iryska2604
16.05.15, 19:17
Ojciec John Bashobora, kontrowersyjny ksiądz z Ugandy, będzie nauczał na stadionie w Zamościu. Powoli kończą się bilety na spotkanie, a przygotowano ich aż 8 tysięcy.
W 2009 roku Bashobora miał przyjechać do Lublina, ale wówczas sprzeciwił się ówczesny metropolita, nieżyjący już abp Józef Życiński.
"Goszczący w Lublinie inny duchowny z Ugandy z uśmiechem subtelnego współczucia poinformował mnie, że domniemany cudotwórca jest znacznie lepiej znany w Polsce niż w Afryce. Gdyby objąć Chrystusa rankingiem Bashobory, Zbawiciel wypadłby raczej kiepsko, bo wśród osób wskrzeszonych przez Niego na pewno nie znalazło się aż 26 zmarłych przypisywanych gościowi z Ugandy" - pisał Życiński w "Tygodniku Powszechnym".
Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,17926192,Mowi__ze_wskrzesza_zmarlych__Tysiace_ludzi_chce_zobaczyc.html#ixzz3aK3xlKoV[/i]
No i jak nazwać tych ludzi którzy to organizują? Bo ludzi którzy szukają ratunku, odrobiny nadziei, obojetnie kto im ją da -rozumiem. Ale nie rozumiem żerowania na cudzym nieszczęściu. I jakie nauczanie? To nasi krajowi duchowni juz nie wystarczą?