iryska2604
27.02.12, 13:02
[bSiedzę w kawiarni, piję kawę, czytam. Czuję wibrację telefonu w kieszeni. Wyciągam go i widzę, że nikt nie dzwonił. Zaczynam mieć omamy? Nie. To syndrom fantomowych wibracji (HPVS - Human Phantom Vibration Syndrome). Komórki trochę namieszały nam w głowach.
Jedno sobie trzeba z głowy wybić: że mózg, to ferrari między naszymi uszami. Otóż mózg działa dość słabo - raczej jak trabant, słabo zapamiętuje, a dobrze wyciąga wnioski (...), słabo widzi (..) i jeszcze do tego ma nieskoordynowane wyładowania u niektórych wywołujące padaczkę, u innych deja vu (...), albo oszukuje, że słyszymy telefon, czujemy wibracje, ktoś nas wołał, albo słyszeliśmy głos zmarłego kolegi.][/b]
technologie.gazeta.pl/internet/1,104665,11197977,Syndrom_fantomowych_wibracji___tez_go_masz__Komorki.html
Nie wiem - póki co nie zauważyłam.Muszę jeszcze raz dokładnie przeczytać, dosc to skomplikowane...