Gość: Bemovvi@k
IP: *.acn.waw.pl
17.08.11, 19:59
Tym razem nie podoba się plan budowy przekaźnika komórkowego w Chrzanowie. Już są protesty. Jakby było ich mało! O wszystko i na każdym kroku protesty. Jak u nas przekaźnik stawiali, też protestowali i podpisy zbierali. Nie podpisałem. Nigdy nie podpisałem się pod ŻADNYM protestem i dzięki temu moja okolica tak zmieniła się przez ostatnie dwadzieścia lat. Ale po sąsiedzku już mieszkają inni ludzie. Przebudowywali ulicę i były protesty. Przebudowywali szkołę i były protesty. Budowali osiedle bloków i były protesty. Budowali szosę i były protesty. Latają samoloty i są protesty. Teraz znowu o przekaźnik komórkowy. Ludzie, weźcie sobie na wstrzymanie, bo to jest niepoważne. Cokolwiek i gdziekolwiek ma powstać i od razu protesty. Mieszkam przy takim przekaźniku od kilku lat i nic mi się nie stało. Tak, sąsiedzi protestowali i bredzili coś o białaczce i nowotworach. Co za ludzie no. Gdyby te bajki były chociaż prawdziwe. Na nic nie zachorowałem od przekaźnika, nie zachorowałem od szosy S8, od latających samolotów i NIGDY nie podpisałem się pod żadnym protestem! Trudno nie mieć natury pieniacza?