Sanatorium i emeryci

26.05.10, 09:42


W kolejce stoi też para 70-latków.
– Do sanatorium jedziemy dziewiąty raz. Dwa lata temu byliśmy w
Polańczyku. Atrakcji na miejscu nie było zbyt wiele. Teraz chcemy
dostać się do Buska. Znajomi bardzo polecali kąpiele w siarce –
opowiada Andrzej Borowski.

– Lawina wniosków o przyznanie sanatorium ruszyła wraz z pierwszymi
ciepłymi dniami.
– Warszawiacy chcą kurować się niemal wyłącznie w wakacje,
między czerwcem a wrześniem.
Inne terminy w zasadzie nie wchodzą w grę. A my prowadzimy leczenie
sanatoryjne przez cały rok.

www.zw.com.pl/artykul/472668_Warszawiacy_chca_do_wod.html

Czy ci ludzie sa rzeczywiscie chorzy skoro sa tak wybredni,
i wola dlugo czekac aby pojechac latem do wybranej miejscowosci?
    • eurytka Re: Sanatorium i emeryci 26.05.10, 10:06
      Jeszcze nigdy nie byłam w sanatorium,
      więc nie wypowiem się na ten temat.
      Towarzystwo takich upierdliwych staruchów
      i porąbanych pudernic, by mnie zresztą tam dobiłobig_grin
      • chochlik5 Re: Sanatorium i emeryci 26.05.10, 11:39
        Ostatni raz byłam w sanatorium w roku 1987. Być może, że
        przydałoby się obecnie, ale takiego, któreby odpopwadało moim
        potrzebom nie istnieje, bo jak pomoże nas jedno to znów nie bardzo
        na inne dolegliwosci. Po pierwsze musiałoby by blisko, bo nie mam
        odwagi na dalekie podróże, poza tym pokój jedoosobowy z klimatyzacją
        i sanitariatem, parter, albo winda i zabiegi na wszystkie
        dolegliwości, które mnie trapią. Nie znam takiego. .
        • muraszka1 Re: Sanatorium i emeryci 26.05.10, 13:32
          Polecam Ustroń,byłam.Są tam pokoje odpowiednio przystosowane dla
          osób majacych problemy z samodzielnym poruszaniem się.
          Wszystkie zabiegi są pod jednym dachem,są windy itp.
          A tu namiary.
          www.rownica.zpchr.pl
          • eurytka Re: Sanatorium i emeryci 26.05.10, 14:55
            Od czasu do czasu idę do reumatologa,
            lub innego lekarza,
            on mi wypisuje zabiegi rehabilitacyjne,
            biorę, chodzę blisko mam i tyle.
            Korzenia żywokostu sobie nazbierałam,
            tre na tarce, mieszam z oliwą,
            lekko podgrzewam,
            potem do tego spirytus kamforowy,
            smaruje tym bolace kosci i stawy,
            bandazuje,
            trzymam dokad sie da,
            troche pomaga.
            Albo wygrzewam sobie bolace miejsca poduszka elektryczną.
            borowine tez kupowałam w aptece,
            do mikrofali i przykladałam na bolace miejsce.
            Mam blisko jakies siarkowe okłady,
            moze sie zainteresuje,
            trzeba dojeżdżać,
            płacic w wiekszości za zabiegi.
          • czarna12.3 Re: Sanatorium i emeryci 26.05.10, 21:11
            W sanatorium byłam czwarty raz i zawsze byłam zadowolona ze współtowarzyszek. W ubieglym roku, w listopadzie,gdy pojawiłam się w sanatorium, pani w recepcji uprzedziła mnie,że w moim pokoju jest już zakwaterowana dużo starsza ode mnie kobieta, i tak na " oko" może do mnie nie pasować. Czy się zgadzam. Zgodziłam się. Przesympatyczna osóbka ta starsza pani.Tyle śmiechu w życiu, w tak krótki czasie, nie zaznałam. Do godz.1, 2 w nocy śmiałyśmy się,że poduszką zatykałam sobie usta. Nie wspomnę o wspólnych miłych spacerach.
      • sinobrody62 Re: Sanatorium i emeryci 27.05.10, 16:41
        eurytka napisała:

        > Jeszcze nigdy nie byłam w sanatorium,
        > więc nie wypowiem się na ten temat.
        > Towarzystwo takich upierdliwych staruchów
        > i porąbanych pudernic, by mnie zresztą tam dobiłobig_grin

        Nie uważasz, że trochę się zagalopowałaś???
        Jeżeli Bozia Ci pozwoli to za jakiś czas możesz być również taką
        porąbaną pudernicą. Może na dodatek z Alzheimerem lub choćby z
        demencją starczą i pewnie będzie Ci bardzo przyjemnie jak młodsi
        będą mieć do Ciebie taki stosunek jak Ty obecnie do tych dziadków i
        babć.
    • eurytka Re: Sanatorium i emeryci 27.05.10, 10:05
      Tak jak w akademiku lub w internacie,
      mieszka się z kimś.
      Namieszkałam się tak w życiu.
      Moze jeszcze pojade kiedys do sanatorium.
      Dobrze robi tez na ból kolana,
      piesek, jak na nim leżybig_grin
      Najbardziej on tęsniłby,
      gdybym wyjechałabig_grin
      • pia.ed Re: Sanatorium i emeryci 27.05.10, 15:29

        eurytka napisała:
        > Tak jak w akademiku lub w internacie,
        > mieszka się z kimś.
        > Namieszkałam się tak w życiu.

        W akademiku mieszkalam w pokoju czteroosobowym,
        ale to byly inne czasy ...

        Teraz nie schodze nizej pokoju jednoosobowego z telewizorem. Zawsze
        jest tez lodowka i lazienka,
        ale nie mam nic przeciwko korzystaniu z wygod na korytarzu,
        natomiast bez telewizora w wyposazeniu bym nie mogla.
        W domu patrze na telewizje nie wiecej niz jedna godzine dziennie,
        czasem wcale nie wlaczam, ale w sanatorium zanudzilabym sie
        na smierc, bo na wieczorki taneczne nie chodze,
        wiec co bym robila wieczorami w jakies malej dziurze?
        • eurytka Re: Sanatorium i emeryci 27.05.10, 16:12
          Ja bym sama nie umiała...
          Wolałabym kilka osób w pokoju...
          Jakosssie dogadywałam,

          Szłabym na tance i wszystko co jest,
          chocbym nawet ściany musiała podpieraćbig_grin
        • sinobrody62 Re: Sanatorium i emeryci 27.05.10, 16:48
          pia.ed napisała:

          >
          > eurytka napisała:
          > > Tak jak w akademiku lub w internacie,
          > > mieszka się z kimś.
          > > Namieszkałam się tak w życiu.
          >

          > W akademiku mieszkalam w pokoju czteroosobowym,
          > ale to byly inne czasy ...

          > Teraz nie schodze nizej pokoju jednoosobowego z telewizorem.
          Zawsze
          > jest tez lodowka i lazienka,
          > ale nie mam nic przeciwko korzystaniu z wygod na korytarzu,
          > natomiast bez telewizora w wyposazeniu bym nie mogla.
          > W domu patrze na telewizje nie wiecej niz jedna godzine dziennie,
          > czasem wcale nie wlaczam, ale w sanatorium zanudzilabym sie
          > na smierc, bo na wieczorki taneczne nie chodze,
          > wiec co bym robila wieczorami w jakies malej dziurze?

          Wydaje mi się, że robicie sobie zwyczajne jaja lub nie macie pojecia
          na jakich zasadach otrzymuje się sanatorium z NFZ.
          Otóż: nie masz wpływu na nić!!! Ani gdzie pojedzesz, ani kiedy
          pojedziesz,ani w jakim pokoju bedziesz mieszkać.
          • pia.ed Re: Sanatorium i emeryci 27.05.10, 17:48

            sinobrody62 napisał:
            > Wydaje mi się, że robicie sobie zwyczajne jaja lub nie macie
            pojecia
            > na jakich zasadach otrzymuje się sanatorium z NFZ.
            > Otóż: nie masz wpływu na nić!!! Ani gdzie pojedzesz, ani kiedy
            > pojedziesz,ani w jakim pokoju bedziesz mieszkać.



            Przede wszystkim nie kazdy otrzymuje, niektorzy jada
            prywatnie
            i maja mozliwosc wyboru.
            A ci ktorzy jada z NFZ moga doplacic do lepszego standartu.
            Spotkalam takie osoby w Ciechocinku, kiedy przez trzy tygodnie
            mieszkalam w nowoczesnym Sanatorium Zdrojowym.


            • sinobrody62 Re: Sanatorium i emeryci 27.05.10, 19:40
              pia.ed napisała:

              >
              > sinobrody62 napisał:
              > > Wydaje mi się, że robicie sobie zwyczajne jaja lub nie macie
              > pojecia
              > > na jakich zasadach otrzymuje się sanatorium z NFZ.
              > > Otóż: nie masz wpływu na nić!!! Ani gdzie pojedzesz, ani kiedy
              > > pojedziesz,ani w jakim pokoju bedziesz mieszkać.

              >
              >
              > Przede wszystkim nie kazdy otrzymuje, niektorzy jada
              > prywatnie
              i maja mozliwosc wyboru.
              > A ci ktorzy jada z NFZ moga doplacic do lepszego standartu.
              > Spotkalam takie osoby w Ciechocinku, kiedy przez trzy tygodnie
              > mieszkalam w nowoczesnym Sanatorium Zdrojowym.
              >
              >
              CytatA ci ktorzy jada z NFZ moga doplacic do lepszego
              standartu


              Zupełnie nie masz racji. Tak było kiedyś, jeszcze w ubiegłym roku,a
              dzisiaj nie masz nic do gadania i nie ma żadnych dopłat do
              standardu. Gdzie zamieszkasz zależy wyłącznie od widzimisię
              pracownika sanatorium - spodobasz się to otrzymasz pokój z łazienką,
              może nawet jedynkę, nie spodobasz się to otrzymasz dwójkę lub trójkę
              bez łazienki i nie masz nic do gadania. Również nie masz żadnego
              wpływu na termin. W moim NFZ czeka się do 20 miesięcy. Ja czekałem
              18 miesięcy i własnie za 2 dni wyjedżam. Wiem o czym piszę ponieważ
              zasięgałem informacji.Płaci się jedynie klimatyczne i nic wiecej.

              Zgoda, że można jechać prywatnie i w takim przypadku jest się
              traktowanym zupełnie inaczej, ale taka przyjemność kosztuje od
              2500zł w gorę.
              • pia.ed Re: Sanatorium i emeryci 28.05.10, 01:04

                sinobrody62 napisał:
                > Zupełnie nie masz racji. Tak było kiedyś, jeszcze w ubiegłym roku.



                Tak swiezych informacji oczywiscie nie mam ...
                • eurytka Re: Sanatorium i emeryci 28.05.10, 04:18
                  Jeśli za samo klimatyczne, to nie dziwie sie,
                  ze takie tłumy tam walą.
                  Pewnie jeszcze dojazd za darmo,
                  tam i z powrotem,
                  lub ze zniżka,
                  bo emerytom dwa razy w roku należy sie.
                  Sinobrody, ja jestem inwalidka
                  i śmieje sie ze swego kalectwa,
                  bo co mam robić,
                  bo niestety nie wygrałam pojedynku z autem,
                  zawsze na ulicy człeka pokona ,
                  a osoby z alzheimerem, to nie jada do sanatorium,
                  bo kto by sie takimi zajmował?
                  trzeba być w miarę zdrowym, by tam jechać,
                  psychicznych i z rakiem nie biorąbig_grin
                  • sinobrody62 Re: Sanatorium i emeryci 28.05.10, 08:19
                    eurytka napisała:

                    > Jeśli za samo klimatyczne, to nie dziwie sie,
                    > ze takie tłumy tam walą.
                    > Pewnie jeszcze dojazd za darmo,
                    > tam i z powrotem,
                    > lub ze zniżka,
                    > bo emerytom dwa razy w roku należy sie.
                    > Sinobrody, ja jestem inwalidka
                    > i śmieje sie ze swego kalectwa,
                    > bo co mam robić,
                    > bo niestety nie wygrałam pojedynku z autem,
                    > zawsze na ulicy człeka pokona ,
                    > a osoby z alzheimerem, to nie jada do sanatorium,
                    > bo kto by sie takimi zajmował?
                    > trzeba być w miarę zdrowym, by tam jechać,
                    > psychicznych i z rakiem nie biorąbig_grin
                    >
                    Cytatpsychicznych i z rakiem nie biorąbig_grin


                    Psychicznych oczywiście nie biorą, ale z rakiem i owszem.
                    Również wiem co piszę bowiem tak się nieszczęśliwie składa, że moja
                    małżonka jest z rakiem. 3 lata temu miała ciężki zabieg, później
                    chemia i dalej jest na chemii, ale już takiej tabletkowej i wcale to
                    nie pszeszkadzało aby pojechać do sanatorium. W ubigłym roku była w
                    Ciechocinku, a we wrześniu jedzie na turnus rehabilitacyjny do
                    Polanicy.
                    Masz rację, że do sanatorium jadą ludzie w miarę zdrowi. Dla chorych
                    są szpitale.
                    • sinobrody62 Re: Sanatorium i emeryci 28.05.10, 08:21
                      sinobrody62 napisał:

                      > eurytka napisała:
                      >
                      > > Jeśli za samo klimatyczne, to nie dziwie sie,
                      > > ze takie tłumy tam walą.
                      > > Pewnie jeszcze dojazd za darmo,
                      > > tam i z powrotem,
                      > > lub ze zniżka,
                      > > bo emerytom dwa razy w roku należy sie.
                      > > Sinobrody, ja jestem inwalidka
                      > > i śmieje sie ze swego kalectwa,
                      > > bo co mam robić,
                      > > bo niestety nie wygrałam pojedynku z autem,
                      > > zawsze na ulicy człeka pokona ,
                      > > a osoby z alzheimerem, to nie jada do sanatorium,
                      > > bo kto by sie takimi zajmował?
                      > > trzeba być w miarę zdrowym, by tam jechać,
                      > > psychicznych i z rakiem nie biorąbig_grin
                      > >
                      > Cytatpsychicznych i z rakiem nie biorąbig_grin
                      >
                      >
                      > Psychicznych oczywiście nie biorą, ale z rakiem i owszem.
                      > Również wiem co piszę bowiem tak się nieszczęśliwie składa, że
                      moja
                      > małżonka jest z rakiem. 3 lata temu miała ciężki zabieg, później
                      > chemia i dalej jest na chemii, ale już takiej tabletkowej i wcale
                      to
                      > nie pszeszkadzało aby pojechać do sanatorium. W ubigłym roku była
                      w
                      > Ciechocinku, a we wrześniu jedzie na turnus rehabilitacyjny do
                      > Polanicy.
                      > Masz rację, że do sanatorium jadą ludzie w miarę zdrowi. Dla
                      chorych
                      > są szpitale.

                      Cytat> a osoby z alzheimerem, to nie jada do sanatorium,

                      A z takim schorzeniem zapraszam do nas. Jest u nas jedyny szpital w
                      Polsce, który zajmuje się tym problemem.
                      • eurytka Re: Sanatorium i emeryci 28.05.10, 12:22
                        sinobrody,
                        ja juz sie boje do lekarzy chodzić,
                        bo starzy ludzie w większości mnie odstraszają,
                        sa niemili,
                        siedza w tych przychodniach i ciagle o tych chorobach gadająbig_grin
                        raz z psina szłam o kuli,
                        pies babie drogę zagrodził,
                        a ta do mnie: Jak idzesz stara krowo?
                        Sama była stara:d, ja starabig_grin
                        Odpowiedziałam jej, jak uszłam kawałek dalej:
                        Sama jesteś stara krowabig_grin
                        wczesniej sie bałam, ze mnie dogoni,
                        bo ja kustykam,big_grin
                        chachachabig_grin
                        • pia.ed Do sinobrody ... 28.05.10, 13:06

                          Nie odpisales na pytanie eurytki ... Czy rzeczywiscie placi sie
                          tylko klimatyczne
                          ?
                          Taki wspanialych warunkow leczenia nie ma w zadnym kraju swiata!
                          Polska jest bogata. A tu ludzie jeszcze narzekaja ...
                          sad



                          eurytka napisała:
                          > Jeśli za samo klimatyczne, to nie dziwie sie,
                          > ze takie tłumy tam walą.
                          • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 15:46
                            pia.ed napisała:

                            >
                            > Nie odpisales na pytanie eurytki ... Czy rzeczywiscie placi sie
                            > tylko klimatyczne
                            ?
                            > Taki wspanialych warunkow leczenia nie ma w zadnym kraju swiata!
                            > Polska jest bogata. A tu ludzie jeszcze narzekaja ...
                            > sad
                            Bez przesady z tymi warunkami. Może i gdzie indziej nie ma darmowych
                            ( to też pojęcie względne) sanatoriów, ale weź pod uwagę ile
                            zarabiają w Szwecji, Danii czy choćby w Niemczech. Odaję z
                            zamkniętymi oczami swoją emeryturę wypracowaną przez 41 lat pracy i
                            wszystkie przywileje jak choćby darmowe sanatorium za niemiecką
                            emeryturę, a wcześniej za ich zarobki.
                            >
                            >
                            >
                            > eurytka napisała:
                            > > Jeśli za samo klimatyczne, to nie dziwie sie,
                            > > ze takie tłumy tam walą.
                            >

                            • grollo Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 17:15
                              ...no, sinobrody ,na ogol sympatyzuje z Twoimi pogladami,ale
                              widze ,ze nie bardzo masz pojecie
                              jakie sa relacje cenowe miedzy emeryturami na tzw, Zachodzie,a
                              cenami w przybytkach ,ktore mozna by bylo podciagnac pod
                              nazwe "sanatorium".Sam mieszkam na tym Zachodzie,i kwalifikuje sie
                              wiekowo do waszego forum,wiec troszke wiem na ten temat.
                              Srednio, emerytura nie wynosi wiecej niz 3-4 tys dolcow na
                              miesiac,tzn.jezeli nie jestes w gornych 10% pod wzgledem dochodow.
                              Dzien pobytu w USA "sanatorium " to jest 500-1000 dolcow
                              dziennie,tak ,ze docen to co masz w tej "biednej" Polsce.
                              W USA nawet pomarzyc bys o czyms takim nie mogl.
                              • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 18:20
                                grollo napisał:

                                > ...no, sinobrody ,na ogol sympatyzuje z Twoimi pogladami,ale
                                > widze ,ze nie bardzo masz pojecie
                                > jakie sa relacje cenowe miedzy emeryturami na tzw, Zachodzie,a
                                > cenami w przybytkach ,ktore mozna by bylo podciagnac pod
                                > nazwe "sanatorium".Sam mieszkam na tym Zachodzie,i kwalifikuje sie
                                > wiekowo do waszego forum,wiec troszke wiem na ten temat.
                                > Srednio, emerytura nie wynosi wiecej niz 3-4 tys dolcow na
                                > miesiac,tzn.jezeli nie jestes w gornych 10% pod wzgledem dochodow.
                                > Dzien pobytu w USA "sanatorium " to jest 500-1000 dolcow
                                > dziennie,tak ,ze docen to co masz w tej "biednej" Polsce.
                                > W USA nawet pomarzyc bys o czyms takim nie mogl.

                                Mój drogi. Możesz sobie myśleć co chcesz o czym mam pojęcie, a o
                                czym nie . Nie mam zamiaru licytować się z Tobą gdzie byłem i w
                                jakim kraju jaki system emerytalny obowiązuje, bo po co???
                                Po pierwsze niezbyt dokładnie przeczytałeś to co ja napisałem.
                                Pisałem wyraźnie o krajach europejskich i powtórzę. Oddaję w ciemno
                                swoją emeryturę ( mam maksymalną jaką można w Polsce mieć - nie
                                licząc mundurowych) i wszystkie przywileje łącznie z darmowymi
                                sanatoriami za zarobki powiedzmy Niemca na porównywalnym stanowisku
                                i jego dzisiejszą emeryturę. Ty oczywiście możesz mieć zdanie na ten
                                temat dowolne.
                                • grollo Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 18:29
                                  "Ty oczywiście możesz mieć zdanie na ten
                                  temat dowolne."
                                  ------------------------
                                  No ,oczywiscie,ze moge i mam,moj drogi,hehehe...
                                  ...ale nawet w krajach europejskich nie jest tak rozowo, zyjac z
                                  podstawowej emerytury.
                                  • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 19:16
                                    grollo napisał:

                                    > "Ty oczywiście możesz mieć zdanie na ten
                                    > temat dowolne."
                                    > ------------------------
                                    > No ,oczywiscie,ze moge i mam,moj drogi,hehehe...
                                    > ...ale nawet w krajach europejskich nie jest tak rozowo, zyjac z
                                    > podstawowej emerytury.


                                    Jeszcze raz powtórzę: biorę w ciemno niemiecką emeryturę. Ba, biorę
                                    80% tej emerytury i 80% zarobków Niemca na porównywalnym z moim
                                    stanowisku pracy ( za 41 lat) i zrzekam się wszystkich swoich,
                                    polskich przywilejów emerytalnych.
                                    • grollo Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 19:36
                                      Jasne ,ze ogolnie masz racje,niemniej sanatorium jest czysto polskim
                                      ewenementem i jego odpowiednik na Zachodzie jest nieosiagalny dla
                                      przecietnego obywatela,a o tym byla rozmowa,a nie o tym gdzie sie
                                      lepiej zyje z emerytury.
                                      • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 20:00
                                        grollo napisał:

                                        > Jasne ,ze ogolnie masz racje,niemniej sanatorium jest czysto
                                        polskim
                                        > ewenementem i jego odpowiednik na Zachodzie jest nieosiagalny dla
                                        > przecietnego obywatela,a o tym byla rozmowa,a nie o tym gdzie sie
                                        > lepiej zyje z emerytury.

                                        Jedno z drugim jest sciśle powiązane i nie tylko chodzi o emerytury,
                                        ale o zarobki wogóle. Jestem święcie przekonany, że Polacy chętnie
                                        zrzekną się tego niby przywileju - darmowego sanatorium, bardzo
                                        często w warunkach rodem z wczesnego Gierka za możliwoś zarobków na
                                        poziomie rozwinętych krajów zachodniej Europy i ich emerytur.
                                        Znaczną część swojego zawodowego życia przepracowalem na
                                        kierowniczych stanowiskach. Ostatnie 15 lat zarządzałem sporym
                                        zakładem o skąplikowanej strukturze. Jak myślisz. Gdybym
                                        przepracował 41 lat pracy w Niemczech na takich stanowiska to ile
                                        wynosiły by moje zarobki i jak by wyglądalo dzisiaj moje konto i
                                        moja emerytura? Oczywiście, że do biednych nie należę i stać mnie
                                        np. na prywatne sfinansowanie wyjazdu sanatoryjnego, ale skoro przez
                                        41 lat płaciłem i to sporo składek to dlaczego mam nie korzystać?
                                        Nie wiem czy wiesz o czym piszesz skoro tak się zachwycasz
                                        standardem usług sanatoryjnych. Owszem jest standard np. dla Niemców
                                        i innych mieszkańców Europy i dla nich są to śmieszne opłaty w
                                        porównaniu do ich zarobków. Trzytygoniowy pobyt to jest średnio
                                        2500 - 4000zł. Policz ile to jest euro i ile musi na to pracować
                                        przeciętny Niemiec a ile przeciętny Polak.
                                      • pia.ed Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 20:10

                                        Czy uwazasz, ze w Niemczech czy w Szwecji kazdy ma najwyzsza
                                        emeryture jak Ty?
                                        Moja wynosci 45% tego co zarabialam poczas 30 lat,
                                        a wcale kokosow nie mialam.
                                        Gdybym nie placila premii na prywatna emeryture, to bym teraz cienko
                                        przedla ... musialabym sie pozbyc samochodu, a o podrozach moglabym
                                        zapomniec.
                                        Sanatoria u mnie nie istnieja, wiec nie ma co porowanywac,
                                        ale wizyta u lekarza mimo ze w przychodni jest platna, pobyt w
                                        szpitalu platny, wizyta u rehabilitanta platna, leki tez, a czynsze
                                        za mieszkania osiagaja fantastyczne ceny ...
                                        Gdybym nie kupila mieszkania kiedy jeszcze pracowalam,
                                        to bym teraz za wynajete placila 60% mojej emerytury.

                                        Do sanatorium w Polsce jezdzilam jeszcze wtedy, kiedy pracowalam.
                                        Dzis moja emerytura starczylaby mi na najwyzej dwa tygodnie pobytu
                                        sanatoryjnego w Polsce.

                                        • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 21:06
                                          pia.ed napisała:

                                          >
                                          > Czy uwazasz, ze w Niemczech czy w Szwecji kazdy ma najwyzsza
                                          > emeryture jak Ty?
                                          > Moja wynosci 45% tego co zarabialam poczas 30 lat,
                                          > a wcale kokosow nie mialam.
                                          > Gdybym nie placila premii na prywatna emeryture, to bym teraz
                                          cienko
                                          > przedla ... musialabym sie pozbyc samochodu, a o podrozach
                                          moglabym
                                          > zapomniec.
                                          > Sanatoria u mnie nie istnieja, wiec nie ma co porowanywac,
                                          > ale wizyta u lekarza mimo ze w przychodni jest platna, pobyt w
                                          > szpitalu platny, wizyta u rehabilitanta platna, leki tez, a
                                          czynsze
                                          > za mieszkania osiagaja fantastyczne ceny ...
                                          > Gdybym nie kupila mieszkania kiedy jeszcze pracowalam,
                                          > to bym teraz za wynajete placila 60% mojej emerytury.
                                          >
                                          > Do sanatorium w Polsce jezdzilam jeszcze wtedy, kiedy pracowalam.
                                          > Dzis moja emerytura starczylaby mi na najwyzej dwa tygodnie pobytu
                                          > sanatoryjnego w Polsce.

                                          Moja droga. Pomyliłaś adresata. Ten tekst powinnaś skierować do
                                          grolo, a nie do mnie. Ja przecież dokładnie o tym piszę, że w Polsce
                                          są psie emerytury z nielicznymi wyjątkami w stosunku do całości.
                                          Ja mam tylko dlatego wysoką emeryturę, że w odpowiednim czasie
                                          sprywatyzowaliśmy zakład w którym pracowałem, ale nie tak jak inni
                                          gdzie podostawali pakiety darmowych akcji. Nic z tych rzeczy.
                                          Musieliśmy wykupić majątek zakładu za własne pieniądze. to nie był
                                          za duży zakład 300 pracowników ale trzeba było dobrze się sprężyć
                                          aby się wszystko udało. Na pierwsząratę zlożyliśmy się, a reszta
                                          kredyt i spłacaliśmy z zysku przez 10 lat. Moja małżonka pracowała
                                          na porównywalnym stanowisku, ale pózniej zajeła się prywatną
                                          inicjatywą i dzisiaj ma 1/3 tego co ja, ale wspólnie mamy nieźle.
                                          Zupełnie mnie nie zrozumiałaś gdy pisałem o emeryturach w
                                          krajach "starej" Europy. Dkładnie o tym pisałem z czego Ty robisz mi
                                          zarzut - nie rozumiem.
                                          >
                                          >
                                          • pia.ed Re: Do sinobrody ... 28.05.10, 23:18

                                            Przepraszam sinobrody, pomylilam adresata. Czasem sie spiesze
                                            przy czytaniu.
                                            Chodzilo mi o tego pana, ktory chcial zamienic wysoka polska
                                            emeryture na wysoka niemiecka ...

                                            Ja zyje skromnie, zreszta tak robilam cale zycie, wiec nie mam
                                            powodu narzekac. Nie lubie tylko jak komus wydaje sie, ze za granica
                                            to zlota manna z nieba leci, szczegolnie jesli ktos mieszka
                                            sam, i nie ma z kim dzielic wydatkow na czynsz, swiatlo, abonament
                                            telewizyjny czy koszty utrzymania samochodu, a te sa wysokie, nawet
                                            jak samochod stoi w garazu.

                                            Mam samotne kolezanki, ktore z moja wysokoscia emerytury
                                            kompletnie nie daja sobie rady,
                                            a inne ktore zyja zupelnie dobrze ... to kwestia umiejetnosci
                                            gospodarowania pieniedzmi.
                                            • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 09:43
                                              pia.ed napisała:

                                              >
                                              > Przepraszam sinobrody, pomylilam adresata. Czasem sie spiesze
                                              > przy czytaniu.
                                              > Chodzilo mi o tego pana, ktory chcial zamienic wysoka polska
                                              > emeryture na wysoka niemiecka ...
                                              >
                                              > Ja zyje skromnie, zreszta tak robilam cale zycie, wiec nie mam
                                              > powodu narzekac. Nie lubie tylko jak komus wydaje sie, ze za
                                              granica
                                              > to zlota manna z nieba leci, szczegolnie jesli ktos mieszka
                                              > sam, i nie ma z kim dzielic wydatkow na czynsz, swiatlo, abonament
                                              > telewizyjny czy koszty utrzymania samochodu, a te sa wysokie,
                                              nawet
                                              > jak samochod stoi w garazu.
                                              >
                                              > Mam samotne kolezanki, ktore z moja wysokoscia emerytury
                                              > kompletnie nie daja sobie rady,
                                              > a inne ktore zyja zupelnie dobrze ... to kwestia umiejetnosci
                                              > gospodarowania pieniedzmi.

                                              Jednak nie pomyliłaś adresata. O tej zamianie emerytur to pisałem ja
                                              tylko, że Ty to zrozumiałaś całkiem na opak. Dzięki Bogu za tą swoją
                                              emeryturkę żyje mi się całkiem przyzwoicie w Polsce i nie mam
                                              zamiaru nigdzie wjeżdżać. O zmianie emerytur napisałem tylko w
                                              kontekście wypowiedzi gollo, który twierdził jak to się nam dobrze w
                                              Polsce żyje bo mamy darmowe sanatoria??? Dlatego napisałem, że
                                              chętnie oddam ten przywilej - niby darmowego sanatorium i swoją
                                              polską emeryturę za niemiecką emeryturę.
                                              Jednocześnie muszę przeprosić tych którzy pisali o dopłatach do
                                              sanatorium. Okazuje się, że mieli rację. Zadzwoniłem jeszcze raz do
                                              sanatorium i wyszło, że poprzednio ktoś wprowadził mnie w błąd, że
                                              nie ma żadnych dopłat. Zrozumiał, że mam skierowanie poszpitalne i w
                                              takim przypadku faktycznie nie ma dopłat. Wszyscy inni dopłacają tak
                                              samo jak to jest od lat i dopłaty wynoszą średnio od 250 zł do 700zł.
                                              Właśnie dlatego tak napisałem do gollo. Niech weźmie pod uwagę
                                              ten "luksus" niby darmowego sanatorium, przyrówna to do przeciętnej,
                                              polskiej emerytury i dopiero pisze jak to w Polsce dobrze bo
                                              mamy "darmowe" sanatoria.
                                              • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 09:49
                                                sinobrody62 napisał:

                                                > pia.ed napisała:
                                                >
                                                > >
                                                > > Przepraszam sinobrody, pomylilam adresata. Czasem sie spiesze
                                                > > przy czytaniu.
                                                > > Chodzilo mi o tego pana, ktory chcial zamienic wysoka polska
                                                > > emeryture na wysoka niemiecka ...
                                                > >
                                                > > Ja zyje skromnie, zreszta tak robilam cale zycie, wiec nie mam
                                                > > powodu narzekac. Nie lubie tylko jak komus wydaje sie, ze za
                                                > granica
                                                > > to zlota manna z nieba leci, szczegolnie jesli ktos
                                                mieszka
                                                > > sam, i nie ma z kim dzielic wydatkow na czynsz, swiatlo,
                                                abonament
                                                > > telewizyjny czy koszty utrzymania samochodu, a te sa wysokie,
                                                > nawet
                                                > > jak samochod stoi w garazu.
                                                > >
                                                > > Mam samotne kolezanki, ktore z moja wysokoscia emerytury
                                                > > kompletnie nie daja sobie rady,
                                                > > a inne ktore zyja zupelnie dobrze ... to kwestia umiejetnosci
                                                > > gospodarowania pieniedzmi.
                                                >
                                                > Jednak nie pomyliłaś adresata. O tej zamianie emerytur to pisałem
                                                ja
                                                > tylko, że Ty to zrozumiałaś całkiem na opak. Dzięki Bogu za tą
                                                swoją
                                                > emeryturkę żyje mi się całkiem przyzwoicie w Polsce i nie mam
                                                > zamiaru nigdzie wjeżdżać. O zmianie emerytur napisałem tylko w
                                                > kontekście wypowiedzi gollo, który twierdził jak to się nam dobrze
                                                w
                                                > Polsce żyje bo mamy darmowe sanatoria??? Dlatego napisałem, że
                                                > chętnie oddam ten przywilej - niby darmowego sanatorium i swoją
                                                > polską emeryturę za niemiecką emeryturę.
                                                > Jednocześnie muszę przeprosić tych którzy pisali o dopłatach do
                                                > sanatorium. Okazuje się, że mieli rację. Zadzwoniłem jeszcze raz
                                                do
                                                > sanatorium i wyszło, że poprzednio ktoś wprowadził mnie w błąd, że
                                                > nie ma żadnych dopłat. Zrozumiał, że mam skierowanie poszpitalne i
                                                w
                                                > takim przypadku faktycznie nie ma dopłat. Wszyscy inni dopłacają
                                                tak
                                                > samo jak to jest od lat i dopłaty wynoszą średnio od 250 zł do
                                                700zł.
                                                > Właśnie dlatego tak napisałem do gollo. Niech weźmie pod uwagę
                                                > ten "luksus" niby darmowego sanatorium, przyrówna to do
                                                przeciętnej,
                                                > polskiej emerytury i dopiero pisze jak to w Polsce dobrze bo
                                                > mamy "darmowe" sanatoria.


                                                Oczywiście chodziło o grollo ale uciekła mi literka,a nie ma opcji
                                                edytuj więc to wyjaśnienie.
                                              • super222 Re: do Sinobrodego62 29.05.10, 10:02

                                                Ufff! Odetchnęłam z ulgą. Chwilami myślałam, że nie
                                                potrafię interpretować już przepisów(z wiekiem staje
                                                się bojaźliwa). Zróżnicowanie dopłat do pobytów w sanatoriach
                                                wynika ze stanu wyposażenia pokoju, które określić może sam
                                                zainteresowany - o ile takie miejsca są.
                                                Naogół brak jest jedynek, najwięcej jest dwójek. Są przeważnie
                                                z własnym węzłem sanitarnym i balkonami. Dopłata rzędu 300 zl.
                                                to jest miejsce w pokoju 3 - 4 osobowym.

                                                PS. Bardzo pożądani są panowie, nawet z siwymi brodami,
                                                a nawet może przede wszystkim...z brodami.
                                                Życzę miłego pobytu, dużo słońca.
                                                Myślałam, że już wyjechałeś.
                                                Tak sobie klikam, bo właśnie wróciłam z sanatorium i bardzo
                                                się w domu nudzę. Spotkałam Twoje posty, to się odezwałam. big_grin
                                                • sinobrody62 Re: do Sinobrodego62 29.05.10, 10:43
                                                  super222 napisała:

                                                  >
                                                  > Ufff! Odetchnęłam z ulgą. Chwilami myślałam, że nie
                                                  > potrafię interpretować już przepisów(z wiekiem staje
                                                  > się bojaźliwa). Zróżnicowanie dopłat do pobytów w sanatoriach
                                                  > wynika ze stanu wyposażenia pokoju, które określić może sam
                                                  > zainteresowany - o ile takie miejsca są.
                                                  > Naogół brak jest jedynek, najwięcej jest dwójek. Są przeważnie
                                                  > z własnym węzłem sanitarnym i balkonami. Dopłata rzędu 300 zl.
                                                  > to jest miejsce w pokoju 3 - 4 osobowym.
                                                  >
                                                  > PS. Bardzo pożądani są panowie, nawet z siwymi brodami,
                                                  > a nawet może przede wszystkim...z brodami.
                                                  > Życzę miłego pobytu, dużo słońca.
                                                  > Myślałam, że już wyjechałeś.
                                                  > Tak sobie klikam, bo właśnie wróciłam z sanatorium i bardzo
                                                  > się w domu nudzę. Spotkałam Twoje posty, to się odezwałam. big_grin

                                                  Co do wyjazdu to już pomalutku się pakuję, a wyjazd w poniedziałek
                                                  rano. Jestem wstępnie trochę rozczarowany przydziałem. Zdążyłem się
                                                  zorientować, że są tam tylko dwie jedynki to będzie problem, jadę do
                                                  Polanicy Zdroju do "Zimowita". Do tej pory jakoś zawsze udawało mi
                                                  się załapać na jedyneczkę, ale było ich znacznie więcej.
                                                  Najważniejsze aby trafić na fajne towarzystwo.
                                                  Co do brody to faktycznie jest siwa, ale cala reszta zupełnie OK
                                                  haha,ha.
                                                  • sinobrody62 Re: do Sinobrodego62 29.05.10, 10:46
                                                    sinobrody62 napisał:

                                                    > super222 napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Ufff! Odetchnęłam z ulgą. Chwilami myślałam, że nie
                                                    > > potrafię interpretować już przepisów(z wiekiem staje
                                                    > > się bojaźliwa). Zróżnicowanie dopłat do pobytów w sanatoriach
                                                    > > wynika ze stanu wyposażenia pokoju, które określić może sam
                                                    > > zainteresowany - o ile takie miejsca są.
                                                    > > Naogół brak jest jedynek, najwięcej jest dwójek. Są przeważnie
                                                    > > z własnym węzłem sanitarnym i balkonami. Dopłata rzędu 300 zl.
                                                    > > to jest miejsce w pokoju 3 - 4 osobowym.
                                                    > >
                                                    > > PS. Bardzo pożądani są panowie, nawet z siwymi brodami,
                                                    > > a nawet może przede wszystkim...z brodami.
                                                    > > Życzę miłego pobytu, dużo słońca.
                                                    > > Myślałam, że już wyjechałeś.
                                                    > > Tak sobie klikam, bo właśnie wróciłam z sanatorium i bardzo
                                                    > > się w domu nudzę. Spotkałam Twoje posty, to się odezwałam. big_grin
                                                    >
                                                    > CytatCo do wyjazdu to już pomalutku się pakuję, a wyjazd w
                                                    poniedziałek
                                                    > rano. Jestem wstępnie trochę rozczarowany przydziałem. Zdążyłem
                                                    się
                                                    > zorientować, że są tam tylko dwie jedynki to będzie problem, jadę
                                                    do
                                                    > Polanicy Zdroju do "Zimowita". Do tej pory jakoś zawsze udawało mi
                                                    > się załapać na jedyneczkę, ale było ich znacznie więcej.
                                                    > Najważniejsze aby trafić na fajne towarzystwo.
                                                    > Co do brody to faktycznie jest siwa, ale cala reszta zupełnie OK
                                                    > haha,ha.


                                                    Już faktycznie żyję wyjazdem skoro robię takie błędy. Oczywiście nie
                                                    do Polanicy, a do Dusznik. Do Polanicy wyjeżdża moja Pani, ale
                                                    dopiero we wrześniu.
                                                  • super222 Re: do Sinobrodego62 29.05.10, 10:59
                                                    Tak...to istotna różnica, ale świadcząca jak ogromny
                                                    wpływ na Twoje zachowanie ma Twoja Pani.
                                                    To jest wątek pomyłek, składa się z tematów, które
                                                    natychmiast są dementowane. Uśmiałam się big_grin

                                                    PS. Nie musisz cytować całego mojego i swojego postu żeby
                                                    pod nimi umieścić swoje jedno zdanie.
                                                    Wystarczy mi fragment lub zupełnie nic.
                                                    Sama cofnę w górę i przeczytam.
                                                    Jeszcze raz miłych pobytów w Dusznikach i w Polanicy.
                                                  • sinobrody62 Re: do Sinobrodego62 29.05.10, 11:17
                                                    CytatPS. Nie musisz cytować całego mojego i swojego postu żeby
                                                    pod nimi umieścić swoje jedno zdanie.


                                                    Oczywiście, że nie muszę, ale jest jakiś problem z tego tytułu?
                                              • pia.ed Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 10:23

                                                Jednak musisz przyznac, ze doplata kilkuset zlotych,
                                                nawet przy niskiej emeryturze, to nie jest duzo ...
                                                Do sanatorium jezdzi sie raz na dwa lata, wiec odkladajac
                                                po 20 zl miesiecznie, po dwoch latach ma sie 480 zl
                                                ktore wystarczy na zaplate za sanatorium,
                                                a takze na wieczorki czy kawiarnie smile

                                                Zauwaz, ze wiekszosc emerytow ma takze druga osobe w domu,
                                                wiec nie zyje tylko ze swojej emerytury, co w sumie daje calkiem
                                                niezly dochod miesieczny.

                                                Co do doplaty do lepszego pokoju, to dalej obstaje przy swoim:
                                                jesli santorium ma akurat wolne pokoje o podwyzszonym standarcie,
                                                to nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki pokoj dostac za doplata.




                                                sinobrody62 napisał:
                                                Wszyscy inni dopłacają tak samo jak to jest od lat
                                                i dopłaty wynoszą średnio od 250 zł do 700zł.
                                                • pia.ed Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 10:36

                                                  Jednak nie wszyscy emeryci, nawet ci biedni maja tak
                                                  niedobrze, skoro potrafia dotowac swoje dzieci tysiacem czy wiecej
                                                  zlotych ...
                                                  Moja macocha stale narzekala ze na wszystko jej brakuje,
                                                  a po smierci okazalo sie, ze przechowywala ksiazeczke
                                                  oszczednosciowa u zaufanej znajomej,
                                                  i miala zamowiony juz grobowiec!

                                                  praca.wp.pl/kat,18453,title,Czy-rodzice-powinni-dotowac-swoje-dorosle-dzieci,wid,12309279,wiadomosc.html?ticaid=1a402
                                                  • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 10:59
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > Jednak nie wszyscy emeryci, nawet ci biedni maja tak
                                                    > niedobrze, skoro potrafia dotowac swoje dzieci tysiacem czy wiecej
                                                    > zlotych ...
                                                    > Moja macocha stale narzekala ze na wszystko jej brakuje,
                                                    > a po smierci okazalo sie, ze przechowywala ksiazeczke
                                                    > oszczednosciowa u zaufanej znajomej,
                                                    > i miala zamowiony juz grobowiec!
                                                    >
                                                    > praca.wp.pl/kat,18453,title,Czy-rodzice-powinni-dotowac-swoje-dorosle-dzieci,wid,12309279,wiadomosc.html?ticaid=1a402

                                                    Można powiedzieć: " dziad swoje, a baba swoje".
                                                    Dożyjesz do emerytury, otrzymasz jej kilkaset złotych, może nawet
                                                    tysiąc lub 1500 i zobaczysz co za to zwojujesz.
                                                  • grollo Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 11:08
                                                    ...a uwazasz ,ze to cos zlego?
                                                    Nikt nie wie ile pozyje.
                                                    ...to co? uwazasz ,ze macocha powinna wszystko oddac
                                                    (krewnym,pasierbom,dzieciom,whatever)i zyc za jalmuzne.
                                                    ...a moze myslala ,ze pozyje jeszcze 20 lat,ktoz to wie.
                                                    ....a ze narzekala,ze na wszystko jej brakuje,coz w tym dziwnego ,
                                                    miala ochote miec grobowiec,jej cyrk,jej malpy.
                                                  • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 11:19
                                                    grollo napisał:

                                                    > ...a uwazasz ,ze to cos zlego?
                                                    > Nikt nie wie ile pozyje.
                                                    > ...to co? uwazasz ,ze macocha powinna wszystko oddac
                                                    > (krewnym,pasierbom,dzieciom,whatever)i zyc za jalmuzne.
                                                    > ...a moze myslala ,ze pozyje jeszcze 20 lat,ktoz to wie.
                                                    > ....a ze narzekala,ze na wszystko jej brakuje,coz w tym dziwnego ,
                                                    > miala ochote miec grobowiec,jej cyrk,jej malpy.

                                                    Tu musiałem zacytować w całości bo zupełnie nie rozumiem dlaczego
                                                    ten post został zaadresowany do mnie???
                                                  • pia.ed Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 20:14

                                                    grollo napisał:
                                                    > ...to co? uwazasz ,ze macocha powinna wszystko oddac
                                                    > (krewnym,pasierbom,dzieciom,whatever)i zyc za jalmuzne.
                                                    > ....a ze narzekala,ze na wszystko jej brakuje,coz w tym dziwnego ,
                                                    > miala ochote miec grobowiec,jej cyrk,jej malpy.



                                                    Macocha miala niezla emeryture, minimalne wydatki
                                                    bo mieszkala u ludzi ktorym oddala swoje mieszkanie
                                                    w zamian za dozywocie...
                                                    A jednak stale sie zalila jaka to biedna, i wielokrotnie
                                                    zostawialam jej pieniadze,
                                                    a kiedy jeszcze ojciec zyl
                                                    miala dwie emerytury.
                                                    Potrafila do mnie napisac, ze telewizor sie ojcu zepsul,
                                                    i zebym jak najszybciej przeslala jej pieniadze na nowy!
                                                    Zmarla nagle majac 82 lata i wtedy wyszlo na jaw,
                                                    jak wszystkich oszukiwala, nawet sasiadke
                                                    z ktora przyjaznila sie od 45 lat...
                                                • sinobrody62 Re: Do sinobrody ... 29.05.10, 10:55
                                                  pia.ed napisała:

                                                  >
                                                  > Jednak musisz przyznac, ze doplata kilkuset zlotych,
                                                  > nawet przy niskiej emeryturze, to nie jest duzo ...
                                                  > Do sanatorium jezdzi sie raz na dwa lata, wiec odkladajac
                                                  > po 20 zl miesiecznie, po dwoch latach ma sie 480 zl
                                                  > ktore wystarczy na zaplate za sanatorium,
                                                  > a takze na wieczorki czy kawiarnie smile
                                                  >
                                                  > Zauwaz, ze wiekszosc emerytow ma takze druga osobe w domu,
                                                  > wiec nie zyje tylko ze swojej emerytury, co w sumie daje calkiem
                                                  > niezly dochod miesieczny.
                                                  >
                                                  > Co do doplaty do lepszego pokoju, to dalej obstaje przy swoim:
                                                  > jesli santorium ma akurat wolne pokoje o podwyzszonym standarcie,
                                                  > to nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki pokoj dostac za doplata.

                                                  Możesz obstawać przy swoim, masz takie prawo. Nie wiem ile masz lat,
                                                  jakie masz doświadczenie z pobytów w sanatoriach (ile pobytów). To
                                                  co piszesz to teoria, a praktyka jest taka, że wszystko zależy od
                                                  dobrej lub złej woli Pani recepcjonistki. Spodobasz się? Możesz
                                                  liczyć na przyzwoity pokój, ajeżeli nie to dostaniesz przydział do 3
                                                  lub nawet czwórki, zapłacisz zgodnie z taryfikatorem dopłatę i
                                                  koniec. Kuracjusz ze skierowaniem z NFZ jest traktowany jak intruz,
                                                  który nie ma żadnych praw. Możesz oczywiście pyszczyć, wszynać
                                                  awantury, ale w zdecydowanej wiekszości nie daje to żadnego
                                                  efektu. Tyle, że od początku z nerwami roz[oczynasz turnus.
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > sinobrody62 napisał:
                                                  > Wszyscy inni dopłacają tak samo jak to jest od lat
                                                  > i dopłaty wynoszą średnio od 250 zł do 700zł.

                                                  • grollo Re:Do kogokolwiek 29.05.10, 11:37
                                                    Nie zwracam uwagi na tytuly "podwatkow" smile
                                                    Nie adresowalem swojego postu do Ciebie tylko do Pia.ed,sorry.
                                                    Zreszta to chyba powinno byc oczywiste.
                                                  • eurytka Re:Do kogokolwiek 29.05.10, 18:14
                                                    Nie powinno sie cytowac całych wypowiedzi,
                                                    tylko fragment do którego odnosi się riposta.
                                                    Cytowanie całości jest nietaktem.
                                                  • sinobrody62 Re:Do kogokolwiek 29.05.10, 18:24
                                                    eurytka napisała:

                                                    > Nie powinno sie cytowac całych wypowiedzi,
                                                    > tylko fragment do którego odnosi się riposta.
                                                    > Cytowanie całości jest nietaktem.

                                                    Widzę, że lubisz aby Twoje zawsze było na wierzchu i dzielisz włos
                                                    na czworo. Często bywa tak, że wystarczy zacytować fragment, ale
                                                    równie często należy zacytować całość wypowiedzi aby wychwycić sens
                                                    odpowiedzi. Na dodatek te odpowiedzi czytają inni forumowicze,
                                                    którzy niekoniecznie śledzą całą dyskusję, a po całościowym cytacie
                                                    mają obraz o co tak naprawdę w tej dyskusji chodzi.
                                                  • pia.ed Re:Do kogokolwiek 29.05.10, 19:54

                                                    Zgadzam sie z super222 i eurytka, ze nie ma potrzeby
                                                    cytowac calej wypowiedzi poprzednika, bo to bardzo przeszkadza.
                                                    Ale jesli juz musisz cytowac, to uzyj pochylego druku,
                                                    wtedy latwo odroznic to co cytujesz, od Twojej wlasnej wypowiedzi.

                                                    Jakis malutki fragment dobrze zacytowac, aby nie bylo watpliwosci
                                                    komu sie odpowiada i w jakiej sprawie, bowidze czasem odpowiedzi
                                                    typu:
                                                    Nie masz racji,
                                                    Glupoty piszesz
                                                    i teraz zastanawiaj sie, do kogo z dwudziestu dyskutantow
                                                    jest to skierowane...
                                                    Brak adresata zakonczyl sie pare razy niesnaskami miedzy
                                                    dyskutujacymi.
                                                    Oczywiscie wystarczy takze podanie nicka osoby ktorej sie
                                                    odpowiada.

                                                    Nigdy nie bylam na turnusie fundowanym, tylko pare razy prywatnie,
                                                    placac pelna stawke, co przy miesiecznym pobycie do najtanszych nie
                                                    nalezalo.

                                                    PS. Nie podoba mi sie ton, w ktorym ktorym odpisujesz naszym
                                                    forumowiczkom, jestes po prostu niegrzeczny.


                                                    sinobrody62 napisał:
                                                    > Widzę, że lubisz aby Twoje zawsze było na wierzchu i dzielisz włos
                                                    > na czworo.
                                                  • sinobrody62 Re:Do kogokolwiek 30.05.10, 08:59
                                                    CytatPS. Nie podoba mi sie ton, w ktorym ktorym odpisujesz naszym
                                                    forumowiczkom, jestes po prostu niegrzeczny.


                                                    po pierwsze: nie każdemu podoba się to samo i nie każdego razi to
                                                    samo.
                                                    Po drugie: Najprościej napisać:
                                                    CytatPS. Nie podoba mi sie ton, w ktorym ktorym odpisujesz naszym
                                                    forumowiczkom, jestes po prostu niegrzeczny.


                                                    ????????
                                                    Podaj które to moje posty tak rażąco naruszają dobre obyczaje i są
                                                    nietaktem czy wręcz obrażają kogokolwiek to będę się mogł
                                                    ustosunkować. A tak????
                                                  • super222 Re:Do kogokolwiek 30.05.10, 09:49
                                                    To właśnie Ty dzielisz włos na czworo,
                                                    a nie eurytka. Nie czułam się obrażona stwierdzeniem,
                                                    że nie widzisz nic niestosownego w podwójnym nawet
                                                    cytowaniu postów, zanim raczysz napisać jakieś jedno zdanie.

                                                    Oczywista oczywistością jest, że lepiej przeczytać
                                                    jedno lub kilka zdań na *czystej przestrzeni* posta niż
                                                    tracić czas na prześledzenie poprzednich dwóch postów,
                                                    wklejanych nie wiadomo w jakim celu.

                                                    Obrażanie forumowiczek polega na tym, że:

                                                    - cytując post lub (litości!) dwa posty poprzednie dajesz
                                                    znak, iż nie wierzysz iżby forumowiczki potrafiły kojarzyć
                                                    tematy postów z komentarzami poniżej nich napisanymi,

                                                    - zmuszasz, albo *proponujesz delikatnie* przyjąć za zasadę
                                                    pisanie postów, w sposób, który prezentujesz.


                                                    Jeżeli w odpowiedzi przedrukujesz cały mój post,
                                                    staniesz się dla mnie przeźroczysty.
                                                    Ze szkodą dla mnie - oczywiście. big_grin
                                                  • sinobrody62 Re:Do kogokolwiek 30.05.10, 10:09
                                                    super222. Zupełnie nie rozumiem takiego wybuchu irytacji z tak
                                                    błachego powodu. Naprawdę szkoda nerwów, życie jest takie krótkie i
                                                    nie lepiej podchodzić do niego na luzie? Przecież ja świadomie
                                                    nikogo nie zamierzałem i nie zamierzam obrażać - to nie leży w mojej
                                                    naturze. To, że ktoś obraża się przez byle drobiazg to już nie mój
                                                    problem. Skoro piszesz na tym forum to zapewne zaglądasz i na inne i
                                                    powinnaś mieć pogląd co ludzie wyprawiają i w jaki sposób piszą do
                                                    siebie. W moim przekonaniu naprawdę nikogo nie obraziłem i nie
                                                    naruszyłem dobrych obyczajów. To, że cytowałem te całe posty to
                                                    wzięło się z bardzo prostej przyczyny. Wydaje mi się, że jesteś tu
                                                    na forum od dłuższego czasu to doskonale wiesz, że zawitałem dopiero
                                                    kilka dni, a że każde forum ma swoją formułę to trzeba troszeczkę
                                                    czasu aby się do niego przyzwyczaić. Ot i cała przyczyna mojego
                                                    klikania - cytowania. Na wielu forach jest tak, że cytowany tekst
                                                    pojawia się w ramce, a odpowiedź normalnym tekstem. Tu jest tak jak
                                                    jest. Nie widzę powodu aby z tak błachego powodu wszczynać awanturę
                                                    i zarzucać mi nietakt.
                                                    Pozdrawiam i miłej niedzieli.
                                                  • eurytka Re:Do kogokolwiek 30.05.10, 10:31
                                                    A nie mówiłam?
                                                    Strach jechać do sanatoriumbig_grin
                                                    ze staruchamibig_grin
                                                  • super222 Re:Do eurytki 30.05.10, 11:13

                                                    Wtrącasz się do dyskusji innych, chociaż
                                                    nikt cię o to nie prosi i nie zachęca.
                                                    Z jakiej racji prowadzisz dialog
                                                    w moim imieniu.Sama sobie poradziłam.
                                                    Jaki związek może mieć pisanie postów z *jechaniem*
                                                    lub nie *jechaniem* do sanatorium.

                                                    Powinnaś się leczyć...i nie w sanatorium.

                                                    PS. Moja prośba do *brodacza* została właściwie
                                                    zrozumiana. Reakcja prawidłowa. Tobie nic do tego.
                                                  • eurytka Re: Do super 30.05.10, 14:12
                                                    Zazwyczaj
                                                    nie odpowiadam na obraźliwe posty.
                                                    Przegięłaś, kobieto.
                                                    To ty się wtrąciłaś, mnie sie czepiłaś,
                                                    nie śledząc od początku
                                                    o co mi chodzi.
                                                    Wstydź się super2222222222222222222222222222
                                                    a właściwie pała za takiego posta
                                                    Właśnie tak postepują pudernice.
                                                    Twój post tego dowodzi.
                                                    Pewnie brak im chłopa, chachachabig_grin
                                                    Ale tu ich nie mabig_grin
                                                  • sinobrody62 Re: Do super 30.05.10, 14:27
                                                    CytatPewnie brak im chłopa, chachacha
                                                    Ale tu ich nie ma


                                                    Jak to nie ma. A ja to Pikuś???
                                                  • pia.ed Re:Do wszystkich ... 31.05.10, 01:19

                                                    CytatNa wielu forach jest tak, że cytowany tekst
                                                    pojawia się w ramce, a odpowiedź normalnym tekstem.


                                                    Tutaj tez tak jest, tylko trzeba wiedziec jak zrobic wink
                                                    A ta burza w szklance wody miejmy nadzieje,
                                                    ze juz minela ...
                                                    Bylo spokojnie, ale jak pojawil sie Pikus,
                                                    to ton zrobil sie ostrzejszy, co sie rzadko zdarza
                                                    na naszym forum.
                                                    Super222 napisala cos co Eurytka nie tak jak trzeba odebrala
                                                    i awantura gotowa, a wszystko przez
                                                    chlopa, a do tego zonatego ...
                                                  • eurytka Re:Do wszystkich ... 31.05.10, 03:02
                                                    pia.ed napisała:
                                                    >a wszystko przez
                                                    > chlopa, a do tego zonatego

                                                    jak dla mnie może być i żonaty,
                                                    byleby tu nie szukał partnerki do czworokąta czy pięciociokąta,
                                                    bo trójkąt i inne seks figury już zaliczył,
                                                    czym się pochwalił na innym forum,
                                                    ale nie zacytuje i nie przeniosę tu jego słów,
                                                    gdyż to niegrzeczne i nie mam takiego zwyczaju,
                                                    sam zaś, swojej zonie zabrania wychodzenia samej z domu,
                                                    a jechania do sanatorium, to już w ogóle.
                                                    Takich chłopów, to ja ignoruję,
                                                    po prostu.
                                                  • sinobrody62 Re:Do wszystkich ... 31.05.10, 06:53
                                                    CytatTutaj tez tak jest, tylko trzeba wiedziec jak zrobic

                                                    Zaczynam rozumieć, że trafiłem na niewłaściwe forum skoro "chłop"
                                                    jest tu niepożądany i na dodatek koniecznie Panie usiłujecie zrobić
                                                    ze mnie nierozgarniętego kmiotka. A to cytuję nie tak,a to ton za
                                                    ostry. Otóż moja droga ja doskonale wiem jak się "robi tekst w
                                                    ramkach". Masz klopoty ze zrozumieniem tekstu czytanego??? Przecież
                                                    napisałem wyraźnie, że na niektórych forach gdy się kliknie - cytuj
                                                    to cytowany tekst pojawia się w ramce. Nie rozumiesz tego? To nie
                                                    jesteś taka błyskotliwa jak ci się wydaje, ale już znikam i bawcie
                                                    się same.
                                                  • eurytka Re:Do wszystkich ... 31.05.10, 09:00
                                                    sinobrody62 napisał:


                                                    Cytat Różnie może się zdażyć, ale niekoniecznie coś złego.W
                                                    moim przypadku mimo, że bzykamy się w różnych układach (mam na myśli
                                                    trójkąty, czworokąty) już od lat to nic złego się nie wydażyło.
                                                    Pewnie, że nie robimy tego jak dawniej np.przez całą noc, ale jeżeli
                                                    któreś z nas ma jakąś przygodę powiedzmy w sanatorium to jes super i
                                                    zamiast robić z tego problem jak to jest w większości przypadków,
                                                    mamy satysfakcję, że jeszcze stać nas na takie ekscesy. Czy jest to
                                                    dewiacja??? Jeżeli nawet to mamy to gdzieś. Ważne, że jest nam
                                                    przyjemnie i nikogo nie krzywdzimy.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,15128,103335058,103357596,Re_marzenia_sex_przed_60r_z.html
                                                    Cytat Zaczynam rozumieć, że trafiłem na niewłaściwe forum skoro "chłop"
                                                    jest tu niepożądany i na dodatek koniecznie Panie usiłujecie zrobić
                                                    ze mnie nierozgarniętego kmiotka. A to cytuję nie tak,a to ton za
                                                    ostry. Otóż moja droga ja doskonale wiem jak się "robi tekst w
                                                    ramkach". Masz klopoty ze zrozumieniem tekstu czytanego??? Przecież
                                                    napisałem wyraźnie, że na niektórych forach gdy się kliknie - cytuj
                                                    to cytowany tekst pojawia się w ramce. Nie rozumiesz tego? To nie
                                                    jesteś taka błyskotliwa jak ci się wydaje, ale już znikam i bawcie
                                                    się same.

                                                    Chłop jak najbardziej jest tu pożądany,
                                                    ale samiec wykręcający się sianem już nie
                                                    do tego uwłaczający, który niczego nie zrozumiał.
                                                    Podaje w ramkach,
                                                    by Ci udowodnić,
                                                    że jestem rozgarniętabig_grin

                                                    Jedź do sanatorium i baw się dobrze po swojemu.
                                                    Nas nie instruuj, że nie wolno nam z domu wychodzić,
                                                    ani jechać samej na wczasy, jak to o żonie swej piszesz.
                                                    Nie zacytuję,
                                                    dość już ramekbig_grin
                                                    adieu!big_grin
                                                  • pia.ed Do sinobrodego na zakonczenie ... 31.05.10, 11:39
                                                    Cytat ... usiłujecie zrobić ze mnie nierozgarniętego kmiotka. A to
                                                    cytuję nie tak, a to ton za ostry.
                                                    Otóż moja droga ja doskonale wiem jak się "robi tekst w ramkach".
                                                    Masz klopoty ze zrozumieniem tekstu czytanego???
                                                    Przecież napisałem wyraźnie, że na niektórych forach gdy się
                                                    kliknie - cytuj to cytowany tekst pojawia się w ramce
                                                    .
                                                    Nie rozumiesz tego?
                                                    To nie jesteś taka błyskotliwa jak ci się wydaje, ale już znikam i
                                                    bawcie się same.


                                                    Raczej to nie ja mam problemy ze zrozumieniem tekstu
                                                    czytanego wink
                                                    Wrocilam do Twoich wypowiedzi, i nigdzie nie napisales "gdy sie
                                                    kliknie - cytuj ..."

                                                    Moje zartobliwe, ze i u nas da sie to zrobic tylko trzeba wiedziec
                                                    jak
                                                    przyjales jako osobista obraze, a przeciez uzywales u nas ramki
                                                    wczesniej ode mnie mnie i wychodzila, Ci
                                                    czyli umiales wpisac dwa razy "quote" ...

                                                    Twierdziles, ze Twoje wypowiedzi nikogo nie obrazaja, dlatego
                                                    wkleilam dluzszy cytat abys przeczytal jeszcze raz wlasna
                                                    wypowiedz ...
                                                    Jesli nie znajdziesz tu zadnych obrazajacyh sformulowan,
                                                    to radze dac to do przeczytania komus innemu,
                                                    tylko nie zonie bo ta po wielu latach pozycia z Toba
                                                    z pewnoscia do Twojego tonu jest przyzwyczajona
                                                    i uwaza za normalny ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja