Dodaj do ulubionych

Pisowskie koryta

18.02.21, 07:59
Jednak za czasu PRL tak nie żarli, bo stwarzano powszechnie obraz tzw. sprawiedliwości społecznej, a za upublicznianie nadmiernego bogacenia się można było trafić pod nadzór "sprawiedliwości partyjnej" a w dalszej konsekwencji demonstracyjnie do paki.

Odkąd Jacek Sasin pojawił się w kierownictwie rządu, jego wpływy rosną w ekspresowym tempie. Wicepremier i minister aktywów państwowych nie zapomina również o swoich najbliższych współpracownikach. Jak ustaliła Wirtualna Polska, kilkunastu dyrektorów jego resortu zasiada obecnie w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Miesięcznie oprócz dyrektorskiej pensji otrzymują więc dodatkowo kilka lub kilkanaście tysięcy złotych. Ministerstwo zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami prawa i wymaganymi procedurami.
Obserwuj wątek
    • estella50 Re: Pisowskie koryta 18.02.21, 08:31
      No bo kto zabroni i 10 fuch za ogon łapać jednemu swojakowi? Nie używajmy przy tym takich obcych słów jak etyka, praworządność, racjonalność, jakość. Co użyjem to dla nas!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka