talonek
13.11.08, 23:43
U nas podobno duza poprawa - tak po ostatniej wizycie stwierdzil lekarz.
Prawdopodobnie sciagniemy Koszle za 1,5 do 2 m-cy. Jednak powiedzial ze na
zakonczenie leczenia potrzebuje RTG, poniewaz mala ma bardzo duza tkanki
tluszczowej i obraz w USG jest taki sobie. Mam tu watpliwosc - boje sie o taka
liczbe RTG niespelna 6-miesiecznego dziecka (wczesniej miala RTG bioderek na
poczatku leczenia, po urodzeniu RTG klatki piersiowej i w miedzyczasie 3
zdjecia RTG glowy.
Wolalabym juz nie robic tych zdjec.
Jak Wasi lekarze traktuja zdjecie - czy tez jest ono "rozstrzygajacym" ?
I moze ktoras z Was wie cos konkretnego na temat szkodliwosci promieniowania,
kumulacji w tak krotkim okresie itp?