Dodaj do ulubionych

Autorytet kościoła vs autorytet gejów

21.05.09, 20:48
Zastanawia mnie fakt, że na naszym ukochanym forum wolno podważać autorytet
kościoła katolickiego, opisując raz po raz jakieś przypadki molestowania
dzieci przez księży, natomiast każdy temat odnośnie molestowania dzieci przez
aktywistów gejowskich organizujących parady w Europie zostaje natychmiast
skasowany.

Czyżby oni mieli większy autorytet niż kościół?
Obserwuj wątek
    • strikemaster Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 20:50
      Może? Nie przejmuj się, miejscowi admini bardzo lubią ciąć różne tematy.
    • dritte_dame Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:02
      rudolf.ss napisał:

      > Czyżby oni mieli większy autorytet niż kościół?

      Mają krótszą historię recydywy.
      • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:04
        a Neron to kim był? Podpalił Rzym, mordował chrześcijan dla uciechy barbarzyńców
        i kazał kopulować niewolnicom z innymi gatunkami. Sam kopulował ze swoją płcią.
        To było 2000 lat temu!
        • dritte_dame Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:07
          rudolf.ss napisał:

          > a Neron to kim był?

          Aktywistą gejowskim?
          • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:11
            tak - od niego nawet się wziął chory pomysł aby geje mogli adoptować dzieci. On
            miał swojego adoptowanego chłoptasia.

            Tyberiusz, który był sadystą, adoptował młodych chłopców i okrutnie ich
            wykorzystywał. Neron uwodził małych chłopców. Jeden szczególnie przypadł mu do
            gustu i dlatego go wykastrował, założył mu welon i poślubił podczas oficjalnej
            ceremonii. Po śmierci Nerona następny cesarz też adoptował tego chłopca i
            kontynuował z nim kontakty homoseksualne. Łaźnie Karakalli w Rzymie niczym
            szczególnym się nie różniły się od współczesnych łaźni homoseksualnych. Można
            się tam było kąpać, uprawiać seks albo robić obie te rzeczy. Kilka miesięcy temu
            odwiedziłem ruiny Pompei, miasta rzymskiego z epoki słynącej z homoseksualizmu.


            On nawet ustanowił państwo homoseksualne :D hehe
            • dritte_dame Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:15
              rudolf.ss napisał:

              > Tyberiusz, który był sadystą, adoptował młodych chłopców i [...]

              Źródło?
              • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:17
                jest dużo - ja podaję zwykle te z top5 google:
                źródło
                • dritte_dame Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:22
                  rudolf.ss napisał:

                  > źródło

                  Nieobiektywne, z przyczyn ideologicznych.
                  • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:27
                    a nawet gdyby się okazało, że ten Swetoniusz zmyślał to nie zaprzeczysz, że
                    Arystoteles i starożytni Grecy żyjący setki lat przed Chrystusem propagowali
                    homoseksualizm wzorem dzisiejszych aktywistów :P
                    • dritte_dame Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 23:27
                      rudolf.ss napisał:

                      > Arystoteles i starożytni Grecy żyjący setki lat przed Chrystusem
                      propagowali
                      > homoseksualizm

                      Czy to źle?
                      • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 23:31
                        oczywiście - doprowadziło to do osłabienia kultury helleńskiej i podbicia jej
                        przez inne narody nie będące tak sfeminizowane.
                        • dritte_dame Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 23:40
                          rudolf.ss napisał:

                          > oczywiście - doprowadziło to do osłabienia kultury helleńskiej i
                          podbicia jej
                          > przez inne

                          Z tym osłabieniem i podbiciem kultury helleńskiej wyszło tak jak z
                          tym Kozakiem co złapał Tatarzyna ;P
              • rudolf.ss historycy 21.05.09, 21:23
                i tu masz jeszcze dyskusję na fajnym forum dla miłośników historii:

                historycy org
            • Gość: jedynydorosły Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.05.09, 21:17
              Neron, jako kolejny Cezar miał status BOGA. Może to jest przyczyna?
            • loveable Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:18
              No proszę! Oni też nabrali się na Swetoniusza!

              homoseksualizm.chrzescijanin.pl/modules/sections/index.php?op=viewarticle&artid=1
          • hypatia69 Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:11
            Praprzodkiem Biedronia. Tylko raz pomylił dziury;]
        • loveable Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:09
          Sweniusza się naczytałeś:(

          A trzeba umieć odzielić ziarno od plew.
          • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:16
            oczywiście wzorem NSDAP i NKWD oddzielić tylko te plewy, które nie są zgodne z
            naszym światopoglądem i które są niewygodne politycznie.
            Wiem, wiem - wszystko co napisał ten kronikarz trzeba przerzucić przez wielkie
            sito, na którym zostaną tylko wartościowe informacje o tym, że homoseksualizm w
            starożytnym Rzymie nikogo nie krzywdził, a chrześcijanie byli mordowani bo sami
            sobie na to zasłużyli.
            • loveable Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:19
              Piszesz co ci ślina na język przynosi.

              Koniec i kropka.
              • loveable Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:20
                Poczytaj sobie robaczku:

                www.historycy.org/index.php?showtopic=39177
    • hypatia69 Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:10
      A mnie się, Rudolfie, zdaje, że admini w trosce o Twoje [i
      wszystkich pozostałych] zdrowie psychiczne uznali, że jeden Twój
      wątek naraz w zupełności wystarczy. Szczególnie, że jesteś
      obrzydliwie monotematyczny i odporny na wiedzę. Wczoraj z niekłamaną
      radocią obserwowałam, jak trzy razy usiłowałeś założyć wątek i trzy
      razy Ci znikał. Jak sądzisz? Czy skoro założysz jeden wątek i
      zniknie, to jeśli potem bedziesz zakładał jeszcze 5, 10 czy 15
      takich samych to dla świetego spokoju zostawią? No przestań!
      Rozchorowałbyś się na bank! Podobne zjawisko dostrzegam u jeszcze
      kilku użyszkodników. I chyba napiszę list dziękczynny do
      administracji, bo jak widzę 60 wątków trzech czy czterech osób to
      robi mi się troszkę niedobrze;>
      • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:13
        zazdrościsz innym, że mają coś do powiedzenia od siebie, a nie tylko kopiują
        czyjeś myśli.
        • hypatia69 Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:22
          Pomyliłeś mnie z kimś, Rudi. Cytatami zajmuje sie Mg na przykład
          [Ich Dziennik], Skin [wiadomości rozmaite] i paru innych. No, a
          jeśli dla Ciebie wzorem intelektu jest Dcio, to tym bardziej
          przychylam się do działań administracji i nawet mam ochotę ich
          spytać, czy nie mogliby dać Ci bana, ot tak, z czystej złosliwości;]
          • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:28
            masz problem z tym, że boli cię kiedy nie masz racji i kończą ci się argumenty
            dlatego wolała byś dyskutować z przygłupim dcio niż ze mną.
            • hypatia69 Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:44
              Słuchaj... Jest jeszcze wczesnie. Już się zaprawiłeś? Z Dciem to ja
              już dawno przestałam dyskutować. Zresztą w jego przypadku taka
              czynność jest nierealna.
              W dodatku nie skończyły mi się argumenty. Stwierdzam po prostu, że
              masz dość... oryginalne... podejście do świata i do foru i dlatego
              popieram administrację. Z Dciem chyba nikt nie woli, bo jest cięty
              przy samej ziemi. Tobie zostaje chociaż jeden wątek, to nie marudź,
              ze jesteś uciśniony.
              Załóż coś na przykład o prawie samotnych matek do dofinansowania
              placówek opiekuńczych albo problemach z poruszaniem się po miescie
              [wózki inwalidzkie], wyborami [niewidomi] czy załatwianiem spraw w
              urzędach [niesłyszący] i jakie widzisz rozwiązania oprócz utylizacji
              niepełnosprawnych to jestem pewna, że Cię administracja pokocha i
              powiesi Twój wątek na szpilce. Sama do nich napiszę.
              Jak bijesz piane o cudzych członkach to nie ma znaczenia, czy to z
              parad [którym jestem przeciwna] czy z kościołów. Temat wałkowany
              tyle razy, że aż nudny. Temu popieram wywalanie na Osła. I tyle.
              Nie ja mam problem z tym, ze masz rację, bo nie masz, tylko Ty masz
              problem z obsesją na punkcie homoseksualizmu. Jakieś niespełnione
              marzenia, czy coś?
              • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:49
                tematy jakie chcesz zaraz stworzę w terminie 48 godzin :D

                Obsesją było by gdybym pisał 90% tematów o tym, a tak naprawdę miałem w tym
                temacie może ze 20 na 2000 więc to tylko 1%, tyle że ten 1% dobrze się sprzedaje
                i jest bardziej medialny niż pomysł blokady granic przed obcokrajowcami.

                PS. Miałem już jeden wątek na szpilce w swojej forumowej karierze :P
                • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 21:53
                  na tym forum nie można racjonalnie rozmawiać o historii, wizjach przyszłości,
                  itp. O możliwych zagrożeniach i kataklizmach.
                  Tu się sprzedają tematy o:
                  - gejach
                  - pedofilach (uwaga cenzura)
                  - ateizmie/katolicyzmie

                  No i to chyba wszystko. Większość innych tematów kończy się na 3 do 20
                  odpowiedzi i tyle masz z dyskusji. To jest naprawdę forum nienawiści gdyż
                  forumowicze tylko o tym chcą gadać. Na bardziej życiowe tematy można lepiej
                  pogadać przy piwie, bacie, albo na forum kobieta bo tam jest większa
                  różnorodność charakterów. U nas są same ekstrema od lewej do prawej :D
                  • Gość: Jaskoniusz Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów IP: 144.92.198.* 21.05.09, 22:02
                    > na tym forum nie można racjonalnie rozmawiać o historii, wizjach
                    przyszłości,
                    > itp. O możliwych zagrożeniach i kataklizmach.

                    Tzn. o tych wszystkich koncach swiata jakie ci sie co jakis czas
                    snia?
                    • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 22:11
                      no właśnie - ja mam wizje, a admini to blokują i później ludzie będą gadać - a
                      tam na forum to był taki co to wszystko przewidział i jego słowa mogły uratować
                      wielu z nas, jednak źli admini kasowali jego apokaliptyczne tematy.
                      • Gość: Jaskoniusz Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów IP: 144.92.198.* 21.05.09, 22:17
                        Moze napisz list do TVP z prosba o przydzielenie czasu antenowego w
                        porze najwyzszej ogladalnosci, aby ostrzec ludnosc III RP przed
                        nadciagajacym apokaliklizmem?
                  • hypatia69 Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 22:03
                    Zapewniam Cie, że można też gadać o balkonach i klatkach schodowych,
                    psich kupach, publicznym karmieniu piersią, niedowaładach umysłowych
                    polityków i kilka innych.
                    Na forum Kobieta jest niewątpliwie większa różnorodność charakterów.
                    Tak jak i na emamie;> Jednakowoż kiedy na forum Kobieta czytam nader
                    ambitny wątek na życiowy temat: "Mam 21 jeden lat, ze swoim
                    chłopakiem chodzę juz od lat dwóch, jego rodzice mają willę, a moja
                    babcia nie i od roku chcę u niego zamieszkać, a on nie chce, czemu,
                    ach, czemu, czy to znaczy, że mnie nie kocha? A ostatnio, jak z nim
                    rozmawiałam (akurat oglądał mecz) na ten temat i kiedy się zaręczymy
                    (moja babcia nalega), to się tak strasznie zdenerwował, ze wylał na
                    siebie piwo. Czy ktoś wie, kto tam na boisku był spalony?" to
                    przestaje mnie dziwić Twoja nerwica natręctw, zakładanie uporczywe
                    po ileś wątków na jeden temat i teoria o moim braku argumentów.
                    Jeśli bywasz tam regularnie... Ja nie bywam, bo jak tylko wchodzę,
                    to czuję, jak mi IQ spada.
                    • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 21.05.09, 23:04
                      wyprodukowałem 5 świetnych tematów - zobaczymy jak się przyjmą.
                      Według mnie brak takich słów jak gej, ateista, katolik, pedofil, liberał,
                      faszysta, komuch, lewak i wegetarianin dyskwalifikują je na tym forum :D

                      PS. Odnośnie niewidomych i niesłyszących w urzędach nie da rady nic zrobić bez
                      dużych nakładów finansowych - o tym za 20 lat pogadamy.
                      • hypatia69 Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 22.05.09, 11:34
                        "PS. Odnośnie niewidomych i niesłyszących w urzędach nie da rady nic
                        zrobić bez dużych nakładów finansowych - o tym za 20 lat pogadamy."
                        Bo co? Za 20 lat zgłębisz temat? Nauczenie się jezyka migowego nie
                        stanowi ogromnych trudności. Daktylografia to pół godziny do godziny
                        ciężkiej pracy umysłowej raz w życiu. Ba! Możnaby go uczyć już w
                        szkołach, wyobraź sobie. W niektórych krajach jest obowiazkowy. Ale
                        tam nie ma religii w szkole obowiazkowo;] Tak czy siak nauczenie
                        migania urzędników nie stanowi trudności za cieżkie pieniądze. Takoż
                        i stworzenie ustawy o tym, ze pewne dokumenty za niewidomych może
                        wypełnić tenże urzędnik. A stopniowo wprowadzac dokumenty brailem.
                        Więc nie pitol mi o nakładach, tylko sie przyznaj, że sie na tym nie
                        znasz i masz to w poważaniu.
                        • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 22.05.09, 11:47
                          to co napisałaś jest bardziej nierealne niż budowa elektrowni atomowej w Polsce.
                          Dla garstki niesłyszących chcesz szkolić setki tysięcy ludzi języka migowego?
                          Jakie to muszą być ogromne koszty! Taki nauczycieli jest pewnie kilkaset w całym
                          kraju i biorą poważne sumy na godzinę lekcyjną.
                          - jak chcesz nauczyć nowego języka urzędników po 40-tce?
                          - każdemu niewidomemu przysługuje chyba jakiś opiekun z opieki, którego może
                          wezwać w trudnych przypadkach jak np. wizyta w urzędzie
                          - dokumenty brailem? kto by to sprawdzał? Kolejne setki urzędników po nauce tym
                          razem języka braila? W każdym urzędzie w Polsce maszyny do tlumaczenia języka
                          braila? taniej będzie zbudować autostradę do Murmańska D:
                          - widziałem niesłyszącego kilka razy w życiu - nie byłbym zadowolony gdybym
                          musiał się uczyć ich języka w szkole aby nigdy z niego nie skorzystać, a religia
                          się przydaje co niedzielę.

                          więc weś nie pitol :P
                          • hypatia69 Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 22.05.09, 17:56
                            A mówiłam, ze nie masz pojęcia, o czym gadasz?
                            www.glusi.pl/fonogesty/fonogesty4.html
                            I tamże:
                            "*Osoby z uszkodzeniami słuchu stanowią około 2% ogółu ludności, w
                            tym około 0,02-0,03% stanowią osoby z głęboko uszkodzonym słuchem,
                            czyli niesłyszące (2-3 osoby na tysiąc)."
                            Ale to dane sprzed dekady. W tej chwili dzięki aparaturze Owsiaka
                            niedosłuch wykrywa sie znacznie częściej. Znakomita wiekszość
                            słabosłyszacych miga, bo jeszcze 10 lat temu nie uczono, albo
                            zazwyczaj nie uczono ich mówić. Niedosłuch i głuchota często
                            były "wykrywane" dopiero w szkole [gratuluję rodzicom...]. Zreszta
                            nawet jeśli mówią, to przecietny człowiek, a zwłaszcza urzędnik ich
                            nie zrozumie.
                            "i biorą poważne sumy na godzinę lekcyjną."
                            O tak! W każdym PZG są organizowane kursy, za które płaci pracodawca
                            [w tym wypadku byłoby to państwo] i nie są wcale drogie. Uczy sie
                            tylko z zakresu znaków przydatnych w danym zawodzi/instytucji etc.
                            "jak chcesz nauczyć nowego języka urzędników po 40-tce?"
                            Zwyczajnie. Skoro można tego nauczyć małpę to urzędnika chyba też?
                            Głupsi od małp, mam nadzieje, nie są. Chociaż jak czytam niektóre
                            wpisy na forum i mają rozszerzenie .gov, to może jednak są...
                            "kto by to sprawdzał?"
                            Moze zatrudniony w urzędzie normalnie niewidomy? Na przykład?
                            "Kolejne setki urzędników po nauce tym razem języka braila?"
                            A po co. Dogadać sie bez braila dadzą radę. Zresztą ustawa o
                            możliwości na przykład zagłosowania przez posły, której pąprezydęt
                            [tak, jak i głosowania przez net] zaakceptować sobie nie życzy. I
                            jake maszyny do tłumaczenia? Nie daj sie ponieść fantazji! Aparaty
                            słuchowe też planujesz urzędnikom rozdawać? A jeśli już maszyny to
                            nie mówie, ze natychmiast. Najpierw ustawa właśnie;]
                            "widziałem niesłyszącego kilka razy w życiu"
                            Serio? Ja ich widuje codziennie. Pisuję sobie z nimi na
                            komunikatorach na przykład. Rozmawiam. Posługują się znacznie lepszą
                            i bardziej literacką polszczyzną niż 3/4 użyszkodników. Zamiast
                            patrzeć sobie na niesłyszącego powinieneś go poznać. Popatrzeć to
                            sobie można na obraz, o człowieku z wybałuszania gałów niewiele sie
                            dowiesz.
                            "nie byłbym zadowolony gdybym musiał się uczyć ich języka w szkole
                            aby nigdy z niego nie skorzystać"
                            To uważaj na leki ototoksyczne. I unikaj hałasu.
                            "a religia się przydaje co niedzielę."
                            Komu? I do czego? I czemu akurat w niedzielę?
                            Widzisz, okazuje się, że jestes nie tylko monotematyczny i
                            niezorientowany, ale cechuje Cie niechęć do niepełnosprawnych.
                            Nadałbyś sie na faszystę;>
                            • rudolf.ss Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 22.05.09, 18:19
                              uważam, że dla mniejszości jaką jest 2-3 osoby na tysiąc nie powinno się nic
                              organizować. Takie osoby mają swoich opiekunów i to oni powinni im pomagać, a
                              nie wymagać od urzędników aby uczyli się jakiś nowych języków lub żeby państwo
                              marnotrawiło nasze pieniądze na specjalistyczny sprzęt, z którego będzie się
                              korzystać raz na ruski miesiąc. Jeśli znajdziesz wolontariuszy, którzy będą
                              uczyli tego języka za darmo, a nawet będą płacić za zmarnowany czas urzędnikom
                              to ok - wtedy można ich uczyć. Nie powinno to być jednak obowiązkiem tych osób i
                              powinny się tego uczyć po prostu z chęci dodatkowego zarobku za ukończenie kursu.

                              Już to widzę jak obsługuje mnie niewidomy w urzędzie, za mną stoi wielka kolejka
                              innych zdenerwowanych ludzi, ale nikt nic nie powie, bo przecież tam jest
                              niewidomy i tylko każdy będzie dusił w sobie gniew do urzędów.

                              Mam niedosłuch ale nie uważam z tego tytułu, że państwo powinno mi w jakiś
                              sposób pomagać - każdy niech sobie sam radzi jak umie.

                              Czemu się religia przydaje akurat w niedzielę - bo w niedzielę jesteś na mszy
                              świętej i wtedy razem z innymi głośno się modlisz więc wypada znać słowa modlitwy.

                              Jestem monotematyczny? Bzdura. Moderatorzy kasują mi 90% tematów.
                              Sama masz jakieś paranoje i uważasz, że jeżeli ktoś nie chce pomagać słabszym to
                              od razu ma do nich niechęć, a może nawet się ich boi, bo tak naprawdę się z nimi
                              utożsamia i jest jednym z nich no nie? hehehe
                          • strikemaster Re: Autorytet kościoła vs autorytet gejów 22.05.09, 18:42
                            > a religia się przydaje co niedzielę.

                            To chyba jesteś prawdziwym Katolikiem. :D
    • piwi77 Autorytet kościoła? Nie ma czegos takiego. Nt 21.05.09, 21:40
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka