Dodaj do ulubionych

Czy zabracnam mundurowym emeryture?,

11.05.09, 17:33
Mam pytanie DO ZWIĄZKOWCÓW ORAZ DECYDENTÓW czy zamierzają wszcząć działania
zmierzające do równego traktowania wszystkich funkcjonariuszy odnośnie
naliczania emerytury????
Jak wiadomo "młodym" przyjętym po 99roku naliczana ma być emerytura tylko za
lata przepracowane w służbach mundurowych a za lata przepracowane w cywilu ma
być wypłacana emerytura po osiągnięciu wieku emerytalnego tj.65 lat

Chodzi mi głownie o to iż większość na "stołkach" to ludzie którzy zostali
przyjęci na starych zasadach. Czyli oprócz 40 procent po 15 latach będą mieli
wliczone za pierwsze 3 lata w cywilu przepracowane po 2,6% oraz za każdy
następny rok pracy przed służbą 1,3 procenta a za każdy rok nieskładkowy czyli
np studia dzienne przysługuje 0,7 procenta tak więc reasumując w moim
przypadku jestem w plecy prawie 17 procent ponieważ studiowałem dziennie i
pracowałem w cywilu przed służba kilka lat.

Ogrom ludzi szczególnie tych przyjętych po 99 roku nie zdaje sobie z tego
sprawy że de facto zostali wydymani ponieważ po 15 latach dostana gołe 40% i
nic więcej za lata przepracowane przed służbą. Na tych zasadach jeszcze nikt
nie odszedł ponieważ przepis obowiązuje 8 lat ale jak nic z tym nie zrobimy to
po 15 latach emeryt będzie dostawał ok 1000zł emerytury.

Jak wspomniałem na stołkach są ludzie którym nie zależy na przywróceniu tych
zasad ponieważ oni odejdą na zasadach obejmujących lata przed służba ponieważ
byli przyjęci przed 99 rokiem.
Zatrważający jest też fakt iz ogrom ludzi pracujących w kadrach jest
niedoinformowana i wprowadza w błąd młodych mówiąc im że im będą wliczone lata
przed służbą. Najbardziej poszkodowani są ludzie którzy np pracowali 10 lat w
cywilu i przyjęli się służby. Bowiem zamiast otrzymać blisko 60% dostana gołe 40%.

bap-sip.lex.pl/serwis/du/2004/0067.htm
USTAWA

z dnia 18 lutego 1994 r.

o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa
Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu,
Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin

(tekst jednolity)

Art. 15a. Emerytura dla funkcjonariusza, który został przyjęty do służby po
raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 r., wynosi 40 % podstawy jej wymiaru za
15 lat służby i wzrasta na zasadach określonych w art. 15 ust. 1 pkt 1 i ust. 2-5.

A WIĘC:


Art. 15. 1. Emerytura dla funkcjonariusza, który pozostawał w służbie przed
dniem 2 stycznia 1999 r., wynosi 40 % podstawy jej wymiaru za 15 lat służby i
wzrasta o:
1) 2,6 % podstawy wymiaru - za każdy dalszy rok tej służby;

ORAZ:

2. Emeryturę podwyższa się o:
1) 2 % podstawy wymiaru za każdy rok służby pełnionej bezpośrednio w
charakterze nurków i płetwonurków oraz w zwalczaniu fizycznym terroryzmu;
2) 1 % podstawy wymiaru za każdy rok służby pełnionej bezpośrednio:
a) w składzie personelu latającego na samolotach i śmigłowcach,
b) w składzie załóg nawodnych jednostek pływających,
c) w charakterze skoczków spadochronowych i saperów,
d) w służbie wywiadowczej za granicą;
3) 0,5 % podstawy za każdy rok służby pełnionej w warunkach szczególnie
zagrażających życiu i zdrowiu.
3. Emeryturę podwyższa się o 0,5 % podstawy wymiaru za każdy rozpoczęty
miesiąc pełnienia służby na froncie w czasie wojny oraz w strefie działań
wojennych.
3a. Jeżeli w wysłudze emerytalnej są uwzględniane okresy służby wojskowej, o
których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 2, emeryturę podwyższa się na zasadach
przewidzianych w przepisach o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych.
4. Emeryturę podwyższa się o 15 % podstawy wymiaru emerytowi, którego
inwalidztwo pozostaje w związku ze służbą.
5. Przy ustalaniu prawa do emerytury i obliczaniu jej wysokości okresy, o
których mowa w ust. 1 i 2, ustala się z uwzględnieniem pełnych miesięcy.

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I TU WAŻNE:

Ponizej zamieszaczam RZECZY POMINIĘTE W ARTYKULE 15a a więc nie obowiazuja
ludzi przyjętych po 1.01.1999 roku


2) 2,6 % podstawy wymiaru - za każdy rok okresów składkowych poprzedzających
służbę, nie więcej jednak niż za trzy lata tych okresów;
3) 1,3 % podstawy wymiaru - za każdy rok okresów składkowych ponad trzyletni
okres składkowy, o którym mowa w pkt 2;
4) 0,7 % podstawy wymiaru - za każdy rok okresów nieskładkowych
poprzedzających służbę.

Tak więc ludzi którzy mają jeszcze jakies wątlipowści odsyłam do dwóch adresów
mianowicie:

bap-sip.lex.pl/serwis/du/2004/0067.htm
egp.gazetaprawna.pl/index.php?ac ... ;id=153915

Różnica polega na tym, że funkcjonariuszowi pozostającemu w służbie przed
dniem 2 stycznia 1999 r. do wysługi emerytalnej uwzględnianej przy obliczaniu
emerytury zalicza się oprócz okresów służby posiadane przed przyjęciem do
służby okresy składkowe i nieskładkowe, wymienione w art. 6 i 7 ustawy o
emeryturach i rentach z FUS.
Do wysługi emerytalnej zalicza się również okresy pozbawienia wolności i
odbywania kary pozbawienia wolności w przypadku, gdy funkcjonariusz został
uniewinniony albo postępowanie karne zostało umorzone, w tym również warunkowo.

Funkcjonariuszom, którzy zostali przyjęci do służby po raz pierwszy po dniu 1
stycznia 1999 r., do wysługi emerytalnej zalicza się tylko okresy służby. Przy
czym, w sytuacji gdy osoby takie poza okresami służby mają również okresy
ubezpieczenia i członkostwa w otwartym funduszu emerytalnym z tytułu np.
zatrudnienia, będą mogły mieć prawo do dwóch odrębnych emerytur mundurowej i z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Oczywiście, po spełnieniu koniecznych warunków.

PRZYKŁAD.

Funkcjonariusz przyjęty do służby po raz pierwszy 1 lutego 1999 r. służył w
niej przez 3 lata. Po zwolnieniu na własną prośbę był zatrudniony w prywatnej
firmie budowlanej. Niedawno został ponownie przyjęty do służby. Do wysługi
emerytalnej tego funkcjonariusza przy ustalaniu prawa do emerytury brane będą
pod uwagę tylko okresy służby. Okres pracy w cywilu będzie natomiast brany pod
uwagę przy ustalaniu jego ewentualnych uprawnień do emerytury z tzw.
powszechnego systemu emerytalnego.

Jaka wysokość emerytury

Wysokość emerytury zależy od posiadanej wysługi emerytalnej uwzględnianej przy
obliczaniu emerytury.
Zasada ta dotyczy zarówno "starych", jak i "nowych" funkcjonariuszy, należy
jednak pamiętać, że w przypadku tych pierwszych do wysługi emerytalnej oprócz
okresów służby wlicza się również okresy składkowe i nieskładkowe, w
rozumieniu ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
15 lat to tylko 40 proc.
Emerytura policyjna dla "starych" i "nowych" funkcjonariuszy wynosi 40 proc.
podstawy jej wymiaru za 15 lat służby i wzrasta o 2,6 proc. podstawy wymiaru
za każdy dalszy rok tej służby.


WARTO WIEDZIEĆ

Podstawę wymiaru emerytury stanowi uposażenie należne funkcjonariuszowi na
ostatnio zajmowanym stanowisku.
W przypadku "starych" funkcjonariuszy podstawa ta może ponadto wzrosnąć o:
2,6 proc. podstawy wymiaru za każdy rok okresów składkowych poprzedzających
służbę, nie więcej jednak niż za 3 lata,
1,3 proc. podstawy wymiaru za każdy rok okresów składkowych ponad 3-letni
okres składkowy, o którym mowa wyżej,
0,7 proc. podstawy wymiaru za każdy rok okresów nieskładkowych poprzedzających
służbę.

Natomiast "nowi" czyli przyjęci po 1.01.1999 roku oprócz 40% po 15 latach
służby dostaną figę z makiem.

w unii europejskiej juz tylko POLSCY I SŁOWACCY mundurowi maja emeryturę po 15
latach. Ba, Słowacy dostają nie 40% a 30% emerytury więc kto wie. Zastanawiam
się tylko w jaki sposób rządzący zmienią ów projekt skoro nie mogą sobie
poradzić ze ściągalnością abonamentu radiowo telewizyjnego he he....

A fakt iż nasz system emerytalny nie wytrzyma już długo jest nieunikniony i na
pewno cos zmienią....
Obserwuj wątek
    • lernakow Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 17:53
      Może nie chwal się publicznie, jak to chciałbyś po skończeniu 40 lat żyć godziwie za nasze pieniądze.
      Zastanów się, czy podczas 15 lat służby odkładasz dość składek, by później przez statystycznie ponad 30 lat wypłacano Ci godziwą emeryturę? Jeżeli nie, to zastanów się, kto ma do tego dołożyć.
    • hypatia69 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 20:19
      "Mam pytanie DO ZWIĄZKOWCÓW ORAZ DECYDENTÓW"
      Myślisz, że pasjami czytuja Społeczeństwo i Ci odpowiedzą?
      Zresztą tłukłes ten temat jak sie szwendaliscie do Krakowa i
      prosiłeś w ogłoszeniu kolegów, zeby raczyli sie nie zaprawić
      oficjalnie.
      Czyli: w czasie oczekiwania na rozwój wątku skorzystaj z
      wyszukiwarki.

      "Zatrważający jest też fakt iz ogrom ludzi pracujących w kadrach jest
      niedoinformowana i wprowadza w błąd młodych mówiąc im że im będą
      wliczone lata przed służbą."
      Zatrważający jest też fakt, ze ogrom policjantów jest niedouczona
      gramatycznie i w ogóle wzgledem języka polskiego. I mam pytanie:
      skoro ta ogrom tej policji w tych kadrach jest niedoinformowana to
      za co ona chce wiecej pieniędzy?
      Za laicyzm i pierdzenie każde w swoja stołkę?

      Poza tym dlaczego jesteś taki życzliwy wyłącznie policjantom?
      Przecież tak samo mają strażacy i kilka innych służb mundurowych. A
      przecietny strazak robi jakby troszku wiecej statystycznie niz
      przecietny policjant. No wiec?
      • leftt Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 20:31
        Mam 35 lat i uważam, że w tym wieku na emeryturę trochę za
        wcześnie.Chyba, że ktoś sam sobie odłożył.
        • hypatia69 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 20:42
          Mam młotka-strażaka w rodzinie. Właśnie się zapija na śmierć jako
          emerytowany w wieku 35 lat strażak. Też uważam, ze to za wczesnie na
          emeryturę, bo taki znudzony życiem, emerytowany półgłówek idiocieje:D
          • marcin170176 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 21:17
            Ciekawe czy miałabyś uwagę powiedzieć to chłopakom którzy ratuja życie ludziom w
            pożarze, wyciągaja połamańców z rozbitych zakleszczonych aut?

            Ciekawe czy masz odwagę powiedzieć to gliniarzowi po którego krzyczysz jak
            jesteś w niebezpieczeństwie? I który właśnie wsadza do pudła kolejnego pijanego
            debila który siadł za fajerę?

            Siedzisz i pierdzisz teraz w krzesło przy kompie, mądrzysz się zza klawiatury a
            chłopaki właśnie w tej chwili kują małolata w kajdanki bo właśnie brutalnie
            zgwałcił i śmiertelnie pobił 12 letnia dziewczynkę, inni gasza pożar , następni
            szarpią sie z debilem na oddziale dla niebezpiecznych w Zakładzie karnym,

            Tego nie widzisz bo jesteś tępa , ograniczona zakompleksioną durna płytką i
            debilowatą osobą. Do tego tchórzliwa jak ta mysz w kącie.

            Gardze takimi śmieciami jak Ty
            • lernakow Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 21:32
              marcin170176 napisał:

              > Tego nie widzisz bo jesteś tępa , ograniczona zakompleksioną
              > durna płytką i debilowatą osobą. Do tego tchórzliwa jak
              > ta mysz w kącie.
              >
              > Gardze takimi śmieciami jak Ty
              >
              Obawiam się, że nie specjalnie masz predyspozycje psychiczne do służby publicznej. Niezależnie od koloru i kroju munduru.

              Nadal nie napisałeś, skąd wziąć pieniądze na wcześniejsze emerytury dla Was. Bo wystarczających składek nie odprowadzacie.

              W innej odnodze tego wątku piszesz, że nie chodzi o emerytury, tylko o godziwą pracę, a emerytury są niejako zamiast, jako ostatni czynnik przyciągający ludzi do służby.
              Po pierwsze: jeżeli chcecie godnej płacy, to występujcie o godną płacę, a nie o emerytury. Wydaje mi się to dość oczywiste, ale najwyraźniej niektórym trzeba napisać.
              Po drugie: jeżeli emerytury, które nie obowiązują ludzi przychodzących do służby po 1999 roku mają być zachętą do wstępowania w szeregi, to chyba tylko dla ludzi, którzy nie potrafią czytać: albo ustawy, albo kalendarza. I szczerze mówiąc wolę, żeby im władzy, broni, czy chociażby toporka strażackiego do ręki nie dawać.
            • hypatia69 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 23:37
              "Ciekawe czy miałabyś uwagę powiedzieć to chłopakom którzy ratuja
              życie ludziom w pożarze, wyciągaja połamańców z rozbitych
              zakleszczonych aut?"
              Miaabym. ZNam chłopaków, którzy z nim pracowali. Mają o nim takie
              samo zdanie, jak ja;]
              "Ciekawe czy masz odwagę powiedzieć to gliniarzowi po którego
              krzyczysz jak jesteś w niebezpieczeństwie?"
              Nie krzyczę. Nie szwendam sie tam, gdzie można oberwać.
              "I który właśnie wsadza do pudła kolejnego pijanego debila który
              siadł za fajerę?"
              Pijany glina usiłował mnie zerżnąć, jak miałam 17 lat, synu. Trzeźwi
              gliniarze pomagali mi w innych sytuacjach. Inni trzeźwi gliniarze
              mnie obrażali bez powodu.
              "Siedzisz i pierdzisz"
              A czego sie spodziewasz po sosie do spaghetti z groszkiem i fasolą?
              Poza tym ponoć słowo "pierdzieć" Cie razi.
              "mądrzysz się zza klawiatury a chłopaki właśnie w tej chwili kują
              małolata w kajdanki"
              Masz rację, synu. Chłopaki działają tu i tam, a Ty bijesz piane na
              forum, zeby za dwa lata dostać "wypracowaną w trudzie" emeryturę...
              "Tego nie widzisz bo jesteś tępa , ograniczona zakompleksioną durna
              płytką i debilowatą osobą. Do tego tchórzliwa jak ta mysz w kącie."
              I tu wychodzi Twoja kultura. Tu pokazujesz, jak miłymi ludźmi bywają
              niektórzy policjanci. Nie zgłoszę tego do cenzury. Żeby wszyscy
              mogli to zobaczyć. eby każdy mógł zobaczyć szlachetnego, dzielnego
              pana policjanta, jak skryty za monitorkiem i pewnie po paru
              głębszych ubliża obcej kobiecie, bo owa kobieta uważa, że nie
              każdemu obibokowi należy się forsa za frajer.
              Tchórzliwa? Ty jesteś bohaterem, który chce zwinąć żagle i za
              pieniądze podatników grzać tyłek w wygodnej chatce. Nie ja.
              "Gardze takimi śmieciami jak Ty"
              Nie napiszę Ci, gdzie sobie możesz wetknąć swoje emocje. Jednakowoż
              powodów do obelg nie masz, za to stopień Twojej irytacji wskazuje,
              ze możesz mieć problemy natury zbliżonej do tych, jakie ma mój
              gnijący zanjomy, emerytowany strażak. Zbadaj wątrobę.
      • marcin170176 Do hypatia, 11.05.09, 21:04
        Poza tym dlaczego jesteś taki życzliwy wyłącznie policjantom?
        > Przecież tak samo mają strażacy i kilka innych służb mundurowych. A
        > przeciętny strażak robi jakby troszku więcej statystycznie niż
        > przeciętny policjant. No wiec?

        No więc szanowna forumowiczko odpowiadam bo masz prawo być niedoinformowana:
        1. W Krakowie byli nie tylko policjanci ale również przedstawiciele Służby
        Więziennej, Straży Granicznej, Policji, Straży Pożarnej, ABW i WSI oraz CBA.
        2. Ty jesteś przekonana że występuje w imieniu tylko policji ale tak nie jest.
        Napisałem o całej grupie wymienionych powyżej służb ponieważ wszystkie te służby
        podlegają pod JEDNĄ I TĘ SAMĄ USTAWĘ. o EMERYTURACH MUNDUROWYCH
        z dnia 18 lutego 1994 r.

        o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa
        Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu,
        Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin

        Nie wiem w którym zdaniu z mojego wątku znalazłaś słowo policja?
        Ja pisze w imieniu wszystkich służb mundurowych które wymieniłem i które razem
        protestują.

        Nie mam zamiaru licytować się z Toba kto robi więcej czy strażak czy policjant
        czy strażnik więzienny ponieważ to już jest indywidualna sprawa każdego
        człowieka kto pop prostu jest leniem a kto podchodzi do swojej służby poważnie.

        Wytykasz brak pojęcia o gramatyce wszystkim policjantom których jak domniemam
        nienawidzisz ( co jest zrozumiale)

        a co ona chce więcej pieniędzy?
        > Za laicyzm i pierdzenie każde w swoja stołkę?

        Powyżej zamieszczam Twój cytat i zastanawiam się nad Twoja kultura osobista
        (pierdzenie) jak również i gramatyką ( tudzież "stołkę")
        Literówek wytykał nie będę ponieważ to nie ma sensu.

        Dzięki z radę z wyszukiwarki skorzystam.

        Po częsci rozumiem dlaczego bardziej lubisz strażaków a nie policję,
        Odpowiedz jest prosta a to z tytułu czystej psychopatologii , mianowicie
        strażak nie wystawia mandatów, nie bije niewinnyh pseudo kibiców pałą. To jest
        normalne i za to nie mam do Ciebie żalu.
        Obawiam się jednak ze może znienawidzisz odpukać moich kumpli ze straży pożarnej
        za to ze podlegają pod te sama ustawę i również chcą mieć emkę po 15 latach.

        I JESZCZE RAZ ZAZNACZAM: NIE WYSTĘPUJE W IMIENIU POLICJI A W IMIENIU WSZYSTKICH
        SŁUŻB KTÓRE WYMIENIŁEM PONIEWAŻ JESTEŚMY ZJEDNOCZENI JEDNA WSPÓLNA USTAWĄ.

        I tak naprawdę nie chodzi tu o te 15 lat. Ale o pieniądze które dostajemy za swa
        czarna brudna i niewdzięczną robotę. Bo proste i logiczne że jak by lasa była
        lepsza każdy siedziałby może i do 60tki oby tylko był w tym wieku sprawny. Ale
        jeżeli kasa jest do bani nasz uprawnienia są do bani gdzie małolat może nas
        opluć co np w każdym kraju na zachodzie jest niedopuszczalne to jedynym magnesem
        przyciągającym ludzi do roboty w mundurze jest tylko ten ochłap po 15 latach. (
        w przypadku 35letniego policjanta - ok. 750zł)

        Co do wykształcenia hypatio... cóż już wiele na ten temat pisałem ale napisze
        specjalnie dla Ciebie jeszcze raz:

        Dane z biura kadr Komendy Głównej Policji:

        75% wstępujących do służby w policji to ludzie z wyższym wykształceniem mgr.
        Uwierz już nie mi a faktom ze czasy ZOMO i bezmózgi wbrew Twojemu przekonaniu
        już minęły.
        Kazdy policjant przechodzi ciężkie 7mieisięćzne szkolenie min.w Wyższej Szkole
        Policji w Szczytnie i bardzo go boli jak ktoś kto sam jest laikiem w tym temacie
        wytyka mu takie rzeczy.

        mimo wszystko pozdrawiam
        • hypatia69 Re: Do hypatia, 11.05.09, 23:25
          "1. W Krakowie byli nie tylko policjanci"
          Wiem.
          "2. Ty jesteś przekonana że występuje w imieniu tylko policji"
          Nie tylko, ale głównie. Reszta służb Cie obchodzi prz
          okazji. Jesteś policjantem, to logiczne, że głównie policja Cie
          obchodzi.
          "podlegają pod JEDNĄ I TĘ SAMĄ USTAWĘ"
          Co nie zależy od żadnej z tych służb;]
          "oraz ich rodzin"
          A obchodzi Cie też zaopatrzenie emerytalne tokarzy, grabarzy,
          piekarzy, kierowców MPK, górników, hutników i krawców? Oni nie
          dostają mieszkń służbowych, ich rodziny nie majż zniżek na
          przejazdy...
          "Nie wiem w którym zdaniu z mojego wątku znalazłaś słowo policja?"
          Tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=91121604&v=2&s=0
          W starterze. W dziwnie wpisanym linku;]
          "to już jest indywidualna sprawa każdego człowieka kto pop prostu
          jest leniem a kto podchodzi do swojej służby poważnie"
          Dlaczego zatem każdy ma iść wcześniej na emeryture z prawem pracy na
          pełny etat, a nie oceniać indywidualnie, czy w tym mundurze łapał
          bandytów, gasił pożary, czy odbierał telefony?
          Razi Cie wyraz "pierdzenie"? A to?:
          "tak jak powinno sie traktować takich śmierdzieli jak ty Chętnie sam
          bym Cie sprowadził na ziemie ŚMIERDZIUCHU."
          Bo to cytat z Ciebie;]
          "jak również i gramatyką ( tudzież "stołkę")"
          Sprawdź, co oznacza TO słowo.
          "Literówek wytykał nie będę ponieważ to nie ma sensu."
          Bardzo rozsądnie. Literówka to coś innego, niż brak wiedzy.
          "Po częsci rozumiem"
          Nie rozumiesz. Tak sobe tylko interpretujesz.
          "z tytułu czystej psychopatologii"
          Psycholog? Psychiatra? Wróżka?
          "strażak nie wystawia mandatów, nie bije niewinnyh pseudo kibiców
          pałą."
          W życiu nie dostałam mandatu, na meczach nie bywam, a co do
          pseudokibiców to uważam, ze macie za bardzo ograniczone prawa, bo
          ich zazwyczaj należałoby najpierw pałować, a potem z nimi gadać.
          "nie mam do Ciebie żalu."
          Dziękuję!!!
          "Obawiam się jednak ze może znienawidzisz"
          Nie obawiaj się. Nienawidzę tylko jednego strażaka i tylko jednego
          gliniarza.
          "również chcą mieć emkę po 15 latach"
          A wiesz... Właśnie w czwartek gadałam z jednym, z którym pracuję
          sobie czasami i gadaliśmy o tym. Otóż wcale nie chcą. Chcą tylko
          lenie. Znakomita wiekszość lubi swoją pracę, mimo, że nie jest
          lekka, łatwa i przyjemna i wcale im się nie spieszy na emeryturę.
          Ba! Głąba, który chce po 15 latach być 35letnim emerytem mają
          właśnie za głąba.
          "NIE WYSTĘPUJE W IMIENIU POLICJI A W IMIENIU WSZYSTKICH SŁUŻB KTÓRE
          WYMIENIŁEM"
          Prosili Cię o to? Czy Ty tak w czynie społecznym?
          "Ale o pieniądze które dostajemy za swa czarna brudna i niewdzięczną
          robotę."
          Nie no, bądźmy dorośli! Takie kwiatki to mów górnikom, stoczniowcom,
          ochroniarzom i karmicielom lwów w ZOO. A jak widzę bezrefleksyjnie
          zapatrzonego w horyzont delikwenta z drogówki, któremu kierowcy
          niemal jeżdżą po stopach, to wierzę, że po 8 godzinach takiego
          stania i gapienia się bolą go nogi i krzyż. Zwłaszcza, jeśli
          wcześniej zapuścił sobie brzuszysko.
          "gdzie małolat może nas opluć"
          Mnie też może. Żądam za to w takim razie wypłaty z podatków narodu
          500,- miesiecznie. Wystarczy. Nie chcę wiecej.
          "jedynym magnesem przyciągającym ludzi do roboty w mundurze jest
          tylko ten ochłap po 15 latach"
          I po to poszedłeś do policji właśnie? Ten magnes Cie przyciagnał?
          "w przypadku 35letniego policjanta - ok. 750zł"
          Bzdura.
          "75% wstępujących do służby w policji to ludzie z wyższym
          wykształceniem mgr."
          I do czego im tytuł magistra farmacji? I czy faktycznie coś z tego
          tytułu im wynika? Czy zwyczajnie mają kwit?
          "Uwierz już nie mi a faktom ze czasy ZOMO i bezmózgi wbrew Twojemu
          przekonaniu już minęły."
          Wiem. Chociaż odnoszę wrazenie, ze ZOMO to Ty znasz z gawędzeń
          babuni...
          "Kazdy policjant przechodzi ciężkie 7mieisięćzne szkolenie min.w
          Wyższej Szkole Policji w Szczytnie"
          Gdzie dostaje głównie wycisk fizyczny od "dziadków" czy jak ich tam
          zwiecie, wraca, wysiada z trzema kumplami z busa i pyta obywatelkę w
          średnim wieku [a sam ma nie wiecej, jak 22 lata], "kiedy ostatnio
          brałaś"; albo na pytanie, co zrobić z właścicielem agresywnego psa
          biegającego luzem odpowiada rezolutnie "pouczyć".
          "bardzo go boli"
          To niech zażyje ibum forte. I zastosuje się do własnej teorii,
          że "to już jest indywidualna sprawa każdego", a nie domaga sie od
          narodu, zeby poparł utrzymywanie emerytowanych smarkaczy-obiboków.
          Pozdrawiam wzajemnie.
        • rudolf.ss trzeba to zmienić 11.05.09, 23:30
          klawisze nie powinni być na równi traktowani z policją i strażą pożarną, bo im
          kondycha nie potrzebna w takim samym stopniu. Podobnie powinno się zabrać prawa
          do wcześniejszych emerytur policjantom i strażakom wykonującym pracę biurową.

          Wcześniejsze emerytury powinny być liczone za czynny staż - w policji za staż na
          ulicy i w prewencji, w straży za lata udziału w akcjach.
          Komendantom się nie należy.
      • marcin170176 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 12.05.09, 21:04
        Włosy mi się zjerzyły na głowie jak zobaczyłem z iloma ludźmi się kłócisz na
        forum i jak wiele wątków jest twego autorstwa.
        jeżeli nazywasz kogoś psychopata to nie wiem czy czasem Tobie nie grozi
        uzaleznienie od netu i kompa.
        • hypatia69 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 15.05.09, 20:11
          Wątków mojego autorstwa? No tak... Mrowie a mrowie. A kłócę sie
          nałogowo. No, ale na Uniwersytecie w Szczytnie nie uczą różnic
          między kłótnią a dyskursem...
          Bobby, zmień Ty może okulary, co? Pokaż, gdzie nazwałam Cie
          psychopatą?
          Przyznaj, że niedokładnie nauczyłeś sie obsługiwać wyszukiwarkę;] I
          skończyły Ci się argumenty merytoryczne, a głupio tak sie przyznać,
          jak sie jest dzielnym Panem Policjantem Wlaczącym;>
        • jerz-ykk Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 25.05.09, 11:15
          marcin170176 napisał:

          > Włosy mi się zjerzyły na głowie jak zobaczyłem z iloma ludźmi się kłócisz na
          > forum i jak wiele wątków jest twego autorstwa.
          > jeżeli nazywasz kogoś psychopata

          Bo na forum wiekszośc to psychiatry!!!Ciesz sie chlopie!! Nie musisz kasy bulic
          - wszystkie porady za darmochę!!!:)Pozdr!!!
    • kot_behemot8 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 20:30
      Charakterystyczne, że uwierają cię tylko te przywileje których nie
      masz a te które masz uważasz za słuszne i sprawiedliwe. Nie przyszło
      ci do głowy, że ludzie którym zazdrościsz przywileju uważają swoje
      własne przywileje za głęboko słuszne i sprawiedliwe? Zupełnie
      jak ty...
      Weź jednak pod uwagę, że te miliony frajerów (takich jak choćby ja)
      musi na wasze przywileje ciężko pracować i doprawdy mało nas
      interesuje którzy z was wyszarpali dla siebie więcej, a którzy w tym
      galopie do koryta okazali się maruderami.
      Emerytury powinny być dla wszystkich od 65 roku życia. Mundurowi,
      nauczyciele, górnicy itd powinni po prostu odpowiednio wcześnie
      zmieniać zawód.
      • leftt Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 20:34
        kot_behemot8 napisała:
        Emerytury powinny być dla wszystkich od 65 roku życia. Mundurowi,
        > nauczyciele, górnicy itd powinni po prostu odpowiednio wcześnie
        > zmieniać zawód.

        Dlaczego? Dużo fajniejsze jest 6 lat dzieciństwa, 12 szkoły, 15
        pracy i 50 emy.
        • hypatia69 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 11.05.09, 20:56
          Ale nie zgadza sie z teorią Polubu;>
          • kot_behemot8 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 12.05.09, 08:16
            Za to z teorią Marcina ileśtam zgadza sie doskonale. Dzielny
            policjant który gardzi "takimi śmieciami jak ty"...
            Naprawdę powinni zacząć robić jakieś testy psychologiczne przed
            przyjęciem do policji i eliminowac tych którzy chcą być w policji bo
            chcą być jak Boguś Linda.
            • hypatia69 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 12.05.09, 11:13
              Nasz "bobby" najwyraxźniej udał się do tej pracy po to, żeby móc
              pałować kiboli, zamykać gościa gdzieś w zakątku popijającego piwo i
              okazywać silne ramię władzy babci z rzodkiewką... a po 15 latach tej
              ciężkiej, brudnej i niewdzięcznej roboty, utrudzon wielce, odzipnąć
              na słusznie naliczonej emeryturze, które teraz, o ile mi wiadomo
              [skutkiem znajomości i koligacji z rozmaitymi mundurowymi] wynosi po
              tym czasie nie 750,-, jak twierdzi Marcin, ale tak bliżej 1600,-. W
              dodatku moze sobie taki jeden z drugim pracować na pełen etat,
              byleby oficjalnie nie przekroczył jakichśtam limitów dochodowych.
              Testy to oni teoretycznie mają. Ale wiesz - sadyzm i pogarda
              dla "takich śmieci" to coś, co można tymczasowo ukryć. Nie od dziś
              wiadomo, ze psychopaci często bywają inteligentni i sprytni. A potem
              przychodzi taki niewyżyty frustrat na forum i pluje jadem na
              oponenta... Dobrze, że nie jest moim sąsiadem.
              • marcin170176 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 12.05.09, 20:49
                35 latek musiałby zarabiać 4000 zł żeby po 15 latach słuzby dostać 1600zł Jak
                juz pisałem wyżej po 15 latach emerytura wynosi 40% ostatnih poborów. Policz
                sobie na pewno potrafisz.
                Ja tez sie ciesze że nie jestem twoim sąsiadem
                Nie nazywaj się oponentem poniewaz daleko ci do tego miana.
                Pochwal sie lepiej w jakiej profesji pracujesz o ile masz tyle odwagi
                • Gość: calm is music Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.static.espol.com.pl 12.05.09, 21:35
                  Ja nie mam pojęcia o zasadach emerytalnych, nie tylko służb mundurowych ale znam jednego Pana policjanta ,ktory ma 37 lat i odszedł własnie na emeryturę -dostał 40 proc. ostatniej pensji i jego emerytura wynosi 800 zł z ..grosikami:)
                  Panie Marcinie ,prosze sie nie denerwować ,bywa ,ze ponosi Nas .."ułańska fantazja" :)
                  Bajkowych ..snów:)
                  www.youtube.com/watch?v=XXGSMS1WOmU&feature=related
                  • kot_behemot8 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 13.05.09, 08:54
                    W pewnym sensie Hypatia ma rację. Jeśli 35-letni emeryt dostaje
                    800 zł emerytury, a jego równolatek pracuje do 65 roku zycia
                    (30 lat dłużej!!!) i przez cały ten czas płaci 800 zł składki
                    emerytalnej, to ten pierwszy jest do przodu na 800+800 czyli 1600
                    zł - bo tyle wynosi jego faktyczny zysk i dokładnie tyle państwo
                    traci na tym, że on już nie pracuje.
                    Przez 30 lat taki policyjny emeryt zyskuje w stosunku do normalnego
                    człowieka (nieuprzywilejowanego) 30x12x1600 czyli 576 tys - ponad
                    pół miliona!!
                    I proszę nie wciskać kitu o walecznych policjantach z którycvh każdy
                    musi stawiać czoła gangsterom czy choćby pijakom, bo wiadomo że duża
                    część z nich zwyczajnie pracuje sobie w biurze albo w najlepszym
                    razie w drogówce, a ich praca nie jest bardziej ciężka czy
                    niebezpieczna od pracy księgowej/robotnika drogowego.
                    Jednak nawet ci najbardziej narażeni nie powinni mieć wcześniejszych
                    emerytur - zamiast tego powinni dostawać wyższe pensje i możliwość
                    przekwalifikowania po 35 roku zycia. Podobnie jak np górnicy.
                    • Gość: calm is music Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.static.espol.com.pl 17.05.09, 22:43
                      kot_behemot8 napisała:

                      > W pewnym sensie Hypatia ma rację.

                      Kotku:) Jeśli to do mnie (drzewko na to wskazuje)to gdzie mi do Hypati69-ja na niczym sie nie znam.Napisałam o tym policjancie ,ponieważ to mój sąsiad i mówił mi ze przeszedł na emeryturę:)
                      Pozdrawiam:)
                      • obserw2 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 18.05.09, 11:59
                        Gość portalu: calm is music napisał(a):

                        > kot_behemot8 napisała:
                        >
                        > > W pewnym sensie Hypatia ma rację.
                        >
                        > Kotku:) Jeśli to do mnie (drzewko na to wskazuje)to gdzie mi do Hypati69-

                        Nigdy więcej nie pisz tak o sobie Jesteś najmilszą forumowiczką ,spokojną
                        inteligentną dziewczyną.Znać się nie musisz Nie ma człowieka ,ktory wiedziaby
                        wszystko .Więc spoko duszyczko:).Pozdro/
                      • kot_behemot8 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 18.05.09, 15:02
                        Gość portalu: calm is music napisał(a):

                        > kot_behemot8 napisała:
                        >
                        > > W pewnym sensie Hypatia ma rację.
                        >
                        > Kotku:) Jeśli to do mnie (drzewko na to wskazuje)to gdzie mi do
                        Hypati69-ja na
                        > niczym sie nie znam.Napisałam o tym policjancie ,ponieważ to mój
                        sąsiad i mówi
                        > ł mi ze przeszedł na emeryturę:)
                        > Pozdrawiam:)


                        Nieee, do ciebie było tylko pierwsze zdanie - z akcentem na "w
                        pewnym sensie":)
                        Reszta raczej do załozyciela wątku
                • hypatia69 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 15.05.09, 20:14
                  Nie wiem, moze kombinował na tyle skutecznie, ze teraz ma 1600,-?
                  "Nie nazywaj się oponentem poniewaz daleko ci do tego miana."
                  Bliżej mi do "śmiecia"?
                  "Pochwal sie lepiej w jakiej profesji pracujesz o ile masz tyle
                  odwagi"
                  Oczywiście, że mam, drogi Bobby. Jestem kurą domową. Czyli zajmuję
                  się domem, potomstwem i mężem. Jakieś anse?
                  • marcin170176 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 16.05.09, 19:33
                    kura domowa...
                    rozumiem, teraz juz wszystko rozumiem.
                    Nawet tę ogromna ilość postów na forum gazety wyborczej...
                    Analizując je doszedłem do wniosku że codziennie spędzasz ok 2 godzin na wpisy,
                    kłótnie, komentarze, wypisywanie swych kurzych mądrośći...
                    • Gość: jagoo Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 13:04
                      Cóż za merytoryczna wypowiedź;)
                      A odpowiedzi na argumenty jak nie było tak nie ma
                      • Gość: tyle Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 13:21
                        Gość portalu: jagoo napisał(a): Cóż za merytoryczna wypowiedź;)
                        A odpowiedzi na argumenty jak nie było tak nie ma

                        Obrońca?może we wlasnej osobie 'wielka'hypatia?
                        Na jakie argumenty?
                        Bo zdaje sie ,ze na te odpowiedzial "estem kurą domową. Czyli zajmuję
                        się domem, potomstwem i mężem. Jakieś anse?"
                    • Gość: tyle Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 13:16
                      marcin170176 napisał: >Analizując je doszedłem do wniosku że codziennie spędzasz ok 2 godzin na wpisy,
                      kłótnie, komentarze, wypisywanie swych kurzych mądrośći...

                      Spokojnie..To znana na tym forum osoba ktora uważa siebie za najmądrzejszą i wogole NAJ!!W kazdym watku ja zobaczysz-okazuje sie ze ma znajomych we wszystkich branżach ,zna wszystkie przepisy prawne ,medyczne i wogole ach i och!! Ma o sobie wygorowane mniemanie .Jest zarozumiała i tylko czeka ,zeby wszyscy wzdychali z zachwytu na widok jej postów.Poz.
                      • lernakow Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 18.05.09, 13:21
                        Gość portalu: tyle napisał(a):

                        > zna wszystkie przepisy prawne ,medyczne i wogole
                        >
                        Rozumiem, że znalazłeś jakieś błędy w podawanych przez nią przepisach i zaraz je
                        przytoczysz, albo po prostu szczerze cieszysz się i wyrażasz wdzięczność za całą
                        researcherską robotę, którą Hypatia za Ciebie i innych niejednokrotnie odwaliła.
                        Czy też po prostu gołosłownie piszesz co Ci ślina na język przyniosła?
                        • Gość: tyle Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 13:28
                          Postaw jej pomnik za wklad na forum
                          To moja propozycja
                          Nie lubię zarozumiałych pełnych pychy ludzi do ktorych tą osobe zaliczam.Jak
                          zauważyłem nie tylko ja jestem jej 'fanem'
                          Wszystko .
                          • lernakow Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 18.05.09, 13:39
                            Gość portalu: tyle napisał(a):

                            > Postaw jej pomnik za wklad na forum

                            Exegi monumentum aere perennius
                            regalique situ pyramidum altius...


                            i specjalnie dla władzy tłumaczenie (Rydla), bo pewnie Horacego i łaciny w
                            Szczytnie nie było:

                            Stawiłem sobie pomnik trwalszy niż ze spiży.
                            Od królewskich piramid sięgający wyżej
                            .

                            Widzisz, na forum każdy sam sobie stawia pomnik. Także Ty. Choć nie ze spiżu, a
                            z rzadszej i mniej szlachetnej materii.
                    • leftt Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 18.05.09, 17:53
                      marcin170176 napisał:

                      > kura domowa...
                      > rozumiem, teraz juz wszystko rozumiem.
                      > Nawet tę ogromna ilość postów na forum gazety wyborczej...
                      > Analizując je doszedłem do wniosku że codziennie spędzasz ok 2
                      godzin na wpisy,
                      > kłótnie, komentarze, wypisywanie swych kurzych mądrośći...

                      Jeżeli wasi negocjatorzy są takimi samymi tłuczkami jak ty, to na
                      miejscu rządu skasowałbym wam wcześniejsze emerytury z czystej
                      złośliwości.
                    • hypatia69 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 19.05.09, 09:51
                      "rozumiem, teraz juz wszystko rozumiem."
                      Śmiem watpić.
                      "Analizując je doszedłem"
                      Cokolwiek to znaczy...
                      "codziennie spędzasz ok 2 godzin na wpisy"
                      Widzisz, po pierwsze jesteś w błędzie, bo drugie z moich wpisów
                      czasem coś wynika, z Twojego zaś ślęczenia nad wyszukiwarką,
                      analizowania i dochodzenia [sic!] nie za bardzo. Chcesz wcześniejszą
                      emeryturę za biegłą obsługę wyszukiwarki na forum Gazeta.pl?
                      W dodatku zdaje mi sie, że masz jakis problem z kurami domowymi...
                      Mamusia nie nauczyła Cię, ze zajmowanie sie domem to też cieżka
                      praca? Bo względem wychowania syneczka to sie chyba nie spociła...
      • wielki_czarownik Oj opowiadasz 17.05.09, 00:22
        Na całym cywilizowanym świecie mundurowi mają wcześniejsze emerytury z kilku powodów:
        1. To jedna z zachęt do tej pracy. Kto pójdzie pracować w policji czy wojsku za obecne pensje? Lepiej w hipermarkecie towar rozkładać. Pieniądze podobne, ale nikt nie strzela, nie ma takiego ryzyka itp.
        2. Zawód mundurowy wymaga sprawności dużej fizycznej. Wyobrażasz sobie 60 letniego gościa naparzającego się z kibolami na stadionie? Albo 63 letniego pilota F-16? Wszystkich policjantów czy żołnierzy nie posadzisz za biurko, gdy przekroczą pewien wiek. A jakaś uczciwość w stosunku do nich musi być. Postępowanie na zasadzie "ok 30 lat służyłeś krajowi, ale teraz jesteś stary więc spadaj bo cię nie potrzebujemy" jest nie do zaakceptowania.
        3. Mówisz, że powinni zmieniać pracę. Jaką inną pracę może mieć pilot myśliwca, saper, snajper, artylerzysta czy detektyw? Chcesz, żeby zwolniony z pracy saper czy snajper robił w cywilu to, czego go przez 30 lat uczono? Mafia czeka na takich z otwartymi rękoma! Wyobrażasz sobie lepszy nabytek dla gangu kradnącego samochody, niż były glina zwalczający takie gangi przez ostatnie 20 lat?
        Jaką inną pracę proponujesz dla pilota wojskowego? Dla torpedysty na okręcie podwodnym? Zaproponujesz gościowi ze stopniem oficerskim, studiami wyższymi, kursami podyplomowymi (np. rangersa), udziałem w wojnie Irak) stanowisko sprzedawcy butów za 1200 PLN? To będzie Twoim zdaniem fair w stosunku do tego kogoś?

        Owszem trzeba system zweryfikować, ale naprawdę emerytury w wieku 65 lat dla wszystkich to chory pomysł.
        • kot_behemot8 Re: Oj opowiadasz 18.05.09, 13:22
          wielki_czarownik napisał:

          > Na całym cywilizowanym świecie mundurowi mają wcześniejsze
          emerytury z kilku po
          > wodów:
          > 1. To jedna z zachęt do tej pracy. Kto pójdzie pracować w policji
          czy wojsku za
          > obecne pensje?


          Zwiększyć pensje.



          > 2. Zawód mundurowy wymaga sprawności dużej fizycznej. Wyobrażasz
          sobie 60 letni
          > ego gościa naparzającego się z kibolami na stadionie? Albo 63
          letniego pilota F
          > -16?


          Niech zmieni pracę gdy zaczyna tracić sprawność - czyli ok. 35 roku
          zycia.


          Wszystkich policjantów czy żołnierzy nie posadzisz za biurko, gdy
          przekroc
          > zą pewien wiek.


          Wszystkich nie trzeba. Wystarczy zarezerwować wszystkie
          miejsca "biurkowe" dla 35+ i jakies 30-50% z nich ma pracę
          załatwioną a my nie musimy na nich płacić. Poza tym, nie bądź
          naiwny - wiekszość z tych uprzywilejowanych to właśnie normalni
          urzednicy. Jakiś czas temu jeden taki chwalił się na łamach
          Wyborczej - policyjny psycholog, pracuje w KG i jeździ z wykładami
          po Polsce, ma 38 lat i za rok wybiera się na emeryturę. Nie
          omieszkał nawet pochwalić się, że na tej emeryturze nadal będzie
          wykładał;)


          > A jakaś uczciwość w stosunku do nich musi być.


          A co z uczicwością w stosunku do tych którzy im te emerytury fundują?


          Postępowanie na
          > zasadzie "ok 30 lat służyłeś krajowi, ale teraz jesteś stary więc
          spadaj bo cię
          > nie potrzebujemy" jest nie do zaakceptowania.



          ????? Proponujesz w ogóle przestać ich wysyłać na emerytury??? A to
          mnie zaskoczyłeś;)


          > 3. Mówisz, że powinni zmieniać pracę. Jaką inną pracę może mieć
          pilot myśliwca,
          > saper, snajper, artylerzysta czy detektyw?



          Każdą. Człowiek podejmujący pracę w wieku 19 lub 24 lat i wiedzący,
          że za 15 lat będzie musiał podjąć pracę w innym zawodzie, może
          wykonywać dowolną pracę. Ułatwię ci odpowiedź: rozmawiasz z
          kimś, kto w wieku 24 lat skończył jeden kierunek i rozpoczął pracę w
          zawodzie, w wieku 35 lat skończył (zaocznie) drugi w całkowicie
          innej branży i którego marzeniem (stopniowo realizowanym) jest
          otwarcie w wieku wczesnoemerytalnym własnej firmy w jeszcze innej
          branży - do której to zmiany stopniowo zdobywa kwalifikacje.
          Tak więc sorry, ale jakoś nad biednymi pilotami, nauczycielami,
          policjantami czy górnikami litować się nie potrafię.



          Chcesz, żeby zwolniony z pracy sape
          > r czy snajper robił w cywilu to, czego go przez 30 lat uczono?
          Mafia czeka na t
          > akich z otwartymi rękoma! Wyobrażasz sobie lepszy nabytek dla
          gangu kradnącego
          > samochody, niż były glina zwalczający takie gangi przez ostatnie
          20 lat?


          Jeżeli ktos jest na tyle nieuczciwy by pracować dla mafii, to
          wcześniejsza emerytura go na pewno od takiej decyzji nie odwiedzie.
          Chocby z racji zarobków.




          > Jaką inną pracę proponujesz dla pilota wojskowego? Dla torpedysty
          na okręcie po
          > dwodnym? Zaproponujesz gościowi ze stopniem oficerskim, studiami
          wyższymi, kurs
          > ami podyplomowymi (np. rangersa), udziałem w wojnie Irak)
          stanowisko sprzedawcy
          > butów za 1200 PLN? To będzie Twoim zdaniem fair w stosunku do
          tego kogoś?



          Niczego nie myślę mu proponować, jest wolnym człowiekiem, niech sam
          myśli o swojej przyszłości. Nikt mu nie każe sprzedawać butów, może
          zostać ich projektantem albo hurtownikiem;)

          >
          > Owszem trzeba system zweryfikować, ale naprawdę emerytury w wieku
          65 lat dla ws
          > zystkich to chory pomysł.


          To jedyne dobre i uczciwe rozwiązanie.
          • Gość: tyle Re: Oj opowiadasz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 13:32
            Należy moim zdaniem zacząć sobie od postawienia pytania: czy obecny
            stan bezpieczeństwa uzasadnia a) redukcję liczebną służb
            mundurowych? (policji, straży pożarnej, straży granicznej, służby
            więziennej, itd.) Czy też b) należy pozostawić liczebność na obecnym
            poziomie lub zwiększyć ją?
            We wszystkich służbach mundurowych jest obecnie ogromny niedobór
            ludzi. Brakuje chętnych po prostu do takiej pracy. Więc na logikę
            należy uznć że obecne przywileje dla mundurówki są raczej za mało
            nęcące, skoro tak mało kandydatów do służby się zgłasza. Moim
            zdaniem jest dość prawdopodobne, iż ograniczanie tych przywilejów
            spowoduje, że liczba chętnych do służb mundurowych jeszcze bardziej
            spadnie. A więc liczebność służb zostanie jeszcze bardziej
            ograniczona. Wracamy więc do początkowego pytania: czy taki jest cel
            który ustawodawca chce osiągnąć?
            • kot_behemot8 Re: Oj opowiadasz 18.05.09, 14:59
              Już o tym pisałam: nalezy zwiększyć im pensje. Wychodzi taniej niz
              fundowanie emerytur młodym, zdrowym bykom a ma lepsze działanie
              motywacyjne - 20-latki nie myslą o emeryturze tylko o tym, żeby
              więcej kasy było od zaraz.
          • wielki_czarownik Re: Oj opowiadasz 18.05.09, 20:44
            kot_behemot8 napisała:

            >
            > Zwiększyć pensje.
            >

            Koszty wyjdą na zero, bo żołnierze nie są ubezpieczeni w ZUS.


            > Niech zmieni pracę gdy zaczyna tracić sprawność - czyli ok. 35 roku
            > zycia.

            Wybacz, ale to argument na poziomie 6 latka. Na jaką pracę ma zmienić zawód saper albo pilot myśliwca? Kto wówczas pójdzie do wojska, jeżeli po 10 latach potraktuje się go jak niepotrzebnego śmiecia?

            >
            > Wszystkich nie trzeba. Wystarczy zarezerwować wszystkie
            > miejsca "biurkowe" dla 35+ i jakies 30-50% z nich ma pracę
            > załatwioną a my nie musimy na nich płacić. Poza tym, nie bądź
            > naiwny - wiekszość z tych uprzywilejowanych to właśnie normalni
            > urzednicy. Jakiś czas temu jeden taki chwalił się na łamach
            > Wyborczej - policyjny psycholog, pracuje w KG i jeździ z wykładami
            > po Polsce, ma 38 lat i za rok wybiera się na emeryturę. Nie
            > omieszkał nawet pochwalić się, że na tej emeryturze nadal będzie
            > wykładał;)

            No więc tym należy odebrać. W czym problem?


            > A co z uczicwością w stosunku do tych którzy im te emerytury fundują?
            >

            Ja się zgadzam. W zamian za to co oni robią, to ja się zgadzam. Na tym polega cywilizacja.


            >
            > ????? Proponujesz w ogóle przestać ich wysyłać na emerytury??? A to
            > mnie zaskoczyłeś;)
            >

            Wiesz, że mało który zawodowy żołnierz dożywa cywilnego wieku emerytalnego? Najczęściej ci ludzie w wieku 50-55 lat są już rencistami.


            >
            > Każdą. Człowiek podejmujący pracę w wieku 19 lub 24 lat i wiedzący,
            > że za 15 lat będzie musiał podjąć pracę w innym zawodzie, może
            > wykonywać dowolną pracę. Ułatwię ci odpowiedź: rozmawiasz z
            > kimś, kto w wieku 24 lat skończył jeden kierunek i rozpoczął pracę w
            > zawodzie, w wieku 35 lat skończył (zaocznie) drugi w całkowicie
            > innej branży i którego marzeniem (stopniowo realizowanym) jest
            > otwarcie w wieku wczesnoemerytalnym własnej firmy w jeszcze innej
            > branży - do której to zmiany stopniowo zdobywa kwalifikacje.
            > Tak więc sorry, ale jakoś nad biednymi pilotami, nauczycielami,
            > policjantami czy górnikami litować się nie potrafię.

            Bo nic nie wiesz o tej specyfice zawodu. Tam nie masz możliwości robienia drugiego, trzeciego, piątego kierunku. Masz czas to idziesz na kurs doszkalający. Kiedy taki żołnierz ma robić drugi kierunek? Będąc w Afganistanie czy w Iraku?


            > Jeżeli ktos jest na tyle nieuczciwy by pracować dla mafii, to
            > wcześniejsza emerytura go na pewno od takiej decyzji nie odwiedzie.
            > Chocby z racji zarobków.

            Dlatego emerytury mundurowe są całkiem całkiem.


            >
            > Niczego nie myślę mu proponować, jest wolnym człowiekiem, niech sam
            > myśli o swojej przyszłości. Nikt mu nie każe sprzedawać butów, może
            > zostać ich projektantem albo hurtownikiem;)

            Ja rozmawiam z poważnym człowiekiem czy dzieckiem neostrady? Niech sierżant artylerzysta zostanie hurtownikiem. No gratuluję! Powiedz mi jeszcze za co on ma tą hurtownię otworzyć i skąd ma mieć potrzebną ku temu wiedzę?

            >

            >
            > To jedyne dobre i uczciwe rozwiązanie.
            >

            Wskaż cywilizowany kraj w którym tak jest.
            • kot_behemot8 Re: Oj opowiadasz 19.05.09, 09:13
              wielki_czarownik napisał:

              > >
              >
              > Koszty wyjdą na zero, bo żołnierze nie są ubezpieczeni w ZUS.



              A co to ma do rzeczy gdzie są ubezpieczeni skoro i tak płaci budżet
              czyli my?


              > > Niech zmieni pracę gdy zaczyna tracić sprawność - czyli ok. 35
              roku
              > > zycia.
              >
              > Wybacz, ale to argument na poziomie 6 latka. Na jaką pracę ma
              zmienić zawód sap
              > er albo pilot myśliwca? Kto wówczas pójdzie do wojska, jeżeli po
              10 latach potr
              > aktuje się go jak niepotrzebnego śmiecia?


              Odpowiedź na poziomie 4-latka. Wybacz;)
              Co takiego niezwykłego jest w saperach, że nie mogą w wieku 30-lat
              zdobyć nowego zawodu?
              Dlaczego pilot myśliwca nie może zostać instruktorem, pilotem
              cywilnym, pracować w słuzbach naziemnych albo sprzedawać samoloty?
              Zakładając już, że on do swojej branży jest przywiązany niczym chłop
              pańszczyźniany do pługa, w mózgu jakaś zastawka mu sie zamkneła więc
              nie może zostać fizjoterapeutą czy informatykiem?


              > > po Polsce, ma 38 lat i za rok wybiera się na emeryturę. Nie
              > > omieszkał nawet pochwalić się, że na tej emeryturze nadal będzie
              > > wykładał;)
              >
              > No więc tym należy odebrać. W czym problem?



              W tym, że jakoś się tego nie robi. A wiesz dlaczego? Bo jak tylko
              ktoś (jak ja) rzuci taką myśl, to zaraz odezwie się ktoś inny (jak
              ty) kto wypali coś o pilotach mysliwców i komandosach skutecznie w
              ten sposób upupiając rozmowę.



              > Bo nic nie wiesz o tej specyfice zawodu. Tam nie masz możliwości
              robienia drugi
              > ego, trzeciego, piątego kierunku.


              Co takiego niezwykłego jest w pracy szeregowego policjanta, strazaka
              czy wojskowego że nie może się uczyć? Ja też nie pracuję od 8 do 16,
              jeśli o to ci chodzi.


              Masz czas to idziesz na kurs doszkalający. Ki
              > edy taki żołnierz ma robić drugi kierunek? Będąc w Afganistanie
              czy w Iraku?


              No oczywiście, Irak i Afganistan. A zaczeło się od zwykłego
              policjanta;) Nie podoba mi sie taki styl prowadzenia dyskusji jaki
              prezentujesz. Dajesz przykłady ekstremalne (pilot mysliwca, żołnierz
              w Iraku itd) ale wnioski mają być uogólnione na całość służb
              mundurowych - bo tego przeciez rozmowa dotyczy. Ilu my mamy w
              Polsce tych pilotów myśliwców i komandosów i jaki procent
              zatrudnionych w służbach mundurowych objetych przywilejami
              emerytalnymi oni stanowią?
              Strzelam w ciemno, że najwyżej kilka procent a może jeszcze mniej.
              Zostawmy więc przywileje dla tych kilku procent, nawet dla 10 bo
              należałoby też doliczyć część policjantów. Chociaz tak szczerze
              mówiąc, to myslę, ze właśnie ta elita wojskowo-policyjna powinna
              pracować jak najdłużej by dzielić się swoim doświadczeniem z
              młodymi. Nikt by im nie kazał gonić kieszonkowców czy biegać z
              karabinem po pustyni. Powinni uczyć innych - za dobrą pensję,
              do normalnej emerytury w wieku 65 lat. Najsmieszniejsze w tym
              wszystkim jest to, że oni i tak to robią. Jeżdżą z wykładami,
              pracują w ochronie a także zmieniają zawód całkowicie - chociaż ty
              dowodzisz, że to niemozliwe traktując ich tym samym jak jakiś
              niepełnosprawnych przygłupów. Oni sami zadają kłam twoim
              twierdzeniom bo żaden z nich nie siedzi w bamboszach z wnukami przed
              kominkiem. Tyle tylko, że im płąci nie tylko firma w której się na
              wcześniejszej emeryturze zatrudnili, ale także i my wszyscy.


              > > Jeżeli ktos jest na tyle nieuczciwy by pracować dla mafii, to
              > > wcześniejsza emerytura go na pewno od takiej decyzji nie
              odwiedzie.
              > > Chocby z racji zarobków.
              >
              > Dlatego emerytury mundurowe są całkiem całkiem.


              Musiałyby być niewiele niższe od zarobków gangsterów żeby stanowić
              dla nich konkurencję. Argument kompletnie nietrafiony.
              >
              >
              > >
              > > Niczego nie myślę mu proponować, jest wolnym człowiekiem, niech
              sam
              > > myśli o swojej przyszłości. Nikt mu nie każe sprzedawać butów,
              może
              > > zostać ich projektantem albo hurtownikiem;)
              >
              > Ja rozmawiam z poważnym człowiekiem czy dzieckiem neostrady? Niech
              sierżant art
              > ylerzysta zostanie hurtownikiem. No gratuluję! Powiedz mi jeszcze
              za co on ma t
              > ą hurtownię otworzyć i skąd ma mieć potrzebną ku temu wiedzę?


              To ty mi powiedz, co takiego niezwykłego jest w zwyczajnym wojskowym
              czy policjancie co sprawia, że po 30 nie jest w stanie niczego wicej
              się nauczyć? Każdy inny może a on nie? Dlaczego traktujesz ich jak
              wioskowych głupków? Tylko odpuść sobie Afganistan, oki? Tych parę
              tysięcy którzy całą służbe odbyli na ciężkich misjach niech już ma
              tę wcześniejszą emeryturę, od tego budżet się nie zawali. Za to od
              rozdmuchanych przywilejów dla wszystkich, jak to jest obecnie - tak.


              >
              > >
              >
              > >
              > > To jedyne dobre i uczciwe rozwiązanie.
              > >
              >
              > Wskaż cywilizowany kraj w którym tak jest.


              Wskaż cywilizowany kraj w którym przywileje mudurowych obejmują
              równie wielu, w tym urzędników, są równie luksusowe (po 15 latach) i
              nie związane z żadnymi ograniczeniami - np w USA policjant
              przyłapany na korupcji czy innym nagannym postępowaniu jest
              pozbawiany emerytury policyjnej i może liczyć tylko na najnizszą
              socjalną. U nas tak jest?
              • wielki_czarownik Re: Oj opowiadasz 19.05.09, 10:28
                kot_behemot8 napisała:


                >
                > A co to ma do rzeczy gdzie są ubezpieczeni skoro i tak płaci budżet
                > czyli my?

                Wyższa pensja, czy wcześniejsza (i niepełna) emerytura? Wiesz, że po 15 latach mundurowy dostaje tylko 40% emerytury?

                >
                > Odpowiedź na poziomie 4-latka. Wybacz;)
                > Co takiego niezwykłego jest w saperach, że nie mogą w wieku 30-lat
                > zdobyć nowego zawodu?

                1. To, że w wieku 30 lat nikt z nich nie przechodzi na emeryturę. Za młodzi są.
                2. Dlatego, że szkolą się jednokierunkowo i nie mają czasu na zdobywanie wiedzy poza wojskowej.

                > Dlaczego pilot myśliwca nie może zostać instruktorem, pilotem
                > cywilnym, pracować w słuzbach naziemnych albo sprzedawać samoloty?

                Jasne! W Polsce? Będzie sprzedawał samoloty w Polsce? Będzie pilotem cywilnym? Jak, skoro on ma uprawnienia na jednosilnikowy myśliwiec a nie 4 silnikowy pasażerski?

                > Zakładając już, że on do swojej branży jest przywiązany niczym chłop
                > pańszczyźniany do pługa, w mózgu jakaś zastawka mu sie zamkneła więc
                > nie może zostać fizjoterapeutą czy informatykiem?
                >

                Bo po pierwsze ten ktoś nie ma kiedy się nauczyć nowego zawodu. Po drugie nie wymagaj, żeby ludzie z elity nagle lądowali na dnie i sprzedawali pietruszkę.


                >
                >
                > W tym, że jakoś się tego nie robi. A wiesz dlaczego? Bo jak tylko
                > ktoś (jak ja) rzuci taką myśl, to zaraz odezwie się ktoś inny (jak
                > ty) kto wypali coś o pilotach mysliwców i komandosach skutecznie w
                > ten sposób upupiając rozmowę.

                Bo Ty nie widzisz różnicy w pracy pilota i policyjnego psychologa. Ot co.


                > Co takiego niezwykłego jest w pracy szeregowego policjanta, strazaka
                > czy wojskowego że nie może się uczyć? Ja też nie pracuję od 8 do 16,
                > jeśli o to ci chodzi.

                Może to, że po pracy wracasz do domu, a mój znajomy "zwykły żołnierz" w domu będzie dopiero za kilka miesięcy? Może to, że ich specyfika pracy (zmiany, dyżury itp.) uniemożliwia sensowną naukę.


                >
                > No oczywiście, Irak i Afganistan. A zaczeło się od zwykłego
                > policjanta;)

                A myślisz, że policjanci na misje nie jeżdżą?

                Nie podoba mi sie taki styl prowadzenia dyskusji jaki
                > prezentujesz. Dajesz przykłady ekstremalne (pilot mysliwca, żołnierz
                > w Iraku itd) ale wnioski mają być uogólnione na całość służb
                > mundurowych - bo tego przeciez rozmowa dotyczy. Ilu my mamy w
                > Polsce tych pilotów myśliwców i komandosów i jaki procent
                > zatrudnionych w służbach mundurowych objetych przywilejami
                > emerytalnymi oni stanowią?
                > Strzelam w ciemno, że najwyżej kilka procent a może jeszcze mniej.
                > Zostawmy więc przywileje dla tych kilku procent, nawet dla 10 bo
                > należałoby też doliczyć część policjantów. Chociaz tak szczerze
                > mówiąc, to myslę, ze właśnie ta elita wojskowo-policyjna powinna
                > pracować jak najdłużej by dzielić się swoim doświadczeniem z
                > młodymi. Nikt by im nie kazał gonić kieszonkowców czy biegać z
                > karabinem po pustyni.

                A czy ja mówię inaczej? Jak dla mnie żołnierz-kwatermistrz może pracować do 65 roku życia.

                Powinni uczyć innych - za dobrą pensję,
                > do normalnej emerytury w wieku 65 lat.

                To będziemy mieć więcej instruktorów niż pilotów?

                Najsmieszniejsze w tym
                > wszystkim jest to, że oni i tak to robią. Jeżdżą z wykładami,
                > pracują w ochronie a także zmieniają zawód całkowicie - chociaż ty
                > dowodzisz, że to niemozliwe traktując ich tym samym jak jakiś
                > niepełnosprawnych przygłupów. Oni sami zadają kłam twoim
                > twierdzeniom bo żaden z nich nie siedzi w bamboszach z wnukami przed
                > kominkiem. Tyle tylko, że im płąci nie tylko firma w której się na
                > wcześniejszej emeryturze zatrudnili, ale także i my wszyscy.

                Oj nie znasz środowiska. Owszem część dorabia, co jest hańbą dla Polski, że były pułkownik musi siedzieć na dyżurce w jakiejś firmie. To nas moralnie stawia na poziomie 3 świata.


                > Musiałyby być niewiele niższe od zarobków gangsterów żeby stanowić
                > dla nich konkurencję. Argument kompletnie nietrafiony.

                Trafiony, bo zobacz, że niezbyt dużo starych mundurowych pracuje dla bandytów.


                > To ty mi powiedz, co takiego niezwykłego jest w zwyczajnym wojskowym
                > czy policjancie co sprawia, że po 30 nie jest w stanie niczego wicej
                > się nauczyć? Każdy inny może a on nie? Dlaczego traktujesz ich jak
                > wioskowych głupków? Tylko odpuść sobie Afganistan, oki? Tych parę
                > tysięcy którzy całą służbe odbyli na ciężkich misjach niech już ma
                > tę wcześniejszą emeryturę, od tego budżet się nie zawali. Za to od
                > rozdmuchanych przywilejów dla wszystkich, jak to jest obecnie - tak.

                Bo oni po prostu nie mają kiedy się uczyć. Poza tym sierżant artylerzysta raczej najbystrzejszy nie jest - inaczej byłby oficerem.


                >
                > Wskaż cywilizowany kraj w którym przywileje mudurowych obejmują
                > równie wielu, w tym urzędników, są równie luksusowe (po 15 latach) i
                > nie związane z żadnymi ograniczeniami - np w USA policjant
                > przyłapany na korupcji czy innym nagannym postępowaniu jest
                > pozbawiany emerytury policyjnej i może liczyć tylko na najnizszą
                > socjalną. U nas tak jest?
                >

                A czyli jest emeryturka policyjna jednak w USA. A pozbawić się emerytury w Polsce nie da, bo to są tzw. prawa nabyte.

                >
                • kot_behemot8 Re: Oj opowiadasz 19.05.09, 11:03
                  Twoje argumenty sprowadzają się do:

                  1. Mundurowi nie mają czasu sie uczyć nowego zawodu
                  2. Mundurowi są za głupi, by zdobyć nowy zawód
                  3. Mundurowi są za dobrzy by "sprzedawać pietruszkę"
                  4. Mundurowym odebrać nie mozna bo to "prawa nabyte"
                  5. Nie znam się

                  Ad.1
                  Wiele osób (w tym ja) ma nienormowany czas pracy a jednak znajdują
                  czas na naukę. Wyjazdy na misje nie trwają wiecznie - wręcz są
                  ograniczone do kilku lat niewielu więc może twierdzić, że całe
                  zawodowe życie spędzili poza Polska i nie mogli zdobywać nowego
                  zawodu. A ci nieliczni mogą po 35 szkolić innych. Dla pozostałych
                  uczenie się to kwestia samodyscypliny i potrzeby. Dopóki dostają
                  emerytury przed 40 takiej potrzeby nie ma, więc im się po prostu nie
                  chce.

                  Ad.2 i 3
                  Tutaj pada przykład sierżanta artylerzysty który "zbyt lotny nie
                  jest". Wcześniej jednak było, że dla elity to
                  degrengolada "sprzedawać pietruszkę". Ponownie więc zwracam uwagę,
                  że twój sposób argumentowania ociera się o manipulacje. Bo czy dla
                  tego mało lotnego sierzanta sprzedawanie pietruszki też byłoby
                  degrengoladą, albo czy dla elitarnego lotnika zdobycie zawodu np
                  informatyka byłoby intelektualnie niemozliwe? Żonglujesz faktami tak
                  by pasowały ci do tezy a to tezy powinno się stawiać napodbudowie
                  faktów.

                  Ad.4
                  Inni też mają różne "prawa nabyte" a ja pamiętam twój nick i wiem,
                  że jakoś w tych innych przypadkach ci to nie przeszkadzało domagać
                  się ich odbierania. Zresztą, dobrze wiesz, że gdyby przejmować
                  się "prawami nabytymi" to niczego nie dałoby się zreformować w
                  czasie krótszym niż życie jednego pokolenia.

                  Ad.5
                  Mogłabym się odgryzać, tylko po co?
    • rudolf.ss Wcześniejsze dać policji, strażakom i nauczycielom 11.05.09, 22:56
      Policja powinna mieć dalej wcześniejsze emerytury tak samo jak straż pożarna
      gdyż w tych zawodach potrzebna jest dobra kondycja i siła, a ja nie chcę żeby za
      złodziejami biegali emeryci albo nie widzę jakoś emerytów gaszących pożary.

      2. Wcześniejsze emerytury powinni mieć obowiązkowo nauczyciele szkół
      podstawowych, gimnazjów i szkół średnich, podobnie jak np. górnicy lub hutnicy.
      To jest najbardziej wyniszczający psychikę zawód i dlatego należy im się większy
      szacunek wyrażony wcześniejszymi emeryturami niż ten, który mają teraz.
      • czapajew_pl wszyscy na wczesne emerytury !!!! 12.05.09, 03:01
        dac wszytskim od 40 roku zycia pelne emerytury !!!!!!! niezaleznie
        od przynaleznosci partyjnej ,religii ,czy wykonywanego zawodu !
        wszyscy na emerytury ,Polska krajem ludzi na wczesnych
        emeryturach !! juz teraz co 4 ty Polak ma rente inwalidzka lub
        wczesna emeryture,to kraj obibokow i mlodych emerytow, nie
        zadnego panstwa w Unii ktore ma procentowo tak duza ilosc ludzi w
        wieku produkcyjnym a juz nie pracujacych !!!
        wkrotce co drugi na ulicy bedzie emerytem !!! a pracowac beda
        dzieci w wieku przedszkolnym !!!!

        Polska jest rajem dla cwaniakowi kombinatorow !! umiejacych
        wyludzic przywileje od panstwa !! na ktore musi placic cale
        spoleczenstwo !!
        • obserw2 Re: wszyscy na wczesne emerytury !!!! 18.05.09, 11:55
          Najwiecej krzycza ci co wlsanie tak robia ale internet niestety wszystko przyjmie!
    • brum.pl1 Kij i jego końce 13.05.09, 08:15
      Każdy kij ma dwa końce. Każde zagadnienie ma wiele aspektów, może być
      rozpatrywane z wielu stron. Na początek zajmę się dwiema stronami. I tak,
      - z jednej strony (teoretycznej) masz słuszną rację.
      Dla ustalenia uwagi, skoncentruję się tylko na pracy policji.
      Śmieszy mnie porównywanie zawodu policjanta z pracą urzędnika, czy innego
      pracownika biurowego. Kto nie dostrzega istotnych różnic, nie ma sensu go
      przekonywać, bo widocznie ma klapki na oczach. Irytują mnie tez karczemnie
      niskie zarobki w policji, niewspółmierne do stopnia zagrożenia zdrowia lub
      życia. Wczesne emerytury były jak dotąd jedynym wabikiem, by się zaangażować w
      policji. Jeśli i tego zabraknie, ki ivan podejmie tam pracę? Chyba tylko
      masochista lub człowiek zdesperowany, który nigdzie indziej nie ma szans na
      zatrudnienie. Tylko, czy kreowanie takiej polityki kadrowej nie jest działaniem
      na szkodę policji? Jest, i chyba nikt nie ma tu wątpliwości. To krótkowzroczna,
      a raczej mówiąc dosadnie, ślepa polityka. Wniosek: Zdecydowanie podnieść
      zarobki, zatrudniać najlepszych z najlepszych. Wyposażyć w najlepszy sprzęt,
      dofinansować wreszcie należycie policję.
      - z drugiej strony (praktycznej), mimo jak twierdzisz zatrudnienia w szeregach
      policji osób z wyższym wykształceniem, poziom ich pracy pozostawia dużo do
      życzenia, delikatnie mówiąc. Tak się składa, że będąc poszkodowanym, np
      okradzionym nie można liczyć na pomoc policji. I tak nie znajdą sprawcy, traci
      sie tylko czas na rozmowach z przygłupim posterunkowym. Tak więc teoria swoje, a
      praktyka swoje. Powiem ci więcej, sam bym chętnie rozpirzył policję rejonową i
      zatrudnił prywatne agencje bezpieczeństwa. Z punktu widzenia szarego obywatela,
      policja to moloch skupiający kretynów, darmozjadów, patentowanych leni, itd, itd.
      Ktoś może mi zarzucić sprzeczność. A niech zarzuca. Tylko najpierw niech
      zrozumie, że teoria od praktyki różni się w przypadku pracy policji
      diametralnie. To dwa różne światy.
      • kieprze_paczynskich Re: Kij i jego końce 13.05.09, 10:00
        W większości zgadzam z Tobą, głównie z:
        >teoria od praktyki różni się w przypadku pracy policji
        > diametralnie. To dwa różne światy.

        Teoria to tylko fasada, za którą kryje się nieróbstwo, a często przestępstwo poparte solidarnością branżową i wynikającą z tego bezkarnością. Widzimy je na codzień, ale karane jest tylko w przypadku medialnego nagłośnienia. Pracownik w nieuprzywilejowanym zawodzie ma obowiązek dbać o zdrowie i kondycję. Pracodawca ma prawo zwolnić pracownika, jeśli ten nie wykaże się stanem zdrowia wymaganym dla danego stanowiska, ba wystarczy, że nie udowodni tego obowiązkowymi badaniami. Opowiadanie o 40-letnich inwalidach ruchowych jest kpiną z opini publicznej, a tak wczesne emerytury dla mundurówki to ewenement nw skalę światową. I tu właśnie jest punkt z którym się nie zgadzam:

        >Wczesne emerytury były jak dotąd jedynym wabikiem, by się >zaangażować w policji.

        Wczesne emerytury to pozostałość po systemie represji, bonus od władzy dla "bijącego serca partii". Nie ma żadnego społecznego uzasadnienia dla utrzymywania tego reliktu, nie spotykanego nigdzie na świecie.A wabików płacowych w policji jest wiele, zarobki wcale nie są tak dramatycznie niskie.
        • Gość: rozpierducha Re: opodatkowac na cele spoleczne IP: *.pools.arcor-ip.net 15.05.09, 19:51
          dochody bylych czlonkow pzpr
    • obserw2 Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 18.05.09, 11:53
      Mlody pracownik zawsze i wszedzie jest stratny
      Sa takie wydzialy w Policji ktore zdecydowanie jestem za tym zeby mialy
      mozliwość isć na wczesniejszą emeryture ale przepraszam nie te panie z
      biura:)Pozdro/
    • Gość: tyle Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 13:02
      nigdy nie byłem za tym, żeby wszyscy mundurowi byli
      pozbawieni wcześniejszej emerytury - jednak jest spora grupa osób, dla
      którejobowiązywanie tego przywileju nie ma żadnych podstaw merytorycznych.
    • Gość: tyle Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 13:03
      A mieliy jeszcze większe pieniadze jakby zwolnili kapelanów z policji, którym
      nadano oficerskie stopnie i którym płaci się oficerskie pensje.
      Stale są lamenty o braku pieniędzy na podwyżki dla pracowników, ale
      nie brakuje pieniędzy na kaplice w komendach, potrzebnych jak
      umarłemu kadzidło i wysokich pensjach dla "policjantów w
      koloratkach"
    • Gość: tyle Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 13:26
      Slyszalem juz takie wersje ,ze Eemerytura powinna dla nich byc na zasadach
      ogolnych bez zadnych przywilejow bo to 'nieroby'
      No to "nieroby w mundurach" dokąd jeszcze pracujecie, pokażcie tym
      żądnym Waszych efektów pracy, że potraficie. Czyli zalecam używanie
      zgodnie z przepisami środkow przymusu w każdej dozwolonej prawem
      sytuacji jak : pała, gaz, najwyższe , ale zgodne z taryfikatorem
      mandaty, wnioski do Sądów Grodzkich. Trzeba zadowolić społeczeństwo
      i wyjść na przeciw oczekiwaniom, dokąd jeszcze to można uczynić.
      Powodzenia.


      • lernakow Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 18.05.09, 13:31
        Gość portalu: tyle napisał(a):

        > Slyszalem juz takie wersje ,ze Eemerytura powinna
        > dla nich byc na zasadach ogolnych bez zadnych
        > przywilejow bo to 'nieroby'
        >
        Źle słyszałeś. Nie powinni przechodzić na emeryturę, bo są zdolni do pracy. Może
        innej, ale jednak pracy.

        > zalecam używanie zgodnie z przepisami środkow przymusu
        > w każdej dozwolonej prawem sytuacji jak : pała, gaz,
        >
        Zobacz jakie są prawne granice używania ich i czy policja ma szanse coś jeszcze
        wycisnąć z tego w ramach odwetu na społeczeństwie za zabrane przywileje emerytalne.

        > najwyższe , ale zgodne z taryfikatorem mandaty,
        >
        Przecież dają najwyższe. Pewnie nie wiesz, bo swoim nie dają.
    • jerz-ykk Re: Czy zabracnam mundurowym emeryture?, 21.05.09, 17:28
      A niech wprowadzą te nowe emeryturki to nie wiem kto będzie tym z rządu d..ę
      ochraniał..Pozdr!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka