Moja córeczka od 4 tygodnia życia nosiła szynę Koszli.
Rozpoznano u niej dysplazję obustronną.
Lewe bioderko typ IIa-k alfa ok.58 st,beta ok.50 st.
Prawe bioderko typ IIIa-k alfa ok 28 st,beta ok 75 st.
Początki były straszne-zwłaszcza pierwszy tydzień.Córeczka płakała a
ja razem z nią.Miałyśmy się zgłosić na kontrolę po 7
tygodniach,które płynęły strasznie wolno...
Spodziewałam się poprawy ale nie liczyłam na cuda.
Dziś właśnie minęło 7 tygodni i odwiedziłyśmy pana doktora który po
badaniu usg oznajmił nam,że bioderka są całkowicie zdrowe.
Szynę mamy zakładać już tylko na noc przez 2-3 tygodnie a później
pełen luz

Jeszcze się nie mogę otrząsnąć taka jestem szczęśliwa
Serdecznie dziękuję za to forum,które na początku naszej na
szczęście krótkiej drogi tak bardzo mi pomagało i życzę Wam drogie
mamy aby i Wasze pociechy jak najszybciej wróciły do pełnej formy -
za co trzymam mocno kciuki.