Dodaj do ulubionych

Pary homo i hetero

IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 04.11.03, 22:36
Poniżej wątek z działu forum "Mężczyzna" (wątek pt. "Pod rozwagę homofobom").
Ciekawe, co?
-------------------------------------------------

Homoseksualiści nauczą "hetero" jak żyć w związku

Pary homoseksualne cechują się większą niż heteroseksualiści dojrzałością i
większym zaangażowaniem w próby ulepszania związku, są też bardziej świadome
równości partnerów.

Minie dwieście lat, nim "hetero" będą w stanie tworzyć tak udane związki, jak
geje i lesbijki - twierdzą amerykańscy psycholodzy.

Wyniki badań opublikowano na łamach "Journal of Homosexuality".

Zespół naukowców pod kierunkiem Johnna Gottmana z University of Washington i
Roberta Levensona z Uniwersytetu Berkeley porównał związki tworzone przez
pary homo- i heteroseksualne. Badano także, jakie czynniki decydują o
szczęściu bądź kryzysie w homoseksualnym związku.

Zdaniem badaczy, konfliktowe dyskusje partnerów heteroseksualnych mają od
początku bardziej agresywny przebieg niż w przypadku homoseksualistów.
Rozpoczynający spór ze swoim partnerem geje i lesbijki wykazują się większym
poczuciem humoru i czułością, będąc zarazem mniej skłonnymi do dominacji nad
drugą osobą.

"Geje i lesbijki okazują partnerom więcej ciepła, są przyjaźniej nastawieni i
mniej wojowniczy. Okazujący więcej pozytywnych emocji homoseksualista
rozumie, o co chodzi spierającemu się z nim partnerowi" - mówi Gottman.
Zdaniem Dana Yoshimoto z University of Washington, taki sposób rozwiązywania
konfliktów może decydować o stabilności w związkach homoseksualnych.

Zaangażowano w eksperyment 40 par homoseksualnych i tyle samo małżeńskich par
heteroseksualnych. Zespół Gottmana i Levensona polecił każdej z par prowadzić
dyskusję na tematy: co zdarzyło się dzisiaj oraz na czym polega ostatni
konflikt między partnerami. Partnerzy mieli także rozmawiać o czymś
przyjemnym.

Ich dyskusję filmowano na wideo. Analizowano werbalną i niewerbalną zawartość
ich rozmowy, badając także reakcje obu osób, kiedy później odtworzono każdemu
z nich oddzielnie zawartość kasety. W ramach eksperymentu badano również
reakcje psychologiczne partnerów w trakcie prowadzenia rozmowy oraz pracę ich
serca.

"Geje i lesbijki byli w trakcie rozmów bardziej szczerzy, wykazali się także
większą dojrzałością. Potrafili w sposób otwarty, bez skrępowania dyskutować
o monogamii i seksie. Taka umiejętność praktycznie nie występowała w okresie
31 lat prowadzenia badań nad parami heteroseksualnymi" - mówi Gottman.

"Kiedy oglądaliśmy filmy z zarejestrowanymi dyskusjami heteroseksualistów,
tak naprawdę nie wiedzieliśmy, o czym rozmawiają" - przyznaje.

Badania pracy serca podczas rozmowy partnerów wykazały z kolei, że u
heteroseksualistów następowało podwyższenie ciśnienia tętniczego i
przyspieszenie bicia serca. U partnerów homoseksualnych nie zaobserwowano
znaczących zmian w tym zakresie. Reakcje par heteroseksualnych wykazały - jak
stwierdzili uczeni - mniejszą satysfakcję partnerów ze związku i większe
prawdopodobieństwo jego rozpadu.

"Minie dwieście lat, nim »hetero« będą w stanie tworzyć tak udane związki,
jak homoseksualiści" - uważa Gottman.
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Re: Pary homo i hetero 04.11.03, 22:49
      Gość portalu: ArKo napisał(a):

      (...)
      >
      > Homoseksualiści nauczą "hetero" jak żyć w związku
      >
      (...)

      Równie to wiarygodne co audycje ojca R.
      • wielki_czarownik TFU!! Tu właściwy text 04.11.03, 22:50
        "Wyniki badań opublikowano na łamach "Journal of Homosexuality""

        To wybitnie świadczy o obiektywiźmie i prawdziwości tych badań.
        • Gość: camel Re: TFU!! Tu właściwy text IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.03, 07:45
          kurde W_C ni ezawsze sie z toba zgadzam, ale tu masz racje.
          • Gość: ArKo Re: TFU!! Tu właściwy text IP: *.crowley.pl 06.11.03, 16:54
            > > "Wyniki badań opublikowano na łamach "Journal of Homosexuality""
            > To wybitnie świadczy o obiektywiźmie i prawdziwości tych badań.

            Podobno "Journal of Homosexuality" nie jest pismem odgórnie pro-gejowskim.
            Zajrzyjcie na Forum > Społeczeństwo > Mężczyzna, tam to już dyskutowano, o czym
            pisze WC.
    • Gość: M Re: Pary homo i hetero IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 19:50
      Wiesz, amerykańscy naukowcy bardzo dużo twierdzą, to takie uniwersalne słowo-
      wytrych podpierać się dorobkiem naukowym.
    • Gość: lll Re: Pary homo i hetero IP: 80.51.249.* 05.11.03, 21:07
      • Gość: Renata Re: Pary homo i hetero IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 12:32
        Co za bzdury! Wiadomo że osoby tej samej płci lepiej się dogadują tu odsyłam
        do książki "Mężczyźni są z Marsa a Kobiety z Wenus". Ale sztuką jest by umieć
        się porozumieć i stworzyć dobry związek hetero... Homo idą poprostu na łatwiznę
        • Gość: camel Re: Pary homo i hetero IP: *.medienzentrum.zub / 195.170.108.* 06.11.03, 12:58
          >związek hetero... Homo idą poprostu na łatwiznę

          To co? Powinni sie zaczac klocic??

          camel
          • Gość: volga_jasnowidzaca Re: Pary homo i hetero IP: 217.153.88.* 06.11.03, 15:53
            Witam,

            obserwuje dyskusje nt. homoseksualizmu toczacą się w wielu wątkach z ogromnym
            zainetersowaniem. Sama wielokrotnie brałam udział w jednej czy innej wymianie
            zdań. Myslę ze jednak że obralismy zły punkt wyjscia do dyskusji i tak długo
            jak bedziemy obstawali czy kobieta czy mężczyzna, tak długo będziemy toczyć
            jałową dyskusję. Nalezy wyjść od poziomu czlowieczeństwa,człowieka i prawa do
            szczęścia i jednoczesnego niekrzywdzenia innych. Wychodząc z założenia ze
            szukam człowieka z którym będe mogła być szczęśliwa, zagadnienie płci ma
            znaczenie drugorzedne. Dyskusja czy związek hetero czy homo to dyskusja czy
            lepiej związać się z blondynem czy brunetką. Znam ludzi którzy uznają tylko
            blondynki, inni tylko mężczyzn, inni kobiety. Najważniejszy jest czlowiek z
            którym zrealizuje potrzebę zaufania, bezpieczeństwa, przynalezności oraz
            pożądania. Z niektórymi ludźmi realizuję wszystkie poza ostatnią i dlatego
            nazywam ich przyjaciółmi. Zagadnienie posiadania dzieci nie jest imperatywem,
            jest suwerennym wyborem każdego z nas. Jesli naszym obowiazkiem wszystkich bez
            wyjątku byłoby dbanie o dobro społeczeństwa, przedłużenie jego trwania i o to
            aby ZUS za 30 lat miał z kogo ściągać pieniądze, wszyscy powinnismy równiez
            przynależeć do jakiejś partii politycznej, harcerstwa czy innych organizacji
            mających na celu poprzwę rzeczywistości. Tylko niektórzy czują taką potrzebę.
            I tak samo niektórzy czują potrzebę posiadania dzieci. Ci maja prawo tworzyc
            zwiazki hetero. Ja chce byc szczęśliwa w swoich czterech ścianach - mężczyzną
            czy kobietą to nieistotne-a polepszać społeczeństwo będę w inny sposó niz
            dzieci (zwlaszca jesli wychowam psychopatę)np. przez pracę społeczną.
            Reasumując - patrzmy najpierw na czlowieka a potem na inne wyróżniki.
            Rodzicielstwo i płeć to nie niepodważalne impertywy. Płeć psychiczna to
            kontinuum a nie 0-1, +,-. Już dawno oderwalismy się od swojej biologii więc
            nie powołujmy sie na nią szukając arguemntów bo wychodzimy na hipokrytów.


            Pozdrawiam wszystkich interlokutorów.

            Volga.
            • Gość: lila Re: Pary homo i hetero IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 22:28
              Volga, w swojej koncepcji odrzuciłaś, że istnieje coś takiego jak pociąg
              seksualny do *określonej* płci. Myślę, że seksualizm człowieka to pewne
              kontinuum, na jednym końcu jest czysty homoseksualizm, na drugim czysty
              heteroseksualizm i jest wiele stopni pomiędzy. Jeśli ktoś jest pośrodku tej
              skali to dla niego jest jak najbardziej Twoja propozycja by kierować się
              szukaniem człowieka, bez brania pod uwagę płci. Ale jeśli ktoś jest czystym
              homo (czyli odczuwa pociąg seksualny do homo) lub czystym hetero, to nie
              będzie usatysfakcjonowany ze związku z nie jego preferowaną płcią.
              Spójrz na sytuację gejów w Polsce, na to, że żyją w ukryciu, boją się reakcji
              i odrzucenia bliskich, otoczenia. Według Ciebie oni są outsiderami bo
              odrzucili biologię i szukają płci psychicznej, według mnie oni spotykają się z
              brakiem akceptacji, a mimo to nie zgadzają się na wyparcie swojej orientacji,
              biologii. Czy według Ciebie mężczyzna, który wybrał partnera-mężczyznę, zrobił
              to bo zakochał się w *człowieku* i w skład tego uczucia wchodzi też miłość
              fizyczna? To bardzo romantyczne, ale czemu jaki mężczyzna zawsze wybiera
              mężczyzn, przecież według Twojej teorii równie dobrze mógłby pokochać
              człowieka-kobietę. A co z mężczyznami, którzy uprawiają seks nie w miłosnych
              związkach, tylko traktują to jako czyste rozładowanie napięcia seksualnego,
              czemu zawsze wybierają mężczyzn, przecież powinno być im wszystko jedno, z
              jaką płcią to robią?
              Według mnie Twoja teoria nie da się zastosować we wszystkich wypadkach.
              Pozdrawiam bardzo serdecznie :-)

              Może Arko, albo inny mężczyza by się wypowiedział, jak to naprawdę w Wami
              jest?



              • Gość: nika10 Re: Pary homo i hetero IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 09:41
                Masz oczywiście rację, ale nie do końca chyba wyjaśniłam moja mysl. Chodzi o to
                aby pozwoli drugiemu człowikaowi szukać szczęścia w taki sposób aby nie
                krzywdząc innych realizował wszystkie swoje potzreby. Jeżeli jest
                homo/hetero/bi to nie nasza sprawa, ma do tego prawo. To banalne, wiem ale
                chciałam to wyjasnić z mojego punktu widzenia - jeżeli nie będziemy patrzec na
                parę homo pod wzgledem płci tylko dwojga ludzi bedących w szczęśliwym związku
                homofobie znikną.
                Szukamy wszyscy szczęścia. Ot co. I róznie je pojmujemy. Mamy do tego prawo.

                Pozdrawiam

                Volga
            • Gość: PROSTY Re: Pary homo i hetero IP: *.a.002.pth.iprimus.net.au 07.11.03, 03:05
              Ty jasnowidzaca ! slepniesz coraz bardziej i robisz to z wyrachowaniem
              poniewaz chcesz sie wkrecic w swiatek pedalkow i lesbijek a jednoczesnie byc
              normalna.Perfidna dwulicowosc.A do kosciulka biegasz co Niedziela ?
              • Gość: ArKo Re: Pary homo i hetero IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 07.11.03, 21:15
                Prosty, ależ ty jesteś prostak. Nawet "do kościułka" piszesz przez u zwykłe.
              • Gość: volga_jasnowidzaca Re: Pary homo i hetero IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 10:43
                Nie biegam do kościółka, jestem agnostykiem.
                Nie wkręcam sie w śrdowisko żadne bo jak wspomniałam, interesuje mnie człowiek
                a nie jesgo orientacja. Zbiegiem okoliczniości moje najbliższe towarzystwo jest
                w większości bi. Ale to zupełny przypadek. Albo wyższa samoświadomość tych
                ludzi.
                To czy jestem perfidna i dwulicowa to mogą ocenic moi przyjaciele. Ale
                odpowiem Ci - jestem szczera i lojalna. I nie brak mi odwagi cywilnej aby
                bronić swojego zdania, nawet jeśli się nie podoba większości.
                Podasz mi definicję normalności? Zresztą, w twoim rozumieni chyba nie jestem
                normalan, jestem bi. Szukam człowieka. Ze świecą. Zgadnij który filozof to
                powiedział?


                Pozdrawiam serdecznie

                Volga

                PS. Pewnie ze ślepnę, noszę okulary.
    • kochanica29 Re: Pary homo i hetero 08.11.03, 16:45
      Gość portalu: ArKo napisał(a):

      > Poniżej wątek z działu forum "Mężczyzna" (wątek pt. "Pod rozwagę homofobom").
      > Ciekawe, co?
      > -------------------------------------------------
      >
      > Homoseksualiści nauczą "hetero" jak żyć w związku
      >
      > Pary homoseksualne cechują się większą niż heteroseksualiści dojrzałością i
      A będzie można odmówić pobierania cennych nauk?
      Cóż za głębokie spostrzeżenia, od wieków wiadomo, że facet lepiej się dogaduje
      z kumplami niż z kobietą, a ona lepiej z przyjaciółkami niż z nim.
      Najpierw dowiedzielismy się, że homo są nam równi.
      No dobrze.
      Teraz - że są lepsi.
      Ciekawe, kiedy zejdziemy do podziemia?
      Jak żyję nie dyskryminowałam homo, ale obecnie, w epoce ideologii "Wszyscy
      kochamy homo", chyba zacznę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka