krakkrakusek1au
19.12.15, 05:43
Upływa szybko życie, jak potok płynie czas, za rok, za dzień, za chwilę nie będę mógł zrozumieć Was. Wybieram się do Polski. Maturę z języka polskiego zdałem w 1975 roku z wunikiem dobrym. I nic nie wiem i nic nie rozumiem i wciąż jestem oszolomiony kiedy czytam Wyborczą. Pomóżcie mi podszlifowac język ojczysty przed wyjazdem.
Co oznaczają sformułowania użyte dzisiaj w Gazecie:
1. Najpopularniejsza polska vlogerka urodowa.- Co to jest vlogerka? Czy literą v istnieje w języku polskim?
2. Poznajcie historię bożonarodzeniowych hitów. Co to są te bożonarodzeniowe hity? Dlaczego nie przez ch?
3. 50 płyt, które będą prezentowymi hitami.- Co są te prezentowe hity?
4. Rozkład weekend.- Czy to może koniec tygodnia?
5. Hipsterski styl.- A cóż to takiego?
6. Thriller z elementami suspense.- To to mnie calkowice oszołomiło. Jak się to czyta?
7. Turcja ofiarą potężnego ataku w cyberataku.- Co to jest atak w cyberatak? Może powino być ataku w tartaku?
8. Wszystkie nasze quizy w jednym miejscu. Czy to może flizy w łazience?
9. Newsy.- Czy powinno być Nie Wszy?
Ostatnim razem kiedy wdałem się w pogawędkę z pewna panią w moim ojczystym Krakowie, to ona zapytała mnie- A pan to może że Śląska, tak jakoś dziwnie pan mówi? Ja cały czas próbowałem mówić najlepiej jak potrafiłem.