Dodaj do ulubionych

Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!!

22.07.09, 08:58
Postanowiłem zaprotestować i nie wykonywać badań chorym, którzy nie
zadbali przed wizytą o swoją higienę. Jak mam zrobić porządnie USG,
kiedy podczas badania wstrzymuję oddech? - mówi Stanisław Pilecki
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6845876,Lekarz__brudnych_pacjentow_nie_badam_.html
Obserwuj wątek
    • Gość: ares Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! IP: 212.106.20.* 22.07.09, 09:04
      Lekarz ma pod tym względem wyjątkowo trudną sytuację, bo musi się w takich brudasach babrać własnymi rękami. Jednak problem brudasów jest ogólnospołeczny. Np. na studiach mieszkałem na stancji u ludzi, którzy brali kąpiel raz w miesiącu, a codzienny prysznic uważali za seksualną perwersję, z którą trzeba im było dodatkowo płacić. Nic dziwnego, że jak się wsiądzie w Polsce do autobusu, zwłaszcza po deszczu, to często wyczuwa się lekki smrodek.
      • Gość: św.obrazek Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 09:21
        dawniej na wsiach raz na miesiac nalewano do balji ciepla wode i sie
        cała chałupa po kolei myła, pewnie ludzie z ktorymi mieszkales na
        stancji nie zauważli do dzis ze czasy sie zmieniły,

        racja jezdzac nawet po wawie komunikacja miejską poprostu od
        niektorych ludzi śmierdzi, nie przestaje mnie to zadziwiac jak w
        tych czasach ludzie mogą mieć cały czas problem z myciem się,

        popieram tego lekarza - lekarz ma obowiazek leczyc ludzi ale nie ma
        obowiazku wąchać smrodu brudasow,

        moze w polsce przydala by sie kampania spoleczna - w stylu polaku
        nie boj sie mydła i wody
        ?

        • Gość: ares Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! IP: 212.106.20.* 22.07.09, 10:08
          Ci ludzie byli niestety miastowi z pochodzenia. W dodatku było to w Krakowie. Nie rozumiem, dlaczego niby wśród miastowych nie miałoby być brudasów. To jest kwestia wychowania, ewentualnie też mało wrażliwego nosa, a nie miejsca zamieszkania.
    • omc.lekarz Nie myją się? 22.07.09, 09:15
      Ot, co:
      forum.gazeta.pl/forum/w,305,98127346,98127346,Nie_myja_sie_.html
      • Gość: św.obrazek Re: Nie myją się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 09:26
        w szpitalach brud i syf - jak to sie ma do tego biednego lekarza
        ktory nie chce badać pacjentow ktorzy sie nie umyli? sorry ale
        dostepnosc wody jest powszechna a mieszkanie pacjenta to nie
        instytucja panstwowa i szpital wiec nie rozumiem dlaczego nie moze
        sie umyć?
        • Gość: kati Re: Nie myją się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 09:34
          Dlatego, że np leży w szpitalu, jest chory więc z trudem sie rusza a
          w szpitalu brak łazienek dostosowanych dla osób czasowo
          niepełnosprawnych zaś piekęgniarki bez koperty mu nie pomogą.
          Ty obrazek to pewno młoda zdrowa i piekna jesteś, pamietaj jednak że
          młodość nie trwa wiecznie.
          I żeby było jasne, brudasów nie popieram. Problem z higieną
          faktycznie w Polsce istnieje. Jednak nie zawsze jest to wina samych
          pacjentów.
          • Gość: Emi Re: Nie myją się, bo to brudasy. IP: *.aster.pl 22.07.09, 11:41
            Niektórzy ludzie to brudasy i już! Są takie "ciężko chore" "na cukrzycę", "na
            ciśnienie", "na stawy" itd. itd. które nie myją się codziennie w szpitalu, żeby
            "się nie przeziębić". Cały pokój cuchnie, a panie polegują, plotkują, drzemią i
            żrą przyniesione przez rodzinę zapasy. Lekarze na obchodzie zatykają tylko
            nosy. Aż nie chcę myśleć co się dzieje w pokojach męskich!

            P.S. Te wszystkie cuchnące kobieciska WCALE nie są obłożnie chore: do toalety i
            na spacery normalnie wychodzą.

            Serdecznie też polecam jakąkolwiek kolejkę do lekarza. Na 10 osób zawsze jest
            co najmniej dwóch panów cuchnących niemiłosiernie potem, brudem i nie pranym od
            miesięcy ubraniem. Fu!
            • Gość: kati Re: Nie myją się, bo to brudasy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:05
              Dlatego napisałam, że nie bronie zwykłych brudasów tylko tych
              naprawde obłoznie chorych. Nie wierzysz w ich istnienie, twoim
              zdaniem wszyscy łącznie z inwalidami na wózkach tylko udają, że nie
              mogą się ruszać? ;)
              A o brudasach w szpitalach wiem jak sądze więcej niż ty. I powiem ci
              nawet kto jest najgorszy: młode dziewczyny miesiączkujące i nie
              zmieniające podpasek wystarczająco często. Jedna taka w pokoju, plus
              druga wiecznie przeziebiona więc zabraniająca otwierac okno - to
              jest dopiero hard core...
      • majaa Re: Nie myją się? 22.07.09, 10:26
        Cóż, z jednej strony trudno dziwić się lekarzom, że nie chcą (a
        często wręcz nie mogą) badać brudnego i śmierdzącego pacjenta. I
        całe to oburzenie byłoby jak najbardziej zasadne, gdyby mowa była
        jedynie o prywatnych, wymuskanych klinikach, gdzie są super warunki,
        a personel skacze wokół pacjenta, jak pajac na sznurku.
        Niektórzy zdają się jednak nie widzieć jak przedstawia się sytuacja
        sanitariatów (ale nie tylko) w zwykłych państwowych szpitalach: syf,
        zdezelowane, niedziałające urządzenia, niedostosowane do chorych,
        niepełnosprawnych ludzi, brak podstawowych środków czystości. I do
        tego często kompletny brak pomocy, ba, nawet zainteresowania ze
        strony średniego personelu. Część chorych jest w stanie jakoś sobie
        poradzić samemu czy z pomocą rodziny, ale niestety nie wszyscy mają
        takie możliwości. W takiej sytuacji domaganie się, by pacjent
        pojawiał się na badaniu wymuskany i pachnący jest chyba pewnym
        nietaktem.
        Sytuacja jest zatem dość trudna, bo wymaga i nakładów finansowych i
        przede wszystkim lepszej współpracy personelu ze sobą i z
        pacjentami.
    • yoma Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! 22.07.09, 09:55
      A kto by tam, panie doktorze, takie świństwa mył.... :P
      • Gość: Alka Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.09, 10:12
        Fryzjer to ma klawe życie...
      • Gość: św.obrazek Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 10:37
        > A kto by tam, panie doktorze, takie świństwa mył.... :P"

        strach pomyśleć co to za "świństwa" ;) a raczej właściciel/ka tychże.
    • e-skin Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! 22.07.09, 12:21
      i bardzo słusznie! czystość higieniczna jest tak samo ważna jak czystość rasowa
      • misiu-1 Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! 22.07.09, 15:49
        Co Ty opowiadasz? Czysty typ aryjski i bez mydła jest czysty. :-)
    • Gość: Kingston Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! IP: *.opera-mini.net 22.07.09, 12:33
      Rozumiem poniekad, ale lekarz w moim odczuciu powinien do ludzkiego ciala byc przyzwyczajony. Jak zareaguje na schorzenie, ktore w oczywisty sposob implikuje brzydki zapach? Jakis ropien, grzyb? 'Fuj! alez to obrzydliwe?' Nie wyobrazam sobie veta, ktory odmawia zbadania zwierzaka, bo ten smierdzi. Lekarz, ktory potrafi potraktowac tak czlowieka powiniem moze pracowac w bardziej higienicznych warunkach?
      • Gość: autor Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:08
        Ale tu mowa o takich umówionych pacjentach, np. USG, wzapowiedziana
        wizyta, a nie ludziach z wypadku, itp. bezdomnych chorych.
        POza tym lekarz wie, kiedy pacjent śmierdzi z choroby, a kiedy z
        niemycia.
    • hypatia69 Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! 22.07.09, 14:15
      Przewalone to mają ci z pogotowia, jak im meneli przywożą... To dopiero
      są aromaty.
      A że i naród średnio czysty, to inna bajka... W zwyczaju jest
      oszczędzanie wody;/
    • chwila.pl Kwestia szpitali 22.07.09, 14:42
      Kilka postów dotyczy utrzymania higieny osobistej w szpitalach. Byłam w kilku
      szpitalach w Warszawie i tam łazienka to zestaw kilku umywalek. Proszę mi
      powiedzieć, jak w takich umywalkach można się porządnie umyć? Zęby twarz, od
      biedy tułów i to wszystko. Jak umyć nogi, że o miejscach intymnych nie wspomnę.
      Trzeba być nie lada gimnastyczką by sprostać zadaniu. Ostatnio leżała w szpitalu
      moja przyjaciółka i musiałam jej przynieść miednicę, by mogła się umyć. Naraziła
      się na złośliwe uwagi salowych, bo przecież nachlapała w łazience "hrabina
      jedna". Jednym słowem, utrzymanie rzeczywistej higieny w szpitalach,
      przynajmniej w tych mi znanych, jest utopią.
    • strikemaster Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! 22.07.09, 14:59
      Biedactwo. Jak szedł na studia to nie zdawał sobie sprawy, że medycyna to brudny zawód?
    • strikemaster Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!!! 22.07.09, 15:01
      Następni będą chirurdzy, nie bęą operować pacjentów, którzy się przed zabiegiem dokładnie nie umyją od środka. No bo jak operować brudną trzustkę? W rękawiczkach, czy jak?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka