amityr
03.03.13, 16:17
Na prowincji nie jest tak źle. Można zobaczyć jak nasi zapobiegliwi rodacy umieją lokować kapitał. Gdzie byś nie spojrzał mnóstwo samochodów. Stoją całymi dniami nawet razu nie odpalane a jak już ,to od wielkiego święta. Pewno zresztą były kupione nie po to żeby nimi jeździć ale właśnie jako zabezpieczenie losowe w postaci z ł o m u. Powie ktoś ,że rdzewieją i wartość ich spada. Fakt ,ale wartość złota też spada. Polak potrafi.