce zabierać głosu. Prawda polega na tym, że nikt wykształcony nie chce
                                        polemizować z osobami o wiedzy szympansa. O wiedzy szympansa i kulturze
                                        szympansa. Przykro mi, ale takie są fakty.


                                        • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:54
                                          chwila.pl napisała:

                                          > Przykro mi, ale takie są fakty.

                                          To nie są fakty, to jest tylko Twoja opinia. Nie myl faktów z
                                          opinią. Nawet gdy jest Twoja własna.
                                          • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:07
                                            piwi77 napisał:

                                            > To nie są fakty, to jest tylko Twoja opinia. Nie myl faktów z
                                            > opinią. Nawet gdy jest Twoja własna.

                                            Opinie kreuje sie na podstawie faktów. O ile nie ma się zaburzonego emocjami
                                            postrzegania rzeczywistości. Supaari przedstawia fakty. Ty
                                            oszczerstwa. Dziecinne i prymitywne, które każdy rozsądny człowiek obali w ciągu
                                            2 minut. Jak myślisz, kto z was dwóch zasługuje na szacunek i uwagę?
                                            • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:10
                                              chwila.pl napisała:

                                              > Jak myślisz, kto z was dwóch zasługuje na szacunek i uwagę?

                                              Mam nadzieję, że nie ja, byłoby mi przykro, gdybyś Ty obdarzyła mnie
                                              szacunkiem. Zbyt dobrze Cie znam.
                                              • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:25
                                                Zaczynasz pyskówkę. Uprawiaj ją sobie z kimś innym.
                                                • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:33
                                                  Nie, Ty zaczęłaś od samego poczatku ad personam (sprawdź) i to jest
                                                  fakt nie opinia.
                                        • kolter_hugh1 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:06
                                          chwila.pl napisała:
                                          > Tak, jestem po stronie Supaariego. Bo on, w przeciwieństwie do Ciebie prezentuj
                                          > e
                                          > po pierwsze wysoki poziom kultury, a po drugie przedstawia rzeczowe, oparte na
                                          > faktach historycznych argumenty

                                          fakty są takie że reprezentujesz ten sam poziom hipokryzji co niejaki supaari ,
                                          widzisz np ; moje domniemane chamstwo lecz chamstwa tej/go gieni już nie
                                          • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:08
                                            kolter_hugh1 napisał:

                                            > lecz chamstwa tej/go gieni już nie

                                            bo genia jest dobry(a), jak cos nieładnie powie, pójdzie do
                                            spowiedzi i brzydkie słowa zostaną zapomniane. A poza tym kocha Pana
                                            Boga i walczy o dobro kościoła katolickiego.
                                            • kolter_hugh1 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:13
                                              piwi77 napisał:

                                              > kolter_hugh1 napisał:
                                              >
                                              > > lecz chamstwa tej/go gieni już nie
                                              >
                                              > bo genia jest dobry(a), jak cos nieładnie powie, pójdzie do
                                              > spowiedzi i brzydkie słowa zostaną zapomniane. A poza tym kocha Pana
                                              > Boga i walczy o dobro kościoła katolickiego.

                                              W Tworkach ??
                                              • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 20:00
                                                kolter_hugh1 napisał:

                                                > W Tworkach ??

                                                Nie musimy być złośliwi, ale to nieprzyjemne indywiduum.
                                          • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:10
                                            Dziękuję za komplement.
                                            • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:16
                                              Kolter zapomniał, więc ja dodam, że także ten sam poziom co Gienia.
                                              Teraz podziękuj za komplement.
                                              • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:26
                                                Ani mi się śni.
                                              • kolter_hugh1 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 20:06
                                                piwi77 napisał:

                                                > Kolter zapomniał, więc ja dodam, że także ten sam poziom co Gienia.
                                                > Teraz podziękuj za komplement.

                                                Kolter nawet nie wiedział ze to takie chamstwo z ,,wyższym : ::))))
                                        • supaari Z bólem, Chwilo... 31.08.08, 16:20
                                          chwila.pl napisała:
                                          > To dlatego w Twoich wątkach nikt rozsądny nie
                                          > chce zabierać głosu. Prawda polega na tym, że nikt wykształcony nie chce
                                          > polemizować z osobami o wiedzy szympansa. O wiedzy szympansa i kulturze
                                          > szympansa. Przykro mi, ale takie są fakty.

                                          Chwilo, mimo że byłaś szalenie miła wobec mnie (i to już nie pierwszy raz),
                                          muszę sprostować Twoje twierdzenie. Otóż uważam, że wielu wykształconych ludzi -
                                          czego Ty sama moim zdaniem jesteś dobrym exemplum - chce i wypowiada się w
                                          wątkach założonych przez Piwiego. Niektórzy się wstydzą i piszą pod zmienionymi
                                          nickami (wnoszę tak z kontaktów prywatnych - także z zadeklarowanymi ateistami),
                                          ale jednak piwowskie brednie budzą spore zainteresowanie (mniej więcej takie jak
                                          zanieczyszczenie środowiska, co zrozumiałe moim zdaniem). Wypisując takie
                                          kretyństwa, jak w poście inicjującym ten wątek, Piwi stawia się obok Autentego
                                          (pamiętasz?), Polubu (na pewno znasz!), Brutalnego_Gajowego (pewnie nie
                                          pamiętasz...) czy Proctopusa (mało kto pamięta zapewne "znakomity" wątek o
                                          "narzeczonej" Stefanii). Takie idiotyczne wpisy budzą spore zainteresowanie... I
                                          nic na to nie poradzimy. Ja zamierzam jedynie prostować i demaskować płyciznę.
                                          • chwila.pl Re: Z bólem, Chwilo... 31.08.08, 20:17
                                            supaari napisał:

                                            > Takie idiotyczne wpisy budzą spore zainteresowanie...
                                            > I nic na to nie poradzimy. Ja zamierzam jedynie prostować i
                                            > demaskować płyciznę.

                                            Nie pozostaje mi nic innego, jak podziwiać Twoją benedyktyńską cierpliwość i
                                            życzyć Ci powodzenia.

                                            • piwi77 Re: Z bólem, Chwilo... 31.08.08, 20:38
                                              Ja też temu biedakowi życzę powodzenia, biedakowi, bo podjął się
                                              rzeczy niemożliwej, ratowania honoru kościoła katolickiego.
                                              • supaari Re: Z bólem, Chwilo... 31.08.08, 22:06
                                                piwi77 napisał:

                                                > Ja też temu biedakowi życzę powodzenia, biedakowi, bo podjął się
                                                > rzeczy niemożliwej, ratowania honoru kościoła katolickiego.

                                                Doprawdy? Tego się podjąłem? Co ty powiesz... Ja myślałem, że moim zadaniem jest
                                                demaskować kłamstwa i głupoty, i magnus mnie wyręcza pokazując jakie brednie
                                                wypisujesz...
                                                • piwi77 Re: Z bólem, Chwilo... 31.08.08, 23:19
                                                  supaari napisał:

                                                  > Ja myślałem, że moim zadaniem jest demaskować kłamstwa i głupoty,

                                                  Się nie rozpłacz.
                                                  • supaari Re: Z bólem, Chwilo... 01.09.08, 00:41
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Ja myślałem, że moim zadaniem jest demaskować kłamstwa i głupoty,
                                                    >
                                                    > Się nie rozpłacz.

                                                    A czemu nie?Wszak płacz może być próbą manipulacji...
                                            • supaari Re: Z bólem, Chwilo... 31.08.08, 22:03
                                              chwila.pl napisała:

                                              > supaari napisał:
                                              >
                                              > > Takie idiotyczne wpisy budzą spore zainteresowanie...
                                              > > I nic na to nie poradzimy. Ja zamierzam jedynie prostować i
                                              > > demaskować płyciznę.
                                              >
                                              > Nie pozostaje mi nic innego, jak podziwiać Twoją benedyktyńską cierpliwość i
                                              > życzyć Ci powodzenia.
                                              >

                                              Dzięki, Chwilo! Gzie mi tam do benedyktynów! Nie mam cierpliwości, przed północą
                                              kleją mi się powieki, a przed 6 rano nie udaje mi się wstać... Może udałoby mi
                                              się znaleźć jakiś zakon dla siebie (jezuici mi się marzą...), ale stan mi nie
                                              pozwala. I bardzo dobrze! A co? Tylko zakonnicy mogą prostować kłamstwa na
                                              forum???? :-)))
                                • kolter_hugh1 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:22
                                  chwila.pl napisała:

                                  > kolter_hugh1 napisał:
                                  >
                                  > > Za to twoje teksty aż proszą o komentarz
                                  >
                                  > Porównując teksty pisane przez Supaariego i Twoje należy stwierdzić obiektywnie
                                  > ,
                                  > że Supaari jest znawcą HISTORII, Ty natomiast HISTERII, w która wpadasz gdy nie
                                  > masz nic sensownego do napisania. Histerią i epitetami starasz się ukryć
                                  > ewidentne braki w wykształceniu.

                                  Już nie jesteś Gienia ???
                            • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:10
                              supaari napisał:

                              ...

                              Hej supaari, taki rozbawiony jeszcze niedawno byłeś, śmiałeś sie
                              przygłupio, ironizowałeś, dlaczego Ci nagle dobry humor przepadł, co
                              sie stało? Temacik uwiera?
                              • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 11:06
                                piwi77 napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > ...
                                >
                                > Hej supaari, taki rozbawiony jeszcze niedawno byłeś, śmiałeś sie
                                > przygłupio, ironizowałeś, dlaczego Ci nagle dobry humor przepadł, co
                                > sie stało? Temacik uwiera?

                                Nie byłem szczególnie ubawiony. Cudza niewiedza to sprawa trochę zasmucająca.
                                Szczególnie jeśli jest połączona z niechęcią do nauki. Powołałem się dwukrotnie
                                na Locke'owskie rozumienie pierwotnego nabycia własności ziemi, ty się do niego
                                nie odniosłeś. Są dwie możliwości: (1) uznałeś, że jest rozsądne i nie masz
                                argumentów na poparcie swego stanowiska; (2) nie masz pojęcia na czym to
                                podejście polega, ale wstydzisz się do tego przyznać i zapytać.
                                Obstawiam drugą możliwość... Nie budzi ona mego zachwytu.
                                • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 13:06
                                  O żadnym Locke nigdy nie słyszałem i nie interesuje mnie on. Nawet
                                  dziesięciu Lockeów nie zmieni mojego poglądu, że zabijanie narodów i
                                  zagarnianie ich ziemii jest nielegalne. Nawet sto tysiecy wieków po
                                  takim fakcie, negatywna konotacja zostaje. Zgrabne papierkowe tricki
                                  słowne nie zmienią mojej opinii. Jak juz powiedziałem, nie trzeba
                                  się z nią zgadzać. Jak widzę Ty nie tylko się z nią nie zgadzasz,
                                  ale próbujesz ja zwalczać. Uwiera Ci?
                                  • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 14:33
                                    piwi77 napisał:

                                    > O żadnym Locke nigdy nie słyszałem i nie interesuje mnie on. Nawet
                                    > dziesięciu Lockeów nie zmieni mojego poglądu, że zabijanie narodów i
                                    > zagarnianie ich ziemii jest nielegalne. Nawet sto tysiecy wieków po
                                    > takim fakcie, negatywna konotacja zostaje. Zgrabne papierkowe tricki
                                    > słowne nie zmienią mojej opinii. Jak juz powiedziałem, nie trzeba
                                    > się z nią zgadzać. Jak widzę Ty nie tylko się z nią nie zgadzasz,
                                    > ale próbujesz ja zwalczać. Uwiera Ci?

                                    Mój drogi, twoja deklaracja budzi we mnie taki śmiech, jaki w tobie wzbudziłaby
                                    ewentualna moja o takiej treści: "O żadnych Krzyżakach nigdy nie słyszałem i nie
                                    interesują mnie oni. Nawet dziesięciu Krzyżaków nie zmieni mojego poglądu, że
                                    rozgłaszanie oszczerstw nie popartych żadnymi dowodami jest nielegalne. Nawet
                                    sto tysiecy wieków po takim fakcie, negatywna konotacja zostaje. Zgrabne
                                    papierkowe tricki słowne nie zmienią mojej opinii. Jak już powiedziałem, nie
                                    trzeba się z nią zgadzać. Jak widzę Ty nie tylko się z nią nie zgadzasz, ale
                                    próbujesz ja zwalczać. Uwiera Ci?"

                                    BTW - niesłyszenie o Johnie Locke'u to powód do lekkiego przynajmniej wstydu -
                                    szczególnie dla człowieka, który kończył współczesne uniwersytety (nawet
                                    latające baaaardzo nisko). Zaś twierdzenie, że coś cię nie interesuje dowodzi,
                                    że dobrze jest ci w ciasnych horyzontach... Dość to smutne, choć wiele tłumaczy.
                                    • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 20:24
                                      supaari napisał:

                                      > BTW - niesłyszenie o Johnie Locke'u to powód do lekkiego
                                      > przynajmniej wstydu -

                                      Ale nie dla mnie, guzik mnie obchodzi jakiś tam Locke, Focke, czy
                                      Srotocke. A co właściwie znaczy to ciągłe Twoje BTW, bez treści
                                      wyznanie?
                                      • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 22:11
                                        piwi77 napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > > BTW - niesłyszenie o Johnie Locke'u to powód do lekkiego
                                        > > przynajmniej wstydu -
                                        >
                                        > Ale nie dla mnie, guzik mnie obchodzi jakiś tam Locke, Focke, czy
                                        > Srotocke. A co właściwie znaczy to ciągłe Twoje BTW, bez treści
                                        > wyznanie?

                                        By The Way (przy okazji czy jak to tam sobie przetłumaczysz...)! Locke to jeden
                                        z filarów liberalnej filozofii! Twierdząc z góry, że cię nie interesuje -
                                        wystawiasz sobie niezłe świadectwo!!!!
                                        • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 23:26
                                          Tę rundę, Locke czy jak mu tam, oddaję Ci bez walki, mogę sobie na
                                          to pozwolić.
                        • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 16:28
                          Jeżeli to jest dla Ciebie cieniutkie domniemanie, że Krzyzacy, zakon
                          katolicki aż do bólu, wyrżnął wszystkich Prusów, a ziemie ich
                          zagarnął, to skończmy te rozmowę, bo tracimy czas. Nie mam szans Cie
                          przekonać, że wyrzynanie narodów w celu zagarnięcia ich ziemi jest
                          nielegalne. Zresztą nie mam nawet takiej ambicji.
                          • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 16:36
                            Własnie od kościoła dużo nauczył sie Hitler. Nie chcąc oddać długów
                            zydowskim bankierom i chcąc zamknąć sprawę raz na zawsze, kazał
                            wymordować wszystkich żydów. Tak jak to zrobili Krzyżacy z Prusami.
                            I dzisiaj Żydzi nie mają żadnych roszczeń do Niemiec. Jezeli mają to
                            do Polski, bo w naszym kraju niewielka ich liczba przeżyła.
                          • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 16:42
                            piwi77 napisał:

                            > Jeżeli to jest dla Ciebie cieniutkie domniemanie, że Krzyzacy, zakon
                            > katolicki aż do bólu, wyrżnął wszystkich Prusów, a ziemie ich
                            > zagarnął, to skończmy te rozmowę, bo tracimy czas. Nie mam szans Cie
                            > przekonać, że wyrzynanie narodów w celu zagarnięcia ich ziemi jest
                            > nielegalne. Zresztą nie mam nawet takiej ambicji.

                            1. Nie neguję "wyrżnięcia Prusów", choć nie sądzę, żeby wyrżnięto wszystkich.
                            2. Twierdzę, że mylisz "panowanie nad ziemią" z jej własnością.
                            3. Twierdzę, że nie masz najmniejszych dowodów, że jakikolwiek Prus zrobił choć
                            kupę na terenie, o którym mowa, że nie wspomnę o dowodzie na jej własność.
                            4. Twierdzę, że oczerniałeś Kościół Katolicki.
                            5. Twierdzę, że wyznajesz zasadę, że "własność jest kradzieżą", co stawia cię
                            bardzo blisko bolszewików.
                            • kolter_hugh1 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 17:00
                              supaari napisał:
                              >
                              > 1. Nie neguję "wyrżnięcia Prusów", choć nie sądzę, żeby wyrżnięto wszystkich.

                              Ci którzy przeżyli zapewne nie byli w stanie pokonać ,,miłujących Maryję"
                              skromnych katolickich morderców w zakonnych habitach .

                              > 2. Twierdzę, że mylisz "panowanie nad ziemią" z jej własnością.

                              Właścicielami zostali papiescy patologiczni mordercy , w miejsce wymordowanych
                              zgodnie nakazem Jezusa Pogan ::(((

                              > 3. Twierdzę, że nie masz najmniejszych dowodów, że jakikolwiek Prus zrobił choć
                              > kupę na terenie, o którym mowa, że nie wspomnę o dowodzie na jej własność.

                              Dowody spłonęły wraz z wioskami, podpalone przez,, miłujących "Pana zakonników ,
                              jednak nie spłonęła pamięć o tym .

                              > 4. Twierdzę, że oczerniałeś Kościół Katolicki.

                              Takiego barachła nie można oczernić sam to robi już od 1700 lat .

                              > 5. Twierdzę, że wyznajesz zasadę, że "własność jest kradzieżą", co stawia cię
                              > bardzo blisko bolszewików.

                              Takie nadanie własności jaka obecnie panuje w Polsce jest złodziejstwem ,
                              nieruchomości warte miliony za symboliczne złotówki idą pod skrzyła obrzydliwie
                              bogatego Krk , tylko dla spełnienia politycznych ambicji wsiowych politykierów
                              dla których przychylna ambona jest trampoliną wyborczą.
                            • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 17:58
                              Słuchaj supaari, wymieniłeś właśnie 5 twierdzeń, może wypadałoby cos
                              z tego udowodnić? Mnie to wisi, chodzi o to żebyś był konsekwentny i
                              robił czasem to, czego się od innych zawsze natarczywie domagasz.
                              • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:00
                                piwi77 napisał:

                                > Słuchaj supaari, wymieniłeś właśnie 5 twierdzeń, może wypadałoby cos
                                > z tego udowodnić? Mnie to wisi, chodzi o to żebyś był konsekwentny i
                                > robił czasem to, czego się od innych zawsze natarczywie domagasz.

                                Skoro Ci "wisi", więc po co domagasz się dowodów? Bądź konsekwentny.
                                • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:07
                                  Kto czyta i rozumie, temu łatwiej. Napisałem, że się domagam?
                                  Przeczytaj jeszcze trzy razy, może wtedy odkryjesz, że nie.
                                  • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:15
                                    piwi77 napisał:

                                    > Kto czyta i rozumie, temu łatwiej. Napisałem, że się domagam?
                                    > Przeczytaj jeszcze trzy razy, może wtedy odkryjesz, że nie.

                                    Jak zatem należy interpretować Twoje słowa?
                                    "Słuchaj supaari, wymieniłeś właśnie 5 twierdzeń, może wypadałoby cos
                                    z tego udowodnić? Mnie to wisi, chodzi o to żebyś był konsekwentny i
                                    robił czasem to, czego się od innych zawsze natarczywie domagasz".
                                    • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:26
                                      "czego się od innych natarczywie domagasz", nie znaczy, że ja się
                                      domagam, bo zwracam się w tym zdaniu do supaari i piszę w drugiej
                                      osobie, zatem, "od innych domagasz", znaczy, że supaari się domaga,
                                      a supaari to nie ja, bo nie gadam do siebie. Jesteś juz wśród nas,
                                      czy mam Ci cos jeszcze wytłumaczyć?
                                      • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 18:53
                                        piwi77 napisał:

                                        > "czego się od innych natarczywie domagasz", nie znaczy, że ja się
                                        > domagam, bo zwracam się w tym zdaniu do supaari i piszę w drugiej
                                        > osobie, zatem, "od innych domagasz", znaczy, że supaari się domaga,
                                        > a supaari to nie ja, bo nie gadam do siebie. Jesteś juz wśród nas,
                                        > czy mam Ci cos jeszcze wytłumaczyć?

                                        Rozumiem, dla Ciebie ktoś się domaga wykonania czegoś, gdy explicite użyje słowa
                                        "domagam się". Jeśli natomiast powie "zrób to" to to wcale nie oznacza, że się
                                        tego domaga. Ciekawa koncepcja, daję słowo:)
                                        • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:00
                                          Rozmiękczasz, krętaczysz, zamydlasz, byleby nie przyznać, że nie
                                          miałaś racji, mówiąc że się czegoś domagałem, czego się nie
                                          domagałem. Uzyłem słowa, wypadałoby, nie, zrób to. Nastepna, co
                                          ćwiczy egzegezę na moich słowach. Sprawdź i przestań kłamać.
                                          • chwila.pl Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 29.08.08, 19:38
                                            piwi77 napisał:

                                            > Rozmiękczasz, krętaczysz, zamydlasz

                                            A mimo to nie udało mi się skruszyć betonu ignorancji Piwiego.
                                            Nie będę zatem się męczyć, twardniej dalej...:)
                                          • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 16:49
                                            piwi77 napisał:

                                            > Rozmiękczasz, krętaczysz, zamydlasz, byleby nie przyznać, że nie
                                            > miałaś racji, mówiąc że się czegoś domagałem, czego się nie
                                            > domagałem. Uzyłem słowa, wypadałoby, nie, zrób to. Nastepna, co
                                            > ćwiczy egzegezę na moich słowach. Sprawdź i przestań kłamać.

                                            Nie domagałeś się, gdyż nie użyłeś sformułowania "domagam się"? Ale ja się
                                            rzekomo domagałem? A gdzie użyłem magicznego "domagam się"? Miało to miejsce 2
                                            razy... Oba razy miały miejsce w 2006 r. Raz owo "zaklęcie" poprzedzone było
                                            słowem "nie" (czyli napisałem: "nie domagam się"), zaś raz kpiąc napisałem:
                                            "przychodzi >>KK<< do >>katolickiego rządu<< i mówi: 1. >>Reprezentuję 95%
                                            społeczeństwa, więc domagam się, żeby [...]". W obu przypadkach nie pisałem w
                                            tym, w żadnym nie pisałem do ciebie... Dlaczego zatem uważasz, że domagam się, a
                                            ty - nie?
                              • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 15:45
                                piwi77 napisał:

                                > Słuchaj supaari, wymieniłeś właśnie 5 twierdzeń, może wypadałoby cos
                                > z tego udowodnić? Mnie to wisi, chodzi o to żebyś był konsekwentny i
                                > robił czasem to, czego się od innych zawsze natarczywie domagasz.

                                Proszę bardzo:

                                1. Nie neguję "wyrżnięcia Prusów", choć nie sądzę, żeby wyrżnięto wszystkich.
                                Moje twierdzenie dotyczy tego, że podałeś nieprawdę. Język staropruski
                                funkcjonował do XVII w. - 300 lat od podboju Prus i "wyrżnięcia Prusów". 100-200
                                lat po odboju powstawały słowniki niemiecko-pruskie. Po co? Żeby zachować
                                wymarły język? Prof. Grzegorz Białuński z UWM szacuje, że w zależności od
                                regionu w czasie podboju ubyło 20-50% ludności, z czego część zbiegła na Litwę i
                                Ruś. Pozostali z reguły stanowili ludność poddańczą, ale zdarzali się tacy,
                                którzy robili kariery w Zakonie.

                                2. Twierdzę, że mylisz "panowanie nad ziemią" z jej własnością.
                                Dowód stanowią twoje posty. Z faktu, że ziemie zamieszkiwali Prusowie wysnuwasz
                                "wniosek", że konkretny teren miał właściciela. Równie dobrze mógłbyś uznać, że
                                dowolny kwadrat 1x1 m na środku Kalahari miał właściciela w połowie XIX w., gdyż
                                zamieszkiwali tam Buszmeni. Nie sądzę jednak, żeby jakikolwiek Buszmen
                                stwierdził, że ta ziemia miała wówczas właściciela.

                                3. Twierdzę, że nie masz najmniejszych dowodów, że jakikolwiek Prus zrobił choć
                                kupę na terenie, o którym mowa, że nie wspomnę o dowodzie na jej własność.
                                Twierdzę tak, gdyż pytałem cię o dowody na własność ziemi będącej przedmiotem
                                tej dyskusji. Nie podałeś żadnego!

                                4. Twierdzę, że oczerniałeś Kościół Katolicki.
                                Twierdzę tak, gdyż nie podałeś żadnego sensownego poparcia swego zdania z
                                pierwszego postu tego wątku (zdania o bezprawnym posiadaniu wszystkich
                                nieruchomości w Polsce). Moje zdanie być może jest fałszywe, ale uznam to
                                dopiero kiedy przedstawisz odpowiedni dowód.

                                5. Twierdzę, że wyznajesz zasadę, że "własność jest kradzieżą", co stawia cię
                                bardzo blisko bolszewików.
                                Twierdzę tak, gdyż z twoich postów wysnułem zasadę, iż jeśli w ciągu historii
                                pojawiła się jakakolwiek własność, została wcześniej komuś zabrana: Prusom,
                                Etruskom, Indianom, Celtom, Neandertalczykom, szympansom lub tygrysom
                                szablozębnym... Taki "zabór" jest twoim zdaniem sprzeczny z "prawem" (i
                                sprawiedliwością zapewne) i dyskredytuje uzurpatora. Ponieważ nie można ustalić
                                "legalnego" właściciela - sama własność jest nielegalna, jest kradzieżą... To
                                twierdzenie Proudhona i jest szalenie bliskie bolszewizmowi (to opinia - jakbyś
                                miał wątpliwości).
                                • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 20:37
                                  Słabo supaari, tyle pracy i taki słaby rezultat. Twoje uzasadnienia
                                  wszystkich pięciu twierdzeń opierają się na jednej bardzo kiepskiej
                                  linii. Wszystkie pięć uznajesz za niechybnie prawdziwe, bo nie
                                  jestem w stanie ich obalić. Nie jestem, i juz nie chce mi się po raz
                                  n-ty przypominać, że to na twierdzącym spoczywa obowiązek
                                  dowiedzenia. To jest tak jak z tym Bogiem, to ja mam udowodnić, że
                                  go nie ma, bo inaczej pewnikiem jest, że jest. Taka katolicka
                                  logika. Wiem to nie od dziś.
                                  • supaari Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 22:24
                                    piwi77 napisał:

                                    > Słabo supaari, tyle pracy i taki słaby rezultat. Twoje uzasadnienia
                                    > wszystkich pięciu twierdzeń opierają się na jednej bardzo kiepskiej
                                    > linii. Wszystkie pięć uznajesz za niechybnie prawdziwe, bo nie
                                    > jestem w stanie ich obalić. Nie jestem, i juz nie chce mi się po raz
                                    > n-ty przypominać, że to na twierdzącym spoczywa obowiązek
                                    > dowiedzenia. To jest tak jak z tym Bogiem, to ja mam udowodnić, że
                                    > go nie ma, bo inaczej pewnikiem jest, że jest. Taka katolicka
                                    > logika. Wiem to nie od dziś.

                                    Twierdzisz, że słabo, ale to jedynie efekt "przeciwnika": gdyby był silniejszy -
                                    postarałby się bardziej! :-))))
                                    Każde swoje twierdzenie uzasadniłem wystarczająco dobrze. Tam, gdzie trzeba -
                                    wiedzą historyczną, tam, gdzie nie trzeba - analizą twoich postów. Nic więcej
                                    nie trzeba.
                                    • piwi77 Re: Juz nie klikajcie tak nerwowo w ten kosz, 31.08.08, 23:29
                                      supaari napisał:

                                      > Każde swoje twierdzenie uzasadniłem wystarczająco dobrze.

                                      Jest tu parę takich co Ci nawet rację przyzna. To ci, że nawet
                                      gdybys nic nie powiedział, też by Ci rację przyznali. Nic więcej nie
                                      potrafią.
    • krytykantka07 gdy zmienią się rządy będzie jak mówisz... 28.08.08, 12:10
      ...bo Kościół nie od dziś wie jak kraść i nie oddać. Bardzo dobry
      pomysł Piwi. Jeszcze lepszy byłby gdyby nie trzeba było wprowadzać
      takiej ustawy w życie tylko gdyby kler oddał ukradzione
      nieruchomości. To byłby ze strony kleru dowód miłości bliźniego.
      Jeśli takie sprawy trzeba załatwiać ustawowo to co warta jest ta
      religia? Kogo kler oszukuje?
      • sibeliuss Re: gdy zmienią się rządy będzie jak mówisz... 28.08.08, 13:56
        A gdzie podatki?
    • Gość: tomekjot Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 12:19
      Taki zakaz już był w minionym okresie i obowiązywał również w druga stronę.


      mozemy powrócić do czasów komuny i zakazać spieniężania majatku skarbu państwa.
      Podczas meandrów historii wiele nieruchomości przeszło na własność Państwo nie
      zawsze legalnie.

      Np. konfskowano majątki powstańców, kapitalistów, kułaków, związków
      wyznaniowych, posiadaczy ziemskich, samorządów gminnych itp.
      Najpierw rozliczcie największego pasera a pózniej wypisujce androny

      • krytykantka07 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 12:28
        A od kogo szedł przykład jak nie od KK? Kto konfiskował majątki
        zamordowanych i niezamordowanych heretyków?
      • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 12:39
        Państwo to w jakimś sensie, my, w trudnych chwilach możemy na nie
        liczyć, kościół katolicki to organizacja prywatna, polskiemu prawu
        nie podlegająca, podporządkowana w całości obcemu państwu, jakim
        jest Watykan i tylko jego interes reprezentująca. Naprawdę uważasz,
        że Państwo Polskie i kościół katolicki to z punktu polskiego
        obywatela to samo?
        • Gość: tomekjot Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 13:15
          Uważam raczej że przynależność do Państwa polskiego jest gorsza niż do KK.

          NA KK nie musze łożyć. PP nakłada na mnie obowiązki, które może wyegzekwować pod
          przymusem.
    • mg2005 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 15:06
      - czy to uchroni nas od gospodarczego upadku ?... :)))

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=83767220&wv.x=2&a=83930320
      • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 16:42
        mg2005 napisał:

        > - czy to uchroni nas od gospodarczego upadku ?... :)))

        Nie wiem, ale być może uchroni, więc choćby dlatego warto spróbować.
        • mg2005 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 17:02
          piwi77 napisał:

          > Nie wiem,

          Oj, nie mów, że nie wiesz... :)))

          > "obojetnie czy rządzą komuniści, czy koscielna hierarchia, kraj
          taki
          > upada gospodarczo."

          • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 17:06
            Zamiast niedomówień, napisz krótko i treściwie, gdzie dostrzegłeś
            błąd. Wtedy Ci odpowiem.
            • mg2005 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 11:06
              piwi77 napisał:

              > Zamiast niedomówień, napisz krótko i treściwie, gdzie dostrzegłeś
              > błąd. Wtedy Ci odpowiem.
            • mg2005 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 11:10
              piwi77 napisał:

              > Zamiast niedomówień, napisz krótko i treściwie, gdzie dostrzegłeś
              > błąd. Wtedy Ci odpowiem.

              Wciąż czekam, że udowodnisz swoją tezę, że Polska upada gospodarczo
              z powodu rządów kleru...
              • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 11:14
                mg2005 napisał:

                > Wciąż czekam, że udowodnisz swoją tezę, że Polska upada
                > gospodarczo z powodu rządów kleru...

                Słuchaj nudziarzu, wymyśliłeś sobie tezę to sam sobie ją dowodź, coś
                się mnie tak uczepił?
                • mg2005 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 18:38
                  piwi77 napisał:

                  > mg2005 napisał:
                  >
                  > > Wciąż czekam, że udowodnisz swoją tezę, że Polska upada
                  > > gospodarczo z powodu rządów kleru...
                  >
                  > Słuchaj nudziarzu, wymyśliłeś sobie tezę to sam sobie ją dowodź,
                  coś
                  > się mnie tak uczepił?

                  "obojetnie czy rządzą komuniści, czy koscielna hierarchia, kraj
                  taki
                  upada gospodarczo."
                  To które kraje miałeś na myśli ?... :)

                  • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 18:44
                    Egzegezę to sobie ćwicz na biblii, nie na moich słowach. Moje znaczą
                    dokładnie to co zawierają. W mojej wypowiedzi nie ma, że w Polsce
                    rządzi kler. Ale przyjmuję to jako ciekawą Twoja sugestię.
                    • mg2005 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 31.08.08, 12:47
                      piwi77 napisał:

                      W mojej wypowiedzi nie ma, że w Polsce
                      > rządzi kler. Ale przyjmuję to jako ciekawą Twoja sugestię.

                      Odpowiesz na moje pytanie czy dalej będziesz uciekać przed własną
                      tezą ?... :)
                      "obojetnie czy rządzą komuniści, czy koscielna hierarchia, kraj
                      taki
                      upada gospodarczo."
                      To które kraje miałeś na myśli ?... :)



                      • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 31.08.08, 13:02
                        mg2005 napisał:

                        > To które kraje miałeś na myśli ?... :)

                        Nie mam wątpliwości, że Ty miałeś na myśli Polskę. Uderz w stół...
              • kolter_hugh1 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 14:18
                mg2005 napisał:

                > piwi77 napisał:
                >
                > > Zamiast niedomówień, napisz krótko i treściwie, gdzie dostrzegłeś
                > > błąd. Wtedy Ci odpowiem.
                >
                > Wciąż czekam, że udowodnisz swoją tezę, że Polska upada gospodarczo
                > z powodu rządów kleru...

                Wystarczy ci to że PIS zahamował gospodarkę , ten sam PIS co bez Rydza żyć nie
                potrafi !!
          • krytykantka07 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 17:27
            " Nie wiem czy będzie lepiej jak będzie inaczej. Jedno rzec mogę.
            Musi być inaczej o ile ma być dobrze " ;)))
    • magnusg Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 16:28
      Najpierw nalezy zabrac wszelkie majatki,nieruchomosci, renty i konta
      bankowe bylym SB-kom i komunistom,czlonkom SLD,SdRP,Nowej Lewicy i
      PPS.Po zatym nalezy ich pozbawic wszelkich funkcji spolecznych
      zaczynajac na posadach w zwiazkach sportowych, a konczac na stolkach
      w spoldzielniach mieszkaniowych.Przy ubieganiu sie o inna prace
      powinni ja dostac tylko wtenczas, jesli zaden inny kandydat jej nie
      bedzie chcial.Nastepnie nalezy anarchistow i innych lewackich
      nierobow zagonic do pracy,jesli bedzie to konieczne przymusowej i
      bezplatnej na rzecz panstwa.
      Redakcje antypolskich i lewackich pisemek pokroju NIE,Fakty i Mity
      czy Trybuna nalezy natychmiast zamknac.Mieliby tez dostac dozywotni
      zakaz pracy w mediach.
      To moja odpowiedz na twoje postulaty kolego.
      • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 16:45
        magnusg napisał:

        > Redakcje antypolskich i lewackich pisemek pokroju NIE,Fakty i Mity
        > czy Trybuna nalezy natychmiast zamknac.Mieliby tez dostac
        > dozywotni zakaz pracy w mediach.

        Masz prawo takie coś postulować. Tyle, że jakoś swoich postulatów
        nie uzasadniłeś, przemawia przez Ciebie złość, nie pragmatyzm. Ja
        swój postulat uzasadniłem i w jego realizacji widzę konkretne
        korzyści dla Polski, czyli dla każdego z nas.
        • magnusg Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 17:38
          No przeciez to oczywiste, ze pozbycie sie ludzi z zycia spolecznego
          i z mediow, ktorzy od zawsze dzialali na niekorzysc Polski jest dla
          Polski korzystne.
          • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 17:43
            magnusg napisał:

            > No przeciez to oczywiste,

            Tak, tak, jest taka opcja (polityczna), dla której wszystko
            oczywiste.
            • krytykantka07 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 17:46
              Ależ on ma rację Piwi. Należy pozbyć się takich ludzi, którzy
              działali na szkode Polski. Trzeba pozbyć się kleru, bo to on
              doprowadził do rozbiorów i do wojen i prześladowań. To on
              doprowadził Polaków do fałszywej pobożności, choroby zaprzeczeń i
              podwójnej moralności! To kler zawsze dzielił Polaków. Księża i ich
              polityczne sługusy!
              • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 17:50
                No, ma rację, ale wolę jak Ty mu ją przynasz, gdyby ode mnie, będzie
                nieufny.
              • Gość: Magnus Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.08, 18:24
                Nie zrozumialas mojego postu.Przeczytaj jeszcze raz-moze za drugim
                razem zaskoczysz o co biega:)
                Biedne te dzieci tej komunistycznej nomenklatury.Analfabetyzm
                funkcjonalny w tym srodowisku najwidoczniej panuje:)
                • kolter_hugh1 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 28.08.08, 22:00
                  Gość portalu: Magnus napisał(a):

                  > Nie zrozumialas mojego postu.Przeczytaj jeszcze raz-moze za drugim
                  > razem zaskoczysz o co biega:)
                  > Biedne te dzieci tej komunistycznej nomenklatury.Analfabetyzm
                  > funkcjonalny w tym srodowisku najwidoczniej panuje:)

                  Więc podziękujmy III rzeczpospolitej za to że dzieci mogą się uczyć często
                  głodne ,ale w końcu wolne od komunistycznego analfabetyzmu .
                • Gość: nelly Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. IP: 89.204.192.* 29.08.08, 08:57
                  Ja doskonale rozumiem Twój post. Należy bezwzględnie ukarać
                  złodziei. A największym złodziejem jest kler. Nie dorobił się
                  żadnego majątku w uczciwy sposób tylko na ludzkiej naiwności i
                  strachu. A zabiera innym z powodu grzechu pychy. To KK jest
                  odpowiedzialny za całe zło świata. To on nauczył ludzi kraść i
                  mordować. To on nauczył ludzi relatywizacji zbrodni i podwójnej
                  moralności Kalego. Komuniści nawet w części nie byli tak zepsuci jak
                  kler, bo za bogów sie nie mieli.

                  Pozdrawiam ( krytykantka07 )

                  Tutaj masz trochę do poczytania ;)

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=76492333&v=2&s=0
                  • Gość: Gienia Baśka IP: *.chello.pl 29.08.08, 10:56
                    dlaczego do cholery znów nie wzięłaś lekarstwa!
                    • krytykantka07 Re: Baśka 29.08.08, 11:04
                      Ano dlatego, że do psychiatry mógłby mnie tylko skierować szatan.
                      Pomysł z rozliczaniem kleru jest podsunięty przez Boga.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=83958727&a=83980339
                      • Gość: Gienia Re: Baśka IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:08
                        Już założyłaś te sektę, czy nadal szukasz sponsora?
                        • krytykantka07 Re: Baśka 29.08.08, 11:10
                          A do czego mi potrzebna sekta? Jezus nie zakładał sekty.
                          • Gość: Gienia Re: Baśka IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:13
                            Do czego potrzebna ci sekta? Do demonstrowania swojej paranoi. Tu, na forum
                            każdy, no prawie każdy, bo zdarzają sie wyjątki, traktuje cię jak wariatkę. W
                            sekcie miałabyś szacunek i poważanie. Może jakiś chłop by się też przyplątał,
                            więc nie byłabyś taka cholernie samotna.
                            • krytykantka07 Re: Baśka 29.08.08, 11:19
                              A skąd Ty tyle o mnie wiesz? Czemu miałabym być samotna i skąd
                              wiesz, że nie preferuję towarzystwa kobiet? :P. Powtarzam. Sekta mi
                              nie jest potrzebna, bo Jezus nie ustanowił sekty. W sekcie działa
                              autorytarny przywódca, a ja stawiam na współpracę. Co do szacunku i
                              poważnia. Nie zależy mi na szacunku udawanym i pod wpływem strachu
                              czy głupoty. Preferuję towarzystwo ludzi myślących.
                              • Gość: Gienia Re: Baśka IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:23
                                krytykantka07 napisała:

                                > A skąd Ty tyle o mnie wiesz?

                                Pomyśl....

                                > Preferuję towarzystwo ludzi myślących.

                                A oni zwiewają przed tobą gdzie pieprz rośnie. I dlatego jesteś sama jak pies.
                                • krytykantka07 Re: Baśka 29.08.08, 11:27
                                  Żartujesz sobie? Piszą tyle ile potrzebuję...
      • opornik4 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 02:51
        magnusg napisał:

        > Najpierw nalezy zabrac wszelkie majatki,nieruchomosci, renty i
        konta
        > bankowe bylym SB-kom i komunistom,czlonkom SLD,SdRP,Nowej Lewicy i
        > PPS.Po zatym nalezy ich pozbawic wszelkich funkcji spolecznych
        > zaczynajac na posadach w zwiazkach sportowych, a konczac na
        stolkach
        > w spoldzielniach mieszkaniowych.Przy ubieganiu sie o inna prace
        > powinni ja dostac tylko wtenczas, jesli zaden inny kandydat jej
        nie
        > bedzie chcial.Nastepnie nalezy anarchistow i innych lewackich
        > nierobow zagonic do pracy,jesli bedzie to konieczne przymusowej i
        > bezplatnej na rzecz panstwa.
        > Redakcje antypolskich i lewackich pisemek pokroju NIE,Fakty i Mity
        > czy Trybuna nalezy natychmiast zamknac.

        Dokladnie.Takie NIE dysponuje przeciez wiekszym majatkiem,
        niz ks.Rydzyk,ze nie wspomne juz ile warta jest GW
        - a zalozyciele tych Tytulow tez niezbyt czysto weszli
        w ich posiadanie.

        Dodam jeszcze,ze gdyby sie udalo zrealizowac postulat
        -magnus'a-;osiagnelibysmy by duzo wieksze korzysci,
        anizeli odbierajac wlasnosc Kosciolowi.
        Przy Kosciolach postalo i dziala wiele dziel uzytku publicznego.
        • kolter_hugh1 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 14:12
          opornik4 napisała:
          >
          > Dokladnie.Takie NIE dysponuje przeciez wiekszym majatkiem,
          > niz ks.Rydzyk,ze nie wspomne juz ile warta jest GW
          > - a zalozyciele tych Tytulow tez niezbyt czysto weszli
          > w ich posiadanie.

          O lewych darowiznach na RM spisano tomy zaś o GW jakoś nikt nie pisał ::)))
          • opornik4 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 15:54
            kolter_hugh1 napisał:


            > O lewych darowiznach na RM spisano tomy zaś o GW jakoś nikt nie
            pisał ::)))


            Nie bylo "lewych darowizn" na RM.
            Nie przepadam za Rydzykiem (juz mowilam),ale patrzac
            obiektywnie gosciu pobudowal swoje "dziela" najzupelniej
            legalnie,niczego nie zagrabil.
            Nie mozemy tego powiedziec o wlascicielach madiow
            liberalnych lub wrecz lewicowych.
            Weszli w posiadanie owej wlasnosci w sposob malo uczciwy.
            O GW pisano,w niejednym peroidyku,nie tylko prawicowej opcji.
            Kto zwalcza rydzykowe media?
            Przeciez nie ma watpliwosci,ze konkurencja medialna.
            Glowne skrzypce,to GW - lecz i TVN,Superstacja TV
            tez nie odpuszczaja.
            Jako zem na komunistycznej prasie wychowana,
            potrafie rozpoznac tendencyjnie podane info.
            • kolter_hugh1 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 16:20
              opornik4 napisała:
              >
              > Nie bylo "lewych darowizn" na RM.

              Skąd wiesz ??
              > Nie przepadam za Rydzykiem (juz mowilam),

              Lubić nie musisz ale reprezentujesz ten sam prymitywny odłam katolicyzmu .

              ale patrzac
              > obiektywnie gosciu pobudowal swoje "dziela" najzupelniej
              > legalnie,niczego nie zagrabil.

              No poza tym wałkiem gdzie pieniądze przeznaczone na zakup urządzeń do rozgłośni
              zakończył się kradzieżą 200 tys DM z domu jednej z aktywistek .

              > Nie mozemy tego powiedziec o wlascicielach madiow
              > liberalnych lub wrecz lewicowych.

              Jakoś o procesach nie słychać ::)))

              > Weszli w posiadanie owej wlasnosci w sposob malo uczciwy.

              No tak Rydzo też sporo zgarnął wykorzystując swoich przydupasów w sejmie .

              > O GW pisano,w niejednym peroidyku,nie tylko prawicowej opcji.

              Pisano i nic z tego nie wynika .

              > Kto zwalcza rydzykowe media?

              Ludzie uczciwi ?

              > Przeciez nie ma watpliwosci,ze konkurencja medialna.

              To nie jest konkurencja , bo to całkiem inny rodzaj odbiorcy !!

              > Glowne skrzypce,to GW - lecz i TVN,Superstacja TV
              > tez nie odpuszczaja.

              Mają rację, czemu to mają przekrętowi odpuszczać ??

              > Jako zem na komunistycznej prasie wychowana,
              > potrafie rozpoznac tendencyjnie podane info.

              No tak ,za komuny pewno na mysiej robiłaś ,ale nagle cie olśniło i do mateczki
              kościoła wróciłaś::))))jak wielu śmieci którzy komunie dupę lizali a dziś dla
              stołków dmuchają w biskupi kij .
    • opornik4 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 02:31
      piwi77 napisał:
      > Wiedzą, że o majątek nieruchomy Państwo Polskie sie upomni i
      > przyjdzie go oddać.

      Juz raz sie upomnialo i wlasnie teraz musi oddac.

      >Kościół katolicki jest bowiem nielegalnym posiadaczem
      > wszystkich nieruchomości, które w Polsce posiada. I nieważne czy
      > nielegelana operacja wejscia w posiadanie miała miejsce niedawno,
      > czy przed wiekami.

      Niby czemu,mialby byc nielegalnym posiadaczem?
      Koscioly (nie tylko katolicki)przed II WS,
      dysponowaly wlasnoscia ziemska,jak najbardziej legalnie
      nabyta.
      To wlasnie osobnicy Twojego pokroju zagarnely cudze mienie,
      nie tylko koscielne - teraz niektorzy ubolewaja,
      ze zagrabione trzeba zwracac.
      Uwazam,ze kazdy wlasciciel ma prawo dysponowac swoja wlasnoscia,
      Koscioly takze.Jak chca moga ja sprzedac.
      Tak zreszta postapilo wiele gmin zydowskich,choc czesto nie bylo
      to zbyt etyczne - sprzedawano bowiem zabytki np.Mykwy.
      • piwi77 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 10:21
        opornik4 napisała:

        > To wlasnie osobnicy Twojego pokroju zagarnely cudze mienie,

        Co ja takiego zagarnąłem?
      • kolter_hugh1 Re: Należy zabronić kupowania ziemi od kościoła. 29.08.08, 14:10
        opornik4 napisała:
        > Niby czemu,mialby byc nielegalnym posiadaczem?
        > Koscioly (nie tylko katolicki)przed II WS,
        > dysponowaly wlasnoscia ziemska,jak najbardziej legalnie
        > nabyta.

        Poszukaj sobie w necie , jak to władze II RP bezprawnie gdzieś w okolicach 1936
        roku odebrały cerkwie prawosławnym przekazując je w ręce Krk
    • Gość: Gienia Łapy precz od własności IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:05
      czy to prywatnej, czy to kościelnej, czy państwowej.
      Hasełka bolszewickie możesz sobie głosić piwuś wśród równych tobie, czyli
      upośledzonych umysłowo. Zarób jeden z drugim, zdobądź majątek sam, a nie w
      wyniku grabieży czyjegoś dobra. To co ty wyprawiasz przechodzi ludzkie pojęcie.
      Nawołujesz do kradzieży i grabieży, a to w demokratycznej Polsce jest karalne.
      Gdzieś ty był przez ostatnie lata? Nie dostrzegasz, że zmienił się nam ustrój i
      twoje komunistyczne zapędy są nie na miejscu, że przeszły do śmietnika historii?
      Przebudź się popaprańcu wreszcie!
      • piwi77 Re: Łapy precz od własności 29.08.08, 11:15
        Gość portalu: Gienia napisał(a):

        > Nawołujesz do kradzieży i grabieży,

        Odbiło ci? Czytaj uważnie.
        • Gość: Gienia Re: Łapy precz od własności IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:18
          Czytam, czytam i oczom nie wierzę. Jak można byc takim głupcem, ja ty piwuś, co
          trzeba jeść, co trzeba pić by wymyślać takie pierdoły, jak ty, piwuś.
          • krytykantka07 Re: Łapy precz od własności 29.08.08, 11:22
            Powiem Ci czego trzeba nie pić i nie jeść ;). Nie pić wina mszalnego
            i nie jeść opłatków. No i nie dać sobie okadzić rozumu ;).
            • Gość: Gienia Re: Łapy precz od własności IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:25
              Ty sie nie wtrącaj do mojej rozmowy z piwusiem. Siedź w kącie i podziwiaj...:)
              • krytykantka07 Re: Łapy precz od własności 29.08.08, 11:29
                E tam, nie ma czego podziwiać. Lepiej się staraj, bo Piwi zrobi z
                Ciebie miazgę :P
                • Gość: Gienia Re: Łapy precz od własności IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:31
                  he he he nie da rady, oba samce...
          • piwi77 Re: Łapy precz od własności 29.08.08, 11:37
            Gość portalu: Gienia napisał(a):

            > jak ty, piwuś.

            Po pierwsze, piwuś, to ja jestem dla przyjaciół.
            • Gość: Gienia Re: Łapy precz od własności IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:51
              Czyli nie kwestionujesz zasadności nazywania cię głupcem wypisującego pierdoły?
              To dobrze, przynajmniej jesteś w tej kwestii obiektywny.
              Nie będziesz więc miał mi za złe, że od czasu do czasu będę cię nazywać
              piwi-głupiec?
              • piwi77 Re: Łapy precz od własności 29.08.08, 11:56
                Gość portalu: Gienia napisał(a):

                > Nie będziesz więc miał mi za złe, że od czasu do czasu będę cię
                > nazywać piwi-głupiec?

                Oczywiście, że nie, byle nie w tym wątku, bo tu mowa o sprawach
                ważnych, a ty i tak nie bardzo wiesz o co chodzi. Załóż swój i
                nazywaj mnie jak chcesz. No problem.
                • Gość: Gienia Re: Łapy precz od własności IP: *.chello.pl 29.08.08, 12:06
                  O, coś nowego! Od kiedy to bolszewik mówi o własności?
                  To twój wątek? Kupiłeś go sobie, czy tylko założyłeś na forum GW?
                  Jak będzie mi sie chciało, i będę miała czas, to będę się wypowiadać w każdym
                  wątku, czy to ci się podoba, czy nie. Bo Lenin wiecznie żywy w postaci piwusia
                  nie będzie nikomu dyktował warunków.
                  Wskakuj kukło do mauzoleum i leż spokojnie, bo ci wosk pęknie.

                  Wątek rzeczywiście traktuje o ważnych sprawach, tyle tylko, że założony jest
                  przez niedouczonego głupca.
    • piwi77 Po co te awantury. 29.08.08, 11:43
      Dajcie choc jeden przykład, legalnego wejścia koscioła katolickiego
      w posiadanie jakiejś nieruchomości. Zgodnie z literą prawa, bez
      wykorzystywania swej uprzywilejowanej roli i (to bardzo ważne) bez
      narażenia na szwank zasad współżycia społecznego.
      • Gość: Gienia Re: Po co te awantury. IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:47
        Do podstawówki piwuś chodziłeś, historii się uczyłeś? To powinieneś znać odpowiedź.
        • piwi77 Re: Po co te awantury. 29.08.08, 11:54
          Miałaś szansę na konkret, nie skorzystałaś. Dobrze, gdybyś usunęła
          się juz w cień, bo zaśmiecasz. Zrób sobie swój wątek i tam się
          pomiotaj.
          • Gość: Gienia Re: Po co te awantury. IP: *.chello.pl 29.08.08, 11:57
            he he, miałaś szanse na konkret...
            Chciałeś powiedzieć, że czekałeś na darmowe korepetycje z historii. Nic z tego
            nieuku.
      • Gość: Magnus No wlasnie po co? IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.08, 17:17
        Zaloz piwi jakas skrajnie antyklerykalna partyjke , ktora twoje
        pomysly bedzie mogla zrealizowac po wygranych wyborach:))
        Jak na razie SLD bo objeciu skrajnie antyklerykalnego kursu zjechalo
        do 5% poparcia.:)Zycze im szczerze kontynuowania tej tendencji do
        0,000005%.Wszytskie inne partyjki o podobnych pogladach nigdy nawet
        nie mialy minimalnej szansy zobaczyc Sejmu od wewnatrz.No ale moze
        tobie sie uda:))
        Po co marnujesz energie na filozofowaniu na forum-do dziela
        towarzyszu.
        • kolter_hugh1 Re: No wlasnie po co? 29.08.08, 17:25
          > Jak na razie SLD bo objeciu skrajnie antyklerykalnego kursu zjechalo
          > do 5% poparcia.:)Zycze im szczerze kontynuowania tej tendencji do
          > 0,000005%.Wszytskie inne partyjki o podobnych pogladach nigdy nawet
          > nie mialy minimalnej szansy zobaczyc Sejmu od wewnatrz

          Ostatnio SLD miało coś około 8 % poparcia dostało w wyborach sporo więcej .
          • Gość: Magnus Re: No wlasnie po co? IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.08, 17:31
            5% wedlug najnowszego sondazu.A nawet gdyby mieli 8%, to oznacza, ze
            92% ich nie popiera.Tyle na ten temat.
            • kolter_hugh1 Re: No wlasnie po co? 29.08.08, 17:38
              Gość portalu: Magnus napisał(a):

              > 5% wedlug najnowszego sondazu.A nawet gdyby mieli 8%, to oznacza, ze
              > 92% ich nie popiera.Tyle na ten temat.

              Bolszewicy z PIS-u mają teraz 19% poparcia a do wyborów stracą jeszcze z 10%
              ktoś tą pulę zagarnie
              • piwi77 W Polsce nie ma partii antyklerykalnych, 29.08.08, 17:55
                magnusowi cos pomyliło, że jest nią SLD.
                • Gość: Magnus Re: W Polsce nie ma partii antyklerykalnych, IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.08, 18:22
                  No to zaloz piwi, skoro SLD ci jest za malo antyklerykalna:)A te
                  wszystkie Racje i inne oszolomstwa to niby co jak nie antyklerykalne
                  partie?
                  • piwi77 Re: W Polsce nie ma partii antyklerykalnych, 29.08.08, 18:46
                    A po co nam partia antyklerykalna. Mamy religie w szkole, mamy
                    media, które pokazują co wyprawia kościół, jak widać to wystarcza,
                    bo kościół pada.
                    • magnusg Re: W Polsce nie ma partii antyklerykalnych, 29.08.08, 19:09
                      Juz w 19 wieku wielu prognozowalo, ze kosciol upadnie, bo epoka
                      oswiecenia go wykonczy.Przeliczyli sie, tak samo jak pozniej
                      komunisci.
                      • kolter_hugh1 Re: W Polsce nie ma partii antyklerykalnych, 29.08.08, 19:14
                        magnusg napisał:

                        > Juz w 19 wieku wielu prognozowalo, ze kosciol upadnie, bo epoka
                        > oswiecenia go wykonczy.Przeliczyli sie, tak samo jak pozniej
                        > komunisci.

                        Przecież już upadł!! te ponad 2 miliardy USD odszkodowań tylko w USA dla ofiar
                        chuci księży pedofilii jest wystarczającym dowodem.
                      • piwi77 Re: W Polsce nie ma partii antyklerykalnych, 29.08.08, 19:17
                        magnusg napisał:

                        > Juz w 19 wieku wielu prognozowalo, ze kosciol upadnie,

                        O każdej religii, gdy powstanie, zawsze można powiedzieć, że
                        upadnie. Bo każdą to czeka.
    • piwi77 Jako, że przykładów na legalne przejęcie 29.08.08, 15:04
      czegokolwiek przez kościół katolicki, nikt z Was nie podał (bo tez i
      takich nie ma), to ja podam przykład największego przekrętu kościoła
      katolickiego w historii, tzw. Donację Konstantyna. Tak, nie chodzi o
      nasz kraj, choć nie całkiem, bo konsekwencje tej katolickiej
      malwersacji dotykają również nas. Czy instytucja, która jest zdolna
      do oszustwa na tak ogromną skalę, powstrzyma się przed czymkolwiek,
      choćby przed takim drobiazgiem, jak zwykła kradzież głupich paru
      tysiecy hektarów w skatolicyzowanej Polsce?
    • piwi77 Czy wyobrażacie sobie sytuację, gdzie 29.08.08, 15:10
      kościół katolicki kupuje, po cenie rynkowej, jakąś nieruchomość i za
      nią zgodnie z umową płaci? Ja też nie. Sama myśl takiego czegoś
      wywołuje salwę śmiechu, takie to nienaturalne.
      • Gość: Magnus Re: Czy wyobrażacie sobie sytuację, gdzie IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.08, 17:29
        Do kosciola mozna przynajmniej za darmo wejsc sie pomodlic.Sprobuj
        za darmo wejsc do jakiegos teatru panstwowego,ktory nie dosc ze z
        reguly zajmuje najpiekniejsze nieruchomosci w centrum miasta, to
        jeszcze co miesiac dostaje stronomiczne dotacje od panstwa, zeby
        jakies grono darmozjadow moglo tam odgrywac swoje smieszne
        spektakle, na ktore chodzi tak malo osob, ze sami by nie zarobili na
        prad w tych swoich teatrzykach.A "wielkie artysty" jeszcze caly czas
        narzekaja, ze malo dostaja.
        • kolter_hugh1 Re: Czy wyobrażacie sobie sytuację, gdzie 29.08.08, 17:33
          Gość portalu: Magnus napisał(a):

          > Do kosciola mozna przynajmniej za darmo wejsc sie pomodlic.Sprobuj
          > za darmo wejsc do jakiegos teatru panstwoweg

          Ceny do teatru choć są znane a kościelne co łaska to dopiero zagadka .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka