Dodaj do ulubionych

dobranoc.....

05.08.09, 22:20
takie
tam....
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:25
      Dobranoc Lipcu. Zaśnij spokojnie :)
    • evva78 Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:25
      dobranoc Lipcusiu!
      Wstajesz o godzinie, której nawet nie chcę mieć na zegarku! śpij
      dobrze ;)
      • 17lipiec1976 Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:32
        jutro na szczescie moge spac do 10-tej:)
        dobranoc:)
        • evva78 Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:34
          :) wyśpij się za mnie! ja muszę się zameldować w pracy!
          • milleniusz Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:35
            evva78 napisała:

            > ja muszę się zameldować w pracy!

            Tak meldu, meldu? :]

            • evva78 Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:36
              mówię "dzień dobry"
              albo nic nie mówie - bywa i tak :)
              • milleniusz Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:44
                Spróbuj kiedyś "meldu, meldu". I koniecznie opisz nam reakcje współpracowników. :D
                • evva78 Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:47
                  że sama na to nie wpadłam... muszę nad sobą popracować.
          • 17lipiec1976 Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:36
            sprobuje:)
    • milleniusz Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:26
      Niecierpię dobranoc. :]
      • 17lipiec1976 Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:39
        no chyba nie pojde spac, skype mi sie urywa:/
        • milleniusz Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:44
          17lipiec1976 napisała:

          > no chyba nie pojde spac, skype mi sie urywa:/

          Spać przez Skype'a? Jak to się robi?
          • 17lipiec1976 Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:52
            :D
            takie czary mary!
            i hokus pokus na dodatek, ale juz jest ok:D
      • gapuchna Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:40

        hmmm....
        nie cierpię - nie, żebym się wtrącała, ale nie zawadzi :D
        • milleniusz Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:45

          > nie cierpię - nie, żebym się wtrącała, ale nie zawadzi :D

          Ale czego nie cierpisz? :]
          • gapuchna Re: dobranoc..... 05.08.09, 22:53
            błędów :DDDDDD, a zwłaszcza literówek!!!!!

            :D

            (no i co mi zrobisz? hehheheh)
            • milleniusz Re: dobranoc..... 05.08.09, 23:17

              > (no i co mi zrobisz? hehheheh)

              Jeszcze nie wiem. A masz bezę? :]
              • gapuchna Re: dobranoc..... 05.08.09, 23:19
                Chce czegoś nieziemskiego :)))

                Nie, niestety bezy nie mam, za to zaczynam pławić się w pokładach kiczu
                netowego. Zwyczajnie otwiera się przede mną ocean kiczu......

                O Boże. Zdumiało mnie to ...
                • milleniusz Re: dobranoc..... 05.08.09, 23:23
                  No beza nie jest nieziemska. Wręcz przeciwnie, beza jest bardzo przyziemna, beza
                  ma w skali od 0 do 10 gdzieś około -3.

                  Ocean kiczu to brzmi interesująco. Można by wiesz napisać, na przykład
                  "wpłynąłem na kiczego przestwór oceanu", dalej nie pamiętam. I żeby jeszcze
                  powiewało bezbrzeżne może bez (znaczy "z", może z bezami, z dużą ilością bez
                  (czy "bzów", już się gubię!)).
                  • gapuchna Re: dobranoc..... 05.08.09, 23:31
                    Wiesz, utknęłam dziś w piosenkach o miłości - zalew kiczu, aczkolwiek przez
                    przypadek znalazłam jedno zdjęcie, które kiedyś na szybko gdzieś zauważyłam.
                    hehhhe, rozśmieszyło mnie to. Ludzie mają wyobraźnię, cholercia jasna! ... no
                    śmiać mi się chce z kogoś. Nie ważne.

                    Będę roztaczała woń kwiecia....

                    Bedę przewracała oczyma ..... (pisownia!!!) - tylko jeszcze nie wiem, jak to
                    zapiszę graficznie, ale inteligentna jestem, podołam.

                    Będę w jeszcze większej ilości wzdychać: och i ach - co akurat bardzo lubię! A
                    niech tam....

                    I będę wszystkim o wszystkim mówiła - to dopiero będzie totalny kicz! :)))
                    • twardycukierek Kocham 06.08.09, 00:06
                      Tę rozmowę, Gapulissimo i Mille! :D
                      Więcej kiczu, dawać tu!

                      > Bedę przewracała oczyma ..... (pisownia!!!)

                      %) albo ¤.¤
    • funny_game Re: dobranoc..... 05.08.09, 23:10
      To ja też dobranoc, idę w objęcia "Księcia Nicości", bardzo.

      pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%85%C5%BC%C4%99_Nico%C5%9Bci

      P. S. M. jutro rano jedzie w Bory, ja dopiero w piątek, więc spodziewajta się
      mnie jutro wieczór, HA!

      P. S. 2 I w robocie, hłe hłe!
      • gapuchna Re: dobranoc..... 05.08.09, 23:26
        Funny, byłam w Borach na chwilę chwilę temu. :)))

        ][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/5140/parag.jpg[/IMG]

        No musze się nieco w tendencje netowe wpasować :)))


        [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7707/gruszka13lipiec306.jpg[/IMG]



        • gapuchna ps. 05.08.09, 23:27
          Od jutra będę was bić kiczem po oczach!

          I nic mi nie zrobicie :)))
        • funny_game Re: dobranoc..... 06.08.09, 09:35
          Gapciu, to drugie zdjęcie piękne, hipnotyzujące! :)))
          • gapuchna Re: dobranoc..... 07.08.09, 09:34
            :)

            To i drugie z tego samego jeziora :) Z Borów właśnie :)

            [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/2589/nenufary.jpg[/IMG]
      • twardycukierek Fany... 06.08.09, 09:49
        Zerknęłam, i tu jest mój limit względnie defekt genetyczny ;/ z fantazji to
        jedynie Star Trek mi podchodzi no... tylko nie przestawaj mi polecać ulubionych
        kawałków szeroko pojętej kultury, co? :))) Proszę.

        > P. S. M. jutro rano jedzie w Bory, ja dopiero w piątek, więc spodziewajta się
        mnie jutro wieczór, HA!

        Momenty będą? :D
        • funny_game Re: Fany... 06.08.09, 09:56
          twardycukierek napisała:

          > Zerknęłam, i tu jest mój limit względnie defekt genetyczny ;/ z fantazji to
          > jedynie Star Trek mi podchodzi no... tylko nie przestawaj mi polecać ulubionych
          > kawałków szeroko pojętej kultury, co? :))) Proszę.

          Orajt, nie ma sprawy.
          Wiesz jak długo się broniłam przed tym gatunkiem?
          Wszystko przez Ojca, maniaka s-f, i próbę bycia od Niego inną.
          Ale ukochana "Diuna" mnie jednak dogoniła, no i wpadłam.
          :)
          Jednakowoż wolę dobre fantasy, niż typowe s-f.
          O, albo takie książki z pogranicza, jak "Pan Lodowego Ogrodu" Grzędowicza.
          Na swe usprawiedliwienie dodam, że nie tylko ten gatunek czytam.

          Jeju, Cuksowa, a gdzie Ty takie salwy śmiechu złapiesz, jak nie przy lekturze
          Pratchetta???
          No nie!


          >
          > > P. S. M. jutro rano jedzie w Bory, ja dopiero w piątek, więc spodziewajta
          > się
          > mnie jutro wieczór, HA!
          >
          > Momenty będą? :D

          Tia, momenty, jak mnie koty oblezą i nie będę miała jak klepać w klawkę :D
          • twardycukierek Re: Fany... 06.08.09, 10:04
            Acha, to tak z obronnego protestu ;) rozumiem, ale w moim wydaniu to jakiś organiczny feler :/ nikt mnie nie nawracał do fantasy...OK, teraz TY! :D

            > Ale ukochana "Diuna"

            Ech, the Dune? Bo ja prawie nic nie wiem...

            > Na swe usprawiedliwienie dodam, że nie tylko ten gatunek czytam.

            O rany, to przecież widać! Dziewczyno ;))))

            > Tia, momenty, jak mnie koty oblezą i nie będę miała jak klepać w klawkę :D

            Tak? Moja ulubiona fota...

            [img]https://loyalkng.com/wp-content/uploads/2009/05/cat-on-keyboard.jpg[/img]
    • funny_game Re: dobranoc..... 06.08.09, 22:21
      No to jeszcze raz dobranoc, olorowych snów :)
      Może do jutra, a może do poniedziału.

      Wanna, iążę Nicości, to mi dobrze zrobi.
      Ja najdalej od ontrowersyjnego Millego :PPP
      • milleniusz Re: dobranoc..... 06.08.09, 22:29

        > Ja najdalej od ontrowersyjnego Millego :PPP

        Nie znasz się. :P

        Jak się ze mną zgadzać, to jestem bardzo fajny. :D
        • fedorczyk4 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:10
          Jezduśtymój jak mi sięm fce spać, normalnie jak nie mi! padam,
          padam, padam!!!!

          Znaczy się dobrounoć panowi i slećne Havranećki
          • lupus76 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:13
            Mówisz i masz!
            Śliczną piosenkę sobie wybrałaś
            :)
            • mabiwy Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:16
              wielkie brawo za skojarzenie, lupus :)
              • lupus76 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:23
                Dziękuję:)
                • fedorczyk4 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:29
                  Och Lupusie, tak mnie wzruszyłeś ze tylko powiedz słowo(ale jutro
                  dzisiaj juz jednak padnę)a dostaniesz każde tłumaczenie Wróbelka:-)))
                  • lupus76 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:35
                    :)
            • fedorczyk4 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:18
              Och, czuję sie rozpieszczana dzisiaj.Piaf, znam całą na pamięć od
              czternastego roku zycia.I od czternastego roku zycia wiem co to
              frustracja. Nie mam ani głosu, ani słuchu. Tylko coeur qui bat!!!!!
              • lupus76 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:23
                Mam to samo. I na dodatek nie wiem o czym wróbelek śpiewa. Ale śpiewa pięknie :D
                • twardycukierek Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:31
                  Popatrz, czego się dowiaduję w wątku 'dobranoc' :)))
                  Wolfie lubi Madame Edith jednak :D
                  • lupus76 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:34
                    Ale to nie ta sama Edith. Tamta to na dodatek Carmen była :)
                    • twardycukierek Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:44
                      Wiem, ale to takie fajne: wpaść tu i się dowiedzieć :)))
                      Miała piękny głos i osobowość na scenie...
                      • lupus76 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:47
                        I życie, którego nie chciałbym mieć :(
                        • twardycukierek Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:56
                          Ja też nie.
                          A może, przez talent, była szczęśliwa?
                          • lupus76 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:59
                            Bardzo dobry film biograficzny "Nie żałuję niczego" widziałem. Miała swoje
                            chwile szczęścia, ale prawie całe życie cierpiała. Bardzo tragiczna postać.
                            • fedorczyk4 Re: dobranoc..... 07.08.09, 01:08
                              To stanowi część jej mitu. Ale z jej biografii, a nie filmów o niej,
                              wynika że aż tak źle nie było. Oczywiście jej życie nie miało wiele
                              wspólnego z bajkami dla grzecznych dzieci, ale przez większość życia
                              nie cierpiała, tylko żyła na pełny gwizdek. Ze wspomnień jej
                              współpracowników, rodziny, przyjaciół nie wyłania się tragiczna
                              postać. Fakt, to nie była Bambi, to była kobieta z krwi i kości
                              ktora zawsze potrafiła wyśpiewać swoje cierpienie, ale to nie znaczy
                              że jej zycie składało sie wyłącznie z cierpienia, ani że cierpienia
                              w nim nie było.
                        • fedorczyk4 Re: dobranoc..... 07.08.09, 00:58
                          E tam, miała niesamowicie pełne zycie. A film o niej i jej zyciu
                          jest ponoć swietny (mię się nie podobałbył) ale zupełnie nie
                          prawdziwy. Badzo lubie moje własne zycie, ale na jej zycie też bym
                          zupełnie nie napluła. Wibrowało, drgało i szalało. To chyba całkiem
                          nieźle jak na życie co?
                          • lupus76 Re: dobranoc..... 07.08.09, 01:01
                            I za każdym razem jak się tliła jakaś iskierka nadziei - natychmiast gasła. Nie,
                            zdecydowanie bym się nie zamienił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka