27.01.09, 11:43
poszukuję osoby, która stanie za mnie w kolejce po numerek do lekarza
rodzinnego. /oczywiście zapłacę/. Dotyczy przychodni na ul.Conrada.
Obserwuj wątek
    • gregory_house Re: "stojacz" 27.01.09, 11:46
      zawirus napisał:

      > poszukuję osoby, która stanie za mnie w kolejce po numerek do lekarza
      > rodzinnego. /oczywiście zapłacę/. Dotyczy przychodni na ul.Conrada.

      Ściemniasz, kolego. Na ulicy Conrada nie ma przychodni. Tam jest agencja
      towarzyska. Potrzebujesz "stojacza" do agencji po numerek? Idź do lekarza - może
      coś zaradzi.
      • Gość: ja35 Re: "stojacz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:50
        gregory_house napisał:

        > zawirus napisał:
        >
        > > poszukuję osoby, która stanie za mnie w kolejce po numerek do
        lekarza
        > > rodzinnego. /oczywiście zapłacę/. Dotyczy przychodni na
        ul.Conrada.
        >
        > Ściemniasz, kolego. Na ulicy Conrada nie ma przychodni. Tam jest
        agencja
        > towarzyska. Potrzebujesz "stojacza" do agencji po numerek? Idź do
        lekarza - moż
        > e
        > coś zaradzi.


        ehh w sytuacji w jakiej znajduje sie sluzba zdrowia i postawy
        wiekszosci lekarzy to i ku... za lekarza moze robic, serio.
        • gregory_house Re: "stojacz" 27.01.09, 11:51
          Gość portalu: ja35 napisał(a):


          >
          >
          > ehh w sytuacji w jakiej znajduje sie sluzba zdrowia i postawy
          > wiekszosci lekarzy to i ku... za lekarza moze robic, serio.

          Pod warunkiem, że "numerek" otrzyma pacjent, a nie "stojacz".
          • Gość: ja35 Re: "stojacz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:56
            hihi:)
      • zawirus Re: "stojacz" 27.01.09, 13:05
        do byle kogo się nie zwracałem,więc zamknij się, jak ci tylko agencje w głowie.
        Od razu widać,ześ nie warszawiak. A ja weterynarza nie szukam.
        • gregory_house Re: "stojacz" 27.01.09, 13:32
          zawirus napisał:

          > do byle kogo się nie zwracałem,więc zamknij się, jak ci tylko agencje w głowie.
          > Od razu widać,ześ nie warszawiak. A ja weterynarza nie szukam.

          Aha! Więc to chodzi o Conrada w Warszawie!!! Fakt, żeś warszawiak tłumaczy wszystko:
          1. Poczucie, że Warszawa to wszystko i nie trzeba podać nazwy miasta, w którym
          "stojacz" miałby "stojać".
          2. Poczucie wyższości nie mające większego uzasadnienia.
          3. Utratę dystansu.

          Jak znajdziesz "stojacza", który stanie po numerek, wpadnij na Conrada 19/89 (w
          Warszawie). Psycholog przyjmująca pod tym adresem być może ci pomoże. W
          ostateczności poda ci namiary na dobrego psychiatrę lub odeśle na Conrada 13
          (choć weterynarza ponoć nie szukasz).
          • zawirus Re: "stojacz" 27.01.09, 14:49
            Umiesz z tonu spuścić - to się chwali.Ale znajomość gabinetów psychiatrycznych i
            weterynaryjnych potwierdza Twoją znajomość tych specjalistów. Biorąc pod uwagę
            fakt, ze przychodnia rejonowa /rodzinna/ też jest na Conrada 13, od razu widać,
            że Ty korzystasz z innych specjalistów.
            No cóż być może tam nie ma kolejek i łatwo się dostać.Szkoda tylko, że musisz do
            nich jezdzić aż do W-wy./której niby nie znasz/.
            • gregory_house Re: "stojacz" 27.01.09, 16:50
              zawirus napisał:

              > Umiesz z tonu spuścić - to się chwali.Ale znajomość gabinetów psychiatrycznych
              > i
              > weterynaryjnych potwierdza Twoją znajomość tych specjalistów. Biorąc pod uwagę
              > fakt, ze przychodnia rejonowa /rodzinna/ też jest na Conrada 13, od razu widać,
              > że Ty korzystasz z innych specjalistów.
              > No cóż być może tam nie ma kolejek i łatwo się dostać.Szkoda tylko, że musisz d
              > o
              > nich jezdzić aż do W-wy./której niby nie znasz/.

              Nie musisz potwierdzać wcześniejszej "diagnozy", że jesteś z Warszawy.
              Dotychczasowe objawy wskazują na to jednoznacznie. Ale dzięki za kolejne wskazówki:
              1. Jak zaprowadzić warszawiaka do weterynarza na Conrada 13 i powiedzieć, że to
              przychodnia rejonowa, to uwierzy (choć przychodnia jest na Conrada 15).
              2. Warszawiak jest święcie przekonany, że znajomość adresu wskazuje, iż się pod
              owym adresem było. BTW - jednym z pytań "egzaminu na obywatelstwo USA" jest: "Co
              mieści się na 1600 Pennsylvania Avenue w Washington DC?". Wniosek "warszawski"
              (oczywiście naciągany, ale warszawiak nie wyczai naciągania): każdy imigrant w
              USA, który uzyskał obywatelstwo był w Białym Domu.
              3. Warszawiak nie bywając ani u psychologa, ani u weterynarza, wie, że "nie ma
              tam kolejek i łatwo się dostać".

              Może jesteś szympansem cierpiącym na manię wielkości (wydaje ci się, że jesteś
              człowiekiem)?!! To by tłumaczyło dlaczego potrzebujesz "stojacza"!
              • yoma Re: "stojacz" 27.01.09, 16:52
                Szympansom łatwiej stać, bo mogą się podpierać rękami :)
                • gregory_house Re: "stojacz" 27.01.09, 17:01
                  yoma napisała:

                  > Szympansom łatwiej stać, bo mogą się podpierać rękami :)

                  Ale ten szympans nie może, gdyż jedną ręką dłubie w [...], a drugą musiałby
                  odebrać numerek. W rezultacie wyrżnąłby zębami w okienko. I trzeba byłoby
                  odwiedzić dentystę!
    • Gość: ja35 Re: "stojacz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:47
      dzizzz juz tak zle?? cholera lepiej nie chorowac!
      • rolinek Re: "stojacz" 27.01.09, 13:18
        Proponuję zmień przychodnię. Na Conrada jeszcze wiele niespodzianek Cię spotka.
        Będziesz latał i prosił, żeby lekarz Cię przyjął - bo Panie w rejestracji same
        nic nie mogą /a może nie potrafią?/.
        • Gość: haremowapupcia Re: nieboraku IP: *.pools.arcor-ip.net 27.01.09, 15:55
          Daj se siana z conradem i walenrodem. Idz do porzadnej
          kapitalistycznej, prywatnej albo zamow koniowala do domu na wizyte
          prywatna. Na jedno wyjdzie w kosztorysie. I tu i tam bedziesz ofiara
          systemu.
    • yoma Re: "stojacz" 27.01.09, 16:23
      Ogłoszenia drobne umieszczamy na Dwukropku :P
      • Gość: biedrona Re: do zawirusa IP: *.eranet.pl 27.01.09, 18:42
        Najedzony głodnego nie zrozumie.Pomogę Ci. Wysłałam swój nr na Twoją pocztę.
        Nie przejmuj się postami na forum.Tu powagi nie znajdziesz.
        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka