Dodaj do ulubionych

TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.02.05, 22:15
TRASA PRZEZ BEMOWO – BEZCZELNA MANIPULACJA
Grupa ludzi, nieliczna, ale bardzo głośna, domaga się poprowadzenia trasy
wylotowej na Gdańsk przez środek Bemowa. W artykule(„Trasa musi pobiec
środkiem Bemowa” –Ż.W.05.02), prawdopodobnie napisanym (lub sponsorowanym) w
interesie niektórych mieszkańców Babic i osiedla Groty szermuje się o
obronie Kampinoskiego Parku Narodowego, rezerwatów, łosi itp.
Zacytujmy podstawową tezę: „Droga przecina warszawski rezerwat przyrody
Łosiowe Błota, a następnie, swoim sąsiedztwem, zagrozi drugiemu warszawskiemu
obszarowi chronionemu, rezerwatowi Kalinowa Łąka..” Jest to ewidentne
kłamstwo, ponieważ droga nie przecina rezerwatu Łosiowe Błota, ale przechodzi
przez obszar pomiędzy Łosiowymi Błotami, a Parkiem Leśnym Bemowo, przez który
obecnie i tak biegnie ruchliwa szosa (przedłużenie Radiowej) oraz linia
kolejowa do Huty Luchini.
Od granicy Rezerwatu Kalinowe Łąki droga przebiegać będzie w odległości
kilkuset metrów, znacznie dalej niż obecna szosa. Prawdopodobnie ani jedno
drzewo z tych rezerwatów nie będzie wycięte.
Faktycznym celem rzekomych obrońców łosi jest obrona ich własnych willi
i nikt nie ma im za złe, że bronią własnych siedzib, ale można i trzeba
wymagać od tych niewątpliwie inteligentnych ludzi, żeby:
1-o POSŁUGIWALI SIĘ PRAWDZIWYMI ARGUMENTAMI, A NIE KŁAMSTWEM,
2-o WIDZIELI INTERES SPOŁECZNY (BO TRASA PRZEZ BEMOWO DOTKNIE
OK. 10 TYS. MIESZKAŃCÓW), A NIE TYLKO INTERES KILKUDZIESIĘCIU
MIESZKAŃCÓW WILLI .

Dalej, z wymienionej wyżej tezy (kłamliwej !) implikuje się, że Unia
Europejska nie da funduszy na trasę tak antyekologiczną, a bez tych funduszy
w ogóle nie będzie za co zbudować trasy. A więc, jeśli chcemy ekspresowej
trasy, to tylko przez Bemowo!
Rozumowanie nie pozbawione logiki, ale oparte na fałszywym założeniu.

Przeczytaj także, Czytelniku, godny polecenia , obiektywny artykuł J.
Osowsskiego w G.W. Stołecznej 29-30.2005 „Obwodnicą w Babice”.
Obserwuj wątek
    • Gość: kosa Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 01:39
      Stawianie sprawy ludzie kontra łosie to rzeczywiście manipulacja, bo
      sąsiadujące z trasą rezerwaty Łosiowe Błota i Kalinowa Łąka, to faktycznie są
      parki leśne, spotyka sie tam sporo pieszych, rowerzystów, a nawet motocyklistów
      z okolicznych wiosek, są alejki i ławeczki. Nie sądzę by były tam łosie,
      chyba,że za Stanisława Augusta, bo ja nigdy tam łosia nie widziałem, mimo,że
      bywałem tam setki razy o różnych porach. Te rezerwaty tworzą małe enklawy nie
      mające połączenia pasmem leśnym z Kampinoskim Parkiem Narodowym i /wg mapy/ nie
      należące do jego obszaru. Ich istnienie nie będzie przez trasę zagrożone, o co
      tak się boją fałszywi obrońcy łosi.
      • Gość: troska Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.02.05, 15:57
        Obiektywny artykuł Jarosława Osowskiego z GW 30.01.br pt"Ostry spór o
        obwodnicę:przez Babice czy Bemowo" można znależć tu:
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,2519005.html
        I jeszcze jedno, ktoś z grona pseudo obrońców łosi napisał na tym forum,
        argumentując za trasą przez Bemowo, coś w tym stylu:"....w końcu i tak tym z
        Bemowa będzie wszystko jedno bo tam przecież sami blokersi". Ten ton pogardy
        dla biedniejszych i słabszych /choć stukrotnie liczniejszych/ bemowian dżwięczy
        we wszystkich wypowiedziach nowobogackich posiadaczy z Babic i Grotów.
        Niech nowobogaccy jednak wiedzą, że w prawdziwej demokracji liczy sie większość
        a nie bogactwo, a UNIA EURO, na którą tak chętnie sie powołują, nie da grosza na
        na inwestycje, jeśli nie będą przeprowadzone KONSULTACJE SPOŁECZNE.
        Dziękuje Joanno za zachętę.
        • Gość: pepeg MANIPULACJA na kilku piętrach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.05, 11:00
          Witam i uchylam beret!

          Argumenty o moich sąsiadach z Babic niestety trafne. :))
          Dla uczciwości kilka dowodów na manipulację z drugiej strony.
          Dyrekcja KPN w ogóle nie była zaproszona do konsultacji, mimo że jest oczywiste,
          iż inwestycja bardzo ją interesuje. Na marginesie na terenie parku i w otulinie
          nie można nawet załatać dziur w drodze bez ich zgody. I ma to ważny powód. Poza
          łosiami park daje tlen, a sposób zabudowy ma bezpośredni wpływ na możliwość
          oddychania mieszkańców lewobrzeżnej Warszawy, bo przeważające wiatry są z
          zachodu. Fatalną inwestycją była np. Lazurowa, bo zatrzymała napływ świeżego
          powietrza na Wolę.

          Po parkach Łosiowe Błota chodzą co prawda jelenie z piwem, ale dla sapiensa nie
          będzie zaskoczeniem, jeśli się dowie, że przekrojenie jakiegokolwiek obszaru
          autostradą definitywnie skazuje ten ekosystem na zagładę, bo zwierzęta tam
          pozostawione zdechną w ciągu tygodnia z głodu, następnie wyginą motyle, potem
          niezapylone kwiaty, potem uschną drzewa. I zostaną tylko jelenie.

          Obwodnica jest oczywiście niezbędna, ale jej przebieg, a przedem wszystkim
          techniczne wykonanie będzie miało przemożny wpływ na jakość życia okolicy. A
          jakość techniczna oznacza kilkukrotną różnicę w kosztach. I tu jest pogrzebany.
          Na dobrą sprawę można przeprowadzić autostradę środkiem puszczy, bez widocznych
          uszczerbków dla ekosystemu, tylko po co. I jeszcze za co?

          Swoją drogą bardzo budujące jest, iż tak wielu forumowiczów ma instynkt
          obywatelski.

          Pozdro
          Dla jeleni też.
          • Gość: Rysiek Re: MANIPULACJA na kilku piętrach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.05, 01:45
            Ależ ta wasza wspaniała trasa i tak będzie odcinała warszawe od mas świeżego
            powietrza
            Dlaczego?
            1 Będzie przechodziła pare kilometrów dalej ale i tak przechodziła
            2 Trasa na Gdańsk ma precież iść na skraju Chomiczówki w kierunku na Łomianki.
            Oznacza to że odetnie stolice od Puszczy Kampinoskiej, prawdziwych płuc miasta
            w przeciwieństwie do "Łosiowych błot"
            3 Trasa w takim wariancie to czysty absurd ponieważ kumulacja tranzytu i ruchu
            miejskiego na trzech pasach w jednym kierunku zakończy się permanentym korkiem
        • Gość: k. skrzydlata głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 12:32
          Boh Ty Moj, trosko droga, gdyby głupota miała skrzydła, latałabyś niczym
          gołębica...

          Jako mieszkaniec Grot moge powiedziec tylko tyle:
          1) Nie jestem nowobogacki, cokolwiek miałoby to znaczyć.
          2) Nie chcę żadnych autostrad w mieście, czy to pod własnym domem, czy to przez
          bemowskie osiedla.
          3) Nie zycze sobie, zeby bez zapowiedzi, na podstawie watpliwych aktow
          prawnych, bez planow i w atmosferze skandalu demolowano jeden z niewielu
          zielonych terenow w Warszawie (Łosie nie maja tu nic do rzeczy).
          4) Zycze sobie natomiast, aby szanowano moje konstytucyjne prawa, niezaleznie
          od tego, czy mieszkam w bloku, domu, klozecie, szopie, scieku, rurze, budce
          telefonicznej, czy gdziekolwiek indziej.

          Rzecz w tym, zeby nie przerzucac sobie tej drogi, nie obrazac sie nawzajem, nie
          szczuc i nie pluc, ale razem zaprotestowac przeciwko calej tej grandzie.
    • Gość: pepeg MANIPULACJA na kilku piętrach II IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.05, 11:19
      Z "obiektywnego" artykułu cytat:
      Wojciech Dąbrowski, szef mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg
      Krajowych i Autostrad. Liczy, że samorządowcy dogadają się ze sobą i
      mieszkańcami, a on przedstawi "najlepszą" wersję trasy przełożonym w
      Ministerstwie Infrastruktury.

      Pan Dąbrowski na pewno przedsatwi najlepszy wariant. Jego obwodnica Sochaczewa
      działa już rok. Na miniaturowych rondach dla gokartów, szczególnie zimą,
      ciężarówki wymiatają z drugiego pasa samochody, bo promień skrętu jest za mały.
      Obwodnica przecięła osiedla i dzieciaki przechodzą między tirami do szkoły.
      Jesienią deszcz wymywa z nasypów popioły energetyczne, wykorzystane na podsypkę,
      na której zaoszczędzono klika milionów. Pan Dąbrowski nie zamierzał konsultować
      przebiegu trasy z mieszkańcami, ani nawet z gminą. namalował plany, szybciutko
      wybudował i oddał w użytkowanie. Dziś burmistrz nie może nawet doprosić się
      załatania dziur po ciężarówkach, bo rzekomo oddano je gminie z powrotem "w
      należytym stanie". A prawda jest taka, że na miesiąc przed oddaniem obwodnicy
      GDDKiA zaprzestało konserwacji drogi przez środek miasteczka z defiladą
      ciężarówek. I ten miesiąc wyastarczył, żeby wyglądała jak po wojnie.
      Bo stado cieżarówek to nie jest stado łosi. Jeden truck czyni w drodze tyle
      szkód, co 5-10 tys osobówek. DUŻE, DUŻE pieniądze.

      Tak więc ufam, że p. Dąbrowski przedstawi najlepszy wariant, a ktoś przy okazji
      zaoszczędzi kilkadziesiąt milionów. A łosie, jak to łosie, nie mają rąk dla łapówek.

      Pozdro dla jeleni.
      • Gość: troska MANIPULACJA cd - re "pepeg" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.05, 11:04
        Witam,niewątpliwie sympatyczny pepegu.
        Należysz zapewne do tych, co jak zobaczą mrówkę na ścieżce, to pochylą się,
        pogaworzą z nią i przeniosą delikatnie do mrowiska, żeby nie została zadeptana.
        Szanuję takich ludzi, ale nie oni, niestety, nadają ton w rozwoju tzw
        współczesnej cywilizacji, liderem tu jest smrodzik-samochodzik i wszyscy jego
        wyznawcy, a więc 99 (no, może 95)% nie tylko polskiego luda.
        Ja sam, gdy taką mrówkę zobaczę , staram się ją ominąć, choć kiedyś, gdy byłem
        małolatem, starałem się ją nadepnąć...dla zabawy(tu czerwienię się ze wstydu).
        Oczywiście statystyczna większość mrówki w ogóle nie zauważa.
        No, a skoro sprawy mają sie tak źle dla mrówek i ich obrońców, to musi być
        dobrze dla wyznawców automobila. Nie mogą przejechać przez miasto - no to
        trzeba pyknąć obwodnicę. Proszę zauważyć, że pojazdy długo,długo walą przez
        środek jakiegoś miasta, mieszkańcy skarżą się na smród, hałas, tłok itd - nic
        to nie skutkuje. Dopiero gdy ilość aut tak wzrasta, że zaczynają się same
        blokować, dopiero wtedy władza rozsupłuje kieskę i buduje, bo musi, moloch
        musi przecież funkcjonować.
        Taka konieczność ma się z łącznikiem trasy NS.
        Tylko, czy przez Bemowo, czy przez Babice, czy może hen aż przez okolice
        Sochaczewa (bo dopiero tam kończy się masyw Puszczy Kampinowskiej). Ten ostatni
        wariant trzeba odrzucić bo wydłuża łącznik trzykrotnie , a i tak trzeba by
        zrobić sub-łącznik do W-wy. Zauważmy ,że NIKT nawet nie proponuje cięcia
        Puszczy!
        Pozostaje więc wybór; Bemowo, czy Babice? Czyli mrówki, czy nasze dzieci, kto
        jest nam droższy?
        Ja bardzo lubię Uroczysko Bemowo (z dwoma wewnętrznymi oczkami rezerwatów:
        Kalinowe Łąki i Łosiowe Błota), jeżdżę tam często rowerem i dalej chcę jeździć,
        ale rozum nakazuje tą trasę, która jednak będzie przebiegała OBOK, a nie PRZEZ.
        Głosuję za tą trasą, wybieram dzieci a nie mrówki.
        Pisząc "nasze dzieci" nie mam na myśli swoich, bo są już dorosłe, ale te setki
        bemowskich dzieci w wózkach i tysiące prowadzone za rękę do przedszkola, czy
        biegnące do szkoły z plecakiem.
        Oczywiście mieszkańcy Babic i Grotów mają prawo głosu, prawo do odwołań,
        odszkodowań, rekompensat. Nie mówimy, że trasa MUSI iść przez Babice, ale
        będzie to wynik pewnych procesów logicznych, okraszonych procesami
        demokratycznymi i kasą z EURO-UNII.
        Pozdrawiam wszystkich mrówkofili i pepega, zapraszam także na nasze
        www.bemowa.pl/forum/
        • vin7 troska - ku przemyśleniu 28.02.05, 03:02
          Większość argumentów to niestety prymitywne pierdoły!
          Wyobrażcie sobie taką sytuację:
          do waszego mieszkania prowadzi jedyna wentylacja przez długi korytarz.
          Na środku tego korytarza ktoś z administracji stawia śmierdzący kibel z otwartym
          szambem.
          Smród na całe mieszkanie, bo to jedyna droga wentylacji!
          85 % wiatrów nawiewa świeże powietrze z zachodu (Kampinos)korytarzem Lasu
          Bemowskiego na całe Bemowo. Trasa która przetnie ten korytarz zapełni całe
          Bemowo rakotwórczymi pyłami, które hamowane blokami Bemowskimi będą opadały na
          nas i nasze dzieci.
          To przy puszczeniu trasy w wariancie 4 przez las.
          Ja jestem za wariantem 2 (w tzw. rezerwie) przeprowadzonym w T U N E L U !
          Czyli owszem, kibelek w sąsiednim pokoju, ale zamykany i skanalizowany!
          Mam nadzieję, że przemówi to do wyobrażni różnym demagogom i paniusiom!
        • Gość: pepeg MANIPULACJA sequel 004 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.05, 11:43
          Uchylam beret.

          Słuszne, słuszne, słuszne. Wedle zasady: my mamy rację, wy fundujecie kolację.
          Prawo obwodnicy/kiesy wynalazłem trochę wcześniej niezależnie sam i sprawdziłem
          doświadczalnie, korkując miasteczko poprzez postawienie samochodu przed domem.
          Od tego czasu postudiowałem mechanizmy rządzące kiesą i muszę stwierdzić, że
          wszystko sprowadza się do kosztorysu.
          Nie mam nic przeciwko lokalizacji trasy pod lasem, pod warunkiem mądrej
          realizacji. A na to nie można liczyć, bo kosztorys rządzi wszystkim.
          Autostrady biegają sobie w zagłębiu Ruhry już piętrowo, bo nie ma gdzie ich
          budować, a przez tereny migracji jakichkolwiek zwierząt są specjalne kładki i
          tunele. Nie pytajcie tylko ile to kosztuje. Po prostu kilka razy wersja
          podstawowa którą zbuduje p. Dąbrowski.
          Wersja przez Bemowo jest klepnięta. Zakład? Teraz możemy jedynie pilnować, żeby
          nie przejechali w poprzek boiska szkolnego. GDDK jet naprawdę obojętne. Mogą
          przejechać przez cmentarz.
          A propos Puszczy Kampinoskiej: przez środek (Kamion-Leszno-Sochaczew) biegnie
          szosa pólnoc-południe. Jest źle utrzymana i nie przewiduje się jej napraw w
          najbliższej przyszłości z prozaicznego powodu - gdyby była lepsza, byłoby więcej
          wypadków ze zwierzętami. I to jest drugie prawo korka: regiony przylegające do
          korka samorząd lokalny zachowuje w stanie naturalnych wertepów, aby zniechęcić
          do wyścigów osiedlowych.
          Nie jestem zwolennikiem trasy przez osiedle, bo wiem jak to pachnie.
          Nie jestem tym bardziej zwolennikiem drogi przez puszczę, chociaż racjonalna
          realizacja jest technicznie możliwa, aczkolwiek kosmicznie kosztowna. Przy
          obecnym sposobie zarządzania każde dotknięcie resztek natury przez polskich
          inwestorów to natychmiastowa degradacja. Lepiej od razu to wyciąć, drewno
          sprzedać, a na pustym terenie zbudować lotnisko i strefę wolnocłową.
          Wnioski?
          Każdy wariant jest dobry, pod warunkiem dobrej realizacji. Ale nie wszystkie
          możliwe, bo rządzi kosztorys. Dlatego trzeba po prostu sprawy pilnować i rządzić
          się rozumem. Bo tzw. argumenty w tzw. konsultacji przez lunetę wyglądają na
          manipulację.

          Pozdro dla cyklistów.
          Żydów i masonów też pozdrawiamy. (Choć to wszystko przez nich)
          • rosebud68 Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA 02.03.05, 21:00
            Gość portalu: rejtan napisał(a):

            > Jeśli jest tak jak mówi pepeg, że Całka nas sprzedał i trasa pobiegnie przez
            > Bemowo, to będziem sie kłaść pod kopary. Nie rzucim ziemi skąd...

            pepegi to było zacne obuwie i kosztorys przez nie nie puchł a i całki lepiej
            wchodziły do głowy, ale pod kopary sugerowałbym gumaki vel valonki jako lepiej
            konweniujące się do nie rzucania
          • Gość: troska Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.03.05, 09:27
            Jeszcze raz podkreślam, że trasa przez Babice nie przetnie żadnego rezerwatu.
            Pomiędzy parkami leśnymi (Uroczysko Bemowo i Park Leśny Bemowo) prowadzi
            ruchliwa droga, ciąg ul. Radiowej i Estrady, z Bemowa na Bielany, a obok tor
            kolejowy do huty Luchini, góra „śmieciowa” i kompostownia. Powinniśmy
            protestować kiedy budowano te drogi, kiedy powstała góra „śmieciowa” i
            kompostownia Radiowo, ale było to zapewne w latach 50-ch, kiedy nikt nie pytał
            się mieszkańców o zdanie.
            W dalszym przebiegu tego wariantu trasy NS narusza ona interesy posiadaczy z
            Babic i Grot. Niech więc przez Babice trasa pobiegnie w tunelu, za takie same
            pieniądze, jak to funduje się mieszkańcom Bemowa.
            Opowieści o dobrodziejstwach tunelu przez Bemowo pochodzą od zapewne od
            rozjuszonych posiadaczy willi, którzy są jednak w tej dobrej sytuacji, że za
            pieniądze otrzymane z odszkodowań będą mogli przeprowadzić się bliżej puszczy.
            Natomiast mieszkańcy Bemowa będą żyli z trasą do końca świata.
            Tunel na pewno zmniejszy hałas, ale wyloty wentylatorów wyplują spaliny
            bezpośrednio na nasze osiedla.
    • Gość: Karol Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA IP: *.mpips.gov.pl 03.03.05, 11:51
      A możesz mi powiedzieć sznowny mieszkańcu środka Bemowa dlaczego mieszkańcy
      Grot i Blizne i nie tylko bo chcę Ci przypomnieć, że wzdłuż ul.Lazurowej
      również powstało mnóstwo inwestycji, w których mieszkają RÓWNIEŻ MIESZKAŃCY
      BEMOWA NARAŻENI NA ZANIECZYSZCZENIA POWIETRZE, HAŁAS I SMRÓD, mają mieszkań
      koło tej tak bardzo potrzebnej trasy?
      Dla nas to również jest tragedia i bronimy się przed tym jak tylko możemy, w
      tych domach i blokach też mieszkają dzieci i ludzie którzy chcą odrobiny
      spokoju...
      Możemy się spierać i przerzucać trasę z jednego wariantu na drugi ( byleby
      tylko nie ten który akurat nas dotyczy) a i tak wiadomo, że trasa powstanie a
      decyzje pewnie juz dawno zostały podjęte...
      mam tylko jedną prośbę...nie bądzmy egoistami...
      • Gość: troska Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.03.05, 09:41
        Jeszcze raz podkreślam, że trasa przez Babice nie przetnie żadnego rezerwatu.
        Pomiędzy parkami leśnymi (Uroczysko Bemowo i Park Leśny Bemowo) prowadzi
        ruchliwa droga, ciąg ul. Radiowej i Estrady, z Bemowa na Bielany, a obok tor
        kolejowy do huty Luchini, góra „śmieciowa” i kompostownia. Powinniśmy
        protestować kiedy budowano te drogi, kiedy powstała góra „śmieciowa” i
        kompostownia Radiowo, ale było to zapewne w latach 50-ch, kiedy nikt nie pytał
        się mieszkańców o zdanie.
        W dalszym przebiegu tego wariantu trasy NS narusza ona interesy posiadaczy z
        Babic i Grot. Niech więc przez Babice trasa pobiegnie w tunelu, za takie same
        pieniądze, jak to funduje się mieszkańcom Bemowa.
        Opowieści o dobrodziejstwach tunelu przez Bemowo pochodzą od zapewne od
        rozjuszonych posiadaczy willi, którzy są jednak w tej dobrej sytuacji, że za
        pieniądze otrzymane z odszkodowań będą mogli przeprowadzić się bliżej puszczy.
        Natomiast mieszkańcy Bemowa będą żyli z trasą do końca świata.
        Tunel na pewno zmniejszy hałas, ale wyloty wentylatorów wyplują spaliny
        bezpośrednio na nasze osiedla.
        PS: Z ostatnich doniesień wynika, że burmistrz Bemowa już wywiesił białą szmatę.
        Znów będzie chwalony za dobrą współprace z prezydentm Kaczyńskim. To jest
        koniec kadencji, bez dalszego ciągu. Stary burmistrz Sikorski przynajmniej
        walczył o Bemowo, miał jakieś wizje (rewaloryzacja bloków za kaskę z Unii itp),
        a tu nic, całkowity brak potencjału intelektualnego.
    • Gość: Jarek Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.03.05, 22:35
      Prawdą jest, że trasa przez Blizne i Groty nie będzie w żaden sposób szkodziła
      wspomnianym rezerwatom. A trasa przez Bemowo z pewnością będzie szkodziła
      mieszkańcom. Ilość spalin, którą wygenerują dziesiątki tysięcy ciężarówek na
      dobę(nawet do 100 tys. na trasie S-7), będzie tak wielka, że z pewnością odbije
      się na zdrowiu mieszkańców okolicznych osiedli, a na to tunele nic nie pomogą.
      Powietrz będzie znacznie bardziej zanieczyszczone niż na Górnym Śląsku, które
      ma opinię najbardziej zatrutego powietrza w całej Polsce.
      Wydaje mi się, że na problem trzeba spojrzeć inaczej. Moim zdaniem urzędnicy z
      GDDKiA oraz urzędnicy Ratusza postanowili zrobić interes kosztem mieszkańców
      Warszawy. Nie wiem, czy osoby zabierające głos w sprawie trasy S-7 wiedzą,
      jakie podstawowe funkcje będą pełnić planowane trasy na Bemowie i Ursynowie.
      Otóż będą one częścią tras tranzytowych łączących północ Europu z południem i
      wschód z zachodem. Do ich zbudowania Polska zobowiązała się wstępując do Unii
      Europejskiej. Prawdę mówiąc 200 tys. na dobę 12 tonowych ciężarówek
      przejeżdżających przez gęsto zaludnione obszary miasta jest przerażającą
      perspektywą.
      GDDKiA i warszawscy urzędnicy postanowili upiec 2 pieczenie za jednym razem
      kosztem mieszkańców Warszawy. GDDKiA ma określoną ilość czasu na wybudowanie
      tras tranzytowych i dlatego chce wykorzystać stare plany (sprzed 30 lat),
      ponieważ znacznie ułatwia jej to zadanie. Nie ważne jest to, że bardzo wiele
      się w tym czasie zmieniło, Warszawa się znacznie powiększyła terytorialnie i w
      tej chwili są one nieaktualne, nie mają żadnego sensu, a wręcz pozbawione są
      zdrowego rozsądku. Ratusz doszedł do wniosku, że za cenę tranzytu przez środek
      miasta, rozwiąże problemy komunikacyjne Warszawy, oczywiście nie bacząc na
      koszty społeczne, jakie poniosą mieszkańcy zagrożonych dzielnic. Obecnie są to
      Ursynów i Bemowo, ale zaraz sprawa będzie dotyczyła Ochoty i innych dzielnic,
      ponieważ w Warszawie, bądź na jej obrzeżach ma się krzyżować cały europejski
      ruch tranzytowy północ-południe, wschód-zachód na terenie Polski. Perspektywa
      przerażająca dla miasta. Urodziłem się w Warszawie, w zasadzie cały czas
      mieszkałem blisko ulicy (25 lat przy Broniewskiego, 6 przy Powstańców Śląskich)
      i wiem, że przed rozwojem ruchu lokalnego uciec się nie da, ale można się do
      niego przyzwyczaić. Są to naturalne koszty mieszkania w mieście. Ale
      perspektywa mieszkania przy trasie tranzytowej o znaczeniu europejskim, to już
      zupełnie co innego. Jeśli ktoś nie wierzy, proponuję, aby zrobił sobie
      wycieczkę do Góry Kalwarii i zobaczył jak wygląda ruch tranzytowy TIRów, który
      w tej chwili omija Warszawę. Ten sam problem miał Sochaczew, do momentu
      wybudowania obwodnicy. Moim zdaniem makabra, nie da się mieszkać.

      Wmawianie mieszkańcom Bemowa, że mają wybór jedynie między wariantem II i IV to
      wierutna bzdura, wynikająca z lenistwa i braku wyobraźni urzędników. Na całym
      świecie powstają obwodnice przebiegające 15-40 kilometrów od granic miasta.
      Nikt nie wpada na pomysł kierowania tranzytu (w naszym przypadku 200 tys. TIRów
      na dobę) do środka miasta, bo obowiązują normalne zasady a nie
      postsocjalistyczna głupota typu – ktoś kiedyś coś zaplanował, nie ma to obecnie
      sensu, ale plan to plan więc robimy. Wiemy do czego doprowadziły nasz kraj
      plany pięcioletnie.

      Dlatego proponuję, żeby nie sprzeczać się, czy lepszy jest wariant przez środek
      Bemowa, czy przez Blizne, lecz rozpocząć spór z GDDKiA i Ratuszem o wybudowanie
      obwodnic oddalonych od Warszawy o 20-30 km, a w Warszawie zamknięcie ruchu dla
      TIRów i budowę jedynie dróg lokalnych, służących mieszkańcom miasta. Będzie się
      im żyło lepiej, a TIRy bez problemów ominą miasto.

      Dlatego proponuję, żeby wszyscy, którzy sprzeciwiają się ruchowi tranzytowemu
      wielkich ciężarówek przez Warszawę, wzięli udział w proteście organizowanym
      przez „Stowarzyszenie na rzecz obwodnicy”. Protest odbędzie się 16 marca o
      godz. 15 pod Ministerstwem Infrastruktury przy ul. Chałubińskiego 4/6. Hasło –
      NIE DLA PRZECINANIA WARSZAWY EKSPRESOWYMI DROGAMI TRANZYTOWYMI! TAK DLA
      OBEJŚCIA AUTOSTRADOWEGO WARSZAWY! TRANZYT POZA MIASTO!

      Jeśli nasi rodzimi „geniusze od planowania” mimo protestów mieszkańców Warszawy
      będą chcieli realizować swój bezsensowny plan szkodzenia miastu, powinniśmy
      złożyć odpowiedni protest do Unii Europejskiej, aby nie dała pieniędzy na
      realizację tych niebezpiecznych zamiarów. I są podstawy do tego, aby pieniędzy
      nie dała, a bez nich ten szalony plan nie zostanie zrealizowany.

      Zawsze unikałem podobnych do proponowanego form protestu, ale tym razem
      postanowiłem się przyłączyć, bo sprawa jest bardzo poważna i dotyczy jakości
      życia tysięcy mieszkańców Warszawy, w tym mojej osoby, osoby mojej żony i mojej
      córki. Znając polskie realia, jeśli teraz nie zaprotestujemy, to nasi rajcy i
      urzędnicy zafundują nam tony spalin i setki decybeli hałasu dziennie, a
      obwodnicy nie będzie nigdy. TRANZYT POZA GRANICE MIASTA – WARSZAWA DLA RUCHU
      LOKALNEGO.

      Jarek
    • awgustinowitz Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA 06.03.05, 17:59
      Jako długoletnia obserwatorka sceny społ.-polit. na Bemowie osmielam się przypuszczać, że za kierunkiem planowanych inwestycji drogowych przemawiają nie interesy miesdzkańców Grotów czy Babic, a raczej interesy tych, którzy już dawno kupili działki w strategicznych miejscach tras.

      Obrońcy Bemowa powinni dowiedzieć się, kto zakupił te działki. Niektóre z nich miasto będzie musiało wykupić. Jestem jakoś pewna, że po cenach zancznie wyższych od ceny zakupu. Inne posłużą właścicielom jako tereny pod związane z trasą lukratywne inwestycje: zajazdy, stacje beznynowe.

      Sama nie będę tego sprawdzać. Jako już emerytka wynajmę komuś odpornemu na spaliny swoje bemowskie mieszkanie a sama przeprowadzę się do wnuków na Mazury.
      • Gość: pepeg TRASA PRZEZ BEMOWO - działeczki, gospodarowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.05, 12:23
        Ano właśnie.

        Sprawdzić plany zagospodarowania. Tylko jak udowodnić,że faktycznym właścicielem
        jest, dajmy na to radny, skoro ujawniona w księgach jest jego konkubina, radca
        prawny, fundacja, spółka itp, związana z nim poufną umową.

        Osobna kwestia to wycena terenów węzłowych. Najcenniejsze są wcale nie wielkie
        hektary, tylko placyki przy zjazdach, gdzie stawia się motele, budki z piwem,
        sklepy. Wycena do wykupu nigdy tego nie uwzględni. Wartość gruntu ujawnia się
        najwcześniej na przetargach przy budowie trasy, kiedy wiadomo już co do
        centymetra, co gdzie będzie. A prawdziwy grosz zarabiają nie ci, co dają się
        wykupić pod autostradę, ale ci co stoją tuż przy węzłach. Dlatego kardynalną
        sprawą jest:
        1. Czy plan i wykup gruntów obejmuje tylko drogę, bez okolic węzłów (tam są
        pieniądze).
        2. Jak zatwierdzane są plany węzłów i na ile można je modyfikować.

        Czy uważacie, że macherzy od planów są nieprzezorni? Głupi na pewno nie są,
        patrząc na ilość bitej na tym i sąsiednich forach piany.

        Co do ceny. Na wykup węzła Konotopa przeznaczono kwotę, dającą średnią cenę
        100/m2. Za kapustę i cebulę - a te tam dziś rosną - to złote góry. Ale za teren
        pod mieszkaniówkę na Bemowie trochę mało, nawet kilka lat wstecz.

        Czy ktoś pamięta przetargi gminne na Bemowie? Jakie były ceny?

        pozdro
        • Gość: troska UMIERAMY, ODDYCHAJĄC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 01:18
          Pod powyższym tytułem ukazał się w GW z dn 19-20 lutego artykulik Roberta
          Sołtyka niestety dostępny tylko w płatnym archiwum GW. A oto czołówka tego
          artykułu:
          "Najbrudniejsze powietrze w Polsce wdychaja mieszkańcy Warszawy, Łodzi i Śląska.
          Według Komisji Europejskiej co roku na choroby wywołane złym powietrzem umiera
          28 tys, Polaków.
          Co dziesiaty mieszkaniec Unii Europejskiej, który umiera z powodu
          zanieczyszczenia powietrza, to Polak. ...
          ..Według naukowców tylko zanieczyszczenia powietrza powodują, że europejczycy
          żyją o 9 miesiecy krócej. Co drugi Europejczyk jest z tego powodu na zwolnieniu
          statystycznie co najmniej jeden dzień w roku.
          Głównym powodem zanieczyszczenia powietrza jest spalanie paliw kopalnych węgla
          kamiennego i ropy naftowej..(pochodzącej z silników Diesla)...
          • Gość: Jestem z miasta Re: UMIERAMY, ODDYCHAJĄC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 10:46
            Dlaczego nasz naród nie potrafi - zwłaszcza w kwestiach istotnych-przerzucać
            się siłą merytorycznych argumentów a tylko błotem, czy - jak wyżej-
            ekskrementami. Pytanie retoryczne-dla chcących zripostować. Zastanawiające
            jedynie dlaczego tak absurdalna agresja wycelowana jest w interlokutorów
            próbujących podawać argumenty przeciw prowadzeniu tranzytu w sposób
            barbarzyński, wykraczający poza wszelkie standardy europejskie. Proponuję
            wycieczkę po kilku miastach Europy (pomijając podobne Warszawie ofiary soc-
            planizmu jak Bratysława chociażby) aby przekonać się, że chyba nie o to Polska
            walczyła. Tak czy owak dyskusja zawsze wkracza w obręb politykierstwa i okazuje
            się, że nie ważne co się mówi, a kto mówi; ergo-jeżeli tzw. najwłaściwsza-opcja
            zaproponuje budowę oczyszczalni ścieków na Fortach Bema, to spotka się z
            poklaskiem ze strony wściekłych adwersarzy z niniejszego wątku. I odwrotnie, i
            wręcz przeciwnie. Smutne, a straci na tym nie tylko zdrowie nieokreślonej
            bliżej grupy mieszkańcó Bemowa i kilku innych dzielnic ale wizerunek Warszawy i
            Polski. Przynajmniej poprawimy humor wśród kierowców trucków i innych ciężkich
            samochodów przemierzających Europę N-S-N, którzy zobaczywszy znak kierujący na
            obwodnicę W-wy biegnącą jej środkiem będą reagowali najpierw niedowierzaniem,
            potem zdziwieniem, a na końcu salwami śmiechu. Z głupoty, niestety, z głupoty.
            • p2g Jeszcze nie UMIERAMY! Zbierzmy się. 21.03.05, 13:33
              Nie umieramy i nie chcemy umierać. Nie chcemy też żyć na smietniku. Zbierzmy
              się. Nie jesteśmy wcale skazani na rządy idiotów i macherów drogowych.
              Zamiast polemizować ze zdefiniowanymi apostołami jedynie słusznej racji,
              działajmy. Najbliższe spotkanie z mieszkańcami 29.III, g. 14.30, Widawska 25,
              www.chomiczowka.org. Będą tam mieszkańcy bloków, którym Dąbrowski planuje
              autostradę pod oknem.

              Na mój ironiczny apel "Nie dla środkownicy" od zwolenników szybciutkiego
              budowania czegokolwiek nie dostałem odpowiedzi na kluczowe pytania. Okazało się,
              że nawet nie znają planu miasta, bo dziwią się, że nazwałem największy (pod
              względem intensywności ruchu) planowany węzeł autostradowy w Polsce "węzeł
              kolski". Mają za to plany z GDDK, klepnięte przez Dąbrowskiego. Alleluja i do
              przodu!

              Jeśli nic nie będziemy robić, Dąbrowscy zbudują nam za oknem śmierdzący
              śmietnik, bo pieniążki już mają i bardzo chcą je wydawać. Plany już klepnięte,
              budzik tyka.

              Ja nie chcę mieszkać w metropolii, której zachodni, główny węzeł "obwodnicy"
              jest oddalony od środka miasta o 5300 m. Nie chcę autostrady przez środek
              osiedla, chociaż tam nie mieszkam. A ty?

              To jest nasze miasto, a nie miasto Dąbrowskiego i firm budowlanych.

              A jeśli jesteś z miasta, z tego miasta, nie dasz się rolować wałom. :)

              pozdro
              • pb_7 Walczmy o zmiane trasy 23.03.05, 01:49
                Sprzedajni pismacy z Rzepy podali ze odsuna te trase na srodek lotniska.
                A tu nie tylko chodzi o odsuniecie tej trasy od osiedla bo to jest oczywiste ale
                także o bezsens połączenia S-7 z Trasą AK zamast zbudowania prawdziwej obwodnicy.
                Trase S-7 trzeba puścic przez slumsy na Bernerowie i resztki zdewastowanego
                lasku bronionego przez pseudoekologow. Wazniejsze jest nowoczesne rozwijajace
                sie Bemowo niz kilka ruder i lasek- siedlisko meneli!
                Chomiczowka.org
                  • Gość: brutus Re: Walczmy o zmiane trasy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.05, 02:00
                    Bemowo, Babice, czy Socnaczew- oto jest pytanie?
                    Pan prezes Ambroziak ze Spółdzielni Mieszk. WOLA nawołuje do wyrzucenia tras
                    poza Bemowo bo nabudował bez ładu i składu . Ale jeszcze chce budować; bo z
                    tego jest kasa, 10-15% od zlecenia.
                    On jest pierwszym obrońca bemowian ,choć głowę dam, że mieszka w willi w
                    Konstancinie!
                    • vampi_r Nieuczciwa SM WOLA 26.03.05, 12:53
                      Jedną z Wielu lokalizacji osiedli, jaką uzyskała ta spółdzielnia jest ulica Kluczborska - Górce. Czy Pan Ambroziak informował klientów, którzy kupowali u niego mieszkania, że osiedle zostało zbudowane tuż przy planowanej trasie S-7?

                      Władze Bemowa i Bielan też są winne, bo powinny tereny okołotrasowe przeznaczyć na inną zabudowę lub na zieleń. Jednak żadnych norm nie przekroczyli. Domy powstały w przepisowej odległości od rezerwy terenu. Możanaby miec pretensje do władz, gdyby wydały pozwolenie na budowę w pasie trasy i teraz trzebaby było burzyć bloki.
                      To na firmach budujących na Bemowie i Chomiczówce spoczywał obowiązek informowania klientów o planowanych trasach ekspresowych. Właśnie zbieramy wszelkie materiały w tej sprawie.

                      Czy SM WOLA budując na osiedlu Górce informowała, że domy powstają tuż przy trasie?

                      A teraz Pan Ambroziak gra rolę obrońcy ludu, a barany za nim lecą i go bronią.
                    • Gość: k. do vin7, z pewnym żalem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 22:12
                      Kolego/żanko,

                      nie zamierzałem przedstawiać żadnych argumentów, ponieważ moja reakcja miała
                      charakter czysto emocjonalny. Dodatkowo, nie wyobrażam sobie merytorycznego
                      udziału w dyskusji, w której używa się tego rodzaju kanalarskiej demagogii, jak
                      to można zaobserwować w poście przeze mnie skomentowanym. Mój głęboki (lub też
                      płytki) intelekt na nic się waszej rozmowie nie przyda, jest ona bowiem stekiem
                      populistycznych bzdur i pokazem obezwładniającej głupoty. Nie rozumiem ani
                      trochę, dlaczego ludzie - być może sympatyczni, sensowni, poczciwi - ludzie
                      tacy jak Ty, vin7 - dają się wciągać w terroryzujące umysł dyskusje, które
                      prowadzą li tylko do wrogości, kłótni, niesnasek, podziałów i czego bądź
                      jeszcze.
                      Tym niemniej, pamiętajcie, kochani:
                      1) Postrzeganie świata przez pryzmat gry o sumie zerowej, w której aby ktoś
                      mógł wygrać, ktoś inny musi przegrać, jest dowodem braku pomyślunku. Większość
                      spraw na tym świecie rozwiązuje się w wyniku kooperacyjnego kompromisu.
                      Dlaczego My, Bemowianie, mamy dać się wy*ymać GDDKiA, p.Całce, Prezydentowi
                      Miasta i paru innym urzędasom, którzy o niczym innym nie marzą, jak tylko o
                      tym, żebyśmy się kłócili i oskarżali wzajemnie ? Trzeba się dogadać, a nie
                      obrzucać błotem.
                      2) Dom buduje się przez parę miesięcy, las rośnie 100 lat, jeśli w ogóle.
                      3) Każdy ma konstytucyjnie zagwarantowaną ochronę własności, zdrowia i równość
                      wobec prawa. Państwo zaś w konstytucji zobowiązuje się te wolności chronić, że
                      już nie wspomnę o misji ekologicznej Państwa (także ujętej w Konstytucji RP),

                      pozdrawiam,
                      k.
                    • Gość: k. do vin7, z pewnym żalem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 22:12
                      Kolego/żanko,

                      nie zamierzałem przedstawiać żadnych argumentów, ponieważ moja reakcja miała
                      charakter czysto emocjonalny. Dodatkowo, nie wyobrażam sobie merytorycznego
                      udziału w dyskusji, w której używa się tego rodzaju kanalarskiej demagogii, jak
                      to można zaobserwować w poście przeze mnie skomentowanym. Mój głęboki (lub też
                      płytki) intelekt na nic się waszej rozmowie nie przyda, jest ona bowiem stekiem
                      populistycznych bzdur i pokazem obezwładniającej głupoty. Nie rozumiem ani
                      trochę, dlaczego ludzie - być może sympatyczni, sensowni, poczciwi - ludzie
                      tacy jak Ty, vin7 - dają się wciągać w terroryzujące umysł dyskusje, które
                      prowadzą li tylko do wrogości, kłótni, niesnasek, podziałów i czego bądź
                      jeszcze.
                      Tym niemniej, pamiętajcie, kochani:
                      1) Postrzeganie świata przez pryzmat gry o sumie zerowej, w której aby ktoś
                      mógł wygrać, ktoś inny musi przegrać, jest dowodem braku pomyślunku. Większość
                      spraw na tym świecie rozwiązuje się w wyniku kooperacyjnego kompromisu.
                      Dlaczego My, Bemowianie, mamy dać się wy*ymać GDDKiA, p.Całce, Prezydentowi
                      Miasta i paru innym urzędasom, którzy o niczym innym nie marzą, jak tylko o
                      tym, żebyśmy się kłócili i oskarżali wzajemnie ? Trzeba się dogadać, a nie
                      obrzucać błotem.
                      2) Dom buduje się przez parę miesięcy, las rośnie 100 lat, jeśli w ogóle.
                      3) Każdy ma konstytucyjnie zagwarantowaną ochronę własności, zdrowia i równość
                      wobec prawa. Państwo zaś w konstytucji zobowiązuje się te wolności chronić, że
                      już nie wspomnę o misji ekologicznej Państwa (także ujętej w Konstytucji RP),

                      pozdrawiam,
                      k.
                      • vin7 Re: do vin7, z pewnym żalem 08.04.05, 00:12
                        Nie rozumiem, co piszesz! Odpowiadam pod przymusem - ten czas jast WYJĄTKOWY -
                        piszesz o emocjach???
                        To dawno należało schować, albowiem emocje nic nie wnoszą do istniejącego
                        ukladu. Możemy tylko optować za realną ofertą GDDKiA i pilnować aby nie
                        spieprzyli obietnic (tunel). Trzeba pilnować aby były uszanowane prawa
                        społeczności która budowała swoje domostwa w oparciu o zatwierdzone plany
                        rozwoju przestrzennego a nie gardłować za opcją rozpowszechnianą przez
                        deweloperóew że plany są niektualne.
                        Jest zasada sprawiedliwości i nie działa tu prawo silniejszego. To że
                        deweloperzy wybudowali osiedla z pogwałceniem zasad posy ochronnego planowanych
                        tras nie legitimizyje ich do organizowania akcji protestu przecviwko trasoim
                        które były od dawna projektowane w tym regionie. Gadanie o TIRach to demagogia.
                        Wystarczy wydać zakaz takiego ruchu i go przestrzegać. To są trasy dla nas - dla
                        mieszkańców. Zyje3my w stolicy wielkiego Państwa i szybka komunikacja jest
                        niezbędna. Szybka to zn. BEZ STOPÓW NA ŚWIATŁACH!!!!!!!!I im więcej pasm ruchu
                        to tym lepiej. Sprawdzian na trasie A-K. Są 3 pasy - ZA MAŁO!!! korki są tam
                        gdzie trasa się zwęża. Wiem co piszę bo jeżdżę tam 6 x dz.
                        Nie można pisać że na bemowie są p[otzrzebne tylko drogi osiedlowe 2 x 2 to
                        GLUPOTA!!!
                        Bemowo dynamicznie się rozwija.Kilaset t6ys. ludzi będzie miało samochody. I
                        BĘDZIE CHCIAŁO NORMALNIE WYDOSTAĆ SIĘ Z TEGO KOTŁA!!!
    • Gość: M. Re: TRASA PRZEZ BEMOWO - BEZCZELNA MANIPULACJA IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 15.04.05, 10:38

      INWESTYCJE Miliardy euro na trzy obwodnice i dwa mosty

      OMINĄĆ STOLICĘ


      Aż siedem razy więcej funduszy unijnych niż dotychczas ma dostać Mazowsze w
      następnym podejściu budżetowym. Za te pieniądze powstać mają dwa nowe mosty
      przez Wisłę pod Warszawą oraz kolejne obwodnice wokół stolicy.



      Urząd Marszałkowski jeszcze w tym miesiącu zaktualizuje powstałą w 2000 r.
      strategię rozwoju województwa. Ta strategia zaś w dużej mierze przesądzi, jakie
      inwestycje na Mazowszu będą mogły zostać sfinansowane z budżetu UE i państwa w
      ramach Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007 - 2013. Według tego planu to
      samorządy wojewódzkie mają bowiem współdecydować o podziale funduszy unijnych i
      środków z budżetu państwa na inwestycje na ich terenie.

      - W praktyce będzie wyglądało to tak, że jeśli Generalna Dyrekcja Dróg
      Krajowych i Autostrad będzie dzieliła środki inwestycyjne, powinna konsultować
      to z władzami województwa - mówi prof. Zbigniew Strzelecki, dyrektor
      Mazowieckiego Biura Planowania Przestrzennego i Rozwoju Regionalnego. - Teraz,
      jeśli ma na przykład problem z jakąś budową na Mazowszu, to przeznaczone na nią
      pieniądze przesuwa na drogę na Podlasiu. Takie praktyki nie powinny mieć
      miejsca.

      Inwestycje zapisane w strategii będą miały pierwszeństwo przy przyznawaniu
      środków unijnych dzielonych przez Urząd Marszałkowski. A będzie ich niemało. Na
      wojewódzki program rozwoju regionalnego na lata 2007 - 2013 Mazowsze ma dostać
      aż 2,3 mld euro. To ponad 7 razy więcej niż w latach 2004 - 2006, na które
      naszemu regionowi przyznano do podziału 300 mln euro. A nie będzie to jedyny
      program unijny, z którego mogą zostać sfinansowane inwestycje na Mazowszu (będą
      też tzw. fundusze sektorowe, przeznaczone także na budowę dróg, o których
      podziale zdecydują ministerstwa).

      Trzy koliste obwodnice
      Według informacji, które zdobyła "Rz", w zaktualizowanej strategii województwa
      znajdzie się wiele nowych, dotąd nieplanowanych, inwestycji. Przynajmniej
      częściowo rozładują one ruch na drogach Mazowsza i aglomeracji warszawskiej.
      Będzie to m.in. budowa dwóch nowych mostów przez Wisłę, tuż za granicami
      Warszawy. Jeden z nich ma powstać na wysokości Łomianek i Jabłonny, a drugi
      między Konstancinem i Józefowem. Będą one częścią tzw. mniejszej obwodnicy
      stolicy, która połączy Piaseczno, Konstancin, Józefów, Sulejówek, Wołomin,
      Legionowo, Łomianki, Ożarów i Brwinów. Powstanie ona z istniejących już
      odcinków dróg (zostaną one unowocześnione) uzupełnionych w niektórych miejscach
      o nowe arterie, np. Paszkowiankę - trasę, która pobiegnie od "gierkówki" koło
      Nadarzyna do autostrady A-2 obok Pruszkowa.

      - Chodzi o to, żeby z ulic Warszawy zniknęła część ruchu tranzytowego, żeby
      ktoś, kto na przykład chce dojechać z Brwinowa do Józefowa, nie musiał jechać
      przez stolicę -mówi dyrektor Strzelecki. W takim samym celu powstać ma tzw.
      duża obwodnica Warszawy, spinająca Grójec, Żyrardów, Sochaczew, Nowy Dwór,
      Wyszków, Mińsk Mazowiecki (jest już w części gotowa). Ta inwestycja będzie
      polegać na unowocześnieniu istniejących dróg i budowie obwodnic wokół większych
      miast.

      Pamiętajmy o kolei
      Ostatnia z nowych wielkich inwestycji drogowych, jaka znajdzie się w zmienionej
      strategii województwa, to wielka obwodnica Mazowsza, która połączy Radom,
      Siedlce, Ostrów Mazowiecką, Ostrołękę, Ciechanów i Płock. Będzie miała status
      drogi głównej przyspieszonej i także powstanie na bazie obecnych arterii, które
      zostaną zmodernizowane.

      Urząd Marszałkowski chce też poprawić połączenia kolejowe na Mazowszu tak, żeby
      przemieszczanie się pociągami było szybsze. W zaktualizowanej strategii będzie
      więc zapis o budowie drugiego toru na linii Warka - Radom i Otwock - Pilawa, co
      znacznie skróci podróże w stronę Kielc i Lublina.

      Jacek Krzemiński
      14.04.2005 r. :Rzeczpospolita".
      --------------------------------------------------------------------------------



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka