Dodaj do ulubionych

Wiotkość i dysplazja

30.03.11, 23:14
Witam. Mam pytanie do rodziców dzieci u których oprócz dysplazji stwierdzono wiotkość stawową. Jak to jest z wiotkością po wyleczeniu dysplazji, na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę? Czy powinniśmy rechabilitować dziecko ze względu na wiotkość? Moja 2 letnia córka miała oprócz dysplazji zdiagnozowane powyższe schorzenie. Dysplazję leczymy do dnia dzisiejszego od 3 miesiąca (na skutek błędnej diagnozy). Ostatnie RTG bioder wyszło prawidłowe i mamy nadzieję, że wkrótce pozbędziemy się aparatu już na dobre. I tu pojawiają się obawy czy przy wiotkości nie powróci dysplazja. Lekarz nas uspakaja ale obawa jest...
Obserwuj wątek
    • iniemamocna Re: Wiotkość i dysplazja 31.03.11, 15:31
      ja mam wiotkie stawy i moja córka ma wiotkie stawy
      w wieku niemowlęcym nosiłam koszlę
      moja córa od 12 miesiąca chodziła ok roku w swashu 24/7, potem pól roku na noc + rehab Vojtą
      moim zdaniem przy wiotkich stawach chodzi przede wszystkim o to, aby wyprowadzić panewki "na prostą", utrwalić efekt leczenia, pozbyć się skutków ubocznych ćwiczeniami (u nas to były asymetrie kręgosłupa utrwalone w mięśniach w wyniku rotacji miednicy), oduczyć złych nawyków (złe siadanie), wprowadzić dużo ruchu - szczególnie takie zabawy/zajęcia, które symetrycznie i równomiernie angażują obie strony ciała (rower, pływanie - żadna hulajnoga itp!)
      W zasadzie, gdy takie dziecko już wyleczone będzie porządnie, pewnie chodzić i ma zapewnioną dużą porcję ruchu - nie powinnaś niczego się obawiać. Nasza orto powiedziała, że w zasadzie takie dzieci wymagają kontroli ortopedycznej do ukończenia okresu dojrzewania, ale ja na to przymykam trochę oko.
      opisz więcej wasz przypadek i podjęte leczenie (jaka orteza, jaka rehab)?
      • aw240 Re: Wiotkość i dysplazja 31.03.11, 19:38
        Córka nie była rechabilitowana, nasz ortopeda nie zalecał; a co do dysplazji to mała nosiła od 3 miesiaca majtki Weickerta, a od 18 miesiąca do chwili obecnej - klin abdukcyjny. W 3 miesiącu miała stwierdzoną dysplazję IIb (lewe biodro) i IIa (prawe). Na skutek błędnej diagnozy dziecko było leczone 2 miesiące. Dopiero od 9 miesiąca córka jest prawidłowo leczona; ortezy nosiła 24/24. Poprawa jest ogromna; na RTG bioder z 9 miesiąca: lewe biodro kąt 32 st., prawe kąt 27st. ; na dzień dzisiejszy (córka ma 26 miesięcy) prawe i lewe biodro po 18st. W tym tygodniu czeka nas wizyta i mamy nadzieję, że pozbędziemy się klina. Lekarz nas uprzedzil, że jak RTG wyjdzie prawidłowe będzie jeszcze coś dodatkowego na biodra w celu utrwalenia wyników leczenia ale jeszcze nie wiemy co.
        • iniemamocna Re: Wiotkość i dysplazja 01.04.11, 11:19
          no to pięknie się wyrównało smile
          kiedy zaczynałam leczyć Maje (miała wtedy ukończone 11 miesięcy) to różnica w kątach pomiędzy biodrami wynosiła: 24 vs. 34 stopnie; po kolejnych 3 miesiącach 23 vs. 25, a na 20 m.ż. już na pewno były sobie równe
          Myślę że jesteście na dobrej drodze - trzymaj się tego lekarza, bo jego leczenie wygląda sensownie, no i ma konkretną koncepcję co do dalszego leczenia
    • pil.ka2 Re: Wiotkość i dysplazja 30.05.14, 22:19
      Witam, my również mamy problem wiotkosci. Została ona zdiagnozowania dopiero przez 3 ortopede (w wieku 16 miesięcy). Dziecko od 5 do 16 miesiąca nosiło szyne koszli (22h/dobę) (diagnoza-dysplazja typ d), potem zalecono klin abdukcyjny. Wówczas trafiliśmy na konsultacje do innego ortopedy, który stwierdził wiotkosc i powiedział, że wg niego przy wiotkosci lepsze są majtki weickerta (niż szyna) bo chodzi wówczas o mniejsze odwiedzenie a większe zgiecie kolan. Zmierzył kąty (poprzednik tego nie robił) jedno biodro 22, drugie 28 i zalecił owe majtki. I teraz mam pytanie o Wasze doświadczenia. Czy rzeczywiście poprzednik obrał zła drogę trzymając przez 11 miesięcy dziecko w szynie? I jak to jest z tymi katami, jeśli są niewłaściwe to rzeczywiście należy używać aparatów typu majtki weickerta czy wystarczy klin? Dodam,że poprzednik kazał nosić klin pół roku,pokazać się kontrolnie i po tym okresie zakończyć leczenie nie robiąc zdjęcia (stwierdził,że to nie będzie potrzebne). Obecny lekarz kazał przyjść za pół roku że zrobionym rtg. Czy ktoś może mi coś doradzić,kogo słuchać?
      • naamahia Re: Wiotkość i dysplazja 02.06.14, 09:18
        moim zdaniem na oko... to się nie da nic stwierdzić, a więc na pewno z RTG.
      • pil.ka2 Re: Wiotkość i dysplazja 06.07.14, 23:04
        Niestety obaj lekarze popełnili błąd sad. Na szczęście okazało się,że dziecko jest już zdrowe i zakończyliśmy leczenie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka