Dodaj do ulubionych

wynik IIb/Ib u Gabi

17.01.08, 19:56
hej, byliśmy dziś z naszą Gabi u lekarza, który od początku prowadzi
leczenie Gabi i stwierdził, ze bioderko wygląda bardzo dobrze, ze to
wynik IIb na Ib, kość jest dobrze wycentrowana, są jądra kostnienia.
Powiedział, że już w ciągu dnia szelki można zdjąć, na noc lepiej
jeszcze zostawić, a w ciągu dnia wkładać Małej dwie pieluchy
flanelowe między nogi, zeby miała jeszcze trochę nóżki odwiedzione.
Tak więc drugi lekarz powiedział, że leczenie szelkami można w ciagu
dnia zakończyć! Jestem mega szczęśliwa! Co prawda boję sie, zeby nie
okazało sie to za wcześnie, ale skoro dwóch lekarzy mówi tak samo, a
na noc jeszcze przez miesiac będziemy zakładać, a potem znów na
kontrolę. Ale jest duża poprawa i to jest pocieszające!
Powiem wam, ze jako "niewierny Tomasz" umówiłam się jeszcze na jutro
do trzeciego lekarza, podobno w środowisku poznańskim bardzo dobry,
nazywa się Tomasz Timmler. Chcę potwierdzić diagnozę jeszcze u niego
i jeśli powie tak samo, to będę spokojnie zakładac Gabi szelki tylko
na noc.
Czy jak wasze pociechy miały wynik IIb/Ib to też mogłyście
ograniczyć stosowanie ortezy do nocy? Lekarz powiedział mi też, ze
mogę Gabi sadzać... macie jakieś zalecenia co do tego? Kiedyś
czytałam, ze upominałyście dzieci, zeby nie siedziały z pupą między
nogami? Jak to wygląda? Czego unikać?
Obserwuj wątek
    • exylia Re: wynik IIb/Ib u Gabi 17.01.08, 20:15
      No to super!!!! U nas też właściwie przy wyniku IIB/Ib z zaznaczeniem, że to
      bardzo bliziutko Ib lekarz zalecił rozwórkę na noc. Z tym że u nas było to 2
      miesiące właśnie ze względu na to, że to "prawie" a nie "równe Ib".

      Nataszka przy wyniku IIb/Ib mogła być sadzana. Nie martw się o siadanie z pupą
      między nogami. Twoja Gabi, jeżeli na to kiedyś wpadnie, to najwcześniej jak
      zacznie raczkować, bo z takiej pozycji najłatwiej jej będzie posadzić pupę
      między nogami. Jeszcze przez długi czas nóżki przyzwyczajone do ortezy będą w
      siadzie szeroko rozłożone. A jeżeli kiedyś tak zacznie siadać, to zostaje tylko
      poprawianie i upominanie, aż do skutku.
    • adzia_p Re: wynik IIb/Ib u Gabi 17.01.08, 21:08
      jeny dziewczyny! super!
      z niecierpliwoscią czekam na dobry wynik u nas...
      sciskamy i pozdrawiamy!!!!
    • iniemamocna Re: wynik IIb/Ib u Gabi 17.01.08, 21:41
      ale Wam fajnie! jak ja bym już chciała być tak daleko, jak Wy smile
      cieszymy się razem z Wami smile
      • skrzypczak Re: wynik IIb/Ib u Gabi 20.01.08, 13:35
        dzięki dziewczyny za wasze pozytwywne i pełne radości odpowiedzi.
        Pisałam wam, że na piątek umówiłam się jeszcze do jednegi lekrza,
        podobno w Poznaniu bardzo znanego ortopedę dziecięcego. I
        faktycznie, ten lekarz zrobil na nas najlepsze wrazenie, wydrukował
        zdjecie z usg i pokazywał, na czym polega dysplazja, porównał lewe
        biodro, które Gabi ma Ia z prawym, na którym on stwierdził IIb i
        objaśnił, co jeszcze sie tam musi naprawić. Zalecił, zeby odłożyć
        całkowicie szelki, ale za to przez całą dobę szeroko ją pieluchować.
        Co najważniejsze - pokazał nam, jak złożyć i jak zakładać te dwie
        pieluchy flanelowe. Powiedział, zeby przyszyć do boków tasiemki i
        zawiązywac te piluchy. W sumie tworzą one coś na kształt frejki,
        mają ok. 22 cm i teraz faktycznie Gabi ma szerzej nogi. Nikt do tej
        pory nam nie pokazał, jak z tymi pieluchami postępować, okazało się,
        zę wkładałam jej tak złożóne, że ta flanela tylko grzałą pupę, a nie
        dawała żadnego efektu ortopedycznego. Ale powiem wam, zę zakłądanie
        i w ogóle "obsługa" Gabi w tej pieluszce to "lajcik" w porównaniu z
        szelkami. Jak sobie przypomnę to ciągłę zapinanie i poprawianie
        pasków w tych szelkach, ubieranie Gabi w ciuszki i szelki...
        masakra. A tak tę pseudofrejkę ubieram na śpichy czy spodenki,
        zapinam rzepy (stwierdziłąm, że będzie z nimi wygodniej niż z
        tasiemkami) i po sprawie. A co najwazniejsze - Gabi fika swobodnie
        nogami i moze sie przewracać z pleców na brzuch (odwrotnie jeszcze
        nie opanowała)! Tak wiec przez 6 tygodni teraz stosujemy tę pieluchę
        i potem znowu na kontrolę. Ale idziemy w dobrym kierunku, zostaliśmy
        odpowiednio poinstruowani, lekarz nam ze spokojem wszytsko
        wytłumaczył, nareszcie mam poczucie, że lekarz poświęcił Gabi
        odpowiednio dużo czasu i uwagi... Niestety, musiałąm iść prywatnie,
        żeby tego doświadczyć, ale wiadomo, dla dobra dziecka wszystko...
        Aha, i pozwolił nam też Gabi sadzać, byle by tylko nie zapierała się
        o nic nogami. W tych pieluchach ze spokojem może siedzieć, bo w
        szelkach za chiny nie mogła z tymi skrępowanymi nogami...
        Tak wiec dziewczyny, lepiej sprawdzić stan bioderek u kilku
        lekarzy... Nam jeden już na tym rtapie pozwolił zdjąć w ciągu dnia
        szelki, a okazuje się, że chyba na to jeszcze za szybko. Ja sie
        cieszę, ze zmieniliśmy szelki na te pieluchy, Gabi i nam z nimi o
        wiele lepiej niż z szelkami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka