pia.ed
26.05.10, 09:42
W kolejce stoi też para 70-latków.
– Do sanatorium jedziemy dziewiąty raz. Dwa lata temu byliśmy w
Polańczyku. Atrakcji na miejscu nie było zbyt wiele. Teraz chcemy
dostać się do Buska. Znajomi bardzo polecali kąpiele w siarce –
opowiada Andrzej Borowski.
– Lawina wniosków o przyznanie sanatorium ruszyła wraz z pierwszymi
ciepłymi dniami.
– Warszawiacy chcą kurować się niemal wyłącznie w wakacje,
między czerwcem a wrześniem.
Inne terminy w zasadzie nie wchodzą w grę. A my prowadzimy leczenie
sanatoryjne przez cały rok.
www.zw.com.pl/artykul/472668_Warszawiacy_chca_do_wod.html
Czy ci ludzie sa rzeczywiscie chorzy skoro sa tak wybredni,
i wola dlugo czekac aby pojechac latem do wybranej miejscowosci?