Dodaj do ulubionych

Muszę przeczytać

24.05.14, 21:19
" Sońkę" Ignacego Karpowicza. Zachęcił mnie do tego obszerny wywiad z autorem - bardzo ciekawy

Prusacy nas germanizowali, Rosjanie rusyfikowali, a nikt nie wspomina o tym, że myśmy robili dokładnie to samo z Litwinami, Ukraińcami, Białorusinami, Łemkami. Kto był słabszy, tego gnietliśmy i dusiliśmy. Rozmowa z pisarzem Ignacym Karpowiczem
wyborcza.pl/magazyn/1,137947,16022015,Jezus_jako_paralizator.html#CukGW
Ma dosc ciekawe i dla niektórych kontrowersyjne poglądy

- Czasem rzeczywiście mi się wydaje, że jestem niesprawiedliwy, bo przecież nie wszystkie siostry są Bernadettami, a nie każdy biskup Hoserem, ale to właściwie nieistotne. Kościół polski jako instytucja jest wrogiem prawdy, dobra i człowieka.

W Kościele szwedzkim jedna trzecia osób płacących składki to ateiści. Ale tam ocalono Jezusa, który nie oceniał i przebaczał, więc Kościół stał się miejscem dialogu i spotkania. Natomiast z naszym betonem, z przyczółkami w Rwandzie nic się nie da zrobić. Polska mutacja katolicyzmu absolutnie nie zgadza się z tym, co niby głosi. Wolna wola w rozumieniu polskich biskupów ogranicza się do wolności rozumianej jako realizowanie ich nakazów.

Jezus jest używany jako paralizator.

Ale czy nie ma racji?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka