Dodaj do ulubionych

operacja - pomocy!

18.12.07, 08:54
Witam wszystkie Mamy. Piszę w imieniu koleżanki, która w ubiegły
piątek dowiedziała się, że jej trzyletnia córeczka musi zostać
poddana operacji na bioderka. Ja w tych sprawach jestem kompletnym
laikiem, więc szczegółów nie przedstawię. Malutka od 8 miesiąca
życia była w szynie a potem trwały kontrole. I teraz lekarz zalecił
operację. Mama Majeczki jest zdruzgotana i bardzo się boi jak
poradzi sobie z tą sytuacją. Przede wszystkim chodzi o zakaz
chodzenia po sześciu tygodniach leżenia w gipsie. Lekarz powiedział,
że nie wolno wstać przez okres 4 miesięcy.
Proszę, jeśli któraś mama i jej pociecha przechodziły taki zabieg -
podzielcie się swoimi przeżyciami. Bardzo chcę, żeby Majeczka była
zdrowa! Dziękuję z góry. Ela
Obserwuj wątek
    • gabi_10 Re: operacja - pomocy! 18.12.07, 10:18
      pierwzse co mi się nasunęło-to dlaczego dopiero teraz?Skoro wada
      była leczona od 8 m-ca, to nawet jeśli leczenie nie skutkowało to
      nie rozumiem na co czekał lekarz aż 2 lata...ale to tylko pierwsza
      moja myśl...Nie wiem-może źle myślę, moje dziecko dzięki Bogu nie
      było operowane....
      Trzymam kciuki za małą Majeczkę!
    • elaw2 Re: operacja - pomocy! 18.12.07, 11:42
      Operacji nie było bo lekarz kazał czekać. Dodam, że to uznany
      specjalista we Wrocławiu. Tylko kontrole i prześwietlenia były. Ja,
      podobnie jak mama dziewczynki nie wyobrażam sobie trzylatka, który
      ani razu przez cztery miesiące nie stanie na nóżki. Proszę raz
      jeszcze o opinie mam, których dzieci w podobnym wieku przechodziły
      taką operację. Jak pielęgnować, jak zorganizować życie.
      A może jeszcze poszukać innego lekarza, skonsultować?
      • exylia Re: operacja - pomocy! 18.12.07, 15:20
        Wieczorem napiszę wszystko, co wiem na temat operacji (moja córka była operowana
        w październiku). Teraz nie mogę, bo korzystam z komputera szwagra i nie mam aż
        tyle czasu.
    • tonieasy Re: operacja - pomocy! 18.12.07, 17:59
      witaj
      moja corka bedzie moec operacje we wrzesniu bedzie miec wtedy 1.8
      miesiecy u nas tez lekarz zabronil po operacji chodzic przez 4
      miesiace po zdieciu gipsow ale to nie jest tak do konca bo przez ten
      czas dziecko bedzie rechabilitowane ja tez sie dziwilam ze tak dlugo
      nie bedzie chodzic ale moj lekarz wyjasnil mi ze to poprostu jest
      jeszcze swieze po operacji i wszystko musi sie ladnie wygoic ale
      kazdy przypadek jest inny niektore dzieci zaraz po zdieciu gipsu
      moga juz chodzic a niektore no niestety musza jeszcze ztym poczekac
      tak jak jest w przypadku mojej korneli pozdrawiam i glowa do gory
      bedzie dobrze
    • exylia Re: operacja - pomocy! 18.12.07, 22:07
      Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Wiem, bo wszystko to przeżyłam.
      Po pierwsze warto skonsultować się z innym lekarzem w sprawie operacji. Są różne
      szkoły i metody operacji. Moja córka operowana była w Łodzi w ICZMP. 6 tygodni
      była w gipsie, po zdjęciu gipsu ma zakaz klękania, wstawania i chodzenia przez
      następne 6 tygodni. Po pół roku będzie miała wyjęte z bioderka druciki.

      Spotkałam się już drugi raz z tak długim zakazem chodzenia po zdjęciu gipsów. W
      tej chwili zgłupiałam i nie wiem, czym jest to spowodowane. Podejrzewam, że
      metodą operacji. Będąc w szpitalu z córeczką (już 4 razy) spotkałam różne
      przypadki. Między innymi operowano dziewczynkę 4 letnią. Także i u niej
      zastosowano identyczne terminy jak u mojej córeczki. Moim zdaniem warto
      zorientować się w metodach operacji stosowanych przez różne szpitale i wybrać
      najbardziej optymalną.

      Po drugie w gipsie dziecko wcale nie musi cały czas leżeć. Można je np. posadzić
      sobie na kolanach przy stole (samo niestety nie da rady w gipsie siedzieć) i
      dziecko może malować, lepić z ciastoliny itd. Ja tak robiłam z moją córeczką.
      Jednak to pewnie zależy w jaki sposób będzie założony gips. U mojej córeczki
      wyglądało to tak:
      img251.imageshack.us/my.php?image=obraz153gi0.jpg
      Sadzałam ją sobie właśnie na tym kiju i jakoś szło.

      Po trzecie po zdjęciu gipsu dziecko absolutnie nie ma ochoty na wstawanie i
      chodzenie. Moja Mała była rehabilitowana jedynie przez 3 dni w szpitalu. Nóżka i
      bioderko rozruszało się bardzo szybko, więc wypisano nas do domu. W domku Mała
      rehabilituje się sama (na początku troszkę jej pomagałam). W tej chwili jesteśmy
      3 tygodnie po zdjęciu gipsu i Natasza przemieszcza się po domu jeżdżąc na pupie
      (raczkować nie może). Według przewidywań lekarza może próbować wstawać ok. 4
      tygodnie po zdjęciu gipsu. Zapewniał mnie jednak, że nawet wtedy nie będzie
      potrafiła ustać dłużej niż kilka sekund, bo będzie jeszcze za słaba. A te kilka
      sekund też nie powinno jej zaszkodzić, ponieważ biodro jest wzmocnione 3
      drutami, które mają za zadanie utrzymać wszystko na miejscu.

      Przed nami jeszcze 3 tygodnie zakazu wstawania. W czwartek jedziemy na kontrolę.
      Lekarz chce zobaczyć na jakim etapie rehabilitacji jest Nataszka. Po wizycie
      będę też pewnie wiedzieć więcej na temat dalszego usprawniania Małej.
    • elaw2 Re: operacja - pomocy! 19.12.07, 09:08
      Extylio, dziękuję za wyjaśnienia. Czy mogłabym napisać do Ciebie na
      priva? Tylko nie mam adresu Twojej poczty. Mój adres mailowy:
      elaw2@gazeta.pl
      Raz jeszcze dziękuję. Elżbieta
      • exylia Re: operacja - pomocy! 19.12.07, 13:49
        Oczywiście, że możesz napisać na priv (exylia@gazeta.pl). Najlepiej kliknij mój
        nick na górze forum, tam gdzie jest założyciel, to od razu będziesz mogła wysłać
        wiadomość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka